Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 23 października 2018 r., sygn. akt I OSK 2315/16 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2016 r., sygn. akt II SAB/Wa 1079/15, którym Sąd I instancji, po rozpoznaniu skargi L. D. na bezczynność Komendanta Głównego Policji w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej - 1. zobowiązał Komendanta Głównego Policji do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 23 października 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej, w zakresie pkt 1 wniosku, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy;
- 2. stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa;
- 3. oddalił skargę w pozostałym zakresie.
W piśmie złożonym do Naczelnego Sądu Administracyjnego dnia 19 listopada 2018 r. L. D. wniósł o zasądzenie od Komendanta Głównego Policji na jego rzecz kosztów postępowania sądowego oraz przekazanie wpisu sądowego w kwocie 100 zł na wskazany rachunek bankowy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W myśl art. 209 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018, poz. 1302 – zwanej dalej P.p.s.a.), wniosek strony o zwrot kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, art. 203 i art. 204 tej ustawy. Z treści przepisu wynika zatem jednoznacznie, że w przedmiocie zwrotu kosztów postępowania, co do zasady, Sąd orzeka na wniosek strony. Zgodnie zaś z art. 210 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a., strona traci uprawnienie do żądania zwrotu kosztów, jeżeli najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia nie zgłosi wniosku o przyznanie należnych kosztów. Z urzędu o kosztach postępowania należnych stronie sąd orzeka zaś wyłącznie w przypadku orzekania na posiedzeniu niejawnym, gdy strona nie jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 210 § 2).
W rozpoznawanej sprawie wniosek o zwrot kosztów postępowania nie został złożony w terminie określonym w art. 210 § 1 ustawy. Jak wynika z akt sprawy wniosek taki nie został zawarty w odpowiedzi na skargę kasacyjną. Ze stosownym wnioskiem skarżący nie wystąpił również w toku rozprawy przeprowadzonej przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu 23 października 2018 r., która bezpośrednio poprzedzała wydanie orzeczenia w tej sprawie. Wniosek w tym zakresie skarżący złożył dopiero w dniu 19 listopada 2018 r., a więc już po wydaniu wyroku, co stanowi o niedopuszczalności zgłoszonego żądania.
Na marginesie dodać należy, że z - i tak spóźnionego wniosku - nie wynika aby na etapie postępowania kasacyjnego skarżący poniósł jakiekolwiek koszty postępowania. NSA nie miał przy tym podstaw do zasądzenia zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżącego poniesionych w toku rozpoznania sprawy przed sądem administracyjnym pierwszej instancji, w sytuacji gdy orzeczenie WSA w Warszawie nie było przez stronę kwestionowane.
Z przytoczonych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 64 § 3 w związku z art. 58 § 1 pkt 6 i w związku z art. 193 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.