Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 16 lipca 2019 r., sygn. akt I OSK 2344/17

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak przewodniczący
Sędzia NSA Jan Paweł Tarno
Sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik sprawozdawca
sekretarz sądowy Justyna Łaskawska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 16 lipca 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. W.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 maja 2017 r. sygn. akt I SA/Wa 611/16
Sprawa
w sprawie ze skargi B. W. na postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, sygn. akt I SA/Wa 611/16, po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2017 r. sprawy ze skargi B. W. na postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego oddalono skargę.

Wyrok ten wydany został w następującym stanie faktycznym i prawnym.

Postanowieniem z [...] lutego 2016 r. nr [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy własne postanowienie z [...] stycznia 2016 r., w którym, na wniosek B. W., odmówił wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego nr [...] z [...] sierpnia 1951 r., wydanego w przedmiocie przejęcia na własność Państwa G. S.A.

Jako przyczynę odmowy wszczęcia postępowania podano, że sprawa została już rozstrzygnięta decyzją Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z [...] listopada 1996 r., którą po rozpatrzeniu wniosku H. S.A., odmówiono stwierdzenia nieważności wskazanego orzeczenia. Decyzja ta stała się ostateczna i prawomocna.

Ponadto organ uznał, że wnioskodawca nie posiada legitymacji procesowej w zakresie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia z [...] sierpnia 1951 r. W ocenie Ministra żaden ze znajdujących się w materiale dowodowym dokumentów nie potwierdza, aby B. W. był właścicielem lub współwłaścicielem przejętej na rzecz Państwa G. w [...]. Umowa sprzedaży z [...] maja 1996 r., Rep. [...], zawarta pomiędzy wnioskodawcą, a H. S.A. w likwidacji, dotycząca nieruchomości zlokalizowanej przy ul. [...] w [...] (dalej – "sporna nieruchomość"), nie może stanowić podstawy do uznania legitymacji procesowej wnioskodawcy. Dopuszczenie do udziału w postępowaniu nadzorczym w sprawie o stwierdzenie nieważności aktu nacjonalizacyjnego podmiotu, który już po przejęciu przedsiębiorstwa na rzecz Skarbu Państwa uzyskał prawa do nieruchomości, nie znajduje uzasadnienia na gruncie art. 28 K.p.a. Stronami w tego typu sprawach mogą być jedynie podmioty będące właścicielami majątku w chwili jego przejęcia (lub ich następcy prawni), działający przez swoje statio fisci - Skarb Państwa i jednostkę samorządu terytorialnego (w przypadku gdy prawa do nieruchomości uzyskała w drodze komunalizacji).

Prawa strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnej nie posiadają natomiast pozostałe podmioty, mimo że mogą legitymować się obecnie tytułem prawnorzeczowym do nieruchomości. Interes prawny wynikać musi wprost z normy prawa materialnego. Interesu prawnego nie wywodzi się za pośrednictwem drugiego podmiotu.

Organ wykluczył, by wnioskodawca, na mocy zawartej umowy, poza wymienionymi w niej działkami, nabył także uprawnienia do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności kwestionowanego orzeczenia z 1951 r. Minister stwierdził, że w przypadku, gdy w sposób niebudzący wątpliwości, bez przeprowadzania postępowania wyjaśniającego, można stwierdzić, że wystąpiła jedna z przesłanek wymienionych w art. 61a § 1 K.p.a., organ ma obowiązek wydać postanowienie w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania. Przywołany przepis przewiduje dwie przesłanki uzasadniające wydanie takiego postanowienia. Pierwsza – dotyczy sytuacji, w której żądanie wszczęcia postępowania pochodzi od osoby niebędącej stroną postępowania, zaś druga – innych uzasadnionych przyczyn uniemożliwiających wszczęcie postępowania, przez które należy rozumieć sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, np. gdy w tej samej sprawie zapadło już rozstrzygnięcie.

W skardze wniesiono o uchylenie zaskarżonego i poprzedzającego go postanowienia z [...] lutego 2016 r. oraz o zobowiązanie organu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w trybie art. 145a P.p.s.a., do wydania w terminie 14 dni decyzji stwierdzającej nieważność orzeczenia Nr [...], jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa.

Skarżący zarzucił naruszenie art. 28 K.p.a., polegające na jego błędnym zastosowaniu, poprzez przyjęcie, że wnioskodawca B. W. nie ma interesu prawnego i legitymacji czynnej do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia nr [...]. Zarzucił także naruszenie art. 61a K.p.a., polegające na jego zastosowaniu, w związku z uznaniem, że postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia Nr [...] nie może być wszczęte, bowiem było już przedmiotem rozpoznania i zakończyło się decyzją Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z [...] listopada 1996 r., mimo że postępowanie to toczyło się z wniosku innego podmiotu – likwidatora firmy H. S.A., a skarżący, mimo uprawnienia do bycia uczestnikiem postępowania, nie był o nim zawiadomiony.

Skarżący wskazał nadto jako naruszone art. 7, art. 75 i art. 77 K.p.a., poprzez nierozpoznanie całości materiału sprawy, a w szczególności pominięcie przy jej rozpoznaniu treści zarządzenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z [...] grudnia 1950 r. o wznowieniu postępowania w przedmiocie przejęcia na własność Państwa G. S.A.

Postawiono też zarzuty naruszenia prawa materialnego, a to art. 3 ust. 1 lit. "a" ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (ustawa nacjonalizacyjna), polegające na uznaniu, że przedsiębiorstwo G. S.A. przechodziło na własność państwa na podstawie tego przepisu z mocy samego prawa, mimo że materiał dowodowy sprawy wskazuje, iż firma H. S.A., w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej nie prowadziła [...] przemysłowej oraz art. 3 ust. 1 lit. "b" ustawy nacjonalizacyjnej, polegającą na uznaniu, że przedsiębiorstwo G. S.A. przechodziło na własność państwa na podstawie tego przepisu z mocy samego prawa, mimo że materiał dowodowy wykazuje, że postępowanie nacjonalizacyjne w tym trybie nigdy nie było wszczęte, a firma H. S.A. nie miała zdolności zatrudnieniowej powyżej [...] pracowników na jedną zmianę i tym samym jej przedsiębiorstwo nie podlegało nacjonalizacji.

Ponad powyższe, zarzucono naruszenie § 68 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność państwa, polegającą na jego nieuwzględnieniu przy ocenie ważności orzeczenia Nr [...], które wydane zostało po zarządzeniu wznowienia postępowania nacjonalizacyjnego w dniu [...] grudnia 1950 r., z uchybieniem rocznego terminu wskazanego w tym przepisie, co przesądza o wydaniu orzeczenia Nr [...] z rażącym naruszeniem prawa.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie odniósł się do zarzutu zakończenia sprawy przeciwko wnioskodawcy z powództwa Skarbu Państwa o ustalenie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Z wydanego w tej sprawie wyroku z [...] grudnia 2015 r., [...], nakazującego wpisanie w dziale II księgi wieczystej prowadzonej dla spornej nieruchomości – jako właściciela – Skarb Państwa w miejsce wnioskodawcy.. skarżący wywodził swój tytuł prawny do wzruszenia orzeczenia Nr [...]. Jego zdaniem sytuacja procesowa przed sądami powszechnymi jednoznacznie przesądza o istnieniu jego interesu prawnego w stwierdzeniu nieważności orzeczenia Nr [...]. Zauważył, że przed Ministrem Gospodarki toczyło się wcześniej postępowanie o stwierdzenie nieważności orzeczenia Przewodniczącego [...] z [...] czerwca 1967 r., nr [...], w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa G. S.A.

W toku tego postępowania Minister Gospodarki decyzją z [...] października 2008 r. odmówił wnioskodawcy przymiotu strony i legitymacji wnioskowej, lecz Wojewódzki Sąd Administracyjny w [...], wyrokiem z [...] marca 2009 r., [...], uchylił ww. decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Gospodarki z [...] czerwca 2008 r., a po złożeniu przez Ministra Gospodarki skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z [...] kwietnia 2011 r., [...], skargę kasacyjną oddalił przyznając, że przedsiębiorstwo G. S.A, do czasu zawarcia umowy sprzedaży z [...] maja 1996 r., miało legitymację i przymiot strony w rozumieniu art. 28 K.p.a., do występowania w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia [...] w tym, w części dotyczącej spornej nieruchomości. Z chwilą zawarcia umowy sprzedaży z [...] maja 1996 r. uprawnienia w zakresie tej nieruchomości przeszły na nabywców w drodze następstwa prawnego.

Wyżej wymienione orzeczenia dotyczyły dokładnie tego samego problemu, podmiotu i przedmiotu, a mianowicie interesu prawnego wnioskodawcy w stwierdzeniu nieważności procedury nacjonalizacyjnej G. S.A. i jako takie powinny wiązać organ.

Zdaniem skarżącego, organ niewłaściwie zastosował art. 61a K.p.a., gdyż postępowanie nieważnościowe toczyło się z wniosku innego podmiotu, niż obecnie uprawniony. Brak zatem podstawy do odmowy wszczęcia postępowania, zwłaszcza, że w dacie wydania tej decyzji skarżący nie był zawiadomiony o toczącym się postępowaniu, mimo nabycia w dniu [...] maja 1996 r. udziału w spornej nieruchomości.

W dalszym ciągu skargi uzasadniono zarzuty naruszenia prawa materialnego.

Ponadto skarżący wniósł o przeprowadzenie na rozprawie, w trybie art. 106 § 3 P.p.s.a. dowodów z zarządzenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia [...] grudnia 1950 r., gdyż zarządzenie o wznowieniu postępowania nacjonalizacyjnego z [...] grudnia 1950 r. nie było znane organowi w dacie wydania zaskarżonej decyzji i jako takie stanowi podstawę do wznowienia postępowania, a nadto dowodu z korespondencji wnioskodawcy i firmy H. S.A. z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz z Ministrem Gospodarki w przedmiocie odszukania i udzielenia wnioskodawcy zarządzenia z dnia [...] grudnia 1950 r., odpisu wyroku Sądu Rejonowego [...] w [...] z [...] sierpnia 2014 r., [...] (wraz z uzasadnieniem), odpisu wyroku Sądu Okręgowego w [...] z [...] grudnia 2015 r., [...].

W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, zatem oddalił skargę na mocy art. 151 P.p.s.a.

Zdaniem Sądu, w sprawie zachodziły obydwie przesłanki uzasadniające odmowę wszczęcia postępowania, opisane w art. 61a § 1 K.p.a.

Po pierwsze, spełniona została przesłanka przedmiotowa, gdyż sprawa w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego nr [...] z [...] sierpnia 1951 r. została już rozstrzygnięta decyzją Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z [...] listopada 1996 r. o odmowie stwierdzenia nieważności (czyli rozstrzygającą o istocie sprawy) i decyzja ta jest ostateczna. Sprawa zakończona decyzją z [...] listopada 1996 r. jest tożsama ze sprawą z obecnego wniosku B. W., mimo że poprzednie postępowanie toczyło się z wniosku innego podmiotu – likwidatora firmy H. S.A., a skarżący, mimo uprawnienia do bycia uczestnikiem postępowania, nie był o nim zawiadomiony.

Sąd wyjaśnił, że osobie (nie uczestniczącej w postępowaniu wszczętym na wniosek innej strony), należącej do kręgu stron postępowania z tej racji, że mając interes prawny na gruncie art. 28 K.p.a. organ mógł wiążąco określić jej prawa i obowiązki, służy tylko ewentualne żądanie wznowienia postępowania, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a nie ponowny wniosek o wszczęcie tej samej sprawy. Tak więc w takim wypadku, kiedy sprawa stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego nr [...] z [...] sierpnia 1951 r. została już rozstrzygnięta decyzją Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z [...] listopada 1996 r., a skarżący mógł być wówczas stroną tego postępowania, jego obecne żądanie nie może doprowadzić do ponownego rozstrzygnięcia w tym samym przedmiocie, gdyż na przeszkodzie temu stoi art. 156 § 1 pkt 3 K.p.a.

Po drugie, jak zauważono w uzasadnieniu wyroku, spełniona została przesłanka podmiotowa, gdyż skarżący nie może się wykazać żadnym tytułem własności do znacjonalizowanego mienia, co uzasadnia przyjęcie, że żądanie wszczęcia postępowania nadzorczego pochodzi od osoby niebędącej stroną.

Odnosząc się tu do dokumentów załączonych do skargi, a to do wyroku Sądu Okręgowego w [...] z [...] grudnia 2015 r., [...], oddalającego apelację między innymi skarżącego od wyroku Sądu Rejonowego [...] w [...] z [...] sierpnia 2014 r., [...], nakazującego wpisanie w dziale II księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] – jako właściciela – Skarb Państwa, w uwzględnieniu powództwa o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, Sąd I instancji zauważył, że z orzeczeń tych jednoznacznie wynika, iż umowa sprzedaży z [...] maja 1996 r., na którą powołuje się skarżący, nie odniosła żadnego skutku prawnego i skarżący nigdy nie stał się właścicielem mienia znacjonalizowanego orzeczeniem Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego nr [...] z [...] sierpnia 1951 r., w części o jakiej mowa we wspomnianej umowie.

Cytując stanowisko judykatury, Sąd podniósł, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczeń dotyczących nacjonalizacji przedsiębiorstwa, stronami postępowania są wszyscy właściciele nieruchomości przejętych w trybie przepisów ustawy z 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej. Brak tytułu prawnego do znacjonalizowanej nieruchomości przesądza tym samym o braku interesu prawnego w żądaniu stwierdzenia nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego.

Ustosunkowując się natomiast do wyroku NSA z [...] kwietnia 2011 r., sygn. akt [...] wskazanego w skardze, Sąd zauważył, że rozstrzygnięcie to wydane zostało w innym stanie faktycznym. W chwili orzekania przez Naczelny Sąd Administracyjny, skarżący ujawniony był w księdze wieczystej jako współwłaściciel, a poprzednie powództwo Skarbu Państwa zostało oddalone (w 2009 r.). W związku z treścią wyroków sądów powszechnych I i II instancji - z [...] sierpnia 2014 r., [...] i z [...] grudnia 2015 r., [...], uwzględniających powództwo Skarbu Państwa o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, nastąpiła zmiana stanu faktycznego. Z uzasadnienia wyroku z [...] sierpnia 2014 r., [...] wynika, że oddalenie powództwa Skarbu Państwa w 2009 r. było wynikiem innej treści żądania, które nie mogło być uwzględnione.

Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, o posiadaniu przez skarżącego interesu prawnego w rozumieniu art. 28 K.p.a., nie może świadczyć również jego sytuacja procesowa, związana z uwzględnieniem powództwa Skarbu Państwa w/w wyrokiem z [...] sierpnia 2014 r., [...]. Skarżący wywodzi bowiem, że stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego nr [...] z [...] sierpnia 1951 r. zmieniłoby jego status w postępowaniu o uzgodnienie treści księgi wieczystej. Do stwierdzenia nieważności orzeczenia z [...] sierpnia 1951r. nie może jednak dojść przed wykazaniem przez skarżącego, że ma tytuł prawny do znacjonalizowanej nieruchomości i w sytuacji, gdy istnieje przeszkoda o charakterze przedmiotowym do wszczęcia takiego postępowania.

Ponadto wyrok uwzględniający powództwo Skarbu Państwa jest prawomocny – apelacja skarżącego została bowiem oddalona wyrokiem SO z [...] grudnia 2015 r., [...], a wyrok prawomocny jest wiążący (art. 365 § 1 k.p.c.) dla organu administracji i sądu administracyjnego. Ewentualna możliwość korzystania z nadzwyczajnych środków zaskarżenia wyroku sądu powszechnego nie może świadczyć o posiadaniu przez skarżącego interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym, gdyż przy obiektywnej wersji pojęcia strony, interes prawny musi wynikać z prawa materialnego.

Sąd uznał za bezprzedmiotowe ustosunkowanie się do zarzutów naruszenia przez orzeczenie Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego nr [...] z [...] sierpnia 1951 r. przepisów K.p.a., ustawy nacjonalizacyjnej z 3 stycznia 1946 r., czy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność państwa - w sytuacji, gdy nastąpiła odmowa wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1951 r.. W zaskarżonym postanowieniu organ nie orzekał bowiem o istocie żądania.

W skardze kasacyjnej, sporządzonej przez uprawnionego pełnomocnika ustanowionego przez skarżącego, zaskarżono wyrok Sądu I instancji w całości, w takim też zakresie wnosząc o jego uchylenie albo zmianę. Nadto, w odrębnym piśmie, skarżący kasacyjnie wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie.

Nie przywołując żadnej z podstaw kasacyjnych określonych w ustawie proceduralnej, autor skargi kasacyjnej podniósł wyłącznie, że Sąd I instancji "dokonał naruszenia przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, a uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy".

Uzasadniając swoje stanowisko, powołując się przy tym na zasadę jednolitości orzecznictwa sądowego, skarżący kasacyjnie wskazał, że wbrew poglądowi Sądu I instancji, jest stroną postępowania. Zatem zaskarżony wyrok jest błędny i narusza art. 61a § 1 K.p.a. Potwierdzeniem tego, zdaniem autora skargi kasacyjnej, jest prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w [...] przywoływany na etapie skargi (sygn. akt [...]) i oddalający skargę wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. akt [...]).

Z tej przyczyny, skarżący kasacyjnie zakwestionował istnienie negatywnej przesłanki przedmiotowej w sprawie, gdyż nabył prawo własności spornej nieruchomości w [...], która wcześniej była własnością G. S.A. Do nabycia tego doszło na podstawie umowy sprzedaży z dnia [...] maja 1996 r. "a jeśli nie, to począwszy od [...] października 2000 r., na podstawie zasiedzenia". Obecnie, przed Sądem Rejonowym [...] w [...] [...], toczy się z jego wniosku postępowanie w tej sprawie (sygn. akt [...]). Stwierdził nadto, że w sprawie nie wystąpiła negatywna przesłanka przedmiotowa.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego Sądu. Sąd ten upoważniony jest do działania z urzędu jedynie w przypadkach opisanych w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018r. poz. 1302 ze zm.- zwanej dalej P.p.s.a.). Z tych też przyczyn, z woli ustawodawcy, istnieje przymus adwokacko-radcowski, obejmujący sporządzenie skargi kasacyjnej przez profesjonalistę z dziedziny prawa. Skarga ta poprzez wskazanie podstaw zaskarżenia i wymienienie w ich ramach zarzutów, wyznacza bowiem wyłączne granice obszaru, w jakim jest uprawniony badać sprawę Naczelny Sąd Administracyjny. Przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie stanowią obowiązek skarżącego kasacyjnie. Nie może on przerzucać tego obowiązku na Sąd II instancji oczekując, że w ramach badania sprawy, nieprecyzyjne lub dwuznacznie postawione zarzuty zostaną skonkretyzowane lub uzupełnione.

W sprawie zakończonej zaskarżonym wyrokiem Sądu I instancji nie wystąpiła nieważność postępowania, co upoważniało Naczelny Sąd Administracyjny do badania sprawy wyłącznie w aspekcie zarzutów kasacyjnych. Autor ich uznał jednak za stosowne pozostawić Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu nie tylko obowiązek sprecyzowania podstaw skargi kasacyjnej, które zostały wskazane przez niego alternatywnie. Pozostawił bowiem również wybór przepisów jakie miałyby zostać naruszone oraz formę ich naruszenia.

Tymczasem niepodważalnym obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest wskazanie, jaki rodzaj naruszenia prawa zarzuca sądowi I instancji i na czym ono polega. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Musi to być dokonane w taki sposób, by ani granice, ani podstawy zaskarżenia nie budziły wątpliwości i nie sprawiały problemów interpretacyjnych.

Bez wyraźnego określenia na czym w istocie polegać miałyby uchybienia przypisywane Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa.

O nienależycie sporządzonej skardze kasacyjnej świadczy również i to, że ani w ramach przytoczonych podstawy kasacyjnych, ani też w jej uzasadnieniu nie sposób doszukać się wskazania jakiegokolwiek przepisu postępowania sądowego, którego naruszenia miałby dopuścić się Sąd I instancji (por. wyrok NSA z dnia 9 sierpnia 2013 r. sygn. akt II OSK 765/12 CBOSA). Nie powołano nawet przepisu wynikowego, który został zastosowany w sprawie, tj. art. 151 P.p.s.a. Nie wyartykułowano też, w jaki sposób przypisane Sądowi uchybienia miałyby wpływać na wynik sprawy, gdyż powtórzenie brzmienia art. 174 pkt 2 in fine P.p.s.a. nie spełnia tego wymagania.

Ponad powyższe, zauważyć trzeba, przy w uwzględnieniu brzmienia art.174 P.p.s.a., że skargę kasacyjną można oprzeć łącznie na obu podstawach kasacyjnych – na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), bądź naruszenia przepisów postępowania, gdy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Jednak jako niedopuszczalne, uznaje się przemienne, bez zachowania koniecznej odrębności obu podstaw skargi kasacyjnej, przytaczanie na ich poparcie argumentacji pomijającej ich rozdzielność (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2005r., sygn. akt GSK 1310/04,CBOSA).

W skardze kasacyjnej nie uwzględniono tego wymogu. Dla obu przywołanych podstaw kasacyjnych przytoczono ten sam wywód pomijając, że w przypadku zarzutów prawa materialnego występują dwie jego formy, wymagające odrębnego ich wywiedzenia, a w przy zarzucie o charakterze procesowym uzasadnienie powinno dodatkowo umotywować, iż wykazywane naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Niewątpliwie zatem autor skargi kasacyjnej uchybił jej wymogom formalnym określonym w art.176 P.p.s.a, co do przytoczenia podstaw kasacyjnych, jak i co do ich uzasadnienia. Wbrew oczekiwaniu skarżącego kasacyjnie Naczelny Sąd Administracyjny nie jest upoważniony do zastępowania skarżącego w uzasadnieniu postawionych zarzutów. Już tylko samo to uchybienie pozwalało Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na oddalenie skargi kasacyjnej, gdyż w istocie nie jest możliwa ocena zasadności zarzutów o tak nieokreślonej treści i tak generalnie zbudowanym kształcie.

Jedynie ze względu na zamieszczenie w końcowej części uzasadnienia skargi kasacyjnej stwierdzenia, że "wyrok WSA narusza prawo, tj. art. 61a § 1 K.p.a",. Naczelny Sąd Administracyjny uznał za słuszne odnieść się do tego stwierdzenia. Stanowisko skarżącego kasacyjnie nie jest jednak trafne.

Analiza argumentów zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazuje, że jej autor ograniczył się de facto do polemiki ze stanowiskiem Sądu I instancji co do jednej z przyczyn odmowy wszczęcia postępowania. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, zarówno treść wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z [...] marca 2009 r. sygn. akt [...], jak i toczące się przed Sądem Rejonowym w [...] postępowanie o zasiedzenie, stanowią potwierdzenie jego legitymacji do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego nr [...] z dnia [...] sierpnia 1951 r. Trudno jest jednak uznać powyższą argumentację za zasadną.

Po pierwsze, skarżący kasacyjnie, powołując się na wyrok WSA sygn. akt [...] nie zauważył, że w jego uzasadnieniu zwrócono uwagę na szczególną cechę interesu prawnego. Taką szczególna cechą jest jego realność. Interes ten musi rzeczywiście istnieć w dacie stosowania danych norm prawa administracyjnego. Nie może to być interes tylko przewidywany w przyszłości ani hipotetyczny.

Pogląd prawny przedstawiony w w/w wyroku uznać można za ugruntowany, a skład orzekający całkowicie go podziela (tak przykładowo w wyrokach NSA z dnia 13 marca 2009r. sygn. akt II OSK 732/08, z 27 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1103/13 z 7 czerwca 2017 r. sygn. akt I OSK 2174/15 publ. CBOSA).

Z tej przyczyny, przewidywane w przyszłości zakończenie postępowania sądowego w sprawie zasiedzenia spornej nieruchomości, które może hipotetycznie zmienić sytuację prawną skarżącego kasacyjnie, w chwili wydawania postanowienia kontrolowanego przez Sąd pierwszej instancji nie mogło być traktowane jako źródło aktualnego i rzeczywistego interesu prawnego. Takiego warunku nie spełnia dążenie strony do uzyskania w przyszłości określonych skutków prawnych.

Po drugie, w chwili wydawania przez Ministra Gospodarki decyzji z 2008 r. o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia [...], a także jeszcze w chwili wydawania przywoływanego w skardze i skardze kasacyjnej wyroku sygn. akt [...], skarżący kasacyjnie posiadał przymiot współwłaściciela spornej nieruchomości. Stosownie do art. 28 K.p.a., przesądzało to o jego statusie strony. W tym czasie miał zatem prawo żądać od organu wszczęcia postępowania ze względu na swój interes prawny. Sytuacja prawna skarżącego kasacyjnie zmieniła się w związku z pozbawieniem skutków prawnych umowy sprzedaży spornej nieruchomości (przywołany przez Sąd I instancji wyrok Sądu Rejonowego [...] w [...]. z dnia [...] sierpnia 2014 r. sygn. akt [...] i Sądu Okręgowego w [...]). Od tego momentu nie było już prawnie skuteczne wywodzenie interesu prawnego skarżącego kasacyjnie z prawa współwłasności do spornej nieruchomości.

W chwili wydawania postanowienia kontrolowanego przez Sąd I instancji skarżący kasacyjnie, utraciwszy przymiot współwłaściciela nie mógł być traktowany jako strona postępowania nacjonalizacyjnego. Nie posiadał ani aktualnego ani rzeczywistego interesu prawnego

Słuszna jest zatem konkluzja Sądu I instancji wyrażona w wyroku kontrolowanym przez Naczelny Sąd Administracyjny, w ramach wyznaczonego przez skargę kasacyjną obszaru.

Skarżący kasacyjnie nie zdołał wykazać, by Sąd I instancji uchybił przepisom prawa materialnego, względnie procesowego. Jego twierdzenia nie mogły wywołać skutku w postaci zmiany albo uchylenia zaskarżonego wyroku, o co zwracał się we wnioskach.

Skoro skarga kasacyjna nie mogła zostać potraktowana jako skuteczna, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o jej oddaleniu, na zasadzie art. 184 P.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.