Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 marca 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 1605/15 w pkt 1. uchylił postanowienie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania oraz postanowienie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w częściach, w jakich zobowiązują strony do wystąpienia do właściwego sądu powszechnego o stwierdzenie nabycia spadku po B. K.; w pkt 2. w pozostałej części skargi oddalił; w pkt 3. zasądził od Ministra Infrastruktury i Budownictwa na rzecz H. K., E. U., J. K. oraz A. K.-P. solidarnie kwotę 340 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zawiesił z urzędu na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z dnia [...] czerwca 1950 r. nr [...] o odmowie przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...], ozn. nr hip. [...], w części dotyczącej nieruchomości stanowiącej obecnie własność Skarbu Państwa i wezwał – na podstawie art. 100 § 1 K.p.a. – do wystąpienia do właściwego sądu powszechnego z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku: W. P., H. K., E. U., J. K. i A. K.-P. po Z. P.; A. W., H. K., E. U., J. K. i A. K.-P. po H. W.; T. J., H. K., E. U., J. K. i A. K.- P. po I. J.; A. T., H. K., E. U., J. K. i A. K.-P. po Z. T.; W. G., H. K., E. U., J. K. i A. K.-P. po A. i E. małż. G.; W. W., H. K., E. U., J. K. i A. K.-P. po J. W.; E. K., H. K., E. U., J. K. i A. K.-P. po J. K. – albo wystąpienie do dowolnie wybranego notariusza celem sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia po w/w osobach.
Ponadto, na podstawie art. 100 § 1 K.p.a., wezwał H. K., E. U., J. K. i A. K.-P. do wystąpienia, w terminie 2 miesięcy, do właściwego sądu powszechnego z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku po B. K. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, po rozpatrzeniu wniosku H. K., J. K., E. U. i A. K. – P. o ponowne rozpoznanie sprawy, postanowieniem z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] utrzymał w mocy własne postanowienie z dnia [...] kwietnia 2012 r.
Skargi na powyższe postanowienie z dnia [...] lipca 2012 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli H. K., E. U., J. K. i A. K.-P. oraz Wojskowa Agencja Mieszkaniowa.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu.
Wyrokiem z dnia 7 października 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 1695/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego go postanowienia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] kwietnia 2012 r.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 maja 2015 r., sygn. akt I OSK 508/14 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że kluczowym zagadnieniem jest kwestia interesu prawnego w postępowaniu prowadzonym przez organ administracji w niniejszej sprawie i w konsekwencji powyższego, ustalenie kręgu podmiotów będących stroną tego postępowania. Wskazano, iż w dotychczasowym orzecznictwie nie budziło żadnych wątpliwości sądów administracyjnych, jak w postępowaniach nadzorczych rozumiany winien być przepis art. 28 K.p.a. Jednoznacznie przesądzono, że najemca lokalu nie jest stroną takiego postępowania. NSA podkreślił, że orzecznictwo sądowe w sprawach gruntów warszawskich wypracowało pogląd, iż stronami postępowania nadzorczego są nie tylko przeddekretowi właściciele (i ich spadkobiercy) nieruchomości, ale także każdy, komu przysługuje tytuł prawnorzeczowy do nieruchomości, a zatem obecni właściciele lokali (i to zarówno w budynkach dekretowych jak i podekretowych), jak i obecni użytkownicy wieczyści nieruchomości. W razie wyodrębnienia własności lokali, właścicielowi lokalu przysługuje udział w nieruchomości wspólnej jako prawo związane z własnością lokali.
W omawianym wyroku NSA podał ponadto, że wniosek o stwierdzenie nieważności, który wszczął postępowanie w niniejszej sprawie, dotyczy odmownej decyzji dekretowej, a więc dotyczy całej działki, a nie jej wydzielonej części, jakby to wynikało z argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
NSA wskazał ponadto, że w odniesieniu do stwierdzenia nabycia spadku po B. K. dokumenty znajdujące się w aktach sprawy dotyczące działu spadku po zmarłym w 1930 r. B. K. są wystarczające do uznania, że skarżący: H. K., E. U., J. K. i A. K. – P. są następcami prawnymi B. K., co wynika z umowy działu spadku zawartej w dniu 18 lutego 1930 r. (winno być 18 lutego 1939 r.).
Postanowieniem z 11 lipca 2016 r., sygn. I OSK 831/16 Naczelny Sąd Administracyjny odrzucił skargę H. K., E. U., J. K. oraz A. K.-P. o wznowienie postępowania zakończonego wyrokiem NSA z 27 maja 2015 r., sygn. I OSK 508/14.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 9 marca 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 1605/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w pkt 1. uchylił postanowienie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] lipca 2012 r. oraz poprzedzające je postanowienie tego organu z dnia [...] kwietnia 2012 r. w częściach, w jakich zobowiązują strony do wystąpienia do właściwego sądu powszechnego o stwierdzenie nabycia spadku po B. K., w pkt 2 oddalił skargi w pozostałej części, w pkt 3 orzekł o kosztach postępowania.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. dalej "p.p.s.a."), jest związany zapadłym w sprawie wyrokiem Naczelnego Sadu Administracyjnego. Następstwo prawne po B. K. wynika jednoznacznie z umowy zawartej w dniu 18 lutego 1939 r. Nr Rep. [...] stosownie do której Z. z K. P., J. K. i S. W. K. spadek po zmarłym w dniu 20 sierpnia 1930 r. B. K. odziedziczyli z mocy prawa w częściach równych. Przy czym stosownie do umowy działu spadku zawartej w tym dokumencie, współwłaścicielami spadkowej części nieruchomości warszawskiej nr hip. [...] zostali J. i S. K. Tym samym w tej części zaskarżone postanowienie narusza art. 97 §1 pkt 4 K.p.a. w zw. z art. 100 § 1 K.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia jego uchylenie, a także uchylenie postanowienia je poprzedzającego.
W pozostałym zakresie Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, a tym samym zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie, zaś skarga w tej części podlega oddaleniu. W sprawie kwestią prejudycjalną jest ustalenie następców prawnych po Z. P., H. W., I. J., Z. T., A. i E. małżonkach G., J. W. i J. K. Jak zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 maja 2015 r., sygn. akt I OSK 508/14, stronami postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia dekretowego są nie tylko przeddekretowi właściciele (i ich spadkobiercy) nieruchomości, ale także każdy, komu przysługuje tytuł prawnorzeczowy do nieruchomości, a zatem obecni właściciele lokali (i to zarówno w budynkach dekretowych jak i podekretowych), jak i obecni użytkownicy wieczyści nieruchomości.
Ustalenie prawidłowego kręgu stron postępowania administracyjnego jest podstawowym obowiązkiem organu administracyjnego, wykonywanym już we wstępnej fazie postępowania. Skoro zatem w postępowaniu stronami winny być wszystkie osoby będące następcami prawnymi w/w właścicieli lokali mieszkalnych znajdujących się w budynku przy ul. [...], bowiem, jako współużytkownikom wieczystym gruntu przysługuje im przymiot strony w postępowaniu nadzorczym, to osoby te Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej winien zawiadomić o toczącym się postępowaniu i zapewnić im czynny udział w każdym stadium tego postępowania, co wynika z przepisów art. 10 § 1 i art. 61 § 4 K.p.a. W sprawie jest bezsporne, że nie zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe po Z. P., H. W., I. J., Z. T., A. i E. małżonkach G., J. W. i J. K. Wystąpiła zatem w sprawie przeszkoda, która uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie wniosku A. K. – P., H. K., J. K. i E. U. o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej w m. st.
Warszawie z dnia [...] czerwca 1950 r. odmawiającej przyznania prawa własności czasowej do gruntu przedmiotowej nieruchomości warszawskiej, w części dotyczącej nieruchomości stanowiącej obecnie własność Skarbu Państwa. Dla podjęcia rozstrzygnięcia zasadnicze znaczenie ma ustalenie kręgu następców prawnych zmarłych właścicieli lokali mieszkalnych znajdujących się w budynku przy ul [...], którym jako współużytkownikom wieczystym gruntu przysługiwał przymiot strony w niniejszym postępowaniu nadzorczym. W ocenie Sądu I instancji dopiero prawomocne stwierdzenie przez sąd powszechny nabycia spadku, ewentualnie złożenie aktu poświadczenia dziedziczenia, będzie stanowiło podstawę do przeprowadzenia postępowania administracyjnego co do istoty sprawy i ewentualnego zakończenia go wydaniem decyzji administracyjnej w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawie z dnia [...] czerwca 1950 r. Zasadnie wobec powyższego Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zawiesił postępowanie administracyjne w sprawie i wezwał strony postępowania do wystąpienia do właściwego sądu powszechnego z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłych właścicielach lokali i użytkownikach wieczystych.
W skardze kasacyjnej H. K., E. U., J. K. i A. K.-P., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżyli wyrok w zakresie pkt 2, wnosząc alternatywnie o jego uchylenie w tej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji lub o rozpoznanie skargi w tym zakresie, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania:
1/ art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a. poprzez ich niezastosowanie, wyrażające się w nierozpoznaniu istoty sprawy i nierozpoznaniu zarzutów postawionych przez skarżących (np. naruszenia art. 30 § 5 K.p.a.) oraz błędnym ustaleniu okoliczności bezspornych i stanu faktycznego;
2/ art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, wyrażające się w zaniechaniu ustosunkowania się w uzasadnieniu wyroku do zarzutu naruszenia art. 30 § 5 K.p.a. oraz w zaniechaniu wskazania, w jaki sposób ta sprawa może dotyczyć choćby hipotetycznie interesu prawnego właścicieli lokali;
3/ art. 28 K.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez ich niezastosowanie polegające na tolerowaniu dopuszczenia przez Ministra sąsiadów jako stron postępowania, podczas gdy ci sąsiedzi nie mają żadnego zindywidualizowanego interesu prawnego w przedmiotowym postępowaniu, a ich dopuszczenie przez Ministra do udziału w sprawie jest przejawem zamiaru potęgowania już rozległej obstrukcji w tej sprawie;
4/ art. 190 p.p.s.a. poprzez błędne odczytanie zakresu związania wyrokiem NSA oraz nieuwzględnienie okoliczności pozwalających na zastosowanie innej, prawidłowej wykładni;
5/ art. 100 § 1 K.p.a. oraz 97 § 1 pkt K.p.a. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie.
Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego:
1/ art. 30 § 5 K.p.a. przez jego niezastosowanie i niewystąpienie przez organ o stwierdzenie nabycia spadku po osobach, które organ dopuszcza do postępowania i które nigdy nie były stronami postępowania, w którym wydano decyzję kontrolowaną;
2/ art. 7 ust. 1-3 dekretu warszawskiego, art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. i art. 140 K.c. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że nieprawdą jest, iż do tej pory nie zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe po osobach wskazanych w zaskarżonym postanowieniu. Postanowienia spadkowe zostały już bowiem dawno wydane (jeszcze przed wydaniem zaskażonego postanowienia), jeżeli nie w stosunku do wszystkich osób, to co do większości. Ze względu na funkcjowanie Wspólnoty, spadkobiercy muszą mieć urgeulowane kwestie spadkowe. Podniesiono, że nieprawdą jest, iż orzecznictwo sądowe w sprawach gruntów warszawskich wypracowało pogląd, że stronami zawsze i automatycznie są obecni właściciele lokali zarówno w budynkach dekretowych i podekretowych.
Ponadto wskazano, że – wbrew ustaleniu NSA – sprawa nie dotyczy całej działki dekretowej ani całej działki budowlanej dzisiejszej. Sprawa dotyczy tylko części działki dekretowej połączonej z działką nie dekretową, co sprawia, że właściciele lokali nie utracą swojej własności. Zatem naruszenie w jakikolwiek sposób praw nabywców lokali nie wchodzi w grę. Przepis art. 140 K.c. nie przesądza o przymiocie strony, jeżeli uprawniony z dekretu ma tylko roszczenie o ustanowienie użytkowania wieczystego, a tak jest w tej sprawie. Takie roszczenie zobowiązaniowe nie zagraża prawu własności.
W ocenie skarżących kasacyjnie fakt, że osoby, które organ dopuszcza do postępowania nie zgłaszają woli wzięcia w nim udziału, wskazuje, że sprawa nie dotyczy ich interesu prawnego i nie narusza art. 140 K.c. O braku zainteresowania sprawą świadczy fakt, że osoby te nawet nie odbierają korespondencji. Organ sam powinien wystąpić do sądu o stwierdzenie nabycia spadku, stosownie do art. 30 § 5 k.p.a., a nie obciążać tym obowiązkiem skarżących. Zaznaczono, że w realiach tej konkretnej sprawy będzie to wystąpienie przez organ o odpisy postanowień stwierdzających nabycie praw do spadku dawno już wydanych, których zainteresowani nie złożyli do akt sprawy.
W ocenie skarżących kasacyjnie Sąd I instancji zaniechał umożliwienia przystąpienia do sprawy następcom prawnym osób wskazanych w zaskarżonym postanowieniu poprzez to, że nie wezwał ich do udziału w sprawie, analogicznie jak to jednak uczynił w odniesieniu do trzech osób ustalonych przez niego jako nieżyjące w trakcie już postępowania sądowoadministracyjnego, w tym zakresie dodatkową podstawę uchylenia wyroku stanowi art. 145 § 1 pkt 1b p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do przepisu art.176 p.p.s.a skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej.
W skardze kasacyjnej powołano obie podstawy określone w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a, zarzucając zarówno naruszenie prawa procesowego, jak i prawa materialnego. Zarzut naruszenia prawa procesowego może odnieść skutek w przypadku wykazania, że uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego wymaga wykazania, że w ustalonych okolicznościach faktycznych doszło do wadliwej kwalifikacji prawnej i stan faktyczny nie odpowiada hipotezie zastosowanej normy prawnej.
W pierwszej kolejności rozpoznaniu przez Naczelny Sąd Administracyjny podlegały zarzuty naruszenia prawa procesowego. Nie mogły one odnieść skutku, albowiem argumentacja strony skarżącej w tym zakresie sprowadza się do polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w zapadłym w sprawie prawomocnym wyroku NSA z 27 maja 2015 r., sygn. I OSK 508/14. Nie jest zasadne stanowisko, że Sąd I instancji naruszył art. 190 p.p.s.a. poprzez błędne odczytanie zakresu związania wyrokiem NSA oraz nieuwzględnienie innej wykładni. Sąd I instancji prawidłowo przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku okoliczności umożliwiające odstąpienie od oceny prawnej zawartej w prawomocnym wyroku NSA, wskazując na istotną zmianę okoliczności faktycznych, zaistniałą po wydaniu wyroku, lub zmianę przepisów prawa. Żadna z tych okoliczności umożliwiających odstąpienie od związania oceną prawną nie zaistniała. Nie budzi przy tym wątpliwości, że w wiążącym w sprawie wyroku Naczelny Sąd Administracyjny bynajmniej nie stwierdził, że własność lokalu otwiera drogę do możliwości przeprowadzenia testu indywidualizacji.
W wyroku tym bezpośrednio stwierdzono, że osoby legitymujące się prawem własności lokali w budynku posadowionym na nieruchomości objętej postępowaniem oraz udziałami w prawie użytkowania gruntu są stronami prowadzonego postępowania. Prawomocny wyrok nie został wzruszony w trybie wznowienia postępowania sądowego, bezprzedmiotowe są zatem argumentu podane w pkt 6 uzasadnienia skargi kasacyjnej. Natomiast kwestionowanie ustaleń faktycznych przyjętych przez Naczelny Sąd Administracyjny w prawomocnym wyroku nie stanowi wykazania nowych okoliczności faktycznych zaistniałych po wydaniu wyroku i nie może być powodem odstąpienia od zawartych w nim ocen. Niewątpliwie wniosek o stwierdzenie nieważności dotyczy orzeczenia dekretowego w całości, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku o sygn. I OSK 508/14 jednoznacznie wypowiedział się w tej kwestii wskazując, że w konsekwencji odnosi się do całej działki, a nie jej wydzielonej części.
Uzasadnienie Sądu I instancji nie narusza także art. 141 § 4 p.p.s.a., albowiem zawiera wszystkie wymagane tym przepisem elementy. W szczególności przyjęty za podstawę orzekania san faktyczny nie wskazuje, aby w sprawie miały miejsce przypadki istnienia spadków nieobjętych. Zgodnie z art. 30 § 5 K.p.a., w sprawach dotyczących spadków nieobjętych jako strony działają osoby sprawujące zarząd majątkiem masy spadkowej, a w ich braku – kurator wyznaczony przez sąd na wniosek organu administracji. Pojęcie spadku nieobjętego nie występuje w przepisach prawa cywilnego dotyczącego spadków, albowiem spadkobranie oparte jest na mechanizmie nabycia spadku ipso iure z chwilą śmierci spadkodawcy. Jest to zatem konstrukcja prawa procesowego, odnosząca się do spadków, których nie objął w posiadanie choćby jeden z następców prawnych. Spadek uważa się za nieobjęty, jeżeli spadkobiercy nie sprawują nad majątkiem spadkowym faktycznej pieczy.
Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 5 stycznia 2012 r., sygn. I OSK 148/11, działania uregulowane w art. 30 § 5 k.p.a. dotyczą sytuacji śmierci strony w toku prowadzonego postępowania, a nie sytuacji ustalania przez organ administracji we wstępnej fazie postępowania kręgu osób, których udział w postępowaniu jest konieczny ze względu na ich interes prawny. Konstrukcja przyjęta w art. 30 § 5 k.p.a. pozwala na kontynuowanie postępowania w przypadku śmierci strony i braku następców, co w sprawie nie mało miejsca, albowiem problem w sprawie dotyczy kręgu podmiotów legitymowanych do udziału w postępowaniu, a przedmiotem postępowania nie jest spadek po zmarłych osobach.
Sąd I instancji nie musiał zatem w szczegółowy sposób odnosić się od kwestii, która w sprawie nie zaistniała w postaci spadków nieobjętych. Potwierdza to w istocie argumentacja zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, bazująca na założeniu, że postępowania spadkowe po zmarłych właścicielach lub współwłaścicielach mieszkań zostały już przeprowadzone, a spadki w konsekwencji objęte przez spadkobierców. W efekcie nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 30 § 5 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie, zakwalifikowany w skardze kasacyjnej jako zarzut naruszenia prawa materialnego.
Zgłoszony w końcowej części uzasadnienia skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. nie został skonkretyzowany, nie poddaje się zatem weryfikacji i nie może skutkować jej uwzględnieniem. Analogicznie wygląda sprawa z zarzutami odnoszącymi się do naruszenia art. 134 § 1 i 135 p.p.s.a., za pomocą których w skardze kasacyjnej kwestionuje się ustalenia faktyczne, w istocie polemizując ze stanowiskiem zajętym przez NSA w wyroku o sygn. I OSK 508/14. Nie został także sprecyzowany zarzut naruszenia art. 100 § 1 i art. 97 § 1 K.p.a. poprzez nieprawidłowe zastosowanie.
Nie można w ten sposób kwestionować ustaleń faktycznych w sprawie, takie zarzuty winny bazować na naruszeniach przepisów regulujących prowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie. Kwalifikacja prawna ma miejsce na etapie subsumcji ustalonego stanu faktycznego. Przepis art. 100 § 1 K.p.a. daje organowi uprawnienie do wezwania strony do wystąpienia do właściwego organu o rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego, w sytuacji zastosowania art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. Zawieszenie postępowania na tej podstawie miało miejsce, zastosowanie art. 100 § 1 K.p.a. było zatem uzasadnione. Wybór między samodzielnym wystąpieniem przez organ i wezwaniem strony do wystąpienia o rozstrzygnięcie kwestii prejudycjalnej nie jest pozostawiony uznaniu organu, przepis ten nie stanowi bowiem materialnoprawnej podstawy do wystąpienia z powództwem lub wnioskiem do sądu powszechnego przez organ administracji.
Natomiast niezależnie od braku uzasadnienia zarzutu naruszenia art. 97 § 1 K.p.a. należy wskazać, że przepis ten ma kilka jednostek redakcyjnych i brak sprecyzowania zarzutu nie pozwala na jego rozpatrzenie.
Zarzut naruszenia art. 28 K.p.a., określony jako dotyczący przepisów postępowania, należy zakwalifikować jako odnoszący się do prawa materialnego. O przymiocie strony rozstrzyga bowiem kwestia interesu prawnego, konstytuowanego przez przepisy prawa materialnego. Legitymacja procesowa właścicieli lokali i współużytkowników wieczystych w postępowaniu została prawomocnie przesądzona i ponowne jej rozważanie jest w stosunku do tych osób wyłączone.
Nie mogło także dojść w sprawie do naruszenia przepisów art. 7 ust. 1 – 3 "dekretu warszawskiego", art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. i art. 140 K.c. Rozstrzygnięcie Sądu I instancji nie dotyczyło roszczenia z art. 7 ust. 1 dekretu i legalności orzeczenia odmownego, lecz postanowienia o charakterze procesowym.
Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. O sprostowaniu wyroku Sądu I instancji w zakresie dotyczącym imienia A. K.-P. orzeczono na podstawie art. 156 § 1 i 3 p.p.s.a. uwzględniając z urzędu dostrzeżoną wadliwość. Strona ta nosi imię A., natomiast w wyroku Sądu I instancji została oznaczona niewłaściwie imieniem "A.", co uzasadniało sprostowanie.