Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 1 marca 2018 r. wydanym w sprawie sygn. akt II SA/Po 1137/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę [..] spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Rejon Dystrybucji w P. na decyzję Wojewody [..] z dnia [..] września 2017 r. nr [..].
Powyższy wyrok został wydany na gruncie następującego stanu faktycznego i prawnego.
Decyzją z [..] sierpnia 2017 r. Starosta K. udzielił na wniosek [..] Sp. z o.o. w P. zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości nr [..], nadając decyzji rygor natychmiastowej wykonalności i wyznaczając termin wykonania prac polegających na usunięciu roślinności ze słupów elektroenergetycznych i konstrukcji transformatorowej SN/nn, na dzień 28 sierpnia 2017 r.
S. T. złożył odwołanie od ww. decyzji, kwestionując twierdzenie Starosty, że właściciele nie wyrażają zgody na wykonanie prac na nieruchomości. Podniósł, że pracownicy [..] sp. z o,o. wielokrotnie nieodpłatnie korzystali z przedmiotowej działki, a warunkiem jej udostępnienia jest obecność właścicieli oraz uzgodnienie opłaty za zajęcie terenu i odszkodowania za powstałe szkody. Zdaniem odwołującego, organ I instancji nie zweryfikował wystarczająco stanu faktycznego.
Wojewoda [..] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, dalej: k.p.a.) w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935), po rozpoznaniu odwołania S. T. od decyzji Starosty K. z [..] sierpnia 2017 r., znak [..] o udzieleniu [..] sp. z o.o. w P., zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości nr [..], położonej w K.i stanowiącej współwłasność M.T. i S. T., uchylił zaskarżoną decyzję i odmówił udzielenia zezwolenia na udostępnienie przedmiotowej nieruchomości we wnioskowanym zakresie.
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda [..]wskazał, że pismem z dnia 10 sierpnia 2017 r. [..] sp. z o.o. wniosła o wydanie decyzji na czasowe zajęcie ww. nieruchomości. Wnioskująca spółka potrzebę wydania decyzji argumentowała niezbędnością dokonania awaryjnego usunięcia roślinności ze słupów elektroenergetycznych oraz konstrukcji stacji transformatorowej SN/nn. Ponadto wskazano, że "prace są pilne do wykonania z uwagi na wystąpienie nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody w wyniku niedostarczenia energii elektrycznej dla mieszkańców m. K. oraz istnienia realnego zagrożenia porażenia prądem elektrycznym, a tym samym zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi oraz mienia, jak również wystąpienia pożaru". Pracownicy Pogotowia Energetycznego w dniu 3 lipca 2017 r. spostrzegli wrastającą roślinność w urządzeniach przesyłowych należących do [..] znajdujących się na przedmiotowej działce. Tego dnia właściciel nieruchomości był nieobecny.
Podkreślono, że właściciel nieruchomości nie przebywa na miejscu i na chwile obecną nie wyraża zgody na wejście na teren działki. Przedsiębiorca przesyłowy zwrócił się do S. T. (pismo z 12.07.2017 r.) z prośbą o wyrażenie zgody na wejście na nieruchomość, lecz bezskutecznie. Podczas rozmowy telefonicznej w dniu 8 sierpnia 2017 r. S. T. podtrzymał swoje stanowisko. We wniosku jako planowany termin rozpoczęcia i zakończenia prac podano 21 sierpień 2017 r. Dołączono pismo z 8 sierpnia 2017 r., protokół oględzin, plan geodezyjny, pełnomocnictwo i zdjęcia z miejsca. Organ II instancji ustalił, że przedmiotowe prace zostały wykonane w dniu 28 sierpnia 2017 r.
Uchylając zaskarżoną decyzję i odmawiając udzielenia zezwolenia na udostępnienie przedmiotowej nieruchomości we wnioskowanym zakresie Wojewoda [..] powołał materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji w postaci art. 126 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 2147 ze zm., dalej u.g.n.). Następnie zwrócił uwagę na zawarte w tej jednostce redakcyjnej nieostre pojęcia "siła wyższa", "nagła potrzeba" i "znaczna szkoda". Wskazał, że punktem wyjścia do wydania decyzji na podstawie tego przepisu jest staranne zbadanie stanu faktycznego i stwierdzenie wystąpienia konieczności działania natychmiastowego lub jej braku. Przy dokonywaniu wykładni pojęć "siła wyższa" lub "nagła potrzeba" należy zauważyć, że w obu wypadkach ustawodawca zakłada zaistnienie takich stanów, które nakazują natychmiastowe działanie w celu niedopuszczenia do powstania szkody.
Tak więc podstawą wydania decyzji w takich sprawach muszą być takie informacje, które wskazują na potrzebę wyjątkowo szybkiego działania. Możliwość skorzystania z tego trybu zależy od zaistnienia siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. Ustawodawca zakłada bowiem zaistnienie takich stanów, które nakazują natychmiastowe działanie w celu niedopuszczenia do powstania szkody. Podstawą wydania decyzji w takich sprawach muszą być takie informacje, które wskazują na potrzebę wyjątkowo szybkiego działania. Wojewoda skonstatował, że istotą dokonania prac w tym trybie jest konieczność wykonania ich niezwłocznie w celu odwrócenia negatywnych zjawisk i zapobieżenia dalszym szkodom, co wyklucza prowadzenie rokowań z właścicielem lub osobą legitymującą się posiadaniem innego prawa rzeczowego do nieruchomości, w celu uzyskania zgody na jej udostępnienie. Tymczasem zdaniem organu odwoławczego, w niniejszej sprawie próba takich rokowań została natomiast podjęta m.in. poprzez kontakt telefoniczny ze współwłaścicielem nieruchomości oraz poprzez pismo spółki z 12 lipca 2017 r. adresowane do S. T. Natomiast w związku z brakiem w aktach sprawy stosownego dokumentu, nie sposób przyjąć za prawidłową próbę kontaktu tylko z jednym współwłaścicielem nieruchomości, która to kwestia również umknęła uwadze organu I instancji.
Dalej organ II instancji uznał, że przymiotu nagłej i trudnej do przewidzenia awarii, związanej z wystąpieniem siły wyższej nie można w żaden sposób przypisać porostowi bluszczu na infrastrukturze przesyłowej, który rósł w tym miejscu co najmniej od kilku lat, sądząc po załączonych do wniosku z 10 sierpnia 2017 r. wydrukach fotografii z miejsca usytuowania urządzeń przesyłowych. Właściwe zatem wydawać się mogło zastosowanie procedury związanej z wydaniem decyzji o zobowiązaniu właściciela do jej udostępnienia w celu wykonania remontu lub konserwacji urządzeń przesyłowych (art. 124 b ust. 1 u.g.n.), nie zaś niniejszego trybu. Konieczność dokonania wycinki roślinności w okolicy urządzeń przesyłowych, przy jednoczesnym braku zgody właściciela w zakresie jej udostępnienia w tym celu, stanowi przesłankę do wystąpienia o wydanie decyzji o zobowiązaniu do udostępnienia nieruchomości w celu dokonania czynności związanych z konserwacją urządzeń przesyłowych.
Instytucja konserwacji polega bowiem na konieczności usunięcia pewnego niepożądanego stanu, wynikłego z rozłożonego w czasie działania m.in. sił przyrody. Jeśli bowiem możliwość awarii można przewidzieć i przy tym nie jest ona pewna i nie jest skutkiem działania nagłego i niespodziewanego, przedsiębiorca przesyłowy winien postępować w trybie art. 124b u.g.n., o czym jako profesjonalista powinien wiedzieć. Wojewoda podkreślił, że instytucje uregulowane w art. 124 i 126 u.g.n. nie mogą być stosowane zamiennie, a decyzja wydawana na podstawie art. 126 u.g.n. nie może zastępować decyzji wydawanej na podstawie art. 124b u.g.n. Zakres czynności, jakie mogą być podejmowane na podstawie art. 126 u.g.n. obejmuje jedynie takie, które są niezbędne do odwrócenia siły wyższej lub jej skutków bądź zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. Instytucję zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości z uwagi na wystąpienie siły wyższej lub nagłej potrzeby traktować należy z dużą ostrożnością, a organ rozpatrujący wniosek szczegółowo winien zbadać stan faktyczny. Jej specyfikę i wyjątkowość podkreśla ustawodawca, m.in. przewidując kary za zajęcie nieruchomości w sytuacji, gdy nie zaistniały przesłanki, o którym mowa w art. 126 ust. 1 i 5 u.g.n.
Wojewoda zgodził się z odwołującym, iż Starosta K. nie zweryfikował stanu faktycznego. Organ ten przychylając się w sposób bezkrytyczny do wniosku inwestora, nie rozpoznał sprawy w sposób wyczerpujący i rzetelny, czym naruszył zasadę prawdy obiektywnej, wynikającą z art. 7 k.p.a. Tymczasem regulacje zezwalające na administracyjnoprawne ograniczenie własności nieruchomości, zawarte w przepisach u.g.n. stanowią wyjątek od mającego rangę konstytucyjną prawa do własności. Stosowanie tychże ograniczeń następować winno z dużą ostrożnością, zawsze po wnikliwej analizie stanu faktycznego i po zważeniu zarówno słusznego interesu przedsiębiorcy przesyłowego, jak i właściciela nieruchomości, zgodnie z zasadą pogłębiania zaufania uczestników postępowania administracyjnego do władzy publicznej, wynikającą z art. 8 k.p.a. Zdaniem Wojewody organ I instancji uchybił też art. 61 § 4 k.p.a., który stanowi o konieczności zawiadomienia wszystkich stron postępowania o jego wszczęciu.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na powyższą decyzję [..] sp. z o.o. Rejon Dystrybucji P. zarzuciła organowi odwoławczemu naruszenie art. 126 ust. 1 u.g.n., art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 138 § 1 pkt 2 i art. 105 k.p.a.
W motywach skargi wskazano, że jak wynika z wniosku [..] z dnia 10 sierpnia 2017 r. pracownicy [..] wrastającą w urządzenia energetyczne roślinność zauważyli podczas oględzin urządzeń w dniu 3.07.2017 r., a wobec braku możliwości (pomimo podjętych starań - rozmowa telefoniczna z właścicielem gruntu, pismo) uzyskania zgody właściciela gruntu na wejście na nieruchomość, wniosek o wydanie decyzji na czasowe zajęcie [..] skierowała do Starosty już 10 sierpnia 2017 r. Zdaniem skarżącej wskazuje to wyraźnie na zaistnienie nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody i na prawidłowe zastosowanie trybu art. 126 ust. 1 u.g.n. Podkreślono, co winno być notorią, iż okres lipiec-wrzesień 2017 r. był okresem nawałnic, huraganów i przechodzącego nad Europą orkanu, co usprawiedliwia potraktowanie przedmiotowego stanu faktycznego, zarówno przez [..] jak i przez Starostę., jako okoliczności dostatecznie uzasadniające zastosowanie trybu art. 126 ust. 1 u.g.n.
Przykładowo w wyniku nawałnic, które przechodziły przez Polskę od 10 sierpnia 2017, prawie pół miliona odbiorców było w Polsce bez prądu. W szczytowym momencie bez prądu pozostawało ponad 460 tys. odbiorców, przy czym ok. 250 tys. to klienci [..]. Skalę zniszczeń obrazuje także liczba zniszczonych stacji transformatorowych, gdzie jedna taka stacja przypada w mieście na średniej wielkości osiedle - w skali całego kraju zniszczeniu uległo 15 tys. takich stacji, przy czym wiele z nich nie będzie się już nadawało do użytku. Najbardziej w wyniku nawałnic ucierpieli klienci spółki. [..] w tydzień musiała odbudować w sumie ok. 400 km sieci, co zwykle zajmuje jej kilka miesięcy. Wskazano, że na jej terenie burza uszkodziła 62 słupy wysokiego napięcia, gdzie każdy waży ok. 2 tony. Zwykle w skali roku [..] wymienia ok. 20 takich słupów, więc część z nich trzeba było pilnie zrobić na zamówienie. Część z nich nie stanęła od razu na miejscu, bo było to niemożliwe.
W spółce bez przerwy pracowało w sumie 220 brygad, przy czym 20 z firm zewnętrznych. Naprawa szkód energetycznych w skali kraju pochłonęła 150-200 milionów złotych. Skarżąca dalej wskazał, iż nie jest wykluczone, że polski rząd, by pozyskać środki na usuwanie skutków nawałnic poprosi Komisję Europejską o możliwość przesunięcia części przysługujących Polsce funduszy na inny cel. W tej sytuacji, zdaniem skarżącej, uzasadnione było potraktowanie stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie jako "nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody".
Nadto podano, że pracownicy spółki wrastającą w urządzenia energetyczne roślinność zauważyli podczas oględzin urządzeń 3 lipca 2017 r., 10 sierpnia 2017 r. złożyli wniosek do Starosty, a nawałnice miały miejsce właśnie od 10 sierpnia 2017 r. Zatem zdaniem skarżącej uznać można, że [..] właściwie oceniła stan zagrożenia. Jednocześnie wskazano, że zastosowanie trybu art. 124b u.g.n. w stanie faktycznym sprawy nie gwarantowało dokonania koniecznych prac jeszcze w sierpniu 2017 r., tj. w okresie największej wietrzności i niebezpieczeństwa powstania awarii, pożarów i zagrożenia życia, zdrowia i mienia. Szybkość działania gwarantowało wyłącznie zastosowanie art. 126 ust. 1 u.g.n.
Skarżąca nie podzieliła zasadności stosowania w takich przypadkach trybu art. 124b u.g.n. także z tego względu, że dyspozycja tego przepisu obejmuje udostępnianie nieruchomości w celu wykonania konserwacji, remontu lub usunięcia awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, podczas gdy w przedmiotowym stanie faktycznym, ani nie miała miejsca (jeszcze) awaria urządzeń, ani też spółka nie zamierzała przeprowadzać remontu lub konserwacji urządzeń. Nie można "czynności związanych z konserwacją urządzeń" (art. 126 ust. 1 u.g.n.) utożsamiać z wycinką roślinności, która ani nie jest częścią składową, przynależnością lub elementem urządzeń energetycznych, ani nawet własnością przedsiębiorstwa energetycznego. Podano, że spółka nie mogła wykonywać "czynności związanych z konserwacją urządzeń" skoro de facto wykonała czynności zaliczane do pielęgnacyjnych czynności ogrodniczych na roślinności osoby trzeciej.
Podniesiono również, że zaskarżona decyzja pomija normę art. 126 ust. 10 u.g.n., zgodnie z którą przepisy art. 126 ust. 1-9 u.g.n. stosuje się również w przypadku nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkody wynikającej z awarii, o których mowa w art. 124b u.g.n. Wskazano też, że Wojewoda zdaje się nie zauważać, iż w art. 126 ust. 1 u.g.n. mowa jest o "nagiej potrzebie zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, a nie o nagłym powstaniu zagrożenia. Zgodnie z przepisami resortowymi, przeglądy i oględziny urządzeń energetycznych dokonywane są co 5 lat i nie jest możliwe monitorowanie na bieżąco stanu roślinności wokół każdego urządzenia usytuowanego na gruncie prywatnych właścicieli. W czasie oględzin przeprowadzanych 5 lat wcześniej roślinność nie stwarzała jeszcze bezpośredniego zagrożenia dla urządzeń i bezpieczeństwa, stan zagrożenia i "nagłą potrzebę zapobieżenia powstaniu znacznej szkody " stwierdzono dopiero podczas oględzin 3 lipca 2017 r. Zdaniem spółki, ten stan rzeczy wziął pod uwagę ustawodawca wyposażając zarządców ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej w szerokie spektrum środków prawnych gwarantujących prawidłowe i bezpieczne zarządzanie tymi urządzeniami.
Wskazano, że rozbudowane przepisy art. 124b-126 u.g.n. wprowadzono dopiero w 2010 r. na skutek m.in. wieloletnich postulatów przedsiębiorstw energetycznych, które na przestrzeni lat były sukcesywnie pozbawiane innych środków prawnych umożliwiających bezpieczną eksploatacją urządzeń energetycznych m.in. obowiązujących w przeszłości przepisów zakazujących właścicielom nieruchomości prowadzenia nasadzeń roślinności pod i w pobliżu urządzeń energetycznych oraz nakazujących tym właścicielom, ich wyłącznym kosztem i staraniem, przeprowadzania wycinki drzew i innej roślinności pod i w pobliżu urządzeń energetycznych. Ze względu na potencjalnie poważne w skutkach zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi i zwierząt oraz mienia znacznych rozmiarów związane z pracą urządzeń energetycznych, przedsiębiorstwa energetyczne muszą mieć możliwości i środki, w tym prawne, szybkiego reagowania na zwiększenie potencjalnego zagrożenia, a uciążliwości dla właścicieli gruntów wynikające z czasowego ograniczenia ich praw do nieruchomości należy oceniać jako oczywiście nieporównywalnie mniejsze w stosunku do ww. zagrożeń (Leges omnium salutem singulorum saluti anteponunt).
Zdaniem skarżącej w sytuacji zwiększenia zagrożenia, w tym w przypadku nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, co najmniej lekkomyślnością byłoby przeprowadzanie prawniczych dysertacji na temat, czy zapobiec szkodom na życiu i zdrowiu ludzi i zwierząt oraz na majątku poprawnie i zgodnie z literą prawa będzie w trybie art. 126 ust. 1u.g.n., czy raczej w trybie art. 124b u.g.n. W sytuacji zagrożeń, z jakimi ex definitione mamy do czynienia przy urządzeniach energetycznych, przynajmniej zasada słuszności nakazuje wybrać środek najskuteczniejszy tj. określony w art. 126 ust. 1 u.g.n. Wskazano, że w trybie art. 124b u.g.n. zastosowanie mają ogólne przepisy k.p.a. dotyczące wydania decyzji, czyli spółka mogła uzyskać decyzję nawet w terminie do kilku miesięcy. Powyższe wydaje się tym bardziej nieuzasadnione w sytuacji, gdy właściciel nieruchomości zdecydowanie odmawia pracownikom energetyki dostępu do urządzeń energetycznych, wydanie zgody uzależniając jednoznacznie od spełnienia żądań finansowych.
Skarżąca wskazała również, że organ odwoławczy uchylił decyzję Starosty K. z dnia [..] sierpnia 2017r. i odmówił udzielenia zezwolenia na udostępnienie przedmiotowej nieruchomości we wnioskowanym zakresie, podczas gdy czynności te, w terminie wskazanym w decyzji oraz zgodnie z rygorem natychmiastowej wykonalności, de facto już zostały wykonane. W tej sytuacji Wojewoda, działając jako organ odwoławczy, gdyby nawet stwierdził wadliwość decyzji organu I instancji, winien był uchylić zaskarżoną decyzję i umorzyć postępowanie I instancji (art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.) uznając, że postępowanie przed organem I instancji stało się w całości bezprzedmiotowe (art. 105 k.p.a.), przynajmniej ze względu na zmianę okoliczności faktycznych.
W odpowiedzi Wojewoda [..] wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalając skargę wskazał, że organ odwoławczy wydał decyzję zgodną z prawem. Zwrócił uwagę w pierwszej kolejności, że materialnoprawną podstawą decyzji był przepis art. 126 ust. 1 u.g.n., który stanowi, że w przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, z zastrzeżeniem ust. 5, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela, w drodze decyzji, zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia zajęcia nieruchomości. W przypadku postępowania prowadzonego na wniosek, wydanie decyzji następuje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni, licząc od dnia złożenia wniosku. Spór pomiędzy skarżącą spółką [..] a organem odwoławczym, podzielającym stanowisko właścicieli działki nr [.]. objętej postępowaniem, sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy w okolicznościach sprawy organ odwoławczy zasadnie zakwestionował zastosowany przez Starostę K. tryb przewidziany w art. 126 ust. 1 u.g.n. dla potrzeb wykonania prac polegających na usunięciu roślinności ze słupów elektroenergetycznych oraz konstrukcji stacji transformatorowej SN/nn zlokalizowanych na działce nr [..] w K. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wskazał, że uregulowana w art. 126 ust. 1 u.g.n. instytucja zgody na czasowe zajęcie nieruchomości na czas nie dłuższy niż 6 miesięcy dotyczy sytuacji awaryjnych, nagłych i przemijających, na co wskazują też regulacje art. 126 ust. 5 i ust. 10 u.g.n.
Przepis art. 126 ust. 5 u.g.n. określa, że w przypadku, gdy nagła potrzeba zapobieżenia okolicznościom, o których mowa w ust. 1, uniemożliwia złożenie wniosku o wydanie decyzji na czasowe zajęcie nieruchomości, właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości ma obowiązek udostępnienia jej w celu zapobieżenia tym okolicznościom. Obowiązek udostępnienia nieruchomości podlega egzekucji administracyjnej. Podmiot, który zajął nieruchomość składa wniosek o wydanie tej decyzji w terminie 3 dni od dnia zajęcia nieruchomości. Decyzja może być wydana nie później niż po upływie 6 miesięcy licząc od dnia zajęcia nieruchomości.
Z kolei w myśl art. 126 ust. 10 u.g.n. przepisy ust. 1-9 (instytucja zgody na zajęcie nieruchomości w trybie pilnym) stosuje się również w przypadku nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkodzie wynikającej z awarii, o których mowa w art. 124b.
Istotą zatem dokonania prac, zgodnie z dyspozycją art. 126 ust. 1 u.g.n. jest konieczność wykonania ich niezwłocznie, w celu odwrócenia negatywnych zjawisk i zapobieżenia dalszym szkodom, co wyklucza prowadzenie rokowań z właścicielem lub osobą legitymującą się posiadaniem innego prawa rzeczowego do nieruchomości, w celu uzyskania zgody na jej udostępnienie (Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, J. Jaworski, A. Prusaczyk, A. Tułodziecki, M. Wolanin, Warszawa 2015, s. 811), a w konsekwencji uniemożliwia administracyjnoprawne ograniczenie prawa własności nieruchomości w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n.
W tym kontekście Sąd podzielił dokonaną przez organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wykładnię art. 126 ust. 1 u.g.n., iż istotą przesłanki nagłej potrzeby jest taka nieprzewidywalna sytuacja lub stan, które nakazują szybkie, natychmiastowe działanie w celu zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, przy czym podstawą wydania decyzji powinny być także wiarygodne informacje, z których wynika potrzeba niezwłocznego działania. Owa nagłość wymaga powiązania zatem z przeciwdziałaniem zdarzeniom, które miałyby w przyszłości wpływ na powstanie znacznej szkody. Chodzi zatem o możliwość wystąpienia zdarzenia, które może zaistnieć bez wpływu człowieka, jak i jego zaniechań, ponieważ szkoda może zaistnieć w każdym momencie, co wymaga odpowiedniej reakcji.
Ponadto może się to wiązać także z wystąpieniem siły wyższej, czyli zdarzenia nie tyle powstałego bez wpływu człowieka co niedającego się przewidzieć; co nie oznacza, że nie można takiego zdarzenia się spodziewać w przyszłość z uwagi na stopień prawdopodobieństwa (por. wyrok NSA z dnia 4 marca 2016 r., sygn. akt I OSK 1274/14, dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W związku z powyższym, zdaniem Sądu I instancji, Wojewoda trafnie uznał, że punktem wyjścia do wydania decyzji w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. jest staranne zbadanie stanu faktycznego i stwierdzenie wystąpienia konieczności działania natychmiastowego lub jego braku. Tymczasem w okolicznościach niniejszej sprawy nie można uznać, by zaistniała nagła potrzeba zapobieżeniu powstania znacznej szkody, która pozwalałaby na udzielenie zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości. Jak prawidłowo stwierdził organ II instancji pomiędzy przedsiębiorstwem energetycznym (skarżącą spółką) a właścicielami przedmiotowej nieruchomości, na której znajdują się słupy elektroenergetyczne oraz konstrukcja stacji transformatorowej SN/nn podjęta została próba rokowań m.in. w rozmowie telefonicznej i przez pismo z dnia 12 lipca 1017 r. We wniosku [..] z dnia 10 sierpnia 2017 r. złożonego do Starosty K. w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. wskazano, że po oględzinach przedmiotowej nieruchomości, w rozmowie telefonicznej S.T. (współwłaściciel nieruchomości) nie wyraził zgody na wejście na teren jego działki celem wykonania prac awaryjnych.
Podano też, że S. T. nie zareagował na pismo spółki z 12 lipca 2017 r., w którym zwrócono się z prośbą o umożliwienie pracownikom spółki dostępu do urządzeń elektroenergetycznych znajdujących się na działce nr [..] w celu wykonania prac awaryjnych, a także wszelkich niezbędnych prac eksploatacyjnych mających na celu ograniczenie przerw w dostawie energii elektrycznej. Wskazano w piśmie tym na konieczność usunięcia roślinności ze słupów elektroenergetycznych oraz konstrukcji stacji transformatorowej.
W świetle tych ustaleń Sąd w pełni podzielił argumentację organu odwoławczego, iż przymiotu nagłej i trudnej do przewidzenia awarii związanej z wystąpieniem siły wyższej nie można było przypisać porostowi bluszczu na infrastrukturze przesyłowej, który rósł w tym miejscu od co najmniej kilku lat. Sąd uznał, że rację ma Wojewoda twierdząc, że konieczność dokonania wycinki roślinności w okolicy urządzeń przesyłowych, przy jednoczesnym braku zgody właściciela nieruchomości w zakresie jej udostępnienia w tym celu, stanowi przesłankę do wystąpienia o wydanie decyzji o zobowiązaniu do udostępnienia nieruchomości w celu dokonania czynności związanych z konserwacją urządzeń przesyłowych, o której mowa w art. 124b ust. 1 u.g.n.
Sąd podkreślił, że w niniejszej sprawie nie można mówić o nagłości potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, skoro pracownicy spółki już w dniu 3 lipca 2017 r. stwierdzili w czasie oględzin konieczność usunięcia roślinności z urządzeń przesyłowych na działce nr [..], a dopiero w dniu 10 sierpnia 2017 r., a więc przeszło miesiąc później, zwrócili się do Starosty z wnioskiem o wydanie zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości.
Odnosząc się zaś do zarzutów skargi Sąd po pierwsze nie dostrzegł związku przyczynowo skutkowego pomiędzy występującymi m.in. w sierpniu 2017 r. w Polsce – jak to ujęła skarżąca spółka - nawałnicami, huraganami i orkanem, a porostem bluszczu na urządzeniach przesyłowych na działce nr [..] w K. Okoliczność ta wydaje się tym bardziej nie mająca związku ze stanem faktycznym niniejszej sprawy, że nie była podnoszona we wniosku spółki o wydanie zezwolenia. Przypomnieć należy, że we wniosku tym [..] wskazała jako powód wykonania prac usunięcia roślinności ze słupów elektroenergetycznych i konstrukcji stacji transformatorowej SN/nn – potrzebę zapobieżenia powstania znacznej szkody w wyniku niedostarczenia energii elektrycznej dla mieszkańców K. oraz istnienia realnego zagrożenia porażenia prądem elektrycznym, a tym samym zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi oraz mienia, jak również wystąpienia pożaru. W żadnym zaś razie we wniosku nie wskazano, że konieczność usunięcia roślinności wiąże się z skutkiem, czy ryzykiem wystąpienia nawałnic, huraganu, czy orkanu.
Ustosunkowując się do twierdzeń skarżącej, że "w sytuacji zwiększenia zagrożenia, w tym przypadku nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, co najmniej lekkomyślnością byłoby przeprowadzenie prawniczych dysertacji na temat, czy zapobiec szkodom na życiu i zdrowiu ludzi i zwierząt oraz na majątku poprawnie i zgodnie z literą prawa będzie w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. czy raczej w trybie art. 124 b u.g.n." Sąd podkreślił raz jeszcze, że zakres czynności, jakie mogą być podejmowane na podstawie art. 126 u.g.n. obejmuje jedynie takie, które są niezbędne do odwrócenia siły wyższej lub jej skutków bądź zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, jak również względy celowościowe, którymi kierował się ustawodawca, wyodrębniając tryby postępowań administracyjnych, mających za przedmiot ograniczenie konstytucyjnie chronionego prawa własności nieruchomości (por. wyrok NSA z dnia 3 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 3096/14, dostępny j.w.).
Oznacza to, że instytucje uregulowane w art. 124b ust. 1 i art. 126 u.g.n. nie mogą być stosowane zamiennie, a decyzja wydawana na podstawie art. 126 nie może zastępować decyzji wydawanej na podstawie art. 124b ust. 1 u.g.n. Skarżąca spółka zajmując takie stanowisko niejako pośrednio daje wyraz tezie o zbędności przepisów zawartych w art. 124-125 u.g.n. Tymczasem – zgodnie z zasadą legalności działania (art. 6 k.p.a.) organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Nie mogą zatem woluntarystycznie podejmować rozstrzygnięć, które nie mają umocowania w przepisach prawa, bądź które powinny być procedowane w innym trybie.
Sąd I instancji nie podzielił stanowiska strony skarżącej, jakoby organ odwoławczy winien był uchylając decyzję organu I instancji umorzyć postępowanie I instancji na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., które stało się bezprzedmiotowe z powodu wykonania czynności usunięcia roślinności z urządzeń przesyłowych na działce nr [..] w K. Zaznaczyć bowiem należy, że w dacie wydania zaskarżonej decyzji (19.09.2017 r.) organ odwoławczy dysponował materiałem dowodowym, z którego nie wynikało, by doszło już do wykonania wspomnianych prac. Skarżąca spółka choć wiedziała o wniesionym przez S. T. odwołaniu od decyzji organu I instancji, przed wydaniem zaskarżonej decyzji nie przedstawiła organowi odwoławczemu stosownych dowodów na tę okoliczność.
W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że skarga spółki [..] jest bezzasadna i na podstawie art. 151 p.p.s.a. ją oddalił.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła [..] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w P., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie przy wydawaniu wyroku prawa materialnego poprzez błędną wykładnie i niewłaściwe zastosowanie art. 126 ust. 1 u.g.n. i art. 124 b ust. 1 u.g.n., polegające na nietrafnym przyjęciu, że konieczność dokonania wycinki roślinności w okolicy urządzeń przesyłowych, przy jednoczesnym braku zgody właściciela nieruchomości w zakresie jej udostępnienie w tym celu, stanowi przesłankę do wystąpienia o wydanie decyzji o zobowiązaniu do udostępnienia nieruchomości w celu dokonania czynności związanych z konserwacją urządzeń przesyłowych, o której mowa w art. 124b ust. 1 u.g.n. i wyklucza zastosowanie art. 126 ust. 1 u.g.n.
W związku z powyższym zarzutem, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie decyzji Wojewody [..] z dnia [..] września 2017 r., [..], a także zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania podług norm przepisanych.
Na uzasadnienie swojego zarzutu strona wnosząca skargę kasacyjną wskazała, że Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że pracownicy [..] zauważyli wrastającą w urządzenia elektryczne roślinność podczas oględzin urządzeń w dniu 3.7.2017 r. oraz że brak jest związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy huraganami, nawałnicami i orkanem występującymi w Polsce m.in. w sierpniu 2017 r., a porostem bluszczu na urządzeniach przesyłowych na działce nr [..] w K. Sąd błędnie jednak wykluczył co do zasady możliwość zastosowania art. 126 ust. 1 u.g.n. w przypadku wcześniejszego braku zgody właściciela nieruchomości na udostępnienie nieruchomości celem dokonania wycinki roślinności w okolicy urządzeń przesyłowych.
Sąd błędnie nie dopatrzył się, iż oba stany faktyczne (brak zgody i nawałnice) należy rozpatrywać rozdzielnie i nie oceniać ich w kategoriach przyczyny i skutku. Nieskuteczność rokowań z właścicielem w sprawie udostępnienia gruntu celem wycinki roślin należało ocenić jako bezprzedmiotowe wobec zagrożeń związanych z występującymi w sierpniu 2017 r. nawałnicami, huraganami i orkanem (siły wyższej i nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody). Błędny tok rozumowania doprowadził Sąd do błędnej konkluzji, że wcześniejsza reakcja przedsiębiorstwa przesyłowego co do zasady wyklucza późniejszą możliwość zastosowania art. 126 ust. 1 u.g.n., nawet w sytuacji faktycznego (nie mającego bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego z rokowaniami) zadziałania siły wyższej i powstania nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody.
Sąd błędnie przyjął istnienie związku pomiędzy oględzinami z dnia 3 lipca 2017 r. a podstawą faktyczną i prawną wniosku z dnia 10 sierpnia 2017 r. skierowanego do Starosty o wydanie zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości. Umieszczenie we wniosku odniesienia do przeprowadzonych oględzin i nieskutecznych rokowań z właścicielem gruntu można wprawdzie ocenić jako nieuzasadnioną nadgorliwość [..], jednak w razie wątpliwości należało przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w sprawie, natomiast dokonywanie oceny materiału dowodowego na niekorzyść przedsiębiorstwa bez przeprowadzenia takiego postępowania należy uznać za nieuzasadnione.
Wnosząca skargę kasacyjną nie zgodziła się z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Poznaniu co do stosowania trybu z art. 124 u.g.n. także z tego względu, że dyspozycja tego przepisu obejmuje udostępnianie nieruchomości w celu wykonania konserwacji, remontu lub usunięcia awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, podczas gdy w przedmiotowym stanie faktycznym nie miała miejsca (jeszcze) awaria urządzeń, ani też [..] nie zamierza przeprowadzać remontu lub konserwacji urządzeń. Wbrew argumentom wyroku nie można czynności konserwacji urządzeń utożsamiać z wycinką roślinności, która, ani nie jest częścią składową, przynależnością lub elementem urządzeń energetycznych, ani nawet własnością przedsiębiorstwa energetycznego. [..] nie mogła wnioskować o wykonanie czynności związanych z konserwacją urządzeń, skoro zamierzała wykonać czynności zaliczane do pielęgnacyjnych czynności ogrodniczych na roślinności osoby trzeciej.
Ponadto [..] powtórzyła swoją dotychczasową argumentację, że w sytuacji siły wyższej i nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody co najmniej lekkomyślnością byłoby żądanie złożenia wniosku o wydanie zezwolenia w trybie art. 124 u.g.n., skoro w przypadku postępowania prowadzonego na podstawie art. 126 ust. 1 u.g.n. wydanie decyzji następuje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni licząc od dnia złożenia wniosku, podczas gdy przy rozpatrywaniu wniosku złożonego w trybie art. 124 u.g.n. zastosowanie mają ogólne przepisy dotyczące wydania decyzji, co oznacza, że [..] mogłaby uzyskać decyzję nawet w terminie do kilku miesięcy. Powyższe wydaje się tym bardziej nieuzasadnione w sytuacji, gdy właściciel nieruchomości zdecydowanie odmawia pracownikom energetyki dostępu do urządzeń energetycznych, uzależniając wydanie zgody od spełnienia żądań finansowych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje;
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jaki mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. Nie zachodzi też żadna z okoliczności, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., a które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli wyroku zaskarżonego skargą kasacyjną. W związku z tym przejść należy do zbadania zarzutów kasacyjnych, będąc związanym granicami skargi kasacyjnej.
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego. Skarga kasacyjna rozpoznawana w tak zakreślonych granicach nie zasługuje na uwzględnienie.
W świetle art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym i powinna czynić zadość nie tylko wymaganiom przypisanym dla pisma w postępowaniu sądowym, lecz także przewidzianym dla niej wymaganiom materialnym, tzn. powinna zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany (por. postanowienie NSA z dnia 8 września 2004 r. sygn. akt FSK 363/04, publ. ONSAiWSA 2005/2/41). Koniecznym warunkiem uznania, że strona prawidłowo powołuje się na jedną z podstaw kasacyjnych, jest wskazanie, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. W przypadku zarzucenia naruszenia przepisów prawa materialnego, na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżonym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie.
Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy - treść orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 29 sierpnia 2012 r. sygn. akt I FSK 1560/11, opubl. CBOSA). Kasacja nie odpowiadająca tym warunkom, a więc pozbawiona podstawowych elementów treściowych, uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę jej zasadności. Sąd nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też konkretyzować zarzutów kasacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 11 września 2011 r. sygn. akt II OSK 151/12; z dnia 16 listopada 2011 r., sygn. akt II FSK 861/10, opubl. CBOSA). Jedynie w sytuacji, gdy treść uzasadnienia skargi kasacyjnej pozwala na jednoznaczne określenie, jaką postać naruszenia prawa wnoszący skargę kasacyjną chciał powołać w zarzutach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny może przeprowadzić kontrolę merytoryczną zarzutu.
Wadliwość zarzutu jest bowiem możliwa do usunięcia w drodze rozumowania poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu środka odwoławczego, co nie narusza, ani autonomii strony postępowania kasacyjnego do stanowienia o formie i treści zarzutów podnoszonych w postępowaniu kasacyjnym, ani związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej na mocy art. 183 § 1 p.p.s.a. Tym samym realizowany jest obowiązek, nałożony na Naczelny Sąd Administracyjny, a zawarty w art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., w myśl którego w procesie kontroli kasacyjnej należy odnieść się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (uchwała pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., sygn. akt II FSK 776/10; z dnia 21 listopada 2012 r. sygn. akt I FSK 32/12, opubl. CBOSA).
Skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie nie odpowiada w pełni tym wymogom.
Po pierwsze, podniesienie zarzutu naruszenia prawa materialnego wymaga wskazania na czym polegała błędna wykładnia bądź niewłaściwe zastosowanie tego prawa. W pierwszym przypadku należy wykazać, jaką interpretację (rozumienie) przepisu przyjął sąd w zaskarżonym orzeczeniu, a jaka jest, zdaniem kasatora, prawidłowa. Naruszenie przepisu prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie polega z kolei na tzw. błędzie w subsumcji, tj. gdy stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi przewidzianemu w hipotezie obowiązującej normy prawnej. Strona zobowiązana jest więc do wskazania, dlaczego przyjęty przez sąd I instancji stan faktyczny nie "przystaje" do przepisu, stanowiącego podstawę orzekania. Opierając zarzuty na drugiej podstawie kasacyjnej, strona zobowiązana jest nie tylko wykazać, na czym polegało to naruszenie, lecz również jaki mogło mieć ono wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie skarżąca kasacyjnie zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie dwóch przepisów, a to art. 126 ust. 1 u.g.n. i art. 124 b ust. 1 u.g.n., nie wskazując w odniesieniu do którego z nich Sąd popełnił błąd wykładni, a w stosunku do którego błąd subsumcji. Oba przepisy mają charakter materialnoprawny, a ich hipotezy określają odmienne stany faktyczne. Zastosowanie jednego z nich wyklucza możliwość jednoczesnego zastosowania drugiego. Oznacza to, iż podstawą rozstrzygnięcia mógł być wyłącznie jeden z tych przepisów. Tym samym w tej sytuacji nie jest możliwe oparcie skargi kasacyjnej na naruszeniu dwóch przepisów prawa materialnego. Rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest domyślanie się, który zdaniem kasatora przepis został naruszony i na czym polegał błąd Sądu I instancji.
Po drugie, z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że skarżąca kasatoryjnie błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 126 ust. 1 u.g.n. i art. 124 b ust. 1 u.g.n. wiąże z zakwestionowaniem stanu faktycznego sprawy, m.in. poprzez takie sformułowania jak "Sąd błędnie przyjął istnienie związku pomiędzy oględzinami w dniu 3 lipca 2017 r. i podstawą faktyczną i prawną wniosku. Umieszczenie we wniosku odniesienia do przeprowadzonych oględzin i nieskutecznych rokowań z właścicielem gruntu można wprawdzie ocenić jako nieuzasadnioną nadgorliwość [..], jednak w razie wątpliwości należało przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w sprawie, natomiast dokonanie oceny materiału dowodowego na niekorzyść przedsiębiorstwa bez przeprowadzenia takiego postępowania należało uznać za nieuzasadnione".
W rzeczywistości więc zarzut ten nie dotyczy błędnej wykładni przepisu art. 126 ust. 1 u.g.n. i art. 124 b ust. 1 u.g.n., ani także błędnego zastosowania powołanych przepisów, lecz zmierza do zakwestionowania stanu faktycznego sprawy. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może następować przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, ponieważ wadliwie oceniono treść złożonego wniosku, łącząc go z oględzinami z dnia 3 lipca 2017 r., to zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie nie mógł osiągnąć skutku.
Zwrócić przy tym należy uwagę, iż to strona skarżąca kasatoryjnie wniosek o wydanie zezwolenia łączy z oględzinami z dnia 3 lipca 2017 r., czyniąc tym samym tę datę z datą złożenia wniosku do Starosty K. kluczowymi elementami stanu faktycznego sprawy.
Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051), a wniosek inicjujący postępowanie, o którym mowa w art. 126 ust. 1 u.g.n. oraz oględziny z dnia 3 lipca 2017 r. podlegały ocenie w tym postępowaniu i wchodziły właśnie w zakres stanu faktycznego sprawy. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych (również jako następstwo ich błędnej wykładni) zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości.
Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy - jak to miało miejsce w realiach niniejszej sprawy, zarzuty błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09). Okoliczności faktyczne sprawy mogły być skutecznie zakwestionowane zarzutami naruszenia przepisów postępowania, jednakże w realiach niniejszej sprawy nie zostały one podniesione w skardze kasacyjnej. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny związany jest niezakwestionowanym stanem faktycznym sprawy, a zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego nie mogły odnieść zamierzonego skutku.
Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.