Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 3 lipca 2020 r. (sygn. akt II SA/Ke 146/20), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach – orzekając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") – oddalił skargę A. S. i J. S. na zarządzenie Starosty [...] z dnia [...] lutego 2018 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu stałej organizacji ruchu na obszarze Starego Miasta w [...].
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, A.S. i J. S., zarzucili Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię to jest:
- a) art. 10 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020r. poz. 110) w zw. z § 3 ust. 2 pkt 1 lit. a), § 6 ust. 1, § 8 ust. 6 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem (Dz. U. z 2017r., poz. 784) w zw. z art. 20 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 z późn. zm.) - poprzez przyjęcie, że zatwierdzenie zmiany organizacji ruchu było prawidłowe, w sytuacji, gdy:
- - zatwierdzenie zmiany organizacji ruchu w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy narusza prawa osób trzecich tj. uniemożliwia skarżącemu J. S. prowadzenie działalności gospodarczej w budynku usytuowanym przy drodze dojazdowej prowadzącej przez Stare Miasto w [...], a skarżącej A. S. dysponowanie własnością budynków położonych w [...] przy ul. [...] poprzez ustanowienie zakazu wjazdu na drodze prowadzącej do ich posesji,
- - zatwierdzenie zmiany organizacji ruchu nastąpiło w sposób całkowicie dowolny, bez należytego uzasadnienia przez co wprowadzony projekt przewiduje postawienie znaków ograniczających swobodę poruszania się po drodze dojazdowej, przy której są usytuowane budynki skarżących, która jest od kilku lat wykorzystywana jako dojazd do nieruchomości skarżących, powodując tym samym bezpośrednio drastyczne i niczym nie uzasadnione ograniczenie w możliwości prowadzenia działalności gospodarczej i dysponowania własnością, a nadto brak jakiegokolwiek uzasadnienia dla wyeliminowania możliwości korzystania z drogi publicznej przez określonych użytkowników, a to osoby prowadzącej w jej sąsiedztwie działalność gospodarczą (które są właścicielami lokali, ale nie mają tam meldunku, co komplikuje możliwość korzystania z drogi) oraz współwłaścicieli budynków zlokalizowanych przy drodze objętej zakazem wjazdu, niezrozumiałe zróżnicowanie pozycji skarżących z sytuacją pacjentów przychodni i pracowników podmiotów gospodarczych co do których jak wynika z organizacji ruchu obowiązują wyłączenia od zakazu wjazdu, a także firm zajmujących się przewozem turystów meleksami;
- - zatwierdzenie zmiany w organizacji ruchu narusza obowiązujące przepisy prawa, gdyż w sposób bezprawny dyskryminuje właścicieli budynku przy ul. [...] uniemożliwiając im korzystanie z drogi prowadzącej do ich budynku podczas, gdy stosowne wyłączenia umożliwiające wjazd są przewidziane dla mieszkańców budynku przy ul. [...], ul. [...] ul. [...] o wskazanych w opisie znaków numerach, a także w sposób nieuzasadniony różnicuje sytuacje podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, gdyż jak wynika z przedmiotowej organizacji ruchu wyłączenia od zakazu wjazdu są przewidziane dla pacjentów Przychodni położonej przy ul. [...], dla pracowników Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, pracowników I Liceum Ogólnokształcącego w [...], Przedsiębiorstwa Budownictwa Wodnego, firm zajmujących się przewozem turystów meleksami;
- - zatwierdzenie zmiany w organizacji ruchu narusza obowiązujące przepisy prawa, gdyż uniemożliwia skarżącej A. S. dysponowanie swoją własnością i wykonywanie uprawnień zgodnie z art. 140 k.c.
- b) art. 10 ust. 12 ustawy - Prawo o ruchu drogowym w zw. z art. 32 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 64 ust. 2 Konstytucji (zasada równości wobec prawa) poprzez nieuzasadnioną dyskryminację jednych użytkowników drogi przy jednoczesnym uprzywilejowaniu innych podmiotów, różnicowanie sytuacji właścicieli nieruchomości znajdujących się na tym obszarze z sytuacją mieszkańców ulicy wskazanych w opisie znaku B-1,
- c) art. 20 i art. 22 Konstytucji RP, a także art. 2 i art. 12 ustawy z dnia 6.03.2018r. - Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2019r., poz. 1292) - poprzez zatwierdzenie zmiany organizacji ruchu, która uniemożliwia prowadzenie działalności gospodarczej przez skarżącego J. S..
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosili (cyt.) "o:
- - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości,
- - zasądzenie na rzecz skarżących A. S. i J. S., zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych".
Ponadto, stosownie do treści art. 176 § 2 p.p.s.a., oświadczyli, że nie wnoszą o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Zarzuty te zostały oparte wyłącznie na podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., to jest na obrazie prawa materialnego a okoliczność ta w istotnym stopniu wpływała na sposób oceny zaskarżonego wyroku, dokonywanej przez Sąd Kasacyjny. W sytuacji bowiem, w której strona, wnosząca skargę kasacyjną, w żaden sposób nie podnosiła w niej zarzutów procesowych, w tym zwłaszcza zarzutu opartego na art. 141 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny był zobligowany do przyjęcia, że zarówno ustalenia faktyczne, dokonane przez Sąd Wojewódzki w niniejszej sprawie były prawidłowe jak również, iż wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, zawarte zaskarżonego wyroku, było właściwe.
Analizowana sprawa dotyczyła skargi J. i A. S. na zarządzenie Starosty [...] z dnia [...] lutego 2018 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu stałej organizacji ruchu na obszarze Starego Miasta w [...]. Skarżący byli użytkownikami wieczystymi nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], stanowiącej działkę nr [...] i jednocześnie współwłaścicielami znajdującego się na niej budynku, w którym J.. prowadził działalność gospodarczą (hotel z usługami gastronomicznymi). Przed zatwierdzeniem zaskarżonego projektu nieruchomość położona przy ul. [...] miała zapewniony swobodny dojazd z dwóch stron, to jest: od strony [...] (frontu) poprzez dojazd ul. [...] i od zaplecza - poprzez dojazd ul. [...] i dalej drogą wewnętrzną.
Po wprowadzeniu zaś organizacji ruchu, dokonanej zaskarżonym zarządzeniem, w obszarze ul. [...] postawiono znak drogowy: znak B-1 (zakaz ruchu w obu kierunkach) z opisem: "Nie dotyczy mieszkańców Starego Miasta od 30 października do 31 marca", "Nie dotyczy poj. służb miejskich, mieszkańców budynków: ul. [...], ul. [...], ul. [...], zaopatrzenia w godz. 5-11, poj. za zgodą zarządcy drogi", "Nie dotyczy rowerów".
Skarżący, w skardze wniesionej na w/w zarządzenie Starosty [...] z dnia [...] lutego 2018 r., twierdzili, że taki stan rzeczy w znacznym stopniu ogranicza im możliwość prowadzenia działalności gospodarczej. Podkreślali, że wykonywanie usług hotelarskich wymaga całodobowego dostępu do nieruchomości, a ponadto J. S. - w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej – wynajmował dodatkowo od Gminy [...] pomieszczenia piwnic, które położone były przy ul. [...] w [...] i również w tym zakresie korzystanie przez niego z uprawnień najemcy wymagało stałego dostępu do przedmiotu najmu.
Poza tym skarżący akcentowali, że na drodze wewnętrznej, przy wjeździe od ul. [...] w kierunku posesji ul. [...], został na wniosek Komisji, powołanej Zarządzeniem Burmistrza [...] z dnia [...] czerwca 2019 r., nr protokołu [...], ustawiony kolejny znak B-1 (zakaz ruchu w obu kierunkach) z opisem: "Nie dotyczy mieszkańców ul. [...] oraz ul. [...]".
Kwestia usytuowania znaku B-1 przy ul. [...] nie była jednak objęta niniejszą skargą, gdyż ten znak nie został wprowadzony na podstawie organizacji ruchu z grudnia 2017 r. Tym niemniej, fakt usytuowania obu znaków powodował – zdaniem stron – brak możliwości prowadzenia przez nich działalności gospodarczej.
W zaskarżonym wyroku Sąd Wojewódzki nie podzielił stanowiska skarżących. Analizując bowiem treść art. 10 ust. 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym (dalej: P.r.d.) oraz § 3 ust. 1, oraz § 5, §7 ust. 2 pkt 2 i § 8 ust. 5 i 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem (dalej: rozporządzenie wykonawcze) uznał, że wprowadzona zaskarżonym zarządzeniem organizacja ruchu drogowego była zgodna z przepisami dotyczącymi warunków umieszczania na drogach znaków i nie zagrażała bezpieczeństwu ruchu drogowego a jednocześnie wymogi, związane z procedurą zatwierdzenia projektu stałej organizacji ruchu na Starym Mieście w [...], zostały w tym przypadku zachowane. W szczególności, zdaniem Sądu I instancji, (cyt.): "skarżący w żaden sposób nie wykazali zaistnienia, którejkolwiek z przesłanek wymienionych w § 8 ust. 6 rozporządzenia.
Niewątpliwie znak B-1 przy ul. [...] nie ogranicza im, jako mieszkańcom Starego Miasta, dojazdu do ich posesji w okresie zimowym, a w okresie letnim (1 kwietnia – 29 października) mogą realizować zaopatrzenie swojego hotelu codziennie w godz. 5-11. W sprawie nie zostało wykazane, aby dojazd do hotelu od ul. [...] musiał być całodobowy, czy to ze względu na rozmiary prowadzonej działalności, czy też jej charakter. Skarżący ograniczyli się do ogólnikowego wskazania, że dowóz wyżywienia, pościeli, ręczników, innych artykułów wymaga dostępu całodobowego. Na podstawie lektury skargi nie sposób ustalić, czy tak rzeczywiście jest; nie wiadomo ilu gości dziennie przyjmuje hotel, ilu z nich korzysta z wyżywienia, ile znajduje się w hotelu pomieszczeń. Innymi słowy, skarżący nie wykazali, aby dostęp do nieruchomości w godz. 5-11 był niewystarczający na potrzeby prowadzonej przez nich działalności gospodarczej".
Odnosząc się zaś do kwestii dojazdu od strony ul. [...], Sąd podkreślił, że (cyt.): "skarżących nie obowiązuje zakaz ruchu po ww. drodze, prowadzącej wprost do ich posesji. Kwestia znajdującego się nieco dalej, już na drodze wewnętrznej kolejnego znaku B-1 pozostaje, poza zakresem rozpoznania w niniejszej sprawie. Biorąc więc pod uwagę znaki B-1 ujęte w projekcie organizacji ruchu zatwierdzonej zaskarżonym zarządzeniem, skarżący mają swobodny dostęp do swojej nieruchomości przy ul. [...], poprzez dojazd od ul. [...]". Wprawdzie przy tym Sąd dostrzegł, że (cyt.): ruch na drodze wewnętrznej regulują dwa niespójne ze sobą znaki B-1, jeden ustawiony w oparciu o zatwierdzony przez Starostę i zaskarżony w niniejszej sprawie projekt organizacji ruchu, a drugi w oparciu o protokół z dnia 13 czerwca 2019 r., jednak kwestionowanie tego drugiego znaku jest w niniejszej sprawie niemożliwe, ponieważ w zaskarżonej organizacji ruchu znak ten nie jest ujęty, pojawił się później (2019 r.), na podstawie innej czynności, innego organu".
Ostatecznie więc, odnosząc się do zaskarżonego aktu, Sąd Wojewódzki uznał, że wprawdzie wprowadzenie od ul. [...] ograniczenia w ruchu pojazdów samochodowych, było okolicznością powodującą utrudnienie dojazdu do posesji skarżących, ale z analizy zatwierdzonego projektu oraz odpowiedzi na skargę wynikało, że organ uzasadnił przyczyny, dla których przyjął stosowne rozwiązania. W sytuacji zaś, gdy organ wskazał racje, którymi się kierował podejmując zaskarżony akt, brak było podstaw do stwierdzenia, że ograniczenie prawa własności, miało charakter dowolny.
Z tych powodów, w ocenie składu orzekającego, podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty obrazy art. 10 ust. 5 P.r.d. w zw. z § 3 ust. 2 pkt 1 lit. a), § 6 ust. 1, § 8 ust. 6 pkt 1 i 2 rozporządzenia wykonawczego Ministra Infrastruktury z dnia 23 września 2003 r. w zw. z art. 20 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych - nie mogły okazać się skuteczne.
Na wstępie przy tym wyjaśnić należy, że art. 20 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych dzieli się na dwadzieścia mniejszych jednostek redakcyjnych a autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował, który dokładnie przepis czyni przedmiotem zaskarżenia. Powyższe uzasadnia więc stanowisko, że w takiej sytuacji brak było możliwości odniesienia się do tego rodzaju zarzutu.
Przepis natomiast art. 10 ust. 5 P.r.d,. stanowiąc, że starosta zarządza ruchem na drogach powiatowych i gminnych, z zastrzeżeniem ust. 6, ma jedynie charakter kompetencyjny.
Podobnie sytuacja przedstawia się odnośnie regulacji, zawartej w § 6 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego. Po myśli tego przepisu, organizację ruchu zatwierdza, na podstawie złożonego projektu organizacji ruchu, organ zarządzający ruchem albo podmiot zarządzający drogą wewnętrzną właściwy dla danej drogi. Skoro zaś zaskarżone zarządzenie wydał Starosta [...] i uczynił to w oparciu o sporządzony przez podmiot uprawniony projekt, to nie można było uznać, że przepisy te zostały naruszone.
Po myśli zaś § 3 ust. 2 pkt 1 lit. a), rozporządzenia wykonawczego, organ sprawujący nadzór nad zarządzaniem ruchem dokonuje oceny organizacji ruchu w zakresie zgodności z obowiązującymi przepisami. Natomiast zgodnie z § 8 ust. 6 rozporządzenia, organ zarządzający ruchem może odrzucić projekt organizacji ruchu w przypadku stwierdzenia: 1) niezgodności projektowanej organizacji ruchu z założeniami polityki transportowej lub potrzebami społeczności lokalnej, 2) nieefektywności projektowanej organizacji ruchu. Tymczasem w skardze kasacyjnej nie wskazano, jakie, konkretnie przepisy naruszało zarządzenie Starosty [...] z dnia [...] lutego 2018 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu stałej organizacji ruchu na obszarze Starego Miasta w [...] ani też nie wykazano jego nieefektywności, niezgodności z założeniami polityki transportowej czy potrzebami społeczności lokalnej, a przez co – w tym ostatnim przypadku - należało rozumieć ogół mieszkańców danego terenu.
Skarga kasacyjna – jak wynika to z jej argumentacji – koncentrowała się zaś wyłącznie na indywidualnej sytuacji skarżących, powtarzając treści zawarte w skardze wniesionej do Sądu I instancji (konieczność zapewnienia stronom całodobowego dostępu do ich nieruchomości w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą), a co do których Sąd Wojewódzki (jak na wstępie to wyjaśniono) ustalił w sposób obecnie wiążący, że "skarżący nie wykazali, aby dostęp do nieruchomości w godz. 5-11 był niewystarczający na potrzeby prowadzonej przez nich działalności gospodarczej".
Ponadto autor skargi kasacyjnej podnosił również, że zaskarżone zarządzenie miało charakter dowolny.
Skład orzekający pragnie jednak w tym miejscu zauważyć, że takiemu stanowisku winno towarzyszyć wskazanie odpowiednich zarzutów kasacyjnych, rozumianych jako konkretne przepisy prawa, które w tym przypadku – zdaniem A.S. i J. S. - zostały, zaskarżonym wyrokiem, naruszone. Wskazać przy tym trzeba, że organ zarządzający ruchem - na podstawie § 3 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 omawianego rozporządzenia - w szczególności m. in. rozpatruje projekty organizacji ruchu oraz wnioski dotyczące zmian organizacji ruchu, opracowywuje lub zleca do opracowania projekty organizacji ruchu uwzględniające wnioski wynikające z przeprowadzonych analiz organizacji i bezpieczeństwa ruchu oraz zatwierdza organizacje ruchu na podstawie złożonych projektów organizacji ruchu. Projekt organizacji ruchu powinien zaś zawierać szereg elementów, wymienionych w § 5 ust. 1 rozporządzenia, a wśród nich winien znajdować się zwłaszcza opis techniczny, zawierający charakterystykę drogi i ruchu (§ 5 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia).
Ten zaś element projektu stałej organizacji ruchu ściśle wiąże się z uzasadnieniem dla umieszczenia na drodze znaków drogowych, wprowadzających ograniczenia. Stosownie zaś do przepisów Załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. Nr 220, poz. 2181), znaki zakazu stanowią podstawową kategorię znaków, którymi są wyrażane ustalenia dotyczące organizacji ruchu, przy czym tego rodzaju znaki - jako ograniczające swobodę korzystania z dróg - powinny być umieszczone po wnikliwej analizie skutków, jakie powodują dla uczestników ruchu (pkt 3.1.1.). Kwestie związane ze znakiem B-1 (zakaz wjazdu w obu kierunkach) reguluje zaś pkt 3.2.1 załącznika nr 1 do w/w rozporządzenia.
Dodać też trzeba, iż z treści § 8 ust. 2 omawianego rozporządzenia, wynika, że zatwierdzenie organizacji ruchu nie stanowi jedynie czynności mechanicznej i arbitralnej, gdyż organ zarządzający ruchem może podjąć jedno z rozstrzygnięć przewidzianych w w/w przepisie, to jest np. wprowadzić do projektu zmiany.
W analizowanej zaś skardze kasacyjnej tego rodzaju zarzutów nie wskazano.
Powołano się natomiast na art. 10 ust. 12 P.r.d., zgodnie z którym, minister właściwy do spraw transportu, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw wewnętrznych i Ministrem Obrony Narodowej, uwzględniając w szczególności: 1) konieczność zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu drogowego, 2) potrzebę efektywnego wykorzystania dróg publicznych, 3) potrzeby społeczności lokalnej, określi w drodze rozporządzenia, szczegółowe warunki zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzeniem – i przepis ten powiązano z przepisami konstytucyjnymi, w postaci art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. Tak zatem sformułowany zarzut może oznaczać jedynie, iż – zdaniem skarżących – wydane na podstawie art. 10 ust. 12 P.r.d. w dniu 23 września 2003 r. przez Ministra Infrastruktury rozporządzenie wykonawcze naruszało w/w przepisy konstytucyjne. Z argumentacji jednak towarzyszącej w/w zarzutowi taki pogląd nie wynikał.
Skarżący podnosili bowiem jedynie, że w stosunku do innych mieszkańców ulicy, wskazanych w opisie znaku B-1, byli oni dyskryminowani a co wiązało się z różnicowaniem sytuacji właścicieli nieruchomości znajdujących się na tym obszarze. Zarzucając w dalszej kolejności natomiast Sądowi Wojewódzkiemu naruszenie art. 20 i art. 22 Konstytucji a także art. 2 i art. 12 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2019 r., poz. 1292), twierdzili, iż zatwierdzenie przedmiotowej zmiany organizacji ruchu, uniemożliwiało prowadzenie działalności gospodarczej przez skarżącego J.S..
W związku z powyższym skład orzekający pragnie jedynie w tym miejscu przypomnieć, że z przytoczonych wyżej (a wiążących) ustaleń faktycznych Sądu Wojewódzkiego, wynikało, iż (cyt.): "skarżący nie wykazali, aby dostęp do nieruchomości w godz. 5-11 był niewystarczający na potrzeby prowadzonej przez nich działalności gospodarczej". Dokonanie zaś tego rodzaju ustalenia czyni całkowicie nieskutecznymi powyższe zarzuty kasacyjne. Ubocznie zatem jedynie wypada nadmienić, że do tego rodzaju wniosku Sąd Wojewódzki doszedł poprzez dokonanie szerokiej analizy wspomnianych wyżej zarzutów konstytucyjnych, zwracając szczególnie uwagę na fakt, że – zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego - działalność gospodarcza, ze względu na jej charakter, a zwłaszcza na bliski związek z interesami innych osób, jak i z interesem publicznym, może podlegać różnego rodzaju ograniczeniom w stopniu większym niż wolności i prawa o charakterze osobistym bądź politycznym.
Wprowadzając zaś przewidziane w zaskarżonym zarządzeniu zasady stałej organizacji ruchu Starosta [...] miał na celu ochronę Starego Miasta, które ze względu na zwartą, ścisłą zabudowę, jak również wartość historyczną takiej ochrony wymagało. Tego rodzaju zaś cel ograniczeń związany był więc z ważnym interesem publicznym a co z kolei uzasadniało przyjęcie, że postulat proporcjonalności dokonanej ingerencji powyższym ograniczeniem w prawa i wolności chronione konstytucyjnie, w tym w wolność prowadzenia działalności, był spełniony. Różnicowanie zaś sytuacji podmiotów prawa nie mogło być utożsamianie z dyskryminacją.
Ponadto w realiach rozpoznawanej sprawy każdy podmiot, prowadzący działalność gospodarczą, wymagającą dojazdu od ul. [...] (po godz. 11 w okresie letnim), musiał respektować identyczne ograniczenia, co – zdaniem Sądu Wojewódzkiego - potwierdzało niezasadność w tym zakresie stanowiska skarżących.
W zaistniałej zatem sytuacji, skład orzekający uznał, że zawarte w skardze kasacyjnej również zarzuty konstytucyjne nie mogły okazać się skuteczne.
Ponadto, rozpoznając niniejszą sprawę, skład orzekający – niejako na marginesie - pragnie zauważyć, że skoro zaskarżone zarządzenie obowiązuje od dnia 14 lutego 2018 r. a skarga do Sądu Wojewódzkiego została wniesiona dopiero w dniu 16 grudnia 2019 r. (a zatem po wprowadzeniu zmian zarządzeniem z 2019 r.) to wydaje się, że to nie zarządzenie Starosty [...]z dnia [...] lutego 2018 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu stałej organizacji ruchu na obszarze Starego Miasta w [...] a zmiany dokonane w 2019 r. stały się powodem sytuacji, w jakiej znaleźli się aktualnie skarżący.
Biorąc więc powyższe pod uwagę, Naczelny Sad Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
- - ---------------------- 6