Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 14 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 2490/13

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Runge - Lissowska Sędziowie: Sędzia NSA Wiesław Morys Sędzia del. WSA Andrzej Góraj (spr.)
starszy asystent sędziego Piotr Baryga protokolant
Rozpoznanie
w dniu 14 lipca 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E.G.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 czerwca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 617/13
Sprawa
w sprawie ze skargi E.G. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wyrokiem z 20 czerwca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 617/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi E. G. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności, oddalił skargę.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, ż wnioskiem z dnia 14 lutego 2012 r. E. G. (córka byłej właścicielki przejętej nieruchomości) zwróciła się o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Gminy S. z dnia [...] listopada 1976r. nr [...]. Decyzją tą Naczelnik Gminy S. orzekł o przejęciu na własność Państwa jako opuszczonego gospodarstwa rolnego składającego się z działek oznaczonych numerami: 14, 48, 222, 632 i 871 o powierzchni 9,03 ha położonego we wsi B., gmina S., województwo bialskopodlaskie, stanowiącego własność N. I., zamieszkałej w miejscowości M., powiat Wejherowo, województwo gdańskie. Decyzja doręczona została stronie w dniu [...] grudnia 1976 r. Odwołania nie wniesiono. Decyzja stała się ostateczna.

We wniosku o stwierdzenie nieważności E. G. powołała się na art. 156 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. Zarzuciła, że zaskarżona decyzja została wydana przez organ nieupoważniony, tj. Naczelnika Gminy S., w sytuacji, gdy organem uprawnionym było Prezydium Powiatowej Rady Narodowej dla Gminy S. oraz na podstawie przepisu, który skreślony został w tekście jednolitym ustawy opublikowanej w Dz. U. z 1959 r. Nr 14, poz. 78 i jako taka obarczona jest wadą rażącego naruszenia prawa. Wnioskodawczyni przedłożyła też postanowienie Sądu Rejonowego w Wejherowie z dnia 6 marca 2007r. sygn. akt I Ns 47/07 o nabyciu spadku po N. I. w całości, w celu wykazania posiadania przymiotu strony.

Wojewoda Mazowiecki decyzją z dnia 31 grudnia 2012 r. nr SPN-S 7515.6.2012.MS, odmówił stwierdzenia nieważności wymienionej decyzji Naczelnika Gminy S.. W uzasadnieniu wskazał, że gospodarstwo rolne spełniało przesłanki do uznania go za opuszczone, albowiem nikt na nim nie zamieszkiwał, a grunty orne były niezagospodarowane. Odnosząc się do zarzutu wydania decyzji przez organ niewłaściwy, tj. Naczelnika Gminy S., organ powołując się na § 5 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 maja 1974 r. w sprawie przekazania niektórych spraw z zakresu właściwości organów administracji państwowej wyższego stopnia do właściwości organów administracji państwowej niższego stopnia (Dz. U. Nr 22, poz. 131), wskazał, że decyzja wydana została przez organ właściwy. Organ stwierdził, że N. I. zam. w miejscowości M. gm. Gniewno powiat Wejherowo była właścicielką gospodarstwa położonego we wsi B. gm. S. o pow. 9,03 ha, w tym 6,13 ha użytków rolnych z czego 5 ha stanowiły grunty orne.

W dniu 18 sierpnia 1976 r. komisja złożona z pracowników Gminnej Służby Rolnej oraz sołtysa wsi B. w protokole ustalenia stanu faktycznego posiadania i użytkowania gospodarstwa rolnego położonego w Borsukach stwierdziła, że grunty orne od szeregu lat leżą całkowicie odłogiem, użytkowane są tylko łąka i pastwisko przez dzierżawcę. Wojewoda wskazał, że w sprawie niesporne było, że w gospodarstwie nie zamieszkuje ani właścicielka, ani jej małżonek, jak również dzieci, czy rodzice. Organ stwierdził, że w sprawie spełnione były przesłanki określone w art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. Nr 39, poz. 174). Podał, że fakt odłogowania ziemi potwierdzony był przez samą stronę w podaniu z dnia 25 października 1974 r. W związku z tym, że zaniechano uprawy gruntów ornych o pow. ok. 5 ha, to większą część użytków rolnych tego gospodarstwa była odłogowana.

Wojewoda wskazał również, że przepisy dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym, stanowiące podstawę do przejęcia przez Skarb Państwa gospodarstw opuszczonych zostały uchylone z dniem 1 lipca 1982 r. W ocenie organu w sprawie tej brak było podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy S..

W odwołaniu E. G. ponownie podniosła, że decyzja Naczelnika Gminy S. wydana została bez podstawy prawnej, wskazała, że decyzja nie zawiera numeru Dziennika Ustaw uprawniającego organ administracji do działania. Okoliczność ta, zdaniem wnioskodawczyni, powinna skutkować stwierdzeniem nieważności tej decyzji. Wskazała nadto, że nieruchomość rolną bez zabudowań we wsi B. jej matka nabyła aktem własności ziemi, lecz gospodarstwa tego nigdy nie prowadziła. Nie posiadała też inwentarza żywego, maszyn, chlewni i obór, więc nieruchomość ta nie nosiła cech gospodarstwa rolnego i jako taka nie powinna być przejęta na własność Państwa. Strona wskazała, że Naczelnik Gminy S. wcześniejszą decyzją z dnia z [...] listopada 1975 r. odmówił jej matce przejęcia na własność Państwa za rentę tego gospodarstwa, natomiast w 1976 r. przedmiotową nieruchomość przejął na własność Państwa jako gospodarstwo opuszczone.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu podał, że decyzja Naczelnika Gminy S. z dnia [...] listopada 1976 r. wydana została na podstawie art. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. Nr 39 poz. 174) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 39 poz. 198). W myśl powyższych uregulowań, gospodarstwa rolne i działki określone w art. 15 ust. 1 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. z 1959 r. Nr 14, poz. 78), jeżeli zostały opuszczone przez właściciela po dniu 28 kwietnia 1955 r., oraz wszelkie inne gospodarstwa rolne opuszczone przez właścicieli mogły być przejęte na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, z wyjątkiem służebności gruntowych, których utrzymanie uznane zostało za niezbędne (art. 2).

Powołane wyżej rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w § 1 ust. 1 definiowało pojęcie gospodarstwa rolnego opuszczonego, za które uważało się gospodarstwo, na którym nie zamieszkiwał właściciel ani jego małżonek, dzieci lub rodzice, a przy tym gospodarstwo to nie było w całości lub w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę. Przepis nie uzależniał uznania gospodarstwa za gospodarstwo rolne opuszczone, od czasokresu nieuprawiania go oraz niepoddawania właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela, użytkownika albo dzierżawcę.

Odnosząc się do argumentów odwołania w zakresie kwestionowania, że przejęte zostało gospodarstwo rolne, organ odwołał się do przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dna [...] listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 45, poz. 304). Wskazał, że zgodnie z rozporządzeniem, za gospodarstwo rolne uważano wszystkie należące do tej samej osoby (osób) nieruchomości rolne, jeżeli stanowiły lub mogły stanowić zorganizowaną całość gospodarczą wraz z budynkami, urządzeniami, inwentarzem żywym i martwym, zapasami oraz prawami i obowiązkami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Zgodnie natomiast z § 2 ust. 2 tego rozporządzenia do gospodarstwa rolnego zaliczano również lasy i grunty leśne oraz nieużytki należące do właściciela nieruchomości określonego w ust. 1, jeżeli stanowiły lub mogły stanowić z tymi nieruchomościami zorganizowaną całość gospodarczą.

Za nieruchomość rolną uznawana była nieruchomość o obszarze powyżej 0,2 ha. Do uznania, że mamy do czynienia z gospodarstwem rolnym niezbędne było istnienie nieruchomości rolnych. Nie było wymagane, aby w skład takiej nieruchomości wchodziły zabudowania, urządzenia, inwentarz żywy i martwy. Jak wynika z powyższego przepisu, składniki te mogły, ale nie musiały istnieć, aby daną nieruchomość rolną o obszarze powyżej 0,2 ha zakwalifikować jako gospodarstwo rolne. Organ nie zgodził się z twierdzeniem strony, że brak wskazania w decyzji Naczelnika numeru dziennika urzędowego, w którym opublikowany został przepis stanowiący podstawę wydania decyzji, powoduje, że decyzja wydana została bez podstawy prawnej. Powyższe nie czyni decyzji wadliwą. Organ powołał w sentencji decyzji pełny tytuł aktu prawnego stanowiącego podstawę przejęcia nieruchomości bez odszkodowania. Minister wskazał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż gospodarstwo rolne położone we wsi B. gmina S., stanowiące własność N. I. spełniało kryteria gospodarstwa opuszczonego.

Świadczą o tym, między innymi, wcześniejsze wnioski N. I. o przejęcie gospodarstwa położonego we wsi B. na własność Państwa za rentę: z dnia 25 października 1974 r. oraz z dnia 27 lutego 1975 r., z treści których wynika, iż właścicielka oświadczyła, iż nie jest w stanie użytkować ww. gospodarstwa, ponieważ położone jest w dużej odległości od jej miejsca zamieszkania.

Z uwagi na to, że N. I. nie spełniała warunków do przekazania gospodarstwa za rentę, ponieważ nie posiadała ukończonego 60 roku życia i nie przedstawiła orzeczenia Komisji Lekarskiej o ustaleniu grupy inwalidztwa, Naczelnik Gminy S. decyzja z dnia [...] listopada 1975 r. z odmówił przejęcia ww. gospodarstwa na własność Państwa w trybie przepisów art. 9 i 31 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność Państwa za rentę i spłaty pieniężne. Decyzję te Wojewoda Bialskopodlaski uchylił i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia (decyzja z dnia 17 marca 1976 r.) Z uwagi na brak chętnych rolników do objęcia w zagospodarowanie przedmiotowej nieruchomości oraz odmową przejęcia w zagospodarowanie przez Spółdzielnię Kółek Rolniczych ze względu na to, że nieruchomość ta położona jest w odległości 20 km od tej jednostki gospodarki uspołecznionej, Naczelnik Gminy S. zawiadomieniem z dnia 23 października 1976 r. wszczął postępowanie w sprawie wydania decyzji w przedmiocie przejęcia na własność Państwa opuszczonej nieruchomości rolnej o powierzchni 9,03 ha położonej we wsi B..

Przedmiotem Niniejszego postępowania było w ocenie organu przede wszystkim ustalenie, czy w dacie przejęcia omawianej nieruchomości na własność Państwa, nieruchomość ta była uprawiana oraz poddawana właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę. W razie niezamieszkiwania na gospodarstwie, właściciel w celu niedopuszczenia do przejęcia gospodarstwa jako opuszczonego powinien był zabezpieczyć zagospodarowanie większej części gruntów rolnych przez inne osoby np. dzierżawców w sposób właściwy. Tym zasadom nie odpowiadało zagospodarowanie ocenianego obecnie gospodarstwa rolnego. Gdyby właścicielka lub członkowie jej rodziny rzeczywiście przejawiali zainteresowanie gospodarstwem rolnym położonym we wsi B., to zobowiązani byli do zagospodarowania gruntów osobiście bądź poprzez dzierżawców lub innych użytkowników. Skoro grunty od wielu lat pozostawały w odłogu, a właścicielka mieszkała w znacznej odległości na terenie innego województwa i nie była zainteresowana prowadzeniem gospodarstwa rolnego we wsi B., co wynika także z treści jej pism i wniosków kierowanych do organów administracji, to gospodarstwo to spełniało kryteria gospodarstwa opuszczonego i podlegało przejęciu na własność Państwa.

W ocenie organu, stan faktyczny odpowiadał zastosowanym przepisom prawa, nie doszło do naruszenia prawa materialnego w postępowaniu dotyczącym przejęcia na własność Państwa opuszczonego gospodarstwa rolnego stanowiącego własność N. I.. Z tych względów organ utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

Decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2013 r. stała się przedmiotem skargi E. G. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżąca podniosła, że jej matka nie miała możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji, co do zebranego materiału dowodowego czym został naruszony art.10 k.p.a. oraz art. 81 k.p.a. Zarzuciła, że na protokole z tego samego dnia, w którym wydana została decyzja brak jest podpisu właścicielki. W ocenie skarżącej nie udowodniono, że działki 14,48,222,632 i 871 o powierzchni 9,03 ha położone we wsi B., gmina S. są gospodarstwem rolnym. Skarżąca podniosła, iż w decyzji Naczelnika nie powołano publikatora Dziennika Ustaw, zaś uzasadnienie decyzji Naczelnika Gminy nie zawiera uzasadnienia prawnego i faktycznego, czym naruszony został przepis art. 107 k.p.a. Zdaniem skarżącej decyzja Naczelnika Gminy narusza również przepis art. 6 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym w czasie wydania decyzji.

W ocenie skarżącej Naczelnik Gminy wydając decyzję nie stosował przepisów prawa i nie dbał o interes ludu pracującego. Zdaniem strony powyższe naruszenia przepisów k.p.a. świadczą o wydaniu decyzji przez Naczelnika Gminy S. z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu skarżąca podała m.in., że N. I. otrzymała akt własności ziemi a nie akt własności gospodarstwa rolnego, zatem nie było dopuszczalne przejęcie nieruchomości rolnej. Tryb w jakim przejęto nieruchomość był dopuszczalny tylko w odniesieniu do opuszczonych gospodarstw rolnych, a nie wszystkich nieruchomości rolnych wskazujących cechy opuszczenia. Skarżąca podała, że prawdą jest, iż przed wydaniem decyzji N. I. została wezwana do zagospodarowania 3 ha ziemi. Gruntów ornych było 6 ha, co oznacza, że trzy hektary były uprawiane, więc nie były opuszczone. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że niezagospodarowane jest 5,01 ha i zabrano całą nieruchomość rolną.

Zarzuciła, że N. I. nie wytłumaczono w uzasadnieniu decyzji motywów jej podjęcia. W ocenie strony, akt administracyjny, który nie został należycie uzasadniony nie jest decyzją. Fakt, że N. I. odebrała decyzję nadesłaną listem poleconym nie oznacza, że akceptowała przejęcie nieruchomości na własność Państwa. Skarżąca podkreśliła, że jej mama nigdy nie pogodziła się z faktem przejęcia ziemi.

W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie powołując się na dotychczasowe ustalenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i wyrokiem z 20 czerwca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 617/13 oddalił skargę.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podniósł, że zarówno zaskarżona decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jak i decyzja organu I instancji odpowiadają prawu. Decyzje te wydane zostały przez właściwe organy, postępowanie przeprowadzone zostało z poszanowaniem przepisów procedury administracyjnej. Prawidłowo również organy stwierdziły, iż decyzja Naczelnika Gminy S. z dnia [...] listopada 1976 r. o przejęciu na własność Państwa jako opuszczonego gospodarstwa rolnego nie jest obarczona wadą kwalifikowaną, która uzasadniałaby stwierdzenie nieważności tej decyzji.

Sąd I instancji wyjaśnił, że stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest instytucją stanowiącą wyjątek od ogólnej zasady trwałości decyzji, o której mowa w art. 16 ustawy z dnia ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej k.p.a. Z tego względu może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Ewentualne zaistnienie wad, o których mowa w tym przepisie ocenia się według stanu faktycznego i prawnego sprawy, istniejącego w dacie wydania decyzji kwestionowanej w postępowaniu nieważnościowym. Zadaniem organu jest ocena decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem.

Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 1 i pkt 2 k.p.a., organ administracji publicznej stwierdza niE.żność decyzji, która wydana została przez niewłaściwy organ i odpowiednio bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa.

WSA w Warszawie zauważył, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, iż o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu a rozstrzygnięciem objętym decyzją (v. wyrok NSA z dnia 28 października 2011 r. sygn. akt I OSK 1888/10, Lex nr 1069632; wyrok NSA z dnia 18 lipca 1994 r. sygn. akt V SA 535/94, ONSA 1995, nr 2, poz. 91; wyrok NSA z dnia 21 października 2010 r. sygn. akt I OSK 28/10, orzeczenia.nsa.gov.pl).

Sąd I instancji wskazał, że kwestionowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja z dnia [...] listopada 1976 r. wydana została prawidłowo przez Naczelnika Gminy S.. Za poprawne uznał ustalenia organów obu instancji w zakresie właściwości organu wydającego tę decyzję. Decyzja ta wydana została na podstawie art. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. Nr 39, poz. 174 ze zm.) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 39 poz. 198). Zgodnie z art. 2 ust. 1 powołanej ustawy, gospodarstwa rolne i działki określone w art. 15 ust. 1 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. z 1959 r. Nr 14, poz. 78), jeżeli zostały opuszczone przez właściciela po dniu 28 kwietnia 1955 r., oraz wszelkie inne gospodarstwa rolne opuszczone przez właścicieli mogły być przejęte na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, z wyjątkiem służebności gruntowych, których utrzymanie uznane zostało za niezbędne.

Sąd I instancji podniósł, że wprawdzie przepis art. 2 ust. 2 powołanej ustawy stanowił, że o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa orzeka właściwy do spraw rolnych organ prezydium powiatowej rady narodowej, jednakże, zgodnie z § 5 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 maja 1974 r. w sprawie przekazania niektórych spraw z zakresu właściwości organów administracji państwowej wyższego stopnia do właściwości organów administracji państwowej niższego stopnia (Dz. U. Nr 22, poz. 131), do właściwości naczelników gmin przeszły sprawy należące dotychczas do naczelników powiatów, w tym sprawy z zakresu ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. w przedmiocie orzekania o przejmowaniu na własność Państwa opuszczonego gospodarstwa rolnego. WSA w Warszawie tym samym za prawidłowe uznał ustalenia organu I i II instancji, co do braku wystąpienia przesłanki określonej w art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.

Zasadnie również, w ocenie Sądu I instancji, organy stwierdziły, że decyzja Naczelnika Gminy S. z [...] listopada 1976 r. nie zawiera wady, która mogłaby być kwalifikowana jako rażące naruszenie prawa. W sprawie N.jszej było bezsporne, że jako opuszczone przejęte zostało gospodarstwo rolne, jak wymaga tego przepis prawa. Twierdzenie skarżącej, że nieruchomości rolnej położonej we wsi B. nie należało kwalifikować jako gospodarstwa rolnego, albowiem N. I. otrzymała akt własności ziemi, a nie akt własności gospodarstwa rolnego, nie może zmienić prawidłowości ustaleń organów. Zdaniem Sądu I instancji, zasadnie Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi przyjął, iż decyzją Naczelnika Gminy przejęte zostało – jako opuszczone – gospodarstwo rolne. Za gospodarstwo rolne na gruncie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia [...] listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 45, poz. 304), uważano wszelkie należące do tej samej osoby (osób) nieruchomości rolne, jeżeli stanowiły lub mogły stanowić zorganizowaną całość gospodarczą wraz z budynkami, urządzeniami, inwentarzem żywym i martwym, zapasami oraz prawami i obowiązkami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego.

Okoliczność, że na nieruchomości rolnej położonej we wsi B. nie znajdowały się zabudowania gospodarskie, czy maszyny rolnicze, nie oznacza, że nieruchomość rolna nie miała charakteru gospodarstwa rolnego. Nieruchomość rolna o powierzchni 9,03 ha stanowiła zorganizowaną całość gospodarczą. Kwestią odrębną jest zaś poddawanie, bądź niepoddawanie tego gospodarstwa odpowiednim zabiegom agrotechnicznym.

W ocenie Sądu I instancji, prawidłowo również organy stwierdziły, na podstawie samej decyzji Naczelnika Gminy S., jak i materiału dowodowego, który zachował się w tej sprawie, że gospodarstwo rolne położone we wsi B. gmina S., stanowiące własność N. I. spełniało kryteria gospodarstwa rolnego opuszczonego. Zasadnie organy powołując się na przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych, wydanego na podstawie art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r., stwierdziły, że na gospodarstwie tym nie zamieszkiwał właściciel ani jego małżonek, dzieci lub rodzice, a nadto gospodarstwo to nie było w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę. Właścicielka gospodarstwa rolnego, jak wynika z akt sprawy i samej decyzji mieszkała w innej miejscowości, znacznie oddalonej od gospodarstwa położonego we wsi B., co stanowiło też przyczynę braku uprawy ziemi.

WSA w Warszawie podniósł, że z samej decyzji Naczelnika Gminy S. jednoznacznie wynika również – wbrew zarzutom skargi – że w 9,03 hektarowym gospodarstwie rolnym około 5 ha gruntów ornych leżało odłogiem. Użytkowana była jedynie, przez dzierżawcę, łąka i pastwisko. Gospodarstwo to w większej części nie było uprawiane, jak wymagał przepis prawa stanowiący wraz z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. podstawę do przejęcia gospodarstwa rolnego bez odszkodowania. Ziemia w tejże znacznej części nie była poddawana żadnym zabiegom agrotechnicznym. Potwierdza to również treść protokołu z dnia 18 sierpnia 1976 r. w sprawie ustalenia stanu faktycznego posiadania, użytkowania gospodarstwa rolnego położonego we wsi B. należącego do N. I..

Nadto, sama właścicielka gospodarstwa rolnego w pismach do Naczelnika Gminy S. już od 1974 r. wskazywała na brak możliwości dokonywania zabiegów agrotechnicznych w tym gospodarstwie. Sąd I instancji wskazał, że z akt postępowania administracyjnego wynika, że organ w okresie 2 lat poprzedzających wydanie decyzji przez Naczelnika Gminy S. o przejęciu gospodarstwa rolnego jako opuszczonego kilka razy wzywał właścicielkę gospodarstwa rolnego do jego właściwego zagospodarowania. W samej decyzji z dnia [...] listopada 1975 r. o odmowie przejęcia gospodarstwa rolnego na podstawie art. 9 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. organ przypominał właścicielce o obowiązku zagospodarowania gruntu we wsi B..

Również wszczynając postępowanie w sprawie przejęcia gospodarstwa rolnego jako opuszczonego organ zwracał się do właścicielki o nadesłanie dowodów wskazujących, że gospodarstwo nie jest opuszczone w rozumieniu przepisów prawa powołanych w tymże zawiadomieniu.

Zdaniem WSA w Warszawie, niezasadny jest tym samym zarzut naruszenia w postępowaniu prowadzonym przed Naczelnikiem Gminy przepisu art. 10 k.p.a. Niezależnie od powyższego Sąd wskazał, że tego rodzaju zarzut nie prowadzi do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa we wskazanym zakresie. W sprawie jest bezsporne, że gospodarstwo rolne nie było poddawane zabiegom agrotechnicznym, co potwierdził protokół przejęcia gospodarstwa, w którym w dniu [...] listopada 1976 r. nie stwierdzono żadnej obsianej powierzchni gruntów.

W ocenie Sądu I instancji, organy zasadnie przyjęły, iż decyzja Naczelnika Gminy S. z dnia [...] listopada 1976 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wbrew zarzutom skargi decyzja Naczelnika Gminy S. nie została wydana bez podstawy prawnej, zaś powołanie w niej błędnego publikatora Dziennika Ustaw, w którym akt prawny, na mocy którego decyzja została wydana, został opublikowany nie stanowi naruszenia prawa, które mogłoby być kwalifikowane jako rażące. Zdaniem Sądu I instancji, również uzasadnienie decyzji Naczelnika Gminy S., choć powinno przytaczać podstawę prawną i jej wyjaśnienie, zawiera zasadnicze, niezbędne elementy odnoszące się do stanu faktycznego i wskazujące zasadność zastosowania powołanych w decyzji przepisów prawa, a zatem braki te nie mogą być w postępowaniu nadzorczym kwalifikowane jako rażące naruszenie prawa. Uchybienie obowiązującemu w dacie wydania decyzji Naczelnika Gminy przepisowi art. 99 § 1 k.p.a. mogło być kwestionowane w postępowaniu prowadzonym w trybie zwykłym.

W ocenie WSA w Warszawie, brak podpisu właściciela nieruchomości w protokole objęcia gospodarstwa rolnego we wsi B. we władanie Skarbu Państwa również nie może być kwalifikowane jako rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Był to protokół, który ustalał stan faktyczny. Właściciel nieruchomości zawiadomiony był o wszczęciu postępowania w sprawie przejęcia na własność gospodarstwa jako opuszczonego i wzywany był do nadesłania dowodów, wskazujących, że nieruchomość nie jest opuszczona w rozumieniu przepisów prawa. Zdaniem Sądu I instancji, w świetle powyższego, brak było podstaw do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa w odniesieniu do decyzji Naczelnika Gminy S. z dnia [...] listopada 1976 r., co zasadnie stwierdziły w N.jszej sprawie organy administracji publicznej.

Reasumując Sąd I instancji uznał, że skargę należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej: ppsa.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła E. G., reprezentowana przez adwokata.

Strona skarżąca wskazała, że zaskarża wyrok Sądu I instancji w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi strona skarżąca zarzuciła naruszenie:

  1. 1) przepisów prawa materialnego, tj.:
  2. - art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. z 26 lipca 1957 r. Nr 39, poz. 174) w brzmieniu obowiązującym w dniu [...] listopada 1976 r. poprzez błędną wykładnię i w rezultacie niewłaściwe zastosowanie polegające na wadliwym uznaniu, że:
  3. a) nieruchomość należąca do N. I., zapisana w ewidencji gruntów wsi B., oznaczona nr dz. 14, 48, 222, 632 i 871 stanowiła gospodarstwo rolne w rozumieniu ww. przepisu, a tym samym, że nieruchomość ta mogła podlegać przejęciu na własność Państwa z powodu opuszczenia przez właściciela;
  4. b) wskazana powyżej nieruchomość stanowiła w dacie wydania decyzji nieruchomość opuszczoną, podczas gdy z akt sprawy, w szczególności z protokołu w sprawie ustalenia stanu faktycznego posiadania, użytkowania gospodarstwa rolnego położonego w Borsukach z dnia 18 sierpnia 1976 r. nie wynika jednoznacznie, że ww. nieruchomość jest opuszczona;
  5. 2) przepisów postępowania przed sądem administracyjnym w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
  6. - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa poprzez oddalenie skargi mimo naruszenia przez Ministra Sprawiedliwości przepisów art. 6-8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a.;
  7. - art. 141 § 4 ppsa w zw. z art. 3 § 1 ppsa oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), ponieważ z uzasadnienia wyroku nie wynika, aby Sąd należycie rozpoznał i odniósł się do wszystkich przytoczonych w skardze zarzutów odnośnie naruszenia przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi przepisów postępowania administracyjnego, a wręcz uzasadnione jest twierdzenie, że zaniechał kontroli w tym zakresie; w ocenie strony skarżącej miało to istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, gdyż nie można wykluczyć, iż w przypadku rozpoznania przez WSA pominiętych zarzutów skargi lub bardziej wnikliwego rozpoznania części zarzutów, Sąd mógłby dojść do przekonania, że skarga jest jednak uzasadniona, a ponadto uzasadniona jest kontrola legalności zaskarżonego wyroku, skoro utrudnione jest poznanie całości argumentacji przy jego wydaniu;
  8. - art. 134 § 1 ppsa poprzez zaniechanie rozpoznania sprawy w jej granicach poprzez niewzięcie z urzędu pod uwagę wszelkich naruszeń prawa, w szczególności nierozpoznania zarzutu naruszenia przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., który to stwierdza, że organ administracji publicznej stwierdza niE.żność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy decyzja Naczelnika Gminy S. z dnia [...] listopada 1976 r. nr [...] wydana została z rażącym naruszeniem następujących przepisów:
  9. a) art. 8 § 1 k.p.a. i art. 57 § 3 k.p.a. (w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania ww. decyzji) poprzez niezawiadomienie osoby będącej stroną w postępowaniu, tj. N. I. o wszczęciu z urzędu postępowania w przedmiocie przejęcia przez Państwo opuszczonego gospodarstwa rolnego, co uniemożliwiło stronie w jakikolwiek sposób ustosunkowanie się do zebranego przez organ administracji publicznej materiału dowodowego, w szczególności do sporządzonego w dniu 18 sierpnia 1976 r. protokołu w sprawie ustalenia stanu faktycznego posiadania, użytkowania gospodarstwa rolnego;
  10. b) art. 73 § 1 k.p.a. (w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania ww. decyzji) poprzez niezawiadomienie osoby będącej stroną w postępowaniu, tj. N. I. o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z oględzin nieruchomości z dnia 18 sierpnia 1976 r., co uniemożliwiło stronie wzięcie udziału w czynności i złożenia w jej trakcie wyjaśnień, w szczególności odnośnie charakteru przedmiotowych nieruchomości oraz zakresu użytkowanego obszaru;
  11. c) art. 99 § 2 k.p.a. (w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania ww. decyzji) poprzez brak wyczerpującego uzasadnienia prawnego i faktycznego wydanej decyzji, w której organ administracji publicznej w sposób jasny i logiczny przedstawiłby przesłanki i motywy decyzji podjętej w ramach uznania administracyjnego, co w praktyce uniemożliwiło stronie rzetelne ustosunkowanie się do decyzji w drodze odwołania.

Strona skarżąca wniosła o:

  1. 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania;
  2. 2) przyznanie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zawierała zarzutów usprawiedliwiających uchylenie zaskarżonego wyroku.

Naczelny Sąd Administracyjny, jak stanowi art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie niE.żność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli, Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to zatem, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Nie dopatrzywszy się w N.jszej sprawie okoliczności uzasadniających niE.żność postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do oceny zarzutów skargi kasacyjnej.

W świetle art. 174 powołanej ustawy, skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (ust. 1), a ponadto przez naruszenie przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (ust. 2).

Przechodząc do analizy postawionych zarzutów skargi kasacyjnej, w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu naruszenia prawa procesowego - art. 141 § 4 ustawy p.p.s.a.

Wyjaśnić w związku z tym należy, że przepis ten, ma charakter formalny i określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku, a mianowicie: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy; zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie; a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 ustawy p.p.s.a zasadniczo w sytuacji, gdy sporządzone jest sposób uniemożliwiający instancyjną kontrolę zaskarżonego wyroku, którego adresatem jest również Naczelny Sąd Administracyjny (por. np.: wyrok NSA z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1620/10; wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1002/11), a w szczególności, jeżeli nie zawiera stanowiska odnośnie stanu faktycznego, czy prawnego przyjętego, jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała 7 sędziów NSA z [...] lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09).

Stawiając zarzut w tym zakresie skarżący kasacyjnie wskazał, iż Sąd I instancji nie odniósł się do wszystkich zarzutów skargi i nie wziął z urzędu pod uwagę wszelkich naruszeń prawa jakich dopuścił się organ.

Wbrew powyższemu stanowisku skarżącego kasacyjnie, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie skarżonego wyroku spełnia wymogi sformułowane przez ustawodawcę w przepisie art.141 § 4 p.p.s.a. Sposób jego sporządzenia wskazuje na fakt, ze Sąd I instancji rozpoznał skargę w granicach N.jszej sprawy. Zbadał wszystkie okoliczności stanowiące istotę sprawy i w sposób wyczerpujący wyjaśnił podstawy faktyczne i prawne wydanego rozstrzygnięcia.

Odnosząc się do kolejnych zarzutów naruszenia prawa podnoszonych w skardze kasacyjnej należało zwrócić uwagę na wstępie, na wyjątkowość postępowania toczącego się w trybie stwierdzenia nieważności. Wynikiem stwierdzenia nieważności jest bowiem wyeliminowanie z obrotu prawnego prawomocnej decyzji administracyjnej, i to ze skutkiem ex tunc. Taki skutek łamie zaś podstawową zasadę postępowania administracyjnego jaką jest trwałość prawomocnych decyzji administracyjnych. Stąd więc materię faktyczną, podlegającą ocenie przy rozpoznawaniu wniosku o stwierdzenie nieważności, należy badać w sposób wyjątkowo wnikliwy, pamiętając o nadzwyczajności przedmiotowej instytucji prawnej. Powoduje to także taki skutek, że stwierdzania nieważności należy dokonywać wyłącznie w sytuacjach wyjątkowych, gdzie zaistnienie przesłanek o jakich mowa w art.156 § 1 k.p.a. nie budzi najmniejszych wątpliwości.

Nadto pamiętać należy o tym, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądów administracyjnych jak również z ugruntowanymi poglądami doktryny, rażące naruszenie prawa będzie wyrażało się w oczywistej sprzeczności pomiędzy rozstrzygnięciem sprawy, a treścią przepisu, czy też w jawnej sprzeczności wynikającej z zestawienia przepisu prawa z treścią decyzji. Aby więc można było mówić o rażącym naruszeniu prawa, muszą zostać spełnione dwie przesłanki. Przepis prawa mający być przedmiotem naruszenia winien być sformułowany w sposób jasny, klarowny, nie wymagający dokonywania jego wykładni. Nadto proste zestawienie treści rozstrzygnięcia z przepisem prawa, musi prowadzić do konkluzji, że rozstrzygnięcie zostało dokonane wbrew jasnym regulacjom danej normy prawnej.

W świetle powyższego należało uznać, ze Sąd I instancji prawidłowo skonkludował, ze decyzja Naczelnika Gminy S. z [...] listopada z 1976r. nie jest obarczona wadami mogącymi świadczyć o jej nieważności. W szczególności, wbrew twierdzeniom strony, N. I. została pisemnie zawiadomiona przez organ o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie przejęcia przez Państwo opuszczonego przez nią gospodarstwa rolnego. Na karcie 16 akt administracyjnych znajduje się bowiem pismo organu z dnia 23 października 1976r. skierowane do właścicielki spornego gospodarstwa, informujące o przedmiotowej kwestii.

Wbrew także zarzutom strony skarżącej, decyzja Naczelnika Gminy S. z [...] listopada 1976r. była uzasadniona w sposób wystarczający. Organ w uzasadnieniu odniósł się bowiem do wszystkich istotnych kwestii wpływających na rozstrzygnięcie a w szczególności do materii faktycznej uprawniającej wywiedzenie konkluzji, iż przejmowane gospodarstwo rolne jest gospodarstwem opuszczonym w rozumieniu treści rozporządzenia Rady Ministrów z 5 sierpnia 1961r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych.

W realiach N.jszej sprawy, nieważności kwestionowanej decyzji z 1976r. nie sposób też skutecznie wywodzić z faktu niepowiadomienia strony, o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z oględzin nieruchomości. Z oględzin tych został sporządzony protokół, odzwierciedlający rzeczywisty stan nieruchomości. Skarżąca ani w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ani w skardze kasacyjnej nie wywodziła zaś, aby ustalenia wynikające z protokołu ustalenia stanu faktycznego powinny być inne. W skardze kasacyjnej strona podnosiła jedynie, ze w omawianym protokole nie wskazano tego, jaka część z użytkowanych 4 ha stanowiła grunty orne. Tego typu braku, nie można jednak kwalifikować nie tylko jako rażącego naruszenia prawa, ale nawet jako uchybienia wpływającego na rozstrzygnięcie wydane przez Naczelnika Gminy S.. Abstrahując bowiem nawet od kwalifikacji gruntów użytkowanych, na potrzeby N.jszej sprawy ustaleniem wystarczającym było stwierdzenie, ze część użytkowana spornego gospodarstwa, stanowiła mniejszą jego część, co umożliwiało potraktowanie gospodarstwa jako opuszczonego, o czym tut. Sąd wypowie się dalej w N.jszym uzasadnieniu.

Nadto, na marginesie zauważyć należało, ze Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wypowiadał się w materii sposobu rozumienia problematyki rażącego naruszenia przepisów postępowania (m.in. wyrok wydany w sprawie o sygn. akt II GSK 798/13) stwierdzając, ze rażące naruszenie przepisów postępowania, regulujących kwestię ustaleń stanu faktycznego sprawy, można rozważać w sytuacji, gdy organ w sposób oczywisty nie poczynił takich ustaleń i gdyby całkowicie uchylił się od rozpatrzenia materiału dowodowego sprawy. Błędne ustalenia stanu faktycznego sprawy, oceniać zaś należy jako tego typu wadliwość, która może skutkować jedynie wzruszalnością rozstrzygnięcia w trybie zwykłym, a nie w trybie stwierdzenia nieważności. Stąd, w sytuacji gdy nie sposób zarzucić skutecznie organowi tego, ze zaniechał w całości zebrania materiału dowodowego przed wydaniem decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego, argumenty dotyczące uchybień organu przy ustalaniu stanu faktycznego nie mogą przesądzać o nieważności rozstrzygnięcia organu.

Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił też zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego.

W szczególności należało podkreślić, ze Sąd I instancji poprawnie dokonał kwalifikacji charakteru przejętej nieruchomości, w oparciu o przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z [...] listopada 1964r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych.

Prawidłowo też Wojewódzki Sąd Administracyjny wywiódł, ze skoro w skład spornego gospodarstwa o powierzchni 9,03 ha, wchodziły użytki rolne o powierzchni 6,13 ha które mogły być użytkowane na cele produkcji rolnej, to nieruchomość ta w rozumieniu paragrafu 1 ust.1 omawianej regulacji stanowiła nieruchomość rolną. Konsekwentnie zaś, skoro przejęte nieruchomości rolne, z uwagi na charakter gruntów wchodzących w ich skład, mogły stanowić zorganizowaną całość gospodarczą wraz z budynkami, urządzeniami, inwentarzem żywym i martwym, zapasami oraz prawami i obowiązkami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego, to właściwe były konkluzje Sadu I instancji, iż w myśl paragrafu 2 ust.1 omawianego rozporządzenia, należało traktować jako gospodarstwo rolne.

Na marginesie zwrócić należało uwagę na fakt, że materii posiadania przez przejętą nieruchomość charakteru gospodarstwa rolnego, nie kwestionowała nawet sama jego była właścicielka. W latach 1974 i 1975 kierowała bowiem do organu wnioski o przejęcie spornego gospodarstwa rolnego przez Skarb Państwa w zamian za rentę.

Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił też zarzutu skarżącej kasacyjnie, niewłaściwego ustalenia, ze przejęte gospodarstwo rolne było w istocie opuszczone. W tym zakresie Sad I instancji poprawnie badał przedmiotową problematykę odnosząc się do przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z 5 sierpnia 1961r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych. W myśl zaś paragrafu 1 ust.1 w/powołanej normy prawnej, za gospodarstwo rolne opuszczone uważa się gospodarstwo, na którym nie zamieszkuje właściciel (jego małżonek, dzieci lub rodzice) a przy tym gospodarstwo to nie jest w całości lub w większej części uprawiane, oraz poddawane zabiegom agrotechnicznym. Skoro więc, z materiału dowodowego sprawy wynikało, ze 5 ha – z gospodarstwa o powierzchni 9,03 ha – było odłogowane (czyli nie było uprawiane ani poddawane zabiegom agrotechnicznym), to było to równoznaczne z tym, ze większa część gospodarstwa nie jest użytkowana.

Co zaś się tyczyło materii niezamieszkiwania właściciela na przejętym gospodarstwie (ani jego małżonka, dzieci lub rodziców), to okoliczność ta nie budziła wątpliwości. Z powoływanych w N.jszym uzasadnieniu wniosków z lat 1974 i 1975 właścicielki gospodarstwa o jego przejęcie przez Skarb Państwa wynikało niezbicie, ze właścicielka (ani nikt z kręgu osób opisanych w omawianym przepisie) nie zamieszkuje na spornym gospodarstwie.

W świetle powyższego, po stronie Sądu I instancji istniały uzasadniano podstawy do przyjęcia, ze kwestionowana decyzja o przejęciu nieruchomości położonych we wsi B., gmina S., należących do N. I., dotyczyła opuszczonego gospodarstwa rolnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie poprawnie więc wywiódł, że organ przejmując sporne gospodarstwo rolne, nie naruszył dyspozycji art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. z 26 lipca 1957 r. Nr 39, poz. 174) w brzmieniu obowiązującym w dniu [...] listopada 1976 r.

Mając na względzie wszystkie powyższe rozważania, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art.184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę kasacyjną jako bezzasadną.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.