Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 24 lipca 2013 r., sygn. akt VIII SA/Wa 349/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę D. G. na opisane w sentencji orzeczenie Centralnej Komisji Lekarskiej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
W jego uzasadnieniu Sąd ten podał, że orzeczeniem Regionalnej Komisji Lekarskiej Nr [...] Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) w W. z dnia [...] października 2012 r., nr [...], uznano D. G. - funkcjonariusza ABW - za zdolną do służby w ABW, stwierdzając stopień zdolności do służby kat. "B". Kategorię zdolności do służby Komisja ustaliła na podstawie dokumentacji medycznej, badań własnych i konsultacji specjalistycznych, jednocześnie formułując przeciwwskazanie do służby nadmiernie stresującej i nadmiernie obciążającej układ ruchu. Badana złożyła odwołanie od powyższego orzeczenia wnosząc o jego zmianę i uznanie, że schorzenia, które posiada stanowią o jej niezdolności do służby. Orzeczeniu zarzuciła błąd w zakresie oceny jej stanu zdrowia i naruszenie przepisów wykonawczych regulujących materię chorób zawodowych. Podniosła, że cierpi na tzw. zespół cieśni nadgarstka, ma żylaki na nogach, bóle kręgosłupa, niedosłuch oraz zaburzenia lękowo - depresyjne.
Zespół cieśni nadgarstka jest zaś uznawany za przewlekłą chorobę zawodową na gruncie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. z 2002 r., Nr 132, poz. 1115). Centralna Komisja Lekarska ABW, po zapoznaniu się ze zgromadzoną dokumentacją orzeczniczą, odwołaniem funkcjonariuszki, oraz po przeprowadzeniu dodatkowych konsultacji specjalistycznych w dniach 10 i 23 stycznia 2013 r., orzeczeniem z dnia [...] stycznia 2013 r. utrzymała zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. Jako podstawę prawną powołała przepis § 23 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 15 kwietnia 2003 r. w sprawie oceny zdolności fizycznej i psychicznej do służby w ABW (Dz. U. Nr 88, poz. 809 ze zm.).
Powyższe orzeczenie Centralnej Komisji Lekarskiej ABW stało się przedmiotem skargi wniesionej przez D. G. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie ww. orzeczenia w części dotyczącej ustalenia kategorii zdolności do służby oraz zasądzenie na rzecz strony kosztów postępowania. Podniósł zarzuty naruszenia: art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – dalej: K.p.a., § 22 cytowanego wyżej rozporządzenia z dnia 15 kwietnia 2003 r. oraz błąd w zakresie ustalenia stanu faktycznego - stanu zdrowia skarżącej – stanowiącego podstawę ustalenia kategorii niezdolności do służby, niewyjaśnienie sprawy w wyniku nieprzeprowadzenia szczegółowych badań lekarskich i pominięcie przez organ dowodów co do podnoszonego przez skarżącą zespołu cieśni nadgarstka. Powyższe zdaniem pełnomocnika skarżącej wpływa na ustalenie stopnia upośledzenia sprawności ustroju, czyli bezspornego stwierdzenia, czy schorzenie to wyczerpuje zapisy § 57 pkt 2 działu XVII - układ nerwowy - załącznika nr 3 do rozporządzenia z dnia 15 kwietnia 2003 r. Zatem zaskarżone orzeczenie uznał za wadliwe i przedwczesne.
W odpowiedzi na skargę Centralna Komisja Lekarska ABW wniosła o jej oddalenie, uznając eksponowane w niej zarzuty za chybione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane po dokonaniu przepisanych czynności orzeczniczych i przez właściwy organ. Procedura dokonywania ocen zdolności fizycznej i psychicznej do służby w ABW została kompleksowo uregulowana w przepisach przywołanego wyżej rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 15 kwietnia 2003 r. Utrwalone orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazuje jednoznacznie, że w tych sprawach przepisy K.p.a. nie mają zastosowania. Wobec tego zarzuty skargi oparte na naruszeniu przepisów tej ustawy, jako niestosowanych przez organy orzekające w sprawie, Sąd uznał za nietrafne. Po myśli art. 44 pkt 5 i art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (Dz. U. z 2010 r. Nr 29, poz. 154) służbę w ABW może pełnić osoba wykazująca m. in. wymagane zdolności fizyczne i psychiczne, które ustalają właściwe komisje lekarskie.
Komisja I instancji stwierdzone u skarżącej choroby i ułomności zawarła w protokole badania nr [...] z dnia [...] października 2012 r., do czego zobowiązuje ją przepis § 12 ust. 1 powołanego rozporządzenia. Powyższe schorzenia nie mieszczą się w wykazie chorób i ułomności oraz kategorii niezdolności do służby, dlatego skarżąca została uznana za zdolną do służby i zakwalifikowana do kategorii "B" (p. § 11 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia). Powyższe stanowisko zostało następnie zweryfikowane przez Centralną Komisję Lekarską ABW, która biorąc pod uwagę zastrzeżenia odwołującej się, skierowała ją na badania specjalistyczne. Wyniki badań przeprowadzonych w dniach 10, 23 stycznia 2011 r. nie wykluczają jednak zdolności skarżącej do służby w ABW.
W świetle powyższych ustaleń Sąd ten nie podzielił zarzutów skarżącej, że Centralna Komisja Lekarska ABW dokonała oceny jej zdolności zdrowotnej do służby w tej formacji niezgodnie z przepisami określonymi w powołanym rozporządzeniu, bez należytego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Co do zarzutu naruszenia § 57 pkt 2 działu XVII - układ nerwowy – załącznika nr 3 do rozporządzenia Prezesa RM z 15 kwietnia 2003 r. stwierdził, że nieprecyzyjne jego sformułowanie przez pełnomocnika skarżącej uniemożliwiło należyte jego rozpoznanie i ustosunkowanie się do niego. Odnośnie powołanego w skardze rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2009 r., nr 105, poz. 869), Sąd meriti zauważył, że nie znajduje ono zastosowania w niniejszej sprawie, bowiem dotyczy stosunków pracy nie zaś stosunków służbowych, w tym służby w ABW. Przepisy rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 15 kwietnia 2003r. nie wskazują zespołu cieśni nadgarstka jako schorzenia powodującego niezdolność do służby, a są to w tym zakresie przepisy o charakterze szczególnym.
W ocenie Sądu I instancji zaskarżone orzeczenie ma oparcie w materiale dowodowym sprawy, z którym skarżąca miała możliwość się zapoznać. Orzeczenia organów obu instancji zawierają podstawowe, wymagane elementy, tj. rozpoznanie lekarskie, ustalenie kategorii zdolności do służby. Wprawdzie ich uzasadnienia są dość lakoniczne, jak również nie przywołują konkretnych przepisów rozporządzenia z dnia 15 kwietnia 2003 r., to zdaniem Sądu Wojewódzkiego powyższe naruszenia nie miały istotnego wpływu na końcowe rozstrzygnięcie - uznanie skarżącej za zdolną do służby i określenie jej w tym zakresie kategorii "B". Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 151 w zw. z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej: P.p.s.a., orzekł jak w sentencji zaskarżonego wyroku.
W skardze kasacyjnej D. G. zarzuciła powyższemu orzeczeniu naruszenie:
- 1) art. 32 ust. 1 Konstytucji RP poprzez nierówne traktowanie obywateli wykonujących te same czynności, czyli pracowników w szerokim ujęciu i przyznanie jednej kategorii podmiotów - pracownikom cywilnym - prawa do nabycia uprawnień wynikających z choroby zawodowej, tj. zespołu cieśni nadgarstka (p. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. sprawie chorób zawodowych - Dz. U. Nr 105 poz. 869), a odmówienie uprawnienia do świadczeń związanych z kwalifikacją zdolności do służby w ABW co do choroby zawodowej związanej z zespołem cieśni nadgarstka funkcjonariuszom ABW pełniącym służbę na podstawie pragmatyki służbowej w kontekście przepisów rozporządzenia z dnia 15 kwietnia 2003 r. w sprawie oceny zdolności fizycznej i psychicznej do służby w ABW;
- 2) art. 151 w zw. z art. 132 P.p.s.a. - poprzez oddalenie skargi, które to naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy;
- 3) przepisów postępowania poprzez niewłaściwą ocenę stanu faktycznego (błąd w ustaleń faktycznych) w tym między innymi nieuzasadnione przyjęcie, że skarżąca przeszła szczegółowe i kompleksowe badania lekarskie dla ustalenia jej zdolności do służby w ABW, które to naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy;
- 4) przepisów prawa materialnego - art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) poprzez oddalenie skargi z powodu ustalenia, że zaskarżona decyzja jest zgodna z obowiązującym prawem.
Na tych podstawach domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku i zasądzenia kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Centralna Komisja Lekarska ABW wniosła o odrzucenie skargi kasacyjnej, ewentualnie o jej oddalenie. Zdaniem organu zarzuty skargi kasacyjnej nie zostały powiązane z naruszeniem konkretnych przepisów prawa materialnego, bądź odnoszących się do procedury sądowoadministracyjnej, co uniemożliwia ich merytoryczną kontrolę przez Naczelny Sąd Administracyjny, zatem środek ten nie spełnia przepisanych wymogów. Z ostrożności uznała zaskarżony wyrok za trafny, a zarzuty skargi kasacyjnej za chybione.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Na wstępie godzi się wyjaśnić, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten bowiem, w odróżnieniu od wojewódzkich sądów administracyjnych, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Przed szczegółowymi wywodami dotyczącymi uchybień wskazanych w skardze kasacyjnej godzi się ustosunkować do zarzutu podniesionego w odpowiedzi na skargę kasacyjną, który zmierzał do odrzucenia tego środka. Jest on nietrafny. Wskazując podstawę skargi kasacyjnej należy bowiem podać, czy skarżący zarzuca naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię czy przez niewłaściwe zastosowanie, czy zarzuca naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W istocie zabrakło sprecyzowania tych wymogów w obu podstawach skargi kasacyjnej (wskazując na podstawę procesową jej autor podał, iż uchybienia mogły mieć wpływ na wynik sprawy, zaś w zakresie podstawy uchybień procesowych zupełnie pominął formę naruszenia), jednakże tego rodzaju wadliwość nie skutkuje odrzuceniem skargi kasacyjnej. Można bowiem przyjąć, iż przez wskazanie konkretnego przepisu prawa zostały zakreślone granice skargi kasacyjnej i zakres naruszeń (tak Naczelny Sąd Administracyjny m. in. w wyroku z dnia 10 lipca 2008 r., sygn. akt II OSK 808/07, LEX nr 484866).
Ponadto w okolicznościach sprawy należało uwzględnić dyrektywy zawarte w uchwale całego Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (ONSAiWSA z 2010 r., nr 1, poz. 1). Przeto mimo, iż istotnie skarga kasacyjna została sporządzona niezwykle niestarannie, a jej zarzuty i ich motywy sformułowano niezbyt zrozumiale, chaotycznie i pobieżnie, to podlegała ona merytorycznemu rozpoznaniu.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że w sprawie oceny zdolności fizycznej i psychicznej do służby w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego kognicja sądów administracyjnych nie sięga kwestii medycznych, a tylko zezwala na ocenę poprawności formalnej orzeczeń wydawanych przez właściwe komisje lekarskie. Działają one na podstawie przepisów rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 15 kwietnia 2003 r. w sprawie oceny zdolności fizycznej i psychicznej do służby w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zgodnie z treścią § 3 pkt 2 tegoż rozporządzenia w pierwszej instancji orzekają regionalne komisje lekarskie, w drugiej - Centralna Komisja Lekarska. Centralna Komisja Lekarska stosownie do § 5 rozporządzenia działa jako organ odwoławczy od orzeczeń regionalnych komisji lekarskich, a także jest uprawniona do wydawania orzeczeń w trybie nadzoru w przypadku uchylenia orzeczenia regionalnej komisji lekarskiej.
Ich orzeczenia zapadają w formie decyzji administracyjnej (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 93/10, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Należy zgodzić się z Sądem I instancji, iż w niniejszej sprawie zaskarżone orzeczenie Centralnej Komisji Lekarskiej ABW w sprawie oceny zdolności funkcjonariusza do służby w ABW, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, zostało wydane po dokonaniu właściwych czynności orzeczniczych oraz po wykonaniu dodatkowej konsultacji specjalistycznej. Centralna Komisja Lekarska ABW stwierdziła, że skarżąca spełnia kryterium zdolności fizycznej do służby, bowiem stwierdzone u niej schorzenia nie mieszczą się w ramach tych, które zostały określone w przepisach rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 15 kwietnia 2003 r., jako powodujące niezdolność do służby.
Wobec tego uznała, że jest ona zdolna do służby w ABW. Bezpodstawny jest zatem sformułowany w skardze kasacyjnej bardzo ogólnie, bo bez przytoczenia jakiegokolwiek przepisu prawa, zarzut naruszenia przepisów postępowania przez ten organ. Jak wynika z akt sprawy skarżąca uczestniczyła w postępowaniu administracyjnym oraz była badana przez lekarzy specjalistów przed obiema komisjami. Tym samym nie można zgodzić się z poglądem autora skargi kasacyjnej o istotnym uchybieniu przez organ orzekający w sprawie przepisom procedury administracyjnej. Co prawda motywy obu zapadłych w sprawie orzeczeń nie spełniają wymogów uregulowanych w art. 107 § 3 K.p.a., a ten przepis ma wyjątkowe doń zastosowanie, skoro noszą one formę decyzji administracyjnych (p. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 lipca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 887/12, publ. jw.), gdyż nie prezentują żadnej motywacji zajętego stanowiska, co trzeba wytknąć Komisjom obu instancji dla poprawy ich działania w przyszłości, bo w takim kształcie w zasadzie uchylają się one spod oceny legalności, a co najmniej ocena ich legalności może być uznana za iluzoryczną, wszak skarga kasacyjna w tym kierunku nie sformułowała żadnego zarzutu. Ta kwestia pozostała więc poza ramami analizy Sądu Kasacyjnego.
Zupełnie chybiony jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 132 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd rozstrzyga sprawę wyrokiem. Nie sposób zatem dociec, tym bardziej, że nie zostało to wyjaśnione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, w jaki sposób ten przepis w powiązaniu z art. 151 P.p.s.a. został naruszony skoro w sprawie Sąd I instancji rozstrzygnął sprawę właśnie wyrokiem. Natomiast uchybienie przepisowi art. 151 tej ustawy winno zostać uzasadnione argumentami dotyczącymi meritum sprawy, skoro jest to przepis nakazujący oddalenie skargi w sytuacji zgodności z prawem zaskarżonego aktu.
Absolutnie niezasadny jest również zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Są to przepisy ustrojowe, a więc nienoszące znamion przepisów prawa materialnego, jak stwierdził to autor skargi kasacyjnej. Ich naruszenie mogłoby mieć miejsce przykładowo wówczas, gdyby sąd administracyjny nie rozpoznał prawidłowo wniesionej skargi od podlegającego jego kognicji aktu, albo skontrolował działalność innych podmiotów niż poddane jego właściwości, uczynił to stosując pozaustawowe środki, dokonał kontroli działalności administracji publicznej uwzględniając inne kryteria niż kryterium legalności. Stąd przepisy te nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Stanowisko w tej materii jest w orzecznictwie utrwalone (p. m. in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 2147/11, z dnia 11 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 70/12, z dnia 8 sierpnia 2012 r., sygn. akt II FSK 143/11, publ. jw.).
Tymczasem Sąd I instancji ocenił zgodność z prawem zaskarżonej decyzji i zastosował właściwy środek. Inną rzeczą jest czy uczynił to poprawnie, lecz podważenie tej okoliczności winno nastąpić w ramach odrębnego zarzutu.
Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się także naruszenia w niniejszej sprawie zasady równości wobec prawa, statuowanej w art. 32 Konstytucji RP. Wynika z niej nakaz jednakowego traktowania podmiotów prawa w obrębie określonej kategorii (p. m. in. uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 maja 2002 r., sygn. akt P. 10/01, publik. OTK-A 2002/3/35). Chodzi zatem o jednolite traktowanie podmiotów znajdujących się w takiej samej sytuacji faktycznej i prawnej, a nie o jednakowe traktowanie odmiennie usytuowanych podmiotów, ani identyczne traktowanie pod względem prawnym tego samego podmiotu w różnych postępowaniach i różnych sytuacjach faktycznych. Chcąc ocenić zasadność zarzutów wskazujących na naruszenie przez dany przepis zasady równości, należy najpierw zbadać, czy istnieje jakaś cecha wspólna uzasadniająca podobne traktowanie adresatów wskazanej normy, ustalić kryterium, według którego te podmioty zostały przez kwestionowany przepis różnie potraktowane, a następnie rozważyć, czy ta odmienność jest uzasadniona.
W skardze kasacyjnej zarzucono, że zastosowana przez Sąd I instancji ocena stanu faktycznego i prawnego dzieli osoby dotknięte tym samym schorzeniem (cieśni nadgarstka) na kategorię pracowników cywilnych, dla których ta dolegliwość stanowi chorobę zawodową oraz funkcjonariuszy, dla których ta sama dolegliwość choroby zawodowej nie stanowi. Cechą wspólną, która w ocenie kasatora winna uzasadniać równe traktowanie, jest posiadanie tego samego rodzaju schorzenia. Nie sposób zgodzić się z tym stanowiskiem. Punktem wyjścia w tej sytuacji, jak wskazywał Trybunał Konstytucyjny w swoich orzeczeniach, jest specyfika służby, w tym wypadku w ABW. Pełnienie służby w takiej formacji, z uwagi na charakter realizowanych zadań, zakłada m. in. ścisłą podległość służbową, dyspozycyjność, ograniczenie możliwości zajmowania innych stanowisk, pełnienia innych funkcji, uzyskiwania dodatkowych dochodów oraz wymaga posiadania określonych cech m. in. zdolności fizycznej i psychicznej do pełnienia służby.
Dlatego też zasady oceny zdolności fizycznej i psychicznej do służby oraz tryb orzekania przez komisje lekarskie zostały określone w rozdziale 4 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 15 kwietnia 2003 r. Stosownie do § 11 ust. 1 w/w rozporządzenia stopień zdolności funkcjonariusza do służby regionalna komisja lekarska ustala przez zaliczenie go do jednej z następujących kategorii zdrowia: A lub B – zdolny do służby, bądź D – niezdolny do służby. Należy zatem podkreślić, iż tylko zakwalifikowanie stwierdzonego u osoby badanej schorzenia do jednej lub kilku chorób lub ułomności wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik nr 6 do rozporządzenia z dnia 15 kwietnia 2003 r. daje podstawę do przyznania takiej osoby kategorii D, czyli niezdolności do służby. Co prawda u skarżącej w wyniku przeprowadzonych badań stwierdzono m. in. stan po leczeniu operacyjnym zespołu cieśni nadgarstka lewego, jednakże schorzenie to nie mieści się w wykazie chorób i ułomności stanowiącym załącznik nr 6 do w/w rozporządzenia, a tym samym nie kwalifikuje do niezdolności do służby.
Stosunek służbowy nie jest tożsamy ze stosunkiem pracowniczym, zatem w obu wypadkach mogą występować odrębne regulacje dotyczące funkcjonariuszy i pracowników najemnych. Nie narusza to – generalnie rzecz ujmując – przepisów Konstytucji, w tym wspomnianego art. 32 ust.1. Pracownik cywilny, niebędący funkcjonariuszem, podlega odmiennym przepisom w tym zakresie, tj. cytowanemu rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Zresztą kwestia choroby zawodowej i kwestia zdolności do służby są różnymi instytucjami prawnymi. Zatem cechą, która pozwala na odmienne traktowanie osób cierpiących na takie same schorzenia jest właśnie statusu tych osób. W takim zakresie zróżnicowanie sytuacji pracowników będących funkcjonariuszami ABW i pracowników zatrudnionych w tej Służbie na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej jest legalne.
Z przytoczonych powyżej względów, na zasadzie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę kasacyjną należało oddalić.
Na podstawie art. 207 § 2 tej ustawy Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił w całości od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego, uznając iż w okolicznościach sprawy obciążenie nimi skarżącą nie byłoby zasadne.
- - ---------------------- 9