Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 11

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 28 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 2724/13

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Małgorzata Borowiec przewodniczący
sędzia del. WSA Jerzy Bortkiewicz przewodniczący
starszy inspektor sądowy Anna Krakowiecka protokolant
Rozpoznanie
w dniu 28 lutego 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. W. reprezentowanego przez przedstawiciela ustawowego M. M.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 2117/12
Sprawa
w sprawie ze skargi B. W. reprezentowanego przez przedstawiciela ustawowego M. M. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 lutego 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 2117/12 oddalił skargę M. M. – przedstawiciela ustawowego małoletniego B. W. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania renty rodzinnej B. W. w drodze wyjątku po zmarłym ojcu.

Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...], po rozpatrzeniu wniosku M. M. o przyznanie jej małoletniemu synowi B. W. renty rodzinnej w drodze wyjątku po zmarłym ojcu, odmówił przyznania wnioskowanego świadczenia, albowiem stwierdził, że nie zostały wykazane szczególne okoliczności, uniemożliwiające przezwyciężenie przez zmarłego ojca dziecka przeszkód w podjęciu zatrudnienia.

M. M. wystąpiła o ponowne rozpatrzenie sprawy. Opisała ciężką sytuację materialną rodziny. Wskazała, że przerwy w zatrudnieniu zmarłego spowodowane były dolegliwościami zdrowotnymi, które wystąpiły na wiele lat przed orzeczeniem całkowitej niezdolności do pracy. Podkreśliła, że mąż miał prawie 20-letni staż pracy.

Decyzją z dnia [...] października 2012 r. nr [...] Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymał w mocy decyzję podjętą w dniu [...] sierpnia 2012 r.

Przytaczając treść art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 ze zm.) organ wyjaśnił, że warunki nim ustanowione muszą być spełnione łącznie, a niespełnienie choćby jednego z nich wyklucza możliwość przyznania tego rodzaju świadczenia. Ponadto wskazał, że powołany wyżej przepis może być zastosowany tylko do sytuacji wyjątkowych, gdy pomimo dołożenia wszelkiej staranności zaistniały niemożliwe do przezwyciężenia przeszkody w uzyskaniu świadczenia na ogólnych zasadach. Podkreślił, że renta rodzinna nie może być przyznana, bowiem w sprawie nie została spełniona przesłanka szczególnych okoliczności. Niespełnienie przez ojca dziecka powyższego warunku powoduje, że nie można skutecznie domagać się renty rodzinnej w drodze wyjątku, jako że prawo do tego świadczenia jest pochodną prawa przysługującego ubezpieczonemu.

Organ przedstawił wyliczenia, z których wynikało, że w okresie przed orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy w okresach od 15 stycznia 1991 r. do 9 października 1996 r., od 22 lutego 1997 r. do 19 lipca 2000 r. i od 1 listopada 2000 r. do września 2006 r. ojciec dziecka nie wykonywał zatrudnienia lub innej działalności objętej ubezpieczeniem społecznym oraz ubezpieczeniami emerytalnymi i rentowymi. We wskazanych przerwach nie była wobec ojca dziecka orzeczona całkowita niezdolność do pracy, zatem przyczyną braku uprawnień do renty w trybie zwykłym nie był stan zdrowia lub inne zdarzenie zewnętrzne, niezależne od woli ubezpieczonego, którego nie można było przewidzieć i któremu nie można było zapobiec. W ocenianym 10-leciu przed dniem powstania niezdolności do pracy zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych – wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym – udokumentowano 7 miesięcy i 25 dni okresów składkowych.

Organ wyjaśnił, że samo wystąpienie schorzenia nie jest równoznaczne z niezdolnością do pracy. Częściowa niezdolność do pracy jedynie ograniczała, a nie uniemożliwiała całkowicie wykonywanie zatrudnienia lub innej działalności objętej ubezpieczeniem społecznym.

Początków niezdolności do pracy nie można opierać na dowolnych przypuszczeniach, lecz konieczne są dowody zawierające dokładne dane, pozwalające na niewątpliwe, bądź z przeważającym prawdopodobieństwem, ustalenie daty lub czasu powstania niezdolności. Z akt sprawy wynika, że orzeczeniem z dnia 24 września 2004 r. lekarz orzecznik ZUS orzekł częściową niezdolność do pracy zmarłego od marca 2001 r. na trwałe, natomiast orzeczeniem z dnia 6 października 2006 r. – całkowitą niezdolność do pracy od września 2006 r. do 31 października 2009 r.

Na powyższą decyzję skarżąca M. M. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie opierając jej zarzuty na twierdzeniach przytoczonych wcześniej we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.

W odpowiedzi na skargę Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę uznając, że nie zasługuje ona uwzględnienie.

W ocenie Sądu, organ prawidłowo odmówił przyznania świadczenia w drodze wyjątku, stwierdzając, że w sprawie nie zachodzi, konieczna w świetle treści art. 83 ust. 1 ustawy emerytalno-rentowej, przesłanka szczególnych okoliczności.

Sąd stwierdził, że istotą sprawy było ustalenie powodów braku uprawnień wnioskodawcy do świadczenia przyznawanego w trybie zwykłym. Należało ustalić, czy brak uprawnień do świadczenia zwykłego został spowodowany okolicznościami szczególnymi, o których mowa w przepisie art. 83 ust. 1 ustawy emerytalno-rentowej. Takimi okolicznościami są trudne do przezwyciężenia przeszkody, zdarzenia bądź trwałe stany, na które osoba ubezpieczona nie miała wpływu. Rozumie się przez nie także wydarzenia o charakterze nadzwyczajnym, które wbrew zamiarom i woli ubezpieczonego stanowią niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę w kontynuowaniu zatrudnienia i związanego z nim obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie społeczne (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 sierpnia 2005 r., sygn. akt II SA/Wa 436/05, Lex nr 191799).

Sąd biorąc pod uwagę dane o okresach składkowych i nieskładkowych przekazanych przez organ, stwierdził, że zmarły ojciec małoletniego B. W. w wykazanych okresach, poprzedzających powstanie całkowitej niezdolności do pracy, nie wykonywał zatrudnienia lub innej działalności objętej ubezpieczeniem społecznym oraz ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym, mimo że w świetle orzeczenia lekarza orzecznika ZUS z dnia 24 września 2004 r. stał się osobą częściowo niezdolną do pracy od marca 2001 r.

Sąd uznał, zgodnie ze stanowiskiem organu, że częściowa niezdolność do pracy ogranicza, a nie uniemożliwia podjęcie zatrudnienia. Wobec tego nie była przesłanką samoistną, kwalifikowaną jako szczególna okoliczność stojąca na przeszkodzie w kontynuowaniu zatrudnienia. Zaznaczył, że występujące przerwy w zatrudnieniu zmarłego w większości dotyczą okresu poprzedzającego datę powstania częściowej niezdolności do pracy. Skoro orzeczona częściowa niezdolność do pracy powstała w 2001 r., to bez wątpienia we wcześniejszym okresie miał on realną możliwość kształtowania przebiegu własnego ubezpieczenia.

Ponadto Sąd uznał, że w sprawie brak było jakichkolwiek dowodów, wskazujących na inne zdarzenia lub stany, które mogłyby być rozpatrywane w kontekście szczególnych okoliczności w rozumieniu art. 83 ust. 1 ustawy.

Sąd zaznaczył, że trudna sytuacja materialnej i rodzinna skarżącej, nie może stanowić samodzielnej przesłanki, uzasadniającej przyznanie świadczenia w drodze wyjątku, czyli świadczenia o charakterze ubezpieczeniowym, a nie socjalnym.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku M. M., jako przedstawiciel ustawowy M. B. W., zaskarżając go w całości, wniosła o jego uchylenie oraz uchylenie decyzji organu wydanej w I i II instancji, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi wojewódzkiemu.

Skarżąca przywołując art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz 270 ze zm.), dalej: P.p.s.a., zarzuciła wyrokowi naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a polegające na naruszeniu art. 134 § 1 P.p.s a. w zw. z art. 106 § 5 P.p.s.a. poprzez to, że Sąd I instancji nie będąc związany zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną, nie wyszedł poza ich granice mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić, w szczególności w odniesieniu do oceny "szczególnych okoliczności", jakie zaszły po stronie ubezpieczonego, które wpłynęły na brak możliwości podjęcia przez niego zatrudnienia. Oceniła, że zamknięcie rozprawy nastąpiło przedwcześnie, a Sąd bezpodstawnie uznał że "w sprawie brak jest jakichkolwiek dowodów wskazujących na inne zdarzenia lub stany, które mogłyby być rozpatrywane w kontekście szczególnych okoliczności w rozumieniu art. 83 ust, 1 uznając sprawę za dostatecznie wyjaśnioną, podczas gdy z lektury akt sprawy wynika, iż ubezpieczony, w czasie gdy ubiegał się o rentę, wskazywał na przyczyny stanu pozostawania bez zatrudnienia, które z niewiadomych przyczyn nie zostały dołączone do akt przesłanych przez ZUS do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Kolejne naruszenie procedury oparła na art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez zaniechanie przez Sąd przeprowadzenia dowodu uzupełniającego na okoliczność złego stanu zdrowia ubezpieczonego uniemożliwiającego mu podjęcie pracy, mimo istnienia - w aktach sprawy dokumentów świadczących o ww. okolicznościach, w sytuacji, gdy było to niezbędne do wyjaśnienia istotnych a nierozstrzygniętych wątpliwości i nie powodowało nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Następnie wskazała na naruszenie postanowień art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. albowiem Sąd nie dopatrzył się rażącego naruszenia przez organ przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez brak wszechstronnego rozpatrzenia zgromadzonego materiału dowodowego oraz niepodjęcie z urzędu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego załatwienia sprawy, w szczególności w zakresie koniecznym do wyczerpującego zbadania, czy miały miejsce "szczególne okoliczności" uzasadniające niespełnienie przez Ubezpieczonego warunków dających prawo do emerytury lub renty.

Organ naruszył też, czego, jej zdaniem, nie zauważył Sąd, art. 9, art. 11 oraz art. 10 kpa albowiem nie wywiązał się wobec strony z obowiązków wynikających z tych przepisów, co w konsekwencji doprowadziło do tego, iż strona, nie reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, na skutek swojej niewiedzy co do mającego zastosowanie w sprawie prawa, nie wykazała w sposób wyczerpujący wszystkich okoliczności przemawiających na jej korzyść, mimo ich istnienia w dniu wydawania decyzji przez organ.

Uchybienia proceduralne spowodowały, w jej ocenie, naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie. art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, polegające na przyjęciu, iż w sprawie nie zachodzi konieczna przesłanka szczególnych okoliczności, podczas gdy właściwa wykładnia ww. przepisu prowadzi do wniosku, iż udokumentowanie przyczyn niepodjęcia pracy w okresie pozostawania poza ubezpieczeniem nie stanowi niezbędnej i wyłącznej przesłanki, od której spełnienia zależy przyznanie świadczenia.

Uzasadniając sformułowane powyżej zarzuty kasacyjne skarżąca podkreśliła, że zarówno Sąd jak i organ nie zbadali wnikliwie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co doprowadziło do błędnej oceny stanu faktycznego i niewyjaśnienia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Przywołała treść pism, z których wynikać miało niepodejmowanie i przerywanie przez zmarłego J. W. pracy z powodu choroby jeszcze przed orzeczeniem o częściowej niezdolności do pracy. Podniosła, iż ubezpieczony, w związku ze swoją chorobą, starał się o rentę z ZUS. Wyłączną przyczyną, dla której renta nie została mu przyznana, był niewystarczający staż ubezpieczeniowy. Jej zdaniem kwestia ta została całkowicie pominięta w rozważaniach zarówno organu, jak i Sądu na temat stanu zdrowia zmarłego.

Skarżąca kasacyjnie zaznaczyła, że niezasadne było przyjęcie, że przesłanka "szczególnych okoliczności" usprawiedliwiających brak aktywności zawodowej Ubezpieczonego nie została spełniona. Stwierdziła, że z akt przedmiotowej sprawy jasno wynika, iż przed marcem 2001 r. miały miejsce okoliczności, które skutecznie wyeliminowały, ubezpieczonego z rynku pracy. Organ, jak i Sąd w ogóle nie badał przyczyn niezdolności do pracy Ubezpieczonego przed wydaniem rozstrzygnięć w sprawie. Podniosła, że sprawach świadczeń udzielanych w drodze wyjątku pod uwagę winny być brane przede wszystkim przyczyny leżące u podstaw niespełnienia wymogów uprawniających do uzyskania uprawnień do świadczeń w zwykłym trybie. Konieczne było zatem rzeczywiste zbadanie, (niezależnie od kwestii orzeczenia czy nieorzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy), czy brak tych uprawnień nie był spowodowany szczególnymi okolicznościami w postaci trudnych do przezwyciężenia przeszkód, zdarzeń lub trwałych stanów, na które osoba ubezpieczona nie miała wpływu.

Podkreślił, że sytuacja zdrowotna ubezpieczonego miała bez wątpienia wpływ na brak jego aktywności zawodowej, a na pewno świadczyła o mniejszej atrakcyjności ubezpieczonego - jako pracownika - dla potencjalnych pracodawców. Okoliczności te, wbrew poglądom judykatury i doktryny nie były jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku brane pod uwagę.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej oznacza, iż podstawy, na jakich zostaje oparta skarga kasacyjna wyznaczają kierunek i zakres kontroli kasacyjnej zaskarżonego wyroku. W myśl art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

  1. 1) naruszeniu przepisów prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
  2. 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Jednocześnie zgodnie z art. 176 P.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ona zaskarżona w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem żądanego uchylenia lub zmiany.

W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych zarzutów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał bowiem właściwej i prawidłowej wykładni przepisów prawa powołanych w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia oraz nie naruszył powołanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania. Skarżąca oparła skargę kasacyjną na obu podstawach kasacyjnych wskazanych w art. 174 P.p.s.a., w związku z tym w pierwszej kolejności wymagają oceny zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, gdyż zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego może podlegać ocenie dopiero wówczas, gdy stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku nie budzi zastrzeżeń.

Na wstępie jednak wyjaśnić należało, że istotą zawisłego sporu było, czy skarżącemu przysługiwało świadczenie w myśl art. 83 ust.1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Przyznanie tego świadczenia jest możliwe jeżeli wnioskodawca łącznie spełnia następujące warunki:

  1. - jest lub był osobą ubezpieczoną lub jest członkiem rodziny pozostałym po ubezpieczonym,
  2. - nie spełnia warunków ustawowych dla uzyskania świadczeń wskutek szczególnych okoliczności,
  3. - nie może podjąć pracy z uwagi na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek,
  4. - nie ma niezbędnych środków utrzymania.

Do przyznania świadczenia w drodze wyjątku winny być wszystkie przesłanki spełnione łącznie. Świadczenie z art. 83 ust.1 jest umiejscowione w systemie ubezpieczeń społecznych. Musi być zatem powiązane z występowaniem określonego okresu ubezpieczenia. Podstawowym wymogiem przewidzianym w tym przepisie jest wykazanie wystąpienia okoliczności szczególnych, usprawiedliwiających niespełnienie wymagań dających prawo do emerytury lub renty. Przy czym za szczególną okoliczność uniemożliwiającą wypracowanie stażu, skutkującego nabyciem świadczenia uznać można wyłącznie zdarzenie lub trwały stan wykluczający aktywność zawodową konkretnej osoby z powodu niemożności przezwyciężenia ich skutków.

W niniejszej sprawie przeprowadzone postępowanie winno przede wszystkim wyjaśnić, czy zaistniały okoliczności, które umożliwiały przezwyciężenie niemożności wypracowania odpowiedniego stażu przez J. W. Mając na względzie powyższe za nietrafny uznać należało postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) P.p.s.a, w zw. z art. 7, art. 9, art. 10, art. 11, art. 77 § 1 i art. 80 kpa.

Sąd I instancji słusznie bowiem przyjął, że organ prawidłowo zebrał i właściwie ocenił materiał dowodowy, jak również należycie ustalił stan faktyczny sprawy. Nie doszło zatem do złamania przez ten Sąd, a poprzednio przez organ orzekający, powołanych przepisów postępowania, a zwłaszcza do takich uchybień procesowych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W aktach sprawy znajdują się dokumenty, na podstawie których Zakład Ubezpieczeń Społecznych ustalił, że na 58 lat życia ojca dziecka skarżącej kasacyjnie udowodnił łącznie 19 lat, 5 miesięcy i 6 dni okresów składkowych.

W okresie 10 lat przed dniem powstania niezdolności do pracy udokumentowanych zostało 7 miesięcy i 25 dni okresów składkowych.

W aktach sprawy znajdują się również orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, które dokumentują stan zdrowia ojca dziecka skarżącej kasacyjnie: częściowa, a następnie całkowita niezdolność do pracy, stopień niepełnosprawności.

Badano sytuację materialną rodziny. W postępowaniu administracyjnym przeprowadzone zostały zatem dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności, takie jak: staż pracy ubezpieczonego, jego sytuację osobistą i rodzinną. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie brak było podstaw, by w postępowaniu o przyznanie świadczenia w drodze wyjątku badać dokumentację lekarską, która posłużyła ZUS do określenia stopnia niepełnosprawności w orzeczeniach z dnia 21 kwietnia 2005r., oraz z dnia 24 września 2004r.

Organy ZUS nie posiadają kompetencji, by decydować w przedmiocie określania stopnia niepełnosprawności, daty jej wystąpienia.

Dokonując oceny treści uzasadnienia wydanego wyroku, zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz obowiązujących przepisów prawa, nieuzasadnionym okazał się zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten stanowi, że wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Innymi słowy określa on granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny I instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonej decyzji (por. wyrok NSA z 20.11.2013 r., I OSK 1671/13). Naruszenie przepisu art. 134 § 1 ppsa miałoby miejsce w sytuacji uczynienia przez sąd administracyjny przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie sąd dopuściłby się naruszenia tej regulacji, gdyby oceniał legalność znajdujących się w aktach orzeczeń o niepełnosprawności. Taka ocena stanowiłaby wykroczenie poza granice sprawy, w której skarga została wniesiona.

Nie mogło odnieść zamierzonego skutku zarzucenie sądowi I instancji naruszenia art. 106 § 3 P.p.s.a poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu uzupełniającego na okoliczność złego stanu zdrowia ubezpieczonego, uniemożliwiającego mu podjęcie pracy. Podniesiony zarzut mógłby być skuteczny jedynie wówczas, gdyby sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w trybie tej normy, a skarżący wykazał, że zastosowane przez sąd kryteria oceny wiarygodności dopuszczonych dowodów były oczywiście błędne. Skorzystanie z instytucji zart. 106 §3 P.p.s.a. jest prawem, a nie obowiązkiem sądu.

Po drugie przeprowadzenie dowodu w trybie tej normy jest możliwe jedynie wówczas, gdyby okazało się to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Dowód taki nie może uzupełniać braków postępowania wyjaśniającego, gdyż ma on na celu jedynie dokonanie oceny postępowania wyjaśniającego organów administracji. Brak postaw, by w tym trybie domagać się badania dokumentacji lekarskiej, znajdującej się w posiadaniu ZUS, będącej podstawą wydanych orzeczeń o stopniu niepełnosprawności W istocie bowiem ocena stanu zdrowia wymaga wiadomości specjalnych, które w niniejszym przypadku posiada jedynie lekarz orzecznik. Podnoszone wątpliwości nie są wcale związane z oceną, czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem, a z ustaleniem stanu faktycznego, co czyni go niedopuszczalnym.

Ponadto podejmowanie działań mających na celu poczynienie ustaleń co do daty powstania niepełnosprawności skutkowałoby niedopuszczalnym podważaniem rozstrzygnięć, pozostających w kompetencji innych podmiotów.

Sąd administracyjny jedynie kontroluje prawidłowość wydanej w sprawie decyzji administracyjnej. Kontrola ta polega na zbadaniu zgodności z prawem rozstrzygnięcia przez organ administracji publicznej i nie może skutkować rozstrzyganiem sprawy administracyjnej co do meritum. Kontroli takiej można dokonać wyłącznie na podstawie stanu faktycznego ustalonego w czasie wydawania kontrolowanego aktu lub dokonywania czynności. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji dokonał tejże kontroli prawidłowo, na podstawie zebranych w sprawie materiałów dowodowych. Skarżący kasacyjnie nie wskazał, by naruszenie przez organ normy zawartej w art. 10 kpa, w okolicznościach niniejszej sprawy stanowiło uchybienie mające wpływ na wynik sprawy.

Również zarzut naruszenia wskazanego w skardze kasacyjnej przepisu prawa materialnego, tj. art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, nie jest trafny. Przepis ten pozwala na skorzystanie ze świadczeń w drodze wyjątku, przewidzianych ustawą osobom, które nie spełniają warunków ustawowych dla przyznania świadczenia. Skoro jednak przyznanie to ma miejsce w drodze wyjątku, to konieczne jest wykazanie, że wystąpiły szczególne okoliczności wskutek, których wnioskujący nie może otrzymać świadczenia na zasadach ogólnych. Chociaż ustawa nie precyzuje, jak należy rozumieć szczególne okoliczności, zaistnienie których może usprawiedliwiać niespełnienie warunków do uzyskania świadczeń w trybie zwykłym, to jednak jak zostało to już wywiedzione w orzecznictwie sądów administracyjnych, za szczególne okoliczności uważa się wydarzenia o charakterze nadzwyczajnym, a więc niezależne od ubezpieczonego.

Zasadnie Sąd I instancji, wskazał, że okoliczność częściowej niezdolności do pracy ojca dziecka nie jest przesłanką kwalifikowaną jako szczególna okoliczność w rozumieniu art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Częściowa niezdolność ogranicza jedynie, a nie uniemożliwia podjęcie zatrudnienia. A ponadto omawianym przypadku, przerwy w zatrudnieniu dotyczą także okresu poprzedzającego datę (marzec 2001 r.) powstania częściowej niezdolności do pracy. Prawidłowe jest też stanowisko Sądu I instancji, że skoro orzeczona częściowa niezdolność do pracy powstała w marcu 2001 r., to we wcześniejszym okresie istniała realna możliwość kształtowania przebiegu własnego ubezpieczenia. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie wskazywane przezeń dowody nie mogły podważyć z powodów już wyłuszczonych wyżej przyjętych przez sąd I instancji ustaleń w tym zakresie.

W takiej sytuacji za właściwe przyjąć należało wywody sądu I instancji, co do tego, że trudna sytuacja materialna i rodzinna, nie może stanowić okoliczności uzasadniającej przyznanie świadczenia, skoro niespełniona jest jedna z kilku przesłanek, które winny występować łącznie.

Biorąc pod uwagę przedstawione wyjaśnienia uznać należy, że Sąd I instancji w sposób prawidłowy przyjął, że niespełnienie przez ojca dziecka warunków wymaganych w ustawie do uzyskania renty nie było spowodowane szczególnymi okolicznościami.

Mając powyższe na względzie na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.