Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 30 maja 2006r. sygn. akt IV SA 25/06 oddalił skargę M. S., na bezczynność Ministra Gospodarki polegającą na nierozpatrzeniu wniosku z dnia [...] w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia [...] nr [...] dotyczącą odszkodowania.
W uzasadnieniu tego wyroku Sąd stwierdził, że M. S. w swej skardze zarzuciła, że Minister Gospodarki od 8 miesięcy nie rozpatruje jej wniosku, mimo skarg skierowanych w dniach [...]. i [...] do tego organu oraz w dniach [...] i [...] do Premiera. Odpowiadając na skargę, Minister Gospodarki wniósł o jej oddalenie oraz poinformował, że w sprawie dnia [...] wydał decyzję, której uwierzytelnioną fotokopię dołączył do odpowiedzi na skargę. W tej sytuacji, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie brak jest podstaw do wydania orzeczenia stwierdzającego pozostawanie organu w bezczynności. Zgodnie bowiem z art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. zwanej dalej ustawa P.p.s.a.), Sąd uwzględniając skargę na bezczynność organów w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 tej ustawy, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Przedmiotowe uregulowanie uprawnia sąd administracyjny do uwzględnienia skargi na bezczynność tylko w przypadku istnienia takiej bezczynności w dacie orzekania. Wydanie orzeczenia o zobowiązaniu organu administracji do podjęcia określonego aktu albo czynności jest zatem możliwe jedynie wówczas, gdy organ administracji pozostaje w zwłoce także w dacie wyrokowania. Omawiany przepis jak i inne uregulowania zawarte w cytowanej ustawie nie dają natomiast podstaw do wydania orzeczenia stwierdzającego, że organ administracji pozostawał w bezczynności w załatwieniu sprawy, jeśli w dacie orzekania bezczynność ta nie istnieje. Skoro organ wydał decyzje w przedmiocie wniosku M. S. przed wpłynięciem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, to nie można podzielić stanowiska skarżącej, że organ administracji pozostaje w bezczynności.
Od powyższego wyroku M. S., reprezentowana przez pełnomocnika z urzędu, wniosła skargę kasacyjną, zarzucając mające istotny wpływ na wynik postępowania naruszenie art. 113 § 1 ustawy P.p.s.a. Domagała się przy tym uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor stwierdził, że zaskarżone orzeczenie powinno być uchylone a sprawa ponownie rozpoznana, gdyż Sąd I instancji nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności, a w szczególności od kiedy organ nie pozostawał w stanie bezczynności. Rozpoznając niniejszą sprawę, Sąd I instancji oparł się na piśmie Ministerstwa Gospodarki z dnia [...], w którym poinformowano, iż Minister Gospodarki wydał przedmiotową decyzję w dniu [...]. Nie zbadał natomiast kiedy decyzja ta dotarła do akt sprawy. Jest to w ocenie skarżącej niezmiernie ważna okoliczność, bo dopiero od takiej daty można stwierdzić, jaka jest treść decyzji. Ponadto terminy do wnoszenia wszelkich środków odwoławczych - zwyczajnych i nadzwyczajnych - liczą się od następnego dnia, w którym adresat mógł zapoznać się z treścią orzeczenia bądź decyzji. W sporządzonym uzasadnieniu wyroku brak jest odniesienia się do tych faktów, co uzasadnia zarzut braku obiektywizmu oraz zaniedbania rozpoznania wszelkich okoliczności sprawy przez Sąd I instancji. Istotnym w sprawie jest również upływ czasu. Od daty złożenia przez M. S. do wydania przez Ministra Gospodarki decyzji upłynęło 8 miesięcy i 16 dni. Świadczy to "fatalnie o sprawności funkcjonowania systemu administracji publicznej z jej rozbudowanym aparatem urzędniczym".
Jednocześnie z powyższą skargą kasacyjną pełnomocnik M. S. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia. Termin do wniesienia skargi kasacyjnej został skarżącej przywrócony postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 stycznia 2007 sygn. akt IV SAB /Wa 25/06.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art.174 ustawy P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na zarzucie naruszenia prawa materialnego (pkt.1), a ponadto naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie takie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt.2). Zgodnie zaś z art.183 § 1 ustawy P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art.183 § 2 ustawy P.p.s.a., stąd Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był ograniczyć się do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art.113 § 1 ustawy P.p.s.a. Zarzut ten nie posiada jednak usprawiedliwionych podstaw.
Przedmiotem skargi M. S. wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie była bezczynność Ministra Gospodarki polegająca na nierozpatrzeniu wniosku skarżącej z dnia [...]. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia [...] nr [...]. Bezczynność organu administracji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności.
Zasadnie jednak Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 149 P.p.s.a., uznając skargę na bezczynność organu, sąd zobowiązuje ten organ do wydania w terminie aktu lub dokonania czynności. Może zatem orzec tylko o obowiązku podjęcia stosownego rozstrzygnięcia w sprawie, a nie wyłącznie w kwestii przyczyn niewywiązania się przez organ z tej powinności w ustawowym terminie. Instytucja skargi na bezczynność organu ma bowiem na celu ochronę strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie a nie wyłącznie do ustalania przyczyn dotychczasowej opieszałości organu.
W sprawach skarg na bezczynność organu sąd orzeka, biorąc za podstawę stan faktyczny i prawny sprawy w czasie orzekania, a właściwie w chwili zamknięcia rozprawy (J.P.Tarno "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydawnictwo LexisNexis Warszawa 2004, str.196). Jeżeli w toku postępowania sądowoadministracyjnego, przed dniem orzekania w sprawie ze skargi na bezczynność, organ administracji publicznej wydał akt lub dokonał czynności, chociażby z przekroczeniem ustawowych terminów, oznacza to, że organ ten nie pozostaje w stanie bezczynności i sąd nie może uwzględnić skargi. Nie może bowiem zobowiązać organu do wydania określonego aktu lub podjęcia czynności, które przed dniem orzekania zostały już podjęte (T.Woś w: T.Woś, H. Knysiak-Molczyk, M.Romańska "Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi. Komentarz. Wydawnictwo LexisNexis Warszawa 2005, str.467).
Z niepodważonych w sprawie ustaleń wynika, że Minister Gospodarki wniosek M. S. rozpatrzył decyzją z dnia [...] nr [...]. Jej odpis organ nadesłał przy odpowiedzi na skargę. Decyzja została dołączona do akt sprawy i wraz z nimi stanowiła podstawę wyrokowania przez Sąd I instancji. Wprawdzie Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie rzeczywiście nie ustalił, kiedy decyzja została doręczona stronie, co mogłoby być kwalifikowane jako naruszenie art.113 § 1 ustawy P.p.s.a. Uchybienie to nie mogło mieć jednak istotnego wpływu na wynik sprawy, skoro M. S. w swych pismach nie kwestionowała, że przedmiotowy akt otrzymała przed wydaniem wyroku, a zatem przed [...]. Zauważyć ponadto należy, że w myśl art.110 kpa organ administracji, który wydał decyzję jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Decyzja wywiera skutki prawne dopiero z chwilą doręczenia stronie, co nie oznacza by wcześniej decyzja ta nie istniała. Już z chwilą podpisania decyzji mamy bowiem do czynienia z wydaniem decyzji w sensie procesowym, w tym znaczeniu, że istnieje decyzja administracyjna, a dzień wydania decyzji jest miarodajny dla oceny podstawy prawnej i podstawy faktycznej decyzji (A. Wróbel w: M.Jaśkowska i A.Wróbel " "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydanie II, Zakamycze 2005 str.687). Decyzja Ministra Gospodarki w sensie procesowym została zatem podjęta przed przesłaniem przez ten organ skargi M. S. do sądu, a doręczona skarżącej przed datą rozpatrzenia skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 184 oraz art. 250 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.