Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 24 maja 2018 r., sygn. akt II SA/Bk 208/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę K.O., K.C., J.S., I.B., J.O., J.O.2, A.O., M.O., M.O.2, A.B., A.B.2 na decyzję Wojewody [...] z [...] stycznia 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Sąd pierwszej instancji uznał, że wbrew zarzutom podniesionym w skardze odmowa zwrotu zabudowanej nieruchomości, oznaczonej po podziale działki [...], numerami [...] o powierzchni [...] ha, [...] o powierzchni [...] ha i [...] o powierzchni [...] ha, nastąpiła bez naruszenia art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2016 poz. 2147 ze zm.), dalej jako "u.g.n.".
Sąd ten podkreślił, że w ponownie prowadzonym postępowaniu administracyjnym wyjaśniona została kwestia konkretnego planowanego zagospodarowania spornej nieruchomości w ramach realizacji celu wywłaszczenia kompleksu gruntów, jakim była budowa siedziby Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w [...], dalej jako "KW MO". WSA wskazał, że plan realizacyjny terenu inwestycji zespołu obiektów KW MO został zatwierdzony decyzją Wojewódzkiej Dyrekcji Rozbudowy Miast i Osiedli Wiejskich z siedzibą w [...] z [...] listopada 1976 r. (znak [...]). Przedmiotowa nieruchomość po pozyskaniu jej przez Skarb Państwa, [...] października 1977 r. została przekazana w użytkowanie Komendzie Milicji Obywatelskiej w [...] na czas nieokreślony i weszła w skład kompleksu terenu przeznaczonego pod budowę siedziby Komendy. Teren będący przedmiotem sporu, oznaczony został w planie realizacyjnym symbolem P3 z przeznaczeniem na podjazd i place postojowe dla samochodów osobowych do budynku klubu i kasyna, hotelu.
Tak więc wywłaszczona działka o ówczesnym numerze [...], obecnie stanowiąca trzy działki o numerach [...], [...] i [...], była planowanym elementem kompleksu obiektów KW MO i KM MO w [...]. Również w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uchwalonym po wywłaszczeniu (zatwierdzonym uchwałą Nr [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] Nr [...] z dnia [...].07.1978r.), teren obejmujący działkę o numerze [...], oznaczony został na rysunku planu symbolem 14 A - Komenda Wojewódzka MO w budowie. W tekście planu przy symbolu 14 A zapisano natomiast: Realizacja rozwoju przestrzennego, Budowle w realizacji - Komenda Wojewódzka MO.
W oparciu o powyższe WSA uznał, że zrealizowanie na spornej budowli nawierzchni betonowej, nawierzchni z płyt betonowych, nawierzchni asfaltowej, ogrodzenia ze stali wraz z bramami, lamp oświetleniowych parkowych i ulicznych, linii elektroenergetycznej oświetleniowej oraz infrastruktury podziemnej: sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i telekomunikacyjnej, jest zgodny z zaplanowanym sposobem zagospodarowania działki [...], przy czym opisany powyżej sposób zagospodarowania spornego obszaru istniał przed 1 stycznia 1998 r.
W ocenie WSA na terenie objętym odmową zwrotu wywłaszczonej nieruchomości doszło do zrealizowania celu wywłaszczenia. Spór nie dotyczy bowiem wywłaszczonej pod kompleks budynków MO części terenu, na którym przewidziano lokalizację klubu i kasyna, ale tej części wywłaszczonego obszaru, na którym od początku zaplanowano lokalizację parkingu i miejsc postojowych w ramach realizacji kompleksu budynków MO. W związku z tym fakt, że na sąsiednim terenie nie powstało kasyno i klub (zrealizowano jedynie hotel), na potrzeby funkcjonowania których to obiektów miał być wykorzystywany parking i miejsca postojowe, nie ma zdaniem WSA znaczenia.
Dalej WSA wskazał, że kwestia przydatności wywłaszczonego terenu, na którym cel wywłaszczenia zrealizowano, pozostaje bez wpływu na ocenę przesłanek zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Nie jest bowiem dopuszczalna taka wykładnia przepisu art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, która wyprowadza zbędność nieruchomości ze zdarzeń przyszłych, które nastąpiły po zrealizowaniu celu wywłaszczenia. Mimo, że prawdziwe jest twierdzenie skarżących, że parking i miejsca postojowe nie były samoistnym celem wywłaszczenia, to również kasyno i klub samoistnego celu wywłaszczenia nie stanowiły. WSA podkreślił, że parking i miejsca postojowe zrealizowane zostały w ramach budowy siedziby Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w [...], w granicach wywłaszczonego terenu pod kompleks obiektów budowalnych przewidzianych do realizacji tejże siedziby i w miejscu ściśle wyznaczonym pod parking i miejsca postojowe w planie realizacyjnym całego kompleksu.
Sąd pierwszej instancji podniósł, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych ocena zbędności nieruchomości na cel określony w wywłaszczeniu poprzez pryzmat terminów wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n., nie odnosi się do wywłaszczenia dokonanego przed wprowadzeniem art. 137 ust. 1 pkt 1 oraz art. 137 ust. 2 u.g.n. do systemu prawnego. Przepisy obowiązujące w momencie wywłaszczenia spornej nieruchomości nie przewidywały żadnych okresów dotyczących realizacji celu publicznego na wywłaszczonej nieruchomości, bo nie uzależniały jej zbędności od upływu jakiegokolwiek okresu.
Zatem w ocenie WSA nie ma znaczenia fakt, że do wykonania miejsc postojowych i parkingu przystąpiono dopiero po faktycznym opuszczeniu nieruchomości o numerze [...] przez rodzinę B.O. i wyburzeniu dotychczasowej zabudowy. Istotne natomiast w ocenie WSA jest, że obecny sposób zagospodarowania spornego obszaru, zgodny z planem realizacyjnym, odpowiadającym celowi wywłaszczenia, zaistniał przed wejściem w życie u.g.n.
Reasumując WSA wskazał, że sporna nieruchomość nie stała się zbędna dla celu wywłaszczenia, bowiem cel wywłaszczenia został na niej zrealizowany. Zaznaczył przy tym, że "przesłanki zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia nie można oceniać poprzez pryzmat przydatności dla beneficjenta wywłaszczenia, terenu zagospodarowanego zgodnie z celem wywłaszczenia".
Skarżący wnieśli od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając go w całości. W skardze kasacyjnej zarzucili naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 136 ust. 3 zdanie pierwsze u.g.n. przez: "błędną wykładnię przedmiotowego przepisu polegającą na uzależnieniu zaistnienia przesłanki zbędności wywłaszczonej nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu od zrealizowania celu wywłaszczenia rozumianego jako zakończenie prac (budowlanych) związanych z realizacją tego celu, w sytuacji gdy zaistnienie przesłanki zbędności wywłaszczonej nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu winno być oceniane także przez pryzmat faktycznego użytkowania (wykorzystywania) wywłaszczonej nieruchomości po zakończeniu prac związanych z realizacją celu wywłaszczenia - przydatności wywłaszczonego terenu dla wywłaszczyciela, w szczególności w sytuacji zaistniałej w niniejszym stanie faktycznym gdy nieruchomość wywłaszczona została w celu budowy podjazdu i placu postojowego dla samochodów osobowych do budynku Klubu, Kasyna i Hotelu (elementów kompleksu budynków KW MO w [...] oraz KM MO w [...]), a w związku z zaniechaniem budowy przedmiotowej infrastruktury (budynku Klubu i Kasyna) bądź niewykorzystaniem wybudowanej infrastruktury dla celów wywłaszczenia (budynek Hotelu) nigdy nie mogła i nie była użytkowana (wykorzystywana) zgodnie z celem na potrzeby którego została wywłaszczona.
W konsekwencji zdaniem skarżących powyższe prowadzi do wniosku, iż w przypadku gdy wywłaszczona nieruchomość nie była nigdy w jakimkolwiek zakresie czasowym użytkowana (wykorzystywania) zgodnie z celem określonym w decyzji o wywłaszczeniu - nie jest przydatna dla wywłaszczyciela, zachodzi podstawa do stwierdzenia zbędności wywłaszczonej nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu w rozumieniu art. 136 ust 3 zdanie pierwsze u.g.n., pomimo faktycznego zrealizowania celu wywłaszczenia rozumianego jako zakończenia prac (budowlanych) związanych z realizacją celu wywłaszczenia".
W oparciu o powyższy zarzut skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku przez WSA w Białymstoku oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych w przypadku stwierdzenia, że podstawy skargi kasacyjnej są oczywiście uzasadnione. W przypadku zaś braku zastosowania normy art. 179a w/w ustawy i przedstawienia skargi Naczelnemu Sądowi Administracyjnego skarżący wskazali, że zrzekają się rozprawy i wnoszą o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym, przy czym wnoszą o uchylenie zaskarżonego wyroku WSA w Białymstoku w całości i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżący odnieśli się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego, dalej jako "TK", z dnia 13 grudnia 2012r. w sprawie sygn. akt P 12/11, w którym to TK orzekł, iż art. 137 ust. 1 u.g.n. w zakresie, w jakim nie uznaje za zbędną nieruchomość, na której w terminach wskazanych w tym przypisie zrealizowano cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, a następnie nieruchomość tę przeznaczono na realizację innego celu, nie jest niezgodny z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP. W ich ocenie z orzeczenia tego należy wywieść, że jedynie użytkowanie (wykorzystywanie) - w niezależnie w jakim zakresie czasowym - wywłaszczonej nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu powoduje, że wygasa obowiązek wywłaszczyciela zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jej poprzedniemu właścicielowi. Co prawda podmiot publiczny, który nabył wywłaszczoną nieruchomość, zwolniony jest z obowiązku "wiecznej realizacji" celu na wywłaszczonej nieruchomości, jednakże nieruchomość ta musi być w jakimkolwiek zakresie czasowym wykorzystywana na cel w jakim została wywłaszczona, aby wygasł obowiązek wywłaszczyciela zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jej poprzedniemu właścicielowi.
W przypadku braku użytkowania (wykorzystywania) nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, właściciel nieruchomości (bądź jego spadkobiercy) uprawniony jest do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
W ich ocenie nieuprawnione jest rozpoznawanie kwestii zagospodarowania spornego terenu i jego zbędności jedynie w perspektywie budowy poszczególnych elementów infrastruktury na przedmiotowych działkach (będących przedmiotem wniosku) w oderwaniu od faktycznej realizacji inwestycji budowy KW MO w [...] oraz KM MO w [...]. Wobec faktu, że już na I etapie inwestycji zrezygnowano z budowy Klubu i Kasyna, należało stwierdzić całkowitą nieprzydatność wcześniej wybudowanego budynku Hotelu. Dalej skarżący wskazali, że niezrealizowane zostały także plany realizacji obiektów etapów II —IV inwestycji, wobec czego wybudowanie na wczesnym etapie realizacji inwestycji na spornych działkach infrastruktury technicznej, tj. podjazdów i miejsc postojowych do budynków Klubu, Kasyna i Hotelu, straciło swe uzasadnienie, zaś sama infrastruktura stała się zbędna.
Skarżący podnieśli również, że wybudowana infrastruktura nigdy nie była użytkowana zgodnie z pierwotnym celem dla którego została wywłaszczona, a po latach stwierdzono jej całkowitą nieprzydatność i przekazano Agencji Mienia Wojskowego. Zatem w niniejszym stanie faktycznym przedmiotowa nieruchomość nigdy nie była wykorzystywana na cel w jakim została wywłaszczona. W ich ocenie doraźne i czasowe wykorzystywanie jedynie części przedmiotowej nieruchomości nie niweczy tego, że faktycznie nieruchomość ta stała się zbędna na cel wywłaszczenia, jak też na jakikolwiek inny cel służący KW MO w [...] oraz KM MO w [...]. Nigdy bowiem nie została na niej wybudowana żadna inna infrastruktura.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie należy wskazać, że związanie treścią skargi kasacyjnej nakazuje ustalić, iż wydanemu w sprawie wyrokowi zarzucono jedynie naruszenie przepisów prawa materialnego, co oznacza, że w ocenie składającego skargę kasacyjną nie dopuszczono się naruszenia przepisów postępowania. Wskazać też trzeba, że związanie podstawami kasacyjnymi, na mocy art. 183 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. oznacza, że zakres kontroli instancyjnej wyznacza sam wnoszący skargę kasacyjną, dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do poszukiwania modyfikacji podstaw kasacyjnych, czy też domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z 6 września 2012 r., I FSK 1536/11).
Warunkiem prawidłowego sformułowania zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego jest wykazanie, na czym polegało niewłaściwe zrozumienie jego treści i wskazanie jaka powinna być wykładnia prawidłowa, a więc, jak prawidłowo przepis ten należy rozumieć. Oznacza to konieczność podjęcia merytorycznej polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Ponadto naruszenie prawa materialnego, poza błędną wykładnią, może polegać na błędnym zastosowaniu normy prawa materialnego, czyli dokonaniu błędnej subsumcji, tj. wadliwego podstawienia tej normy pod ustalony w sprawie stan faktyczny. Nie można więc w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego zwalczać dokonanych w sprawie ustaleń stanu faktycznego (wyrok NSA z 12 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 646/16).
Innymi słowy, przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, wyjaśnienia wymaga, że wobec faktu, że skarżący kasacyjnie zarzucili jedynie naruszenie prawa materialnego (nie podnosząc zarzutu naruszenia przepisów postępowania wywodzonych na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), stan faktyczny przyjęty przez sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku za podstawę orzekania należało uznać za prawidłowo ustalony. To zaś powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może zajmować się kwestią ustalonych okoliczności faktycznych.
Przechodząc do rozpoznania zawartego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego, NSA stoi na stanowisku, że nie zasługuje on na uwzględnienie.
W ocenie skarżących sąd pierwszej instancji wydając wyrok, naruszył art. 136 ust 3 zdanie pierwsze u.g.n. Jego naruszenia skarżący upatrują w błędnej wykładni przedmiotowego przepisu, która ich zdaniem polega na uzależnieniu zaistnienia przesłanki zbędności wywłaszczonej nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu od zrealizowania celu wywłaszczenia rozumianego jako zakończenie prac budowlanych związanych z realizacją tego celu. Tymczasem w ich ocenie zaistnienie przesłanki zbędności wywłaszczonej nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu winno być oceniane także przez pryzmat faktycznego użytkowania/wykorzystywania, (czy też przydatności wywłaszczonego terenu) wywłaszczonej nieruchomości po zakończeniu prac związanych z realizacją celu wywłaszczenia. Zdaniem skarżących kasacyjnie wobec faktu, że sporna nieruchomość została wywłaszczona w celu budowy podjazdu i placu postojowego dla samochodów osobowych do budynku Klubu, Kasyna i Hotelu (elementów kompleksu budynków KW MO w [...] oraz KM MO w [...]), których to budowy zaniechano (Klub i Kasyno) bądź nie wykorzystano dla celów wywłaszczenia (Hotel) – nie można uznać by była ona użytkowana zgodnie z celem na potrzeby którego została wywłaszczona.
W konsekwencji nie jest przydatna dla wywłaszczyciela, zatem zachodzi podstawa do stwierdzenia zbędności wywłaszczonej nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu w rozumieniu art. 136 ust 3 zdanie pierwsze u.g.n., i to pomimo faktycznego zrealizowania celu wywłaszczenia.
Stanowisko Skarżących kasacyjnie nie jest trafne.
Zdaniem NSA trafne jest stanowisko sądu pierwszej instancji, który przyjął, że odmowa zwrotu spornej nieruchomości nastąpiła bez naruszenia art. 136 ust. 3 u.g.n., oraz że doszło do realizacji celu wywłaszczenia. Nie ulega bowiem wątpliwości ani, że wywłaszczona działka o ówczesnym numerze [...], obecnie stanowiąca trzy działki o numerach [...], [...] i [...], była planowanym elementem kompleksu obiektów KW MO i KM MO w [...], ani że na spornej nieruchomości doszło do wybudowania nawierzchni betonowej, nawierzchni z płyt betonowych, nawierzchni asfaltowej, ogrodzenia ze stali wraz z bramami, lamp oświetleniowych parkowych i ulicznych, linii elektroenergetycznej oświetleniowej oraz infrastruktury podziemnej: sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i telekomunikacyjnej. Jak ustalono taki sposób zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości był zgodny z zaplanowanym sposobem jej zagospodarowania, który istniał przed 1 stycznia 1998 r. Powyższe ustalenia, jak już wskazano, nie stanowią przedmiotu sporu.
Słusznie zatem uznał WSA, że na terenie objętym odmową zwrotu wywłaszczonej nieruchomości doszło do zrealizowania celu wywłaszczenia. Jak wskazywał WSA spór nie dotyczy bowiem wywłaszczonej pod kompleks budynków MO części terenu, na którym przewidziano lokalizację klubu i kasyna, ale tej części wywłaszczonego obszaru, na którym od początku zaplanowano lokalizację parkingu i miejsc postojowych w ramach realizacji kompleksu budynków MO.
Zgodnie z podnoszonym art. 136 ust. 3 zdanie pierwsze u.g.n. poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej nieruchomości albo części wywłaszczonej nieruchomości lub udziału w tej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, nieruchomość lub jej część stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Wspomniany art. 137 u.g.n. określa ustawowe przesłanki zbędności nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, poprzez upływ terminu rozpoczęcia realizacji celu i upływ terminu wyznaczonego na zakończenie realizacji celu. Terminy te to – odpowiednio – 7 i 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu nieruchomości stała się ostateczna. Biegu terminów warunkujących zwrot nieruchomości nie należy jednak odnosić do wywłaszczenia dokonanego przed wejściem w życie przepisów przewidujących te terminy (siedmioletniego od 1.01.1998 r. oraz 10-letniego od 22.09.2004 r.).
Ponadto ocena zbędności nieruchomości dokonana przez pryzmat terminów wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n. nie odnosi się do wywłaszczenia, które miało miejsce przed wprowadzeniem do obrotu prawnego przepisu art. 137 ust. 1 wskazującego te terminy (Bończak-Kucharczyk Ewa, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz aktualizowany, LEX). Nie sposób bowiem wymagać od podmiotów przejmujących wywłaszczoną nieruchomość, aby zrealizowały cel wywłaszczenia w terminach, które nie były wówczas określone (wyrok NSA z 18 listopada 2016 r., sygn. I OSK 49/15).
Sytuacja taka zachodzi również w niniejszej sprawie, bowiem sporna nieruchomość przeszła na własność Skarbu Państwa na długo przed wprowadzeniem do systemu prawa wyżej wskazanych terminów. Jak wynika ze zgromadzonych dokumentów, aktem notarialnym z [...] maja 1977 r. B.O. sprzedała zabudowaną działkę nr [...] o powierzchni [...] m² Skarbowi Państwa celem jej wykorzystania na budowę KW MO w [...]. Umowa sprzedaży była wynikiem porozumienia zawartego na podstawie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94 z późn. zm.), dalej jako "z.t.w.n.".
Następnie wykupiona nieruchomość decyzją Prezydenta Miasta [...] z [...] października 1977 r. przekazana została KW MO w użytkowanie na czas nieokreślony i weszła w skład kompleksu terenu przeznaczonego pod budowę siedziby tego podmiotu. Jak trafnie zauważył sąd pierwszej instancji, zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, ocena zbędności nieruchomości na cel określony w wywłaszczeniu poprzez pryzmat terminów wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n., nie odnosi się do wywłaszczenia dokonanego przed wprowadzeniem art. 137 ust. 1 pkt 1 oraz art. 137 ust. 2 u.g.n. do systemu prawnego. Skoro zatem przepisy obowiązujące w momencie wywłaszczenia spornej nieruchomości nie przewidywały żadnych okresów dotyczących realizacji celu publicznego na wywłaszczonej nieruchomości, to nie uzależniały jej zbędności od upływu jakiegokolwiek okresu.
W oparciu o powyższe nie ulega wątpliwości, że w przedmiotowej sprawie cel wywłaszczenia został zrealizowany. Zatem w sprawie nie ma zastosowania art. 137 u.g.n. Idąc dalej słusznie również WSA przyjął, że kwestia przydatności wywłaszczonego terenu, na którym cel wywłaszczenia zrealizowano, pozostaje bez wpływu na ocenę przesłanek zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Jak wskazał WSA "nie jest bowiem dopuszczalna taka wykładnia przepisu art. 136 ust. 3 u.g.n., która wyprowadza zbędność nieruchomości ze zdarzeń przyszłych, które nastąpiły po zrealizowaniu celu wywłaszczenia".
Wobec powyższego nie można uznać argumentów zawartych w skardze kasacyjnej. Zarzut skarżących dotyczący błędnej wykładni art. 136 ust 3 zdanie pierwsze u.g.n. koncentruje się wokół kwestii przydatności nieruchomości po zrealizowaniu celu wywłaszczenia, a dokładniej braku użytkowania (wykorzystywania) nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, który w ich ocenie uprawnia do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Powyższe stanowisko nie jest zasadne z uwagi na realizację celu wywłaszczenia. Należy zauważyć, że nie da się stwierdzić, iż przedmiotowa nieruchomość nigdy nie była wykorzystywana na cel w jakim została wywłaszczona, ponieważ budowa parkingu, nawet pomimo zaprzestania całościowej realizacji inwestycji, została zrealizowana.
Ponadto w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, według którego do oceny zbędności gruntu na cel wywłaszczenia nie można stosować zdarzeń zaistniałych po realizacji celu określonego w decyzji o wywłaszczeniu. Podstawą tej oceny jest wyłącznie okoliczność faktycznego zrealizowania celu określonego w decyzji o wywłaszczeniu i nie jest dopuszczalna wykładnia, która wyprowadza zbędność nieruchomości ze zdarzeń, które nastąpiły po zrealizowaniu celu wywłaszczenia (por. wyrok NSA z 22 marca 2019 r., sygn. akt I OSK1274/17).
Reasumując sąd pierwszej instancji nie dopuścił się naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 136 ust 3 zdanie pierwsze. Analiza akt sprawy i uzasadnienia skarżonego wyroku potwierdza pogląd sądu pierwszej instancji, który NSA podziela.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalono skargę kasacyjną.