Uzasadnienie
I OSK 41/16
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 8 września 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 90/15 oddalił skargę S. K. na orzeczenie [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby w Policji. W uzasadnieniu wskazano na następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
Komendant Powiatowy Policji w T. orzeczeniem nr [...] z dnia [...] października 2014 roku uznał S. K. winnym popełnienia postawionego mu zarzutu, że w dniu [...] czerwca 2014 roku o godzinie [...], będąc zobowiązanym do zachowania trzeźwości, obowiązku tego nie dopełnił w ten sposób, że jako słuchacz kursu podstawowego Szkoły Policji w K. stawił się do służby, uczestnicząc w apelu porannym, w stanie nietrzeźwości (0,60 mg/l) i wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby. Jako materialnoprawną podstawę zwolnienia S. K. wskazał art. 132 ust. 3 pkt 6 i art. 134f ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie jako: ustawa o Policji) oraz wykazanie w toku postępowania administracyjnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, poprzez stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu, co uniemożliwia dalsze jego pozostanie w służbie.
W dniu [...] października 2014 roku pełnomocnik S. K. zawnioskował o uchylenie powyższego orzeczenia w całości i uniewinnienie obwinionego, ewentualnie uchylenie orzeczenia w części co do kary i wymierzenie obwinionemu kary innej niż wydalenie ze służby.
[...] Komendant Wojewódzki Policji w K. orzeczeniem z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia zaznaczył, iż na podstawie decyzji nr [...] z dnia [...] listopada 2014 roku, w oparciu o art. 135m ustawy o Policji, powołał komisję bo zbadania zaskarżonego orzeczenia, która po zakończeniu prac zawnioskowała o jego utrzymanie w mocy. Jak ustalono w toku postępowania post. S. K. w dniu [...] grudnia 2013 roku rozpoczął szkolenie zawodowe podstawowe w Szkole Policji w K. W dniu [...] czerwca 2014 roku stawił się na obowiązkowy apel poranny, który rozpoczął się o godz. [...]. Z uwagi na sposób zachowania części policjantów, które wskazywało, iż mogą znajdować się pod wpływem alkoholu, prowadzący apel polecił wskazanym funkcjonariuszom, w tym S. K. udanie się do dyżurnego Szkoły Policji w K., gdzie zostali poddani badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Przeprowadzone o godzinie [...] badanie na urządzeniu typu Alkometr A2.0 wykazało u niego 0,54 mg/1 alkoholu. W związku z wykryciem alkoholu w wydychanym powietrzu u przebadanych funkcjonariuszy, na miejsce wezwany został patrol z Komisariatu Policji [...] w K. Przybyli na miejsce policjanci przeprowadzili drugie badanie słuchaczy kursu podstawowego. W rezultacie drugiego badania, przeprowadzonego na urządzeniu Alco-Sensor IV o godz. [...] stwierdzono u niego obecność alkoholu w wydychanym powietrzu o wartości 0,60 mg/l. W związku z tym Komendant Szkoły Policji w K. wydał rozkaz z dnia [...] czerwca 2014 roku, nr [...], na mocy którego S. K. został wyłączony ze stanu słuchaczy szkolenia. Organ odwoławczy opisał szczegółowo procedurę określającą przebieg badania stanu trzeźwości, w oparciu o Zarządzenie Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] maja 2004 roku w sprawie badań na zawartość w organizmie alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu. Zgodnie z § 3 ust. 1 tego Zarządzenia, w przypadku dokonania pierwszego pomiaru urządzeniem, o którym mowa w § 2 ust. 1 pkt 1 (tj. działającego na podstawie pomiaru spektrofotometrycznego w podczerwieni) i uzyskania wyniku ponad 0,00 mg/dm³, należy niezwłocznie dokonać drugiego pomiaru. Natomiast w myśl przepisu z § 3 ust. 2 Zarządzenia, w przypadku dokonania pierwszego pomiaru urządzeniem, o którym mowa w § 2 ust. 1 pkt 2 (tj. działającego na zasadzie elektrodowego utleniania alkoholu) i uzyskania wyniku ponad 0,00 mg/dm³, należy dokonać drugiego pomiaru po upływie 15 minut. Zgodnie z przytoczonym przepisem, oba badania stanu trzeźwości obwinionego powinny być powtórzone. Należy jednak podkreślić, iż oba badania, wykonane na odrębnych urządzeniach potwierdziły obecność alkoholu w wydychanym przez S. K. powietrzu, w ilości kwalifikowanej jako stan nietrzeźwości. Pierwsze, jak i drugie badania stanu trzeźwości, zostały przeprowadzone na urządzeniach posiadających aktualne świadectwa wzorcowania, wydane przez uprawnione do tego instytucje, co wynika ponad wszelką wątpliwość ze zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego. Wyniki badań zostały udokumentowane stosownymi wydrukami z urządzeń oraz znalazły odzwierciedlenie w sporządzonej z czynności dokumentacji służbowej w postaci zbiorczej notatki urzędowej. Ponadto, oba badania odnotowane zostały w rejestrze badań. W przypadku drugiego badania sporządzony został stosowny protokół. Sam obwiniony nie wniósł żadnych zastrzeżeń, co do wyników badań, jak i sposobu ich przeprowadzenia. W rejestrze badań znajdują się adnotacje, iż nie żądał on pobrania krwi. Zdaniem organu, bezzasadnym byłoby odrzucenie wyniku pierwszego badania, o co wnosi obrońca obwinionego, z uwagi na fakt, iż zostało przeprowadzone przez funkcjonariusza Szkoły Policji w K., albowiem przepisy regulujące procedurę przeprowadzania badań stanu trzeźwości nie wprowadzają ograniczeń, które uniemożliwiłyby wykonanie badań przez funkcjonariuszy pełniących służbę w szkołach Policji lub czyniły z tego powodu badania wadliwymi procesowo. Niczego w tym zakresie nie zmienia pismo Komendanta Szkoły Policji w K. z dnia [...] czerwca 2014 r., skierowane do Komendanta Powiatowego Policji w T., na które powołuje się obrońca obwinionego. Argument, iż Szkoła Policji w K. nie jest jednostką terytorialną, w związku z czym nie jest organem uprawnionym do badań stanu trzeźwości, nie znajduje potwierdzenia w obowiązującym stanie prawnym. Sam wynik badania przeprowadzony przez policjanta Szkoły Policji w K. został uwzględniony w toku innego postępowania sądowego. Brak zatem podstaw by nie uwzględniać wyniku pierwszego badania jako dowodu uzyskanego nielegalnie.
Do protokołu sporządzonego na okoliczność drugiego badania stanu trzeźwości, S. K. podał, iż spożywał alkohol w dniu [...] czerwca 2014 roku w godz. 22:00 - 24:00 w ilości 4 piw 0,5 litra i 50 ml wódki. Fakt spożywania alkoholu potwierdził w trakcie przesłuchania w charakterze obwinionego w dniu [...] sierpnia 2014 roku, gdzie do protokołu podał mniejszą ilość spożytego przez siebie alkoholu. Same wyniki przeprowadzonych badań stanu trzeźwości potwierdzają wyjaśnienia obwinionego, który przyznał się do spożywania alkoholu. Dysponowanie dwoma niezależnymi badaniami zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu daje możliwość weryfikacji uzyskanych wartości i pozwala ponad wszelką wątpliwość wykazać, iż S. K. znajdował się w stanie nietrzeźwości. Zeznania policjantów przeprowadzających badania pozwalają również stwierdzić, iż w trakcie badań nie wystąpiły okoliczności podważające wartość dowodową badań, gdyż ustniki były w urządzeniach wymieniane, a przed poszczególnymi badaniami, obwiniony nie palił tytoniu ani nie spożywał alkoholu.
Zdaniem organu odwoławczego, w myśl art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Natomiast zgodnie z ust. 2 tego przepisu, naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Z kolei ust. 3 pkt 6 tego samego przepisu stanowi, iż naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję. Zgodnie z art. 46 ust. 2 pkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, stan po użyciu alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do stężenia we krwi od 0,2‰ do 0,5‰ alkoholu albo obecności w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm³. Natomiast pkt 3 przytoczonego przepisu stanowi, iż stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do stężenia we krwi powyżej 0,5‰ alkoholu albo obecności w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dm³. W oparciu o wyniki przeprowadzonych badań można wykazać, iż stwierdzony poziom alkoholu w organizmie obwinionego kwalifikuje się jako stan nietrzeźwości znacznie przekraczając wartości określone dla stanu po użyciu alkoholu.
Organ odwoławczy zaznaczył, iż słuchacze Szkoły Policji w K. przez okres trwania kursu są skoszarowani na terenie szkoły. Ich służba ściśle związana jest z dziennym rozkładem dnia, którego jednym z elementów jest apel poranny, poprzedzający zajęcia dydaktyczne, za wyjątkiem słuchaczy wyznaczonych do innych zajęć służbowych. Obecność na apelu porannym jest obowiązkowa dla słuchaczy. Obowiązek stawienia się przez słuchacza na apel poranny wynika z § 10 ust. 4 Regulaminu Wewnętrznego Szkoły Policji w K., stanowiącego załącznik do decyzji nr [...] Komendanta Szkoły Policji w K. z dnia [...] maja 2013 roku. Z tym regulaminem obwiniony zapoznał się w dniu [...] grudnia 2013 roku, co potwierdził własnoręcznym podpisem na wykazie z dnia [...] grudnia 2013 roku (akta administracyjne, karta nr [...]). Obecność na apelu należy zatem traktować jako służbę, którą pełni słuchacz szkoły Policji. Dzień [...] czerwca 2014 roku był normalnym dniem służby dla obwinionego, który tego dnia nie był wyznaczony do innych czynności służbowych, jak również nie korzystał ze zwolnienia lekarskiego. Żadnych wątpliwości nie może budzić fakt, iż obwiniony stawiając się na apel poranny pełnił służbę, której harmonogram wyznaczał dzienny rozkład dnia. Nie ma w tym przypadku znaczenia fakt, iż apel poranny nie stanowi sam w sobie elementu szkolenia. Zrównanie czasu służby z czasem szkolenia prowadziłoby do całkowicie błędnej konkluzji, iż policjant będący słuchaczem szkoły pełniłby służbę wyłącznie przebywając na zaplanowanych zajęciach dydaktycznych, a inne zajęcia i zlecone mu zadania przez przełożonych byłyby realizowane w czasie poza służbowym. W oparciu o powyższe ustalenia bezsprzecznie można stwierdzić, iż do przestrzegania dyscypliny służbowej obwiniony zobowiązał się składając stosowne ślubowanie. Sama treść art. 58 ust. 1 ustawy o Policji obliguje każdego funkcjonariusza Policji do przestrzegania obowiązków wynikających z roty ślubowania. Z uwagi na fakt, iż kwestia odpowiedzialności dyscyplinarnej policjanta uregulowana została w akcie prawnym rangi ustawy, to nosi znamiona prawa powszechnie obowiązującego, zatem brak podstaw by uznać, iż obwiniony nie był świadom ciążących na nim obowiązków, w tym w zakresie wstrzemięźliwości od alkoholu w trakcie pełnienia służby, co wynika wprost z treści art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji, który stanowi, iż naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywania alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję.
Zdaniem organu odwoławczego, w sprawie zgromadzony został materiał dowodowy, na który składają się zeznania świadków zdarzenia, wyjaśnienia obwinionego, dokumentacja czynności wykonanych z jego udziałem, w tym z badań stanu trzeźwości, a dokonane w toku postępowania dyscyplinarnego ustalenia pozwalają na rozstrzygnięcie w zakresie sprawstwa, jak i winy obwinionego. Komendant Powiatowy Policji w T. uznał, iż obwiniony dopuścił się zarzucanego mu czynu z winy umyślnej w zamiarze ewentualnym, bowiem mając wiedzę, iż dzień [...] czerwca 2014 roku jest normalnym dniem służby, zdecydował się spożyć alkohol w godzinach nocnych dnia [...] czerwca 2014 roku, tj. na kilka godzin przed rozpoczęciem służby, a więc poprzez stawienie się na apel poranny.
Odnosząc się do wymierzonej obwinionemu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby, organ odwoławczy przywołał treść art. 134h ustawy o Policji, zgodnie z którą wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Z treści zaskarżonego orzeczenia wynika, iż organ I instancji, wymierzając karę wydalenia ze służby, przede wszystkim przywołał treść art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, który określa wymagania stawiane osobom, które mogą pełnić służbę w Policji. Podał, iż obwiniony dopuszczając się zarzucanego mu czynu nie podporządkował się obwiązującym go przepisom, a swym zachowaniem dał dowód na brak gotowości do podporządkowania się dyscyplinie służbowej i wziął pod uwagę wszystkie ustawowe przesłanki, mające wpływ na wymiar kary, w tym przemawiające na korzyść obwinionego. W rezultacie powyższych rozważań organ pierwszej instancji uznał, że brak jest możliwości pozostawienia obwinionego w służbie, co skutkowało orzeczeniem kary wydalenia ze służby. Wskazał, że obwiniony był policjantem w służbie przygotowawczej. Okres ten przeznaczony jest na ocenę policjanta i jego predyspozycji do pełnienia służby w Policji. Wykazany przez niego na tak wczesnym etapie brak poszanowania dla dyscypliny służbowej bardzo źle rokował na przyszłość i nie mógł być zlekceważony podczas wymierzania kary. Jednocześnie stwierdził, że w sprawie nie występują okoliczności, które stanowiłyby ustawowe przesłanki złagodzenia kary. W myśl art. 25 ustawy o Policji, służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować, a także dający rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych. W kontekście przytoczonego przepisu, zdaniem organu odwoławczego, obwiniony utracił przymiot nieposzlakowanej opinii. Trudno bowiem przypisać przymiot nieposzlakowanej opinii osobie, która lekceważąc przepisy i zdrowy rozsądek stawia się do służby w stanie nietrzeźwości, mając świadomość, iż nie tylko łamie regulamin szkoły, ale również dopuszcza się naruszenia dyscypliny służbowej. Uwzględniając powyższe organ uznał wymierzoną karę za adekwatną do ciężaru gatunkowego zarzuconego obwinionemu przewinienia dyscyplinarnego, a zarzuty obrońcy obwinionego o niewspółmierności kary do przewinienia, za bezzasadne. Badając prawidłowość zaskarżonego orzeczenia, organ odwoławczy stwierdził nieprawidłową ocenę materiału dowodowego w zakresie odmowy uznania wartości dowodowej pierwszego badania stanu trzeźwości obwinionego z uwagi na niesporządzenie protokołu badania i jego niepowtórzenie. Stwierdził, iż wskazane uchybienia zaistniały, jednak błędna jest konkluzja, iż pierwsze badanie nie może być potraktowane jako dowód w sprawie. Również inne powołane nieprawidłowości, w ocenie organu, nie stanowiły o wadliwości zaskarżonego orzeczenia w stopniu uzasadniającym jego uchylenie.
Pismem z dnia [...] grudnia 2014 r. pełnomocnik S. K. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na przywołane powyżej orzeczenie [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] grudnia 2014 r., wnosząc o jego uchylenie w całości, jak i poprzedzającego orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w T. oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia i zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga w sprawie nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd I instancji podkreślił, że podstawę materialnoprawną zaskarżonego orzeczenia stanowił art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji, zgodnie z którym, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej, którym jest w szczególności stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję. W ust. 3 art. 132 ustawy o Policji został zawarty przykładowy katalog czynów, które można zakwalifikować jako naruszenie dyscypliny służbowej. Użyte w treści tego przepisu sformułowanie "w szczególności" oznacza, iż nie tylko stypizowane w tym przepisie czyny (zachowania policjantów) można uznać za naruszenie dyscypliny służbowej.
Ustawodawca, uznając, iż niemożliwe jest ich enumeratywne wyliczenie, odsyła do klauzuli generalnej zawartej w art. 132 ust. 2 ustawy o Policji, która definiuje ogólnie pojęcie naruszenia dyscypliny służbowej, jako czyn policjanta polegający na przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Przykładowo jako naruszenie dyscypliny służbowej w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji wskazano stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję.
Sąd wskazał, że stan faktyczny rozpatrywanej sprawy nie budzi większych wątpliwości. Skarżący w dniu [...] czerwca 2014 roku o godzinie [...], będąc zobowiązanym do zachowania trzeźwości, obowiązku tego nie dopełnił w ten sposób, że jako słuchacz kursu podstawowego Szkoły Policji w K. stawił się do służby, uczestnicząc w apelu porannym, w stanie nietrzeźwości (0,60 mg/l), z tego powodu dopuścił się popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej, którym jest w szczególności stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu. Za to została mu wymierzona kara dyscyplinarna wydalenia ze służby, w oparciu o art. 134 pkt 6 i art. 134f ustawy o Policji.
Wyjaśnił, że stosownie do art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego, przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o ukaraniu. Organ, wymierzając karę dyscyplinarną, działa w ramach tzw. uznania administracyjnego. Policjantom przysługuje wprawdzie zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, to jednak nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga tak daleko, jak tego oczekuje skarżący.
Ustawodawca w interesie policjantów szczegółowo określa dopuszczalne przyczyny wydalenia ze służby. Jednocześnie dostrzega potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność jej wyposażenia w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli. Na powyższe wielokrotnie zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny (por. wyrok z dnia 19 października 2004 r. sygn. akt K 1/04, publ. OTK-A 2004/9/93, Lex 127308). W swych orzeczeniach Trybunał Konstytucyjny wskazywał na natężenie zjawiska korupcji w strukturach organów władzy publicznej oraz na to, że nieuczciwość i brak wiarygodności osób realizujących służbę publiczną szkodzi zaufaniu publicznemu i podważa autorytet państwa. Istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych przez policjantów nie może w okresie toczącego się jeszcze niezakończonego postępowania karnego pozbawiać organów możliwości stosowania pozakarnych dolegliwości. Takie środki prawne nie są tożsame ze stosowaniem sankcji karnych. Z uwagi na karnoprawną zasadę domniemania niewinności nie jest dopuszczalne jedynie uznanie winy i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej bez postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem karnym. Takich konstytucyjnych gwarancji nie można rozciągać na inne procedury ustawowe, których celem nie jest wymierzenie sankcji karnych. Zasada domniemania niewinności nie może być rozumiana tak szeroko, by wykluczała wiązanie z samym faktem toczącego się postępowania karnego jakichkolwiek konsekwencji prawnych, które w innych procedurach mogą oddziaływać na sytuację podejrzanego lub oskarżonego. W takich przypadkach, nawet zanim zapadnie prawomocny wyrok w sprawie karnej, możliwe jest ograniczenie dostępu określonych osób do służby publicznej, a także wykluczenie konkretnej osoby z grona funkcjonariuszy publicznych.
Odnosząc zasady prowadzenia postępowania dyscyplinarnego oraz dyrektywy wymiaru kary dyscyplinarnej do materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, Sąd zgodził się ze stanowiskiem organu odwoławczego, iż sam fakt odbywania kursu w Szkole Policji w K. zobowiązuje do przestrzegania jej Regulaminu wewnętrznego przez cały okres jego trwania, który stanowi załącznik do decyzji nr [...] Komendanta Szkoły Policji w K. z dnia [...] maja 2013 roku, bowiem słuchacze są skoszarowani na terenie tej Szkoły. Znajdujący się w aktach administracyjnych Regulamin określa zarówno prawa, jak i obowiązki słuchaczy. Słuchacza zakwaterowanego w szkole obowiązuje również "Rozkład dnia", stąd też obecność na apelu porannym jest obowiązkowa dla słuchaczy, o ile zarządzi taki apel dyżurny kompanii (§ 10 ust. 1 i § 11 Regulaminu). Z tego powodu nie ulega wątpliwości, że jednym z elementów rozkładu dnia jest apel poranny poprzedzający zajęcia dydaktyczne (§ 10 ust. 4 Regulaminu), który został zarządzony na dzień [...] czerwca 2014 r. Z tym Regulaminem skarżący zapoznał się w dniu [...] grudnia 2013 roku, co potwierdził własnoręcznym podpisem na wykazie z dnia [...] grudnia 2013 roku (akta administracyjne, karta nr [...]). Sąd podkreślił, iż obowiązkiem słuchacza jest również nieprzebywanie na terenie szkoły w stanie nietrzeźwości (§ 19 ust. 1 pkt 20 Regulaminu).
Wyjaśnił, że obecność skarżącego w dniu [...] czerwca 2014 roku na apelu należy zatem traktować jako służbę, którą pełnił jako słuchacz Szkoły Policji w K. Podkreślił, że skarżący zgłaszając się do służby w Policji w dniu [...] listopada 2013 r. musiał mieć świadomość nie tylko szczególnego charakteru pracy, ale i ciążącego na nim obowiązku wyróżniania się nieskazitelną postawą, bowiem odbył już szkolenie podstawowe i przez pół roku był kursantem Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w T. Zdaniem WSA w Gliwicach, organy ze szczególną starannością przeprowadziły postępowanie administracyjne na podstawie dostępnych dowodów, a o swoich działaniach informowały pełnomocnika skarżącego oraz odpowiadały na jego wystąpienia. Zgodnie zaś z art. 46 ust. 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (test jednolity: Dz. U. z 2012 r. poz. 1356 z późn. zm.), stan po użyciu alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do:
- stężenia we krwi od 0,2‰ do 0,5‰ alkoholu albo
- obecności w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm3.
Z kolei w myśl art. 46 ust. 3 tej samej ustawy, stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do:
- stężenia we krwi powyżej 0,5‰ alkoholu albo
- obecności w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dm3.
Z powyższą definicją stanu nietrzeźwości koreluje definicja zawarta w art. 115 § 16 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny - Dz. U. Nr 88, poz. 553 z późn. zm. (zgodnie z którym, stan nietrzeźwości w rozumieniu tego Kodeksu zachodzi, gdy: 1) zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub 2) zawartość alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość).
W ocenie Sądu i instancji, ustalenia w tym zakresie poczynione przez organy administracji obu instancji i wywiedzione z nich wnioski są w pełni uzasadnione. Skarżący, zgodnie z przytoczonymi przepisami, był w stanie kwalifikowanym jako stan nietrzeźwości. Wyniki przeprowadzonych badań zostały udokumentowane stosownymi wydrukami i znalazły odzwierciedlenie w sporządzonej z tej czynności dokumentacji służbowej w postaci zbiorczej notatki urzędowej, a przepisy regulujące procedurę przeprowadzania badań stanu trzeźwości nie wprowadzają ograniczeń, które uniemożliwiłyby wykonanie badań przez funkcjonariuszy pełniących służbę w szkołach Policji lub czyniły z tego powodu badania wadliwymi. Wbrew argumentacji skargi, organy administracji wyjaśniły, iż oba badania, wykonane na odrębnych urządzeniach potwierdziły obecność alkoholu w wydychanym przez skarżącego powietrzu, w ilości kwalifikowanej jako stan nietrzeźwości. Pierwsze, jak i drugie badania stanu trzeźwości zostały przeprowadzone na urządzeniach posiadających aktualne świadectwa wzorcowania, wydane przez uprawnione do tego instytucje, co wynika ponad wszelką wątpliwość ze zgromadzonego materiału dowodowego. Sam skarżący przyznał się do spożywania alkoholu i nie wnosił zastrzeżeń do sposobu przeprowadzenia badań oraz ich wyników.
W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Sądu, organy prawidłowo przyjęły, że w sprawie zaistniały przesłanki dające podstawę do wydalenia skarżącego ze służby, choć postępowanie karne nie zastało jeszcze zakończone.
Organ odwoławczy wystarczająco wykazał również, że brak jest możliwości pozostawienia skarżącego w służbie, bowiem policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa, a sam fakt naruszenia obowiązującego porządku prawnego stanowi sprzeniewierzenie się ich obowiązkom. Policjant musi posiadać nieposzlakowaną opinię, co jest warunkiem podstawowym, wskazanym w art. 25 ust 1 ustawy o Policji, niezbędnym do pełnienia służby. Wprowadzenie takiego wymogu jest uzasadnione specyfiką pracy oraz celami, jakie Policja ma realizować, zwłaszcza gwarantować obywatelom ochronę przed wszelkimi działaniami sprzecznymi z prawem. Stąd osoby egzekwujące przestrzegania prawa same muszą przede wszystkim przestrzegać prawa. Winny więc to być osoby cieszące się autorytetem w społeczeństwie, respektujące normy zasad współżycia społecznego, dotrzymujące roty ślubowania oraz poza wszelkimi podejrzeniami o to, iż mogłyby łamać prawo. Dlatego w ocenie Sądu, policjant, któremu postawiono taki zarzut jak skarżącemu, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się powyższym przymiotem, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływa bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Zdaniem Sądu, związku z tym organ odwoławczy dokonał prawidłowej oceny powyższych aspektów sprawy i należycie wyjaśnił przyczyny, które przemawiały za wydaleniem skarżącego ze służby. Wymierzając najsurowszą karę dyscyplinarną, wzięto również pod uwagę dotychczasowy przebieg służby i działalność skarżącego, jako animatora sportu.
Sąd oceniając niniejszą sprawę według określonych wyżej kryteriów doszedł do wniosku, że organy obu instancji nie uchybiły obowiązującym przepisom prawa i działając w zakresie uznania administracyjnego miały podstawy do podjęcia decyzji o wydaleniu skarżącego ze służby.
W dniu 18 października 2015 r. skargę kasacyjną na powyższy wyrok złożył S. K., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach lub wydania orzeczenia reformatoryjnego.
Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. w zw. z art. 176 § 1 pkt. 2 P.p.s.a., zarzucił:
- naruszenie prawa materialnego - art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji, przez błędną jego wykładnię polegającą na niezasadnym przyjęciu, że skarżący stawił się w stanie nietrzeźwości do służby, podczas gdy przeprowadzony dnia [...] czerwca 2014 r. w Szkole Policji w K. apel poranny nie był dla niego służbą w rozumieniu wskazanego przepisu,
- naruszenie prawa materialnego - art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, przez błędną jego wykładnię, polegającą na niezasadnym przyjęciu, że wymierzona skarżącemu kara dyscyplinarna jest współmierna do popełnionego przez niego przewinienia dyscyplinarnego, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, okoliczności czynu oraz ustawowe dyrektywy wymiaru kary wskazują, że jest to kara rażąco surowa, wymierzona z przekroczeniem uznania pozostawionego organom dyscyplinarnym w tym przedmiocie.
Zdaniem skarżącego, z przepisów ustawy o Policji wynika, że wyraz "służba" używany jest w co najmniej dwóch znaczeniach. Po pierwsze "służbę" można identyfikować jako pracę na rzecz jakiejś wspólnoty, wykonywanej z poświęceniem, działanie dla jakieś idei, sprawy, służbą będzie też ogół praw i obowiązków wynikających z pracy, służenia przez danego funkcjonariusza w Policji (tak np. tytuł rozdziału 5, art. 25 ust. 1, art. 134h ust. 1 in medio i in fine). To określenie można na potrzeby niniejszego postępowania nazwać służbą sensu largo i przykładem użycia takiego znaczenia będzie zdanie "funkcjonariusz X służy w Policji a funkcjonariusz Y służy w Straży Granicznej" czy "marzeniem Z była zawsze służba w Policji".
Takie znaczenie nie jest użyte w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji. W przepisie tym służbę należy interpretować jako określenie godzin czyjejś pracy w urzędzie, instytucji, wojsku - zajęcia, obowiązki wykonywane w ciągu tych godzin, dyżur, tak jak np. w przepisie art. 32 ust. 1 ustawy o Policji i rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów. Służba w tym znaczeniu jest w opinii skarżącego odpowiednikiem "czasu pracy" - świadczy o tym znamię czasownikowe "stawienie się do" użyte w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji (skoro należy się stawić "do służby" to okres przed owym "stawieniem się" służbą nie jest). Będzie to służba sensu strico, a przykładem użycia tego znaczenia będzie zdanie "funkcjonariusz Y służbę zaczyna o godzinie 8:00".
Nadto WSA w Gliwicach nie zauważył, że organ I instancji nie wziął w ogóle pod uwagę szeregu okoliczności, które powinny wpłynąć na wymierzenie kary łagodniejszej niż kara wydalenia ze służby, a to wadliwe orzeczenie zostało podtrzymane przez organ II instancji i zaaprobowane przez sąd meriti.
Skarżący kasacyjnie podniósł, że w postępowaniu przed organami I i II instancji niemal zupełnie zignorowano okoliczności dotyczące dotychczasowego jego życia, jak i dotychczasowej służby. Przyznał, że dnia poprzedzającego apel poranny z dnia 4 czerwca 2014 r. spożywał alkohol, podkreślił jednak, że uczynił to podczas przepustki i poza terenem Szkoły Policji w K. Nadto wyraził skruchę w związku z zaistniałą sytuacją oraz wolę dalszej służby w Policji. Zaznaczenia wymaga także to, że wobec niego nie prowadzono żadnego innego postępowania dyscyplinarnego i nigdy nie był ukarany karą dyscyplinarną. Również przed wstąpieniem do Policji posiadał w miejscu zamieszkania oraz w środowisku rodzinnym i towarzyskim pozytywną opinię, tak jak pozytywną opinię posiada, jako zawodnik w Towarzystwie Sportowym "[...]". Wskazał, że poparcie dla niego zadeklarowało, w petycji złożonej na ręce Komendanta Powiatowego Policji w T., przeszło 170 funkcjonariuszy Policji oraz poręczyło za niego NSZZ Policjantów. Poparcie to wskazuje, że cieszy się zaufaniem kolegów oraz rokuje bycie dobrym funkcjonariuszem.
Ponadto ukończył studia o kierunku "bezpieczeństwo wewnętrzne" w Wyższej Szkole Policji w S. i całe dotychczasowe życie podporządkował przyszłej Służbie w Policji. Organy nie wzięły również pod uwagę okoliczności związanych z zarzuconym mu czynem. Inkryminowane zdarzenie miało miejsce w Szkole Policji w K., a więc na terenie zamkniętym dla osób postronnych i uczestniczyli w nim wyłącznie funkcjonariusze Policji - dobro służby, a zwłaszcza wizerunek Policji w odbiorze społecznym, nie doznało więc uszczerbku. Sprawa nie znalazła również szerszego oddźwięku, np. w mediach, a jej skutki oddziaływają wyłącznie wewnątrz struktury organizacyjnej Policji. Na uwagę zasługuje również to, że nie posiadał przy sobie środków przymusu i broni palnej, nie stwarzał więc żadnego zagrożenia dla siebie i innych. Nie wyrządził również żadnej szkody materialnej. Nadto na dzień [...] czerwca 2014 r. w Szkole Policji w K. przewidziane były wyłącznie repetytoria, zakładał więc, że nie będzie uczestniczyć w żadnych czynnościach służbowych (wszystkie egzaminy miał zdane), w tym zwłaszcza w czynnościach odbywających się poza Szkołą Policji.
Nie wzięto również pod uwagę kolejnej okoliczności łagodzącej przewidzianej wprost w ustawie o Policji w art. 134h ust. 3 pkt. 3, tj. niewielkiego stażu w Policji. Co więcej, ten niewielki staż został potraktowany jako okoliczność obciążająca (str. 6 uzasadnienia orzeczenia organu II instancji i str. 9 orzeczenia organu I instancji).
Wymienione powyżej okoliczności, w ocenie skarżącego, wskazują, że wymierzona mu kara była absolutnie niewspółmierna do przypisanego czynu dyscyplinarnego, a jej wymierzenie odbyło się z przekroczeniem swobody pozostawionej organom dyscyplinarnym w tym zakresie. Nie zgodził się również z Sądem I instancji, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu (a więc, że zastosowana kara była współmierna do przewinienia dyscyplinarnego, bowiem w tego typu sprawach legalność decyzji utożsamiona jest głownie ze współmiernością kary).
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zaważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi, stąd NSA rozpoznał skargę kasacyjną w jej granicach.
Skarga kasacyjna jest niezasadna.
Pierwszy zarzut skargi kasacyjnej w istocie sprowadza się do twierdzenia, że skarżący (funkcjonariusz w służbie przygotowawczej), stawiając się w stanie nietrzeźwości na apel poranny w szkole policyjnej podczas szkolenia związanego ze służbą nie był w istocie na służbie, ponieważ w znaczeniu art. 132 ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji służbę należy interpretować, jako określenie godziny czasu pracy w określonej instytucji (Policji). Taką argumentację należy całkowicie odrzucić.
Przypomnieć bowiem należy, że stosunek prawny łączący osobę pełniącą funkcję policjanta z Policją, jako zmilitaryzowaną, specjalną formacją powołaną do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, posiada charakter "stosunku służbowego". Cechą tego rodzaju stosunku prawnego jest obowiązek policjanta poświęcenia życia oraz podporządkowania się szczególnym rygorom służby oznaczającym również szczególny rodzaj zachowania się funkcjonariusza na służbie i poza nią. Służba policjanta nie jest wyznaczona przez zwykłe godziny pracy (8-16), lecz jak wynika z art. 33 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz.1782 ze zm.), czas pełnienia służby policjanta jest określony wymiarem jego obowiązków, z uwzględnieniem prawa do wypoczynku. Tak więc funkcjonariusz jest zobowiązany do wykonywania obowiązków służbowych przez cały czas konieczny do realizacji powierzonych mu zadań. Dotyczy to szczególnie funkcjonariuszy, odbywających szkolenie w placówkach skoszarowanych, w których prawa i obowiązki funkcjonariuszy uczestniczących w szkoleniu są szczegółowo określone w regulaminach wewnętrznych. Słusznie zatem Sąd I instancji wskazał, że z treści załącznika do decyzji nr [...] Komendanta Szkoły Policji w K. z dnia [...] maja 2013 r. - Regulamin wewnętrzny - wynika, że w ramach realizacji obowiązków określonych w rozkładzie dnia słuchacze mają obowiązek być obecni na apelu poprzedzającym zajęcia dydaktyczne. Z charakteru pełnienia służby w warunkach skoszarowania jest oczywistym, że poranny apel stanowi ważny element związany z określeniem przydziału zajęć dla poszczególnych funkcjonariuszy oraz wskazań co do postępowania w kolejnym dniu. Uczestnictwo w apelu jest więc składnikiem służby funkcjonariusza.
Dodać nadto należy, że w świetle § 19 ust. 1 pkt 20 Regulaminu wewnętrznego Szkoły Policji w K. już samo przebywanie na terenie szkoły w stanie nietrzeźwości jest złamaniem zasad Regulaminu. Tak więc nie tylko stawienie się w stanie nietrzeźwości na apel, ale samo przyjście do szkoły już w stanie nietrzeźwości było złamaniem regulaminu, a co za tym idzie zasad związanych z funkcjonowaniem Policji jako służby zmilitaryzowanej, w której funkcjonariusz jest bezwzględnie zobowiązany podporządkować się poleceniom przełożonych wydawanym mu bezpośrednio, czy też w formie aktów regulujących sposób wykonywania obowiązków służbowych.
Drugi zarzut skargi, dotyczący niewspółmierności kary w stosunku do popełnionego czynu, również należy uznać za niezasadny. Wskazać bowiem należy, że S. K. pełnił służbę przygotowawczą. Zgodnie z art. 29 ustawy o Policji służba przygotowawcza cechuje się tymczasowością. Podczas trzyletniego okresy służby przygotowawczej funkcjonariusze są poddawani intensywnemu szkoleniu oraz weryfikacji przez bezpośrednich przełożonych w celu ustalenia zdolności do wykonywania zadań służbowych. Oceniany zostaje całokształt zarówno cech osobistych funkcjonariusza, jak i jego umiejętności zawodowych. Służba przygotowawcza oznacza, że organy Policji zobowiązane są do szczególnego przyglądania się funkcjonariuszom tak, aby do służby nie trafiły osoby nieodpowiednie, których późniejsza służba (po mianowaniu do służby stałej) mogłoby kompromitować Policję jako instytucję wykonującą zadania w imieniu Państwa. Dlatego też w stosunku do funkcjonariuszy w służbie przygotowawczej są stosowane szczególnie surowe oceny ich postępowania. Biorąc pod uwagę tego rodzaju okoliczności należy wskazać, że nie doszło do naruszenia art. 134 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, ponieważ krótki czas służby nie jest w tym zakresie okolicznością łagodzącą.
Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.