Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 7

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 14 czerwca 2022 r., sygn. akt I OSK 427/21

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Iwona Bogucka przewodniczący
Sędzia NSA Piotr Niczyporuk sprawozdawca
Sędzia del. WSA Anna Wesołowska
Rozpoznanie
w dniu 14 czerwca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej A.C. w sprawie ze skargi A.C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia (...) kwietnia 2019 r. nr (...) w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia pielęgnacyjnego
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 września 2020 r. sygn. akt III SA/Kr 670/19

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 17 września 2020 r., sygn. akt III SA/Kr 670/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę A. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w. (dalej: "SKO" albo "Kolegium") z 16 kwietnia 2019 r., nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki sprawowanej nad synem.

Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Decyzją Wójta Gminy P. z dnia 7 marca 2019 r., po przeprowadzeniu ponownego postępowania, ustalono, że świadczenie pielęgnacyjne pobrane przez skarżącą z tytułu opieki sprawowanej nad synem A. C. za okres od 25 listopada 2016 r. do 30 września 2018 r. w łącznej kwocie 31.725,00 zł stanowi nienależnie pobrane świadczenie rodzinne. Organ zobowiązał jednocześnie skarżącą do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od pierwszego dnia miesiąca następującego po dniu wypłaty świadczeń.

Skarżąca pobierała zasiłek pielęgnacyjny w związku ze sprawowaniem opieki nad niepełnosprawnym, małoletnim synem, u którego niepełnosprawność występuje od wczesnego dzieciństwa i została orzeczona na mocy orzeczenia o niepełnosprawności wydanego przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w T. z [...] października 2016 r.

Od decyzji Wójta Gminy P. odwołanie do Kolegium złożyła skarżąca, podnosząc, iż w dniu wydania decyzji przyznającej świadczenie była wspólnikiem spółki osobowej i ten stan trwał od 14 października 2016 r. (data rejestracji podmiotu w rejestrze). Skarżąca ponadto podniosła, iż od dnia wydania decyzji przyznającej świadczenie pielęgnacyjne nie zaistniały okoliczności powodujące ustanie, zawieszenie, zmniejszenie lub wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych. Również skarżąca wskazała, że nie została pouczona, iż pojęcie "zatrudnienie lub wykonywanie innej pracy zarobkowej" wskazane w ustawie o świadczeniach rodzinnych należy utożsamiać z "osobą prowadzącą działalność gospodarczą" określoną w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych.

Skarżąca wniosła o zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w sprawie o sygn. akt III SA/Kr 37/19, czy jest ona osobą prowadzącą działalność gospodarczą w świetle przepisu art. 3 pkt 22 ustawy o świadczeniach rodzinnych.

Decyzją z 16 kwietnia 2019 r. SKO utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Kolegium wskazało, że skarżąca, jako komandytariusz spółki komandytowej, wykonywała pozarolniczą działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniach społecznych. W konsekwencji Kolegium uznało, iż nie spełnia ona warunków do przyznania świadczenia rodzinnego wynikających z art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz. U. z 2020, poz. 111 z późn. zm., dalej: u.ś.r.). Organ powołał się w tej materii na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, sygn. akt III SA/Kr 37/19, a w szczególności na stwierdzenie, że bez znaczenia jest, czy skarżąca podejmuje na rzecz spółki jakiekolwiek czynności, czy uzyskuje z tego tytułu jakikolwiek dochód, gdyż fakt uczestnictwa w spółce przesądza o tym, iż podejmuje działalność gospodarczą lub inną pracę zarobkową.

SKO uznało, iż rozważania te w sprawie nie miały zasadniczego znaczenia, gdyż w oparciu o system teleinformatyczny Ministerstwa Finansów, ustalono, że skarżąca w 2017 roku uzyskała dochód z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej w wysokości 438.764,27 zł (PIT 36L), zaś w 2016 r. dochód w kwocie 5 689,94 zł (PIT 36L).

Ponadto organ przywołał orzecznictwo sądów administracyjnych potwierdzające tezę, iż w przypadku wydawania decyzji o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń, nie ma on obowiązku badania czy strona właściwie zrozumiała pouczenie. Kolegium również wskazało, że z faktu własnoręcznego podpisania przez skarżącą pouczenia na formularzu wniosku o przyznanie świadczenia, można wnosić iż owe pouczenie właściwie zrozumiała. Co prawda organ przyznał, że skarżąca nie została powiadomiona o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem, ale okoliczność ta nie uniemożliwiła podjęcie konkretnej czynności procesowej, a więc nie miała wpływu na wynik sprawy.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję wniosła skarżąca. Zaskarżonej decyzji zarzucono:

  1. - naruszenie prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 2 pkt 2 u.ś.r. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie można przypisać skarżącej działania w złej wierze, które determinuje uznanie świadczenia jako nienależnie pobranego, a ponadto pouczenie zawarte w części II wniosku o świadczenie służącego ustaleniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, definiuje "zatrudnienie lub wykonywanie innej pracy zarobkowej (w ślad za art. 3 pkt 22 u.ś.r.) wskazując na "prowadzenie działalności gospodarczej" bez dookreślenia, iż za prowadzenie działalności gospodarczej uznaje się "osobę prowadzącą działalność gospodarczą" oraz bez odwołania się do innych ustaw, co deprecjonuje możliwość uznania, iż skarżąca została pouczona, a w ślad za tym eliminuje możliwość przypisania świadczeniom statusu nienależnie pobranych;
  2. - naruszenie przepisów postępowania tj.
  3. a) art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2001 r., poz. 735, dalej: k.p.a.) przez nierozpatrzenie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, polegające na pominięciu treści oświadczeń służących ustaleniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, w których nie wskazano, iż przesłanką negatywną do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego jest uznawanie skarżącej w świetle innych, niż ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. przepisów za osobę prowadzącą działalność gospodarczą lub posiadanie statusu komandytariusza w spółce osobowej,
  4. b) art. 80 k.p.a. poprzez uznanie, że nawet niepełne pouczenie na oświadczeniach służących ustaleniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego prowadzi do przypisania skarżącej złej wiary, w sytuacji, w której nie posiada ona wykształcenia prawniczego, a treść tychże oświadczeń nie nasuwa żadnych przypuszczeń co do dalszych uregulowań, zwłaszcza tych, które skutkują utratą prawa do świadczeń,
  5. c) art. 107 § 1 pkt 6 i 3 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z całkowitym pominięciem zarzutów zgłaszanych przez skarżącą, a dotyczących braku należytego pouczenia skarżącej przez organ przyznający świadczenie pielęgnacyjne o tożsamości pojęć "prowadzenie działalności gospodarczej" z pojęciem "osoby prowadzącej działalność gospodarczą" oraz braku wyjaśnienia, z jakich powodów uznał, iż ww. pojęcia są tożsame.

Skarżąca wniosła także na podstawie 125 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia skargi kasacyjnej wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 lutego 2019 r., sygn. akt III SA/Kr 37/19 na decyzję Kolegium z 16 kwietnia 2019 r. w przedmiocie uchylenia decyzji przyznającej świadczenie pielęgnacyjne, albowiem od tego rozstrzygnięcia zależy wynik niniejszej sprawy.

Z kolei na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. skarżąca wniosła o wydanie postanowienia o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji Kolegium, z uwagi na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody u skarżącej oraz możliwości spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy przez sąd administracyjny.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.

Postanowieniami z 10 lipca 2019 r., Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji oraz zawiesił postępowanie sądowe do czasu uprawomocnienia się wyroku w sprawie III SA/Kr 37/19. Postępowanie sądowoadministracyjne zostało podjęte 30 lipca 2020 r.

Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę. Zdaniem Sądu pierwszej instancji skarga podlegała oddaleniu, ponieważ skarżąca w świetle prawa była osobą prowadzącą działalność gospodarczą i powinna być świadoma tego faktu. W uzasadnieniu orzeczenia nie stwierdzono uchybień proceduralnych organów obu instancji w zakresie prawidłowości pouczenia skarżącej o skutkach zaniechania przez nią obowiązku powiadomienia organu o prowadzeniu działalności gospodarczej. Sąd podkreślił, że orzekający w sprawie uchylenia decyzji przyznającej świadczenie pielęgnacyjne Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 18 maja 2020 r., sygn. akt I OSK 1662/19 skargę kasacyjną skarżącej oddalił. Uzasadniając rozstrzygnięcie wskazał, że skarżąca pozostając wspólnikiem spółki komandytowej nie wypełnia wskazanej w art. 17 ust. 1 u.ś.r. przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z innej pracy zarobkowej.

Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że faktyczne uzyskiwanie dochodów z prowadzonej działalności gospodarczej nie jest w myśl ustawy istotnym warunkiem w świetle art. 17 ust. 1 i art. 3 pkt 22 u.ś.r.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wskazał, że w myśl art. 170 p.p.s.a. orzeczenie wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.

W konsekwencji orzekający w niniejszej sprawie Sąd I instancji uznał, że skarżąca otrzymała świadczenie nienależne. W uzasadnieniu orzeczenia przywołał art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r., wskazując na bezzasadność zarzutów skarżącej w tej materii. Sąd wskazał, że skoro skarżąca osobiście decydowała o przeznaczeniu zysku w spółce komandytowej, to powinna była powziąć wątpliwość, czy sprawowana przez nią funkcja komandytariusza w spółce nie będzie oznaczała utraty prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Zwłaszcza, że uzyskała ona dochód z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej jako osoba fizyczna.

Skarżąca złożyła od ww. wyroku skargę kasacyjną, zarzucając:

  1. - naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 ust. 1 p.p.s.a., przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy została ona wydana z naruszeniem prawa materialnego, a to art. 17 u.ś.r. na skutek dokonania błędnej wykładni art. 3 pkt 22 u.ś.r. i uznania, że pojęcie "zatrudnienie lub inna praca zarobkowa" – z uwagi na treść art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. 2022, poz.1009) - obejmuje swoim zakresem bycie wspólnikiem w spółce osobowej, przy czym przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie definiują pojęcia prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej, a pojęcie osoby prowadzącej działalność nie jest z nim tożsame tylko zakresowo szersze, co wyklucza uznanie, że osoba będąca wspólnikiem w spółce komandytowej prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą, a tym samym jest zatrudniona lub świadczy inną pracę zarobkową.

W uzasadnieniu skargi skarżąca kasacyjnie wskazała, że ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych nie definiuje pojęcia prowadzenia działalności gospodarczej. Regulacja w tej materii odnosi się do ustawy z 6 marca 2018 r. prawo przedsiębiorców (t.j. Dz. U. z 2021, poz. 162). W ocenie skarżącej, wymieniony w ustawie katalog osób prowadzących działalność gospodarczą nie oznacza, że wspólnik spółki komandytowej jest osobą prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą. W ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych występuje rozróżnienie pomiędzy osobami prowadzącymi działalność (zakresowo szersze) i prowadzącymi działalność gospodarczą, przy czym do kręgu tej pierwszej grupy zalicza się wspólników spółki komandytowej.

W oparciu o tak skonstruowane zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Jednocześnie, w piśmie procesowym datowanym na 24 maja 2022 r. skarżąca wyraziła zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.

SKO nie wniosło odpowiedzi na skargę kasacyjną. W piśmie procesowym datowanym na 23 maja 2022 r. wyraziło zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.

W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

  1. 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
  2. 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 181 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.

Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie podlega uwzględnieniu, albowiem wyrok Sądu I instancji odpowiada prawu.

Z uwagi na powołanie obu podstaw kasacyjnych, w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia prawa procesowego. Zarzuty te zostały jednak ograniczone do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 (błędnie oznaczonego w skardze kasacyjnej jako "ust.

1) p.p.s.a. Jak wynika z treści zarzutu, w rzeczywistości skarżącej kasacyjnie chodzi de facto o naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię, które miało wpływ na wynik sprawy. Zatem wskazana jedynie ogólna podstawa prawna w zakresie zarzutu naruszenia prawa procesowego odnosi się do art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) p.p.s.a. Normy zawarte w art. 145 p.p.s.a. są przepisami regulującym sposób rozstrzygnięcia sprawy, czyli wynik, a nie sposób postępowania sądu przed określeniem wyniku tego postępowania. Zasadność zarzutu procesowego zależy w tej sytuacji od zasadności zarzutu dotyczącego błędnej wykładni prawa materialnego.

Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, wskazać naruszone dyrektywy interpretacyjne i określić, jakie powinno być prawidłowe rozumienie przepisu. Autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia.

Skarżąca kasacyjnie nie kwestionowała ustaleń faktycznych dokonanych przez WSA. Natomiast Sąd I instancji nie dokonywał wykładni art. 3 pkt 22 u.ś.r. WSA w uzasadnieniu wskazał jedynie na związanie wyrokiem NSA z 18 maja 2020 r. w sprawie I OSK 1662/19, który przesądził kwestię zasadności uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia pielęgnacyjnego skarżącej. Zarzuty skarżącej w tym zakresie są zatem bezzasadne, bo stanowią de facto polemikę z wyrokiem NSA, którym Sąd I instancji jest związany na podstawie art. 170 p.p.s.a. Skarżąca nie zarzuciła natomiast naruszenia art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r., który stanowił materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia WSA i przedmiot sporu, nie zarzuciła też naruszenia art. 170 p.p.s.a.

Abstrahując od powyższego, zgodnie z art. 30 ust. 1 u.ś.r. osoba, która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne, jest obowiązana do ich zwrotu. Natomiast w myśl art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r. za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych lub zmniejszenie wysokości przysługujących świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania.

Wskazać należy, że co prawda brak jest w u.ś.r. definicji nienależnie pobranego świadczenia, lecz fakt ten został szczegółowo przedstawiony w doktrynie i orzecznictwie. W wyroku z 9 stycznia 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, sygn. akt IV SA/Wr 403/19 wskazał, że nienależnie pobrane świadczenie to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać cechy dotyczące stanu świadomości. Obowiązek zwrotu pobranego świadczenia obciąża tylko osobę, która została skutecznie pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczenia (por. wyrok NSA z 27 października 2010 r., sygn. akt I OSK 981/10, źródło CEBOIS).

Katalog podstaw uznania świadczenia za nienależne pobrane wymieniony w art. 30 ust. 2 u.ś. r. jest zamknięty i ma charakter rozłączny. Oznacza to, że wystąpienie już tylko jednej z nich, będzie powodowało, że świadczenie jest nienależnie pobrane.

W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z pierwszą z podstaw wymienionych w art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r. Aby stwierdzić, że doszło do nienależnie pobranego świadczenia muszą zaistnieć łącznie trzy przesłanki wskazane w treści tego przepisu: zaistnienie okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych lub zmniejszenie wysokości przysługujących świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części; mimo wystąpienia tych okoliczności świadczenie rodzinne zostało wypłacone; osoba pobierająca świadczenie rodzinne była pouczona o braku prawa do ich pobierania.

Na podstawie niekwestionowanego przez skarżącą kasacyjnie stanu faktycznego, WSA w Krakowie ustaliło, że w okresie pobierania przez nią świadczenia pielęgnacyjnego, była ona komandytariuszem w spółce komandytowej. Świadczenie pielęgnacyjne zostało przyznane skarżącej na mocy decyzji z [...] listopada 2016 r. za okres od 1 września 2016 r. do 31 października 2019 r. W 2018 r. organ pomocowy za pośrednictwem systemu teleinformatycznego ustalił, że skarżąca od 25 listopada 2016 r. podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu jako wspólnik spółki komandytowej.

Ponadto, w 2016 i 2017 r. uzyskała ona dochód z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej w związku ze sprawowaną przez nią funkcją komandytariusza w spółce, co również nie było w tej sprawie kwestią sporną. Skarżąca kasacyjnie osobiście decydowała o przeznaczeniu zysku w spółce, uchwały podejmowane były w tym zakresie jednogłośnie. Nie ma znaczenia okoliczność podnoszona przez skarżącą, że nie mogła ona samodzielnie decydować o tej kwestii z powodu posiadania mniejszej liczby udziałów. Już sam fakt powzięcia przez nią wiadomości o tym, że spółka choćby potencjalnie może wypracować zysk, powinien był wzbudzić u niej obawy, czy w takim przypadku nadal może ona pobierać świadczenie pielęgnacyjne. Przy czym nie było istotne, czy skarżąca kasacyjnie faktycznie pobierała dochody z tego tytułu, czy też nie. Przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych nie uzależniają przesłanki niepodejmowania zatrudnienia i rezygnacji z zatrudnienia od uzyskiwania wynagrodzenia (por. wyrok NSA z 18 maja 2020 r., sygn. akt I OSK 1662/19, źródło CEBOIS).

Tymczasem, świadczenie pielęgnacyjne było przez ten czas na bieżąco wypłacane skarżącej i przez nią pobierane. Skarżąca kasacyjnie temu nie przeczyła na żadnym z etapów postępowania sądowoadministracyjnego.

Skarżąca została również prawidłowo pouczona o okolicznościach, których wystąpienie powoduje ustanie, zmniejszenie albo wstrzymanie wypłaty świadczenia. W ocenie Sądu pouczenie było jasne, czytelne i nie wymagało od skarżącej posiadania wiedzy prawniczej, czy też dokonywania wykładni. Skarżąca własnoręcznie podpisała, że zrozumiała treść pouczenia. Obowiązek informacyjny, który wynika z treści art. 9 k.p.a., został zatem zrealizowany w przedmiotowej sprawie. Pouczenie spełnia również wymagania, o których mowa w art. 8 k.p.a.

Podsumowując, wobec zaistnienia wszystkich przesłanek wynikających z treści art. 30 ust. 2 pkt 1 u.ś.r., należało stwierdzić, że skarżąca kasacyjnie pobierała nienależnie świadczenie pielęgnacyjne, a orzeczenie WSA w Krakowie odpowiada prawu.

Argumentacja skarżącej dotycząca błędnej wykładni art. 3 pkt 22 u.ś.r. również nie zasługuje na uwzględnienie. WSA nie dokonywał wykładni tego przepisu, orzekał w warunkach związania rozstrzygnięciem NSA z 18 maja 2020 r. w sprawie I OSK 1662/19. Wszelkie rozważania dotyczące tej materii stanowiłyby w istocie niczym nieuzasadnioną polemikę z ww. rozstrzygnięciem, które ten Sąd podziela zresztą w całości. Ponadto, skoro WSA nie stosował przepisów, o których mowa w skardze kasacyjnej i w motywach zaskarżonego wyroku nie dokonywał ich wykładni, to zarzut kasacyjny sformułowany w tym zakresie uznać należało za niezasadny.

Wobec tego działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Podstawę do rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym stanowi przepis art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.