Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 11 lipca 2018 r., I SA/Wa 2181/17, oddalił skargę P. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z [...] października 2017 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy R. z [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Wójt Gminy R. (dalej: Wójt) decyzją z [...] sierpnia 2017 r. odmówił P. K. (dalej: skarżąca) przyznania prawa do świadczenia wychowawczego na dziecko – F. K., na okres od 1 lipca 2017 r. do 30 września 2017 r. z tego powodu, że wnioskodawczyni wraz z rodziną nie zamieszkuje na terytorium RP.
Skarżąca wniosła odwołanie od powyższej decyzji.
Decyzją z [...] października 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (dalej: Kolegium) utrzymało w mocy rozstrzygnięcie Wójta. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że z akt sprawy wynika, iż skarżąca mieszka ze swoimi dziećmi i mężem na terenie Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, co oznacza, że w sprawie nie została spełniona przesłanka z art. 1 ust. 3 ustawy z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2017 r. poz. 1851; dalej: u.p.p.w.d.), warunkująca uzyskanie świadczenia wychowawczego. Zgodnie z tym przepisem, prawo do świadczenia wychowawczego przysługuje obywatelom polskim, jeżeli zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres, w jakim mają otrzymywać świadczenie wychowawcze, chyba że przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego lub dwustronne umowy międzynarodowe o zabezpieczeniu społecznym stanowią inaczej. Kolegium zaznaczyło, że ze złożonego przez skarżącą oświadczenia wynika, iż wraz z dziećmi i mężem przebywa czasowo, od czerwca 2014 r. w Stanach Zjednoczonych.
Mąż studiuje na studiach doktoranckich i nie jest możliwe ustalenie daty powrotu do Polski. Kolegium podkreśliło, że posiadanie przez obywateli polskich faktycznego miejsca zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest warunkiem koniecznym do uzyskania świadczenia wychowawczego, co wynika z powołanego art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d. Warunek ten zniesiony jest jedynie w przypadkach, w których znajdują zastosowanie przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego lub dwustronne umowy międzynarodowe o zabezpieczeniu społecznym stanowią inaczej, co nie ma miejsca w niniejszej sprawie.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła skarżąca zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie:
- - art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d., przez uznanie, że czasowy pobyt poza granicami RP uniemożliwia otrzymanie świadczenia wychowawczego, pomimo że skarżąca złożyła oświadczenie w przedmiocie charakteru pobytu w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej oraz planowanym powrocie do Polski bezpośrednio po zakończeniu studiów doktoranckich przez jej męża;
- - art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. przez niewyjaśnienie w sposób dostateczny deklaracji składnych przez skarżącą w przedmiocie niemożności dokładnego określenia daty powrotu wobec charakteru studiów doktoranckich jej męża, powrotów rodziny skarżącej do miejsca zamieszkania na terenie Rzeczypospolitej, niemożności wykonywania pracy zarobkowej przez skarżącą wobec wymagań stawianych mężowi w trakcie studiów doktoranckich, niepobierania żadnych świadczeń rodzinnych, wychowawczych i opiekuńczych na terenie USA, posiadania przez skarżącą i jej męża wiz czasowych studenckich.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie.
Uzasadniając oddalenie skargi Sąd I instancji wskazał, że jednym z warunków otrzymania świadczenia wychowawczego na dziecko jest zamieszkiwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres, w jakim świadczenie ma być pobierane, co wynika wprost z art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d. Ustawa nie zawiera definicji "zamieszkiwania" i zastosowanie mają tu przepisy k.c. Zgodnie z art. 25 k.c. miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania (art. 28 k.c.). Ustalenie zamieszkiwania powinno być oparte o kryteria zobiektywizowane. O zamieszkiwaniu w jakiejś miejscowości można mówić wówczas, gdy występujące okoliczności pozwalają przeciętnemu obserwatorowi na wyciągnięcie wniosków, że określona miejscowość jest głównym ośrodkiem działalności danej dorosłej osoby fizycznej i stanowi jej centrum życiowe (postanowienie NSA z 30 marca 2006 r., I OW 265/05).
Ponadto samo zameldowanie nie dowodzi zamieszkiwania w danej miejscowości, czyli adres zameldowania nie przesądza o miejscu zamieszkania osoby fizycznej (postanowienie NSA z 24 września 2014 r., I OW 96/14). "Miejsce zamieszkania" jest konstrukcją prawną, na którą składają się dwa elementy – fizyczne przebywanie w danej miejscowości (corpus) i zamiar, wola stałego pobytu (animus), które to elementy muszą występować łącznie. Dla ustalenia miejsca zamieszkania nie wystarczy zatem ani samo zamieszkiwanie w sensie fizycznym, jednak bez zamiaru stałego pobytu, choćby zamieszkiwanie trwało przez dłuższy czas, ani sam zamiar stałego pobytu w danej miejscowości niepołączony z przebywaniem w tej miejscowości. O miejscu zamieszkania rozstrzyga zawsze całokształt okoliczności wskazujących na faktyczne przebywanie i równocześnie zamiar takiego przebywania. Uzależniając przyznanie świadczenia wychowawczego od zamieszkiwania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, ustawa wprowadza też wymóg zamieszkiwania przez okres w jakim wnioskodawcy mają otrzymywać świadczenie wychowawcze.
W ocenie Sądu I instancji w niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że w okresie świadczeniowym od 1 lipca 2017 r. do 30 września 2017 r. miejscem zamieszkania skarżącej i jej rodziny nie jest terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Skarżąca nie spełnia zatem przesłanki określonej w art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d.
Ponadto, zdaniem Sądu I instancji bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy są okoliczności, że pobyt w Stanach Zjednoczonych ma charakter czasowy oraz że skarżąca planuje powrócić do Polski, gdzie jest zameldowana, albowiem warunkiem przyznania świadczenia wychowawczego jest zamieszkiwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres, w jakim świadczenie wychowawcze ma być pobierane. W niniejszej sprawie jednoznacznie zostało ustalone, że miejscem zamieszkania strony i jej rodziny we wskazanym okresie nie jest terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W skardze kasacyjnej skarżąca zaskarżyła wyrok Sądu I instancji w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także o przeprowadzenie rozprawy i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Sądowi I instancji zarzucono naruszenie:
- 1. przepisów u.p.p.w.d., tj. naruszania materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu że czasowy pobyt skarżącej wraz z rodziną na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki, pomimo spełnienia przesłanek wyrażonych w u.p.p.w.d. do uzyskania świadczenia wychowawczego na dziecko za okres od 1 lipca 2017 r. do 30 września 2017 r.;
- 2. przepisów o postępowaniu sądowoadministracyjnym w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj. art. 113 § 1 pozwalający przewodniczącemu zamknąć rozprawę, gdy uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną, podczas rozprawy Sąd I instancji nie przeprowadził wnikliwie sądowego postępowania dowodowego, w szczególności Sąd nie zbadał istotnych dowodów, w szczególności pominięcie dowodów potwierdzających istnienie przesłanek uzasadniających otrzymanie świadczenia wychowawczego, co najmniej od dnia od 1 lipca 2017 r. do 30 września 2017 r.;
- 3. przepisów o postępowaniu sądowoadministracyjnym w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 p.p.s.a., polegające na uznaniu zaskarżonej decyzji jako odpowiadającej przepisom prawa, mimo że utrzymana w mocy decyzja Wójta jest niezgodna z obowiązującą u.p.p.w.d.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że z przepisu art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d. wynika, że świadczenia rodzinne przysługują obywatelom polskim: matce lub ojcu dziecka, opiekunowi prawnemu albo opiekunowi faktycznemu dziecka, jeżeli zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres zasiłkowy, w którym otrzymują świadczenia. Przepisy u.p.p.w.d., podobnie jak inne przepisy prawa materialnego administracyjnego, nie definiują pojęcia "zamieszkania" i w tej materii należy odwołać się do regulacji zawartej w Kodeksie cywilnym, gdyż jest to jedyny akt prawa materialnego definiujący podstawowe pojęcia z zakresu prawa osobowego. Skarżąca kasacyjnie wskazał, że zwrot "zamieszkuje na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej" nie wyklucza czasowego pobytu poza granicami RP spowodowanego podjęciem nauki w innym kraju (wyrok WSA w Poznaniu z 28 października 2010 r., II SA/PO 455/10). Zdaniem skarżącej kasacyjnie okoliczności sprawy przekonują do poglądu o woli zamieszkiwania na terytorium RP, o czym świadczą choćby częste powroty po wyjeździe za granicę.
Odmienne twierdzenia winien wykazać organ, stosownie do art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Zresztą ta przesłanka nie była przezeń podważana. Ponadto, skarżąca kasacyjnie podzieliła pogląd wyrażony przez M. Pazdana (System Prawa Prywatnego, Prawo cywilne, pod redakcją M. Safjana, t.l, s. 996-997), że przerwa w faktycznym przebywaniu w miejscu zamieszkania, nawet długotrwała (np. związana ze studiami, służbą wojskową, pobytem w więzieniu) nie pozbawia danej osoby miejsca zamieszkania wynikającego z zamiaru stałego pobytu. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 15 lipca 1978 r. o sygn. IV CR 242/78 (OSN 1979, Nr 6, poz. 120) wyraził pogląd, że o stałości pobytu na określonym terytorium decyduje przede wszystkim takie przebywanie, które ma na celu założenie tam ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów, chodzi zatem o aktualne centrum życiowej działalności człowieka. W stosunku zaś do osób mających miejsce zamieszkania w kraju, a wyjeżdżających za granicę istotne znaczenie ma okoliczność, czy dana osoba wyjechała za granicę na pobyt czasowy, który to zamiar w obecnym stanie prawnym należy oceniać na podstawie całokształtu okoliczności.
W tym kontekście warto wskazać na znajdujące się w aktach sprawy pismo skarżącej kasacyjnie, w którym informuje o zamiarze czasowego wyjazdu za granicę w związku ze studiami męża, podkreśla czasowość udzielonej jej i mężowi wiz, zakaz podejmowania przez nią zatrudnienia na terenie USA. Skarżąca kasacyjnie przytoczyła dodatkowo pogląd, według którego w przypadkach wątpliwości dotyczących okresowej zmiany miejscowości faktycznego przebywania zainteresowanego przyjmuje się zgodnie, że tymczasowa zmiana miejsca pobytu pozostaje generalnie bez wpływu na miejsce zamieszkania osoby fizycznej, na tle art. 25 k.c. (J. Strzebińczyk, Kodeks Cywilny komentarz, pod red. E. Gniewka, Warszawa 2006 r., s. 65). Pobyt skarżącej w USA nie ma charakteru trwałego, co przemawia za przyjęciem powyższych wywodów. Gdyby bowiem skarżąca miała zamiar zamieszkania tam na stałe, to wówczas w RP nie miałaby swego centrum życiowego, a tak jest. Co prawda przebywanie jako fakt nie jest definiowane trwałością czy czasowością pobytu, to jednak w ocenie tej przesłanki nie sposób pominąć zamiaru stałego pobytu w jakimś miejscu.
Zarządzeniem z 18 czerwca 2021 r. Przewodniczący Wydziału I w Izbie Ogónoadministracyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego, powołując się na art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. poz. 374 ze zm., dalej uCOVID-19) skierował sprawę na posiedzenie niejawne, z uwagi na to, że przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym przekazem obrazu i dźwięku. W związku z tym, strony postępowania zawiadomiono o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne celem rozpoznania skargi kasacyjnej i możliwości pisemnego przedstawienia swojego stanowiska, w granicach zarzutów skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie ustalać treści zarzutów ani ich uzasadnienia.
Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie podlega uwzględnieniu.
Nie mogły odnieść skutku zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ograniczone do art. 113 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. Po pierwsze, pozbawione są one uzasadnienia, albowiem nie może go stanowić teza, że zarówno organy jak i Sąd I instancji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Objęte zarzutami skargi kasacyjnej przepisy nie są wszak przepisami procedury administracyjnej. Przepisy k.p.a. nie zostały objęte zarzutami skargi kasacyjnej. Wadliwe jest także zrównanie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej pozycji organów i sądu administracyjnego, jeżeli chodzi o stosowanie k.p.a., Sąd I instancji dokonuje kontroli działania organów administracji, wobec czego zarzuty dotyczące prawidłowości kontroli stosowania przepisów procedury administracyjnej w postępowaniu administracyjnym powinny być postawione w powiązaniu z przepisami p.p.s.a.
Przepis art. 113 § 1 p.p.s.a. stanowi, że przewodniczący zamyka rozprawę, gdy sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną. Z protokołu rozprawy z 11 lipca 2018 r. (k. 29 akt sądowych) wynika, że na rozprawę nikt się nie stawił, a sprawozdanie ze sprawy zostało złożone. W tej sytuacji nie jest jasne, na czym bazuje zarzut przedwczesnego zamknięcia rozprawy, jakie czynności procesowe wymagały jeszcze przeprowadzenia, skarga kasacyjna na takie czynności nie wskazuje.
Pozbawiony podstaw jest również zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem (art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych) zaskarżonego aktu, czynności, bezczynności lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego. Sąd może więc uwzględnić skargę z powodu innych uchybień niż te, które przytoczyła strona, jak również stwierdzić np. nieważność zaskarżonego aktu, mimo że skarżący wnosił o jego uchylenie. Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. W rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia powołanego przepisu, ponieważ Sąd I instancji podjął rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, a sprawą tą była odmowa przyznania świadczenia wychowawczego.
Z uwagi na jej granice Sąd odniósł się do okoliczności czy spełnione zostały wymogi, o których mowa w art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d. tj. czy spełniona została przesłanka warunkująca uzyskanie wnioskowanego świadczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zajął również stanowisko w zakresie podnoszonych w skardze zarzutów dotyczących miejsca zamieszkania skarżącej i jej rodziny.
Nie są także uzasadnione zarzutu naruszenia prawa materialnego. Mimo ich wadliwego sformułowania, pozbawionego odniesienia do konkretnego naruszonego przepisu, możliwe jest jednak rozpoznanie zarzutu, albowiem uzasadnienie skargi kasacyjnej zawiera wskazanie na art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d.
Skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie tego przepisu zarówno przez jego błędną wykładnię, jak i przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu że czasowy pobyt skarżącej wraz z rodziną na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki, pomimo spełnienia przesłanek wyrażonych w ustawie do uzyskania świadczenia wychowawczego, nie uprawnia jej do otrzymywania świadczenia. Stawiając zarzut błędnej wykładni, nie wskazano naruszonych przez Sąd i instancji dyrektyw interpretacyjnych. W ocenie skarżącej, prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi natomiast do wniosku, że zwrot "zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej" użyty w art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d., należy interpretować jako przebywanie na terenie RP z zamiarem stałego pobytu (art. 25 K.c.), którego nie wyklucza czasowy pobyt poza granicami RP. Dodatkowo podniesiono, że pobyt skarżącej w USA nie ma charakteru trwałego. Gdyby bowiem skarżąca miała zamiar zamieszkania tamże na stałe, to wówczas w Polsce nie miałaby swojego centrum życiowego.
W odniesieniu do tak skonstruowanego zarzutu zauważyć należy, że dokonując wykładni art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d. i zawartej w nim przesłanki zamieszkiwania, Sąd I instancji stwierdził, że określenie "miejsce zamieszkania" jest konstrukcją prawną, na którą składają się dwa elementy – fizyczne przebywanie w danej miejscowości (corpus) i zamiar, wola stałego pobytu (animus). Sąd i instancji odwołał się przy tym do regulacji art. 25 k.c. Stwierdzono ponadto, że oba te elementy muszą występować łącznie. Dla ustalenia miejsca zamieszkania nie wystarczy zatem ani samo zamieszkiwanie w sensie fizycznym, jednak bez zamiaru stałego pobytu, choćby zamieszkiwanie trwało przez dłuższy czas, ani sam zamiar stałego pobytu w danej miejscowości niepołączony z przebywaniem w tej miejscowości. O miejscu zamieszkania rozstrzyga zawsze całokształt okoliczności wskazujących na zejście się stanu faktycznego przebywania z zamiarem takiego przebywania. Na tle takiej wykładni art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił ocenę dokonaną przez organ w stanie faktycznym sprawy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wykładnia art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d. jest prawidłowa.
Stosownie do art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d., prawo do świadczenia wychowawczego przysługuje osobom, o których mowa w ust. 2 ustawy, jeżeli zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres, w jakim mają otrzymywać świadczenie wychowawcze, chyba że przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego lub dwustronne umowy międzynarodowe o zabezpieczeniu społecznym stanowią inaczej. Zamieszkiwanie, o którym mowa w przepisie interpretowane jest, na co właściwie zwrócił uwagę Sąd I instancji, jako przebywanie z zamiarem stałego pobytu, a więc jako posiadanie miejsca zamieszkania w rozumieniu art. 25 k.c. Zamiar stałego pobytu to element subiektywny i zmienny w czasie, a jego istnienie lub nieistnienie organy administracyjne mogą ustalać wyłącznie poprzez dostrzeżenie cech typowych dla stanu zogniskowania spraw życiowych osoby fizycznej w danej miejscowości. W stosunku do osób mających miejsce zamieszkania w kraju, a wyjeżdżających za granicę, istotne znaczenie ma okoliczność, czy dana osoba wyjechała za granicę na pobyt czasowy, który to zamiar należy oceniać na podstawie całokształtu okoliczności.
Przedstawiona wykładnia art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d. jest zatem zbieżna ze stanowiskiem skarżącej kasacyjnie. Autor skargi kasacyjnej podnosząc, że zwrot "zamieszkują na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej" w rozumieniu powołanego przepisu, powinien być interpretowany jako przebywanie na terenie RP z zamiarem stałego pobytu (art. 25 k.c.), którego nie wyklucza czasowy pobyt poza granicami RP, nie kwestionuje w istocie rozumienia normy wynikającej z art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d. przyjętego przez Sąd I instancji. Sposób sformułowania zarzutu naruszenia prawa materialnego, przez przyjęcie, że czasowy pobyt skarżącej wraz z rodziną na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki, pomimo spełnienia przesłanek wyrażonych w ustawie do uzyskania świadczenia wychowawczego, nie uprawnia jej do otrzymywania świadczenia wskazuje natomiast, że autor skargi kasacyjnej kwestionuje w istocie ocenę stanu faktycznego sprawy z punktu widzenia ustawowej przesłanki "zamieszkiwania na terenie Rzeczypospolitej Polskiej", a nie rozumienie tej przesłanki przyjęte przez Sąd I instancji.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym nie można skutecznie powoływać się na zarzut błędnego zastosowania (bądź niezastosowania) prawa materialnego w odniesieniu do podważanego stanu faktycznego sprawy, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń, czy też szerzej – dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 listopada 2011 r. sygn. akt I FSK 2071/09, z 11 października 2012 r. sygn. akt I FSK 1972/11, z 31 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 1171/12, z 4 lipca 2013 r. sygn. akt I FSK 1092/12 oraz z 10 sierpnia 2021 r. sygn. akt I OSK 432/21).
W rozpoznawanej sprawie skarżąca kasacyjnie, mając na uwadze wcześniejsze rozważania związane z podnoszonymi zarzutami naruszenia przepisów postępowania, nie podważyła skutecznie okoliczności faktycznych sprawy i prawidłowości ich oceny, a tym samym nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut niewłaściwego zastosowania art. 1 ust. 3 u.p.p.w.d.
Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że zawiadomieniem z 24 lipca 2017 r. organ I instancji poinformował skarżącą o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, jak również o konieczności załączenia do akt sprawy/ udokumentowania przesłanek/ wykazania dodatkowych dowodów w sprawie, z uwagi na fakt, że warunkiem przyznania świadczenia wychowawczego jest konieczność zamieszkiwania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres, w jakim ma być otrzymywane świadczenie. Z możliwości tej ani strona skarżąca, ani ustanowiony w postępowaniu przed organem pełnomocnik nie skorzystali, a zatem przyjąć należy, że w ustalonym stanie faktycznym uzasadnione było stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, że miejscem zamieszkania strony i jej rodziny we wnioskowanym okresie zasiłkowym nie było terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczeniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1842, dalej jako "uCOVID-19"). Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19.
Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie prawa przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Ten standard ochrony praw stron i uczestników został zachowany, skoro zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie. W konsekwencji skład Sądu rozpoznający niniejszą sprawę uznał, że dopuszczalne jest rozpoznanie wniesionej skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym.