Uzasadnienie
Wyrokiem z 20 sierpnia 2020 r., sygn. akt II SA/Lu 93/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, dalej również jako "WSA", oddalił skargę A.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], dalej jako "SKO" lub "Kolegium", z dnia [...] grudnia 2019 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia wysokości i zwrotu świadczenia nienależnie pobranego.
Od w/w wyroku skarżący wniósł skargę kasacyjną, w której zawarł wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2019 r., nr [...], którą to decyzją organ pierwszej instancji ustalił wysokość świadczenia nienależnie pobranego przez skarżącego, w postaci zasiłku okresowego za okres od dnia [...] marca 2014 r. do [...] sierpnia 2014 r., - w łącznej wysokości [...] oraz określił 30-dniowy termin zwrotu ww. świadczenia biegnący od dnia uprawomocnienia się decyzji. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez SKO.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, że "Odnośnie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji z dnia [...] października 2019 r., nr [...] wydanej z up. Prezydenta Miasta [...] przez Kierownika Filii Nr 4 MOPR w [...] wskazuję, że "w postępowaniu kasacyjnym wszczętym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku oddalającego skargę dopuszczalne jest wstrzymanie wykonania decyzji na podstawie art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) w związku z art. 193 tej ustawy." (uchwała NSA z 16 kwietnia 2007 r., I GPS 1M7)".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 61 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności, o których mowa w § 1 powołanego przepisu, jednak wyłącznie wtedy, gdy zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Podkreślić przy tym należy, że postępowanie w przedmiocie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji dotyczy wyjątku od zasady wykonalności ostatecznych decyzji administracyjnych. Aby wniosek mógł być rozpatrzony pozytywnie, strona musi więc wskazać konkretne zagrożenia płynące z wykonania decyzji lub postanowienia.
Sąd musi dysponować wiarygodnie wykazanymi faktami, które pozwolą mu na zastosowanie przedmiotowej instytucji, która – co należy jeszcze raz podkreślić – jest wyjątkiem od zasady wynikającej z art. 61 § 1 p.p.s.a.
Użyte przez ustawodawcę w art. 61 § 3 p.p.s.a. nieostre pojęcia "znaczna szkoda" lub "trudne do odwrócenia skutki" wymagają konkretyzacji w dokładnie i wszechstronnie zgromadzonym materiale dowodowym, który powinien w szczególności zaprezentować wnioskodawca. Samo powołanie się na ustawowe przesłanki bez wskazania, na czym one polegają w realiach konkretnej sprawy, w żaden sposób nie uzasadnia żądania wniosku. Dodatkowo o znacznej szkodzie można mówić, jeśli rozmiary szkody wywołanej wykonaniem zaskarżonego aktu administracyjnego są większe niż zwykłe skutki wywołane wykonaniem aktu tego rodzaju. Obowiązkiem strony jest wskazanie we wniosku okoliczności na poparcie spełnienia przynajmniej jednej z nich. Tak więc uprawnienie to wiąże się z obowiązkiem uzasadnienia wniosku, poprzez poparcie go stosownymi twierdzeniami i dokumentami na okoliczność spełnienia ustawowych przesłanek wstrzymania wykonania decyzji.
Argumentacja wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu musi w sposób przekonujący wskazać na konkretne relacje między brakiem wstrzymania zaskarżonej decyzji, a wystąpieniem zagrożeń z art. 61 § 3 p.p.s.a. Zatem z konstrukcji powyższego przepisu wynika, że to na wnioskodawcy spoczywa ciężar wykazania przesłanek zawartych w cytowanym przepisie, zaś sąd może wstrzymać wykonanie zaskarżonego aktu, jeżeli jest spełniona ustawowa przesłanka określona jako potencjalna możliwość wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, gdyby akt lub czynność zostały wykonane. Każdy bowiem akt prawny wywołuje określone skutki prawne, nie wszystkie jednak podlegają ochronie tymczasowej.
W niniejszej sprawie, skarżący, w złożonym w skardze kasacyjnej wniosku o wstrzymanie, domaga się wstrzymania wykonania decyzji pierwszoinstancyjnej w przedmiocie ustalenia wysokości i zwrotu świadczenia nienależnie pobranego, a nie decyzji organu odwoławczego. Niezależnie od wadliwości formalnej tak sformułowanego wniosku stwierdzić należy, że Skarżący nie wykazał, że w przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki udzielenia ochrony tymczasowej.
Wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, prócz samego żądania wstrzymania jej wykonania, nie zawiera żadnej argumentacji, która mogłaby w jakikolwiek sposób wskazywać na możliwość wystąpienia niebezpieczeństw, o jakich mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Skarżący ograniczył się jedynie do wskazania, że ww. przepis umożliwia mu złożenie wniosku o wstrzymanie. Brak uzasadnienia wniosku uniemożliwia jego merytoryczną ocenę. Nie jest bowiem rolą Sądu domniemywanie, w czym wnioskodawca upatruje niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków w przypadku wykonania kwestionowanego aktu (postanowienie NSA z 27 października 2020 r., II OSK 2573/20 i powołane tam: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 stycznia 2019 r., II OSK 3828/18, postanowienie z 26 września 2017 r., II OSK 2022/17, postanowienie z dna 6 października 2020 r., II OZ 703/20, postanowienie z 15 lutego 2011 r. sygn. akt II OZ 73/11).
Powyższego nie mogą zmienić posiadane przez Sąd z urzędu informację o chorobie skarżącego oraz jego ciężkiej sytuacji materialnej. Przede wszystkim, jak wskazano powyżej skarżący nie wykazał inicjatywy w zakresie uprawdopodobnienia przesłanek wstrzymania wykonalności decyzji – nie uzasadnił bowiem swojego wniosku w tym zakresie. Ponadto ciężka sytuacja finansowa sama w sobie, podobnie jak okoliczność zwolnienia z kosztów sądowych, nie stanowią przesłanek do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Nie można bowiem utożsamiać przesłanek przyznania prawa pomocy z przesłankami, na podstawie których sąd może orzec o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu. Innymi słowy materiał, do którego odnosi się sąd administracyjny, kontrolujący zasadność wniosku o wstrzymanie, może być materiałem, który po części został dołączony do wniosku o przyznanie prawa pomocy, należy jednakże mieć na względzie, wynikającą z art. 61 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., odmienność przesłanek warunkujących przyznanie przez sąd administracyjny stronie skarżącej prawa pomocy.
Ciężar wykazania przesłanek warunkujących wstrzymanie, spoczywa na skarżącym, gdyż w przypadku wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu ubiegający się o udzielenie ochrony tymczasowej powinien uzasadnić, dlaczego uważa, że wykonanie zaskarżonego aktu narazi go na znaczną szkodę lub niebezpieczeństwo trudnych do odwrócenia skutków (por. postanowienie NSA z 15 września 2010 r., II FZ 417/10, postanowienie NSA z 28 kwietnia 2017 r., I FZ 84/17). Równocześnie pamiętać należy, że wywieranie skutków w sferze finansowej jest normalną konsekwencją egzekucji administracyjnej. Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji nie służy zabezpieczeniu strony przed jakimikolwiek skutkami egzekucji, lecz jedynie przed takimi, których ewentualne wygranie sporu sądowego by nie naprawiło (postanowienie NSA z 6 października 2016 r., I FZ 184/16)
Podkreślić także należy, że rozstrzygając wniosek o wstrzymanie, sąd nie bada legalności zaskarżonego aktu, bowiem prowadziłoby to do tzw. przedsądu. Bada jedynie, czy wykonanie zaskarżonego aktu może prowadzić w okolicznościach danej sprawy, wskazanych przede wszystkim przez skarżącego we wniosku, do zagrożenia w postaci znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Dlatego też – jak przyjęto w judykaturze – wniosek taki powinien zawierać odrębne uzasadnienie.
Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 61 § 3 w zw. z art. 193 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.