Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 14 listopada 2012 r. sygn. akt II SA/Sz 819/12 oddalił skargę Polskiego Związku [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o podziale nieruchomości.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podał następujący stan faktyczny i prawny:
Burmistrz Miasta i Gminy [...] decyzją z dnia [...] 2002 r. nr [...], na podstawie art. 93 ust. 1 i art. 95 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.g.n.", zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w obrębie ewidencyjnym [...], gmina [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako dz. nr [...] o powierzchni 2,6952 ha, stanowiącej własność Skarbu Państwa, w zarządzie Zakładów Energetycznych Okręgu Zachodniego Zespołu Elektrowni [...].
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] 2012 r. nr [...], po rozpatrzeniu wniosku [...], działając na podstawie art. 16 § 1, art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 i art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), powoływanej dalej jako "k.p.a.", odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej z dnia [...] 2002 r.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], po rozpoznaniu wniosku [...] o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia [...] 2012 r. nr [...]utrzymało w mocy decyzję z dnia [...] 2012 r. Organ wskazał, odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku podstaw do stosowania w toku podziału nieruchomości ustawy o gospodarce nieruchomościami, że zgodnie z treścią art. 92 u.g.n., w kształcie obowiązującym w dacie podziału, przepisów rozdziału 1 "Podziały nieruchomości" nie stosowało się do nieruchomości położonych na obszarach przeznaczonych w planach miejscowych na cele rolne i leśne, chyba że dokonanie podziału spowodowałoby konieczność wydzielenia nowych dróg niebędących niezbędnymi drogami dojazdowymi do nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych. Z powyższego przepisu wynikało jednocześnie, iż o tym czy podział mógł następować w oparciu o przepisy ww. ustawy decydowało (tylko i wyłącznie) przeznaczenie w planie miejscowym.
Bezspornym jest przy tym fakt, iż zgodnie z treścią uchwały Rady Narodowej Nr XIII/90/90 z dnia 26 kwietnia 1990 r. (Dz. Urz. Województwa Szczecińskiego Nr 14 z dnia 2 maja 1990 r., poz. 204 wraz z późniejszą aktualizacją), w dacie podziału na terenie działki nr [...] znalazł się obszar oznaczony symbolem oznaczającym przeznaczenie na przystań wędkarską Elektrowni [...]. Taki przepis planu nie pozwala na stwierdzenie, że grunt ten był przeznaczony na cele rolne lub leśne. W konsekwencji nie było w sprawie żadnych podstaw do uznania, że dzielone grunty były w toku podziału wyłączone spod stosowania ustawy o gospodarce nieruchomościami.
W ocenie organu, chybione są także rozważania skarżącego dotyczące późniejszego wprowadzenia do art. 92 u.g.n. przepisu ustępu 2. Przepis ten aktualnie zawiera definicję gruntów wykorzystywanych na cele rolne i leśne, jednakże zważywszy na treść art. 92 ust. 1 u.g.n., także owo "wykorzystywanie" ma znaczenie jedynie wówczas, gdy grunt nie jest objęty przepisami planu miejscowego. Skoro w dacie podziału obowiązywał ww. akt prawa miejscowego określający dla dzielonego gruntu przeznaczenie odmienne niż na cele rolne lub leśne, wszelkie rozważania co do sposobu wykorzystywania gruntu w szczególności w oparciu o dane zawarte w katastrze nieruchomości są bezprzedmiotowe i nie mogą mieć znaczenia dla sprawy.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego dostępu dzielonych działek do drogi publicznej, Kolegium zauważyło, że nie jest rolą organów administracji w toku postępowania podziałowego, a tym bardziej w toku postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji podziałowej, ocena, czy droga publiczna spełnia wszystkie parametry ustalone w aktach wykonawczych dla takiego rodzaju drogi. W postępowaniu podziałowym organy opierają się na kryterium formalnym statusu drogi, zatem weryfikacji organu podziałowego podlega to, czy działka drogowa, która ma zapewnić dzielonej nieruchomości komunikację została zaliczona do jednej kategorii dróg publicznych. Takie zdarzenie następuje w przewidziany prawem sposób. W niniejszej sprawie ul. [...] została uznana za drogę publiczną na mocy uchwały Nr Xl/112/86 Wojewódzkiej Rady Narodowej w Szczecinie z dnia 26 marca 1986 r. w sprawie ustalenia wykazu dróg lokalnych miejskich w województwie szczecińskim (Dz. Urz.
Woj. Szczecińskiego Nr 4 poz. 105 z dnia 24 kwietnia 1986 r.) utrzymanej w mocy rozporządzeniem Wojewody Szczecińskiego nr 3/90 z dnia 13 sierpnia 1990 r. (Dz. Urz. Woj. Szczecińskiego nr 16 poz. 214 z dnia 31 sierpnia 1990 r.). Organy administracji są związane aktami prawa miejscowego i wskutek powyższego niedopuszczalnym byłoby odmówienie charakteru drogi publicznej ulicy, której taki status skutecznie został przypisany powołaną uchwałą. Kolegium stwierdziło zatem, że uznanie w toku postępowania ul. [...] - działki nr [...] (oznaczonej symbolem "dr") - za drogę publiczną było uprawnione. Dodatkowo organ zauważył, że ul. [...] jest niewątpliwe skomunikowana z ul. [...] (droga krajowa nr 31), a zatem zapewnia należyty dostęp do sieci dróg publicznych.
Za niezasadny organ uznał również zarzut rażącego naruszenia prawa z uwagi na brak postanowienia opiniującego zgodność projektu podziału z planem miejscowym, albowiem taki akt administracyjny nie jest niezbędny w toku postępowań podziałowych dokonywanych niezależnie od ustaleń planu tj. prowadzonych w oparciu o art. 95 u.g.n. Tymczasem właśnie ów przepis art. 95 pkt 4 u.g.n. był podstawą podziału.
W opinii Kolegium, nie dało także podstaw do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa ustalenie, iż wniosek, po którego rozpatrzeniu został zatwierdzony podział, został sporządzony przez jeden z podmiotów roszczących sobie prawo do części nieruchomości. Wobec dalszego (tj. po wniesieniu propozycji podziału do organu) jednoznacznego i wyraźnego poparcia tego wniosku przez stronę, nie może budzić wątpliwości, iż podział został zatwierdzony w kształcie wynikającym ze zgodnych oświadczeń woli stron roszczących sobie prawa do nieruchomości. Właśnie realizacji roszczeń miał służyć kwestionowany podział. Kolegium zauważyło, że nie jest aktualnie rolą organu administracji rozstrzyganie o prawie własności nieruchomości, jednakże nawet gdyby przyjąć twierdzenia skarżącego jakoby strona wnioskująca była w dacie podziału jedynym podmiotem uprawnionym do zainicjowania i popierania postępowania podziałowego, całokształt działań tego podmiotu w toku postępowania podziałowego nie może być aktualnie oceniony inaczej niż jako poparcie wniosku o podział i jego akceptacja w ostatecznie zatwierdzonym kształcie.
Ustawodawca określił, jakie dokumenty muszą być dołączone do wniosku o podział, jednakże samemu wnioskowi nie stawia szczególnych wymagań. Przyjąć zatem należy, iż wnioskiem o podział jest każde oświadczenie woli osoby posiadającej tytuł prawny do nieruchomości wyartykułowane w ten sposób, iż nie ulega wątpliwości, że jego celem jest zatwierdzenie podziału w kształcie przygotowanym przez uprawnionego geodetę. Oświadczeń woli składanych w toku postępowania podziałowego przez strony nie sposób odczytywać inaczej, niż jako zgodny wniosek o podział w zaproponowanym kształcie.
Tym samym jakkolwiek strona wnioskująca nie była faktycznym inicjatorem czynności organu, to jednak w dacie podziału organ mógł, a nawet powinien był przyjąć, iż podział następuje na wniosek powyższego podmiotu. Nawet stwierdzenie, iż w aktach znajduje się oświadczenie przedstawiciela strony, że oczekuje on dokonania podziału z urzędu, nie może zmienić oceny, że w zaistniałych okolicznościach strona popierała (była wnioskodawcą) podział zatwierdzony kwestionowaną decyzją, choć podejmowała działania, co do których nie musiałaby ponosić kosztów związanych z opracowaniem stosownej dokumentacji geodezyjnej.
Stwierdziwszy, że podział nastąpił na wniosek uprawnionych podmiotów, w oparciu o wymagane prawem dokumenty i po potwierdzeniu jego zgodności z powszechnie obowiązującymi przepisami, Kolegium nie znalazło podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wniósł [...], zarzucając jej naruszenie art. 92, art. 93 ust. 3 i 4 oraz art. 97 ust. 1 u.g.n. (w brzmieniu z dnia 26 września 2002 r.), poprzez ich wadliwe zastosowanie. Zdaniem skarżącego, nie można zgodzić się ze stanowiskiem Kolegium, iż podział nieruchomości nastąpił w oparciu o art. 95 u.g.n., który to przepis wyłącza stosowanie art. 93 ust. 4 u.g.n. W podstawie prawnej decyzji, jak również w jej uzasadnieniu nie wskazano wyraźnie, który z punktów art. 95 u.g.n. stanowi podstawę wydanej decyzji. Ponadto, poszczególne punkty tego artykułu są ze sobą sprzeczne i dotyczą odmiennych stanów faktycznych. Jednocześnie, pełnomocnik skarżącego podtrzymał zarzuty zawarte we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalając powyższą skargę uznał, że kwestionowana decyzja podziałowa nie jest dotknięta żadną z wad, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. W szczególności nie jest ona dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa. Sąd podzielił stanowisko organu, że nie było w sprawie żadnych podstaw do uznania, że dzielone grunty były w toku podziału wyłączone spod stosowania ustawy o gospodarce nieruchomościami. Powołując się na treść art. 92 u.g.n. Sąd wskazał, że o tym, czy podział mógł nastąpić w oparciu o przepisy ww. ustawy decydowało wyłącznie przeznaczenie w planie miejscowym. Bezspornym jest natomiast, że zgodnie z treścią uchwały Rady Narodowej Nr XIII/90/90 z dnia 26 kwietnia 1990 r. w dacie podziału działka nr [...] znajdowała się na obszarze oznaczonym symbolem C 35 UT, oznaczającym przeznaczenie na przystań wędkarską Elektrowni [...]. Z powyższego wynika, że nieruchomość objęta podziałem przeznaczona była na cele przystani wędkarskiej, a nie - na cele rolne i leśne, przy czym dla kwalifikacji gruntu podstawowe znaczenie mają zapisy planu miejscowego, a nie – informacje zawarte w ewidencji gruntów.
W tym kontekście bez znaczenia jest późniejsze wprowadzenie do art. 92 u.g.n. przepisu ustępu 2, zawierającego definicję gruntów wykorzystywanych na cele rolne i leśne. Sąd zgodził się z organem, że zważywszy na treść art. 92 ust. 1 u.g.n., owo "wykorzystywanie" ma znaczenie jedynie wówczas, gdy grunt nie jest objęty zapisami planu miejscowego.
W odniesieniu do zarzutu dotyczącego dostępu dzielonych działek do drogi publicznej, Sąd podzielił stanowisko organu nadzoru, że nie jest rolą organów administracji w toku postępowania podziałowego, a tym bardziej w toku postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji podziałowej, ocena, czy droga publiczna spełnia wszystkie parametry ustalone w aktach wykonawczych dla takiego rodzaju drogi. Weryfikacji organu podziałowego podlega wyłącznie to, czy działka drogowa, która ma zapewnić dzielonej nieruchomości komunikację, została zaliczona do jednej z kategorii dróg publicznych. Jak wynika z akt sprawy, Mając na uwadze to, że ul. [...], do której działka nr [...] miała w dacie podziału dostęp, została uznana za drogę publiczną na mocy uchwały Nr Xl/112/86 Wojewódzkiej Rady Narodowej w Szczecinie z dnia 26 marca 1986 r. w sprawie ustalenia wykazu dróg lokalnych miejskich w województwie szczecińskim, utrzymanej w mocy Rozporządzeniem Nr 3/90 Wojewody Szczecińskiego z dnia 13 sierpnia 1990 r., niedopuszczalnym byłoby odmówienie jej charakteru drogi publicznej.
Zdaniem Sądu, za chybiony należało uznać również zarzut rażącego naruszenia prawa z uwagi na brak postanowienia opiniującego zgodność projektu podziału z planem miejscowym, ponieważ taki akt administracyjny nie jest niezbędny w toku postępowań podziałowych dokonywanych niezależnie od ustaleń planu tj. prowadzonych w oparciu o art. 95 u.g.n., który to przepis stanowił podstawę podziału przedmiotowej nieruchomości.
Pozbawiony uzasadnienia był także zarzut, że postępowanie, w wyniku którego został zatwierdzony podział, zostało wszczęte na wniosek podmiotu nieuprawnionego, tj. Zespołu Elektrowni [...]. Prawdą jest, że - jak wynika z dokumentów zawartych w aktach sprawy – wniosek o podział został podpisany przez ww. podmiot, jednak treść licznych pism kierowanych do organu przez stronę skarżącą dowodzą, że obie strony zmierzały do dokonania podziału nieruchomości w celach uwłaszczeniowych. Nie może zatem budzić wątpliwości, iż podział został zatwierdzony w kształcie wynikającym ze zgodnych oświadczeń woli obu stron roszczących sobie prawa do nieruchomości. Nawet gdyby przyjąć, że strona skarżąca była w dacie podziału jedynym podmiotem uprawnionym do zainicjowania i popierania postępowania podziałowego, całokształt działań tego podmiotu w toku postępowania podziałowego nie może być oceniony inaczej niż jako poparcie wniosku o podział i jego akceptacja w ostatecznie zatwierdzonym kształcie.
Za zasadny Sąd uznał natomiast zarzut nieprecyzyjnego wskazania podstawy prawnej decyzji zatwierdzającej podział. Jednak takie naruszenia prawa nie może stanowić przesłanki wzruszenia decyzji ostatecznej, określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., bowiem zarówno z uzasadnienia ww. decyzji, jak i z okoliczności faktycznych sprawy, wynika niezbicie, że przedmiotowy podział był w zatwierdzonym kształcie zgodnym z obowiązującymi w dacie jego dokonania przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Skargę kasacyjną od wyroku z dnia 14 listopada 2012 r. wniósł [...], reprezentowany przez adw. R. K., zaskarżając go w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
- 1. przepisów prawa materialnego, tj.
- a) art. 92 u.g.n. w brzmieniu z dnia 26 września 2002 r. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi przy błędnym przyjęciu, że przedmiotowa nieruchomość podlegała podziałowi w oparciu o przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami podczas gdy faktycznie w dacie dokonywania podziału gruntu brak było planu miejscowego dotyczącego przeznaczenia przedmiotowej nieruchomości faktycznie wykorzystywanej przez skarżącego na cele rolne;
- b) art. 93 ust. 3 u.g.n. w brzmieniu z dnia 26 września 2002 r. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi pomimo że po podziale przedmiotowej nieruchomości powstała m.in. nowa działka oznaczona numerem [...], która nie posiadała dostępu do drogi publicznej, co z kolei oznacza, że procedura podziału była rażąco wadliwa;
- c) art. 97 ust. 1 u.g.n. w brzmieniu z dnia 26 września 2002 r. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi w sytuacji, gdy oczywistym jest, że wniosek o dokonanie podziału nie został złożony przez uprawniony podmiot, tj. [...], a przez Zespół Elektrowni [...], który nie posiadał wówczas tytułu prawnego do przedmiotowej nieruchomości, a tym samym również interesu prawnego w dokonaniu jego podziału;
- d) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 93 ust. 4 u.g.n. w brzmieniu z dnia 26 września 2002 r. poprzez jego błędną wykładnię i oddalenie skargi przy błędnym przyjęciu, że wskazanie w podstawie prawnej decyzji podziałowej przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami bez dokładnego ich oznaczenia, a przy tym sprzecznych ze sobą, nie stanowi rażącego naruszenia prawa, podczas gdy faktycznie pomiędzy treścią tej decyzji, a wskazaną podstawą prawną brak jest spójności co w konsekwencji uniemożliwia także prawidłową kontrolę zaskarżonej decyzji i zdaniem skarżącego świadczy właśnie o rażącym naruszeniu prawa przy jej wydaniu;
- 2. przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 i art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na błędnym ustaleniu, że podział nieruchomości nastąpił w oparciu o art. 95 u.g.n. i tym samym nie była konieczna wstępna opinia burmistrza podczas gdy w podstawie prawnej decyzji podziałowej wskazano art. 93 ust. 1 u.g.n., a więc przepis przewidujący odmienny od art. 95 u.g.n., tryb dokonywania podziału, a treść uzasadnienia decyzji nie wyjaśnia procedury z art. 95 u.g.n.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przywołano argumentację na poparcie powyższych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a., jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi kasacyjnej. Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza natomiast związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia oraz wnioskiem.
Dokonując takiej oceny Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedstawione w podstawach kasacyjnych zarzuty dotyczą zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia prawa procesowego, gdyż tylko w przypadku prawidłowo przeprowadzonego postępowania przez Sąd I instancji, możliwe było wydanie zaskarżonego wyroku.
Skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a., w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na błędnym ustaleniu, że podział nieruchomości nastąpił w oparciu o art. 95 u.g.n. i tym samym nie była konieczna wstępna opinia burmistrza, podczas gdy w podstawie prawnej decyzji podziałowej wskazano art. 93 ust. 1 u.g.n., a więc przepis przewidujący odmienny od art. 95 u.g.n. tryb dokonywania podziału, a treść uzasadnienia decyzji nie wyjaśnia stosowania art. 95 u.g.n. Konsekwencją powyższego zarzutu jest również zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 93 ust. 4 u.g.n.
Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 k.p.a., której konkretyzację stanowi art. 77 § 1 k.p.a., zobowiązująca organ administracji publicznej do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także reguła zawarta w art. 80 k.p.a., zgodnie z którą ocena, czy dana okoliczność została udowodniona winna być przez organ dokonana na podstawie całokształtu materiału dowodowego, wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie, nie zostały w niniejszej sprawie naruszone w sposób, który mógłby mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Z dokumentacji zgromadzonej w sprawie wynika, że podziału nieruchomości dokonano na podstawie art. 95 pkt 4 u.g.n. Powyższe znajduje odzwierciedlenie zarówno w podstawie prawnej decyzji podziałowej z dnia [...] 2002 r., jak również w jej uzasadnieniu i szeregu pism znajdujących się w aktach sprawy. Wprawdzie w ww. decyzji w podstawie prawnej wskazano jednocześnie na przepis art. 93 ust. 1 u.g.n., jednak błąd ten nie może automatycznie skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji. Należy mieć bowiem na uwadze, że niniejsze postępowanie toczy się w trybie przepisu art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest natomiast nowym i samodzielnym postępowaniem zmierzającym do ustalenia, czy nastąpiło m.in. rażące naruszenie prawa, czy też naruszenie zwykłe. Z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w przepisie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. mamy do czynienia wówczas, gdy decyzja została wydana wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, gdy wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa lub ich odmówiono albo też wbrew tym przesłankom obarczono stronę obowiązkiem, albo uchylono obowiązki.
Wynika z tego, że cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą (vide B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2004). Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie, gdyż spełnione zostały wszystkie przesłanki do dokonania podziału działki nr [...] w trybie art. 95 u.g.n. Powołanie zatem w 0podstawie prawnej decyzji przez organ rozstrzygający sprawę niewłaściwego przepisu prawa, nie stanowi wady decydującej o błędnym rozstrzygnięciu, które należałoby wyeliminować z obrotu prawnego, jeżeli tylko z okoliczności sprawy wynika, że istniała podstawa do wydania takiego rozstrzygnięcia w postaci innego, obowiązującego przepisu prawa.
Tym samym za niezasadny uznać należało zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 3 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Sąd za prawidłowy uznał bowiem ustalony przez organ stan faktyczny sprawy i podzielił jego pogląd o prawidłowości dokonanego podziału, co znalazło wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Fakt, że skarżący kasacyjnie nie zgadza się z powyższym stanowiskiem, nie może skutkować jego uchyleniem.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nieuzasadnione okazały się również zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego.
Trudno zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 92 u.g.n., który w dacie podziału przedmiotowej nieruchomości stanowił, że przepisów rozdziału 1 "Podziały nieruchomości" nie stosuje się do nieruchomości położonych na obszarach przeznaczonych w planach miejscowych na cele rolne i leśne, chyba że dokonanie podziału spowodowałoby konieczność wydzielenia nowych dróg niebędących niezbędnymi drogami dojazdowymi do nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych. Z akt niniejszej sprawy jasno wynika bowiem, że zgodnie z treścią uchwały Rady Narodowej Nr XIII/90/90 z dnia 26 kwietnia 1990 r. (Dz. Urz. Województwa Szczecińskiego Nr 14 z dnia 2 maja 1990 r., poz. 204 wraz z późniejszą aktualizacją), w dacie podziału na terenie działki nr [...] znalazł się obszar oznaczony symbolem C 35 U – "Projektowana przystań wędkarska Elektrowni [...]. Taki przepis planu nie pozwala na stwierdzenie, że grunt ten był przeznaczony na cele rolne lub leśne. W konsekwencji nie było w sprawie żadnych podstaw do uznania, że dzielone grunty były w toku podziału wyłączone spod stosowania ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia przepisu art. 93 ust. 3 u.g.n., w brzmieniu z dnia wydania decyzji podziałowej, zgodnie z którym podział nieruchomości był niedopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie miały dostępu do drogi publicznej, przy czym za dostęp do drogi publicznej uważa się również wydzielenie drogi wewnętrznej wraz z ustanowieniem na tej drodze odpowiednich służebności dla wydzielonych działek gruntu (...). Jak wynika natomiast z akt niniejszej sprawy, dzielona działka nr [...] położona była w rejonie ul. [...] i posiadała dostęp do tej drogi poprzez urządzoną drogę wewnętrzną, oznaczoną numerem dz. [...], znajdującą się w dacie podziału w użytkowaniu Zespołu Elektrowni [...].
Z kolei ul. [...] została uznana za drogę publiczną na mocy uchwały Nr Xl/112/86 Wojewódzkiej Rady Narodowej w Szczecinie z dnia 26 marca 1986 r. w sprawie ustalenia wykazu dróg lokalnych miejskich w województwie szczecińskim (Dz. Urz. Woj. Szczecińskiego Nr 4 poz. 105 z dnia 24 kwietnia 1986 r.) utrzymanej w mocy rozporządzeniem Wojewody Szczecińskiego nr 3/90 z dnia 13 sierpnia 1990 r. (Dz. Urz. Woj. Szczecińskiego nr 16 poz. 214 z dnia 31 sierpnia 1990 r.). Wobec powyższego uznać należało, że w sprawie spełniony został kolejny warunek podziału przedmiotowej nieruchomości, tj. dostęp wydzielonych działek do drogi publicznej.
W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, Sąd I instancji naruszył również przepis art. 97 ust. 1 u.g.n. poprzez uznanie, że postępowanie podziałowe zainicjowane zostało wnioskiem podmiotu nieuprawnionego, nieposiadającego interesu prawnego tj. Zespół Elektrowni [...]. Wprawdzie to Zespół Elektrowni [...] wystąpił pismem z dnia 11 września 2002 r. o podział przedmiotowej nieruchomości, jednak wystąpienie to nastąpiło z inicjatywy i w porozumieniu z Polskim Związkiem [...], na co wskazuje chociażby pismo z dnia 8 lipca 2001 r. (k-87). Wniosek o podział dz. nr [...] został następnie poparty przez Polski Związek [...] w trakcie postępowania podziałowego, którego był on stroną, a zatem został on zatwierdzony w kształcie wynikającym ze zgodnych oświadczeń woli stron roszczących sobie prawa do nieruchomości.
Wskazać przy tym należy, że podział ten miał właśnie służyć realizacji roszczeń ww. podmiotów do dz. nr [...]. Jak bowiem wynika z akt sprawy decyzją z dnia [...]2001 r. Wojewoda Zachodniopomorski stwierdził nabycie przez Przedsiębiorstwo Państwowe Zespół Elektrowni [...] z mocy prawa z dniem [...] 1990 r. działki nr [...]. Decyzja ta została jednak uchylona decyzją Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...] 2002 r., z uwagi na zgłoszenie przez Polski Związek [...] roszczeń do części tej działki. W celu zatem uregulowania stosunków własnościowych przedmiotowej nieruchomości przeprowadzono, kontrolowane w niniejszej sprawie, postępowanie podziałowe zakończone decyzją z dnia [...] 2002 r., mocą której dokonano podziału dz. nr [...]. Decyzja ta nie została przy tym zaskarżona przez żadną ze stron postępowania. Powyższe skutkowało następnie wydaniem przez Wojewodę [...] decyzji z dnia [...] 2002 r. stwierdzającej nabycie z mocy prawa z dniem 5 grudnia 1990 r. przez Przedsiębiorstwo Państwowe Zespół Elektrowni [...] prawa użytkowania wieczystego jedynie działki nr [...]. Wobec powyższego w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przepisu art. 97 ust. 1 u.g.n. w sposób rażący, stąd zarzut ten okazał się nieuzasadniony.
W tej sytuacji skarga kasacyjna, jako nieposiadająca usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 P.p.s.a.