Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 8 stycznia 2007 r. o sygn. akt II SA/Wa 804/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę A. R., stwierdzając nieważność postanowień Prokuratora Generalnego z dnia [...] i z dnia [...], wydanych w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Decyzją z dnia [...] Prokurator Generalny utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...], w której stwierdził, że A. R. – żona zmarłego prokuratora w stanie spoczynku – J. R., utraciła na podstawie art. 8 ust. 2 i 3 w związku z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 1998 r. Nr 98, poz. 607 ze zm.) prawo do uposażenia rodzinnego.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 16 lutego 2001 r. o sygn. akt II SA 2211/00 oddalił skargę A. R. na ww. decyzję.
W dniu 24 czerwca 2003 r. A. R. skierowała do Prokuratora Generalnego wniosek o wznowienie postępowania w powyższej sprawie, powołując się na art. 145 § 1 pkt 5 i 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.).
W dniu [...] Prokurator Generalny wydał decyzję odmawiającą wznowienia postępowania w sprawie pozbawienia A. R. prawa do uposażenia rodzinnego po zmarłym mężu, przyjmując, że złożenie podania o wznowienie nastąpiło z uchybieniem terminu, określonego w art. 148 § 1 kpa. Następnie decyzją z dnia [...] Prokurator Generalny utrzymał w mocy wspomnianą decyzję, a Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 31 stycznia 2006 r. o sygn. akt I OSK 809/05 oddalił w tej sprawie skargę kasacyjną.
A. R. w dniu 15 kwietnia 2005 r. wystąpiła do Prokuratora Generalnego z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania w przedmiocie utraty prawa do uposażenia rodzinnego, wskazując, że pozostawała w przekonaniu, że termin ten wynosi 6 miesięcy.
Postanowieniem z dnia [...] Prokurator Generalny nie uwzględnił wniosku A. R. i odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, które następnie utrzymał w mocy postanowieniem z dnia [...], załatwiając wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy.
Powyższe postanowienie A. R. uczyniła przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jego uchylenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, powołując się na treść art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), wyjaśnił, iż nie jest związany granicami skargi i stwierdził nieważność zarówno zaskarżonego postanowienia z dnia [...], jak i postanowienia z dnia [...].
Sąd, dokonując ustaleń w ramach kontroli legalności wydanych w sprawie postanowień, przyjął, że [...] – Prokurator Krajowy, działający jako Zastępca Prokuratora Generalnego, nie miał upoważnienia do podpisania w imieniu Prokuratora Generalnego obu postanowień. W ocenie Sądu, określenie kompetencji Prokuratora Krajowego w zarządzeniu Prokuratora Generalnego nie jest tożsame z udzieleniem pełnomocnictwa do działania w imieniu organu, w rozumieniu art. 268a kpa. Ustalenie zakresu obowiązków oznacza jedynie powierzenie i koordynację zadań w ramach struktury urzędu, którego rolą jest obsługa Prokuratora Generalnego jako organu.
Uznając zatem, że postanowienia zostały podpisane przez osobę nieposiadającą umocowania do ich wydania, Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 156 § 1 pkt 1 kpa, stwierdził ich nieważność.
W skardze kasacyjnej pełnomocnik Prokuratora Generalnego zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisu art. 268a kpa, polegającą na przyjęciu, że określenie kompetencji Prokuratora Krajowego w zarządzeniu Prokuratora Generalnego, w ramach zakresu czynności, nie jest tożsame z udzieleniem pełnomocnictwa do działania w imieniu organu. Wskazując tym samym na przesłankę wynikającą z art. 174 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według obowiązujących przepisów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, a wobec tego nie zasługuje na uwzględnienie.
Podstawowym i zarazem jedynym zarzutem skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie jest zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie art. 268a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), przez błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu, że określenie kompetencji Prokuratora Krajowego w zarządzeniu Prokuratora Generalnego, w ramach zakresu czynności, nie jest tożsame z udzieleniem pełnomocnictwa do działania w imieniu organu.
Tak sformułowany zarzut w pierwszej kolejności wymaga przytoczenia brzmienia tego przepisu. Zgodnie z nim, organ administracji publicznej może w formie pisemnej upoważniać pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień i zaświadczeń.
Analizując cytowany przepis w kontekście zarzutu skargi kasacyjnej, przede wszystkim należy zwrócić uwagę na kwestię zasadniczą, a mianowicie, czy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, kontrolując legalność wydanych w sprawie postanowień, mógł dokonać błędnej wykładni art. 268a kpa, kiedy, stwierdzając ich nieważność, swoją ocenę co do istnienia podstaw w tym zakresie oparł o ustalenia, jakie przeprowadził, a nie o interpretację przepisu.
Błędna wykładnia przepisu prawa ma miejsce wówczas, gdy Sąd dokonuje niewłaściwej jego interpretacji, czyli takiej, która nie odpowiada żadnej z dopuszczalnych reguł wykładni prawa.
Tymczasem Sąd I instancji nie zanegował – co do zasady – istnienia podstaw do udzielania upoważnień do działania w imieniu organu, w trybie art. 268a kpa (nie zajmował się jego interpretacją), lecz uznał, w wyniku swoich ustaleń, że [...] – Prokurator Krajowy, działający jako Zastępca Prokuratora Generalnego, nie legitymował się upoważnieniem do podpisania w imieniu Prokuratora Generalnego obu postanowień, jakiego wymaga ten przepis. Innymi słowy, Sąd stwierdził, że osoba podpisująca postanowienia nie miała upoważnienia, o którym stanowi art. 268a kpa. Nie chodzi zatem o interpretację przepisu, lecz o ustalenia i ocenę Sądu.
Postawiony w skardze kasacyjnej zarzut błędnej wykładni art. 268a kpa. jest zatem chybiony. Istota sprawy bowiem nie tkwi w wykładni art. 268a kpa, tylko w prawidłowości ustaleń poczynionych przez WSA w Warszawie i trafności ocen, jakie są ich następstwem. Naczelny Sąd Administracyjny, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, nie może wypowiadać się w tym aspekcie z uwagi na brak podstaw i zarzutów kasacyjnych.
W takim stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o art. 184 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji wyroku.