Uzasadnienie
Uzasadnienie.
Wyrokiem z dnia 9 grudnia 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 1745/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Ministra Gospodarki z dnia [...] maja 2008 r., w sprawie ze skargi T. W. na decyzję Ministra Gospodarki, z dnia [...] sierpnia 2008 r., nr [...], utrzymującą w mocy własną decyzję z dnia [...] maja 2008 r., nr [...], wydaną po rozpatrzeniu wniosku T. W., odmawiającą wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności:
- - orzeczenia Nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] lutego 1948 r. o przejęciu na własność Państwa przedsiębiorstw, w części dotyczącej przedsiębiorstwa "[...]" Fabryka [...] E. i F. L., Spadkobiercy – B., ul. [...] oraz
- - orzeczenia Ministra Przemysłu Lekkiego wydanego w porozumieniu z Przewodniczącym Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z dnia [...] czerwca 1953 r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa "[...]" Fabryka [...] E. i F. L. – Spadkobiercy w B., ul. [...] Nr [...].
Wyrok wydany został w następujących okolicznościach sprawy.
Wnioskiem z dnia [...] maja 1993 r., I. L., A. J. L., M. I. L. i M. S. L. zwrócili się do Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy o zwrot nieruchomości znajdującej się przy ul. [...] w B., a w szczególności znajdującej się na tej posesji willi mieszkalnej. Urząd przekazał ten wniosek do Ministra Przemysłu i Handlu. Wystąpienie potraktowano jako wniosek o stwierdzenie, w trybie art. 156 § 1 K.p.a., nieważności wymienionych powyżej decyzji. Minister Przemysłu i Handlu, decyzją z dnia [...] sierpnia 1996 r., znak [...], odmówił stwierdzenia nieważności w/w orzeczenia Nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] lutego 1948 r. w części dotyczącej w/w Przedsiębiorstwa. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Ministra Gospodarki z dnia [...] lipca 2002 r., znak: [...]. Przed wydaniem tej decyzji, pismem z dnia [...] lipca 1998 r., przystąpienie do sprawy w charakterze strony zgłosił T. W. Swój interes prawny wywodził z umowy sprzedaży z dnia [...] marca 1998 r., rep.
Nr [...], mocą której nabył od I. M. spadek po Z. L. – jednej ze współwłaścicielek znacjonalizowanego mienia. Obie decyzje zostały uchylone wyrokiem WSA w Warszawie, z dnia 7 września 2004 r., sygn. akt IV SA 3431-3432/02.
Zdaniem organu, powołującego się na art. 28 K.p.a., w kręgu osób uprawnionych do wystąpienia o wszczęcie postępowania o stwierdzenie nieważności w/w orzeczeń, znajdują się następcy prawni współwłaścicieli przedsiębiorstwa i nieruchomości – Z. L., J. L. i Z. K., którymi są: M. L., M. L., J. L., J. L., K. L., A. L., W. L., A. L. i T. K. Odnosząc się do przystąpienia do postępowania T. W., Minister stwierdził, ze umowa cywilnoprawna – nabycia spadku – nie rodzi po stronie nabywcy prawa strony w postępowaniu administracyjnym o stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnej. Minister wywodził, że zbycie statusu strony dla potrzeb postępowania nadzorczego nie jest możliwe. Przysługujące stronie żądanie dokonania oceny legalności orzeczenia administracyjnego nie ma charakteru majątkowego, lecz jest wyłącznie nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia. Przedmiotem postępowania zwykłego było prawo własności, a przedmiotem postępowania szczególnego nie jest prawo własności, lecz orzeczenie nacjonalizacyjne.
Przysługujące stronie żądanie dokonania oceny legalności orzeczenia przysługuje nie temu, kto uważa się za właściciela nieruchomości, lecz temu, kto był jej właścicielem w chwili nacjonalizacji. Skoro nie ma przesłanek do uznania wnioskodawcy za stronę w rozumieniu art. 28 K.p.a., to należało odmówić wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy T. W. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Wadliwość odmowy wszczęcia postępowania, jego zdaniem, polega nie tylko na tym, że odmówiono mu przymiotu strony. Nadto, skarżący nigdy nie wnosił o wszczęcie postępowania nadzorczego, którego jest stroną. Skonstatował, że trudny do zrozumienia jest fragment uzasadnienia zaskarżonej decyzji, rozpoczynający się ostatnim zdaniem na str. 1, a kończący się pierwszym akapitem na str. 2., zaś pozostała część motywów obejmuje wywody prawne, których zasadności nie można podzielić. Poglądów organu nie usprawiedliwiają normy art. 28 K.p.a., art. 1051 i nast. K.c. w związku z art. 922 K.c. Nawiązując do orzecznictwa sądów administracyjnych, określanego przezeń jako aktualne i utrwalone, skarżący argumentował, że nabywca spadku od spadkobiercy jest stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji dotyczących własności majątku spadkowego.
Rozpatrując ponownie sprawę, Minister Gospodarki nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji. Stwierdził, ze T. W. przystąpił do postępowania już po wydaniu przez Ministra Przemysłu i Handlu decyzji z dnia [...] sierpnia 1996 r. odmawiającej stwierdzenia nieważności w/w decyzji nacjonalizacyjnych i utrzymującej ją w mocy decyzji Ministra Gospodarki z dnia [...] lipca 2002 r. Kwestia istnienia jego interesu prawnego nie była więc przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 7 września 2004 r., sygn. akt IV SA 3431-3432/02, uchylił tę decyzję.
Tym samym organ nie jest związany w tej mierze żadnymi wytycznymi. Minister zauważył, iż T. W. w licznych pismach domagał się stwierdzenia nieważności decyzji nacjonalizacyjnych, przytaczając na poparcie swego wniosku wiele argumentów. Zdaniem organu oznacza to, że występował w charakterze wnioskodawcy w postępowaniu nadzorczym. Odnosząc się do poglądu na temat przymiotu strony przysługującego nabywcy spadku, Minister wskazał na różnice między żądaniem stwierdzenia nieważności decyzji odmawiającej przyznania własności czasowej, a niniejsza sprawą. Z art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta stołecznego Warszawy, wynika roszczenie, które należy do spadku. Możliwość domagania się stwierdzenia nieważności decyzji nacjonalizacyjnej nie należy zaś do spadku. Organ wywodził, że zgodnie z art. 922 § 1 K.c., prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób.
Przejście praw i obowiązków na spadkobiercę następuje w chwili śmierci spadkodawcy. Jest kontynuacją sytuacji prawnej pod względem posiadania praw i obowiązków. Spadkobierca staje się stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji rozstrzygającej o prawach i obowiązkach spadkodawcy. W innej sytuacji, według Ministra, znajduje się nabywca spadku, który od dnia zawarcia umowy o sprzedaży spadku nabywa prawa materialne związane ze spadkiem oraz roszczenia do dochodzenia tych praw, które mieszczą się w masie spadkowej. W tej grupie praw nie mieści się prawo do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnej, gdyż prawo to nie jest bezpośrednio związane z nabywaniem jakiegokolwiek składnika masy spadkowej (w tym roszczeń), lecz wynika z przysługującego przymiotu strony w postępowaniu głównym. Powołując się na pogląd wyrażony w orzecznictwie organ stwierdził, że przekształcenia podmiotowe są dopuszczalne tylko w toku postępowania administracyjnego i nie znajduje uzasadnienia pogląd, iż późniejsze czynności cywilnoprawne dotychczasowej strony są wiążące dla organu nadzoru.
Zbycie statusu strony dla potrzeb postępowania nadzorczego, zdaniem Ministra, nie jest możliwe, gdyż przysługujące stronie żądanie dokonania oceny legalności orzeczenia administracyjnego nie ma charakteru majątkowego, lecz jest wyłącznie nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia. Postępowania zwyczajne i nadzwyczajne nie mają tego samego przedmiotu. Celem postępowania nadzwyczajnego jest weryfikacja decyzji ostatecznej, nie zaś prawo własności, które jest przedmiotem decyzji nacjonalizacyjnej. Oznacza to, że interes prawny w niniejszym postępowaniu posiada, z tytułu sukcesji spadkowej po Z. L. – I. M., a przypadku jej śmierci jej spadkobiercy, a nie T. W.– nabywca spadku po Z. L., gdyż nie nabył on przymiotu strony w postępowaniu nadzorczym, w rozumieniu art. 28 K.p.a. Nadto, powołując się na przepis art. 109 § 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – Kodeks handlowy (Dz. U. z 1934 r. Nr 57, poz.502), Minister wskazał, że wyłączone było prawo zbycia (przez czynność prawną) statusu wspólnika w spółce.
W tym stanie rzeczy, czynność zbycia spadku nie może być uznana za skuteczną, w zakresie w jakim dotyczy spółki jawnej. T. W. nie przysługują zatem żadne prawa ani roszczenia w odniesieniu do majątku spółki.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł T. W. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 28 i art. 30 § 4 K.p.a. oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 922, art. 1051 i art. 1053 K.c. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ja decyzji Ministra Gospodarki z dnia [...] maja 2008 r. Powołał się na wywody zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Za pozbawione zasadności uznał zapatrywanie Ministra, według którego w sprawie nie mają zastosowania poglądy wyrażone w wyroku NSA z dnia 13 października 2003 r., sygn. akt OSA 4/2003. Zaakcentował, że skarżącemu, który umowa notarialną z dnia [...] marca 1998 r. nabył spadek po Z. L., przysługuje przymiot strony postępowania nadzorczego.
W ocenie skarżącego, przepis art. 109 § 1 K.h., ani żaden inny, nie pozbawia właścicieli bezprawnie znacjonalizowanego mienia i ich następców prawnych dochodzenia przysługujących im praw. Skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem organu jakoby nie był on związany wytycznymi Sądu zawartymi w wyroku z dnia 7 września 2004 r., sygn. akt IV SA 3431-3432/02, odnoszącymi się do statusu skarżącego jako strony postępowania nadzorczego. Zdaniem skarżącego, Sąd wytknął pominięcie spadkobierców Z. K. Następnie doręczono skarżącemu m.in. odpis wyroku ze stwierdzeniem prawomocności. Tak więc orzekające w sprawie Sądy wzięły pod uwagę i pozytywnie oceniły przysługujący T. W. status strony postępowania nadzorczego, a także postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargę Minister Gospodarki wniósł o oddalenie skargi. Podtrzymał wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Skarga została rozpatrzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja z dnia 28 maja 2008 r. zostały wydane z rażącą obrazą przepisów prawa, co musiało skutkować stwierdzeniem ich nieważności. Według Sądu, za rażąco naruszające art. 61 K.p.a. i art. 157 § 2 K.p.a., ocenić należy czynności Ministra Gospodarki, które doprowadziły do stwierdzenia, że skarżący występował o wszczęcie postępowania nadzorczego, w sytuacji, gdy postępowanie było już wszczęte w oparciu o wcześniejszy wniosek innych stron postępowania, po drugie – uznania, ze skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 K.p.a. z uwagi na brak interesu prawnego, skoro uprzednio przed wydaniem zaskarżonej decyzji nie odmawiał mu przymiotu strony, doręczając wydane dotychczas orzeczenia, a także zapewniając mu czynny udział w toku prowadzonego postępowania nadzorczego.
Nadto, zdaniem Sądu pierwszej instancji, zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja pozostają w rażącej sprzeczności z oceną prawną wynikającą z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 września 2004 r., sygn. akt IV SA 3431-3432/02, tym samym rażąco naruszają art. 153 P.p.s.a. Kwestia statusu strony była, jak zaznaczył Sąd pierwszej instancji, przedmiotem oceny w powołanym wyroku. Stosując art. 134 P.p.s.a., sąd bada m.in., czy organ prawidłowo ustalił krąg podmiotów mających, w rozumieniu art. 28 K.p.a., przymiot strony. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd stwierdził, ze organ pominął następców prawnych Z. K. Sąd nie zawarł żadnej wypowiedzi w kwestii statusu skarżącego jako strony w postępowaniu nadzorczym, co oznacza, że Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości w uznaniu skarżącego za stronę postępowania nadzorczego uruchomionego wnioskiem I. L., A. L., M. L. i M. L., z dnia [...] maja 1991 r., których udział w postępowaniu nie był również kwestionowany przez organ, a następnie przez Sąd.
Prowadzi to, jak kontynuował Sąd, do wniosku, że przedmiotem oceny Sądu była kwestia prawidłowego ustalenia przez organ nadzoru wszystkich stron postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny odnotował jeszcze błędne powołanie, w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji, przepisu art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., stanowiącego podstawę wznowienia postępowania administracyjnego, a więc przepisu, który nie ma zastosowania w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji.
Skargę kasacyjną wniósł Minister Gospodarki, zaskarżając wyrok w całości oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- I. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. – naruszenia prawa materialnego, tj.:
- 1) naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 28 K.p.a. poprzez błędną i dowolną jego interpretację, sprowadzającą się do przyjęcia, iż skoro skarżący został uznany za stronę w rozumieniu art.. 28 K.p.a., organ doręczał mu wydane dotychczas orzeczenia, a także zapewnił mu czynny udział w toku prowadzonego postępowania nadzorczego, to skarżący nabył przymiot strony w tym postępowaniu, podczas gdy ze względu na brak interesu prawnego stroną tego postępowania nie był,
- 2) naruszenie art. art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. w związku z art. 61 K.p.a., art. 157 § 2 K.p.a., poprzez przyjęcie, że skoro postępowanie nadzorcze "zostało wszczęte w oparciu o wcześniejszy wniosek innych stron postępowania", a skarżący przystąpił do tego postępowania, to brak jest podstaw do zastosowania art. 157 § 3 K.p.a.,
- II. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a.- naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- a) naruszenie art. 153 P.p.s.a. poprzez przyjęcie, że organ naczelny jest związany oceną Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawartą w wyroku z dnia 7 września 2004 r., sygn. akt IV SA 3431-3432/02, w zakresie statusu skarżącego, jako strony postępowania, w sytuacji, gdy w uzasadnieniu wyroku z dnia 7 września 2004 r. nie zawarto żadnej wypowiedzi w kwestii statusu skarżącego jako strony w postępowaniu nadzorczym, a także, poprzez przyjęcie, że o związaniu w/w wyrokiem, w zakresie przymiotu strony skarżącej decyduje także niedopatrzenie się nieprawidłowości w uznaniu skarżącego za stronę, co zdaniem Sądu wynika z faktu, że sąd administracyjny zobowiązany jest z urzędu kontrolować zaskarżony akt biorąc pod rozwagę całokształt sprawy,
- b) naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a., poprzez przyjęcie, że także umieszczenie w decyzji wydanej w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, obok właściwej podstawy prawnej (art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 K.p.a.), omyłkowo również art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., stanowi przesłankę stwierdzenia nieważności tej decyzji, podczas gdy podstawa prawna w sposób wyraźny wynika z rozstrzygnięcia decyzji i treści jej uzasadnienia.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Minister zaakcentował, że dopuszczenie przez organ administracji publicznej osoby do udziału w postępowaniu przezeń prowadzonym nie czyni z niej automatycznie strony tego postępowania, w rozumieniu art. 28 K.p.a. O tym bowiem, czy dany podmiot jest stroną postępowania administracyjnego, nie decyduje sama wola, czy subiektywne przekonanie osoby bądź dopuszczenie jej przez organ do udziału w nim, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako "interes prawny". Organ argumentował jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Przyznał, że w wiążącym w niniejszej sprawie wyroku z dnia 7 września 2004 r. wskazano konieczność przywołania do postępowania w charakterze strony spadkobierców Z. K. – jednego ze wspólników, jednak zdaniem Ministra nie oznacza to, że spadkobiercę wspólnika należy traktować na równi z nabywcą spadku po byłym wspólniku.
Według Ministra, przepisy K.p.a. nie dają podstaw do orzekania o tym, czy dany podmiot jest stroną postępowania. Podmiot staje się stroną spełniając przesłanki z art. 28 i 29 K.p.a. Zauważył, że w uzasadnieniu kwestionowanego wyroku Sąd nie wskazał, jakie przepisy K.p.a. powinny być zastosowane, by skutecznie wyłączyć z postępowania administracyjnego osobę, która przystąpiła do toczącego się postępowania, uważając się za stronę, została przez organ błędnie uznana za stronę, a która w rzeczywistości stroną tego postępowania nie jest. Organ kontynuując wywód opowiedział się za wyrażonym w orzecznictwie poglądem, według którego ocena prawna i wskazania co dalszego postępowania, aby wiązały Sąd i organ przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, muszą być wyrażone wprost – expressis verbis i nie mogą być przedmiotem dokonywania wykładni uzasadnienia wyroku Sądu przez organ. Ocena, w rozumieniu art. 153 P.p.s.a., nie może polegać na domniemaniu.
Winna być wyrażona wprost i nie może być przedmiotem domysłów. Zdaniem Ministra, bezsporne jest, że takiej oceny nie dokonywał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 września 2004 r., a zatem w zakresie legitymacji prawnej skarżącego związanie nie występuje. Naruszenie w postaci pomyłkowego powołania w podstawie prawnej, obok podstawy właściwej, przepisu art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., jest oczywistą omyłką podlegającą sprostowaniu, a nie kwalifikowaną wadą skutkującą stwierdzeniem nieważności.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną T. W. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej. Poparł argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skargę kasacyjną należało uwzględnić.
Przepis art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania.
W rozpatrywanej sprawie zachodzi okoliczność wskazana w art. 183 § 2 pkt 4 P.p.s.a. W rozpoznawaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy. W składzie orzekającym Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wydającego zaskarżony wyrok znajdował się Sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Wanda Zielińska-Baran. Ten sam sędzia orzekał w tej samej sprawie, uczestnicząc w wydaniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 września 2004 r., sygn. akt IV SA 3431/02, uchylającego decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] lutego 1948 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa w części dotyczącej przedsiębiorstwa "[...]" Fabryka [...] E.F. L. Spadkobiercy w B.. Decyzja zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie kończyła to samo postępowanie administracyjne.
Sytuacja to wyczerpuje przesłanki hipotezy art. 18 § 1 pkt 6a P.p.s.a. Od razu zauważyć trzeba, iż przepis ten został dodany przez art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 23 października 2009 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz.1736), która weszła w życie z dniem 8 stycznia 2010 r. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, norma zawarta w tym przepisie weszła do obowiązującego stanu prawnego wcześniej, niż wskazywałaby na to data przywołanej zmiany Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Uwagi w tym zakresie zacząć warto od przypomnienia, że wyrokiem z dnia 14 października 2008 r., sygn. akt SK 6/07, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 18 ust.1 pkt 6 P.p.s.a., w zakresie w jakim pomija podstawę wyłączenia sędziego od udziału w orzekaniu w postępowaniu sądowym toczącym się po wznowieniu postępowania administracyjnego, jego wcześniejszy udział w orzekaniu w sprawie dotyczącej decyzji wydanej we wznawianym postępowaniu administracyjnym, jest niezgodny z art. 45 ust.1 Konstytucji RP (OTK-A 2008/8/137).
Wyrok ten wszedł w życie z dniem 24 października 2008 r. (Dz. U. z 2008 r. Nr 190, poz.1171). Z przytoczonej sentencji wynika, że jest to wyrok zakresowy, a w pewnym sensie także interpretacyjny. Trybunał odczytał literalną treść art. 18 § 1 pkt 6 P.p.s.a. jako niezawierającą nakazu wyłączenia sędziego, który orzekał poprzednio w tej samej sprawie. Przedmiot postępowania przed Trybunałem stanowił udział tego samego sędziego w postępowaniu ze skargi na decyzję wydaną w trybie zwykłym oraz następnie w trybie nadzwyczajnym, jednak końcowy efekt postępowania w sprawie SK 6/07 – bezwzględny nakaz wyłączenia w takiej sytuacji – wynikał między innymi z oceny, że w istocie jest to także orzekanie w tym samym stanie faktycznym, a zatem powinno prowadzić do wyłączenia, tak jak orzekanie w tej samej sprawie.
Trybunał ocenił więc, że sprzeczny ze standardami konstytucyjnymi, ustanawiającymi w art. 45 ust.1 Konstytucji RP wymóg bezstronności sądu, jest przepis niezawierający bezwzględnego nakazu wyłączenia sędziego orzekającego ponownie w tej samej sprawie, a następnie wypowiedział się w sentencji zakresowo, iż dotyczy to postępowań sądowych: ze skargi na decyzję wydaną w trybie zwykłym i ze skargi na decyzję wydaną w trybie nadzwyczajnym, gdyż taki był przedmiot postępowania konstytucyjnego.
Jednocześnie Trybunał wywodził, że prawo obywatela do bezstronnego sądu należy do standardów konstytucyjnych. Te standardy zaś mogą być efektem bezpośredniego stosowania przepisów Konstytucji RP przez sądy, na podstawie art. 8 ust.2 Konstytucji RP. Zdaniem Trybunału, z punktu widzenia pewności prawa lepsze jest bezpośrednie odzwierciedlenie tych standardów w treści zaskarżonego przepisu (chodzi o art. 18 § 1 pkt 6 P.p.s.a.), a to może być skutkiem wyroku TK.
Pamiętać trzeba, że Trybunał Konstytucyjny nie jest ustawodawcą negatywnym (por. wyrok TK z dnia 3 października 2000 r., sygn. akt K 33/99, OTK 2000/6/188), chociaż jednocześnie zapadały wyroki kwestionujące brak "wymaganej" przez standardy konstytucyjne normy (patrz: wyrok TK z dnia 6 września 2001 r., sygn. akt P 3/01, OTK 2001/6/163; wyrok TK z dnia 18 października 2006 r., sygn. akt P 27/05, OTK-A 2006/9/124). Nie sposób nie odnotować trwającego sporu na tle wyroków tzw. interpretacyjnych Trybunału (patrz: uchwała SN z dnia 17 grudnia 2009 r., sygn. akt III PZP 2/09; Sędzia Sądu Najwyższego Antoni Górski "Spór na szczytach władzy sądowniczej", Rzeczpospolita z dnia 26 marca 2010 r., s.C7). Naczelny Sąd Administracyjny uważa, że zastrzeżenia te nie odnoszą się do rozważanego zagadnienia. Jego istota polega bowiem nie tyle na postulacie zgłoszonym przez Trybunał, ile na wskazaniu możliwości wykładni przepisu art. 18 § 1 pkt 6 P.p.s.a. uwzględniającej konstytucyjną normę art. 45 ust.1 Konstytucji RP oraz dyspozycję art. 6 ust.1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz.284 ze zm.).
Wyrok TK z dnia 14 października 2008 r. przesądza zatem nie tylko braku zgodności z Konstytucją unormowania wskazanego w sentencji, ale pozwala także na dokonywanie przez sądy oceny, na podstawie art. 8 ust.2 Konstytucji RP, o oczywistej niekonstytucyjności sytuacji procesowej polegającej na orzekaniu przez sędziego po raz drugi w tej samej sprawie, w warunkach wyżej opisanych.
W konsekwencji przyjąć trzeba, że po wejściu w życie wyroku TK z dnia 14 października 2008 r., sygn. akt SK 6/07, literalne brzmienie art. 18 § 1 pkt 6 P.p.s.a., także w zakresie w jakim przepis ten pomijał jako podstawę wyłączenia sędziego od udziału w orzekaniu w postępowaniu sądowym dotyczącym skargi na decyzję albo postanowienie, jeżeli w prowadzonym wcześniej postępowaniu w sprawie brał udział w wydaniu wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie, był niezgodny z art. 45 ust.1 Konstytucji RP. Można odnotować, ze pogląd o konieczności wyłączenia sędziego w takiej sytuacji procesowej, jeszcze przed wejściem w życie przepisu art. 18 § 1 pkt 6a P.p.s.a. był w orzecznictwie wielokrotnie wyrażany (por. m.in. wyrok NSA z dnia 5 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 638/08; wyrok NSA z dnia 6 listopada 2009 r., sygn. akt II OSK 1218/09, wyrok NSA z dnia 24 lutego 2010 r., sygn. akt I GSK 371/09, niepublikowane, treść [w:] Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Orzeczenie w przedmiocie kosztów postępowania kasacyjnego oparto o art. 203 § 2 P.p.s.a.