Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 31 maja 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, II SA/Kr 3827/01, oddalił skargę Ireny M. na decyzję Wojewody M. z 9 listopada 2001 r. (...) w przedmiocie ustalenia odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Wojewoda M. zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta T. z dnia 14 września 2001 r. ustalającą odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia nieruchomości. W uzasadnieniu przedstawił przebieg wieloletniego postępowania w sprawie. “Urząd Miejski w T." decyzją z 5 września 1984 r. wydaną na podstawie ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości /Dz.U. 1974 r. nr 10 poz. 64/ wywłaszczył na rzecz Skarbu Państwa położoną w T. nieruchomość o pow. 583 m2 należąca do Ireny M. oraz ustalił odszkodowanie z tego tytułu. Decyzję tą zmienił w części dotyczącej ustalenia i wypłaty odszkodowania “Urząd Wojewódzki w T." decyzją z dnia 2 kwietnia 1985 r. ustalając kwotę odszkodowania na 2.192.128 starych zł. Odszkodowanie to zostało skarżącej wypłacone, jednak decyzje organów obu instancji zostały uchylone wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 1986 r., 1099/85, w którym uznano, iż ustalenie odszkodowania nastąpiło bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Następnie Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 18 lipca 1996 r., SA/Kr 1118/95 stwierdził nieważność wydanej na podstawie przepisów ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami decyzji Wojewody Tarnowskiego z dnia 30 stycznia 1995 r. i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, uznając, że waloryzację wypłaconego skarżącej odszkodowania dokonano bez podstawy prawnej. W konsekwencji tego wyroku Wojewoda T. decyzją z 29 grudnia 1998 r. ustalił odszkodowanie dla skarżącej w kwocie 93.427,18 zł, uznając jednocześnie, że ze względu na to, że wcześniej wypłacono jej całe odszkodowanie nie przysługuje jej żadna dodatkowa kwota odszkodowania. Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast decyzją z 11 czerwca 1999 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody. W wyniku zaskarżenia tej decyzji do Sądu, skład orzekający NSA wystąpił do Prezesa Sądu o wyjaśnienie wątpliwości prawnej: czy w decyzji ustalającej odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia nieruchomości organ winien uwzględnić kwotę wypłaconego odszkodowania, po zrewaloryzowaniu, na podstawie decyzji, która następnie została uchylona. W uchwale składu siedmiu sędziów NSA z dnia 9 października 2000 r., OPS 12/00 przyjęto, że takie odszkodowanie należy uwzględnić, nie można jednak waloryzować kwoty wypłaconego odszkodowania na podstawie art. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wyrokiem z dnia 13 grudnia 2000 r., I SA 1345/99 NSA uchylił decyzje organów obu instancji uznając, że ustalając odszkodowanie pomniejszone o kwotę zwaloryzowanego odszkodowania wypłaconego skarżącej naruszono przepisy prawa materialnego. Prezydent Miasta T. decyzją 14 września 2001 r., w oparciu o sporządzoną przez biegłego nową wycenę, według stanu nieruchomości na dzień 21 sierpnia 1985 r. wyliczył jej wartość na kwotę 2.582.622 starych złotych i orzekł o ustaleniu na rzecz skarżącej odszkodowania w kwocie 21.039,48 zł. Obliczono, że kwota wypłaconego skarżącej odszkodowania stanowiła 84,88% jej wartości, co oznacza, że do wypłaty pozostało 15,12% - czyli kwota 21.039,48 zł. Wojewoda M. swoją decyzją z dnia 9 listopada 2001 r. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta T. Decyzja ta została zaskarżona do Sądu przez Irenę M. Uważała ona, że biegły zaniżył ponad dwukrotnie wartość nieruchomości. Podniosła także naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 130, art. 132, art. 150 i art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a także rażące naruszenie art. 7, art. 10 i art. 11 Kpa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu swojego wyroku stwierdził m. in., że ustalenie odszkodowania nastąpiło zgodnie z art. 130 ustawy o gospodarce nieruchomościami po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego. Metoda przyjęta przez biegłego nie budzi żadnych zastrzeżeń z punktu widzenia przyjętych założeń metodologicznych oraz zgodności z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami i rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lipca 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad wyceny nieruchomości oraz zasad i trybu sporządzania operatu szacunkowego /Dz.U. nr 98 poz. 612/. Rzeczoznawca dokonał oszacowania nieruchomości na podstawie transakcji między osobami fizycznymi, uwzględniając wszystkie atrybuty nieruchomości i sposobu jej użytkowania.
Irena M. w skardze kasacyjnej zaskarżyła wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
- art. 134 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /powoływanego dalej jako p.p.s.a./ w zw. z art. 1 par. 2 ustawy Prawo u ustroju sądów administracyjnych przez nieuwzględnienie wszystkich naruszeń prawa występujących w sprawie, a podniesionych przez skarżącą - to jest naruszenia przez organy administracji art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz art. 7, 10 i 11 Kpa;
- art. 141 par. 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez lakoniczne i ogólnikowe uzasadnienie wyroku i brak omówienia powodów, dla których nieuwzgłędniono skargi, co do naruszenia art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami i art. 7, 10 i 11 Kpa co pozbawiło stronę informacji o przesłankach rozstrzygnięcia.
W oparciu o te zarzuty wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywodzono m.in., że w skardze do Sądu podnoszono zarzuty naruszenia art. 150 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz art. 7, 10 i 11 Kpa, a nadto art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Do zarzutów tych Sąd się w ogóle nie ustosunkował. Organy administracji nie uwzględniły oceny prawnej zawartej w wyroku NSA z 13 grudnia 2000 r., gdyż wbrew wskazaniom Sądu powołały dla ustalenia wartości nieruchomości i wysokości przysługującego skarżącej odszkodowania kolejnego biegłego rzeczoznawcę Sebastiana P., zamiast zwrócić się zgodnie z wytycznymi Sądu na podstawie art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych, co do prawidłowości wycen dokonanych przez biegłych. Opinie ustalające wartość nieruchomości zawierają istotne rozbieżności, a ostatnia opinia biegłego zawiera szereg wycen, które ukazują rozbieżności sięgające 4 mln. starych złotych. W tej sytuacji organ I instancji miał obowiązek zwrócić się do organizacji zawodowej rzeczoznawców, czego nie uczynił. Ponadto biegły zastosował przy wycenie metodę porównawczą, a zgodnie z art. 150 ust. 3 ustawy, ze względu na nieistnienie budynku znajdującego się wcześniej na działce winien zastosować metodę odtworzeniową. Sąd I instancji obowiązany był zbadać legalność zaskarżonej do niego decyzji pod względem legalności biorąc pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także przepisy, które winny mieć w sprawie zastosowanie, a więc także art. 150 ust. 3 i 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Sąd I instancji uwzględnił, co prawda w swoim wyroku uchwałę NSA z 9 października 2000 r., OPS 12/00, nie wziął jednak pod uwagę wskazań zawartych w wyroku NSA z 13 grudnia 2000 r., wiążących w rozpoznawanej sprawie. Sąd naruszył więc zarówno art. 134, jak i art. 141 par. 4 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Złożona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna zwiera usprawiedliwione podstawy.
Stosownie do art. 134 p.p.s.a. Sąd I instancji rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tak więc Sąd obowiązany jest w pierwszej kolejności rozpoznać zarzuty skargi, a następnie zbadać zaskarżoną decyzje pod katem występowania w niej także innych nie wskazanych w skardze naruszeń prawa. Zgodnie zaś z art. 141 par. 4 p.p.s.a. w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji należy m.in. wskazać podniesione w skardze zarzuty, a więc w konsekwencji należy się także do tych zarzutów odnieść. Wojewódzki Sąd Administracyjny pominął zaś całkowitym milczeniem podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepis ten stanowi, iż w przypadku istotnych rozbieżności w opiniach rzeczoznawców majątkowych o wartości tej samej nieruchomości oceny prawidłowości tych wycen dokonuje organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych. Dodać trzeba, że w wyroku z 13 grudnia 2000 r., I SA 1345/99 Naczelny Sąd Administracyjny sformułował ocenę prawną dla organów administracji i Sądu ponownie rozpoznającego sprawę, co do konieczności zwrócenia się o dokonanie oceny prawidłowości dokonanych wycen przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w swym wyroku nie odniósł się do podniesionego w skardze zarzutu naruszenia przez organy administracji przepisu art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Nie uzasadnił też przyczyn, dla których nie uwzględnił w swoim wyroku art. 99 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1271/. W tej sytuacji uznać trzeba trafność podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia art. 134 i 141 par. 4 p.p.s.a. przez nie odniesienie się do wszystkich podniesionych w skardze zarzutów naruszenia prawa przez organy administracji.
Co do podniesionego, wyłącznie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, zarzutu naruszenia art. 150 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, to jest on niejako pochodną zarzutu naruszenia art. 157 tej samej ustawy. Na temat prawidłowości wycen nieruchomości winna się wypowiedzieć organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych.
Zauważyć trzeba, że skoro postępowanie administracyjne w rozpoznawanej sprawie toczy się od 1984 r., a przy tym obecnie trwające postępowanie sądowoadministracyjne jest czwartym postępowaniem sądowym w sprawie odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości skarżącej, to trzeba uznać, że ocena dotychczasowych wycen dokonanych przez rzeczoznawców majątkowych dokonana w trybie art. 157 ustawy o gospodarce nieruchomościami może przyczynić się wreszcie do definitywnego zakończenia tej sprawy. Jeżeli zaś Sąd I instancji ma odmienny pogląd w tej materii winien go wyrazić w uzasadnieniu swego orzeczenia.
Mając na uwadze podniesione wyżej względy na podstawie art. 185 par. 1 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 tej samej ustawy.