Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 20 kwietnia 2007 r., sygn. akt I OSK 983/06

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Runge – Lissowska (spr.) Sędziowie NSA Irena Kamińska Izabella Kulig – Maciszewska
Aleksandra Żurawicka protokolant
Rozpoznanie
w dniu 20 kwietnia 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 30 marca 2006 r. sygn. akt II SA/Sz 967/05
Sprawa
w sprawie ze skargi W. M. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby 1) oddala skargę kasacyjną,

Sentencja

  1. 2) zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie na rzecz W. M. 120 zł (sto dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 30.03.2006 r. sygn. akt II SA/Sz 967/05, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, po rozpoznaniu skargi W. M., uchylił orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie z dnia [...] nr [...], którym utrzymane zostało w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w [...] z dnia [...] nr [...]. Orzeczeniem tym W. M. został uznany winnym naruszenia dyscypliny służbowej i otrzymał karę wydalenia ze służby. W uzasadnieniu wyroku Sąd przedstawił następujący stan faktyczny sprawy:

W dniu 8.11.2004 r. zostało wszczęte przeciwko W. M. postępowanie dyscyplinarne, w toku którego został przesłuchany jako świadek P. G. oraz dołączono dokumenty sprawy prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową Koszalinie w sprawie wypadku drogowego, a te dowody wskazywały, że 11.08.2004 r. miał miejsce wypadek drogowy, w którym poniósł śmierć policjant D. G., a P. G. i W. M. doznali ciężkich obrażeń. Wypadek spowodował P. G. prowadzący samochód, w odstępie 30 minut od ofiar wypadku pobrano po dwie próbki krwi, a z badań wynika, iż P. G. (prowadzący samochód) miał 1,6‰ alkoholu etylowego we krwi i był w stanie nietrzeźwości średniego stopnia, natomiast W. M. miał 2,2‰ i był w stanie silnego stopnia nietrzeźwości.

P. G. przesłuchiwany w Prokuraturze Rejonowej zeznał, że 11.08.2004 r. miał służbę z W. M. i D. G. od 8oo – 16oo, ok. godz. 13oo W. M. przyniósł trzy piwa – chyba "Dębowe", które wypili po 16-tej w Komendzie, a następnie jeszcze po jednym, za które płacił W. M., następnie pojechali na stację benzynową, gdzie kupili 3 piwa, które wypili w lasku i następne 3, po czym pojechali do baru, gdzie wypili kolejne 3 piwa, jakieś wino z moreli, następnie D. G. i W. M. umówili się z jakimiś kobietami i poprosili P. G. żeby ich odwiózł do komisariatu po samochody. W drodze powrotnej miał miejsce wypadek.

W toku postępowania dyscyplinarnego były podejmowane wielokrotne próby skontaktowania się z W. M., ale nieskuteczne, bowiem ani obwiniony, ani nikt z jego rodziny nie odbierał korespondencji (postanowień, pism, wezwań ani telefonów).

W. M. od dnia wypadku przebywał na długoterminowym zwolnieniu lekarskim, toteż organ zwrócił się do lekarzy o wyrażenie zgody na udział w czynnościach dowodowych oraz zapoznanie z aktami postępowania dyscyplinarnego, które otrzymał, jednak obwiniony unikał kontaktu i czynności tych nie przeprowadzono, dopiero po ustaleniu, że obwiniony przebywa na Oddziale Psychiatrycznym i uzyskaniu zgody Ordynatora Oddziału, rzecznik dyscyplinarny przeprowadził rozmowę z obwinionym w obecności dwóch lekarzy psychiatrów, ale W. M. odmówił przyjęcia korespondencji, której wcześniej nie odebrał, ani obecnej, postanowienia o zamknięciu czynności dowodowych, sprawozdania z postępowania oraz wezwania do raportu służbowego. Przeprowadzone postępowanie pozwoliło na wydanie orzeczenia przez organ I instancji o uznaniu winnym i wymierzeniu kary dyscyplinarnej zwolnienia ze służby, które organ II instancji utrzymał w mocy, nie uznając za zasadne zarzutów odwołania co do pozbawienia skarżącego prawa do obrony.

Uchylając orzeczenie organu II instancji, Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, iż zgodnie z art. 135g ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.) obwinionego uważa się za niewinnego dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem, a niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego, a wobec tego należało ocenić, czy orzeczenie dyscyplinarne, wydane po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego bez udziału obwinionego w jego czynnościach, przy takim układzie dowodów jaki zaistniał w sprawie, jest zgodne z prawem.

Mając na uwadze art. 135f ust. 9 i 10 ustawy o Policji, organy miały prawo przeprowadzić czynności postępowania dyscyplinarnego bez udziału W. M., który przebywał na zwolnieniu lekarskim od 11.08.2004 r. do czerwca 2005 r., jednak prawa tego nie można rozciągać bezwzględnie na wszystkie czynności tego postępowania, gdyż w istocie sprowadzałoby się to do wydania orzeczenia w trybie zaocznym, czego przepisy nie przewidują, a także – co miało miejsce w niniejszej sprawie – wydania orzeczenia bez przesłuchania obwinionego i przy sprzecznym układzie dowodów – stwierdził Sąd. Z akt sprawy wynika, że skarżący nie był przesłuchany jako obwiniony, a jedynie przez prokuratora w postępowaniu, w którym posiadał status świadka – pokrzywdzonego, a organy ustalając jego winę oparły się na zeznaniach P. G., który w postępowaniu prowadzonym przez prokuratora był podejrzanym i w takiej sytuacji przy sprzeczności interesów obu policjantów, zakończenie postępowania dyscyplinarnego bez przesłuchania obwinionego i rozpatrzeniu jego wniosków dowodowych zawartych w odwołaniu, nie może być ocenione jako odpowiadające wymaganiom art. 135g ust. 2 ustawy o Policji – uznał Sąd, podnosząc, iż w sytuacji gdy wystąpi długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca prowadzenie postępowania dyscyplinarnego art. 135h ust. 3 przewiduje możliwość zawieszenia postępowania dyscyplinarnego.

Wojewódzki Sąd zwrócił też uwagę na prawo do obrony, wynikające z art. 135f i doszedł do przekonania, że wydanie orzeczenia, gdy skarżący nie był przesłuchany, gdy po zakończeniu postępowania organu I instancji nie wyraził zgody na stawienie się do raportu i pominięcie milczeniem wniosków dowodowych zawartych w odwołaniu, a także nie rozważenie możliwości zawieszenia postępowania – narusza prawo.

Skargę kasacyjną od tego wyroku złożył Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie, wnosząc o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania i zarzucając obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 135f ust. 9 i 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.) poprzez błędną interpretację polegająca na przyjęciu, że prawa organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne do rozpoznania sprawy pod nieobecność obwinionego nie można rozciągać bezwzględnie na wszystkie czynności tego postępowania.

W uzasadnieniu skargi, zwracając uwagę na specyfikę postępowania dyscyplinarnego odrębnego od postępowania karnego, podkreślono, że biorąc pod uwagę brzmienie art. 135f ust. 9 ustawy o Policji należy uznać, że nie stawia on przeszkód do zakończenia postępowania i wydania orzeczenia bez uprzedniego przesłuchania obwinionego, zwłaszcza, że w niniejszej sprawie W. M. świadomie unikał jakichkolwiek kontaktów z organem, choć wiedział o toczącym się postępowaniu dyscyplinarnym, (o czym świadczą działania jego pełnomocnika – adwokata) wiedział jakie wyjaśnienia zostały złożone przez P. G. w postępowaniu karnym, ale uznał, że najkorzystniejszym wyjściem będzie ignorowanie organu, dopóki nie nastąpi przedawnienie zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego. Stwierdzono też, że sprzeczność zeznań obu policjantów – P. G. i W. M. – jest pozorna i dotyczy tylko tego, czy W. M. przyniósł alkohol do Komisariatu, czy tam go spożywał i czy widział, że P. G. jest w stanie prowadzić samochód, ale wnikliwa analiza tego materiału nie pozostawia wątpliwości co do zdarzeń, a przywołane dowody mające potwierdzić, że był trzeźwy przed godz. 16oo nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem zarówno W. M. jak i P. G. twierdzą, że alkohol spożywali po służbie, tj. po 16oo.

Art. 135f ust. 9 i 10 nie zawierają ograniczeń co do przeprowadzania czynności postępowania dyscyplinarnego pod nieobecność obwinionego, a w świetle okoliczności sprawy organ miał wszelkie podstawy aby zakończyć postępowanie bez uprzedniego przesłuchania W. M. – konkludowano w uzasadnieniu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

W skardze kasacyjnej zarzucono Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie błędną wykładnię art. 135f ust. 9 i 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.). Przepisy te stanowią, że nieusprawiedliwiona nieobecność obwinionego w służbie, zwolnienie obwinionego od zajęć służbowych z powodu choroby oraz nieusprawiedliwione niestawiennictwo na wezwanie rzecznika dyscyplinarnego nie wstrzymują biegu postępowania dyscyplinarnego, a czynności, w których jest przewidziany udział obwinionego nie przeprowadza się albo przeprowadza się w miejscu jego pobytu (ust. 9), a udział w czynnościach dowodowych oraz zapoznanie z aktami postępowania dyscyplinarnego obwinionego zwolnionego od zajęć służbowych z powodu choroby wymaga zgody lekarza, który orzekł czasową niezdolność obwinionego do służby lub który obecnie leczy obwinionego, a dalej lekarza o takiej samej specjalności (ust. 10).

Wojewódzki Sąd uznał, że rozciągnięcie przez organ zasady odstąpienia od czynności dyscyplinarnych, w których powinien brać udział obwiniony, na rezygnację z przesłuchania obwinionego jest za daleko idące, gdyż w istocie powodowałoby zaoczność postępowania dyscyplinarnego, czego przepisy nie przewidują.

Taki wniosek Sąd wyciągnął zwłaszcza z prawa obwinionego do ustanowienia obrońcy spośród policjantów (art. 135f ust. 1 pkt 4), a także możliwości zawieszenia postępowania dyscyplinarnego z powodu zaistnienia długotrwałej choroby (art. 135l ust. 3). Biorąc pod uwagę wskazany przez Sąd art. 135g ust. 2 ustawy – obwinionego uważa się za niewinnego dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona orzeczeniem, a niedające się ukryć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego – trudno zarzucić Sądowi błąd w interpretacji art. 135f ust. 9 i 10.

Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 184 i 204 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.