Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 19 listopada 2014 r., sygn. akt I OZ 1029/14

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Jolanta Rudnicka przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 19 listopada 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia P. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 229/09 odrzucające zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 29 czerwca 2009 r.
Sprawa
w sprawie ze skargi P. B. na zarządzenie Prezydenta Miasta K. z dnia [...] października 2008 r., nr [...] w przedmiocie powołania Miejskiego Komitetu Koordynacyjnego do spraw Zimy postanawia odrzucić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 26 kwietnia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił zażalenie P. B. na postanowienie z dnia 26 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 229/09 odrzucające zażalenie na postanowienie z dnia 29 czerwca 2009 r.

W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 28 lipca 2009 r. skarżący został wezwany do uzupełnienia braków formalnych zażalenia z dnia 27 lipca 2009 r. poprzez jego podpisanie i złożenie 1 egzemplarza odpisu zażalenia poświadczonego za zgodność z oryginałem, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia zażalenia. W odpowiedzi skarżący przesłał w zakreślonym terminie drogą elektroniczną odpis zażalenia, który jednak nie został podpisany. W związku powyższym Sąd uznał, że braki formalne zażalenia nie zostały uzupełnione, co uzasadniania jego odrzucenie.

W zażaleniu z dnia 4 czerwca 2012 r. nadesłanym w formie elektronicznej P. B. wskazał m.in., iż jego pisma nie posiadały braków formalnych, bowiem zostały podpisane bezpiecznym kwalifikowanym podpisem elektronicznym, a żaden przepis prawa, w szczególności ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), nie wymaga, by podpis, o jakim mowa w art. 46 § 1 pkt 4 p.p.s.a. był jedynie podpisem własnoręcznym oraz nie określa sposobu wnoszenia pism do sądu.

Pismem z dnia 13 czerwca 2012 r. skarżący został wezwany do usunięcia braków formalnych powyższego zażalenia poprzez jego własnoręczne podpisanie, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia. Skarżący w wyznaczonym terminie nie wykonał wezwania Sądu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Dokonując w pierwszej kolejności kontroli wymogów formalnych zażalenia – w trybie art. 180 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. - stwierdzić należy, że zawiera ono brak formalny, który nie został przez skarżącego uzupełniony w terminie.

Zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2014 r., sygn. akt I OPS 10/13, w aktualnym stanie prawnym w postępowaniu sądowoadministracyjnym – z uwagi na treść art. 46 p.p.s.a. - nie jest dopuszczalne wniesienie do sądu pisma opatrzonego bezpiecznym podpisem elektronicznym w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz. U. z 2013 r., poz. 262), w tym także za pośrednictwem organu administracji publicznej, za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Ogólna moc wiążąca uchwały powoduje, że wiąże ona sądy administracyjne we wszystkich sprawach, w których miałby być stosowany interpretowany przepis.

Stosownie do art. 194 § 3 p.p.s.a. zażalenie powinno czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać wskazanie zaskarżonego postanowienia i wniosek o jego zmianę lub uchylenie, jak również zwięzłe uzasadnienie zażalenia. Natomiast ogólne warunki formalne jakim powinno odpowiadać każde pismo procesowe strony zostały określone w art. 46 § 1 p.p.s.a. Jednym z tych wymagań jest podpis strony lub jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika (art. 46 § 1 pkt 4). Podpis powinien być własnoręczny, z wyjątkiem przypadków, o których mowa w art. 46 § 4 p.p.s.a., które w tej sprawie nie występują. W sytuacji braku własnoręcznego podpisu, Sąd zobowiązany jest wezwać stronę do usunięcia braku formalnego pisma przez jego podpisanie.

W powołanej wyżej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2014 r. wskazano, że zgodnie z art. 3 pkt 2 ustawy o podpisie elektronicznym bezpieczny podpis elektroniczny to podpis elektroniczny, który jest przyporządkowany wyłącznie do osoby składającej ten podpis (lit. a), jest sporządzany za pomocą podlegających wyłącznej kontroli osoby składającej podpis elektroniczny bezpiecznych urządzeń służących do składania podpisu elektronicznego i danych służących do składania podpisu elektronicznego (lit. b), jest powiązany z danymi, do których został dołączony, w taki sposób, że jakakolwiek późniejsza zmiana tych danych jest rozpoznawalna (lit. c). W myśl art. 5 ust. 2 ustawy o podpisie elektronicznym dane w postaci elektronicznej opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu są równoważne pod względem skutków prawnych dokumentom opatrzonym podpisami własnoręcznymi, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej.

Podpis elektroniczny nie występuje w obrocie prawnym samodzielnie, jest on nierozerwalnie związany z danymi w postaci elektronicznej, do których został dołączony. Przepis art. 5 ust. 2 ustawy o podpisie elektronicznym wprowadza zasadę równoważności podpisów własnoręcznego i elektronicznego (a w konsekwencji również zasadę równoważności dokumentów: elektronicznego i tradycyjnego, sporządzonego w formie papierowej) stanowiąc jednocześnie, że wyjątki od tej zasady mogą być przewidziane w przepisach szczególnych. Z wykładni systemowej zewnętrznej wynika jednak, że nie można uznać tej regulacji za generalnie zrównującą podpis elektroniczny z podpisem własnoręcznym w ramach wszelkich postępowań przed organami administracji publicznej i sądami. Gdyby ustawa o podpisie elektronicznym miała zastosowanie do wszystkich procedur regulujących postępowanie przed polskimi organami administracji i sądami, to niepotrzebne byłyby zmiany w poszczególnych ustawach wprost wprowadzające taką możliwość.

Takich zmian jest wiele zarówno w ustawach procesowych (art. 125 § 2 1, art. 126 § 5, art. 505 28 i n. K.p.c., art. 63 § 1 i art. 63 § 3a pkt 1 K.p.a., art. 168 § 1 i § 3a pkt 1 Ordynacji podatkowej), jak i w ustawach regulujących kwestie materialnoprawne z zakresu prawa cywilnego czy administracyjnego (m.in. art. 60 i 78 § 2 k.c., art. 18 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Przyjęcie generalnej zasady równoważności i skuteczności podpisu elektronicznego oraz dokumentu elektronicznego opatrzonego takim podpisem, w szczególności w prawie procesowym, czyniłoby zbędnym wprowadzanie odpowiednich regulacji w ustawach szczególnych, skoro składanie pism procesowych w formie elektronicznej podpisanych podpisem elektronicznym byłoby dopuszczalne tylko na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy o podpisie elektronicznym. Można zatem stwierdzić, że tam, gdzie ustawodawca chce by przed sądem lub organem administracji publicznej można było posługiwać się podpisem elektronicznym, tam w stosownych regulacjach normujących zasady postępowania przed tymi organami wprowadza odpowiednie normy prawne zezwalające na posługiwanie się takim rodzajem podpisu.

Natomiast w przepisach ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie ma odpowiednika wyżej wskazanych przepisów Kodeksu cywilnego, Ordynacji podatkowej, Kodeksu postępowania cywilnego czy w końcu Kodeksu postępowania administracyjnego, a pojęcie podpisu elektronicznego w ogóle nie występuje. Zatem w obecnym stanie prawnym nie można przyjąć, aby posługiwanie się podpisem elektronicznym przez stronę postępowania sądowego w kontaktach z sądem administracyjnym było dopuszczalne, skoro ustawodawca tego wprost nie dopuścił. Gdyby ustawa o podpisie elektronicznym miała zastosowanie wprost do wszystkich aktów prawnych regulujących wnoszenie pism, zażaleń, itp. to wówczas niepotrzebne byłyby zmiany w innych ustawach wprost wprowadzające taką możliwość. Z samego zaś faktu obowiązywania ustawy o podpisie elektronicznym nie można wywodzić, iż sposób podpisywania pism podpisem elektronicznym jest w postępowaniu przed sądami administracyjnymi dopuszczalny, bowiem jak to wyżej zaznaczono, brak jest w procedurze sądowoadministracyjnej stosownych regulacji w tym zakresie.

Przyjęcie innego stanowiska czyniłoby zbędnym wprowadzanie odpowiednich regulacji w ustawach szczególnych, skoro składanie pism procesowych podpisanych elektronicznie byłoby dopuszczalne już tylko z mocy ustawy o podpisie elektronicznym. W ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie ma przepisów przewidujących dopuszczalność podpisu elektronicznego i z tego powodu podpis ten nie może być uznany w postępowaniu sądowoadministracyjnym jako zastępujący własnoręczny podpis.

Mając powyższe na względzie należy wskazać, że w obecnym stanie prawnym dla skuteczności pisma wnoszonego przez stronę drogą elektroniczną konieczne jest późniejsze opatrzenie go własnoręcznym podpisem, bowiem tylko taki podpis spełnia wymagania wynikające z art. 46 § 1 pkt 4 p.p.s.a. W tej sytuacji, skoro skarżący nie podpisał własnoręcznie zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26 kwietnia 2014 r., pomimo stosownego wezwania Sądu, to zażalenie należało uznać za obarczone brakiem formalnym, skutkującym jego odrzuceniem.

Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 180 w zw. z art. 197 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.