- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Rozpoznanie
- w dniu 25 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 31 października 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 494/13 o oddaleniu wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi
- Sprawa
- w sprawie ze skargi M. W. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość postanawia: oddalić zażalenie.
- Skład
- Sędzia NSA Jan Paweł Tarno przewodniczący
Postanowienie NSA z 25 lutego 2014 r., I OZ 103/14
Powołane przepisy
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi: art. 86 § 1
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
Postanowieniem z 31 października 2013 r., II SA/Gd 494/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniosek M. W. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Wojewody Pomorskiego z [...] kwietnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.
W uzasadnieniu, Sąd pierwszej instancji wskazał, że zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału II z dnia 24 lipca 2013 r. wezwano skarżącą do uiszczenia, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania, wpisu sądowego w wysokości 1 099 zł, pod rygorem odrzucenia skargi. Przesyłka zawierająca odpis zarządzenia, awizowana 29 lipca 2013 r. i 6 sierpnia 2013 r., została pozostawiona w aktach ze skutkiem doręczenia 13 sierpnia 2013 r. (k. 20 akt sądowych). Termin siedmiodniowy do uiszczenia wpisu sądowego upłynął zatem dla skarżącej 20 sierpnia 2013 r. Skarżąca nie uiściła w terminie tym należnej opłaty sądowej.
Postanowieniem z 23 września 2013 r., doręczonym skarżącej 9 października 2013 r. (vide: potwierdzenie odbioru k. 40), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił skargę.
W dniu 12 października 2013 r. (data nadania przesyłki w urzędzie pocztowym) skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, dokonując jednocześnie opłaty w wysokości 1 099 zł. We wniosku wyjaśniła, że w okresie od 29 lipca do 15 sierpnia 2013 r. przebywała poza miejscem zamieszkania w związku z zaplanowanym urlopem, przy czym w dniach od 29 lipca do 5 sierpnia 2013 r. przebywała w kraju, a w dniach od 6 sierpnia do 15 sierpnia 2013 r. przebywała poza granicami kraju.
Do wniosku dołączono dokument potwierdzający datę wylotu i przylotu, co w ocenie Sądu I instancji uprawdopodobniło brak obecności skarżącej w miejscu zamieszkania w dniach 6-15 sierpnia 2013 r. Nie zostały natomiast uprawdopodobnione okoliczności braku obecności skarżącej w miejscu zamieszkania od 29 lipca do 5 sierpnia 2013 r.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, brak winy strony w uchybieniu terminu nie został należycie uprawdopodobniony. Sąd badając wystąpienie braku winy w uchybieniu terminu powinien dokonać oceny z wykorzystaniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego w literaturze zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar.
W tym kontekście wyjaśnienia skarżącej budzą wątpliwości co do zaistnienia przeszkody nie do przezwyciężenia, przynajmniej w okresie 29 lipca – 5 sierpnia 2013 r. Poza gołosłownym oświadczeniem zaplanowanego w tym czasie urlopu brak jest jakichkolwiek dowodów mogących wskazywać na zaistnienie nieprzezwyciężonej trudności. Nieobecność strony nie była skutkiem nadzwyczajnych okoliczności, lecz zaplanowanych wcześniej. W piśmie z dnia 12 lipca 2013 r., mając wiedzę o planach wyjazdowych, skarżąca nie powiadomiła o tym fakcie sądu, nie wskazała adresu dla doręczeń, ani też nie ustanowiła pełnomocnika. Tymczasem wnosząc skargę do sądu, a jeszcze domagając się przeprowadzenia rozprawy, musiała liczyć się z otrzymywaniem korespondencji sądowej. Zaniechania skarżącej wskazują na niedbałość w prowadzeniu własnych spraw, a nawet lekka postać winy nie może ekskulpować ze skutków uchybienia terminu.
Z uwagi na powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił wniosek skarżącej na podstawie art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a.
W zażaleniu wniesiono o uchylenie postanowienia z 31 października 2013 r. w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku oraz zasądzenie od Wojewody zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego.
W uzasadnieniu podkreślono, że wbrew ocenie Sądu I instancji, przeszkody uniemożliwiające stronie zachowanie terminu do dokonania czynności nie muszą mieć charakteru zdarzeń nadzwyczajnych. Przebywanie skarżącej poza miejscem zamieszkania, związane z wyjazdem wakacyjnym w okresie tradycyjnie uznawanym za cza korzystania z urlopów (przełom lipca i sierpnia) powinno zostać potraktowane jako okoliczność usprawiedliwiająca niezawinione uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej.
Odnosząc się do stwierdzenia Sądu, że pobytu na urlopie w kraju poza miejscem zamieszkania nie zostało uprawdopodobnione, skarżąca zaznaczyła, że uprawdopodobnienie nie musi mieć charakteru "ścisłego dowodu". W okolicznościach niniejszej sprawy oświadczenie skarżącej, że na przełomie lipca i sierpnia spędzała urlop w kraju, nosi znamiona "dużego prawdopodobieństwa". Skarżąca nie miała obowiązku informowania o wyjeździe na dwutygodniowy urlop poza miejsce zamieszkania, ponieważ zgodnie z art. 70 § 1 p.p.s.a. obowiązek taki ciąży na stronie jedynie w przypadku zmiany miejsca zamieszkania, a nie krótkotrwałego pobytu na urlopie. Podobnie skarżąca nie ma obowiązku ustanawiania pełnomocnika w związku z wyjazdem na urlop. Ponadto, ponieważ sprawa toczy się z wniosku skarżącej, to w jej interesie leży, aby Sąd rozpoznał sprawę merytorycznie. Z tego względu wyjaśnienia skarżącej należy uznać za wiarygodne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zawierało usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W judykaturze przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i uwzględniając także uchybienia spowodowane nawet lekkim niedbalstwem.
Należy podzielić stanowisko skarżącej, że uprawdopodobnienie braku winy nie oznacza udowodnienia braku winy, chodzi jednak o wskazanie na okoliczności świadczące o dopełnieniu obowiązku maksymalnej w danych warunkach staranności.
Do sądu należy ocena, czy uprawdopodobnienie braku winy nastąpiło czy nie. Podstawą tej oceny powinien być obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wyjaśnienia skarżącej nie pozwalają na stwierdzenie, że uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.
Przede wszystkim przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu nie miała charakteru nagłego, uniemożliwiającego skorzystanie z pomocy osoby trzeciej. Wprawdzie żaden przepis prawa nie nakłada na stronę postępowania sądowoadministracyjnego obowiązku informowania o planowanym urlopie, to jednak podmiot zamierzający skorzystać z uprawnienia procesowego w postaci przywrócenia terminu musi uprawdopodobnić, że uchybienie terminowi nie było zawinione. Od strony wszczynającej postępowanie należy wymagać, zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, nawet bez odwoływania się do profesjonalnej wiedzy prawniczej, antycypowania możliwego toku czynności procesowych.
Skoro skarżąca zaplanowała urlop po wniesieniu skargi do sądu administracyjnego, to przy zachowaniu należytej staranności przy prowadzeniu własnej sprawy powinna była przewidzieć, że może otrzymać korespondencję sądową i zostać zobowiązana do wykonania określonych czynności procesowych. Planując urlop, skarżąca powinna była więc poinformować sąd o tym fakcie lub w inny sposób zapewnić możliwość skutecznego prowadzenia korespondencji między stroną a sądem, np. ustanawiając pełnomocnika do prowadzenia sprawy, czy też odbioru korespondencji, co oczywiście nie jest obligatoryjne. Z akt sprawy wynika jednak, że żadna informacja w tym zakresie do sądu nie dotarła.
Należy też wyraźnie zaznaczyć, że wbrew twierdzeniom skarżącej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie mógł – dowolnie – ocenić, w jakim terminie skarżąca zechce udać się na urlop i jak długo będzie na nim przebywać.
Pogląd, że sam wyjazd na urlop, jako okoliczność wcześniej zaplanowana nie wyłącza winy skarżącej w uchybieniu terminu jest podzielany w orzecznictwie (por. np. postanowienia NSA z 27 marca 2013 r., II FZ 80/13, z 28 maja 2013 r., I OZ 418/13, z 30 czerwca 2010 r., II OZ 610/10, z 28 listopada 2008 r., I OZ 886/07, z 28 lutego 2006 r., I OZ 247/06, z 20 grudnia 2005 r., II OZ 1307/05, z 17 czerwca 2009 r., II OZ 499/09, z 12 sierpnia 2012 r., I FZ 272/12, z 17 lipca 2006 r., I FZ 283/06, czy odnoszące się do zaplanowanych wyjazdów służbowych postanowienia NSA z 6 czerwca 2012 r., II GZ 180/12 i z 9 marca 2010 r., II GZ 40/10).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu nie tylko w odniesieniu do okresu od 29 lipca do 5 sierpnia 2013 r., ale też w odniesieniu do okresu od 6 do 15 sierpnia 2013 r. Z tego względu, wniosek o przywrócenie terminu podlegał oddaleniu.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.