Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Postanowienie NSA z 28 maja 2013 r., I OZ 418/13

PostanowienieprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·28 maja 2013 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 28 maja 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W. W., K. W., G. W. i R. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 611/13 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi W. W., K. W., G. W. i R. W. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] stycznia 2013 r., Nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania postanawia: oddalić zażalenie.
Skład
Sędzia NSA Jan Paweł Tarno przewodniczący

Uzasadnienie

Postanowieniem z 29 marca 2013 r., I SA/Wa 611/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił W. W., K. W., G. W. i R. W. przywrócenia terminu do wniesienia przez nich skargi na decyzję Wojewody Mazowieckiego z [...] stycznia 2013 r., Nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania.

W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżący W. W. w postępowaniu przed organem występował osobiście oraz jako pełnomocnik pozostałych skarżących. Zaskarżona decyzja została mu doręczona 16 stycznia 2013 r. Skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu wniósł 22 lutego 2013 r. profesjonalny pełnomocnik ustanowiony przez wszystkich skarżących. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu wskazał, że w dniach od 19 stycznia 2013 r. do 15 lutego 2013 r. skarżący W. W. przebywał na wcześniej zaplanowanym i opłaconym turnusie o charakterze zdrowotno-wypoczynkowym w [...]. We wskazanym terminie skarżący nie miał możliwości skorzystania z pomocy prawnej, jednakże niezwłocznie po powrocie, 16 lutego 2013 r. zwrócił się do pełnomocnika profesjonalnego i wtedy ustalono, że 15 lutego 2013 r. upłynął termin do złożenia skargi. Skarżący nie był świadomy skutków doręczenia decyzji, a jednocześnie nie mógł zrezygnować z turnusu z uwagi na jego zdrowotny charakter oraz wcześniejsze opłacenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając wniosek o przywrócenie terminu podkreślił, że skarżący W. W. otrzymał zaskarżoną decyzję Wojewody Mazowieckiego wraz z prawidłowym pouczeniem o sposobie i terminie jej zaskarżenia, co oznacza, że miał świadomość ewentualnej konieczności złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w terminie 30 dni od dnia jej otrzymania.

Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie nie zostało uprawdopodobnione, aby skarżący dochował należytej staranności i dbałości o swoje interesy. Niewątpliwie rezygnacja z turnusu o charakterze zdrowotno-wypoczynkowym, który został wcześniej zaplanowany i opłacony mogła stanowić trudną, a może nawet niemożliwą dla skarżącego decyzję, jednakże od otrzymania zaskarżonej decyzji do dnia wyjazdu minęło 3 dni, w okresie których strona należycie dbająca o własne interesy oraz interesy osób przez siebie reprezentowanych mogła zwrócić się do profesjonalnego pełnomocnika o poradę prawną (jeżeli uważała, że jest ona konieczna), bądź samodzielnie sporządzić skargę przy wnoszeniu której nie jest wymagany przymus adwokacko-radcowski. Sąd zauważył również, że w obecnych czasach środki komunikacji pozwalają również na chociażby telefoniczne powiadomienie którekolwiek z pozostałych skarżących, którzy też mogli zwrócić się o poradę prawną i sporządzenie skargi w przedmiotowej sprawie. Tym bardziej, skoro turnus był zaplanowany i jego początek oraz koniec był znany, to skarżący miał świadomość, że przed jego rozpoczęciem należy dokończyć sprawy, których terminy mogłyby się zakończyć podczas jego trwania.

Uznając, że skarżący nie uprawdopodobnili w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na mocy art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) postanowił o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

W zażaleniu, zaskarżono w całości postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając mu naruszenie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe zastosowanie w sytuacji, w której w okresie 3 dni przed planowanym wyjazdem, które przypadały na środę (w którą dopiero po godzinie 16.00 doszło do doręczenia decyzji), czwartek i piątek, osoba pracująca i jednocześnie przygotowująca siebie oraz swoje małoletnie dzieci do wyjazdu, nie miała w istocie możliwości napisania skargi lub zwrócenia się do profesjonalnego pełnomocnika o poradę prawną, co jest okolicznością wskazującą na niedokonanie przez stronę czynności bez jej winy i uzasadniającą przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Mając na uwadze powyższe, wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

W uzasadnieniu powołano pogląd Sądu pierwszej instancji, że rezygnacja z turnusu o charakterze zdrowotno-wypoczynkowym, mogła stanowić trudną a może nawet niemożliwą dla skarżącego decyzję, wskazując że nie budzi wątpliwości okoliczność, że skorzystanie z wcześniej zaplanowanego wyjazdu uzasadnia brak winy w niedokonaniu w terminie czynności. W tym czasie, to znaczy w dniach od 19 stycznia do 15 lutego 2013 r. trwała przeszkoda, której skarżący nie mógł usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.

W ocenie wnoszącego zażalenie Sąd Administracyjny uznał, że niedochowanie należytej staranności mogło mieć miejsce jedynie w okresie 3 dni przypadających pomiędzy doręczeniem decyzji a wyjazdem. Decyzja została doręczona 16 stycznia 2013 r. po godzinie 16.00, także w istocie od chwili jej doręczenia strona miała jedynie dwa pełne dni na napisanie skargi, bądź też zwrócenie się do profesjonalnego pełnomocnika o poradę prawną. Oczywiste jest, że w okresie dwóch dni przed zaplanowanym czterotygodniowym wyjazdem osoba pracująca miała obowiązek wykonać wszystkie czynności związane ze swoją pracą, a także przygotować do wyjazdu swoje małoletnie dzieci. Samodzielne sporządzenie skargi w tym czasie jest niemożliwe do zrealizowania, tak samo jak niemożliwe było spotkanie z profesjonalnym pełnomocnikiem i uzyskanie od niego porady prawnej, przy uwzględnieniu realiów prawniczego rynku warszawskiego.

Tym samym, W. W. nie miał realnej możliwości w czasie od środy po południu do piątku wieczorem skorzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, ani samodzielnego sporządzenia skargi. Na gruncie niniejszej sprawy doszło więc do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi na decyzję.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zawierało usprawiedliwionych podstaw.

Przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ustalają zasady postępowania, które zobowiązane są stosować podmioty uczestniczące w tym postępowaniu. Między innymi, strony związane są terminami przewidzianymi do wykonywania czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym, w tym do wniesienia skargi (art. 53 § 1 p.p.s.a.). Czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna (art. 85 p.p.s.a.).

W sprawie, skarżący nie kwestionują prawidłowości oraz skuteczności doręczenia decyzji W. W. występującemu w toku postępowania administracyjnego osobiście oraz jako pełnomocnikowi pozostałych skarżących.

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W judykaturze przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i uwzględniając także uchybienia spowodowane nawet lekkim niedbalstwem.

W szczególności, nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący nie uprawdopodobnili okoliczności wskazujących zarówno na brak winy W. W., jak i pozostałych skarżących w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Skarżący decydując się na powierzenie osobie ze swojego grona obowiązku dbania o interesy wszystkich uczestników postępowania, ponoszą odpowiedzialność za jej działania lub zaniechania w tym zakresie (por. też postanowienie NSA z 12 lipca 2012 r., II OZ 593/12). Nie ma więc wątpliwości, że obowiązek uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu dotyczy również pozostałych skarżących. Z akt sprawy nie wynika, że W. W., świadomy okoliczności, które jego zdaniem uniemożliwiały mu dopełnienie czynności w terminie, poinformował pozostałych uczestników postępowania o zaistniałej sytuacji tak, aby mogli samodzielnie podjąć działania w celu wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Przedstawiona później argumentacja profesjonalnego pełnomocnika w tym zakresie, to znaczy brak świadomości upływającego terminu z uwagi na nieświadomość faktu doręczenia decyzji nie świadczy o braku winy pozostałych uczestników postępowania, ponieważ ponoszą oni ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swojego pełnomocnika.

Skoro skarżący W. W. zaplanował urlop w trakcie toczącego się postępowania, to jako pełnomocnik powinien był przewidzieć, że może otrzymać decyzję i może zaistnieć konieczność sporządzenia skargi od tej decyzji w przewidzianym prawem terminie. Sam wyjazd na urlop, jako okoliczność wcześniej zaplanowana nie wyłącza winy skarżącego w uchybieniu terminu (por. także np. postanowienia NSA z 12 sierpnia 2012 r., I FZ 272/12, z 17 lipca 2006 r., I FZ 283/06, czy odnoszące się do zaplanowanych wyjazdów służbowych postanowienia NSA z 6 czerwca 2012 r., II GZ 180/12 i z 9 marca 2010 r., II GZ 40/10). Skarżący nie dopełnił czynności, świadomie narażając pozostałych uczestników na negatywne skutki swojego postępowania i nie informując ich nawet o konieczności wniesienia skargi do sądu administracyjnego.

Dlatego też, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, strona nie uprawdopodobniła, że sam zaplanowany wcześniej na czas ferii do miejscowości w Polsce, poprzedzony ponad dwoma dniami przygotowań, uniemożliwił jej sporządzenie i nadanie skargi, czy też skontaktowanie się z profesjonalnym pełnomocnikiem, a przede wszystkim, powierzenie tego obowiązku któremukolwiek z pozostałych skarżących. Podobnie nieuprawdopodobnione jest twierdzenie, że warszawski rynek usług prawniczych uniemożliwia skorzystanie w terminie dwóch dni z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, tym bardziej, że już następnego dnia po powrocie z wyjazdu strona była w stanie spotkać się z prawnikiem.

W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.