Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 17 września 2015 r., sygn. akt I OZ 1092/15

Metryka

Wydany
17 września 2015 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk
Rozpoznanie
w dniu 17 września 2015 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M.Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 18 czerwca 2015 roku, sygn. akt II SA/Go 238/15 odmawiające przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego
Sprawa
w sprawie ze skargi M.Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze z dnia [...] grudnia 2014 roku, nr [...] w przedmiocie skierowania na badania psychologiczne

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 18 czerwca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim odmówił M.Z. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze z dnia [...] grudnia 2014 r. w przedmiocie skierowania na badania psychologiczne. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Sąd I instancji wskazał, że postanowieniem z dnia 15 maja 2015 r. skarga M.Z. została odrzucona w związku z nieuiszczeniem przez niego wpisu sądowego w wyznaczonym terminie. We wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej skarżący podał, że wezwanie do uiszczenia wpisu zostało odebrane przez jego mamę, która cierpi na demencję i nie przekazała mu wezwania, natomiast on sam był na urlopie wypoczynkowym poza granicami kraju i nie mógł go osobiście odebrać. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu skarżący uiścił wymagany wpis.

Sąd I instancji uznał, że skarżący nie zachował należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, której można wymagać od każdego właściwie dbającego o swoje interesy. Podkreślił, że skarżący powinien był poinformować Sąd o swoim wyjeździe lub ustanowić pełnomocnika dla odbioru korespondencji. Sąd zaznaczył także, że ani choroby matki skarżącego, ani przebywania przez skarżącego za granicą nie można uznać za okoliczności nie do przezwyciężenia. Zdaniem Sądu skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu, a tym samym w sprawie nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.) i należało odmówić mu przywrócenia terminu.

Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł M.Z. domagając się jego zmiany, ewentualnie uchylenia, oraz zarzucając Sądowi I instancji naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. W zażaleniu podkreślono, że skarżący nie jest profesjonalistą i nie można od niego wymagać znajomości przepisów regulujących postępowanie sądowoadministracyjne. Stwierdzono także, że skarżący nie może ponosić odpowiedzialności za nieprzekazanie informacji o odebraniu przesyłki przez matkę cierpiąca na demencję. Podkreślono, że skarżący był nieobecny w kraju zaledwie przez kilkanaście dni i w związku z tak krótkim wyjazdem nieustanowienie pełnomocnika dla odbioru korespondencji czy niepoinformowanie o wyjeździe Sądu, nie może być postrzegane jako brak dbałości o własne interesy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w jego uchybieniu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Oceniając okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w naruszeniu terminu sąd powinien brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Instytucja przywrócenia terminu jest bowiem stosowana jedynie w sytuacjach wyjątkowych, tylko wtedy gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Ponadto to na stronie spoczywa obowiązek wskazania okoliczności, które mogą potwierdzać, że dana czynność procesowa nie została dokonana w terminie bez jej winy.

W niniejszej sprawie we wniosku o przywrócenie terminu oraz w rozpoznawanym zażaleniu skarżący podniósł, że powodem uchybienia przez niego terminowi do uiszczenia wpisu sądowego było niepoinformowanie go przez matkę chorą na demencję o odebraniu przesyłki sądowej. Wskazał także, że nie mógł samodzielnie odebrać przesyłki gdyż przebywał w tym czasie poza granicami kraju. Zgodzić należy się ze stanowiskiem Sądu I instancji, zawartym w ocenianym postanowieniu, że powyższe okoliczności nie mogą zostać uznane za okoliczności uprawdopodabniające brak winy skarżącego w uchybieniu terminu.

Skarżący, jak zostało to podniesione w zażaleniu, nie jest podmiotem profesjonalnym i obowiązują go inne standardy dbania o własne interesy niż profesjonalistę. Nie oznacza to jednak, że jest on całkowicie zwolniony z zachowania odpowiedniej staranności. Zrozumiałym jest, że wyjeżdżając na krótki (11 dniowy) wyjazd zagraniczny ani nie poinformowała o tym wyjeździe Sądu, ani nie ustanowił na ten okres pełnomocnika do doręczeń. Nawet bowiem gdyby przesyłka sądowa została awizowana pierwszego dnia nieobecności skarżącego, to obierając ją już po powrocie w dalszym ciągu zdążałby on w terminie dokonać czynności procesowej, do której został wezwany. Jednakże, za brak staranności i niedbanie o własne interesy uznać należy, sytuację w której skarżący zdający sobie sprawę z choroby matki i możliwych jej konsekwencji, nie podjął żadnych działań mających na celu zabezpieczenie doręczenia mu korespondencji.

Skoro skarżący wiedział, że matka może zapomnieć o przesyłce to, jako osoba dbająca o własne interesy, powinien był podjąć działania mające na celu zabezpieczenie doręczenia korespondencji. Tym bardziej, że skarżący wiedział o wszczętym postępowaniu sądowym i mógł spodziewać się korespondencji w tej sprawie. Absolutnie nie do zaakceptowania jest twierdzenie skarżącego, jakoby nie podjął takich działań, gdyż nie spodziewał się że w tak krótkim czasie sąd będzie próbował się z nim skontaktować. Ponieważ skarżący nie podjął żadnych działań umożliwiających mu zapoznanie się z treścią kierowanej do niego korespondencji, a przynajmniej nie wykazał ich podjęcia ani we wniosku o przywrócenie terminu, ani w rozpoznawanym zażaleniu, tym samym nie wykazał zachowania staranności w stopniu, w jakim można takiego zachowania oczekiwać nawet od podmiotu niebędącego profesjonalistą. W konsekwencji uznać należy, że zasadnym było odmówienie skarżącemu przez Sąd I instancji przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.