Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 20 września 2017 r., sygn. akt I OZ 1323/17

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Olga Żurawska - Matusiak
Rozpoznanie
w dniu 20 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 1062/16 odmawiające przywrócenia terminu do złożenia opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej
Sprawa
w sprawie ze skargi [...] na orzeczenie [...] z dnia [...] maja 2016 r., nr [...] w przedmiocie zdolności do czynnej służby wojskowej postanawia oddalić zażalenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 8 czerwca 2017 r., sygn akt II SA/Wa 1062/16 odmówił [...] (dalej skarżący) przywrócenia terminu do złożenia opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi skarżącego na orzeczenie [...] z dnia [...] maja 2016 r., nr [...] w przedmiocie zdolności do czynnej służby wojskowej.

W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że postanowieniem z 10 lutego 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał skarżącemu prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata oraz umorzył postępowanie w sprawie wniosku o przyznanie prawa pomocy co do zwolnienia od kosztów sądowych.

Pismem z 22 lutego 2017 r. Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie poinformowała Sąd, że pełnomocnikiem ustanowionym z urzędu dla skarżącego jest adwokat [...].

23 maja 2017 r. Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie wskazała, że pismo dotyczące wyznaczenia adwokata pełnomocnikiem z urzędu zostało wysłane 23 lutego 2017 r. i doręczone 13 marca 2017 r. 30 maja 2017 r. pełnomocnik ustanowiony z urzędu wniósł o przywrócenie terminu do złożenia opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 6 grudnia 2016 r. sygn. akt II SA/Wa 1062/16 wraz z opinią o braku podstaw do sporządzenia środka zaskarżenia.

W uzasadnieniu wskazał, że w kancelarii wszelkie terminy do wykonania czynności procesowych wpisywane są do terminarza prowadzonego w systemie elektronicznym. Na skutek awarii systemu komputerowego wynikającego z wirusa komputerowego, część danych wprowadzonych do terminarza była w ramach tworzenia tzw. kopii zapasowej bezzwrotnie, przez wadliwie działający system, usuwana (zarówno z kopii podstawowej, jak i zapasowej). W związku z tym z systemu został usunięty również termin na sporządzenie skargi kasacyjnej lub opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie. Po wykryciu wadliwego działania systemu komputerowego podjęto działania mające na celu odzyskanie usuniętych danych. Pełnomocnik zaznaczył, że w ramach tych czynności nie odzyskano wszystkich danych, w tym także terminu do dokonania czynności procesowej w niniejszej sprawie. Błąd ten zauważono dopiero 26 maja 2017 r. kiedy do kancelarii wpłynęło pismo z Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie dotyczące ustalenia daty ustanowienia pełnomocnika z urzędu.

Zdaniem pełnomocnika uchybienie terminowi nie stanowiło efektu wadliwej organizacji pracy, braku zapobiegliwości, czy też zaniechania pracowników kancelarii, lecz było skutkiem nieprzewidywalnego, niezależnego od jego woli i bez możliwości jego uniknięcia przy dołożeniu nawet najwyższej staranności.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podniósł, że nie ulega wątpliwości w rozpoznawanej sprawie, że pełnomocnik ustanowiony z urzędu uchybił terminowi do złożenia opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Jak wynika z akt sprawy Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie pismem z 16 maja 2017 r. powiadomiła Sąd, że pismo dotyczące wyznaczenia adwokata [...] pełnomocnikiem z urzędu dla skarżącego zostało mu doręczone 13 marca 2017 r., zatem ustawowy termin do złożenia opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej rozpoczął swój bieg 14 marca 2017 r., a koniec terminu przypadał na 12 kwietnia 2017 r. Tymczasem pełnomocnik z urzędu 30 maja 2017 r. złożył opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej.

Sąd ustalił, że za datę ustania przyczyny uchybienia terminowi należy przyjąć 26 maja 2017 r., tj. dzień, w którym pełnomocnik z urzędu zauważył wadliwość systemu komputerowego polegającą na utracie danych dotyczących terminów do wykonywania czynności procesowych wpisywanych do terminarza. Tym samym zestawiając datę (26 maja 2017 r.) z datą złożenia wniosku o przywrócenie terminu (30 maja 2017 r.) Sąd wskazał, że pełnomocnik z urzędu zachował termin, określony w art. 87 § 1 P.p.s.a. Wykonał także warunek równoczesnego dokonania spóźnionej czynności, ponieważ dołączył opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej.

Wobec spełnienia przez pełnomocnika wymogów formalnych, konieczne do uwzględniania wniosku o przywrócenie terminu było rozważenie, czy podane argumenty uprawdopodabniają, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. W przedmiotowej sprawie nie może stanowić o braku winy podnoszona przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu awaria sprzętu komputerowego, która nie została nawet w żaden sposób uprawdopodobniona. Przechowywanie danych na elektronicznych nośnikach pamięci wiąże się zawsze z ryzykiem utraty tych danych, w wyniku działania wirusów komputerowych lub awarii nośnika. Nie jest to zatem okoliczność na tyle nieprzewidywalna, aby nie można było jej zapobiec oraz przezwyciężyć.

Sąd podkreślił, że obowiązkiem profesjonalnego pełnomocnika było zorganizowanie pracy w kancelarii w taki sposób, aby dawała ona gwarancję należytego wykonywania obowiązków. Z analizy niniejszej sprawy wynikało, że zastosowana praktyka poprzez wprowadzanie do terminarza w systemie elektronicznym terminów do dokonywania czynności procesowych okazała się zawodna, bowiem na skutek wadliwości działania sytemu komputerowego zostały utracone istotne dane, których, jak wynika z oświadczenia pełnomocnika, nie sposób było odtworzyć. W sytuacji zatem umieszczania danych w systemie elektronicznym należy zawsze mieć na uwadze konieczność ich zabezpieczenia w inny sposób, aby w razie awarii systemu komputerowego, jak w niniejszej sprawie, istniała możliwość dostępu do nich w każdym czasie i w nieograniczonym zakresie.

Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skarżący, wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienie i przywrócenie terminu do złożenia opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjne, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 86 § 1 P.p.s.a., poprzez nietrafne przyjęcie, iż utrata danych elektronicznych na skutek działania wirusa komputerowego w kalendarzu pełnomocnika i nieodzyskanie ich mimo podjęcia działań mających na celu przywrócenie prawidłowego działania elektronicznego, stanowi okoliczność zawinioną przez pełnomocnika strony, a tym samym nie uzasadnia przywrócenia terminu dla dokonania czynności procesowej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym. We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.

Zasada formalizmu procesowego jest nieodzownym elementem sprawnego i rzetelnego przeprowadzenia postępowania. Przez zachowanie wymogów formalnych zarówno sąd, jak i uczestnicy postępowania realizują postulat jawnego postępowania – poddanego kontroli uczestniczących w nim podmiotów – w którym możliwe jest skupienie materiału procesowego. Mimo że formalizm może ograniczać swobodę co do treści i formy, czy terminów, niemniej jednak brak pewnych obostrzeń w tym zakresie prowadziłby do anarchii i destrukcji wymiaru sprawiedliwości, a przez to czynił z prawa do sądu wartość iluzoryczną (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2008 r., SK 40/07, OTK ZU 2008, seria A, nr 6, poz. 101, pkt 6.5.1; S. Cieślak, Formalizm procesowy w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, w: Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego a Kodeks postępowania cywilnego. Materiały Ogólnopolskiego Zjazdu Katedr i Zakładów Postępowania Cywilnego, Serock k. Warszawy, pod red. T. Erecińskiego i K. Weitza, Warszawa 2010, passim; postanowienie NSA z 17 czerwca 2014 r., I OZ 456/14).

Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2015, s. 462, nb 4; postanowienie NSA z 12 czerwca 2008 r., II OZ 580/08, cbosa). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.

Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., II OZ 849/10, cbosa).

Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., I OZ 1199/13). Przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że okoliczności powoływane przez skarżącego w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, nie stanowią wystarczającej podstawy przywrócenia terminu. Powoływana przez stronę okoliczność, że część danych wprowadzonych do terminarza dotycząca terminów do przygotowania pism procesowych była w ramach tworzenia tzw. kopii zapasowej bezzwrotnie, przez wadliwie działający system, usuwana na skutek awarii systemu komputerowego wynikającego z wirusa komputerowego nie została w żaden sposób uprawdopodobniona. Strona skarżąca nie tylko nie wykazała dowodów potwierdzających swoje twierdzenia, ale także nie przedstawiła dokładnych informacji dotyczących terminu, kiedy nastąpiła awaria komputera oraz czynności, które zostały podjęte bezpośrednio po niej.

Nie sposób się zgodzić z polemiką skarżącego odnośnie prowadzenia alternatywnego terminarza. To w interesie pełnomocnika jest prowadzić kalendarz w taki sposób, aby w przypadku awarii komputera mieć wiedzę co do zbliżających się terminów rozpraw czy przygotowania i wystosowania pism procesowych. Argumentem nie przemawiającym na korzyść pełnomocnika jest także ilość spraw prowadzonych przez pełnomocnika. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa i znajomością procedury sądowej (por. postanowienie NSA z: 11 marca 2009 r. I OZ 198/09; 3 marca 2009 r., I OZ 155/09; 9 maja 2006 r. II OZ 468/06, cbosa). W stosunku do profesjonalnych pełnomocników podwyższone są standardy rzetelności.

Tym samym pełnomocnicy czy to działając samodzielnie, czy też posługując się osobami trzecimi, winni dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy. Od fachowego pełnomocnika wymagać można prawidłowego zorganizowania pracy prowadzonej kancelarii, a więc również nadawania pism do sądów. Wiąże się to z odpowiedzialnością za prowadzenie sprawy strony oraz odpowiedzialnością za prawidłowy przebieg całego postępowania sądowego (por. postanowienie NSA z 26 sierpnia 2009 r., II GZ 184/09, cbosa).

Powszechnie znanym w metodyce pracy adwokatów bądź radców prawnych jest dokumentowanie przez profesjonalnego pełnomocnika daty doręczenia pełnomocnikowi przesyłki przez dokonanie na odwrocie koperty w momencie odbioru, daty doręczenia przesyłki, a następnie odnotowanie tej daty w podręcznym kalendarzu. Pozwala to pełnomocnikowi na prawidłowe obliczenie ostatniego dnia terminu, w którym może skutecznie złożyć środek zaskarżenia, a także zabezpieczenie danych na wypadek awarii systemu komputerowego.

Konkludując, w niniejszej sprawie skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy, gdyż przedstawiony Sądowi materiał nie pozwala przekonująco twierdzić, iż do usunięcia daty do sporządzenia i wniesienia skargi lub opinii o bezzasadności wniesienia skargi doszło na skutek wadliwego działania konkretnego programu komputerowego.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.