Uzasadnienie
- 1. Wyrokiem z 20 września 2017 r. (I SA/Wr 1323/16) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę A. F. – nazywanego dalej "Skarżącym", na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze z 30 sierpnia 2016 r. ([...]) w przedmiocie ustalenia łącznego zobowiązania pieniężnego za 2014 r.
- 2.1. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku, wywiedzionej przez Skarżącego, pełnomocnik strony podniósł zarzut naruszenia:
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257; dalej jako "P.p.s.a.") w zw. z art. 194 § 3 i art. 122 ustawy z 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.; dalej jako "O.p.") poprzez uznanie, że wypis z rejestru gruntów stanowi wyłączną podstawę dla wymiaru podatków i nie może być kwestionowany w drodze przeprowadzenia innych dowodów;
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. poprzez arbitralne przyjęcie, bez przeprowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego, że wskazane przez Skarżącego nieprawidłowości dotyczące ewidencji gruntów i budynków są nieprawdziwe, co skutkowało zaniechaniem dokonania ustaleń faktycznych w tym zakresie;
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a. w zw. z art. 21 ust. 1 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2000 r., nr 100, poz. 1086 ze zm.; dalej jako "u.p.g.k.") poprzez niewłaściwe jego zastosowanie polegające na przyjęciu, że wyłącznie dane z ewidencji gruntów i budynków stanowią podstawę do wymiaru podatków, bez konieczności badania stanu faktycznego, w sytuacji gdy Skarżący w toku postępowania wskazywał, że dane te nie są zgodne ze stanem rzeczywistym;
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1381 ze zm.; dalej jako "u.p.r.") w zw. art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z 30 października 2002 r. o podatku leśnym (Dz. U. z 2013 r., poz. 465 ze zm.; dalej jako "u.p.l.") poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że bez względu na rzeczywisty stan faktyczny organ prawidłowo oparł swoje rozstrzygnięcie o ewidencję gruntów i budynków.
- 2.2. Pełnomocnik Skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, jak również zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
- 2.3. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
- 2.4. W piśmie z 4 sierpnia 2018 r. Skarżący, działając osobiście, wniósł o zbadanie przez Naczelny Sąd Administracyjny zasad i podstaw prawnych wydanej decyzji, jak również tego, czy zgonie z przepisami ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami przedmiotowa nieruchomość nie powinna podlegać zwolnieniu od opodatkowania.
- 3. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
- 3.1. Skarga kasacyjna okazała się bezzasadna, dlatego została oddalona.
- 3.2. Biorąc pod uwagę sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty oraz przedstawioną na ich poparcie argumentację należy stwierdzić, że spór w sprawie sprowadza się zasadniczo do dwóch kwestii.
Po pierwsze obowiązku organów podjęcia wszelkich możliwych działań w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy, tj. naruszenia art. 122, art. 187 § 1 oraz art. 191 O.p. W tym zakresie pełnomocnik strony w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentował, że jakkolwiek ewidencja gruntów jest dokumentem urzędowym, istnieje możliwość jej podważenia po przeprowadzeniu przeciwdowodu, co wynika z art. 194 § 3 O.p.
Po wtóre zakresu związania danymi zawartymi w ewidencji gruntów. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, stanowisko Sądu pierwszej instancji oraz organów jest formalistyczne i prowadzi do sytuacji, w której nieruchomość podlega opodatkowaniu pomimo istotnego rozdźwięku pomiędzy faktycznym stanem nieruchomości a jej oznaczeniem w ewidencji. W konsekwencji nieruchomość została błędnie sklasyfikowana i oznaczona jako tereny rekreacyjne "Bz", chociaż w rzeczywistości były one w przeważającej mierze terenami leśnymi "Ls", w pozostałym zaś zakresie łąkami, pastwiskami, gruntem zadrzewionym i zakrzewionym na użytkach rolnych oraz nieużytkami. Przy czym ze znajdującego się w aktach sprawy operatu wynika, że stan ten trwał przynajmniej od 2010 r.
3.3. Odnosząc się do podniesionych zarzutów, podkreślenia wymaga, że stosownie do art. 21 ust. 1 u.p.g.k., dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków, co do zasady, stanowią podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych. Zawarty w tym przepisie zwrot "wymiar podatku" należy interpretować jako ustalenie (określenie) zobowiązania podatkowego, z uwzględnieniem elementów przedmiotowych jak i podmiotowych zawartych w ewidencji gruntów i budynków (por. wyroki NSA z: 17 grudnia 2010 r., II FSK 1489/09; 15 lutego 2017 r., II FSK 4051/14).
W tym kontekście należy zaznaczyć, że w orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmowany jest pogląd, zgodnie z którym, dane wynikające z ewidencji – w szczególności w przypadku wymiaru podatku od nieruchomości – mają dla organu podatkowego charakter wiążący i nie mogą być przezeń samodzielnie korygowane w ramach postępowania podatkowego, bez zmiany tych wpisów w ewidencji gruntów (por. uchwała 7 sędziów NSA z dnia 27 kwietnia 2009 r., II FPS 1/09). Co prawda od zasady tej istnieją wyjątki – wskazane w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 listopada 2013 r., sygn. akt II FPS 2/13 – jednakże okoliczności takie w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły. Z przywołanych uchwał wynika, że organ zobligowany jest do pominięcia informacji zawartych w ewidencji gruntów i budynków dopiero wówczas, gdy posłużenie się wyłącznie tymi danymi wiązałoby się z pominięciem przepisów zawartych w ustawie podatkowej, mających wpływ na wymiar podatku (np. możliwe do zastosowania symbole ewidencyjne nie przewidują oznaczenia dla pewnych przedmiotów opodatkowania, wymienionych wprost w ustawie podatkowej).
Ponadto w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęto, że organy mogą odstąpić od danych z ewidencji gruntów, wówczas gdy na podstawie art. 194 § 3 O.p., dojdą do wniosku, że dane z nich wynikające są zdezaktualizowane a dokumenty, które są obligatoryjną podstawą wpisu do ewidencji gruntów zostały pominięte, pozostają w sprzeczności z danymi zamieszczonymi w innych rejestrach publicznych, których pierwszeństwo (przed danymi ewidencyjnymi) wynika z regulujących ich prowadzenie bezwzględnie obowiązujących przepisów. Innym przykładem sytuacji, w której organ ma obowiązek pominąć dane zawarte we wspomnianej ewidencji, jest wykazanie przez podatnika, w toku postępowania podatkowego prowadzonego w trybie art. 194 § 3 O.p., że wbrew wskazanym w ewidencji gruntów danym dotyczącym właściciela (użytkownika wieczystego), rzeczywisty stan własności (prawa użytkowania wieczystego) został odmiennie uregulowany w księdze wieczystej.
Wówczas organy podatkowe muszą okoliczność tę zweryfikować, aby podjąć rozstrzygnięcie odnoszące się do rzeczywistego, tj. ujawnionego w księdze wieczystej właściciela (użytkownika wieczystego) nieruchomości, będącego w rozumieniu przepisów u.p.o.l. podatnikiem.
Taką możliwość podważenia wpisów ewidencyjnych na podstawie art. 194 § 3 O.p. należy jednak traktować jako sytuację wyjątkową, zdeterminowaną koniecznością respektowania innych bezwzględnie obowiązujących regulacji prawnych. (por. wyrok z 9 lipca 2015 r., II FSK 1457/13).
Warto w tym miejscu przywołać równięż wyrok NSA z 24 stycznia.2018 r., II FSK 3097/17, w którym Sąd przesądził, że organ podatkowy nie miał prawa dokonywać samodzielnej klasyfikacji funkcji budynku, tj. analizować jego faktycznego wykorzystania, tylko powinien był odwołać się do odpowiednich zapisów ewidencji gruntów i budynków. Według NSA, informacje ujęte w operacie ewidencyjnym nieruchomości, dotyczące np. powierzchni czy też przeznaczenia gruntu i budynku, wprowadzone do tego rejestru przez właściwego starostę w ramach postępowania prowadzonego na podstawie przepisów Prawa geodezyjnego i kartograficznego, wywierają skutki materialnoprawne, mające również wpływ na zawartość danych ewidencji podatkowej nieruchomości (art. 7a ust. 2 u.p.o.l.). Stąd też nie można aprobować tezy, że dane z ewidencji gruntów i budynków mogą być dla potrzeb wymiaru podatku od nieruchomości korygowane w odrębnym postępowaniu przez organ podatkowy, za pomocą każdego dopuszczonego prawem dowodu.
Dopiero zmiana zapisów w ewidencji gruntów i budynków (dokonana przez uprawnione do tego organy geodezyjne) będzie mogła stanowić podstawę do ewentualnego wznowienia postępowania wymiarowego (tak też NSA w wyroku z 12 października 2017 r., II FSK 1438/17). Podobny pogląd wyrażono w wyroku NSA z 7 lutego 2012 r., II FSK 1471/10, w którym Sąd stwierdził, że jakkolwiek w myśl art. 194 § 3 O.p. można przeprowadzić przeciwdowód przeciwko dokumentom wymienionym art. 194 § 1 i 2, to jednak "skorzystanie z tej możliwości wymagałoby (...) zaktualizowania albo sprostowania odpowiedniego wpisu, tak aby zachować niezbędne dla celów operatywnego stosowania prawa minimum ładu w dokumentacji urzędowej".
3.4. Innymi słowy, ewidencja gruntów i budynków stanowi rejestr publiczny wiążący co do zasady organy podatkowe – oprócz opisanych powyżej wyjątków – a także sądy w zakresie danych w niej formalnie ujawnionych, m.in. przy wymiarze podatków i świadczeń. Natomiast przeprowadzenie przeciwdowodu (zgodnie z art. 194 § 3 O.p) jest dopuszczalne wówczas, gdy przyjęcie zapisów z ewidencji pozostawałoby w sprzeczności z "bezwzględnie obowiązującymi przepisami" lub danymi zawartymi w innych ewidencjach (np. księgach wieczystych).
Ponieważ w skardze kasacyjnej nie wskazano na żaden w opisanych wyjątków od zasady związania danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków, podniesione w niej zarzuty należało ocenić jako chybione.
Strona skarżąca podniosła jedynie, że decyzją z 30 sierpnia 2017 r. Prezydent Miasta [...] zaktualizował dane zawarte w ewidencji gruntów. Rzecz jednak w tym, że przepisy dotyczące prowadzenia ewidencji gruntów i budynków nie przewidują możliwości dokonywania zmian w tej ewidencji ze skutkiem ex tunc. Ocena ta wynika przede wszystkim z charakteru art. 2 ust. 2 w zw. z art. 1a ust. 3 u.p.o.l. Statuując formalną definicję przedmiotu opodatkowania ustawodawca wiąże ten przedmiot ze stosownym wpisem w ewidencji gruntów abstrahując od ich rzeczywistego wykorzystania.
Zatem ewentualna zmiana zapisów w ewidencji gruntów i budynków może odnosić się tylko do przyszłości. Ponadto właściciele i osoby władające obowiązane są zgłaszać właściwemu staroście wszelkie zmiany danych objętych ewidencją gruntów i budynków, w terminie 30 dni licząc od dnia powstania tych zmian, co wynika z art. 22 ust. 2 u.p.g.k. Zgodnie z § 49 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków, o dokonanych zmianach w danych ewidencyjnych starosta zawiadamia organy podatkowe – w przypadku zmian danych mających znaczenie dla wymiaru podatków: od nieruchomości, rolnego i leśnego. Zawiadomienie to zawiera w szczególności oznaczenie dokumentu, który stanowił podstawę do zmiany, oraz datę jej wprowadzenia. Z regulacji tej wynika, że datą zmiany treści ewidencji jest data określona w zawiadomieniu.
Powinna być ona również odnotowana w dzienniku zmian. Dopiero z tą datą – dokonania zmiany w ewidencji – określone grunty i budynki zmieniają swój charakter dla celów podatkowych (por. także wyroki NSA z: 28 marca 2014 r., II FSK 950/12; 8 lutego 2018 r., II FSK 100/16; 16 czerwca 2020 r., II FSK 527/20).
3.5. Odnosząc się końcowo do pisma z 4 sierpnia 2018 r. wniesionego osobiście przez Skarżącego należy stwierdzić, że z jego treści wynika, iż stanowi ono uzupełnienie skargi kasacyjnej. W jego motywach Skarżący sformułował bowiem zarzuty, których nie podniesiono w skarze kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak odnieść się merytorycznie do tego pisma z dwóch powodów. Po pierwsze pismo, w którym strona podnosi nowe zarzuty kasacyjnej powinien był sporządzić profesjonalny pełnomocnik, co wynika z art. 175 § 1 P.p.s.a. Po wtóre pismo to zostało wniesione po upływie terminu, o którym jest mowa w art. 177 § 1 P.p.s.a.
3.6. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto zgodnie z art. 209 P.p.s.a. w zw. z art. 207 § 2, art. 205 § 2 i art. 204 pkt 1 tej ustawy.