Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 5 lipca 2004 r., I SA/Gl 366/04 odrzucił skargę Tadeusza D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 30 stycznia 2004 r., (...) w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych.
Z dokumentów załączonych do akt dokumentów wynika, iż pełnomocnik Tadeusza D. w osobie adwokata, wniósł w jednym piśmie skargę na dwie decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w K. datowane na dzień 30 stycznia 2004 r. oznaczone numerami (...). Do pisma dołączył pełnomocnictwo, z treści którego wynika umocowanie do sporządzenia skargi oraz reprezentowania Tadeusza D. w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w obu sprawach.
Sąd I instancji rozdzielił skargi do oddzielnego rozpoznania i pismem z dnia 8 kwietnia 2004 r. wezwał pełnomocnika do usunięcia w terminie 7 dni braków skargi, pod rygorem jej odrzucenia, poprzez uiszczenie wpisu sądowego, złożenie pełnomocnictwa procesowego do skargi wyłączonej do odrębnego rozpoznania oraz złożenie odpisu skargi do odrębnie założonych akt sądowych. Następnie pismem datowanym na dzień 8 czerwca 2004 r. pełnomocnik został ponownie wezwany do usunięcia braku skargi w postaci nadesłania odpisu skargi do odrębnie założonych akt i złożenie pełnomocnictwa procesowego, pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie to doręczono pełnomocnikowi w dniu 14 czerwca 2004 r., zatem termin do wykonania zarządzenia ekspirował dnia 21 czerwca 2004 r., a żądane dokumenty zostały nadane listem poleconym w urzędzie pocztowym dopiero w dniu 24 czerwca 2004 r.
W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 5 lipca 2004 r. odrzucił skargę Tadeusza D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 30 stycznia 2004 r., (...). Jak wynika z treści uzasadnienia, przepis art. 37 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, wymaga aby pełnomocnik przy pierwszej czynności procesowej dołączył do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa. Brak formalny w postaci niedołączenia pełnomocnictwa winien być uzupełniony w trybie art. 49 p.p.s.a. Zdaniem sądu I instancji bezspornym w sprawie było to, iż pełnomocnik składając skargę nie dołączył do niej pełnomocnictwa ani odpisu skargi. Wezwany do uzupełnienia tego braku, zarządzenie wykonał po terminie i jednocześnie nie wniósł o przywrócenie terminu. Zgodnie z przepisem art. 58 par. 1 pkt 3 p.p.s.a., sąd odrzuca skargę, gdy nie uzupełniono w wyznaczonym terminie jej braków formalnych.
Zatem, na podstawie przepisu art. 58 par. 1 pkt 3 p.p.s.a., sąd I instancji odrzucił skargę Tadeusza D. W skardze kasacyjnej na powyższe postanowienie pełnomocnik Tadeusza D. wniósł o jego uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Kwestionowanemu rozstrzygnięciu pełnomocnik zarzucił brak podstawy prawnej, obrazę przepisu zawartego w art. 49 par. 2 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe zastosowanie oraz art. 37 par. 1 p.p.s.a. poprzez błędną interpretację i nieprawidłowe zastosowanie. W treści uzasadnienia skargi kasacyjnej autor podał, iż składając w jedynym piśmie skargę na dwie decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w K. dołączył pełnomocnictwo, z którego wyraźnie wynikało umocowanie do występowania w obu sprawach powstałych w wyniku rozdzielenia skarg przez Sąd. W dokumencie tym wskazano oba numery zaskarżonych decyzji. Błędem było zatem przyjęcie przez sąd I instancji, iż do pierwszego pisma w sprawie nie dołączono pełnomocnictwa.
Na skutek rozdzielenia spraw nie brakowało w aktach pełnomocnictwa, ale jedynie jego odpisu, który miałby na celu potwierdzenie, iż pełnomocnictwo zostało udzielone. Jednakże, z urzędu wiadomo było sądowi, iż pełnomocnik był należycie umocowany do reprezentowania Tadeusza D. w obu sprawach. W treści skargi pełnomocnik wskazał również, że zarządzenie wzywające do uzupełnienia braków wyłączonej skargi zostało wykonane dwukrotnie, w tym pierwszy raz w terminie. Okoliczność ta nie została przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. W wyniku rozdzielenia skarg jedna z nich została odrzucona, skarżący nie miał wpływu na to która z nich będzie rozpoznana przez sąd. Co więcej pełnomocnik uważa, że z postanowienia nie wynika, która skarga została odrzucona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Skarga wniesiona została stosownie do treści przepisu art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a./, zgodnie z którym skargę kasacyjną można oprzeć na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, bądź na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W treści skargi kasacyjnej pełnomocnik wywodził, iż sąd I instancji nie mógł odrzucić skargi Tadeusza D. z uwagi na brak w aktach sądowych, powstałych po rozdzieleniu spraw /na podstawie art. 57 par. 2 p.p.s.a./, określonych dokumentów. Pełnomocnik był bowiem uprawniony do występowania w imieniu mocodawcy w sprawach obu skarg na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w K. Bezsporne w sprawie jest, że pełnomocnik w jednym piśmie zaskarżył dwie decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 30 stycznia 2004 r. Do skargi dołączył pełnomocnictwo, w którym wyraźnie został on umocowany do sporządzenia skargi oraz reprezentowania Tadeusza D. przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w postępowaniu ze skargi na obie decyzje Dyrektora Izby Skarbowej. Sprawy te zostały oznaczone poprzez powołanie w treści dokumentu pełnomocnictwa numerów obu decyzji podatkowych.
W tej sytuacji sąd I instancji rozdzielił skargi na poszczególne decyzje do odrębnych akt. Zgodnie bowiem z treścią przepisu zawartego w art. 57 par. 3 p.p.s.a., w razie wniesienia dwóch skarg w jednym piśmie, przewodniczący zarządza rozdzielenie tych skarg. Następnie, z uwagi na brak w aktach sądowych powstałych z wyłączenia, odpisu skargi i pełnomocnictwa, sąd dwukrotnie wezwał pełnomocnika do złożenia tych dokumentów, pod rygorem odrzucenia skargi. Skierowanie do strony /jej pełnomocnika/ wezwania do uzupełnienia akt powstałych w wyniku dokonanego przez Sąd wydzielenia skargi na jedną z dwóch zaskarżonych jednym pismem decyzji do odrębnego rozpoznania narusza prawo. Postępowanie po rozdzieleniu skarg reguluje przepis par. 26 zarządzenia Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 listopada 2003 r. w sprawie ustalenia zasad biurowości w sądach administracyjnych, wydanego na podstawie art. 11 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. nr 153 poz. 1269/.
Zgodnie z przepisem par. 26 ust. 1, w razie rozłączenia spraw, dla sprawy wyłączonej, zakłada się osobne akta, sprawę wyłączoną wpisuje się do właściwego repertorium pod nowym numerem porządkowym, z zaznaczeniem numeru porządkowego sprawy, z której została wyłączona. W wypadku gdy sprawa zostaje wyłączona, należy - w miarę potrzeby - wyłączyć poszczególne części niezbędne do założenia osobnych akt lub sporządzić w tym celu uwierzytelnione odpisy /par. 26 ust. 2 ww. zarządzenia/.
Wynika z tego, iż sąd I instancji bezpodstawnie zakwalifikował brak odpisu skargi i pełnomocnictwa jako brak formalny skargi i tym samym bezzasadnie żądał od strony nadesłania tych dokumentów. Wykładnia par. 26 ust. 2 powołanego zarządzenia uzasadnia bowiem stwierdzenie, iż to sąd powinien sporządzić uwierzytelnione odpisy odpowiednich dokumentów /w tym przypadku skargi i pełnomocnictwa/, które należało załączyć do akt sądowych powstałych z wyłączenia /por. Postanowienie NSA z dnia 28.01.2005 r. FZ 634/04 - nie publ./. Zasadny jest w tej sytuacji, wniesiony na podstawie art. 174 p.p.s.a. zarzut skargi kasacyjnej odnoszący się do naruszenia przez sąd I instancji przepisu art. 37 par. 1 i 49 par. 2 p.p.s.a. Przepis zawarty w art. 37 par. 1 p.p.s.a. wymaga, aby pełnomocnik przy pierwszej czynności procesowej dołączył do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa.
W sprawie nie doszło do naruszenia tego przepisu, gdyż pełnomocnik dołączył do skargi pełnomocnictwo, z którego wynikało umocowanie do występowania przed sądem I instancji w obu sprawach ze skargi Tadeusza D. Błędnie zatem sąd I instancji ocenił, iż pełnomocnik nie udokumentował swojego umocowania w sprawie, a co za tym idzie sąd bezpodstawnie zażądał od pełnomocnika złożenia dokumentu w postaci odpisu pełnomocnictwa, czym naruszył przepis art. 49 par. 2 p.p.s.a.
W odniesieniu do zarzutu skargi kasacyjnej stanowiącym o dwukrotnym wykonaniu zarządzenia, w tym pierwszy raz w terminie, należy wyjaśnić, że nie znajduje to potwierdzenia w dokumentach załączonych do akt sądowych. Niewątpliwym jest, że termin do wykonania zarządzenia ekspirował dnia 21 czerwca 2004 r. Gdy tym czasem z dołączonej do akt koperty wynika, iż dokumenty zostały nadane listem poleconym w urzędzie pocztowym dnia 24 czerwca 2004 r.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również argumentu skargi kasacyjnej, iż skarżący nie wie, która z jego skarg została odrzucona. Z treści postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 lipca 2004 r. wynika, iż pod sygnaturą akt I SA/Gl 366/04 do repertorium wpisano skargę Tadeusza D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 30 stycznia 2004 r., (...). Zatem to skarga na tę decyzję została odrzucona zaskarżonym postanowieniem. Błędne stanowisko strony co do terminowości wykonania zarządzenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jak też zarzut braku jasnego stanowiska Sądu co do tego, która skarga została odrzucona pozostaje jednak bez wpływu na kierunek orzeczenia w tej sprawie.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na podstawie przepisu art. 185 par. 1 p.p.s.a., który stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej uchyla zaskarżone orzeczenie w całości lub w części i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał orzeczenie, a gdyby sąd ten nie mógł rozpoznać jej w innym składzie innemu sądowi.