Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 8 grudnia 2006 r., sygn. akt II FSK 494/06

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Grzegorz Borkowski przewodniczący
Sędzia NSA Sylwester Marciniak przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Krystyna Nowak przewodniczący
Natalia Prałat protokolant
Rozpoznanie
w dniu 8 grudnia 2006 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Grażyny J. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 19 grudnia 2005 r. sygn. akt I SA/Gl 1259/05
Sprawa
w sprawie ze skargi Grażyny J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 10 czerwca 2005 r. (...) w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

1. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 19 grudnia 2005 r. /I SA/Gl 1259/05/ Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił skargę Grażyny J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 10 czerwca 2005 r., (...), w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych.

2. W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji wskazał, iż Krzysztof P., powołując się na upoważnienie Grażyny J., wniósł skargę na powyższą decyzję. Do skargi została załączona kopia pisma zatytułowanego "pełnomocnictwo", sporządzonego pismem maszynowym i opatrzonego odręcznym podpisem "Grażyna J.". Z treści pisma wynika, że zostało spisane w Chicago w dniu 3 lipca 2000 r. przed notariuszem amerykańskim - na jego mocy Grażyna J. upoważniła swojego syna, Krzysztofa P., do występowania w jej imieniu m.in. przed sądami administracyjnymi. Zgodność pisma z oryginałem została potwierdzona notarialnie przez polskiego notariusza w dniu 14 marca 2005 r. Innym załącznikiem była kopia poświadczenia zameldowania na pobyt stały z dnia 7 lipca 2005 r., według którego Grażyna J. od dnia 2 września 1997 r. zameldowana jest w S., przy ul. Jana K. Pismem doręczonym w dniu 22 sierpnia 2005 r. Sąd wezwał Krzysztofa P. do usunięcia braków formalnych skargi przez nadesłanie oryginału pełnomocnictwa oraz podanie aktualnego miejsca zamieszkania Grażyny J. w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi.

W piśmie nadanym w dniu 2 września 2005 r. Krzysztof P. oświadczył, że przedłożył już Sądowi wymagane dokumenty w uzupełnieniu skargi I SA/Gl 639/05.

3. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, odrzucając skargę, stwierdził, że Krzysztof P. nie dochował obowiązku przedłożenia pełnomocnictwa z podpisem mocodawcy lub wierzytelnego odpisu pełnomocnictwa. Złożone w niniejszej sprawie pełnomocnictwo budzi wątpliwości Sądu - pismo zostało sporządzone w języku polskim przed amerykańskim notariuszem oraz zawiera oznaczenia identyfikujące tego notariusza /podpis, "pieczęć", brak tzw. "firmowego" papieru/, które mogą budzić zastrzeżenia co do ich wiarygodności i autentyczności. Do podobnych wniosków prowadzi też analiza treści pisma - wspomina się w nich bowiem o sądach administracyjnych, chociaż w stanie prawnym obowiązującym w dniu jego sporządzenia funkcjonował tylko jeden taki sąd, tj. Naczelny Sąd Administracyjny. Wątpliwości te uniemożliwiają w ocenie Sądu I instancji stwierdzenie, że osoba podpisana pod skargą umocowana była do jej wniesienia. W konsekwencji dokonane wezwanie miało na celu rozwianie tych wątpliwości, a w rezultacie usunięcie braku formalnego skargi. Wezwanie to nie zostało wykonane w terminie /upłynął on 29 sierpnia 2005 r., a pismo mające stanowić uzupełnienie braków zostało nadane 2 września 2005 r./, co samo w sobie stanowi podstawę do odrzucenia skargi /art. 58 par. 1 pkt 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/. Sąd I instancji wskazał też dodatkowo, że Krzysztof P. odpowiadając na wezwanie Sądu ograniczył się do odwołania się do dokumentów, które wcześniej załączył już do skargi. Nie nadesłał więc nie tylko oryginału pełnomocnictwa do reprezentowania skarżącej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, lecz również i oryginału pisma z dnia 3 lipca 2000 r., który powinien znajdować się w jego posiadaniu, skoro w dniu 14 marca 2005 r. miał on przedstawić go notariuszowi, nie wskazał też precyzyjnie miejsca pobytu skarżącej, poprzestając na poinformowaniu Sądu o adresie, pod jakim jest ona zameldowana.

4. W skardze kasacyjnej złożonej przez adwokata Leszka C. na podstawie pełnomocnictwa podpisanego przez Krzysztofa P. wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Skarga kasacyjna została oparta na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 36 w zw. z art. 37 i art. 46 par. 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nakładanie na stronę i jej pełnomocnika obowiązków nie przewidzianych w obowiązujących przepisach.

Strona podniosła, iż żaden przepis ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie nakłada na strony obowiązku złożenia pełnomocnictwa w oryginale i nie nadaje sądowi prawa do żądania takiego dokumentu - Sąd może jedynie w razie wątpliwości zażądać urzędowego poświadczenia podpisu strony /art. 37 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/. W sprawie badania umocowania pełnomocnika istotne jest przede wszystkim ustalenie, czy jego działanie jest zgodne z wolą i interesem strony, a dopiero w drugiej kolejności - jeżeli istnieją uzasadnione podstawy do poddawania w wątpliwość działań pełnomocnika - drobiazgowe badanie sposobu jego umocowania. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że pełnomocnik jest osobą najbliższą dla skarżącej, a czynności przez niego przedsiębrane zmierzają do ustalenia prawidłowej, zgodnej z prawem wysokości ciążących na stronie zobowiązań podatkowych.

Dołączony do skargi odpis pełnomocnictwa został sporządzony przez notariusza i miał moc prawną dokumentu oryginalnego, a zatem dodatkowe żądanie oryginału dokumentu było bezpodstawne. Nadto Sąd kierował do pełnomocnika analogiczne żądanie w kilkunastu sprawach, co pozwoliłoby sprostać żądaniu dostarczenia oryginału tylko w jednej ze spraw. Oryginał pełnomocnictwa został sporządzony przed notariuszem w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej - zgodnie z art. 12 ustawy Prawo prywatne międzynarodowe w zakresie formy czynności prawnej wystarczające jest zachowanie formy przewidzianej przez prawo państwa, w którym czynność została dokonana.

Sąd nie wskazał czy, i ewentualnie jakie, wymogi prawa amerykańskiego zostały naruszone. Celem usunięcia wątpliwości Sądu co do wiarygodności i autentyczności odpisu pełnomocnictwa, dotyczące m.in. oznaczenia identyfikującego amerykańskiego załączono do skargi kasacyjnej notarialne poświadczenie dokumentu, z którego wynika, że Joseph M. istotnie jest notariuszem w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Autor skargi kasacyjnej podkreśla jednak, iż wątpliwości w tym zakresie zostały wyartykułowane dopiero w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia - jeśli pojawiły się już wcześniej, Sąd powinien był wezwać pełnomocnika do ich usunięcia, czego jednak nie uczynił. Zauważono też, iż niczego nie dowodzi użyte w pełnomocnictwie określenie "sądy administracyjne" - w ujęciu potocznym uprawnione było traktowanie wydziałów zamiejscowych ówczesnego NSA jako "sądów administracyjnych". Powołano również wyrok z dnia 28 lipca 2005 r., w którym Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż błędny jest nadmierny formalizm przy badaniu zakresu umocowania pełnomocnika, polegający na przyjęciu, że pełnomocnictwo udzielone w 2001 r. nie mogło obejmować umocowania do reprezentowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, skoro istnienia sądów tego rodzaju wówczas nie przewidywano.

Odnośnie uchybienia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi strona podniosła, iż ponieważ brak było podstaw do domagania się uzupełnienia braków formalnych skargi, pismo z dnia 2 września 2005 r. nie miało w zamiarze Krzysztofa P. stanowić uzupełnienia skargi, gdyż dokumenty potwierdzające jego umocowanie i poświadczenie zameldowania skarżącej na pobyt stały zostały dołączone do skargi

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie ma usprawiedliwionych podstaw.

W świetle treści przepisu art. 183 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./ Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i z urzędu bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to jego związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku, a nie - postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć.

Natomiast w myśl art. 176 powyższej ustawy skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.

Przepis art. 174 omawianej ustawy stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie /pkt 1/ lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /pkt 2/.

Zatem do autora skargi należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych naruszonych przez Sąd skarżonym wyrokiem i wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w odniesieniu do prawa materialnego bądź opisanie istotnego wpływu naruszenia prawa na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd - w odniesieniu do przepisów procesowych.

Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - w szczególności art. 36 w zw. z art. 37 oraz art. 46 par. 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Analizując tak sformułowane zarzuty należy przede wszystkim wskazać, iż nie zasługuje na aprobatę użyte przez pełnomocnika sformułowanie "w szczególności". Wskazuje ono na to, iż zdaniem strony oprócz wskazanych w petitum przepisów postępowania zostały naruszone inne normy prawne, bliżej w skardze niesprecyzowane.

Mając na uwadze wskazany wyżej art. 183 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a więc zasadę związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, tak sformułowany zarzut należy uznać za zbyt ogólnikowy, nie nadający się do rozpoznania merytorycznego. Naczelny Sąd Administracyjny może odnieść się merytorycznie wyłącznie do zarzutów precyzyjnie w skardze kasacyjnej wskazanych oraz uzasadnionych. Z zarzutów wskazanych w petitum skargi kasacyjnej złożonej w niniejszej sprawie jedynie zarzut naruszenia art. 37 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /w uzasadnieniu skonkretyzowany jako zarzut naruszenia art. 37 par. 1 ustawy/ został w sposób prawidłowy uzasadniony. Zarówno zarzut naruszenia art. 36 jak i art. 46 par. 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie został w żaden sposób uzasadniony, tym samym nie mogą one zostać poddane merytorycznej ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Strona, uzasadniając zarzut naruszenia art. 37 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wskazała, że sąd może jedynie zażądać urzędowego poświadczenia podpisu strony, nie ma natomiast prawa do żądania złożenia pełnomocnictwa w oryginale. Nie można się z tym poglądem strony zgodzić. Z tego bowiem przepisu wynika wprost, iż przy pierwszej czynności procesowej pełnomocnik obowiązany jest do akt sprawy dołączyć pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa. Krzysztof P. niewątpliwie wywodzi swoje uprawnienie do reprezentowania Grażyny J. powołując się na dokument, którego oryginału, mimo wezwania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie przedstawił.

Nie sposób także zaakceptować argumentacji strony, iż złożony przez Krzysztofa P. dokument pełnomocnictwa miał moc prawną dokumentu oryginalnego, gdyż dołączył on "pełnomocnictwo w odpisie sporządzonym przez notariusza w trybie art. 98 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie /t.j. Dz.U. 2002 nr 42 poz. 369 ze zm./". Należy wskazać, iż notariusz poświadczył jedynie zgodność odpisu kserokopii z okazanym mu dokumentem, czego nie można uznać za tożsame z "odpisem pełnomocnictwa". Taka czynność notarialna ani nie potwierdza, że Grażyna J. rzeczywiście udzieliła pełnomocnictwa Krzysztofowi P., ani tego, że uczyniła to w sposób zgodny z przepisami prawa państwa, w którym ten dokument wystawiono. Odnośnie dokumentów sporządzonych poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej kompetencje w tym zakresie /jak i do sporządzania odpisów z dokumentów/ posiada konsul /art. 19 i 21 ustawy z dnia 13 lutego 1984 r. o funkcjach konsulów Rzeczpospolitej Polskiej /t.j.

Dz.U. 2002 nr 215 poz. 1823 ze zm./. Wątpliwości dotyczących prawidłowości i zgodności z prawem przedstawionego pełnomocnictwa nie usuwa dołączony do skargi kasacyjnej dokument mający świadczyć o tym, że Joseph M. jest istotnie notariuszem w Stanach Zjednoczonych. Wręcz przeciwnie, z dokumentu tego wynika, iż notariusz ten jest nieaktywny i nie sprawował swej funkcji w okresie, kiedy Grażyna J. miała udzielać pełnomocnictwa Krzysztofowi P. Niezależnie od powyższego nie ulega wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż Krzysztof P. nie zastosował się do wezwania Sądu I instancji dotyczącego nie tylko doręczenia oryginału pełnomocnictwa ale także wskazania aktualnego miejsca zamieszkania Grażyny J. To, iż w jego mniemaniu nie było podstaw do wzywania go do uzupełnienia braków formalnych skargi nie zmienia faktu, iż nie podjął on żadnych działań mających na celu wyjaśnienie wątpliwości Sądu w zakreślonym terminie.

Wskazując na powyższe stwierdzić należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny nie naruszył art. 37 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż do akt sprawy nie złożono ani oryginału pełnomocnictwa ani wierzytelnego jego odpisu, mimo prawidłowego wezwania o uzupełnienie tego braku formalnego - stąd też Sąd I instancji miał podstawy do odrzucenia skargi w myśl art. 58 par. 1 pkt 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Z tych to względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.