Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 22 stycznia 2013 r., sygn. akt II FZ 1058/12

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska - Nowacka
Rozpoznanie
w dniu 22 stycznia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia B. S. i H. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 5 listopada 2012 r., sygn. akt I SA/Lu 791/11 w przedmiocie przywrócenia terminu
Sprawa
w sprawie ze skargi B. S. i H. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 28 września 2011 r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2002 r. postanawia oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 4 lipca 2012 r., sygn. akt I SA/Lu 791/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odrzucił skargę kasacyjną H. i B. S. (dalej: "skarżący") od wyroku z dnia 29 lutego 2012 r. oddalającego skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 28 września 2011 r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2002 r.

W dniu 6 lipca 2012 r. pełnomocnik skarżących złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, natomiast w dniu 11 lipca 2012 r. zażalenie na wyżej wymienione postanowienie w przedmiocie odrzucenia skargi kasacyjnej. Postanowieniem z dnia 1 października 2012 r., sygn. akt II FZ 776/12, zażalenie zostało oddalone.

Na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 listopada 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał wniosek skarżących o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. We wniosku tym strona wskazała, iż zainicjowała również postępowanie sądowe w sprawie o sygn. akt I SA/Lu 792/11 w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2003 r., obie sprawy zostały rozpoznane w tym samym dniu, a wyroki zostały doręczono kolejno w dniach 29 i 30 maja 2012 r. Z uwagi na powyższe podatnicy wskazali, iż pozostawali w przekonaniu, że przedmiotem doręczenia dokonanego w dniu 30 maja 20121 r. był również wyrok w niniejszej sprawie i taką informację przekazali pełnomocnikowi ustanowionemu na 4 dni przed upływem terminu kasacji. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu skarżący złożyli skargę kasacyjną oraz uiścili wpis.

Postanowieniem z dnia 5 listopada 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił wniosek skarżących wskazując w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, że argumentacja zawarta we wniosku nie pozwala na przyjęcie braku winy w uchybieniu terminu, bowiem dołożenie jedynie należytej staranności wystarczyłoby do ustalenia daty doręczenia wyroku skarżącym.

Na powyżej powołane rozstrzygnięcie strona wniosła zażalenie, domagając się zmiany zaskarżonego postanowienia i przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej w sprawie I SA/Lu 791/11. Pełnomocnik skarżących argumentując złożony wniosek przywołała treść art. 86 oraz art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", a także wskazała, że w jej pracy nigdy nie zdarzyła się sytuacja, w której skarżący jako zainteresowani we własnej sprawie podają datę doręczenia pisma niezgodną z rzeczywistością. Oczywiście, zdarzało się jej, że klienci nie pamiętali dokładnej daty doręczenia, jednak zawsze w takiej sytuacji termin doręczenia był sprawdzany w aktach lub pismo do sądu było doręczane ze znacznym wyprzedzeniem terminu. Końcowo podniesiono, że w opisanej sytuacji doszło do oczywistej omyłki, błędu, która to okoliczność, w ocenie pełnomocnika skarżących, nie może być uznana za działanie zawinione przez kogokolwiek czy też niestaranne.

Naczelny Sąd Administracyjny zważy, co następuje:

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W judykaturze za utrwalony już można uznać pogląd, że kryterium braku winy jako przesłanki przywrócenia terminu wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności. Sąd winien zatem każdorazowo oceniać, czy przy dokonywaniu czynności zachowano staranność, jakiej można wymagać od każdej osoby należycie dbającej o swoje interesy (por. J.P. Tarno- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz- Warszawa 2006, s. 226 i powołana tam literatura oraz orzecznictwo). W orzecznictwie wskazuje się również, że o braku winy można mówić wówczas, gdy istniała jakaś przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi, a więc gdy dokonanie czynności w ogóle nie było możliwe (w sensie obiektywnym) lub zaistniały okoliczności, w których obiektywnie nie można było wymagać od strony zachowania terminu procesowego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 maja 2009 r., sygn. akt I UO 3/08, opubl. w Lex pod nr 599056).

Musi to zatem w każdym przypadku być okoliczność o charakterze wyjątkowym, nagłym. Zarówno w piśmiennictwie, jak i orzecznictwie sądów administracyjnych do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z 10.09.2010 r., sygn. akt II OZ 849/10; niepubl.).

W tym przypadku, jak wynika z treści wniosku o przywrócenie terminu, niezachowanie terminu do wniesienia skargi wyniknęło z błędu pełnomocnika strony skarżącej. Nie negując, że człowiek jest istotą omylną (co podniosła strona przywołując w uzasadnieniu wniosku postanowienie NSA z dnia 28 maja 2009 r., I GZ 65/09) nie można jednak uznać, że omyłki takiej nie można było uniknąć przy dołożeniu należytej staranności. Wina w uchybieniu terminu to również wina osób trzecich upoważnionych przez danego uczestnika postępowania do dokonania określonej czynności procesowej w postępowaniu. W sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik kryterium braku winy w uchybieniu terminu powinno być oceniane z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności przez profesjonalnego pełnomocnika. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych.

Dodatkowo, pełnomocnik profesjonalny podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (post. NSA z dnia 11 marca 2009r. sygn. akt I OZ 198/09,. post. NSA z dnia 3 marca 2009r. sygn. akt I OZ 155/09, post. NSA z dnia 9 maja 2006r. sygn. akt II OZ 468/06, dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W tej sprawie z pewnością nie można zgodzić się z twierdzeniem skarżących, że ani oni ani ich pełnomocnik nie ponoszą winy za zaistniałą sytuację, skoro sam pełnomocnik skarżących w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu podniósł, iż brak zweryfikowania daty odbioru wyroku przez skarżących wynikał wyłącznie z "kategorycznej, stanowczej i bezspornej informacji podanej przez stronę" – w jej ocenie nie było takiej potrzeby, skoro okoliczność daty doręczenia nie była wątpliwa. Z akt sprawy wynika również, że w dniu 25 czerwca 2012 r. pełnomocnik skarżących zapoznawała się z aktami sprawy udostępnionymi przez Sąd pierwszej instancji i nie było żadnej przeszkody, by zapoznała się również ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru wyroku wraz z uzasadnieniem, tym bardziej, że termin do wniesienia skargi kasacyjnej upływał 28 czerwca 2012 r. Takie twierdzenia, jak te zawarte w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu, nasuwają konkluzję, iż pełnomocnik strony skarżącej nie dochowała należytej staranności w dokonywaniu powierzonych jej czynności, a argumenty przez nią podnoszone nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu.

Prawidłowo zatem uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Strona miała bowiem obiektywną możliwość nadania skargi kasacyjnej w ustawowym terminie. Błąd pełnomocnika strony nie był spowodowany okolicznościami, które można uznać za uniemożliwiające, nawet przy dołożeniu największego wysiłku, dokonanie czynności procesowej w terminie.

Z tych względów na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.