Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 21 października 2015 r. sygn. akt I SA/Po 1186/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił J. O. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenia uzasadnienia wyroku. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że Skarżący wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z dnia 13 października 2014 r. W dniu 21 sierpnia 2015 r. żona skarżącego odebrała zawiadomienie o rozprawie, której termin został wyznaczony na dzień 18 września 2015 r. W zawiadomieniu tym Skarżący został pouczony, że w sprawach w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony zgłoszony w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyroku, przy czym zgłoszenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia po upływie tego terminie jest czynnością bezskuteczną. WSA w Poznaniu wyrokiem z dnia 18 września 2015 r. oddalił skargę.
Następnie pismem z dnia 13 października 2015 r. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Uzasadniając wniosek podał, że został błędnie poinformowany przez żonę o terminie rozprawy, a mianowicie że rozprawa ma się odbyć 13 października 2015 r. Dlatego 12 października 2015 r. złożył pismo procesowe, a 13 października 2015 r. ustanowił pełnomocnika, z którego relacji po wizycie tego dnia w sądzie dowiedział się o rzeczywistym terminie rozprawy.
Odmawiając przywrócenia terminu Sąd I instancji przywołał treść art. 85, art. 86, art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") i uznał, że Skarżący nie spełnił przesłanek warunkujących przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku, tj. nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu, a także wraz ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu nie dokonał czynności, której terminowi uchybił, tj. nie złożył wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Zdaniem Sądu I instancji wskazane przez Skarżącego okoliczności świadczyć mogą jedynie o niedochowaniu należytej staranności przy prowadzeniu własnych spraw, gdyż wezwanie zostało wysłane na wskazany w skardze adres, a korespondencję odebrał 21 sierpnia 2015 r. dorosły domownik – żona skarżącego.
Nie zadbał o należyte informowanie go przez domowników o korespondencji kierowanej do niego przez sąd. Skutki wszelkich zaniedbań osoby, która podjęła się oddania pisma adresatowi (niedokładne przekazanie informacji) obciążają Skarżącego. Nie zapoznając się osobiście z zawiadomieniem Skarżący wziął na siebie ryzyko uchybienia terminowi. Ponadto Sąd I instancji wskazał, że niedokonanie przez stronę równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, niedokonanej w terminie, traktowane być powinno jako brak formalny, którego uzupełnienie powinno zostać zarządzone przez przewodniczącego w trybie art. 49 p.p.s.a. Z uwagi jednak na to, że Skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu, Sąd I instancji stwierdził, że niecelowe byłoby wzywanie Skarżącego do uzupełnienia braku formalnego poprzez złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Pełnomocnik skarżącego wywiódł zażalenie od powyższego rozstrzygnięcia, wniósł w nim o uchylenie postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Pełnomocnik zarzucił naruszenie:
- - art. 87 § 4 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe uznanie, że Skarżący nie dokonał równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu, czynności niedokonanej w terminie, pomimo, że z treści wniosku Skarżącego z dnia 13 października 2015 r. wprost wynika, że pismem tym zwracał się o sporządzenie uzasadnienia wyroku i doręczenie jego odpisu.
- - art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe uznanie, że Skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, pomimo że z treści wniosku skarżącego z dnia 13 października 2015 r. wprost wynika, że Skarżący działał w zaufaniu do informacji przekazanych mu przez żonę, co do której nie miał absolutnie żadnych podstaw, by nie darzyć jej zaufaniem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. Sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym. Przepis art. 87 § 2 p.p.s.a. stanowi, iż w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru (k.
21) wynika, iż przesyłkę z zawiadomieniem o rozprawie odebrała w dniu 21 sierpnia 2015 r. żona skarżącego. Nastąpiło więc tzw. doręczenie zastępcze dorosłemu domownikowi na podstawie art. 72 p.p.s.a. W literaturze oraz orzecznictwie wskazuje się, że wskazany przepis wprowadza domniemanie, że pismo doręczone dorosłemu domownikowi dotarło do rąk adresata (B. Dauter w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2009, wyd. III, s. 233, postanowienie SN z dnia 12 stycznia 1973 r., I CZ 157/72, OSNCP 1973, nr 12, poz. 215, postanowienie NSA z dnia 11 czerwca 2010 r., II OZ 707/10 publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Adresat przesyłki może obalić to domniemanie wykazując, że pisma mu nie doręczono lub nie doręczono w tym terminie, w którym potwierdzony został odbiór pisma. Z treści zażalenia wynika, że Skarżący został mylnie poinformowany przez żonę, iż rozprawa odbędzie się w dniu 13 października 2015r. Małżonka wyrzuciła zawiadomienie, uznając że informacja przekazana mężowi jest wystarczająca. W rezultacie Skarżący nie miał możliwości zapoznania się z treścią pisma. Niemniej Skarżący podkreślił, że nie miał żadnych podstaw by nie wierzyć własnej żonie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozstrzygnięcie Sądu I instancji co do stwierdzenia, iż w sprawie nie zaszła okoliczność braku winy w uchybieniu terminu, było prawidłowe. Wskazać należy, że brak winy powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy największym w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Zdaniem Naczelnego Sadu Administracyjnego o braku winy nie można mówić w sytuacji, która wystąpiła w analizowanej sprawie. Skarżący w sytuacji wyrzucenia przez dorosłego domownika zawiadomienia o terminie rozprawy, które to zostało wcześniej odebrane przez tę osobę, powinien podjąć działania w celu zweryfikowania daty podanej przez małżonkę. Fakt braku pisemnego zawiadomienia powinien zrodzić w Skarżącym potrzebę weryfikacji daty rozprawy, chociażby telefonicznie. Skoro Skarżący tego nie uczynił, to należy uznać to za zaniedbanie. To z kolei oznacza, że nie można powiedzieć, iż wykazana została przesłanka braku winy w uchybieniu terminowi. W konsekwencji nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 87 § 2 p.p.s.a.
Za nieprawidłowe należy uznać stwierdzenie Sądu I instancji, iż Skarżący równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, nie złożył wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. W ostatnim zdaniu pisma z dnia 13 października 2015 r. zatytułowanym: Wniosek o przywrócenie terminu, Skarżący zawnioskował o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Fakt jednak wadliwego stwierdzenia co do braku tego wniosku, nie zmienia prawidłowości orzeczenia. Błąd ten nie miał żadnego wpływu na prawidłowe rozstrzygnięcie Sądu I instancji, w którym zasadnie stwierdzono, że nie wystąpiła okoliczność braku winy w uchybieniu terminu.
Odnosząc się do wniosku o zasądzenie na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania, stwierdzić należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny, co do zasady nie jest uprawniony do zasądzenia zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego w orzeczeniu, które nie jest jednym z orzeczeń, o których mowa w art. 209 p.p.s.a. Brak jest zatem w tym przepisie podstaw do zamieszczania orzeczenia o zwrocie kosztów postępowania w innych orzeczeniach, kończących postępowanie w danej instancji, niż wymienione w tym przepisie.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.