Uzasadnienie
- 1. Postanowieniem z 19 stycznia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, po rozpoznaniu wniosku P. J., odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
- 2. Ze stanu sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynikało, że w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Postanowieniem z 14 września 2011 r. Sąd I instancji oddalił wspomniany wniosek. Na postanowienie to Skarżący wniósł zażalenie, które Naczelny Sąd Administracyjny oddalił postanowieniem z 28 listopada 2011 r., II FZ 684/11. Pismem z 28 grudnia 2011 r. wezwano Skarżącego do wpłacenia w terminie 7 dni od doręczenia wezwania kwoty 500 zł tytułem wpisu sądowego. Pismo to doręczono Skarżącemu w dniu 5 stycznia 2012 r. W dniu 17 stycznia 2012 r. wpłynął do Sądu wniosek Skarżącego o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, w którym argumentował, iż od dnia otrzymania wezwania do dnia 17 stycznia 2012 r. nie dysponował żądaną kwotą. Dopiero teraz przekonał żonę, która nie ma obowiązku finansowania jego spraw sądowych, do wyłożenia tej kwoty. Skarżący nie był zatem w stanie, bez swojej winy, dokonać wpłaty w terminie. Jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu Skarżący uiścił wpis od skargi w kwocie 500 zł.
- 3. Uzasadniając wydane postanowienie Sąd I instancji wskazał między innymi, że przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy, o którym można mówić wówczas, gdy strona mimo szczególnej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie. Zdaniem Sądu I instancji w niniejszej sprawie Skarżący nie wykazał, by w okresie od 6 stycznia do 12 stycznia 2012 r., tj. w terminie, w którym miał uiścić wpis, zaistniały niezależne od niego przyczyny, które stanowiłyby przeszkodę nie do przezwyciężenia w dokonaniu tej czynności w terminie. Okolicznością taką nie był brak środków na sfinansowanie wpisu oraz nieprzekonanie żony do przekazania mu tych środków. Okoliczność ta nie ma charakteru ani zewnętrznego ani obiektywnego. Skarżący powinien był bowiem zadbać o to, by zgromadzić odpowiednią kwotę, zwłaszcza, że wiedzę o wysokości wpisu miał już 5 lipca 2011 r., kiedy odebrał pierwsze wezwanie do jego uiszczenia. Sąd I instancji nie podzielił nadto stanowiska Skarżącego, jakoby żona nie miała obowiązku finansowania jego spraw sądowych. Zauważył, iż jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 28 listopada 2011 r., małżonkowie są zobowiązani względem siebie do pomocy, a obowiązek ten wygasa dopiero w momencie rozwiązania związku małżeńskiego.
- 4. W zażaleniu na powyższe postanowienie Skarżący zarzucił naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej: "P.p.s.a.", wnosząc alternatywnie o uchylenie tego postanowienia i przywrócenie terminu ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący przypomniał, iż z uwagi na brak własnych środków finansowych ubiegał się o zwolnienie od kosztów sądowych i wbrew temu co przyjął Sąd I instancji mógł oczekiwać, że nie będzie musiał wpłacać żądanej kwoty. Dopiero gdy Naczelny Sąd Administracyjny odmówił mu zwolnienia, należało oczekiwać, że jako osoba racjonalnie dbająca o swoje interesy podejmie kroki zmierzające do zgromadzenia odpowiednich środków. Zwłaszcza, że o treści rozstrzygnięcia Skarżący dowiedział się z korespondencji otrzymanej równocześnie z wezwaniem do uiszczenia wpisu. Skarżący powtórzył, że w czasie gdy dowiedział się, iż ostatecznie nie korzysta ze zwolnienia i że zobligowany jest uiścić wpis nie posiadał środków, na dowód czego przedłożył wyciąg z rachunku bankowego. Skarżący podkreślił, że zaniechanie małżonki w przekazaniu mu środków pieniężnych, nie może być uznane za zawinione przez niego. Podniósł, że spoczywający na małżonce obowiązek niesienia pomocy finansowej w sprawie mógł egzekwować wyłącznie w drodze powództwa wytoczonego przed sądem rodzinnym. Z drogi tej jednak nie skorzystał z uwagi na terminy załatwiania spraw. W rezultacie Skarżący sięgnął po inne metody, które pozwoliły mu na wpłatę wpisu z kilkudniowym zaledwie opóźnieniem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
- 5. Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 86 § 1 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 25 listopada 2011 r., (II OZ 1123/11) zasadniczym celem przywrócenia terminu jest wyeliminowanie negatywnych skutków jego uchybienia, w sytuacji gdy do uchybienia tego doszło w rezultacie okoliczności niezawinionych przez stronę, zobligowaną do dokonania czynności procesowej w oznaczonym czasie. Jeszcze dobitniej podobny pogląd Naczelny Sąd Administracyjny wyraził w postanowieniu z 31 sierpnia 2011 r. (II FZ 412/11) stwierdzając, iż instytucja przywrócenia terminu służy pogodzeniu zasady sprawności postępowania (art. 7 P.p.s.a.), której służą m.in. wymogi proceduralne dotyczące terminów, z prawem do sądu (na które składa się także prawo do odpowiedniego ukształtowania procedury sądowej, zgodnej m.in. z zasadą sprawiedliwości).
Z powyższego wynika zatem, że przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu intencją ustawodawcy było umożliwienie stronie obrony swoich praw przed sądem w sytuacji, gdy upływ terminu procesowego wywołał dla niej negatywne skutki, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć.
Konieczną i zarazem podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określoną czynność sądową. Przepisy art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a., stanowiąc o tej przesłance nie określają, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony ubiegającej się o przywrócenie terminu. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 22 października 2010 r. (II FZ 534/10) ocena ta została pozostawiona uznaniu sądu, który brak winy w uchybieniu terminu powinien oceniać z wykorzystaniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Wspomniane okoliczności faktyczne powinny być oceniane z punktu widzenia zachowania prawa do sądu (art. 45 Konstytucji RP) – por. postanowienia NSA z: 11 sierpnia 2011 r., II FZ 413/11; 20 października 2011 r., II FZ 537/11.
Przepis art. 87 § 2 P.p.s.a. wymaga, by strona uprawdopodobniła okoliczności, które świadczą o braku jej winy. Uprawdopodobnienie - jak zgodnie przyjmuje się w orzecznictwie - jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. postanowienia NSA: z 20 lutego 2012 r., II FZ 145/12; z 24 listopada 2011 r., II FZ 711/11). W piśmiennictwie uprawdopodobnienie określane jest jako ułatwione postępowanie dowodowe, postępowanie zmierzające do uwiarygodnienia twierdzeń, surogat, namiastka dowodu bądź środek zastępczy dowodu niedający pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (za: M. Iżykowski, Charakterystyka prawna uprawdopodobnienia w postępowaniu cywilnym, NP 1980, nr 3, s. 75).
W niniejszej sprawie Skarżący dla usprawiedliwienia nieuiszczenia wpisu od skargi w terminie powołał się na fakt niepozyskania pomocy finansowej żony na czas. Pomocy tej potrzebował z uwagi na brak własnych środków finansowych. Na potwierdzenie owego braku oraz tezy, iż niezwłocznie po otrzymaniu od żony żądanej kwoty, Skarżący wpłacił ją na rachunek bankowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, przedstawił wyciąg bankowy. Jakkolwiek nie jest rzeczą Sądu ocena relacji łączącej małżonków, to jednak zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego odmowa przywrócenia terminu w opisanym przez Skarżącego stanie faktycznym stanowi przejaw nadmiernego formalizmu sądowego. A jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 29 lutego 2012 r. (I OZ 101/12) nie jest prawidłowym stanowisko, zgodnie z którym nadmierny formalizm sądowy przedkłada się ponad poszanowanie sprawiedliwości i praworządności, jak i innych praw wynikających wprost z Konstytucji.
Co istotne odmowa przywrócenia terminu wiązałaby się z dolegliwym skutkiem w postaci pozbawienia Skarżącego prawa do sądu, a jak to już wskazano wyżej, zachowaniu tego prawa służyć ma właśnie instytucja przywrócenia terminu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego opisane wyżej okoliczności uzasadniają przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, zważywszy zwłaszcza, iż w niniejszej sprawie przedmiotem tej skargi jest decyzja o odpowiedzialności podatkowej członka zarządu za zaległości spółki. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie i rozpoznał wniosek na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. przywracając Skarżącemu termin do uiszczenia wspomnianego wpisu.