Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 23 marca 2009 r., sygn. akt I SA/Wr 633/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił G. M. przywrócenia terminu do złożenia zażalenia na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału I tego Sądu w przedmiocie opłaty kancelaryjnej.
W uzasadnieniu orzeczenia wyjaśniono, że zarządzeniem z dnia 26 listopada 2008 r. wezwano skarżącego do uiszczenia należnej opłaty kancelaryjnej. W dniu 11 marca 2009 r. G. M. złożył zażalenie na powyższe zarządzenie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia. W treści żądania G. M. argumentował, że w toku postępowania nie został pouczony o prawie wniesienia zażalenia na przedmiotowe zarządzenie, a o możliwości zaskarżenia zarządzenia dowiedział się dopiero z pisma Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 2 marca 2009 r., nr [...], które zostało mu doręczone w dniu 4 marca 2009 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w motywach rozstrzygnięcia podkreślił, że wbrew twierdzeniom strony wezwanie do uiszczenia opłaty kancelaryjnej z dnia 28 listopada 2008 r. zawierało prawidłowe pouczenie o możliwości zaskarżenia zarządzenia z dnia 26 listopada 2008 r. Z tego względu Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu nie zasługiwał na uwzględnienie.
W zażaleniu G. M. wniósł o uchylenie powyższego postanowienia oraz przyznanie kosztów związanych z postępowaniem według norm przepisanych. Skarżący argumentował, że pouczenie o przysługującym środku zaskarżenia przy piśmie wzywającym do uiszczenia opłaty kancelaryjnej jest błędne i nie może wywierać dla strony ujemnych skutków prawnych. Informacja o możliwości wniesienia zażalenia powinna być bowiem doręczana stronie wraz z odpisem sentencji zarządzenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie wskazać należy, że regułą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Zasada ta nie ma jednakże charakteru bezwzględnego. Przepisy art. 86 § 1 zd. 1 oraz art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) przewidują bowiem możliwość przywrócenia terminu przez sąd na wniosek strony pod warunkiem, że uprawdopodobni ona brak winy w przekroczeniu terminu. Podkreślenia wymaga, że przywrócenie terminu może nastąpić wyjątkowo.
Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne (por. postanowienie SN z dnia 29 października 1999 r., sygn. akt I CKN 556/98, LEX nr 50702, postanowienie NSA z dnia 22 listopada 1999 r., sygn. akt III SA 7804/98, nie publ.).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu odpowiada prawu. Prawidłowo bowiem stwierdzono, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia.
Zdaniem Sądu kasacyjnego wskazane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie usprawiedliwiały opóźnienia w dokonaniu czynności procesowej. Jak trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji, wezwanie do uiszczenia opłaty kancelaryjnej - doręczone skarżącemu w dniu 3 grudnia 2008 r. - zawierało pouczenie wyjaśniające, że "na zarządzenie w przedmiocie kosztów sądowych przysługuje zażalenie, które wnosi się do Naczelnego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w terminie 7 dni od doręczenia wezwania" (por. k. 251 - 253 akt sądowych). Brak było zatem jakichkolwiek przeszkód uniemożliwiających zaskarżenie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału w przewidzianym do tego ustawowo terminie.
Ustosunkowując się do argumentacji skarżącego dotyczącej doręczenia wezwania do uiszczenia opłaty kancelaryjnej zamiast odpisu zarządzenia, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że kwestia ta była już dwukrotnie, wyczerpująco wyjaśniana G. M. w piśmie sądowym z dnia 11 grudnia 2008 r. (doręczone stronie w dniu 12 grudnia 2008 r. - k. 259 akt sądowych) i piśmie Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 2 marca 2009 r. (doręczone stronie w dniu 4 marca 2009 r. - k. 281 akt sądowych). Odsyłając zatem skarżącego do treści wspomnianych pism, podkreślić jedynie należy, że wezwanie z dnia 28 listopada 2008 r. zawierało w istocie pełną treść zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 26 listopada 2008 r. W konsekwencji sam fakt doręczenia wezwania nie czynił niemożliwym wniesienie zażalenia na przedmiotowe zarządzenie i nie mógł uzasadniać niedochowania terminu w złożeniu środka zaskarżenia.
Na uwzględnienie nie zasługiwał również zawarty w zażaleniu wniosek o zasądzenie kosztów postępowania. Stosownie do art. 209 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wniosek strony o zwrot kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, 203 i 204 powołanej ustawy. Brak jest zatem podstaw do orzekania w tym zakresie w innych orzeczeniach. Przepis art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zawiera odesłania do odpowiedniego stosowania przepisów o zwrocie kosztów postępowania między stronami w postępowaniu zażaleniowym (por. M. Niezgódka - Medek [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz., Zakamycze 2005, s. 527 i powołane tam postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego).
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia.