Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 9 lipca 2018 r., sygn. akt I SA/Ol 308/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił A. S. (zwanej dalej "Skarżącą") wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Sąd podał, że w uzasadnieniu wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji Skarżąca wskazała, iż wszczęcie i prowadzenie egzekucji na kwotę około 1.800.000 zł może doprowadzić do nieodwracalnych i trudnych do usunięcia skutków, a także narazić ją na możliwość wyrządzenie znacznej szkody. Nie wskazała jednak żadnych konkretnych skutków ani też nie sprecyzowała, jaką szkodę miała na uwadze. Przedmiotem zaskarżonej decyzji jest orzeczenie o solidarnej odpowiedzialności Skarżącej oraz drugiego członka zarządu spółki z o.o. za zaległości podatkowe spółki w podatku od towarów i usług za styczeń – grudzień 2012 r. oraz maj – czerwiec 2013 r. w wysokości 1.196.986 zł wraz z odsetkami za zwłokę w wysokości 584.759 zł oraz kosztami postępowania egzekucyjnego w wysokości 7.419,44 zł.
W ocenie WSA, wykonanie tej decyzji niesie za sobą konsekwencje niekorzystne dla adresata decyzji, gdyż pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek faktyczny w finansach zobowiązanego do ich uiszczenia. Jednak rodzaj obowiązku objętego tą decyzją nie wywołuje stanu, który byłby nieodwracalny, gdyż odnosi się do świadczenia pieniężnego, z natury rzeczy przecież odwracalnego. W razie uwzględnienia skargi istnieje możliwość zwrotu nadpłaconych kwot. Nie jest to więc sytuacja, która sama z siebie uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego, jakim jest ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Skarżąca nie przedłożyła wraz z wnioskiem o wstrzymanie wykonania decyzji żadnych dokumentów potwierdzających zaistnienie przewidywanych skutków wykonania zaskarżonej decyzji. Wniosek nie wskazuje na żadne konkretne okoliczności, świadczące o możliwości wstrzymania wykonania postanowienia.
Wniosek został uzasadniony bardzo ogólnie, bez wskazania, jakich konkretnych skutków spodziewa się Skarżąca w takiej sytuacji. Samo wskazanie we wniosku ewentualnych negatywnych skutków wykonania decyzji, bez poparcia ich stosownymi dokumentami, nie pozwala na zastosowanie przepisu art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - zwanej dalej: "p.p.s.a.").
W zażaleniu na powyższe postanowienie Skarżąca wskazała, że wysokość zaległości podatkowej zamyka się kwotą: 1.196.986 zł w należnościach głównych. Uwzględniając wysokość należnych odsetek za zwłokę oraz kosztów postępowania egzekucyjnego otrzymamy kwotę prawie: 1.800.000 zł. Wszczęcie i prowadzenie egzekucji administracyjnej wobec Skarżącej tak olbrzymich należności może doprowadzić do nieodwracalnych i trudnych do usunięcia skutków i narazić Skarżącą na wyrządzenie znacznej szkody. Aktualna sytuacja finansowa Skarżącej wyklucza możliwość uregulowania tak wysokich zobowiązań, a ewentualna egzekucja może doprowadzić do pozbawienia jej środków do życia i utrzymania, jest to tym bardziej prawdopodobne, biorąc pod uwagę fakt, iż na utrzymaniu Skarżącej pozostaje małoletnie dziecko, zaś ona sama nie posiada żadnego majątku z którego możliwym byłoby prowadzenie egzekucji. Skarżąca utrzymuje się bowiem jedynie z pomocy rodziców, w ramach której uzyskuje zaspokojenie jedynie własnych podstawowych potrzeb życiowych i swojego dziecka.
Powyższe okoliczności zostały wskazane we wniosku Skarżącej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Autor zażalenia nie zgodził się z Sądem I instancji, że Skarżąca nie wskazała żadnych konkretnych skutków ani nie sprecyzowała jaką szkodę miała na uwadze.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego podlega oddaleniu, ponieważ zaskarżone postanowienie WSA odpowiada prawu. Stwierdzono w nim prawidłowo, że w rozpatrywanej sprawie nie zostały spełnione przesłanki warunkujące konieczność wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Podkreślenia wymaga, że instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności przez sąd, będąca formą tymczasowej ochrony sądowej udzielanej stronie postępowania, stanowi wyjątek od zasady wyrażonej w art. 61 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którą wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania zaskarżonego aktu. Stosownie do art. 61 § 3 p.p.s.a., sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności, o których mowa w § 1 cytowanego artykułu, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Katalog przesłanek warunkujących wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zamknięty. Niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody nie musi mieć charakteru materialnego. Chodzi więc o taką szkodę, która nie będzie mogła być zrekompensowana wskutek zwrotu spełnionego i wyegzekwowanego świadczenia, jak również nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu.
Trudne do odwrócenia skutki, to takie prawne lub faktyczne skutki, które raz zaistniałe powodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić tylko po dłuższym czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków (por. np. postanowienia NSA: z dnia 30 kwietnia 2010 r., II FZ 110/10; z dnia 26 września 2013 r., II FZ 718/13).
W świetle powyższych uwag należy stwierdzić, że użyte przez ustawodawcę w art. 61 § 3 p.p.s.a. nieostre pojęcia – "znaczna szkoda lub trudne do odwrócenia skutki" - wymagają konkretyzacji w dokładnie i wszechstronnie przedstawionych okolicznościach, zobrazowanych przez zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy. Taka konkretyzacja jest obowiązkiem wnioskodawcy (por. postanowienia NSA: z dnia 4 lipca 2012 r., II FZ 456/12; z dnia 26 lutego 2015 r., II FZ 2137/14; z dnia 14 kwietnia 2015 r., II FZ 207/15; z dnia 22 lipca 2015 r., II FZ 497/15). Samo powołanie się przez stronę na ustawowe przesłanki bez wskazania, na czym one polegają w realiach konkretnej sprawy, w żaden sposób nie uzasadnia żądania wniosku. Na wnioskodawcy spoczywa obowiązek szczególnie wnikliwego uzasadnienia wniosku i wykazania związku pomiędzy wskazanymi okolicznościami a możliwością wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Obowiązkiem Sądu jest zaś wszechstronna i wnikliwa ocena argumentów przedstawionych przez wnioskodawcę, jak również zawartych w aktach sprawy. W sytuacji, gdy strona nie wskazuje we wniosku okoliczności uzasadniających wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji z uwagi na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, nie można przenosić całego ciężaru poszukiwania tych okoliczności na Sąd.
Odnosząc powyższą argumentację do rozpoznawanej sprawy nie sposób pominąć, że Skarżąca niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody łączy ze swoją sytuacją finansową, przedstawiając swoje obawy wykonania zaskarżonej decyzji w kontekście negatywnych skutków, które mogą oddziaływać na stronę i jej małoletnie dziecko w związku z podjęciem próby przymusowego wykonania decyzji. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sytuacji, gdy chodzi o akt administracyjny rodzący obowiązek zapłaty określonej sumy pieniężnej, a zatem rozporządzenia majątkiem wnioskodawcy, konieczne jest zobrazowanie okoliczności wskazujących na jego trudną sytuację materialną oraz wykazanie, że uszczuplenie tego majątku o kolejne sumy grozi wyrządzeniem znacznej szkody lub spowodowaniem skutków trudnych do odwrócenia. Subiektywne przeświadczenie strony o trudnej sytuacji finansowej nie może samo w sobie świadczyć o spełnieniu przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Skarżąca powinna zatem umożliwić WSA zbadanie jej sytuacji finansowej. Sama bowiem przyznała, że utrzymuje się z pomocy rodziców.
Skarżąca powinna zaoferować niezbędne dowody z dokumentów obrazujące jej pełną sytuację majątkową. Tymczasem, do zażalenia nie zostały dołączone żadne dokumenty, które mogłyby obrazować sytuację strony i wskazywać na konsekwencje wykonania decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że wprawdzie każde wykonanie decyzji dotyczącej należności pieniężnych jest uciążliwe i stanowi uszczerbek w budżecie jej adresata, jednak nie oznacza to automatycznie, że zapłata należności, także w trybie egzekucyjnym, będzie za każdym razem powodować powstanie po stronie podmiotu wnoszącego skargę oraz skargę kasacyjną znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. W tym kontekście samoistnej przesłanki uzasadniającej wstrzymanie wykonania ostatecznej decyzji administracyjnej nie stanowi ewentualne pogorszenie warunków egzystencji wnioskodawcy (por. postanowienie NSA z dnia 28 września 2011 r., I FZ 219/11), czy prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Nie jest bez znaczenia, że w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 599 ze zm.) wprowadzone zostały ograniczenia w prowadzeniu egzekucji, gwarantujące zachowanie zobowiązanemu i jego rodzinie warunków wystarczających według ustawodawcy do humanitarnej egzystencji, choć w gorszych standardach niż przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego.
Również sama wysokość zobowiązania podatkowego określonego zaskarżoną decyzją nie może przesądzać o wstrzymaniu wykonania decyzji, jeżeli nie wykazano wpływu wykonania zaskarżonego aktu na możliwości płatnicze i bytowe strony (por. postanowienie NSA z dnia 25 lutego 2015 r., I FSK 2069/14).
Mając na uwadze powyżej przedstawioną argumentację, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
[pic]