Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 19 lipca 2016 r., sygn. akt III SA/Wa 1831/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił J. K. (dalej: "Skarżący") przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wskazał, że z okoliczności przedstawionych przez Skarżącego nie wynika, żeby w sprawie wystąpiły przesłanki uzasadniającego brak winy Skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, co obligowało Sąd na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 dalej: p.p.s.a.) do odmowy przywrócenia terminu.
Skarżący w zażaleniu na powyższe postanowienie zarzucił naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. oraz wniósł na podstawie art. 106 § 3 tej ustawy o przeprowadzenie dowodu z dokumentu będącego załącznikiem do zażalenia (odpowiedzi na interwencję w sprawie doręczenia przesyłek).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Oprócz złożenia stosowanego wniosku, warunkiem przywrócenia uchybionego terminu jest również (między innymi) zachowanie siedmiodniowego terminu liczonego od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a także uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak jej winy. Przy czym w doktrynie przyjmuje się, że o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Zakamycze 2009, str. 257-258). Uprawdopodobnienie braku winy oznacza zatem wykazanie takich okoliczności, które mimo spełnienia obowiązku zachowania należytej staranności uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności, bowiem były nie do przewidzenia lub nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie SN z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679), a samo działanie strony należy oceniać według obiektywnego miernika staranności.
W świetle powyższego, rozważania Sądu pierwszej instancji odnośnie braku przesłanek uzasadniających brak winy Skarżącego w uchybieniu terminu Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela.
Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. w związku z art. 193 tej ustawy, przeprowadził wnioskowany w zażaleniu dowód z dokumentu – pisma Poczty Polskiej odnośnie nieprawidłowości związanej z doręczaniem przesyłek pocztowych ekonomicznych z potwierdzeniem odbioru o numerach nadawczych wskazanych w tym piśmie Również to pismo, nie pozwala uznać, że wystąpiły nieprawidłowości w doręczeniu przesyłki. W sposób wyraźny wskazano w nim, że "(...) Z wyjaśnień listonosza wynika, że podjął próbę doręczenia przesyłek, jednak nie mógł ich doręczyć z powodu nie zastania adresata, jak również innych osób uprawnionych do odbioru korespondencji pod adresem wskazanym na przesyłkach. Z tego powodu zmuszony był sporządzić zawiadomienia z informacją o możliwości odbioru awizowanych przesyłek w Urzędzie Pocztowym (UP) L. [...], które doręczył do skrzynki oddawczej przynależnej do adresu podanego na przesyłkach.
W dniu 24.03.2016 r. zostały sporządzone i przekazane do doręczenia zawiadomienia powtórne. Ponieważ nie zgłoszono się po odbiór przesyłek do w/w placówki pocztowej w wyznaczonych terminach, pracownik urzędu w dniu 01.04.2016 r. zwrócił przesyłki do nadawcy z powodu – "nie podjęto w terminie" (...)". Odmiennego twierdzenia nie uzasadnia także analiza koperty (k.32 akt administracyjnych). W związku z powyższym w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny, że Skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., zażalenie oddalił.