Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. wyrokiem z dnia 19 lutego 2015 r. o sygn. akt III SA/Gd 1001/14 po rozpoznaniu sprawy ze skargi B. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ch. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2014 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa uchylił zaskarżoną decyzję.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w G., działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.) - nałożył na "B." Sp. z o.o. Ch. (dalej: "spółka", "skarżąca") karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za następujące naruszenia:
- 1) Przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu: 100 zł, - lp. 5.1.1, o czas powyżej 15 minut do jednej godziny.
- 2) Przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy: 2.800 zł,
- - lp. 5.2.1, o czas powyżej 15 minut do 30 minut,
- - lp. 5.2.2 za każde następne rozpoczęte 30 minut.
- 3) Niezarejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrowego, lub cyfrowego urządzenia rejestrowego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi: 5.000 zł (lp. 6.2.1).
- 4) Używanie tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców: 3.000 zł (lp. 6.3.4).
W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 2 kwietnia 2014 r. w miejscowości Sztum, na drodze krajowej nr 55 zatrzymany został do kontroli zespół pojazdów składający się z ciągnika siodłowego marki Man o nr. rej. [...] oraz naczepy marki SCHMITZ o nr. rej. [...] prowadzony przez kierowcę M. T.. W chwili kontroli należący do spółki zespół pojazdów wykonywał przewóz gruzu z miejscowości G. do miejscowości Ch.. Przeprowadzona kontrola ujawniła szereg naruszeń z zakresu przepisów czasu pracy kierowców i stosowania urządzeń rejestrujących w transporcie. W toku postępowania i na podstawie zgromadzonych dokumentów ustalono ww. naruszenia określone w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Wysokość kary została ograniczona stosownie do art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym.
W odwołaniu od tej decyzji spółka podniosła naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., a także art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Spółka uważała, że organ winien oprócz kierowcy przesłuchać również dyspozytora ruchu – T. M., który miał wiedzę o sposobie organizacji przedsiębiorstwa, a także o przyczynach powstania naruszeń.
Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 1 października 2014 r., działając na podstawia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 22 lit. a, lit. h, lit. s, art. 92a, art. 92b, art. 92c ustawy o transporcie, lp. 6.3.4, lp. 5.1.1, lp. 5.1.2, lp. 5.2.1, Ip. 5.2.2, lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 15 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.), art. 6, art. 7, art. 8 rozporządzenia Rady (WE) Nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
GITD wskazał, że w niniejszej sprawie kierowca przed zatrzymaniem do kontroli w dniu 2 kwietnia 2014 r. obok swojej używał również karty kierowcy na nazwisko: D. Dz., który nie kierował samochodem w tym okresie. Zgodnie z art. 15 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85, kierowca może posiadać tylko jedną ważną kartę kierowcy. Kierowca uprawniony jest do posługiwania się jedynie własną imienną kartą kierowcy. W tych okolicznościach słusznie wymierzono karę pieniężną w wysokości 3.000 zł za naruszenia określone w lp. 6.3.4. załącznika nr 3 ustawy o transporcie drogowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. wyrokiem z dnia wyrokiem z dnia 19 lutego 2015 r. uwzględnił skargę i uchylił zaskarżoną decyzję.
Sąd I instancji uznał, że stwierdzone przez organ pierwszej instancji naruszenia przepisów transportu drogowego nie budzą wątpliwości bowiem znajdują one potwierdzenie w materiale dowodowym i zostały obszernie opisane w decyzji organów obu instancji.
Istotą sporu pomiędzy stronami była kwestia dokonanej przez organy oceny spełnienia w niniejszej sprawie przesłanek wyłączających nałożenie kary za naruszenie przepisów transportu drogowego, które zostały określone w art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
Analizując te przepisy w aspekcie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie przez organ WSA doszedł do wniosku, że nałożenie kary pieniężnej na skarżącą było przedwczesne.
Sąd I instancji zwrócił uwagę, że skarżąca w odwołaniu podnosiła, iż zaistniałe naruszenia przepisów transportu drogowego nie wynikały z jej zaniedbań jako pracodawcy, lecz z samowolnego zachowania pracownika (kierowcy), który - w zakresie wszystkich stwierdzonych naruszeń prawa - nie wykonywał poleceń służbowych wydanych przez bezpośrednio przełożonego dyspozytora ruchu T. M.. Jednocześnie skarżąca twierdziła, że zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy.
W ocenie WSA organ nie przeprowadził żadnej analizy przedłożonych przez skarżącą wraz z odwołaniem dokumentów (m.in. regulaminu pracy, "karty delegacji za marzec 2014 r.") w celu ustalenia, czy istotnie, wykonywanych przez kierowcę nadgodzin nie można pogodzić z przestrzeganiem przepisów o czasie pracy kierowców.
Z drugiej strony WSA zwrócił też uwagę, że stanowisko organów – w tym także organu odwoławczego – zostało oparte na zakwestionowanych przez skarżącą zeznaniach kierowcy. Natomiast organ odwoławczy w ogóle nie odniósł się do wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań dyspozytora ruchu, tj. ani nie przeprowadził wnioskowanego dowodu, ani również nie odmówił jego przeprowadzenia wydając stosowne postanowienie w tym zakresie czy chociażby przedstawiając w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji motywy odstąpienia od uzyskania i oceny wnioskowanego dowodu. Zdaniem WSA organ odwoławczy winien rozpatrzyć przedmiotowy wniosek, a ocena tego działania organu winna zostać ujawniona w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji.
Z uwagi na powyższe okoliczności zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, tj.: art. 7, art. 77 § 1, art. 78, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w kontekście prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego, tj.: art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 ustawy. WSA zalecił, aby przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Główny Inspektor Transportu Drogowego uwzględnił dokonaną powyżej ocenę prawną uzależniając podjęcie rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie od uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego polegającego na rozpoznaniu wniosku o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka (T. M.), a następnie dokonania pełnej i wszechstronnej oceny całokształtu zebranego materiału dowodowego.
Skargę kasacyjną złożył Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 176 p.p.s.a. zarzucając;
- 1) naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 7, art: 75 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i § 2, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na dokonaniu przez Sąd I instancji błędnej konstatacji, iż postępowanie wyjaśniające w zakresie podstaw egzoneracyjnych określonych w art. 92b i art. 92c u.t.d. nie zostało przeprowadzone w sposób należyty, tj. w sposób prowadzący do wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego oraz jego pełnego i wszechstronnego rozpatrzenia (w szczególności poprzez brak przesłuchania na ww. okoliczności dyspozytora ruchu T. M.), podczas gdy art. 92b u.t.d. odnosi się wyłącznie do naruszeń w zakresie przestrzegania przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i okresów odpoczynku kierowcy, nie odnajdując zastosowania do obsługi i użytkowania urządzeń rejestrujących (takich, jak stwierdzone w niniejszej sprawie nierejestrowanie przez kierowcę swych aktywności na karcie kierowcy lub ich rejestrowanie na karcie innego kierowcy), natomiast organ w uzasadnieniu decyzji szczegółowo odniósł się do przesłanek egzoneracyjnych wskazanych w art. 92c u.t.d., (jak i przesłanek wskazanych w art. 92b u.t.d. odnośnie stwierdzonego naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu oraz przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy) i wyjaśnił dlaczego nie widzi podstaw dla ich uwzględnienia (Vide: strona 9 ust. 4 i kolejne uzasadnienia uchylonej decyzji), zwłaszcza wobec treści zeznań kierowcy, który przesłuchany do protokołu kontroli pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań potwierdził tak sam fakt stwierdzonych naruszeń, jak i przyczynę ich powstania tj. dużą ilość zleceń transportowych nakładanych na kierowcę przez stronę postępowania oraz wpływ i godzenie się przez skarżącą Spółkę na zaistnienie naruszeń, gdyż prowadzący pojazd wskazał, iż informował T. M. (dyspozytora skarżącej Spółki), iż nie jest w stanie wykonać tych zadań przewozowych zgodnie z obowiązującymi przepisami czasu pracy kierowców przyznając także, iż jako kierowca nie został przez stronę w żaden sposób przeszkolony z obsługi tachografie, czy też czasu pracy kierowcy (Vide: karta 1 akt sprawy) - z uwagi na powyższe przesłuchanie T. M. (dyspozytora skarżącej Spółki), w zakresie okoliczności i powodów zaistnienia naruszenia (wobec precyzyjnego i nie budzącego wątpliwości przesłuchania kierowcy także i na te okoliczności) było bezcelowe i dotyczyłoby okoliczności już w sprawie stwierdzonych oraz błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż powyższe normy prawne ciężarem dowodu na okoliczności objęte hipotezą art. 92c ust. 1 i art. 92b ust. 1 u.t.d. obarczają organ, a w rezultacie uznanie przez Sąd pierwszej instancji, iż w niniejszej sprawie organ nie zebrał i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, bowiem nic przeprowadził dowodów na okoliczności objęte treścią ww. przepisów, co w konsekwencji doprowadziło do uchylenia zaskarżonej decyzji, gdy to przedsiębiorca winien wykazać, iż nie miał wpływu na powstanie naruszeń lub też w sprawie wystąpiły zdarzenia, których nie mógł przewidzieć, czego w sprawie nie uczynił;
- 2) naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 75 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i § 2, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na niezasadnym uznaniu przez Sąd, iż postępowanie wyjaśniające w zakresie podstaw egzoneracyjnych określonych w art. 92b i art. 92c u.t.d. nie zostało przeprowadzone w sposób należyty, tj. w sposób prowadzący do wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego oraz jego pełnego i wszechstronnego rozpatrzenia, podczas gdy organ w zawiadomieniu o wszczęciu z urzędu postępowania wobec strony z dnia 4 kwietnia 2014 r. pouczył stronę o treści przepisów na podstawie których skarżący mógł uwolnić się od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie i wezwał stronę do wykazania czy w sprawie zaistniały takie okoliczności, wobec szczegółowego odniesienia się do argumentacji skarżącego i wyjaśnienia faktów które organ uznał za udowodnione, dowodów na których oparł swe rozstrzygnięcie oraz powodów dla których nie uznał argumentacji skarżącej Spółki, jak i przedłożonych przez nią dokumentów w postaci umowy o pracę kontrolowanego kierowcy oraz oświadczenia o zobowiązaniu się do przestrzegania przepisów w zakresie czasu pracy kierowcy zmierzających do wykazania braku jej wpływu na powstałe naruszenia lub niemożności przewidzenia przez nią zdarzeń lub okoliczności powodujących uchybienia (Vide: strona 9 akapit 3 do strony 12 uzasadnienia uchylonej decyzji) i wobec niebudzącej wątpliwości treści zeznań kontrolowanego kierowcy, które potwierdzały tak sam fakt stwierdzonych naruszeń, jak i przyczynę ich powstania tj. dużą ilość zleceń transportowych nakładanych na kierowcę przez stronę postępowania oraz wpływ i godzenie się na zaistnienie naruszeń, gdyż prowadzący pojazd wskazał, iż informował T. M. (dyspozytora skarżącej Spółki), iż nie jest w stanie wykonać tych zadań przewozowych zgodnie z obowiązującymi przepisami czasu pracy kierowców przyznając także, iż jako kierowca nie został w żaden sposób przeszkolony przez stronę z obsługi tachografu czy też czasu pracy kierowcy, co musiało doprowadzić do przekroczenia czasu jazdy, wymaganych przerw lub odpoczynków, względnie popchnąć kierowcę (wobec chęci nie wykazania tych naruszeń na własnej karcie) do dopuszczenia się naruszenia nierejestrowania swych aktywności lub ich rejestrowania na karcie innego kierowcy, co wyklucza w rezultacie możliwość wyłączenia odpowiedzialności strony za dopuszczenie do powstania naruszeń na skutek obarczania kierowcy kolejnymi zadaniami transportowymi, uniemożliwiającymi uczynienie przez kierującego zadość normom prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i odpoczynków;
- 3) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
- - art. 92b ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013.r., poz. 267, dalej u.t.d.) poprzez jego błędną wykładnię, przejawiającą się w mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż norma ta może znaleźć zastosowanie także do naruszeń dotyczących stosowania urządzeń rejestrujących - tachografów, podczas gdy treść art. 92b ust. 1 u.t.d. jest jednoznaczna i nie pozostawia wątpliwości, że jej hipoteza odnosi się wyłącznie do naruszeń w zakresie przestrzegania przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i okresów odpoczynku kierowcy, a jako przepis o charakterze wyjątkowym nie może być w żadnym razie interpretowana w sposób rozszerzający;
- - art. 92c ust. 1 u.t.d., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w dopuszczeniu możliwości ewentualnego zastosowania tego przepisu w niniejszej sprawie, uzależniając to od dodatkowych ustaleń faktycznych, wobec okoliczności, iż skarżący (pomimo jego stosownego pouczenia o treści ww. przepisu już w zawiadomieniu o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego z dnia 04.04.2014 r.) nie wykazał za pomocą dowodów w szczególności listów przewozowych, zleceń transportowych, iż nakładanie na kierowcę kolejnych zadań przewozowych umożliwiło mu przestrzeganie obowiązujących przepisów w zakresie norm prowadzenia pojazdów, odbierania wymaganych przerw i odpoczynków i tym samym kierowca nie musiał ukrywać swych aktywności dopuszczając się naruszenia ich nierejestrowania, czy też rejestrowania na karcie innego kierowcy, natomiast sam kierowca przesłuchany w charakterze świadka wskazał, iż właśnie nadmierna ilość zadań przewozowych nakładanych na niego przez skarżącą Spółkę (pomimo sygnalizowania tego faktu dyspozytorowi T. M., iż nie jest w stanie wykonać tych zadań przewozowych zgodnie z obowiązującymi przepisami czasu pracy kierowców), przymusiło go do rejestracji swych aktywności na cudzej karcie kierowcy oraz naruszenia ich nierejestrowania, co wyklucza w rezultacie możliwość zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d
GITD wniósł uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. oraz zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Argumentację na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
Związanie skargą kasacyjną oznacza natomiast, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny badać, czy zaskarżony wyrok nie narusza innych przepisów niż wskazane w podstawach, na których środek oparto. Przedmiotem oceny Sądu mogą być więc jedynie te zarzuty kasacyjne, które strona sformułowała i uzasadniła zgodnie z wymogami prawnymi wynikającymi z art. 174 i art. 176 p.p.s.a.
Skarga kasacyjna Głównego Inspektora Transportu Drogowego została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a.
Zarzuty skargi oparte na drugiej podstawie kasacyjnej dotyczyły naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 135 p.p.s.a. w związku z art. 7, art: 75 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i § 2, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., z tego powodu, że Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, gdyż organ nie przeprowadził dowodu na okoliczności przeciwne do dokonanych przez niego ustaleń. Tym samym organ stanął na stanowisku, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, skoro zobowiązał organ do przeprowadzenia wszystkich zgłoszonych w postępowaniu administracyjnym dowodów.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego takie stanowisko skarżącego kasacyjnie organu – zakładające, że przeprowadzanie dowodów w postępowaniu administracyjnym w ogóle może stanowić naruszenie prawa – jest już co od samej zasady niezrozumiałe. Wskazany w zarzucie art. 77 § 1 k.p.a. przecież wprost nakłada obowiązek w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, czyli uwzględnić wszystko to, co jest dla organu dostępne, jak stanowi art. 75 § 1 k.p.a. Odmowa przez organ przeprowadzenia dowodu to wyjątek. Dotyczyć to może sytuacji, kiedy przedmiotem dowodu ma być okoliczność nie mająca znaczenia dla sprawy (art. 78 § 1 k.p.a. a contrario) lub gdy dana okoliczność została już udowodniona – art. 78 § 2 k.p.a. (por. wyrok NSA z 13 października 2016 r., sygn. akt II GSK 664/15).
W przedmiotowej sprawie administracyjnej dowód, którego przeprowadzenie stanowi zdaniem autora skargi kasacyjnej naruszenie przepisów postępowania został zgłoszony na okoliczność, że zaistniałe naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym nie wynikały z zaniedbań pracodawcy lecz z samowolnego zachowania pracownika (kierowcy), który nie wykonywał poleceń przełożonego dyspozytora ruchu T. M..
Organ jednak przyjął okoliczność przeciwną, tego dowodu nie przeprowadził i w ogóle nie odniósł się do złożonego wniosku dowodowego. Tymczasem ustalenie, czy działanie kierowcy było samowolne zaś przedsiębiorca zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ma podstawowe znaczenie w sprawie. Do tego nie wystarczy przyjęcie za udowodnioną i wiarygodną tylko jedną wersję wydarzeń, wynikającą z zeznań kierowcy, który odpowiedzialnością za użycie przez siebie wykresówki innego kierowcy obarczył swego pracodawcę. Takie działanie organu nie usprawiedliwia zaniechania badania okoliczności przeciwnej. Usprawiedliwieniem tego zachowania organu nie może być też to (co jest oczywiste), że kierowca złożył zeznania po uprzedzeniu o odpowiedzialności karnej, a dyspozytor ruchu w ogóle nie był przesłuchany.
W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszenia wskazanych przepisów postępowania co do tego, że Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną i zobowiązał organ do przeprowadzenia postępowania zgodnie z art. 75 § 1 art. 77 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko Sądu I instancji, który uchylił decyzję administracyjną stwierdzając, że sprawa została rozstrzygnięta w oparciu o niepełny materiał dowodowy z naruszeniem zasady prawdy materialnej oraz zasady swobodnej oceny dowodów. Oznacza to, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.
W konsekwencji ustosunkowywanie się przez Naczelny Sąd Administracyjny do zarzutów naruszenia prawa materialnego sformułowanych w skardze kasacyjnej należało uznać za przedwczesne skoro sprawa wraca na etap postępowania dowodowego.
Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 184 i art. 204 pkt 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.