Uzasadnienie
Wyrokiem z 13 czerwca 2018 r. o sygn. akt VI SA/Wa 495/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), oddalił skargę M. S. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] stycznia 2018 r. w przedmiocie ustalenia wyniku wstępnego na aplikację adwokacką.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku WSA złożyła M. S., zaskarżając to orzeczenie w całości. Strona wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi uwzględniając stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku, a następnie uchylenie zaskarżonej edycji. W przypadku, gdyby Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że istota sprawy nie jest dostatecznie wyjaśniona lub z innego powodu zachodzi konieczność przekazania sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania, zwłaszcza z powodu naruszeń przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy, skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. Ponadto wniesiono o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym w zakresie wynagrodzenia radcy prawnego, a także o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
- I. prawa materialnego, a mianowicie:
- 1. art. 75i ust. 1, ust. 1d oraz ust. 3 w zw. z art. 75a ust. 3 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1184; powoływanej dalej jako: p.o.a.) w zakresie, w jakim przepisy te wyznaczają ramy prawne i zasady odnoszące się do formułowania pytań na egzamin wstępny na aplikację adwokacką, w tym zasadę, że pytanie musi zawierać tylko jedną odpowiedź prawidłową oraz zasadę, że poprawność odpowiedzi ocenia się według stanu prawnego, a więc tego, że to wykładnia prawa przesądza o uznaniu danej odpowiedzi zestawionej z pytaniem za prawidłową, nie zaś to, którą z odpowiedzi MS uważa za prawidłową lub wyłącznie prawidłową, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie (błąd w subsumcji) polegające na przyjęciu, że pytanie nr 41 (tj. pytanie wraz z propozycjami odpowiedzi) odpowiada wymaganiom wynikającym ze wskazanych przepisów p.o.a., a w szczególności bezwzględnie prawidłowa jest wyłącznie odpowiedź B, nie zaś odpowiedź C (tj. pytanie wraz z odpowiedzią C), podczas gdy:
- - odpowiedź wskazana przez MS jako rzekomo wyłącznie poprawna (odpowiedź B), nie jest prawidłowa w zakresie, w jakim pytanie dotyczy wierzyciela będącego konsumentem, która to okoliczność jednoznacznie wynika z treści odpowiedzi C, która jest poprawna niezależnie od tego, czy wierzyciel jest konsumentem, czy też nie; względnie:
- - pytanie nr 41 zawiera, sprzecznie z powołanymi przepisami p.o.a. dwie odpowiedzi poprawne, tj. odpowiedź B oraz C, ponieważ: (i) odpowiedź B (tj. pytanie wraz z odpowiedzią B) bezpośrednio powtarza treść art. 457 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (k.c.), a więc powinno być uważane za prawidłowe jako uwzględniające podejście tych zdających, którzy pamiętali tylko o treści tego przepisu i w pytaniu nr 41 odtwarzali jego bezpośrednie brzmienie, zaś (ii) odpowiedź C (tj. pytanie wraz z odpowiedzią C) powtarza przepis art. 457 k.c. zawierając jednak nadto również korektę wynikającą z art. 385 § 2 k.c., która odnosi się do konsumentów, stanowiąc przez to odpowiedź merytorycznie tożsamą z odpowiedzią B w każdym przypadku, w którym wierzyciel nie jest konsumentem i przewidując wymaganą prawem korektę wynikającą z prawa konsumenckiego, gdy wierzyciel konsumentem jednak jest, która to okoliczność została w odpowiedzi C wprost przewidziana, a zatem nie może stanowić tzw. "dodatkowego założenia";
- 2. art. 75i ust. 1, ust. 1d oraz ust. 3 w zw. z art. 75a ust. 3 p.o.a. w zw. z art. 457 i art. 385 § 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie (błąd w subsumcji) polegające na przyjęciu, że:
- 2.1. pytanie nr 41 (tj. pytanie wraz z propozycjami odpowiedzi, a więc rozpatrywane jako całość) "nie dotyczy umowy zawartej za pomocą wzorca", jak również nie dotyczy "ewentualnej kwestii abuzywności postanowień umowy, na którą powoływała się Skarżąca" (s. 20 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, ostatni akapit), nadto "Skarżąca przypisała pytaniu nr 41 dodatkowe niedozwolone założenie" (s. 21 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, pierwszy akapit), "odpowiedzi na pytanie nr 41 należało szukać w art. 457 k.c" i pytanie nr 41 "zawiera normę interpretacyjną, zgodnie z którą w razie wątpliwości oznaczenie terminu przez czynność prawną następuje na korzyść dłużnika" (s. 21 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, trzeci akapit), "fakt, że wykładania taka [zgodna tylko z art. 457 k.c. – przypis własny] może doprowadzić[...] do uznania postanowienia umowy za abuzywne, jest dalszą konsekwencją, która nie była objęta treścią pytania nr 41" (s. 21 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, czwarty akapit) oraz że "sama znajomość treści art. 457 k.c. oraz umiejętność stosowania prostych reguł językowych były wystarczające do udzielenia poprawnej odpowiedzi na pytanie nr 41, tj. odpowiedzi ≪B≫" (s. 21 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, piąty akapit), podczas gdy:
- - z art. 385 § 2 k.c. wyinterpretowywana jest generalna, szersza zasada wykładni wątpliwości każdej umowy (tj. nie tylko sporządzonej przy wykorzystaniu wzorca) na korzyść konsumenta, a więc zakaz wykładania owych wątpliwości na korzyść przedsiębiorcy również, gdy jest on dłużnikiem (co dotyczy w szczególności każdej umowy wzajemnej), co z kolei oznacza również, że odpowiedź C w zakresie, w jakim odnosi się do konsumentów, dotyczy nie tylko takich stosunków, które wynikają z umowy zawartej przy wykorzystaniu wzorca;
- - niezależnie od uwag zawartych w punkcie powyżej, pytanie nr 41 ze względu na swoją szerokość i abstrakcyjne ujęcie musiało obejmować swoim zakresem również przypadki umowy zawieranej z konsumentem przy wykorzystaniu wzorca, ponieważ: (i) taka okoliczność została wprost przewidziana w jednej z odpowiedzi, tj. w odpowiedzi C; (ii) nie można uznać za "założenie dodatkowe" takiej okoliczności, która jest wprost i jednoznacznie przewidziana w jednej z zaproponowanych zdającemu odpowiedzi; (iii) w przypadku konsumentów (których sytuację przewidziała odpowiedź C) w praktyce obrotu niemal nie zawiera się umów innych niż zawierane przy wykorzystaniu wzorca, chociażby zwyczajowego, tj. takich umów, których treść podlega indywidualnym negocjacjom w zakresie ich essentialia negotii, a przynajmniej umowy te stanowią wręcz odsetek pomijalny; (iv) jeśli treść pytania jest postawiona szeroko i zakres jej hipotezy obejmuje również, a może przede wszystkim, umowy zawierane z konsumentami lub umowy zawierane z konsumentami przy wykorzystaniu wzorca, to zdający ma prawo, a w zasadzie powinien, uwzględnić wszelkie potencjalne przypadki wchodzące w zakres takiej hipotezy, zwłaszcza że 2 z zaproponowanych odpowiedzi są zgodne z zasadą z art. 457 k.c. (tj. B oraz C wskazujące na interpretację na korzyść dłużnika), ale tylko jedna z tych odpowiedzi zawiera również szczególną korektę wynikającą z potencjalnie szerokiego zakresu hipotezy pytania nr 41, gdy konsument jest wierzycielem (tj. odpowiedź C); (v) zdający nie musi pamiętać, że w Kodeksie cywilnym znajduje się przepis o konkretnie dokładnie takim brzmieniu jak art. 457 k.c. i zadaniem zdającego nie jest dokładne odtworzenie treści tego pojedynczego przepisu bazując na rzekomej konieczności przyjęcia przypuszczenia, że MS oczekuje wyłącznie odtworzenia literalnej treści samodzielnego przepisu, zwłaszcza że jedna z odpowiedzi powstała wyraźnie ze złożenia dwóch norm, natomiast zdający musi umieć przytoczyć (art. 75a ust. 3 p.o.a.) zasadę przewidzianą w art. 457 k.c. oraz skorygować ją o inną, dalece istotniejszą, zasadę prawa konsumenckiego wynikającą z art. 385 § 2 k.c., zwłaszcza że jest właśnie tak, że jedna z zaproponowanych odpowiedzi nie tylko zawiera zasadę z art. 457 k.c. (interpretacja na korzyść dłużnika), ale również korektę wynikającą z art. 385 § 2 k.c. ("interpretacja na korzyść dłużnika, chyba że wierzyciel jest konsumentem");
- - w kontekście istnienia w pytaniu nr 41 odpowiedzi C "założeniem dodatkowym" byłoby przyjmowanie właśnie tego, że z hipotezy tego pytania należy wyłączyć przypadki dot. konsumentów, ponieważ odpowiedź C do takich przypadków wprost się odwoływała;
- - takim samym rzekomym "założeniem dodatkowym" byłoby przyjmowanie, że dłużnik lub wierzyciel może być konsumentem, jak i przyjmowanie, że dłużnik lub wierzyciel konsumentem nie jest, a więc że jest przedsiębiorcą, zwłaszcza, że zdający nie musi zakładać, iż MS chce w pytaniu nr 41 zapytać akurat tylko o treść art. 457 k.c. z pominięciem niekwestionowanych w orzecznictwie i piśmiennictwie prawniczym zasad wynikających z wykładni art. 385 § 2 k.c. (w tym zasady wykładni wątpliwości na korzyść konsumenta) oraz literalnie wyrażonej w tym przepisie zasady wykładni na korzyść konsumenta umów zawartych przy wykorzystaniu wzorca, tj. innych niż indywidualnie przez konsumenta negocjowane;
- - zakładając, że w pytaniu nr 41 (rozpatrywanym jako całe proponowane zdania, a więc zestawienie pytania z treścią poszczególnych odpowiedzi) nie chodziło o przypadek wierzyciela będącego konsumentem, to odpowiedź C nadal pozostaje w pełni poprawna jako merytorycznie całkowicie identyczna z odpowiedzią B, ponieważ wówczas po prostu nie ziści się warunek przewidziany w odpowiedzi C (zwrot "chyba że"), bowiem jeśli wierzyciel konsumentem nie jest (tzn. jest przedsiębiorcą), to wówczas odpowiedzi B i C są merytorycznie takie same (brak zmaterializowania się zastrzeżenia "chyba że wierzyciel jest konsumentem");
- - zakładając, że w pytaniu nr 41 chodziło o przypadek każdego potencjalnego wierzyciela danego dłużnika, w tym będącego konsumentem, to odpowiedź C jest poprawna jako jedyna, ponieważ jako jedyna zawiera wymaganą prawem konsumenckim korektę wynikającą z art. 385 § 2 k.c. (odwrócenie kierunku z art. 457 k.c., gdy wierzyciel jest konsumentem), podczas gdy art. 457 k.c. stosowany samodzielnie prowadziłby do interpretacji sprzecznych z prawem, a więc do przyjęcia jako rzekomo prawdziwej takiej odpowiedzi, której niedopuszczalność przyjęcia wynika z art. 75i ust. 1 i 1d p.o.a.;
- - pojęcie "abuzywność" oznacza nic innego, jak sprzeczność z prawem, a skoro egzamin wstępny na aplikację adwokacką ma weryfikować znajomość przez zdających przepisów prawa (art. 75a ust. 3 p.o.a.), a pytania ocenia się właśnie według tego, co jest z prawem zgodne (art. 75i ust. 1 oraz 1d p.o.a.), to nie można za prawidłową uznawać takiej odpowiedzi, która zakłada, że w pewnym zakresie (w praktyce w absolutnej większości przypadków obrotu rynkowego) jest ona niezgodna z prawem (w tym przypadku z prawem konsumenckim);
- - jeśli jedna z odpowiedzi prowadzi do konieczności przyjęcia rezultatów abuzywnych, a więc sprzecznych z prawem, to nie jest odpowiedzią prawidłową, zwłaszcza że inna z odpowiedzi takiej wady w sensie prawnym nie zawiera;
- - abuzywność, a więc niezgodność z prawem, określonej odpowiedzi nie stanowi jakiejś niesprecyzowanej "dalszej konsekwencji", lecz oznacza nic innego, jak tylko tyle, że ta odpowiedź nie jest z prawem zgodna, czyli nie jest prawidłowa, a więc jeśli dana odpowiedź tworzy stan abuzywny, czyli z prawem niezgody, to taka odpowiedź nie może być uznana za prawidłową;
- - o ile nie można przyjmować, że sam przepis art. 457 k.c. jest niezgodny z prawem, ponieważ Kodeks cywilny jest zespołem uporządkowanych przepisów prawnych i zawiera również art. 385 § 2, o tyle zadane przez MS pytanie egzaminacyjne jest wyrwane z kontekstu tego aktu prawnego i jeśli jedna z zaproponowanych zdającemu odpowiedzi powtarza jeden z przepisów Kodeksu cywilnego, zaś druga również przepis ten również uwzględnia, przewidując jednak nadto również konieczną korektę wynikającą z zastosowania innego przepisu tego samego Kodeksu cywilnego, to prawidłowa jest właśnie ta druga odpowiedź, względnie nie ma podstaw, aby odmówić zdającym uznania za prawidłowe zaznaczenia obu takich odpowiedzi;
- - nie jest okolicznością obciążającą zdającego, że sam MS w pytaniu nr 41 zawarł nie tylko odpowiedź literalnie powtarzającą art. 457 k.c., lecz również taką, która uwzględnia wykładnię wynikającą z art. 385 § 2 k.c. (tj. zasadę wykładania wątpliwości na korzyść konsumentów);
- - nie jest rolą zdającego domniemywanie lub snucie przypuszczeń, który z przepisów Kodeksu cywilnego miał być podstawą danego pytania egzaminacyjnego, zwłaszcza że jedna z odpowiedzi uwzględnia zasadę wynikającą z jednego tylko z przepisów k.c., zaś druga z odpowiedzi uwzględnia nie tylko tę właśnie zasadę, ale również zasadę nadrzędną wynikającą z innego przepisu Kodeksu cywilnego;
- - to, że przepis art. 457 k.c. "wystarczać ma" do udzielenia odpowiedzi zgodnej z literalnym brzmieniem art. 457 k.c. nie przesądza o poprawności odpowiedzi B w pytaniu nr 41, ponieważ zestawienie dwóch przepisów Kodeksu cywilnego (tj. art. 457 i art. 385 § 2) również "wystarcza" do udzielenia prawidłowej odpowiedzi, zaś sam egzamin nie polega na zaznaczaniu jako prawidłowych tylko takich odpowiedzi, które wynikają z zastosowania jak najmniejszej ilości przepisów prawnych danego aktu prawnego, lecz polega na zaznaczaniu właśnie tych odpowiedzi, które są z prawem zgodne, tj. norma prawna przewidziana z zestawienia pytania z treścią danej odpowiedzi tworzy zdanie prawdziwe, zwłaszcza że przepisy p.o.a. nie zakazują zadawania pytań uwzględniających dwie jednostki redakcyjne danego aktu prawnego;
- - zestawienie pytania nr 41 z treścią odpowiedzi B tworzy zdanie prawdziwe tylko w określonej ilości stanów faktycznych (tj. gdy wierzyciel nie jest konsumentem), podczas gdy zestawienie pytania nr 41 z treścią odpowiedzi C tworzy na gruncie Kodeksu cywilnego zdanie prawdziwe;
- - nie można przyjąć, że ustalenie prawidłowej odpowiedzi w pytaniach egzaminacyjnych na aplikację adwokacką ma odbywać się wyłącznie przy zastosowaniu rzekomych "prostych reguł językowych" (jednocześnie niesprecyzowanych przez WSA w żaden sposób), a zdający nie ma prawa zestawiać dwóch przepisów aktu prawnego, o który jest pytany i wyciągać z nich wniosku (tj. odkodowywać wspólną normę), zwłaszcza w przypadku, w którym jedna z odpowiedzi (tj. odpowiedź C), stanowi wynik takiego właśnie zestawienia, ponieważ takie reguły nie wynikają z przepisów p.o.a., a egzamin wstępny ma weryfikować znajomość prawa, nie zaś umiejętność odtwarzania wyłącznie literalnej treści i do tego pojedynczych tylko przepisów;
- - zestawienie przepisów art. 457 k.c. oraz art. 385 § 2 k.c. i wyinterpretowanie z nich treści odpowiadającej odpowiedzi C nie wymaga zastosowania innych umiejętności niż wnioskowanie prawnicze oparte na powszechnie przyjętych metodach wykładni.
Z daleko posuniętej ostrożności procesowej, zarzucono nadto naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:
- 3. art. 457 i art. 385 § 2 k.c, w zw. z art. 75i ust. 1, ust. 1d oraz ust. 3 i art. 75a ust. 3 p.o.a. poprzez ich błędną wykładnię i w rezultacie niewłaściwe zastosowanie (błąd w subsumpcji) polegające na przyjęciu, że termin spełnienia świadczenia oznaczony przez czynność prawną poczytuje się w razie wątpliwości za zastrzeżony na korzyść dłużnika (literalna treść samego tylko art. 457 k.c.);
- - również w każdym przypadku, w którym wierzyciel jest konsumentem, podczas gdy jest to sprzeczne z wyinterpretowaną z art. 385 § 2 k.c. przez orzecznictwo i doktrynę prawniczą oraz powszechnie przyjmowaną w prawie cywilnym zasada wykładni wątpliwości każdej umowy (t.j. nie tylko takiej umowy, która została sporządzona przy wykorzystaniu wzorca) na korzyść konsumenta, a więc z zakazem wykładni owych wątpliwości na korzyść przedsiębiorcy również, gdy jest on dłużnikiem (co dotyczy w szczególności każdej umowy wzajemnej),
- - a w szczególności również w przypadku, gdy umowę z takim konsumentem zawarto przy wykorzystaniu wzorca, podczas gdy jest to sprzeczne z literalną treścią art. 385 § 2 k.c., który stanowi w szczególności, że postanowienia niejednoznaczne tłumaczy się na korzyść konsumenta, którego znaczenie jest nadto wzmacniane przez prawo unijne. tj. art. 5 zd. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.4.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE L Nr 95, s. 29 ze zm.), zgodnie z którym to przepisem wszelkie wątpliwości co do treści warunku [umownego] należy interpretować na korzyść konsumenta.
- II. przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. (wobec braku uwzględnienia skargi; a tym samym art. 151 p.p.s.a. wobec jej oddalenia) w zw. z art. 75i ust. 1, ust. 1d oraz ust. 3 i art. 75a ust. 3 p.o.a., polegające na nieuwzględnieniu skargi, a tym samym jej oddaleniu oraz nieuchyleniu zaskarżonej decyzji, pomimo że zaskarżona decyzja powinna zostać uchylona z uwagi na istotne naruszenia przepisów prawa materialnego wskazane w skardze do WSA oraz w punkcie II niniejszej skargi kasacyjnej (powyżej);
- 2. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (p.u.s.a.) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. (wobec braku uwzględnienia skargi; a tym samym w zw. z art. 151 p.p.s.a. wobec oddalenia skargi) w zw. z art. 75i ust. 1, ust. 1d oraz ust. 3 w zw. z art. 75a ust. 3 p.o.a. (wymogi dot. pytań egzaminacyjnych) oraz w zw. z art. 457 i art. 385 § 2 k.c. (materialnoprawne podstawy oceny poprawności pytania nr 41), poprzez:
- - nierozpoznanie istoty sprawy w związku z brakiem ustosunkowania się przez Sąd do zarzutów polegających na. konieczności prawnego rozważenia poprawności odpowiedzi C w pytaniu nr 41 (tj. zdania powstałego z zestawienia treści pytania z odpowiedzią C) oraz skutków takiego stanu rzeczy i poprzestanie jedynie na analizie, czy odpowiedź B można uznać za wystarczająco poprawną wobec powtarzania w niej treści przepisu art. 457 k.c., co jednak nie może przesądzać o zgodności pytania nr 41 z wymogami p.o.a.;
- - nieodniesienie się do wszystkich okoliczności sprawy i zarzutów merytorycznych podniesionych w skardze, zwłaszcza w zakresie dot. uzasadnienia prawidłowości odpowiedzi C na pytanie nr 41 (tj. pytania wraz z odpowiedzią C);
- - wybiórcze przedstawienie stanu faktycznego sprawy, w tym zaniechanie dokonania wykładni przepisów Kodeksu cywilnego w zakresie zestawienia art. 457 k.c. i art. 385 6 2 k.c. stanowiących materialne podstawy pytania nr 41 (tj. pytania wraz z odpowiedziami, odpowiednio, B oraz C) oraz oceny ich wzajemnego oddziaływania, a także problemu pierwszeństwa norm wyprowadzanych z art. 385 § 2 k.c. w stosunku do norm wynikających z art. 457 k.c. (w tym również przy uwzględnieniu prounijnej wykładni związanej z art. 5 zd. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.4.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich), w szczególności z uwzględnieniem dorobku judykatury i piśmiennictwa prawniczego dot. drugiego z tych przepisów (tj. szerokiej wykładni art. 385 § 2 sięgającej poza relacje z wykorzystaniem wzorca i tworzącej zasadę wykładni wątpliwości stosunku prawnego na korzyść konsumentów);
- - zignorowanie konieczności rozważenia czy odpowiedź C na pytanie nr 41 (tj. pytanie wraz z odpowiedzią C stanowi odpowiedź prawidłową i poprzestanie jedynie na lakonicznym uzasadnieniu prawidłowości odpowiedzi B (tj. pytania wraz z odpowiedzią B), co jest błędnym procesem myślowym, który nie gwarantuje ustalenia, że pytanie nr 41 spełnia wymogi powołanych przepisów p.o.a., ponieważ prawidłowość odpowiedzi C, niezależnie od rozważań dot. odpowiedzi B, skutkuje koniecznością przyjęcia wadliwości pytania nr 41 z uwagi na to, że wówczas więcej niż jedna odpowiedź jest poprawna: jedna jako wprost przewidziana w art. 457 k.c., druga tożsama z nią, zawierająca jednak nadto korektę w przypadku stanów faktycznych dot. konsumentów;
- - zignorowanie konieczności wzięcia pod uwagę tego, że odpowiedź C w pytaniu nr 41 zawiera w sobie pełna treść odpowiedzi B. jednakże zawiera przy tym również korektę wynikającą z art. 385 § 2 k.c., w pozostałym zaś zakresie odpowiedź C jest treściowo identyczna z odpowiedzią B, a więc również z art. 457 k.c.;
- - zignorowanie konieczności rozważenia, czy odpowiedź B na pytanie nr 41 jest odpowiedzią prawdziwa przy obu potencjalnych możliwościach. tj. gdy wierzyciel/dłużnik konsumentem nie jest, jak i gdy wierzyciel/dłużnik jest konsumentem, i zestawienie tego z analogicznym badaniem dot. odpowiedzi C, a w konsekwencji zignorowanie konieczności rozważenia, czy odpowiedź C nie jest odpowiedzią bezwzględnie poprawną lub też 1 z 2 odpowiedzi poprawnych (aczkolwiek nadal w "większym zakresie", bo dla nieporównywalnie większej ilości zdarzeń rynkowych, niż odpowiedź B), a tym samym zignorowanie konieczności rozważenia, czy odpowiedź C jest lub nie jest prawidłowa w każdym kwalifikowania wierzyciela jako konsumenta oraz lako nie-konsumenta. bowiem pominięcie tego, że jeśli wierzyciel konsumentem nie jest, to odpowiedzi B i C są identyczne (nie zaktualizuje się bowiem "wentyl bezpieczeństwa" w odpowiedzi C w zakresie kierunkowego zwrotu "chyba że''), zaś jeśli wierzyciel jest jednak konsumentem, to odpowiedź C jako jedyna uwzględnia wynikającą z art. 385 § 2 k.c. konieczną korektę konsumencką i dlatego jest poprawna, zaś odpowiedź B takiej koniecznej korekty wówczas nie zawiera, zatem jest sprzeczną z art. 385 § 2 k.c.;
- - zaniechanie dokonywania samodzielnej, własnej oceny prawnej i bezrefleksyjne, wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku nieodpowiadające wymogom art. 141 6 4 p.p.s.a., prawie całkowicie wierne przekopiowanie literalnej treści stanowiska MS i przedstawienie go jako rzekomo wyniku własnej analizy sędziowskiej dokonanej przez WSA w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oraz uchylenie się od dokonania szczegółowej oceny zaskarżonej decyzji oraz zarzutów skargi związanych z wadliwością pytania nr 41 w zakresie związanym z analizą odpowiedzi C i poprzestanie jedynie na stwierdzeniu, że odpowiedź B (tj. pytanie wraz z tą odpowiedzią) stanowi powtórzenie treści art. 457 k.c. i to pomimo tego, że prawidłowość odpowiedzi C lub stanowienie przez nią 1 z 2 prawidłowych odpowiedzi przesądza per se o wadliwości pytania nr 41 (tj. nieodpowiadaniu wymogom p.o.a. z uwagi na wielość prawidłowych odpowiedzi);
i oddalenie skargi, pomimo braku spełnienia przez pytanie nr 41 wymogów wskazanych wyżej przepisów p.o.a., gdy tymczasem skargę należało uwzględnić i zaskarżoną decyzję uchylić, co miało wpływ na wynik sprawy;
3. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (dalej; p.u.s.a.) w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.; powoływanej dalej jako: k.p.a.) oraz z art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a., jak również z art. 9 i art. 11 k.p.a. polegające na oddaleniu skargi zamiast jej uwzględnienia, a w konsekwencji nieuchyleniu zaskarżonej decyzji, poprzez błędne przyjęcie, że w zaskarżonej decyzji i poprzedzającym ją postępowaniu administracyjnym nie doszło do mających istotny wpływ na wynik sprawy naruszeń wskazanych wyżej przepisów postępowania administracyjnego, pomimo że w postępowaniu administracyjnym nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego, w tym zwłaszcza nie wyjaśniono tego, czy odpowiedź C - niezależnie od rzekomego wykazywania prawidłowości odpowiedzi B jako bazującej na literalnej treści jednego z przepisów k.c. - nie stanowi odpowiedzi poprawnej wynikającej z (prostego i dość oczywistego) zestawienia dwóch przepisów k.c., co skutkowało naruszeniem wskazanych wyżej zasad postępowania administracyjnego, a w zakresie zaskarżonego wyroku oznaczało brak stwierdzenia przesłanek uchylenia zaskarżonej decyzji, tymczasem skargę należało uwzględnić i zaskarżoną decyzję w całości uchylić, co miało wpływ na wynik sprawy.
W szczegółowym uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie zarzutów sformułowanych w jej petitum.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Natomiast istota sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, a także sposób sformułowania zarzutów oraz ich wzajemne powiązanie powodują konieczność łącznego ich rozpatrzenia.
Na wstępie należy podkreślić, iż w skardze kasacyjnej wyartykułowano zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego przez WSA tj. art. 75i ust. 1, ust. 1d oraz ust. 3 w zw. z art. 75a ust. 3 p.o.a. w zakresie, w jakim przepisy te wyznaczają ramy prawne i zasady odnoszące się do formułowania pytań na egzamin wstępny na aplikację adwokacką; art. 75i ust. 1, ust. 1d oraz ust. 3 w zw. z art. 75a ust. 3 p.o.a. w zw. z art. 457 i art. 385 § 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie (błąd w subsumcji) oraz jak to ujęto "z daleko posuniętej ostrożności procesowej" art. 457 i art. 385 § 2 k.c. w zw. z art. 75i ust. 1, ust. 1d oraz ust. 3 i art. 75a ust. 3 p.o.a. poprzez ich błędną wykładnię i w rezultacie niewłaściwe zastosowanie (błąd w subsumpcji) polegające na przyjęciu, że termin spełnienia świadczenia oznaczony przez czynność prawną poczytuje się w razie wątpliwości za zastrzeżony na korzyść dłużnika (literalna treść samego tylko art. 457 k.c.).
Przypomnieć więc należy, że z treści art. 75i ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze (w brzmieniu obowiązującym w dacie przeprowadzenia egzaminu na aplikację adwokacką) wynika, iż egzamin wstępny na aplikację adwokacką polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa, oraz z karty odpowiedzi. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź, którą zaznacza na karcie odpowiedzi stanowiącej integralną część testu. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt.
Dodatkowo wybór odpowiedzi polega na zakreśleniu na karcie odpowiedzi jednej z trzech propozycji odpowiedzi (A albo B, albo C) – art. 75i ust. 1 p.o.a., a prawidłowość odpowiedzi ocenia się według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu wstępnego, co wynika z ust. 1d ww. przepisu. Natomiast stosownie do treści ust. 3 tegoż przepisu pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów. W rozpoznawanej sprawie pozostaje poza sporem, że skarżąca kasacyjnie nie uzyskała niezbędnego minimum punktowego do otrzymania pozytywnego wyniku egzaminu.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że treść wskazanego wyżej przepisu prawa jest jasna i przy tak jednoznacznie sformułowanych wymogach nie nasuwa wątpliwości interpretacyjnych. Z przepisu tego wynika wprost, że konsekwencją wprowadzenia reguły testu jednokrotnego wyboru jest wykluczenie tak pytań zawierających propozycje odpowiedzi, z których więcej niż jedną należałoby uznać za prawidłową, jak i pytań zawierających wyłącznie propozycje odpowiedzi, które należałoby uznać za nieprawidłowe. Wprowadzając takie rozwiązania prawne ustawodawca przesądził, że test egzaminacyjny nie może zawierać pytań obejmujących kwestie w sposób istotny sporne w doktrynie jak i w orzecznictwie, czy też pytań, na których udzielenie jednej prawidłowej odpowiedzi uzależnione jest od przyjęcia dodatkowych założeń Ponadto prawodawca przesądził też o poziomie wiedzy prawnej niezbędnej dla skutecznego ubiegania się o przyjęcie na aplikację adwokacką poprzez wyłączenie z testu pytań obejmujących zagadnienia prawne, na które więcej niż jedna odpowiedź może zostać uznana za prawidłową (vide wyrok NSA z 8.01.2015 r., II GSK 1999/13, LEX nr 1769711; wyrok NSA z 18.02.2014 r. II GSK 1714/12, wyrok NSA z 17.02.2011 r. II GSK 268/10, wyrok NSA z 9.03.2010 r. II GSK 57/10 niepublikowane).
Uwzględniając powyższe uwagi stwierdzić należy, iż trafnie Sąd I instancji wskazał, że pytanie numer nr 41 odpowiada wymogom określonym w art. 75i ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze. Podkreślić należy, że treść pytania numer 41 nie wymagała od kandydatki na aplikanta adwokackiego poczynienia dodatkowych założeń. Z trzech propozycji odpowiedzi na pytanie tylko jedna odpowiedź, oznaczona literą B, była odpowiedzią prawidłową. Treść pytania połączona jedynie z treścią odpowiedzi oznaczoną literą B tworzy zdanie jednoznacznie prawdziwe. Treść pytania i treść prawidłowej odpowiedzi oznaczonej literą B odwołuje się wprost do treści art. 471 k.c. Przy ocenie wskazanego wyżej pytania numer 41 niedopuszczalne było zatem odwoływanie się do treści art. 385 § 2 zdanie drugie K.c. – wyrażającego ogólne reguł wykładni prokonsumenckiej, bowiem wymagałoby to poczynienia dodatkowych założeń. Rację ma także Sąd I instancji, że wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, jeżeli pytanie zastało zadane w sposób ogólny i nawiązywało wprost do treści odpowiednich przepisów prawnych, to zadaniem zdającego była zwykła, prosta znajomość tych przepisów, nie zaś dokonywanie skomplikowanej interpretacji.
Skoro obowiązuje w prawie jakaś zasada ogólna i pytanie jej dotyczy, nie ma potrzeby sięgać do wyjątków. Jak wskazuje się w orzecznictwie NSA jeżeli pytanie postawione jest w sposób ogólny i nie odnosi się do sytuacji szczególnej regulowanej danym aktem prawnym, to odpowiedź musi być dostosowana do pytania i odnosić się do takiej sytuacji ogólnej bez czynienia dodatkowych założeń (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9.07.2015 r., sygn. akt II GSK 1268/14; wyrok NSA z 17.05.2016 r., II GSK 2889/14, LEX nr 2065401).
Z powyższych względów prawidłowa jest konstatacja WSA, iż w odniesieniu do rozpatrywanej sprawy - odpowiedzi na pytanie nr 41 należało szukać w art. 457 k.c. zważywszy, że treść pytania została oparta na brzmieniu powyższego przepisu, który zawiera normę interpretacyjną, zgodnie z którą w razie wątpliwości oznaczenie terminu przez czynność prawną następuje na korzyść dłużnika. Co więcej, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko przedstawione w zaskarżonym wyroku, że w pytaniu nr 41 nie chodziło o to, na czyją rzecz może, czy powinien być zastrzeżony termin spełnienia świadczenia, ale o to jaką wykładnię zastosować, gdy istnieją w tym względzie wątpliwości, a zatem fakt, iż wykładnia taka może doprowadzić w określonym wypadku do uznania postanowienia umowy za abuzywne, jest dalszą konsekwencją, która nie była objęta wprost treścią pytania nr 41.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji w pełni zasadnie uznał także, że sama znajomość treści art. 457 K.c. oraz umiejętność stosowania prostych reguł językowych były wystarczające do udzielenia poprawnej odpowiedzi na pytanie nr 41, tj. odpowiedzi "B".
Reasumując, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej Sąd I instancji nie naruszył w wyroku prawa materialnego, tj. art. 75i ust. 1 i 3 ustawy Prawo o adwokaturze, a zawarta w skardze kasacyjnej argumentacja w znacznej części sprowadza się do polemiki ze stanowiskiem Sądu I instancji, który ocenił jako prawidłowe stanowisko organu - Ministra Sprawiedliwości i ma charakter subiektywny. Sądu I instancji prawidłowo skontrolował działanie organu w tej sprawie i zasadnie przyjął, że odpowiedzi na zakwestionowane pytanie (pytania) wynika wprost z przepisów prawnych, nie wprowadza w błąd, sformułowane jest w sposób precyzyjny i jednoznaczny, wśród propozycji odpowiedzi nie było kilku poprawnych. Pytania zawierały tylko jedną, nie budzącą wątpliwości prawidłową odpowiedź i nie były sprzeczne z kryteriami co do poprawności pytań formułowanymi przez judykaturę.
W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił także zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 75i ust. 1, ust. 1d oraz ust. 3 i art. 75a ust. 3 p.o.a. w tej sprawie.
Nie mogą być także uznane za trafne także wszystkie pozostałe zarzuty kasacyjne opisane szczegółowo w petitum skargi kasacyjnej.
Odnosząc się do wskazanej wyżej argumentacji za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw uznać należało również zarzut art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. (wobec braku uwzględnienia skargi; a tym samym w zw. z art. 151 p.p.s.a. wobec oddalenia skargi) w zw. z art. 75i ust. 1, ust. 1d oraz ust. 3 w zw. z art. 75a ust. 3 p.o.a. (wymogi dot. pytań egzaminacyjnych) oraz w zw. z art. 457 i art. 385 § 2 k.c.
Dodatkowo należy zauważyć, że nie ma usprawiedliwionych podstaw również zarzut naruszenia art. 1 § 1 i § 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych. Art. 1 p.u.s.a. ma charakter normy ustrojowej. W myśl tego przepisu sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skarga kasacyjna nawet nie twierdzi, aby omawiana sprawa nie podlegała właściwości sądu administracyjnego. Również skarga kasacyjna nie wykazała, aby kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd pierwszej instancji uczynił to według innych kryteriów niż zgodność z prawem. Przepis art. 1 powołanej ustawy nie stanowi podstawy dla czynienia zaskarżonemu orzeczeniu zarzutu błędnego rozstrzygnięcia, gdyż celowi temu służą inne przepisy (por. wyrok NSA z 28 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1979/14, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Podobnie Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 3 § 1 p.p.s.a. zgodnie, z którym Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wskazana regulacja ma charakter ustrojowy i kompetencyjny, a zatem omawiany przepis mógłby być naruszony jedynie w sytuacji, w której sąd administracyjny nie rozpoznałby w ogóle skargi lub dokonał jej oceny według innych kryteriów niż kryterium legalności. Ze sformułowanych zarzutów nie wynika, aby tego rodzaju uchybienia kasator podnosił. Dlatego nieuzasadnione było powoływanie się na ten przepis.
W ocenie NSA nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W tym kontekście należy wskazać, iż w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1485/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione (por. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 1751/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sąd I instancji realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego.
To, że strona skarżąca nie zgadza się z dokonaną przez Sąd oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez Sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 27 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 1467/11 oraz z dnia 13 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 358/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podejmuje strona skarżąca kasacyjnie, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Dodatkowo NSA w niniejszym składzie podziela stanowisko judykatury, iż Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wypełniając przesłanki wynikające z treści art. 141 § 4 p.p.s.a. nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów podniesionych w skardze oraz innych pismach procesowych sprawy i do każdego z argumentów na ich poparcie, może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to aby z wywodów Sądu wynikało dlaczego w sprawie doszło albo nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyrok NSA z 18 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 702/15; wyrok NSA z 19 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 2336/16; wyrok NSA z 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 2671/16; wyrok NSA z 4 października 2018 r., sygn. akt II GSK 2983/16 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Aprobaty Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zyskał również zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz z art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a., jak również z art. 9 i art. 11 k.p.a. polegające na oddaleniu skargi zamiast jej uwzględnienia.
Zarzut procesowy sprowadza się do twierdzenia, że Sąd I instancji nie dostrzegł, iż organ administracji naruszył reguły zawarte w przepisach art. 7, z art. 8, art. 9 i art. 11, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. Odnosząc się zatem do zarzutu naruszenia przepisów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że kontrolowane przez Sąd I instancji decyzje zostały wydane w postępowaniu, które zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego.
Ponadto z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych i prawnych. Z art. 8 k.p.a. (obecnie art. 8 § 1 k.p.a.) wynika obowiązek organu administracji publicznej prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej i kierowania się zasadami proporcjonalności, bezstronności oraz równego traktowania. Zasada ta wiąże się z zasadą z zasadą informowania (art. 9 k.p.a.) oraz przekonywania sformułowaną w art. 11 k.p.a., zgodnie z którą organy powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, jakimi kierują się przy załatwieniu sprawy. W odniesieniu do tej zasady, jak również zasady wynikającej z art. 8 k.p.a., doniosłą rolę pełni uzasadnienie decyzji, które winno spełniać wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej zaskarżone rozstrzygnięcie w sposób zrozumiały i czytelny przedstawiła skarżącej zasadność przesłanek, którymi kierowano się w sprawie.
Podnoszone w tym zakresie zarzuty skarżącej kasacyjnie sprowadzają się w istocie rzeczy do prezentowania własnych ocen stanu faktycznego. Nieusprawiedliwione są zatem procesowe zarzuty kasacyjne. WSA, oddalając rozpatrywaną skargę, nie złamał wytykanych mu przepisów postępowania.
W ocenie NSA nie jest trafny zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie przez Sąd I instancji art. 134 § 1 p.p.sa. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Warto zatem w kontekście wynikającej z art. 134 § 1 p.p.s.a. zasady braku związania zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną podkreślić, że sąd administracyjny I instancji nie jest zobowiązany szczegółowo odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji w jego ocenie niemających istotnego znaczenia dla zbadania zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Pominięcie w uzasadnieniu wyroku wielostronicowych rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi bowiem naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy.
Natomiast rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika, by skarżąca kasacyjnie zarzucała Sądowi I instancji tak rozumiane wyjście poza granice sprawy.
W tym stanie rzeczy, ponieważ zarzuty skargi kasacyjnej okazały się niezasadne, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania kasacyjnego w pkt 2 sentencji wyroku orzeczono stosownie do art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804), zasądzając od skarżącej kasacyjnie na rzecz organu koszty postępowania za terminowe sporządzenie odpowiedzi na skargę kasacyjną.