Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 17 maja 2022 r., sygn. akt II GSK 2079/18

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Gabriela Jyż przewodniczący
Sędzia NSA Krystyna Anna Stec przewodniczący
Sędzia del. WSA Cezary Kosterna przewodniczący, sprawozdawca
Rozpoznanie
w dniu 17 maja 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej (....)
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 września 2018 r. sygn. akt II SA/Gl 447/18
Sprawa
w sprawie ze skargi (...) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...)r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

(...) i (...) prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą: (..)spółka cywilna (dalej: Skarżący) wnieśli skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 5 września 2018 r. sygn. akt II SA/Gl 447/18. Wyrokiem tym została oddalona ich skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.

Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:

Funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego (...) r. na drodze powiatowej 01344 zatrzymali do kontroli samochód Man z naczepą marki KEMPF, którym kierował (...) wykonując przewóz na rzecz Skarżących. Tuż przed podjęciem czynności kontrolnych i podaniem sygnału do zatrzymania kierowca zatrzymał pojazd. Jak okazało się z wydruku tachografu, od godz. 00:00 do 08:27 czasu UTC rejestrowany był odpoczynek, natomiast od godz. 08:27 do 08:30 (moment zatrzymania) czyli przez 3 minuty rejestrowana był jazda. Podczas zatrzymania pobrano też do kontroli dowody rejestracyjne, wypis z licencji i prawo jazdy. Kierowca oddał też magnes, którego używał aby zakłócić prawidłową pracę tachografu. Dalsze czynności kontrolne przeprowadzono w (...) przy ul.(...). Pobrano pozostałe dokumenty, m in. dokument przewozowy. Kierowcę przesłuchano i ukarano mandatem karnym. Ustalono, że zatrzymany pojazd należy do Skarżących.

Pismem z dnia (...)r. Skarżący wyjaśnili, że w ich przedsiębiorstwie wprowadzony jest zakaz używania przez kierowców wszelkich wyłączników wpływających na pracę tachografu, a stworzone warunki pozwalają na przestrzeganie norm czasu pracy. Dodatkowo są przeprowadzane regularne kontrole czasu pracy zatrudnionych kierowców, polegające na pobieraniu danych z kart kierowcy, z tachografu cyfrowego i dokonywaniu ich analizy. Przedmiotowa sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy w ich przedsiębiorstwie. W konsekwencji powyższych ustaleń Opolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2017 r. Nr 2200, ze zm., dalej: utd lub ustawa o transporcie drogowym) nałożył na Skarżących karę pieniężną w wysokości 5000 zł. Za bezsporne uznał wykorzystanie przez kierowcę magnesu do zakłócenia pracy urządzenia rejestrującego. Jednocześnie nie dostrzegł możliwości zastosowania rozwiązań przewidzianych w art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym.

W odwołaniu od tej decyzji Skarżący podnieśli, że nie mieli wpływu na działania podejmowane przez kierowcę.

Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: Organ lub GITD) decyzją z (....) r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji w mocy. Odnosząc się do zarzutu niezastosowania w sprawie art. 92c stwierdził, iż brak było przesłanek do zastosowania tego przepisu. Do zdarzenia doszło bowiem w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Organ podkreślił, że kierowca świadomy odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań na pytanie kontrolującego: "Dlaczego podłożył pan dzisiaj magnes żeby zakłócić pracę tachografu? " odpowiedział: "Nie wiedziałem jaką trasę będę dzisiaj robił i czy wystarczy mi czasu".

W skardze na tę decyzję (...) i (...) zarzucili organom administracji:

  1. I. naruszenie art. 92 c ust. 1 pkt 1 utd poprzez nieumorzenie postępowania w sytuacji wystąpienia wszystkich niezbędnych w tym zakresie przesłanek,
  2. II. naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie:
  3. a) art. 7, 77 i 80 kpa poprzez przekroczenie swobodnej oceny dowodowej i wydanie decyzji, w sytuacji gdy nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy, w szczególności brak wpływu na rzekomo powstałe naruszenia,
  4. b) art. 8 kpa poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób naruszający zasadę pogłębiania zaufania uczestników postępowania.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., zwanej dalej: ppsa). WSA za bezsporne uznał, iż kierujący pojazdem zakłócał działanie tachografu. Sąd I instancji stwierdził, że rozwiązanie przewidziane w art. 92c ust. 1 pkt 1 utd może znaleźć zastosowanie tylko w szczególnych wypadkach, gdy przedsiębiorca transportowy "nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć". Zdarzenia polegające na ingerencji w urządzenia pomiarowe można jednak przewidzieć. To przedsiębiorca winien podjąć wszystkie możliwe działania (sposób organizacji pracy, kształtowania wynagrodzenia) ażeby do takich sytuacji nie dochodziło. W ocenie Sądu I instancji trafnie zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy uznały, iż w tej konkretnej sprawie analizowany przepis nie może zostać zastosowany.

(...) i (...) zaskarżyli omówiony wyrok w całości skargą kasacyjną. Wyrokowi temu zarzucili:

  1. I. Na podstawie art. 174 pkt 1 ppsa naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
  2. - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa w zw. art. 92a ust ustawy o transporcie drogowym (dalej: utd) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące uznaniem za prawidłowe nałożenia na skarżącą kary pieniężnej w kwocie 5 000 zł w sytuacji, gdy nie miały miejsca naruszenia ustawy, które mogą stanowić podstawę nałożenia kar pieniężnych;
  3. - art 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa w zw. art. 92c utd poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, iż pomimo istnienia oczywistych przesłanek do umorzenia postępowania - w niniejszej sprawie okoliczności i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć - przedmiotowy przepis nie został prawidłowo zastosowany;

Na podstawie art 174 pkt 2 ppsa naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:

  1. - art. 1, art 3 § 1 oraz § 2 pkt 1, art 145 § 1 pkt 1 ppsa w zw. z art. 7, 77 § 1, 107 kpa polegające na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji organu II instancji, pomimo iż decyzja ta została wydana bez zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego, co skutkowało w szczególności brakiem ustalenia wpływu na rzekomo dokonane naruszenia;
  2. - art.151 ppsa w zw. z art. 107 § 3 kpa poprzez jego naruszenie które miało istotny wpływ na wynik sprawy przez dokonanie wadliwej kontroli decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...)r. nakładającej na skarżących karę pieniężną, polegającej na oddaleniu skargi pomimo faktu, że uzasadnienie decyzji organ drugiej instancji nie zawiera odniesienia się do wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu od decyzji oraz wszystkich złożonych wyjaśnień;
  3. - art. 141 § 4 ppsa poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 ppsa, polegające na całkowitym braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionego przez skarżącą w skardze zarzutu, a także nieustosunkowanie się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w uzasadnieniu wyroku do tych zarzutów.

Wskazując na powyższe zarzuty, Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach, oraz o zasądzenie od Organu na rzecz Skarżących zwrotu kosztów postępowania. Zrzekli się przeprowadzenia rozprawy.

Główny Inspektor Transportu Drogowego nie udzielił odpowiedzi na skargę kasacyjną, nie wnosił też o przeprowadzenie rozprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ppsa. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 ppsa – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 ppsa albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ppsa). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.

Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który uznał za zgodną z prawem decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu na skarżących karę pieniężną w wysokości 5000 zł za nierejestrowanie przez kierowcę przez nich zatrudnionego za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organy przeprowadziły prawidłowo postępowanie i zasadnie uznały, że nie zaszły przesłanki wyłączające odpowiedzialność Skarżących wskazane w art. 92c ust. 2 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym.

Ze stanowiskiem tym nie zgodzili się Skarżący.

Przechodząc do oceny zarzutów należy zauważyć, że bezsporne są podstawowe elementy stanu faktycznego, jak to, że kierowca wykonujący przewóz na rzecz Skarżących będących przedsiębiorcami – przewoźnikami nie rejestrował świadomie przewozu przy pomoc urządzenia rejestrującego przez jego zablokowanie magnesem. Przedmiotem sporu jest to, czy zasadnie organy i Sąd I instancji uznały, że nie zachodziły przesłanki wyłączające odpowiedzialność Skarżących.

Skarżący kasacyjnie w zarzucie oznaczonym pkt. 1 tiret drugie petitum skargi kasacyjnej nie powołali w sposób prawidłowy naruszonego przepisu. Należy bowiem stwierdzić, że art. 92c utd. składa się z ustępów i punktów. Wobec tego autor skargi kasacyjnej powinien wprost wskazać, który ustęp i punkt zostały naruszone. Informacja ta została wskazana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, wobec tego NSA uznał, że intencją skarżących było zarzucenie Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 utd, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 utd, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.

W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że okolicznościami, o których mowa w powołanym wyżej przepisie, mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych. Odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową jest bowiem w przepisach ujęta w sposób rygorystyczny, mający na uwadze dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. W związku z tym należy wskazać, że art. 92c ust. 1 pkt 1 utd odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest wprowadzenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem i eliminować naruszenia. Przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego m.in. przez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie w przypadku stwierdzenia naruszeń właściwych środków dyscyplinujących (por. np. wyroki NSA: z 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2098/13, z 15 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1990/14, z 12 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 262/14, z 14 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2527/14).

W orzecznictwie przyjmuje się też, że sam fakt, że winę za naruszenia ponosi kierowca nie stanowi przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę od odpowiedzialności (por. wyrok NSA z 25 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1027/13). Samowolne działanie kierowcy, którym przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu działalności, w żadnym razie nie może zostać zakwalifikowane jako zdarzenie spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w istocie rzeczy jest ono wyłącznie skutkiem niewłaściwej organizacji pracy samego przedsiębiorstwa oraz wynikiem braku właściwych rozwiązań mających na celu zdyscyplinowanie pracownika (por. wyrok z 22 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GSK 798/18). Taką też wykładnię omawianego przepisu przyjął Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku. w Kielcach, a więc zarzut naruszenia omawianego przepisu przez jego błędną wykładnię nie zasługiwał na uwzględnienie.

Trzeba też zwrócić uwagę na to, że odpowiedzialność administracyjna podmiotu wykonującego przewóz drogowy na podstawie ustawy o transporcie drogowym ma charakter odpowiedzialności obiektywnej i jako taka obciąża podmiot wykonujący przewóz drogowy na zasadzie ryzyka w sytuacji, gdy wystąpił zakazany przez prawo skutek, a jedynie na zasadzie wyjątku ustawodawca przewidział sytuacje, w których odpowiedzialność ta zostaje wyłączona (art. 92b i art. 93c utd). Dla zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 utd konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: brak wpływu przewoźnika na powstanie naruszenia, oraz wystąpienie naruszenie o wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.

Mając na uwadze charakter odpowiedzialności przewoźnika, która jest niezależna od winy czy dobrej lub złej woli, badanie intencji kierowcy w zastosowania urządzenia zakłócającego pracę tachografu jest bez znaczenia dla możliwości zastosowania art. 92c ust.1 pkt 1 utd. Do zwolnienia przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy z odpowiedzialności wymagane jest pozytywne wykazanie podjęcia w ramach organizacji przewozu wszystkich niezbędnych środków, w tym stosowanie dostępnych środków technicznych umożliwiających śledzenie ruchu pojazdu i jego konfrontowanie ze wskazaniami tachografu, a w konsekwencji dowiedzenie, że do naruszenia doszło na skutek obiektywnych, nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych okoliczności, na które przedsiębiorca nie miał wpływu. Tymczasem organy i Sąd I instancji słusznie zwróciły uwagę na spontaniczne zeznanie kierowcy, który na pytanie kontrolującego: "Dlaczego podłożył pan dzisiaj magnes żeby zakłócić pracę tachografu?" odpowiedział: "Nie wiedziałem jaką trasę będę dzisiaj robił i czy wystarczy mi czasu". Tachograf wskazał, że kierowca rozpoczął przewóz bez włączenia urządzenia rejestrującego (włączył je dopiero na widok kontrolujących).

W okoliczności sprawy, uwzględniając zeznania kierowcy, GITD oraz Sąd I instancji zasadnie nie uznały, że przedstawione przez Skarżących dowody na to, że zgodnie z przedstawionymi zleceniami transportowymi oraz dowodem ważenia w dniu poprzednim kierowca miał możliwość wykonania przewozu bez naruszenia norm czasu pracy kierowcy, i nie był w żaden sposób skłaniany do naruszenia obowiązku rejestrowania czasu pracy, nie wykazywały przy powyżej przedstawionej prawidłowej wykładni art. 92c ust. 1 pkt 1 utd, że Skarżący jako wykonujący przewozy nie mielił wpływu na powstanie naruszenia, a jednocześnie naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.

Tym samym w ocenie NSA nie doszło również do naruszenia wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania. Zgodnie z art. 7 kpa. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z kolei art. 77 § 1 kpa stanowi, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z art. 107 § 3 kpa.a. wynika zaś, co powinno zawierać uzasadnienie decyzji (wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa).

Wszystkie wskazane w tych przepisach wymogi zostały przez organy dochowane, a zatem Sąd I instancji słusznie nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji i jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ppsa i zastosował środek przewidziany w art. 151 ppsa oddalając niezasadną skargę. Dlatego też nie naruszył tych przepisów. Nie doszło też w sposób oczywisty do naruszenia art. 1 i art. 3 § 1 i § 2 ppsa, gdyż Sąd I instancji sprawował kontrolę działalności administracji, to jest kontrole decyzji administracyjnej (art. 3 § 2 pkt 1), stosując środek przewidziany w ustawie, to jest oddalając na podstawie art. 151 skargę, którą słusznie uznał za niepodlegającą uwzględnieniu. Nie naruszył więc również art. 1 i art. 3 § 1 i § 2 ppsa i 151 ppsa.

Należy przy tym zauważyć, że przepisy art. 1 i art. 3 § 1 i § 2 ppsa wyznaczają kompetencję sądów administracyjnych w zakresie kontroli działalności administracji publicznej. Nawet wadliwe dokonanie kontroli, z naruszeniem innych przepisów, nie stanowi naruszenia art. 1 i art. 3 § 1 i § 2 ppsa i 151 ppsa.

Sąd I instancji nie naruszył też art. 141 § 4 ppsa. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 ppsa w sytuacji, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się również i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyroki NSA: z 13 grudnia 2012r., sygn. akt II OSK 1485/11; z 9 stycznia 2020r., sygn. akt II GSK 2966/17 - te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Treść uzasadnienia wyroku powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania Sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. W razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Sądu kasacyjnego, że zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy w zakresie wynikającym z kompetencji sądu w danej sprawie. Zarzut uchybienia temu wymogowi jest uzasadniony w sytuacji, gdy Sąd I instancji nie wyjaśni w sposób umożliwiający kontrolę wyroku dlaczego nie stwierdził (lub stwierdził) w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia..

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku realizuje powyższe wymagania. Sąd I instancji wyjaśnił, z jakich powodów uznał, że skarga Strony nie zasługiwała na uwzględnienie. Wyjaśnienie to umożliwia kontrolę instancyjną orzeczenia. Obowiązkiem skarżącego kasacyjnie jest wskazanie dlaczego zarzucane uchybienie natury procesowej mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czego Skarżący nie uczynili. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 ppsa nie może też służyć kwestionowaniu oceny prawnej wyrażonej przez Sąd I instancji. Stąd też brak jest podstaw do kwestionowania dokonanej przez Sąd I instancji oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego na podstawie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 ppsa. Okoliczność, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska Sądu, czy też pogląd skarżącego kasacyjnie, że uzasadnienie wyroku jest niepełne i nieprzekonujące, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 ppsa.

Zatem wszystkie zarzuty naruszenia przepisów postępowania należało uznać za niezasadne. Wobec prawidłowej wykładni art. 92c ust. 1 pkt 1 utd i prawidłowych ustaleń faktycznych, nie doszło do wadliwego zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 utd, a w konsekwencji prawidłowo zastosowano karę na podstawie art. 92 a utd, co czyni zarzut naruszeia tych przepisów prawa materialnego.

Ponieważ żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie zasługiwał na uwzględnienie, skargę kasacyjną należało oddalić na podstawie art. 184 ppsa.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.