Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w O. wyrokiem z dnia 3 czerwca 2014 r. po rozpoznaniu sprawy ze skargi S. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 7 lutego 2014 r., w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w O. z dnia 29 listopada 2013 r., określił, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego S. G. koszty postępowania sądowego.
Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia.
W dniu 18 października 2013 r. w miejscowości B., na drodze krajowej nr 11, został zatrzymany pojazd składający się z samochodu ciężarowego marki V. o nr rej. [...] o całkowitej masie 3,5 t wraz z przyczepą ciężarową marki W.-W.o nr rej. [...]. o całkowitej masie 2,0 t. Pojazdem kierował S. G. Kontrola została udokumentowana protokołem nr [...] z dnia 18 października 2013 r., z którego wynika, że kierujący pojazdem jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą "F. H.-U. – S. G., Ł. ul. L." Przesłuchany w charakterze świadka, S. G. zeznał do protokołu przesłuchania, że "przewozi windę budowlaną z siedziby firmy do K. do A. I." oraz, że "jego firma zajmuje się sprzedażą urządzeń rolniczych i budowlanych, które skupuje z Niemiec i sprzedaje w Polsce", następnie, że "transportowaną windę budowlaną wykorzystywał dla siebie, obecnie jej już nie potrzebuje. Przez ogłoszenie firma sprzedała ją A. I. (dosłowna pisownia – przypis Sądu) dostarcza ją aby nabywca zdecydował, czy ją zakupi". Dodał, że nie ma badań lekarskich i, że jest rolnikiem i posiada własne gospodarstwo rolne wielkości 7 ha.
Z przebiegu kontroli wykonano również dokumentację fotograficzną oraz kserokopie okazanych do kontroli dokumentów.
Wydruk z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, wskazuje, że F. H.-U. S. G. rozpoczęła działalność gospodarczą w dniu 17 kwietnia 2012 r. w zakresie "sprzedaży hurtowej maszyn i urządzeń rolniczych oraz dodatkowego wyposażenia". W piśmie z dnia 13 listopada 2013 r. Starostwo Powiatowe w G. poinformowało O. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, iż przedsiębiorcy S. G. nie udzielono żadnych uprawnień przewozowych, natomiast Główny Inspektorat Transportu Drogowego w piśmie z dnia 28 października 2013 r. wskazał, że S. G. nie został tam zarejestrowany.
W związku z tak ustalonym stanem faktycznym sprawy OWITD w O. decyzją z dnia 29 listopada 2013 r., działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2013 r. nr 1414 ze zm.- zwanej dalej u.t.d.) nałożył na przedsiębiorcę S. G., karę pieniężną w łącznej kwocie 10000 zł, za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące oraz za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia
Główny Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia 7 lutego 2014 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 4 ust. 6a, art. 4 pkt 4 i pkt 22 lit. a, art. 33 ust. 1, art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 u.t.d., art. 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.Urz. WE nr L 370, P.0008-0021 ze zm.), art. 3 lit. h, art. 4 lit. a i art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz lp.1.3 i lp. 6.1.1 załącznika nr 3 do u.t.d. - utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że w dniu kontroli pojazd będący własnością strony wykorzystywany był do przewozu maszyny budowlanej, która zgodnie z treścią zeznań oraz oświadczenia złożonego przez kierowcę była przewożona do A. I. celem sprzedaży. Przewóz był wykonywany w ramach prowadzonej działalności gospodarczej a maszyna była wykorzystywana do prac związanych z działalnością firmy. Kontrolowany pojazd stanowi własność strony S. G. W ocenie GITD przewóz z dnia kontroli spełniał wymogi przewozu na potrzeby własne, o którym mowa w art. 4 ust. 4 u.t.d. Wykonywanie przewozu na potrzeby własne zwalnia przedsiębiorcę z konieczności uzyskania licencji na transport drogowy, a co za tym idzie przedsiębiorca nie musi spełniać restrykcyjnych wymogów określonych w art. 5 pkt 3 u.t.d. jednakże istnieje wtedy konieczność zgłoszenia odpowiedniemu organowi wykonywania tego typu przewozów i uzyskania zaświadczenia. Skarżący nie posiadał wymaganego zaświadczenia.
Organ odwoławczy stwierdził, że w dniu kontroli strona przewoziła maszynę budowlaną z siedziby swojej firmy do A. I. do K. Zgodnie z okazanymi do kontroli dowodami rejestracyjnymi kontrolowanego zespołu pojazdów, dopuszczalna masa całkowita zespołu wynosiła 5500 kg. Wykonywany przewóz był wykonywany na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt. 4 u.t.d. Kontrolowany pojazd był zatem objęty wymogiem instalowania i użytkowania urządzenia rejestrującego określonym w art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, przy pomocy którego kierowca powinien przestrzegać norm dotyczących czasu jazdy oraz obowiązujących przerw i odpoczynków, a jednocześnie strona nie była wyłączona od stosowania przepisów Rozporządzenia (WE) nr 561/2006. W kontrolowanym pojeździe brak było zainstalowanego urządzenia rejestrującego prędkość jazdy, czas jazdy i postoju (tachografu).
Uzasadniając uchylenie decyzji obu instancji WSA w opolu podniósł, że organy naruszyły art. 7 K.p.a., art. 8 art. 77 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a., a także art. 107 § 3 K.p.a. Powyższe z tego względu, że niewyjaśniono wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy. Z kolei ocenę dowodów dokonano bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej. Ustalenia faktyczne poczynione zwłaszcza przez organ odwoławczy są dowolne albowiem przyjęto z założenia o wykonywaniu przez skarżącego przewozu w ramach wykonywanej działalności gospodarczej, co nie miało pokrycia w dowodach.
Sąd wskazał, że w aktach sprawy znajdują się dowody zgromadzone przez organ I instancji w postaci materiału fotograficznego zespołu pojazdów załadowanego windą budowlaną, przesłuchania S. G. w charakterze świadka, oświadczenia pisemnego S. G. z 18 października 2013 r., fotokopii prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego, protokołu kontroli, wpisu do ewidencji działalności gospodarczej (sprzedaż hurtowa maszyn i urządzeń rolniczych), pisma Starosty G. i GITD w sprawie braku zarejestrowania i wydania stronie uprawnień przewozowych. W żadnym z tych dowodów nie ma mowy o wykorzystywaniu windy budowlanej w działalności gospodarczej.
W ocenie WSA organy obu instancji w konsekwencji powyższych uchybień nie ustaliły w sposób jednoznaczny, czy rzeczywiście kontrolowany przewóz miał charakter przewozu drogowego na potrzeby własne, na wykonywanie którego strona winna posiadać zaświadczenie oraz zainstalowane urządzenie rejestrujące - tachograf.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżył w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w O. wnosząc o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi strony bądź przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w O. oraz zasądzenia od strony przeciwnej na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania tj.:
- 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej: k.p.a.), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ naruszył zasady postępowania albowiem nie wyjaśnił wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, dokonał dowolnej oceny dowodów, a ponadto organ nie przesłuchał Skarżącego w charakterze strony, lecz skorzystał z jego zeznań złożonych w charakterze świadka w przedmiotowej sprawie, czym nie wyświetl czy rzeczywiście kontrolowany przewóz miał charakter przewozu drogowego na potrzeby własne, wreszcie organ pominął okoliczność, iż skarżący w toku przesłuchania deklarował się jako rolnik, podczas gdy ustalenia poczynione w sprawie przez organy obu instancji w zakresie charakteru wykonywanego przewozu są zupełne i wyczerpujące oparte na całokształcie prawidłowo zgromadzonego materiału dowodowego i nie mogą budzić wątpliwości, iż kontrolowany w dniu 18 października 2013 r. przewóz wykonywany przez stronę spełniał warunki o jakich mowa w art. 4 ust. 4 u.t.d., co pozwoliło zakwalifikować go, jako przewóz na potrzeby własne, natomiast organ w sposób uprawniony skorzystał z zeznań S. G., gdzie Skarżący wskazał jednoznacznie: "Moja firma zajmuje się sprzedażą urządzeń rolniczych i budowlanych. Skupuję z Niemiec maszyny i sprzedaję je w Polsce. (...). Moja firma poprzez ogłoszenie sprzedała P. A. I. tę windę. ", wobec czego jego ponowne przesłuchanie w charakterze strony, który to dowód przeprowadza się wyłącznie wówczas gdy pozostały jeszcze nie wyjaśnione fakty - istotne dla rozstrzygnięcia sprawy - było już bezprzedmiotowe, albowiem okoliczności te były bezsporne, natomiast odpowiedź strony na dodatkowe pytanie czy prowadzi inną działalność, na które strona wskazała: "Jestem rolnikiem, posiadam własne gospodarstwo rolne wielkości 7 hektarów", pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia, wobec faktu przewożenia ładunku w ramach prowadzonej działalności gospodarczej celem dostarczenia go do klienta dla jego sprzedaży (Vide: protokół przesłuchania S. G.), co dodatkowo potwierdza profil prowadzonej działalności gospodarczej przez stronę w postaci: "Sprzedaż hurtowa maszyn i urządzeń rolniczych oraz dodatkowego wyposażenia" i między wykonywanym przewozem, a zakresem prowadzonej pod nazwą: "F. H. – U. S. G." działalności nie ma żadnych sprzeczności, jakich niezasadnie dopatruje się Sąd I instancji;
- 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. p.p.s.a. oraz art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, że organy administracji nie ustaliły w sposób jednoznaczny, czy rzeczywiście kontrolowany przewóz miał charakter przewozu drogowego na potrzeby własne, co w ocenie Sądu miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, podczas gdy stan faktyczny sprawy został ustalony należycie, a zaskarżona decyzja zawierała uzasadnienie faktyczne i prawne w sposób logiczny i wyczerpujący wyjaśniające motywy zapadłego rozstrzygnięcia, wskazujące zaistnienie podczas rzeczonego przejazdu wszystkich elementów o jakich mowa w art. 4 ust. 4 ustawy z dnia 6 września 200 1r. o transporcie drogowym, wymaganych dla uznania kontrolowanego przewozu za przewóz na potrzeby własne, bowiem pojazd będący własnością strony i przez nią prowadzony, wykorzystywany był przez skarżącego do przewozu maszyny budowlanej (także będącej jego własnością), przewożonej do klienta celem sprzedaży w ramach prowadzonej przez stronę działalności gospodarczej polegającej na obrocie tego typu urządzeniami (Vide strona 4 ustęp 5 do strony 6 uzasadnienia skarżonego rozstrzygnięcia);
- 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji, że w sprawie pozostały nie wyjaśnione okoliczności faktyczne, choć wszystkich istotne dla jej rozstrzygnięcia okoliczności zostały przez organa administracji wyświetlone, a w szczególności charakter przewozu, rzeczywisty wykonawca przewozu zostały ustalone w sposób bezsporny, m. in. w oparciu o dokumenty przedłożone przez Skarżącego w toku postępowania, a w szczególności protokół przesłuchania S. G., będącego kierowcą kontrolowanego pojazdu.
Argumentację na poparcie zarzutów skarżący kasacyjnie organ przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga kasacyjna podlega oddaleniu, albowiem nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji.
Skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na podstawie wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., tj. naruszeniu przepisów postępowania.
Za niezasadne należy również uznać zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., sformułowane w pkt I ppkt 1 petitum skargi kasacyjnej. Według autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji błędnie przyjął, że organ nie wyjaśnił wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, dokonał dowolnej oceny dowodów, a ponadto organ nie przesłuchał Skarżącego w charakterze strony, lecz skorzystał z jego zeznań złożonych w charakterze świadka w przedmiotowej sprawie, czym nie wyjaśnił, czy rzeczywiście kontrolowany przewóz miał charakter przewozu drogowego na potrzeby własne oraz to, że organ pominął okoliczność, iż skarżący w toku przesłuchania deklarował się jako rolnik. Odnosząc do tak sformułowanych zarzutów należy na wstępie przypomnieć, że załatwienie przez organ administracji sprawy administracyjnej, a więc nałożenie na określony podmiot prawa konkretnego obowiązku lub przyznanie mu przewidzianego obowiązującymi przepisami prawa dokonuje się według ściśle wyznaczonych reguł postępowania. Zobowiązują one organ administracji do dokładnego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego, prowadzącego do obiektywnego jego ustalenia przy właściwej ocenie okoliczności faktycznych.
Powyższe uwagi nabierają szczególnego znaczenia w przypadku rozstrzygnięć administracyjnych w indywidualnych sprawach, nakładających na stronę postępowania sankcję administracyjną w postaci kary pieniężnej. Z uwagi na fakt, iż prawo do nałożenia kary przyznane jest organowi administracji publicznej i przebiega według procedur administracyjnych określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego oraz ewentualnie w przepisach prawa materialnego tych kar dotyczących, prawa strony w zakresie postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia stanu faktycznego, muszą być szczególnie chronione. Podstawowe znaczenie ma tu respektowanie zasady prawdy obiektywnej i prowadzenia postępowania w zgodzie z tą zasadą. Na powyższy obowiązek zwracał wielokrotnie uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, Sąd Najwyższy oraz wojewódzkie sądy administracyjne, podkreślając że badanie i ustalanie stanu faktycznego musi być ściśle podporządkowane wskazanej zasadzie (wyrok: NSA: z dnia 17 grudnia 2008 r., sygn. akt II OSK 1630/07, z dnia 31 lipca 2001 r., sygn. akt V SA 3431/00; wyrok SN z dnia 18 października 1995 r., sygn. akt II ARN 41/95; wyrok WSA w Gdańsku z 8 października 2008 r., sygn. akt II SA/Gd 449/08).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że organy administracji nie sprostały obowiązkowi dokładnego wyjaśnienia sprawy, naruszając art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a.
W tym miejscu należy przypomnieć, że w rozpoznawanych sprawach organ administracji drogowej stwierdzając że przewóz stanowiącej własność skarżącego "maszyny budowlanej" "był wykonywany w ramach prowadzonej działalności gospodarczej" a "maszyna była wykorzystywana do prac związanych z działalnością firmy".
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela stanowisko Sądu I instancji, że organy obu instancji nie wyjaśniły rozbieżności między zeznaniami S. G. a treścią dokumentu z ewidencji gospodarczej, a także, nie uzupełnił materiału dowodowego. W szczególności ten, że w sprawie należało zastosować przepis art. 86 K.p.a. i dopuścić dowód z przesłuchania S. G. w charakterze strony. Nie zostały bowiem wyjaśnione wcześniejszymi dowodami fakty istotne dla rozstrzygnięcia, a przesłuchanie S. G. w charakterze świadka nie mogło zastąpić dowodu z przesłuchania strony.
Ponadto, jak trafnie wskazał Sąd I instancji, zupełnie niewiadomych przyczyn organy nie przesłuchały w charakterze świadka nabywcy windy A. I., rzekomo prowadzącej jakąś "firmę" i nie ustaliły rzeczywistych zamiarów skarżącego co do treści ich umowy i przewożonego ładunku. W konsekwencji organy nie oceniły też umowy sprzedaży zawartej przez osoby fizyczne lub firmy przez te osoby prowadzone. Wreszcie umknęło organom, że skarżący w dniu przewozu był właścicielem gospodarstwa rolnego i deklarował się podczas przesłuchania jako rolnik, co może mieć wpływ na ocenę charakteru przewozu i obowiązków wobec Państwa z tytułu przewozu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższe rozbieżności zasadnie wzbudziły wątpliwości Sądu I instancji.
Już tyko powyżej wskazane okoliczności powodują, że podjęte w sprawie przez organy rozstrzygnięcia należało uchylić, bowiem ustalenie, jakimi konkretnie odcinkami drogi poruszał się skarżący, miało kluczowe znaczenie dla wydania zaskarżonych decyzji.
Zamierzonego skutku nie mogły również odnieść zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. p.p.s.a. oraz art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a,– podniesione w pkt I ppkt 2 petitum skargi kasacyjnej. Zdaniem autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji mylnie przyjął, że organy administracji nie ustaliły w sposób jednoznaczny, czy rzeczywiście kontrolowany przewóz miał charakter przewozu drogowego na potrzeby własne. Rację ma Sąd I instancji twierdząc, że organy obu instancji nie ustaliły w sposób jednoznaczny, czy rzeczywiście kontrolowany przewóz miał charakter przewozu drogowego na potrzeby własne, na wykonywanie którego strona winna posiadać zaświadczenie oraz zainstalowane urządzenie rejestrujące - tachograf.
Tym samym organy administracji publicznej, rozstrzygając w niniejszej sprawie, dopuściły się naruszenia przepisu art. 8 K.p.a. i wyrażonej w nim zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa oraz art. 7 K.p.a. i wyrażonej w nim zasady prawdy obiektywnej w myśl której organy administracji publicznej "podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy". Dlatego organ ma obowiązek zebrania pełnego materiału dowodowego, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. W szczególności jest obowiązany dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnego przypadku na podstawie analizy całego materiału dowodowego, a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnić w sposób wymagany przez przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
W konsekwencji, powyższych rozważań nie są również zasadne zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. – sformułowane w pkt 1 ppkt 3 petitum skargi kasacyjnej.
Reasumując należy stwierdzić, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli legalności zaskarżonych decyzji i stwierdzając luki w materiale dowodowym sprawy oraz sprzeczności w dokonanej przez organ analizie tego materiału zasadnie uchylił zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje organu I instancji. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej w sprawie doszło bowiem do naruszenia przez organy art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 kpa.
Ponownie rozpoznając sprawę organy wezmą pod uwagę poczynione przez Naczelny Sąd Administracyjny rozważania.
Mając te wszystkie względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku