Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. postanowieniem z dnia 15 października 2013 r. (sygn. akt VI SAB/Wa 163/13) odrzucił skargę H.M.S. na bezczynność Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w przedmiocie niezgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej i zwrócił skarżącemu kwotę uiszczonego od skargi wpisu.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:
Pismem z dnia 18 lipca 2013 r. skarżący H.M.S. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. skargę na bezczynność Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w przedmiocie niezgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie jako niedopuszczalnej wskazując, iż w przedmiotowej sprawie brak jest po stronie NFZ obowiązku dokonania zgłoszenia skarżącego do ubezpieczenia zdrowotnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. postanowieniem z dnia 15 października 2013 r. odrzucił skargę. Sąd podkreślił, że zakres kognicji sądów administracyjnych określa art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270, dalej: p.p.s.a.), natomiast skarga na bezczynność jest dopuszczalna tylko w takim zakresie, w jakim dopuszczalne jest na mocy powyższego przepisu wniesienie skargi na akt lub czynność z zakresu administracji publicznej. Sąd wskazał, że skarżący domagał się od organu dokonania czynności, do której organ nie był zobowiązany. W związku z powyższym organ nie miał obowiązku dokonania czynności, o których mowa w art. 3 § 2 p.p.s.a., na które przysługiwałaby skarga do sądu administracyjnego lub brak których mógłby być przedmiotem skargi na bezczynność.
Adwokat H.M.S. wniósł osobiście sporządzoną skargę kasacyjną na powyższe postanowienie. Zaskarżając opisane postanowienie w całości, wniósł o jego uchylenie i przekazanie Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania w innym składzie, przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu orzeczeniu kasator zarzucił rażące naruszenie prawa materialnego, polegające na jego błędnej wykładni oraz niewłaściwym zastosowaniu przez nieuwzględnienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności oraz nieuwzględnienie znajdującego się materiału dowodowego bez jego wszechstronnego rozważenia, a przez to naruszenie art. 75, 76 i art. 84 ust. 1 pkt 9 ustawy o świadczeniach.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Przystępując do jej rozpoznania należy wskazać, iż jest ona środkiem odwoławczym o szczególnym charakterze i w ślad za tym, o szczególnych wymaganiach formalnych.
Zgodnie z art. 183 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.
Skargę kasacyjną, stosownie do art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Stąd też zarówno w doktrynie jak i w przepisach prawa istnieje wyraźny pod tym wglądem podział, a w konsekwencji normy te stanowią odrębną podstawę skargi kasacyjnej.
Oznacza to, że zarzut naruszenia prawa materialnego mógł być oparty jedynie na naruszeniu norm materialnych, a więc norm wyznaczających stosunki prawne, a nie służących do ich realizacji, jak ma to miejsce w przypadku norm prawa procesowego. Niezależnie od tego, stosownie do art. 176 p.p.s.a., prawidłowe wskazanie podstaw kasacyjnych, konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, należy do niezbędnych elementów skargi kasacyjnej, które wymagają uzasadnienia. Stąd, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, wnoszący skargę kasacyjną jest zobowiązany do wyjaśnienia, jak według niego przepis powinien być rozumiany, natomiast wskazując na niewłaściwe jego zastosowanie powinien wykazać, tzw. błąd w subsumcji, co wyraża się w tym, że albo ustalony w sprawie stan faktyczny błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej albo, że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej.
Przenosząc to na grunt rozpoznawanej sprawy należy wskazać, iż nie została ona w sposób prawidłowy sformułowana. Skarżący zarzucił bowiem Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego przez nieuwzględnienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności oraz nieuwzględnienie znajdującego się w aktach materiału dowodowego bez jego wszechstronnego rozważenia. Zatem skarga kasacyjna mimo, że została przez jej autora oparta na zarzucie naruszenia przepisów prawa materialnego, to w istocie zarzuca Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, co jest niedopuszczalne. W drodze zarzutu naruszenia prawa materialnego nie można bowiem kwestionować ustaleń faktycznych, ponieważ podstawą oceny czy doszło do naruszenia prawa materialnego może być jedynie stan faktyczny, który nie budzi uzasadnionych wątpliwości.
Również podniesione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumenty na jej poparcie stanowią w istocie lakoniczny i nieposiadający związku z zarzutem skargi kasacyjnej wywód, niepozwalający na jej merytoryczne rozpoznanie. Istotą niniejszego postępowania kasacyjnego było ustalenie zasadności odrzucenia skargi przez Sąd I instancji, nie zaś jej merytoryczne rozpoznanie, ponieważ sposób zaprezentowania zarzutu skargi kasacyjnej nie pozwolił na jego merytoryczne rozpoznanie.
Wobec powyższego należy przyjąć, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. zasadnie odrzucił skargę.
Na marginesie wypada wskazać, iż istniała inna podstawa do odrzucenia skargi, niż ta, którą wskazał Sąd I instancji. Stosownie do art. 52 § 1 i § 2 p.p.s.a., skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek odwoławczy, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (art. 52 § 2 p.p.s.a.). Z powołanych regulacji wynika zatem, że wyczerpanie stosownych środków zaskarżenia jest podstawową przesłanką dopuszczalności skargi do sądu administracyjnego.
W przypadku skarg na bezczynność wyczerpanie środków zaskarżenia następuje poprzez wniesienie środka przewidzianego w art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej: k.p.a.). Zgodnie z tym przepisem na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w stosowych przepisach lub na bezczynność stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu- wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
Jak wynika z analizy akt rozpoznawanej sprawy, skarżący przed wniesieniem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. na bezczynność Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w przedmiocie niezgłoszenia skarżącego do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu prowadzenia działalności pozarolniczej nie wyczerpał trybu przewidzianego w art. 37 § 1 k.p.a., tj. nie wezwał organu do usunięcia naruszenia prawa, co stanowiło niezależną podstawę do odrzucenia skargi jako niedopuszczalnej.
Podsumowując, za niezasadną należało uznać wniesioną przez kasatora skargę kasacyjną.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 193 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.