Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 19 października 2006 r., orzekając w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 1161/06, uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2006 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Ś. Inspektora transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2005 r. w przedmiocie nałożenia na B. K. i J. K. kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym.
W wyniku przeprowadzonej dnia [...] października 2005 r. kontroli drogowej pojazdu marki VOLVO o nr rej. [...] z przyczepą nr rej [...], należącego do J. K. i B. K. małżonków i wspólników spółki cywilnej prowadzących PPHU "F." stwierdzono, że okazany do kontroli wypis nr [...] z licencji wydanej [...] czerwca 2004 r. nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy jako przedsiębiorcę wskazuje J. K. współwłaściciela PPHU "F.". Z kontroli sporządzono protokół nr [...], w którym zapisano, że kontrolowane przedsiębiorstwo to spółka cywilna, która powinna posiadać licencję wydaną na oboje wspólników. Kierowca pojazdu podpisał protokół bez zastrzeżeń.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2005 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego we W. nałożył na B. K. i J. K. karę pieniężną w wysokości łącznej 8.000,00 zł za brak licencji na wykonywanie transportu drogowego wydanej na oboje wspólników. Jako podstawę prawną decyzji wskazał art. 92 ust.1 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 204 z 2004r. poz. 2088) - dalej utd. oraz lp. 1.1.1. załącznika do tej ustawy.
W uzasadnieniu decyzji wskazał, że kontrolowane przedsiębiorstwo to spółka cywilna, która powinna posiadać licencję wydaną na oboje wspólników.
Od tej decyzji odwołali się B. K. i J. K. wnosząc o jej uchylenie. Wskazali, że są małżonkami i łączy ich wspólność ustawowa, w której skład wchodzą składniki majątkowe przedsiębiorstwa PPHU "F.". Do reprezentowania spółki uprawniony jest każdy ze wspólników, a odpowiedzialność za zobowiązania ponoszą solidarnie. Odwołujący się wskazali, że wystąpili o wydanie licencji na oboje wspólników, ale Starosta domagał się wskazania jednego wspólnika jako adresata licencji z jednoczesnym uzyskaniem przez niego w drodze użyczenia tytułu prawnego do wyłącznego dysponowania środkami transportu. Do odwołania dołączyli pismo Starosty z dnia [...] listopada 2003 r. będące odpowiedzią na ich wspólny wniosek o wydanie licencji i wskazujące, że licencja będzie udzielona jednemu przedsiębiorcy. Podnieśli, że żądanie posiadania licencji przez każdego wspólnika osobno wiąże się z koniecznością oddzielnych opłat i zabezpieczeń finansowych i byłoby dla wspólników spółki cywilnej bardzo krzywdzące.
W ślad za odwołaniem nadesłali wyjaśnienie z Ministerstwa Transportu i Budownictwa z dnia [...] stycznia 2006 r. W piśmie tym adresowanym do PPHU "F." J. K. i B. K. zastępca Dyrektora Departamentu Dróg i Transportu Drogowego wyjaśnił, że licencja powinna indywidualizować przedsiębiorcę, którym jest osoba fizyczna-wspólnik spółki cywilnej, prowadzący działalność gospodarczą na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. Z jej posiadaniem wiążą się uprawnienia do prowadzenia działalności w zakresie przewozu rzeczy i obowiązki (spełnianie warunków koniecznych do udzielenia licencji, zakaz jej odstępowania i przenoszenia uprawnień). Licencję można wydać poszczególnym wspólnikom-przedsiębiorcom oddzielnie, co wiąże się z koniecznością ponoszenia odrębnych opłat lub też wszystkim wspólnikom razem, pod warunkiem, że będą wymienieni imiennie i wszyscy podpiszą wniosek.
Decyzją nr [...] z dnia [...] kwietnia 2006 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 8.000,.00 zł. i umorzył postępowanie w stosunku do wspólnika spółki cywilnej PPHU "F." – J. K., a utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 8.000,00 zł w stosunku do wspólnika spółki cywilnej PPHU "F." B. K.. Jako podstawę prawną decyzji organ przywołał: art. 138 § 1 pkt 1 i 2 Kpa, art. 5, art. 92 ust. 1 utd. oraz l.p. 1.1.1. załącznika do tej ustawy. W uzasadnieniu organ podał, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowi wykonywanie transportu drogowego bez licencji. W toku kontroli stwierdzono, że wykonywany był transport drogowy rzeczy przez przedsiębiorców: B. K. i J. K., przy czym B. K. nie posiada dokumentu uprawniającego ją do wykonywania takich usług. Zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173 poz.1807 z późn. zm.) - dalej usdg. przedsiębiorcą jest każdy ze wspólników w zakresie wykonywanych przez nich działalności gospodarczej.
Spółka nie jest przedsiębiorcą tylko umową cywilnoprawną między wspólnikami. W tej sytuacji, gdy transport jest wykonywany w ramach spółki cywilnej, każdy ze wspólników winien uzyskać licencję transportową. Licencja udzielona jednemu wspólnikowi nie uprawnia drugiego do wykonywania transportu, dlatego organ utrzymał karę w stosunku do B. K..
Decyzję tę zaskarżyli w całości do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. B. K. i J. K., domagając się jej uchylenia i zasądzenia kosztów postępowania oraz wstrzymania jej wykonania. Skarżący zarzucali sprzeczność istotnych ustaleń ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz naruszenie prawa materialnego poprzez nieudzielenie spółce licencji wbrew wnioskowi z dnia [...] listopada 2003 r., a także naruszenie zasady informowania stron o ich prawach i obowiązkach oraz zasady zaufania obywateli do organów państwa. W uzasadnieniu wyjaśnili, że jako małżonkowie i wspólnicy razem ponoszą obowiązki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej w formie spółki cywilnej. Wskazali, że razem wystąpili do Starosty o udzielenie licencji i po odmowie udzielenia jednej licencji na dwoje wspólników, podzielili obowiązki w spółce i sprawami transportu zajął się wyłącznie J. K., który w wyniku użyczenia uzyskał wyłączny tytuł do środków transportu. Jemu właśnie została udzielona licencja. Nałożenie kary na B. K. dotknie w istocie oboje wspólników, gdyż ich odpowiedzialność jest solidarna.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., uwzględniając skargę wskazał, iż przy niespornym stanie faktycznym, problematyczne pozostaje pytanie, czy posiadanie licencji transportowej przez jednego ze wspólników spółki cywilnej, których wspólnym celem gospodarczym jest wykonywanie transportu drogowego uprawnia do podejmowania transportu w ramach wspólnego przedsiębiorstwa, czy też jedna wspólna licencja powinna obejmować wszystkich działających w ramach spółki przedsiębiorców.
WSA, wskazując na przepisy Kodeksu Cywilnego (dalej K.c.), ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, ustawy o transporcie drogowym stwierdził, że posiadanie licencji przez jednego ze wspólników spółki cywilnej której celem gospodarczym jest prowadzenie transportu drogowego, uprawnia do prowadzenia transportu drogowego w ramach przedsiębiorstwa będącego współwłasnością wspólników spółki. Do przyjęcia powyższego poglądu skłoniły Sąd I instancji następujące argumenty:
- 1. spółka prawa cywilnego nie ma osobowości prawnej, ani zdolności prawnej także w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej (vide: uchwała 7 sędziów SN z dnia 31 marca 1993 r. III CZP 176/92, OSNCP z 1993 r. nr 10, poz. 171, uchwała 7 sędziów SN z dnia 26 stycznia 1996 r. III CZP 111/95, OSNCP z 1996 r., nr 5, poz. 63, wyrok SN z 28 października 2003 r. I CK 201/02, Lex 151608), a skoro spółka cywilna nie ma zdolności prawnej, to nie może być zaliczona do jednostek organizacyjnych w rozumieniu art. 33 1 K.c.
- 2. spółka cywilna nie może uzyskać licencji na transport drogowy. Przepis art. 4 ust. 1 usdg. stanowi, iż przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną – wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą, zaś ust. 2, że za przedsiębiorców uznaje się także wspólników spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej. Z powyższego wynika, że przedsiębiorcą z całą pewnością nie jest spółka cywilna, lecz poszczególni jej wspólnicy, z których każdy może rozpocząć działalność po uzyskaniu wpisu do ewidencji działalności gospodarczej (art. 14 ust. 1 i 2 usdg.). Realizując działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej, jej wspólnicy występują jako odrębni przedsiębiorcy, prowadzą jednak wspólne przedsięwzięcie i zmierzają do jednego celu gospodarczego (art. 860 § 1 K.c.).
- 3. nie jest możliwe wydanie wspólnej licencji na wszystkich wspólników spółki cywilnej, o czym stanowi art. 5 ust. 3 utd. przewidując możliwość udzielenia licencji przedsiębiorcy; warunki udzielenia tej licencji określone są w powołanym przepisie w pkt od 1) do 5),
- 4. wreszcie art. 551 K.c. definiując pojęcie przedsiębiorstwa i określając jego składniki materialne i niematerialne wskazuje w pkt 5 koncesje, licencje i zezwolenia jako jeden z nich. Stawianie wymogu posiadania licencji wszystkim wspólnikom spółki cywilnej, w ramach której prowadzone jest wspólne przedsiębiorstwo transportowe jest nieuprawnione. Wspólnicy spółki cywilnej, którzy prowadzą wspólne przedsiębiorstwo solidarnie odpowiadają za związane z tą działalnością zobowiązania oraz uczestniczą w zyskach w sposób oznaczony w umowie lub ustawie. Współdziałanie wspólników spółki cywilnej może polegać na jakimkolwiek ich zachowaniu się zdążającym do wspólnego celu (zob. Kodeks cywilny komentarz, Wyd. Prawnicze, Warszawa 1972 r.). Wspólnicy wnoszą do spółki wkłady. Zgodnie z art. 861 § 1 K.c. wkład może polegać na wniesieniu do spółki własności lub innych praw albo na świadczeniu usług. Przymiot jednego ze wspólników polegający na posiadaniu certyfikatu kompetencji zawodowych (a więc posiadaniu stosownych umiejętności) oraz spełnienie przez niego innych wymogów przewidzianych w utd. skutkujące uzyskaniem licencji transportowej może stanowić jego wkład do wspólnego przedsięwzięcia gospodarczego. Brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia poglądu, że zawiązanie spółki cywilnej (umowy zobowiązaniowej) przez wspólnika posiadającego licencję powoduje niemożność korzystania z niego z tej licencji w ramach wspólnego przedsięwzięcia.
Sąd I instancji za nieuprawniony uznał pogląd, że każdy przedsiębiorca (wspólnik spółki cywilnej), który ubiega się o uzyskanie licencji na wykonywanie transportu drogowego winien spełniać warunki określone w rozdziale 2 ustawy o transporcie drogowym oraz że wspólnicy spółki cywilnej powinni otrzymywać odrębne imienne licencje na wykonywanie transportu drogowego. Przyjęcie stanowiska odmiennego, zdaniem Sądu I instancji, stawiałoby wspólników spółki cywilnej – prowadzących przedsiębiorstwo w mniejszym rozmiarze, w skrajnie niekorzystnej sytuacji, a wymogi im stawiane byłyby znacznie wyższe, niż wymogi stawiane innym, większym podmiotom gospodarczym np. spółce jawnej.
W przedmiotowej sprawie strony postępowania – B. K. i J. K. łączył stosunek zobowiązaniowy spółki cywilnej i w jej ramach prowadzili przedsiębiorstwo o nazwie P.P.H.U. "F.". Tylko J. K. posiadał certyfikat umiejętności zawodowych i licencję transportową. którą uzyskał już jako wspólnik zawartej z B. K. spółki. W ocenie WSA posiadanie licencji przez J. K. uprawniało go do wykonywania, w ramach prowadzonej spółki cywilnej, transportu drogowego, a B. K. uczestnicząc w realizacji wspólnego przedsięwzięcia gospodarczego - prowadzeniu wspólnego przedsiębiorstwa transportowego PPHU "F." - nie naruszała przepisów o obowiązku posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego. Nałożenie zatem na nią kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez licencji stanowiło zatem naruszenie prawa materialnego.
Sąd I instancji stwierdził ponadto, iż w postępowaniu dotyczącym nałożenia kary pieniężnej związanej z wykonywaniem transportu drogowego w ramach przedsiębiorstwa będącego współwłasnością wspólników spółki cywilnej uczestniczyć powinni wszyscy wspólnicy spółki cywilnej, a kara za naruszenie przepisów o transporcie drogowym powinna zostać nałożona na wszystkich wspólników, gdyż wszyscy odpowiadają solidarnie za zobowiązania związane z działalnością prowadzoną przez nich wspólnie. W tym stanie rzeczy WSA uznał umorzenie postępowania w stosunku do jednego tylko wspólnika, a nałożenie kary na drugiego za naruszenie prawa procesowego mające wpływ na wynik sprawy.
W skardze kasacyjnej wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego organ, stawiając przede wszystkim zarzut naruszenia prawa materialnego, domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i oddalenia skargi.
Zdaniem organu zaskarżonym wyrokiem, naruszony został art. 5 ust. 1 i 3 oraz art. 4 pkt 1 i 3 oraz art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 art. 13 ust. 1 utd. poprzez błędną wykładnię i nieuzasadnioną odmowę zastosowania wobec podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą bez wymaganej licencji art. 92 ust. 1 w/w ustawy oraz l.p.1.1.1. załącznika do tej ustawy, a także błędną wykładnię art. 551, art. 861 § 1 K.c. polegające na wadliwym uznaniu, iż uprawnienie administracyjne jest zbywalne w obrocie cywilnoprawnym i może być przedmiotem wkładu w spółce cywilnej, czemu w oczywisty sposób przeczy zarówno art. 13 ust. 1 ustawy, jak i art. 1 K.c.
W skardze kasacyjnej postawiono również zarzut naruszenia prawa procesowego art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a. w związku z art. 28, 10, 7 i 77 § 1 Kpa. poprzez błędne uznanie, że wspólnicy spółki cywilnej nie byli w trakcie postępowania traktowani jak strony postępowania oraz art. 134 § 2 p.p.s.a. poprzez orzekanie na niekorzyść J. K.. Zarzucono także naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez błędne jego zastosowanie w sytuacji, gdy rzeczywistą przyczyną uchylenia decyzji była przyjęta przez Sąd I instancji wykładnia prawa materialnego, a to art. 4 pkt 1 i 2 oraz art. 5 ust. 1 utd. i orzeczenie takie mogło zapaść wyłącznie w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- - naruszeniu prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię (nieprawidłowe odczytanie treści normy prawnej) lub niewłaściwe zastosowanie (dokonanie wadliwej subsumpcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego),
- - naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod uwagę z urzędu nieważność postępowania, której przesłanki wskazane zostały wyczerpująco w § 2 tego artykułu. W rozpoznawanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nieważności postępowania nie stwierdził.
Skarga kasacyjna zarzuca w pierwszym rzędzie naruszenie prawa materialnego, a jej zarzuty sprowadzają się do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji, który uchylając rozstrzygnięcie organu I i II instancji, odmiennie od organu, ocenił możliwość wykonywania transportu drogowego w ramach spółki cywilnej w oparciu o licencję posiadaną tylko przez jednego wspólnika spółki. Według stanu faktycznego ustalonego przez organ, a przyjętego przez Sąd I instancji, w dacie kontroli realizowany był transport drogowy w ramach przedsięwzięcia gospodarczego prowadzonego przez wspólników spółki cywilnej B. K. i J. K. prowadzących przedsiębiorstwo P.P.H.U. "F.", a kontrolującym okazany został wypis z licencji na wykonywanie transportu drogowego udzielony dla J. K.. Organ, stojąc na stanowisku, iż licencję powinni posiadać wszyscy wspólnicy spółki cywilnej, nałożył ostatecznie, na podstawie art. 92 ust. 1 utd. l.p. 1.1.1. załącznika do tej ustawy karę pieniężną 8.000,00 zł. na B. K. jako nieposiadającego licencji transportowej przedsiębiorcę wykonującego transport drogowy.
WSA uznał powyższe działanie za naruszające prawo i stwierdził że posiadanie licencji transportowej przez jednego ze wspólników spółki cywilnej, której celem gospodarczym jest prowadzenie transportu drogowego, uprawnia do wykonywania transportu drogowego w ramach przedsiębiorstwa będącego współwłasnością wspólników spółki.
Na wstępie należy powiedzieć, iż spółka cywilna nie jest podmiotem gospodarczym w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, zgodnie bowiem z art. 4 ust. 1 usdg. przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną – wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą. Wspólnicy spółki cywilnej, stosownie do ust. 2 cyt. artykułu, uznawani są za przedsiębiorców w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej. Prowadzenie działalności gospodarczej w oparciu o zawartą umowę spółki cywilnej cechuje pewna dwoistość, która wyraża się w tym, iż w stosunkach na zewnątrz wspólnicy występują zasadniczo jako odrębne podmioty, jednak dla celów wynikających ze szczególnych unormowań, a dotyczących identyfikacji podatkowej (NIP), odprowadzania podatku VAT od prowadzonej działalności, potrzeb statystycznych (REGON) oraz wreszcie w stosunkach z pracownikami podmiotowość będzie wykazywać sama spółka cywilna.
Ustawa o transporcie drogowym jako akt regulujący kwestie związane z wykonywaniem tego rodzaju działalności gospodarczej odnosi swoje uregulowania do przedsiębiorców, a więc podmiotów zdefiniowanych ustawą o swobodzie działalności gospodarczej, jak już to wyżej zaznaczono – do wspólników spółki cywilnej, z których każdy jest przedsiębiorcą.
Jak stanowi art. 5 ust. 1 utd. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji, a zgodnie z ust. 3 cyt. artykułu, licencji udziela się przedsiębiorcy jeżeli spełnia on warunki wymienione w pkt od 1) do 5). Udzielenia licencji dokonuje się, stosownie do art. 8 ust. 1 utd., na pisemny wniosek przedsiębiorcy, do którego wnioskujący obowiązany jest dołączyć m.in. zaświadczenie z ewidencji działalności gospodarczej, rodzaj i liczbę samochodów pozostających w dyspozycji przedsiębiorcy, kserokopię zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacji statystycznej REGON i podatkowej NIP. Z kolei zaś przepis art. 11 określający dane, które muszą znaleźć się w licencji w pkt 5) wskazuje jako konieczny element przedsiębiorcę, jego siedzibę i adres.
Z przywołanych przepisów wynika po pierwsze, iż licencja transportowa, po spełnieniu określonych w ustawie o transporcie drogowym warunków, udzielana jest przedsiębiorcy, a więc adresowana jest na wnioskującego o jej udzielenie wspólnika spółki cywilnej, przy czym złożone przez wnioskującego o udzielenie licencji transportowej przedsiębiorcę dokumenty wskazują, że działalność ta będzie prowadzona w formie spółki cywilnej. Po drugie licencja w swej treści musi odpowiadać złożonemu wnioskowi, a więc musi zostać zaadresowana na tego przedsiębiorcę, który o nią wnioskował. Stąd też za nieuprawnione uznać należy stanowisko organu zaprezentowane w skardze kasacyjnej, iż brak jest przeszkód dla wydania jednej licencji wielu przedsiębiorcom. Wreszcie posiadana przez wspólnika spółki cywilnej licencja transportowa, w sytuacji gdy pozostali wspólnicy taką licencją się nie legitymują, uprawnia go do wykonywania zgłoszonej w ewidencji działalności gospodarczej działalności licencjonowanej bez ponoszenia konsekwencji w postaci skutków finansowych ewentualnych kar pieniężnych nakładanych na organ za wykonywanie transportu drogowego bez posiadania przez drugiego wspólnika licencji transportowej.
Przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby wprost do naruszenia jednej z podstawowych zasad porządku prawnego, a mianowicie do niedozwolonego, bo nieprzyjętego ustawą ograniczenia swobody działalności gospodarczej (art. 22 Konstytucji RP). Forma prowadzenia działalności gospodarczej nie może być, w świetle obowiązujących przepisów, przeszkodą dla wykonywania określonego, licencjonowanego rodzaju tej działalności, jeśli spełnione są warunki do jej wykonywania. Jak trafnie zauważył Sąd I instancji, licencja transportowa obejmuje podjęcie i wykonywanie przez przedsiębiorcę transportu drogowego we wskazanej przez niego formie prawnej, a z punktu widzenia ustawy o transporcie drogowym forma ta jest obojętna.
Podkreślić należy, że transport drogowy wykonuje przedsiębiorca, a więc zgodnie z tym, co zostało już wyżej powiedziane, każdy przedsiębiorca, choćby realizował ten transport w formule prawnej spółki cywilnej. Mimo prawnej możliwości legitymowania się przez drugiego wspólnika spółki cywilnej licencją transportową (on też jest przedsiębiorcą i też może na rzecz prowadzonego wspólnie przedsięwzięcia wykonywać działalność polegającą na transporcie drogowym), brak jest podstaw ażeby a’limine przyjąć, iżby w prowadzonym w ramach spółki cywilnej przedsiębiorstwie, stanowiącym realizację wspólnego celu gospodarczego, każdy ze wspólników musiał posiadać taką licencję, a więc aby musiał na rzecz zawiązanej przez siebie spółki wykonywać transport drogowy. Jak słusznie zauważył WSA, istota spółki cywilnej polega na tym, że jej wspólnicy realizują wspólny cel gospodarczy na zasadach określonych w umowie i ustawie, a więc sami decydują o tym jaką konkretną działalnością będą się w spółce zajmować, mimo iż wpis do ewidencji działalności gospodarczej każdego z nich przewiduje wykonywanie transportu drogowego.
Sam jednak wpis do ewidencji działalności gospodarczej nie przesądza i nie może przesądzać o tym, jaka działalność jest przez osobę zewidencjonowaną rzeczywiście wykonywana. Jeżeli więc w trakcie kontroli drogowej pojazdu, którym wykonywany jest w ramach spółki cywilnej transport drogowy, kontrolującym okazana zostanie licencja transportowa udzielona jednemu wspólnikowi, to przyjąć należy, że transport wykonuje przedsiębiorca, któremu wspólnicy powierzyli w umowie spółki zajmowanie się tą działalnością i który jest do niej uprawniony jak miało to miejsce w przedmiotowej sprawie. W takiej sytuacji, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez licencji na wspólnika, który działalności transportowej nie wykonuje nie znajdzie oparcia ani w stanie prawnym, ani w stanie faktycznym. Kontrolowany transport, jako wykonywany przez uprawnionego przedsiębiorcę działającego w ramach spółki cywilnej, nie może zostać uznany przez organ za wykonywany, ani przez wszystkich wspólników, ani przez spółkę cywilną, co prowadzi do wniosku, że organ nie może żądać licencji wydanej spółce cywilnej lub wszystkim wspólnikom i w razie braku dokumentu takiej treści nakładać karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez licencji.
Możliwość nałożenia na wspólnika nie posiadającego licencji transportowej kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez licencji istniałaby wyłącznie wtedy, jeśli organ udowodniłby wykonywanie przez tego wspólnika transportu drogowego, co nie miało miejsca w przedmiotowej sprawie. Dodatkowo za dowód taki nie może służyć teza, iż skoro wykonywany jest transport drogowy przez wspólnika spółki cywilnej, to każdy wspólnik tej spółki wykonuje również transport drogowy, a zatem powinien przedstawić licencję.
Powyższe prowadzi do wniosku, iż zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd I instancji wskazanych przepisów prawa materialnego nie są uzasadnione. Za nieuzasadnione należało również uznać zarzuty naruszenia przepisów Kodeksu cywilnego tj. art. 551 oraz art. 861 ponieważ WSA nie stwierdził, jak to zarzuca skarga kasacyjna, iż możliwe jest zbycie administracyjnego uprawnienia w postaci licencji transportowej, lecz, iż wspólnik posiadający taką licencję może z niej w ramach prowadzonego przez spółkę przedsiębiorstwa korzystać i nie dochodzi w takiej sytuacji do przeniesienia licencji.
Sąd I instancji stwierdził, że z godnie z art. 801 § 1 K.c. wkład wspólnika może polegać na wniesieniu do spółki własności i innych praw niż świadczenie usług i za poprawny należy uznać komentarz Sądu, iż umiejętność wspólnika polegająca na posiadanym certyfikacie kompetencji zawodowych może być do spółki wniesiona w ramach wkładu, o którym mowa w przywołanym przepisie.
Za usprawiedliwiony NSA uznał zarzut skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego przez błędne uznanie, że wspólnicy spółki cywilnej nie byli potraktowani w postępowaniu administracyjnym jako strony oraz wniosek, iż kara winna była być nałożona na oboje wspólników, jednak kwestie te zostały poruszone przez WSA niejako przy okazji zarzutów naruszenia przez organ prawa materialnego i nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy. Karę nakłada się na przedsiębiorcę, który naruszył przepisy wskazane w art. 92 ust. 1 utd.. Forma spółki cywilnej, w jakiej przedsiębiorca odpowiedzialny za naruszenie prawa prowadzi działalność, nie ma wpływu na sankcję karnoadministracyjną, której adresatem może być wyłącznie jeden podmiot – przedsiębiorca, który naruszył przepisy. Tak więc w tej części NSA uznał uzasadnienie za błędne.
Reasumując Naczelny Sąd Administracyjny uznał zaskarżony wyrok za prawidłowy, a mając powyższe na uwadze oddalił skargę jako nieuzasadnioną na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.