Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 11 czerwca 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 1606/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi K. M. na decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej Poczta Polska S.A. z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...], stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu i zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że w dniu [...] sierpnia 2013 r. w lokalu użytkowym, należącym do K. M., zajmowanym przez Pensjonat [...] przy ul. [...] w K., przeprowadzono kontrolę z zakresie realizacji obowiązku rejestracji odbiorników radiowych i telewizyjnych. K. M. nie była obecna podczas kontroli, natomiast w pensjonacie przebywał jej mąż, A. M. W wyniku prowadzonych czynności kontrolujący przyjęli, że w pensjonacie funkcjonuje dziewięć odbiorników telewizyjnych różnych typów, technicznie sprawnych do natychmiastowego odbioru programów, lecz z uwagi na zajęcie pokoi przez gości, okoliczności tej nie ustalono.
Przebieg kontroli został potwierdzony protokołem, którego A. M. nie podpisał, jak stwierdzono w protokole z "powodu nieobecności żony". Do protokołu załączono druk oświadczenia wystawiony na nazwisko męża właścicielki pensjonatu, także niepodpisany przez A. M. Decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r., Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczta Polska S.A. nakazał K. M. dokonanie rejestracji dziewięciu używanych odbiorników telewizyjnych oraz ustalił opłatę za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych w kwocie 5035,50 zł.
Od powyższej decyzji K. M. złożyła odwołanie do Ministra Administracji i Cyfryzacji, zarzucając organowi m.in. zaniechanie pouczenia małżonka kontrolowanej uznanego za świadka o przysługującym mu na podstawie art. 83 § 1 i 2 k.p.a. prawie odmowy zeznań i odpowiedzi na pytania oraz przyjęcie za podstawę rozstrzygnięcia "oświadczenia" nieposiadającego waloru dowodowego - sporządzonego przez kontrolującego, a niepodpisanego przez A. M. Po rozpoznaniu odwołania Minister Administracji i Cyfryzacji decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. uchylił decyzję z dnia [...] grudnia 2013 r. w części dotyczącej nakazania K. M. dokonania rejestracji dziewięciu używanych odbiorników telewizyjnych i w tym zakresie umorzył postępowanie organu I instancji. W uzasadnieniu organ stwierdził, że zaskarżona decyzja, w części ustalającej opłatę za używanie dziewięciu niezarejestrowanych odbiorników, odpowiada prawu.
Zdaniem organu odwoławczego, wystarczające dla uznania odpowiedzialności strony było wykazanie, że odbiorniki będące w stanie technicznym umożliwiającym odbiór programu znajdowały się w lokalu użytkowanym przez przedsiębiorcę. Organ podkreślił, że A. M., który uczestniczył w kontroli, złożył precyzyjne oświadczenie wiedzy w zakresie niezbędnym do nałożenia obowiązków przewidzianych przez ustawę z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (Dz. U. Nr 85, poz. 728 ze zm.). Oświadczenie A. M. nie zostało przez niego odwołane w toku postępowania, zatem mogło stanowić pełnowartościowy dowód. Okoliczność odmowy podpisania protokołu kontroli nie była spowodowana kwestionowaniem zawartych w nim adnotacji, a jedynie faktem nieobecności kontrolowanego przedsiębiorcy.
Organ stwierdził następnie, że protokół kontroli jest odzwierciedleniem czynności kontrolnej, nie jest zaś protokołem przesłuchaniem świadka, czy też strony, a jedynie zawiera oświadczenie wiedzy danej osoby obecnej przy kontroli na temat liczby i rodzaju używanych odbiorników RTV. Oświadczenie tej osoby i sam protokół kontroli stanowią materiał dowodowy, który podlega ocenie organu w myśl art. 80 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. Kontrolujący nie mieli więc obowiązku pouczania osoby uczestniczącej w kontroli o prawie do odmowy składania zeznań, z uwagi na fakt, że osoba ta nie została przesłuchana w charakterze świadka.
Od powyższej decyzji, w części w jakiej organ nie orzekł o uchyleniu decyzji ustalającej opłatę za używanie niezarejestrowanych odbiorników, K. M. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżąca podniosła, że protokół z kontroli nie został podpisany przez przedsiębiorcę lub upoważnioną przez niego osobę, zawierając adnotację, że kontrolę przeprowadzono w obecności męża kontrolowanej, którego oznaczono w dokumencie jako świadka, który nie został pouczony o prawie odmowy zeznań lub udzielania odpowiedzi na pytania, w sprawie dotyczącej małżonki, czego organ II instancji nie uznał za istotne uchybienia.
Zdaniem skarżącej, brak podpisu na "oświadczeniu" wprost wskazywał na jego zanegowanie przez A. M. Stąd organ odwoławczy nieprawidłowo za podstawę rozstrzygnięcia przyjął jedynie "oświadczenie" nieposiadające waloru dowodowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 czerwca 2015 r., wydanym na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podniósł, że przyjęcie przez kontrolujących za świadka czynności kontrolnych męża skarżącej tylko dlatego, że był na terenie pensjonatu, nie spełnia wymagań przepisów postępowania. Jeżeli jednak kontrolujący uznali męża skarżącej za świadka (co potwierdza adnotacja na końcu protokołu kontroli i jednocześnie zaprzecza adnotacja w rubryce "Imiona i nazwiska oraz adresy świadków"), to zasadny staje się zarzut skargi wywodzony z art. 83 § 1 k.p.a. przez to, że odmowa podpisania protokołu przez tego świadka powinna zostać rozważona w świetle tego przepisu, jako odmowa złożenia zeznań.
Sąd I instancji zauważył, że drugim dokumentem, przyjętym jako dowód w sprawie było oświadczenie, z którego nie wynika, by spisał (sporządził) go mąż skarżącej, i zawiera jednocześnie adnotację "(odmowa złożenia podpisu) przez męża", która to adnotacja jednoznacznie świadczy o tym, że A. M. oświadczenia tego nie podpisał. W ocenie Sądu I instancji, w sytuacji odmowy podpisania treści oświadczenia przez A. M., brak było podstaw do przyjęcia tezy o jego złożeniu przez osobę w nim wskazaną, lecz wprost przeciwnie, zasadny staje się wniosek, że A. M., odmawiając podpisania oświadczenia, nie zgadzał się z jego treścią.
Sąd I instancji zauważył, że skoro organ twierdzi, iż mąż skarżącej nie był świadkiem w sprawie, to powstaje pytanie, kim był on w czasie kontroli. Jeżeli bowiem nie był świadkiem, ani przedsiębiorcą prowadzącym pensjonat, jak i nie był pełnomocnikiem tego przedsiębiorcy lub jego pracownikiem, to na jakiej podstawie wpisano w protokole kontroli i w oświadczeniu jakieś deklaracje wiedzy tej osoby składane w charakterze świadka.
Sąd I instancji zwrócił uwagę, że skarżąca w odwołaniu żądała przeprowadzenia dowodów w celu ustalenia, ile faktycznie było w pensjonacie odbiorników telewizyjnych i czy były one w ogóle przystosowane do odbioru programów w sytuacji, w której były to odbiorniki starej generacji przystosowane jedynie do odbioru sygnału analogowego, a nie cyfrowego, wyłącznie emitowanego w dacie kontroli, tj. czy spełniały wymagania z art. 2 ust. 2 ustawy o opłatach abonamentowych.
Minister Administracji i Cyfryzacji złożył od wyroku WSA w Warszawie z dnia 11 czerwca 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 1606/14 skargę kasacyjną, zaskarżając go w całości. Organ wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
Organ zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie:
- 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 83 § 1 k.p.a. - poprzez błędne uznanie przez Sąd meriti, że A. M. był "świadkiem" w toku podjętych czynności kontrolnych, a odmowa podpisania protokołu z dnia [...] sierpnia 2013 r. przez tę osobę nie została rozważona w świetle wskazanej dyspozycji, jako odmowa złożenia zeznań, podczas gdy A. M. nie był przesłuchiwany w trybie i na zasadach przewidzianych przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, a był osobą uczestniczącą w czynnościach kontrolnych składającą oświadczenie wiedzy inicjujące w następstwie wszczęcie z urzędu postępowania administracyjnego;
- 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a., polegające na:
- a) uznaniu przez Sąd I instancji, że skoro skarżąca domagała się przeprowadzenia dowodu na stwierdzenie okoliczności, ile faktycznie było w pensjonacie odbiorników telewizyjnych i czy spełniały one wymogi z art. 2 ust. 2 ustawy o opłatach abonamentowych, to organ winien tę okoliczność sprawdzić, podczas gdy strona nie złożyła wniosku o przeprowadzenie dowodu mającego istotne znaczenie dla sprawy, a organ ustalił przesłanki skutkujące odpowiedzialnością za naruszenie przepisów ustawy o opłatach abonamentowych w oparciu o całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym również wyniku kontroli, zawartego w dokumencie urzędowym, jakim jest protokół kontroli, którego prawdziwość nie została podważona w toku postępowania administracyjnego, a z którego jednoznacznie wynikało, że skarżąca naruszyła przepisy ustawy o opłatach abonamentowych;
- b) nieodniesienie się w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku do dokonanej przez organ odwoławczy oceny dokumentu urzędowego, jakim jest protokół z kontroli, zawartej w uzasadnieniu uchylonej decyzji, co świadczy o tym, że Sąd, orzekając w niniejszej sprawie, w ogóle pominął dokonaną przez organ odwoławczy jego ocenę, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem już pobieżna analiza protokołu kontroli oraz uzasadnienia uchylonej decyzji winna prowadzić Sąd do wniosku, że okoliczność naruszenia przez skarżącą przepisów ustawy o opłatach abonamentowych została przez organ w sposób dostateczny wykazana.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ stwierdził, że art. 83 § 1 k.p.a. nie ma zastosowania w odniesieniu do kontroli wykonania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych przeprowadzanej na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych, która poprzedza dopiero postępowanie prowadzone w trybie i na zasadach przewidzianych w k.p.a. Skoro zaś organ nie stosował do czynności kontrolnych przepisów k.p.a., to też nie mógł ich naruszyć.
Zdaniem organu, odebranie do protokołu kontroli oświadczeń wiedzy na temat liczby i rodzaju używanych odbiorników RTV od osób, które dysponują wiedzą na ten temat, nie jest przesłuchaniem świadka czy też strony. Oświadczenia takie, jak również sam protokół kontroli, stanowią jedynie materiał dowodowy, który podlega ocenie organu administracyjnego w myśl art. 80 w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. Sam fakt zaprzeczania przez skarżącą wiarygodności materiału dowodowego nie oznacza, że organ był zobligowany do poszukiwania dowodów potwierdzających stanowisko skarżącej. Wprawdzie strona w toku postępowania podniosła, że kontrolowane odbiorniki telewizyjne nie są w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, to na tę okoliczność nie przedstawiła żadnych dowodów.
Skarżąca nie skorzystała z uprawnienia do złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się do zakwestionowania przez organ stanowiska Sądu I instancji dotyczącego prawidłowości zebrania w toku postępowania administracyjnego materiału dowodowego, a w konsekwencji ustalenia stanu faktycznego sprawy, w tym w szczególności kwestii posiadania przez skarżącą odbiorników telewizyjnych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, tak postawione zarzuty nie są uzasadnione.
W zaskarżonej decyzji z dnia [...] lutego 2014 r. organ jako zasadniczy dowód na okoliczność posiadania przez skarżącą odbiorników telewizyjnych w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu powołał oświadczenie A. M. Organ stwierdził m.in., że "A. M. [...] złożył precyzyjne oświadczenie wiedzy w zakresie niezbędnym do nałożenia przewidzianych przez ustawę o opłatach abonamentowych obowiązków", a także, że "oświadczenie Pana A. M. stanowi pełnowartościowy dowód, mogący być podstawą do poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych".
W świetle powyższego nie ulega wątpliwości, że dokonane przez organ ustalenia stanu faktycznego sprawy w zakresie niezbędnym do wydania zaskarżonej decyzji zostały oparte przede wszystkim na oświadczeniu A. M. Tymczasem w aktach administracyjnych sprawy brak jest oświadczenia A. M., na które powołuje się organ. Do protokołu kontroli został jedynie dołączony druk oświadczenia o liczbie znajdujących się w kontrolowanym obiekcie odbiorników telewizyjnych, jednak w miejscu podpisu osoby oświadczającej wpisano "odmowa złożenia podpisu przez męża". Należy podkreślić, że aby dokument mógł zostać uznany za oświadczenie wiedzy osoby je składającej, powinien zostać opatrzony jej podpisem. Skoro dołączony do protokołu kontroli druk oświadczenia nie został podpisany, to oznacza, że w istocie nie doszło do złożenia oświadczenia przez uczestniczącego w kontroli. Niepodpisane przez A. M. "oświadczenie", nie mogło zostać zatem potraktowane przez organ jako środek dowodowy na okoliczność istnienia przesłanek skutkujących odpowiedzialnością za naruszenie przepisów ustawy o opłatach abonamentowych.
Z tej przyczyny należy uznać, że Sąd I instancji zasadnie uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, wobec stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.