Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 18 października 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 170510 oddalił skargę S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Sąd orzekał w następującym stanie sprawy.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lipca 2010 r., na podstawie ustaleń zawartych m.in. w protokole kontroli i właściwych przepisów ustawy, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez S. Sp. z o. o. z siedzibą w W. od decyzji M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2010 r., Nr [...] o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Jak wynika z akt sprawy w dniu [...] marca 2010 r., o godz. 14:20 w W., na ulicy E. przeprowadzono kontrolę pojazdu marki Mercedes Benz o nr rej. [...] kierowanego przez A. P. Kierujący pojazdem okazał: prawo jazdy, dowód rejestracyjny wraz z polisę OC, zaświadczenie o spełnieniu wymagań określonych w ustawie o transporcie drogowym, wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób- udzielonej S. Sp. z o.o., ważnej do [...] października 2053 r. oraz paragon z kasy fiskalnej, na którym widniała nazwa skarżącej S. Sp. z o.o. wraz z adresem: ul. [...], NIP [...]. W trakcie kontroli ustalono, że w samochodzie zamontowany jest drogometr [...], firmy N., połączony przewodami z kasą fiskalną tej samej firmy, a działanie obu urządzeń było zintegrowane. W trakcie kontroli stwierdzono również, że na dachu pojazdu zamontowane jest urządzenie, na którym znajdują się dwustronne napisy "[...]"usunięto zgodnie z ustawą o transporcie drogowym art. 18 ust. 5"– 444". Urządzenie nie posiadało instalacji elektrycznej, było przykręcone do dachu pojazdu za pomocą metalowych uchwytów.
W związku z poczynionymi ustaleniami, inspektorzy stwierdzili naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a) i c) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, ze zm., dalej: u.t.d.). Stwierdzenie powyższych naruszeń znalazło odzwierciedlenie w treści protokołu kontroli (Nr [...] z dnia [...] marca 2010 r.), którego podpisania kierujący pojazdem odmówił.
Podczas kontroli wykonano dokumentację fotograficzną oraz przesłuchano w charakterze świadka kierowcę – A. P. Kierowca zeznał, że przewozy osób na rzecz skarżącej wykonuje na podstawie umowy zlecenia, a zlecenie przewozu osób otrzymuje drogą radiową (terminal – [...]) z centrali S. Jak wnikało z przesłuchania świadka, osobom przewożonym kierowca wystawia paragon fiskalny z kasy fiskalnej zarejestrowanej na rzecz skarżącej Spółki. Rozliczenie ze skarżącą Spółką następuje raz w tygodniu. Świadek oświadczył również, że w dniu kontroli, tj. [...] marca 2010 r. rozpoczął pracę około godziny 7 min. 45 i do czasu kontroli wykonał osiem przewozów pasażerów.
Kierowca potwierdził, że na dachu pojazdu zamontowana jest reklama, na której widnieją dwustronne napisy "[...] – nalepka z napisem "usunięto zgodnie z ustawą o transporcie drogowym" art. 18 ust.
5. – [...]" oraz że urządzenie nie jest podłączone do instalacji elektrycznej. Naklejki zawierające tekst o usunięciu zgodnie z ustawą zostały naklejone na cyfrę "[...]". Kierowca potwierdził także że reklama na dachu pojazdu została przymocowana za pomocą metalowych uchwytów oraz że w samochodzie zamontowany został drogometr (N.), który połączono przewodami z kasą fiskalną N. Kierowca wyjaśnił, że po zakończeniu przewozu klienta – pasażera, drogometr wskazuje czas i przejechane kilometry mnożone razy stawka za kilometr, wyświetlając należną do zapłaty kwotę. Na drogometrze można ustawić tzw. taryfy zgodnie z obszarem przewozu lub porą dnia i dniem tygodnia (święto, noc, II strefa). Kieowca stwierdził, że po zakończeniu kursu drukuje paragon z kasy. Podczas dokonanej kontroli, kierowca na polecenie kontrolującego, wykonał wydruk raportu obrotu kasjera niefiskalnego.
W notatce służbowej z dnia [...] marca 2010 r. inspektor transportu drogowego podał, że podczas kontroli pojazdu marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] stwierdził, że na boku pojazdu oraz na jego dachu znajdował się numer telefonu "[...]". W celu sprawdzenia, czy należy on do właściciela licencji, inspektor wykonał telefon na wskazany numer: "[...]" i numer ten okazał się nieprawidłowy, w związku z powyższym stwierdzono, że nr "[...]" nie zaś wskazany "[...]" jest numerem telefonu należącym do S. Sp. z o.o.
Pismem z dnia [...] marca 2010 r. skarżąca Spółka została zawiadomiona przez M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, w związku z kontrolą drogową przeprowadzoną w dniu [...] marca 2010 r.
Pismem z tego samego dnia M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego uzupełnił zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego, informując stronę, że zgodnie z art. 61 § 1 i § 4 k.p.a., po ponownej analizie materiału dowodowego dotyczącego kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] marca 2010 r., której wyniki zostały zawarte w protokole kontroli, stwierdzono wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania lub używania w pojeździe taksometru.
Po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego, M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia [...] maja 2010 r., na podstawie art. 92 ust. 1, art. 92 ust. 4 w związku z art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) u.t.d. w zw. z lp. 2.9. pkt 1, 2, 3 załącznika do u.t.d. nałożył na skarżącą Spółkę karę pieniężną w łącznej wysokości 15.000 zł z tytułu wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru (kara 5.000 zł), umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem (kara 5.000 zł) oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (kara 5.000 zł). W uzasadnieniu, organ I instancji wskazał, że podstawą nałożenia kary były ustalenia faktyczne dokonane [...] marca 2010 r., z których wynikało, że na dachu kontrolowanego pojazdu zostało umieszczone urządzenie techniczne bez instalacji elektrycznej z dwustronnym napisem: "[...] "usunięto zgodnie z ustawą o transporcie drogowym art. 18 ust. 5"- [...]".
Naklejka zasłaniała cyfrę [...]. Nadto stwierdzono, że na lewym boku pojazdu napis "[...] nalepka z napisem: "usunięto zgodnie z ustawą o transporcie drogowym art. 18 ust. 5".-[...].pl"; na prawym boku pojazdu napis "[...] nalepka z napisem: "usunięto zgodnie z ustawą o transporcie drogowym art. 18 ust. 5".-[...].pl, [...]", z tyłu na klapie samochodu napis "[...] -nalepka z napisem: "usunięto zgodnie z ustawą o transporcie drogowym" art. 18 ust. [...].pl, [...]", na tylnej prawej szybie informację "taryfa 1 dzienna 1 km: 2,40 zł". Stwierdzono również, że w kontrolowanym pojeździe zamontowano drogometr firmy N. połączony przewodem elektrycznym z kasą fiskalną. W toku kontroli ustalono, że na bokach oraz na banerze pojazdu umieszczono oznaczenia zawierające numer telefonu [...]. Na każdym numerze jedna z cyfr "4" (na każdym była to inna cyfra 4) była zaklejona nalepką z napisem "usunięto zgodnie z ust. o transporcie drogowym". Ponadto, na pojeździe umieszczono napisy [...] oraz s.
W wyniku rozpatrzenia odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy przyjął, że m.in. na podstawie licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej S. Sp. z o.o., zaświadczenia o zatrudnieniu i spełnianiu wszystkich wymagań określonych ustawą o transporcie drogowym wystawionego przez skarżącą, wydruku z kasy fiskalnej zamontowanej w zatrzymanym pojeździe, zarejestrowanej na "S." Sp. z o.o., zeznań kierowcy pojazdu, iż w dniu kontroli, do momentu jej przeprowadzenia, wykonał osiem okazjonalnych przewóz osób na rzecz strony, należy stwierdzić, że podmiotem wykonującym przewóz w dniu kontroli była S. Sp. z o.o. Po analizie zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego organ odwoławczy stwierdził, że argumenty strony podniesione w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie, podtrzymując stanowisko przedstawione w decyzji I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 18 października 2010 r. oddalił skargę. Sąd I instancji wskazał, że wbrew twierdzeniom skarżącej nie budzą wątpliwości ustalenia organu, iż w dniu kontroli skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) u.t.d. Jak wskazał Sąd, w związku z ustaleniami organów administracji dokonanymi w niniejszym postępowaniu, skarżąca Spółka posiadała licencję nr [...] uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób (nie zaś transportu drogowego taksówką i nie budzi wątpliwości, iż licencja ta nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką), zatem przedstawiona licencja uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej".
Jak wskazał Sąd I instancji konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym w art. 18 ust. 5 lit. a) – c) określonych zakazów (umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych). W przedmiotowej sprawie, jak wskazał WSA, skarżąca spółka umieściła urządzenia oraz oznaczenia na pojeździe (o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a-c u.t.d)., nie mając do tego prawa wynikającego z odpowiedniej licencji, a zdaniem Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy bezspornie potwierdził, iż do opisanego naruszenia doszło.
Odnosząc się do zarzutów: błędnego utożsamienia taksometru z drogometrem, bezpodstawnego nałożenia (na podstawie art. 92 u.t.d.) kary za umieszczenie na dachu kontrolowanego pojazdu urządzenia i potraktowania go przez organy jako lampy lub urządzenia technicznego, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. oraz naruszenia art. 55 us.1a u.t.d., Sąd nie podzielił stanowiska skarżącej, uznając zarzuty za bezzasadne. Zdaniem Sądu organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
S. Sp. z o.o. wniosła do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zarzucając:
- - naruszenie przepisów postępowania tj.:
- 1. art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.) w zw. z art. 145 §1 pkt 1 lit. c) ppsa oraz w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 107 k.p.a. w zw. z art. 151 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. mające wpływ na wynik postępowania - poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., iż organy administracyjne obu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, zaś zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy jest wystarczający do przyjęcia, iż:
umieszczony na pojeździe ciąg cyfr i liter stanowią numer telefonu przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą S. Sp.z o.o., umieszczony na pojeździe napis S. stanowi oznaczenie ukaranego przedsiębiorcy, umieszczony na dachu pojazdu baner reklamowy stanowił lampę lub urządzenie techniczne, zamontowanie i używanie w pojeździe drogomierza i połączenie go z kasą fiskalną jest jednoznaczne z zamontowaniem i używaniem taksometru, w dacie kontroli był wykonywany przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób, podczas gdy powyższe okoliczności nie wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego, zaś błędne ustalenia w tym zakresie skutkowały uznaniem, iż wskazane okoliczności stanowią delikt administracyjny określony w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) u.t.d.,
Skarżąca spółka wskazała, że powyższe uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nie dokonanie przez Sąd subsumpcji i nie przedstawienie dokładnego wyjaśnienia na jakiej podstawie Sąd uznał ciąg cyfr za numer telefonu przedsiębiorcy - poprzez nieuzasadnione przyjęcie, iż dokonane ustalenia faktyczne znajdują należyte oparcie w materiale dowodowym i są wystarczające do zastosowania przepisów prawa materialnego tj. art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d.,
- - naruszenie przepisów prawa materialnego:
- 1. art. 145 § 1 pkt 1) lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. w zw. z art. 2, art. 8 i art. 22 Konstytucji RP - poprzez zastosowanie do wyjaśnienia pojęć ustawowych wykładni celowościowo - funkcjonalnej, w sposób niezgodny z zamiarem i celem ustawodawcy, wbrew konstytucyjnej zasadzie wolności gospodarczej wprowadzającego zmiany w 2005 r. do ustawy o transporcie drogowym, i bez wskazania przyczyny, dlaczego nie zastosowano innego rodzaju wykładni, co skutkowało:
niewyjaśnieniem stronie zasadności przesłanek przy załatwianiu sprawy, uwzględnienie interesu społecznego jednej grupy zawodowej przy rozstrzyganiu indywidualnej sprawy o nałożeniu kary pieniężnej, co powoduje znaczące obniżenie zaufania do organów Państwa, stosowaniem wykładni rozszerzającej pojęć zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym a wyrażających zakaz administracyjny, co skutkuje niepewnością wykładni prawa i brakiem możliwości dostosowania przez obywatela do zmian interpretacji pojęć zawartych w treści normy prawnej,
2. art. 18 ust. 5 lit a) u.t.d. poprzez błędną wykładnię, która miała wpływ na wynik sprawy i przyjęcie, iż urządzenie pomiarowe połączone z kasą fiskalną jest tożsame z urządzeniem zw. taksometrem, o którym mówi w/w przepis ustawy, albowiem "pełnią takie same funkcje";
3. art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. - poprzez błędną jego wykładnię, która miała wpływ na wynik sprawy i przyjęcie, iż z ustalonego materiału dowodowego w sprawie, wynika iż umieszczony na pojeździe ciąg cyfr i liter stanowi numer telefonu oraz oznaczenie przedsiębiorcy w związku z powyższym wypełnia hipotezę ww. normy prawnej,
4. naruszenie prawa materialnego tj. art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. - poprzez błędną jego wykładnię, która miała wpływ na wynik sprawy i przyjęcie, iż z ustalonego materiału dowodowego w sprawie, wynika iż umieszczony na dachu pojazdu baner reklamowy stanowi urządzenie techniczne i w związku z powyższym wypełnia hipotezę ww. normy prawnej.
W skardze kasacyjnej S. Sp. z o.o. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenie na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarżąca oparła skargę kasacyjną na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji wydanie zaskarżonego wyroku z naruszeniem przepisów prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię oraz naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarżący w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucił m.in. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. Należy zauważyć, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wtedy, gdy uzasadnienie jest sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn i na podstawie jakich przepisów zarzuty skargi nie zasługiwały na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu w kwestionowanym zakresie.
Dotyczy to w szczególności prawidłowości przyjętych za podstawę wyroku ustaleń Sądu I instancji dotyczących umieszczenia na dachu pojazdu banera z napisem S., z numerem telefonu oraz na nadwoziu naklejonych informacji z numerem telefonu, tym samym co na urządzeniu na dachu pojazdu i nazwą S. Ustalenia te znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu przeprowadzonej w dniu [...] marca 2010 r., a także zdjęć pojazdu sporządzonych przez przeprowadzającego kontrolę inspektora transportu drogowego.
Sąd I instancji uznał, że umieszczenie na dachu pojazdu baneru spełnia kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Zarzut skarżącej, iż Sąd I instancji błędnie przyjął, że umieszczone na dachu pojazdu urządzenie techniczne przez stronę skarżącą odpowiada niedookreślonemu pojęciu z art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., nie jest trafny.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni pojęć występujących w przepisie art. 18 ust. 5 u.t.d., w tym innego urządzenia technicznego i prawidłowo zakwalifikował znajdujący się na dachu pojazdu baner z napisami nazwy i numeru telefonu, jako spełniający dyspozycję omawianego przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d.
Należy w pełni podzielić pogląd Sądu I instancji wyrażony w zaskarżonym wyroku, zgodny z utrwalonym już orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, że zakaz umieszczania na dachu pojazdów urządzeń technicznych przypominających oznakowanie charakterystyczne dla taksówek ma na celu przeciwdziałanie wprowadzania w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają przejazd taksówką licencjonowaną, a w rzeczywistości odbywają podróż innego rodzaju (przejazd okazjonalny).
W rozpatrywanej sprawie nie ma wątpliwości, że przedmiotowy baner z odpowiednimi napisami przypomina do złudzenia oznakowanie umieszczane na dachach taksówek i dla nich charakterystycznych. Argumenty strony skarżącej w tym zakresie, jak i w odniesieniu do pozostałych elementów oznakowania przedmiotowego pojazdu zakwestionowanych w wyniku kontroli przeprowadzonej w tej sprawie, stanowią jedynie niedozwoloną polemikę z prawidłowymi ustaleniami organu, zaakceptowanych po wnikliwej analizie ustalonego stanu faktycznego przez Sąd I instancji.
Należy w tym miejscu podkreślić cel zakazów z art. 18 ust. 5 u.t.d., jakimi było uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób wykonywanie transportu drogowego taksówką.
W świetle przedstawionych wywodów Sąd I instancji miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że umieszczony na dachu pojazdu baner z napisem S. i numerem telefonu naruszał zakaz ustawowy z art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d.
Sąd I instancji prawidłowo również uznał, że umieszczenie przez skarżącą na boku pojazdu napisu z numerem telefonu stanowiło naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń wymienionych w przepisie art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Zgodnie z tym przepisem przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy.
Przepis ten nie może być rozumiany w taki sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz nazwy, która może być nadana przez przedsiębiorcę i różnić się od jego firmy. W związku z umieszczeniem przez skarżącą na dachu i boku pojazdu nazwy "S." i "S.", Sąd I instancji miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że stanowi to naruszenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d.
W świetle powyższych wywodów brak jest podstaw do przyjęcia, że stanowiące podstawę wyroku ustalenia w zakresie okoliczności faktycznych, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d., zostały poczynione z naruszeniem przepisu art. 77 § 1 k.p.a. w takim stopniu, że miało to istotny wpływ na wynik sprawy.
Za chybiony należy uznać zarzut błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci zdjęć fotograficznych potwierdzający okoliczności objęte hipotezą art. 18 ust. 5 u.t.d. był niewystarczający, gdyż na tych fotografiach widnieje potwierdzenie stanu faktycznego przez kontrolowanego kierowcę pojazdu.
Powyższe uwagi dotyczą również ustaleń odnoszących się do umieszczenia na pojeździe numeru telefonu dysponenta pojazdu i stwierdzenia zamontowanego w pojeździe "drogomierza", który określał należności za wykonywany przejazd.
Zupełnie niezrozumiałym jest zarzut strony skarżącej dotyczący ustalenia umieszczenia numeru telefonu na pojeździe, skoro jednocześnie skarżąca nie zaprzecza, że w istocie "ciąg cyfr" umieszczonych na tym pojeździe stanowił właśnie numer telefonu przewoźnika lub dysponenta wozu.
Natomiast zarzut, że umieszczony w pojeździe drogomierz połączony z kasą fiskalną nie powinien być potraktowany jako urządzenie tożsame ze wskazanym przez ustawodawcę taksometrem, należało uznać za nietrafny, gdyż "drogometr" ten spełniał w niniejszej sprawie taką samą funkcję jak taksometr, tj. obliczenie należności za przejazd i w orzecznictwie NSA utrwalony jest pogląd, który Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w pełni podziela, że drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym z taksometrem w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. (vide wyrok NSA sygn. akt II GSK 911/08, II GSK 202/09).
Należy zgodzić się z argumentem Sądu I instancji, że dla potencjalnego klienta różnica między tymi dwoma urządzeniami jest nie do uchwycenia, a umieszczenie każdego z nich w pojeździe niewątpliwie wprowadza go w błąd, iż jest to przewóz taksówką.
Skoro Sąd I instancji prawidłowo uznał, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego została wydana bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to wykluczało uwzględnienie skargi i uchylenie tej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia tego przepisu nie mogły być w związku z tym uznane za usprawiedliwione.
Przechodząc do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, należy uznać, że w zasadzie wiążą się one ściśle z zarzutami procesowymi i w konsekwencji dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny ocena zarzutów procesowych zawiera argumentację wskazującą, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni i właściwie zastosował wymienione w tych zarzutach przepisy prawa materialnego.
Strona skarżąca w zarzutach naruszenia przepisów prawa materialnego, a konkretnie art. 18 ust. 5 lit. b) i c) u.t.d., poprzez błędną ich wykładnię, w istocie nie zarzuca Sądowi I instancji błędnego rozumienia pojęć ustawowych użytych w tych przepisach, jak "numer telefonu" (art. 18 ust. 5 lit. b) i "urządzenie techniczne" (art. 18 ust. 5 lit. c), a jedynie zarzuca błędne ustalenia faktyczne, że stwierdzone podczas kontroli na dachu pojazdu urządzenie techniczne w postaci banera z określonym napisem oraz "ciąg cyfr" na banerze i boku pojazdu nie wypełniają dyspozycji omawianych zakazów z art. 18 ust. 5 lit. b) i c) u.t.d.
W sytuacji gdy Naczelny Sąd Administracyjny podzielił zaakceptowane przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne w zakresie wypełnienia dyspozycji przepisów prawa materialnego art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c), to nie zachodzi potrzeba powtarzania powyższych argumentów przy okazji odnoszenia się do zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.