Uzasadnienie
Wyrokiem z 7 października 2016 r. (sygn. akt VI SA/Wa 2614/15) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej zwany "WSA"), działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej zwanej "ppsa"), oddalił w całości skargę W. H. i S. F. (prowadzących działalność gospodarczą w ramach spółki cywilnej [...]; dalej zwanych "Skarżącymi") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego "GITD") z [...] lipca 2015 r. (nr [...]) w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym.
WSA orzekał w następującym stanie sprawy.
W dniu [...] października 2014 r. na drodze krajowej nr 44 na odcinku Mikołów - Śmiłowice (po którym mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t) funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli dwuosiowy samochód ciężarowy, którym kierował M. J., wykonując w imieniu Skarżących przejazd drogowy z ładunkiem piasku. Pojazd został zważony przy pomocy dwóch nieautomatycznych wag przenośnych do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II (nr 856094 i nr 856081), które w chwili kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej. Czynności tej dokonano na zatwierdzonym stanowisku do ważenia pojazdów. Z pomiaru wynikało, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wyniósł 13,85 t (po odjęciu 2% wartości i zaokrągleniu do 0,1 t w górę), czyli o 3,85 t (38,5%) przekraczał wartość dopuszczalną oraz że masa całkowita pojazdu wyniosła 20,8 t, czyli o 2,8 t (15,6%) przekraczała wartość dopuszczalną.
Decyzją z [...] grudnia 2014 r. Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej zwany "WITD"), działając m.in. na podstawie art. 64 i art. 140aa ust. 1 - 3 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.; dalej zwanej "prd"), nałożył na Skarżących karę pieniężną w wysokości 15 000 zł jak za brak zezwolenia kategorii VII na wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym.
Skarżący złożyli dowołanie od decyzji WITD.
Decyzją z [...] lipca 2015 r. GITD, działając m.in. na podstawie art. 2 pkt 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 i ust. 4, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) i ust. 2 prd, utrzymał w mocy decyzję WITD. Stwierdził w szczególności, że wagi użyte w trakcie kontroli mogą być wykorzystywane do ważenia kilku osi, w tym 3 lub więcej, jak również do pomiaru masy całkowitej kontrolowanego pojazdu, gdyż wynika to z poświadczonego tłumaczenia z języka angielskiego pisma producenta wag SAW 10C/II z 10 grudnia 2014 r. Jednakże w celu uzyskania maksymalnego dokładności, wszystkie osie ważonego pojazdu muszą znajdować się na tym samym poziomie podczas procesu ważenia. GITD wskazał, że z pisma tego wynika również, że całkowitą masę pojazdu można określić przez dodanie wszystkich obciążeń osi, niemniej dla celów związanych z określeniem naruszenia przepisów, od każdej pojedynczej wartości należy odjąć wartość tolerancji pomiarowej wagi.
GITD dodał, że także z pkt 5.2 świadectwa homologacji UE nr D98-09-08 wynika, że istnieje możliwość połączenia dwóch wag do pomiaru obciążenia koła o tej samej konstrukcji, przy wykorzystaniu istniejącego interfejsu oraz przewodu, w celu stworzenia wagi do pomiaru osi, co jednak w żaden sposób nie wyklucza możliwości ustalenia nacisku osi za pomocą dwóch wag niepołączonych za pomocą interfejsu.
Skarżący złożyli do WSA skargę na decyzję GITD. Zarzucili naruszenie art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej zwanej "kpa") oraz przepisów prd. Stwierdzili m.in., że wyniki ważenia uzyskane podczas kontroli nie spełniają warunków atestu wagi. Pomiar został dokonany nie tylko z naruszeniem obowiązującego prawa, ale także niezgodnie z warunkami określonymi przez producenta wagi i w warunkach homologacji. Skarżący podkreślili również, że z instrukcji obsługi wagi SAW nie wynika, że waga służy do wyznaczania masy całkowitej.
WSA oddalił skargę.
WSA nie zgodził się z zarzutem, że nie było dopuszczalne użycie do pomiaru osi dwóch, niepołączonych za pomocą przewodu wag bez dodatkowego procesu homologacji, polegającego na ustaleniu warunków pomiaru osi przez wykonanie dwóch odrębnych pomiarów nacisku koła. WSA zauważył, że instrukcja obsługi zastosowanych w tej sprawie wag, jak i świadectwo homologacji UE nr D98-09-08 nie wykluczają możliwości ważenia nacisku pojedynczej osi za pomocą dwóch niepołączonych ze sobą wag, lecz zawierają informację o możliwości połączenia dwóch wag w celu pomiaru nacisku osi, co jednak nie oznacza, że połączone odpowiednim przewodem wagi uzyskują nowe właściwości techniczne wpływające na precyzję pomiaru. Zdaniem WSA, połączenie wag wpływa natomiast na sposób odczytu wyniku pomiaru ważenia, w taki sposób, że przy połączonych wagach podawany jest wynik nacisku ważonej osi, a nie kół tej osi, podczas gdy przy ważeniu nacisku osi za pomocą wag niepołączonych na urządzeniu podawany jest nacisk każdego z kół, a nacisk osi uzyskiwany jest przez dodanie wyniku nacisku kół. W ocenie WSA, jeżeli nacisk kół zostanie prawidłowo dodany z uwzględnieniem marginesu błędu urządzeń, to wynik ważenia nacisku osi jest prawidłowy.
Zdaniem WSA, nie można przyjąć, że przy użyciu jednej pary wag niedopuszczalne jest uzyskanie pomiaru nacisku czterech, pięciu, czy nawet większej liczby osi składowych osi wielokrotnej, czy też masy całkowitej pojazdu. WSA stwierdził, że w pkt 2.4 instrukcji obsługi wag SAW 10C/II wyraźnie wskazano, że wagi te mogą być eksploatowane w konfiguracjach samych tylko dwóch wag (jednej pary) przy pomiarach obciążenia osi, przy czym przy tego rodzaju pomiarze nie zamieszczono ograniczenia co do liczby osi, które mogą być poddane takiemu ważeniu, lecz przewidziano możliwość użytkowania wag w grupach od 4 do 6 przy pomiarach obciążenia grupowego osi lub pomiarach wagi netto pojazdów dwu- lub trzyosiowych podczas jednej procedury pomiaru. WSA zauważył, że prawidłowość wykorzystywania wag typu SAW 10C/II do ustalenia masy całkowitej pojazdu, jak i pomiaru nacisku osi, przesądził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 17 marca 2015 r. (sygn. akt II GSK 1781/14).
Jednocześnie za niemające znaczenia WSA uznał wskazane przez Skarżących pisma Głównego Urzędu Miar i Najwyższej Izby Kontroli, gdyż w przywołanym wyroku NSA stwierdził, że "wyjaśnienia, instrukcje lub pisma resortowe niewydajne na podstawie delegacji ustawowej, nie mogą stanowić podstawy prawnej rozstrzygnięć administracji".
W konsekwencji WSA uznał, że organy administracji nie naruszyły zarówno przepisów prd, jak i przepisów postępowania, to jest art. 6, art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 kpa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem WSA, organy zebrały i rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiał dowodowy, a przyjęta przez nie argumentacja oraz dokonana ocena materiału dowodowego mieszczą się w granicach swobodnej oceny dowodów.
Skarżący złożyli skargę kasacyjną od wyroku WSA, zaskarżając to orzeczenie w całości. Wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Oświadczyli też, że zrzekają się rozprawy w niniejszej sprawie.
Wnieśli o uwzględnienie w rozstrzygnięciu dowodów z dokumentów załączonych do skargi kasacyjnej (pisma Głównego Urzędu Miar z 22 kwietnia 2011 r. i 30 sierpnia 2012 r. i bez daty, tłumaczenie dyrektywy 90/384/EWG (WELMEC), stanowisko Najwyższej Izby Kontroli, instrukcja obsługi wagi SAW 10C/II).
Skarżący zarzucili wyrokowi WSA:
- 1) naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 pkt 2 ppsa, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 141 § 4 ppsa, polegające na niewzięciu pod uwagę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych rozpoznawanej sprawy w celu stwierdzenia czy naruszono prawo materialne i czy miało ono wpływ na wynik sprawy, a w szczególności przez błędne określenie zasad stosowania wag użytych do pomiaru masy i nacisków osi w toku kontroli drogowej i niewłaściwe zastosowanie wartości błędów pomiarowych do ustalonego stanu faktycznego,
- 2) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 6 kpa w zw. z art. 7 Konstytucji RP oraz w zw. z art. 134 § 1 ppsa przez ich niezastosowanie, polegające na bezpodstawnym (niemającym oparcia w przepisach prawa) przyjęciu sposobu interpretacji wyników pomiaru nacisku osi i masy całkowitej.
W uzasadnieniu Skarżący stwierdzili w szczególności, że WSA nie odniósł się do poruszonej w skardze kwestii wykonania pomiarów z naruszeniem pkt 5.2 świadectwa homologacji wagi SAW 10C/II nr UE 98-09-08, skutkiem czego uznano pomiar wykonany niezgodnie z warunkami homologacji jako dowód w rozumieniu art. 75 § 1 kpa. Zdaniem Skarżących, WSA miał obowiązek w myśl art. 134 § 1 w zw. z art. 106 § 3 ppsa rozpatrzyć prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia organu administracji w całym zakresie, niezależnie od zarzutów postawionych w skardze oraz miał możliwość przeprowadzenia z urzędu dowodu uzupełniającego z dokumentów, jako że było to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Skarżący stwierdzili, że ich stanowisko odnośnie do bezzasadności i bezprawności realizowania pomiarów rzeczywistej masy całkowitej wagami SAW 10C/II zostało potwierdzone wielokrotnie w najnowszym orzecznictwie. Ponadto stanowisko takie zajęła Najwyższa Izba Kontroli i Główny Urząd Miar, jednak organy nie skorzystały z uprawnień określonych w art. 106 § 1 w związku z art. 9 kpa i nie zadały w toku procedowania sprawy Prezesowi Głównego Urzędu Miar podstawowego zapytania odnośnie do szczegółowej wykładni i uzasadnienia jego stanowiska, mimo że Główny Urząd Miar jest w posiadaniu większej wiedzy i doświadczenia w zakresie stosowania, zatwierdzeń, badań i certyfikacji urządzeń kontrolno-pomiarowych, niźli GITD.
W ocenie Skarżących, WSA naruszył przepisy postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 pkt 2 ppsa w zw. z art. 106 § 3 oraz art. 134 § 1 ppsa w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa. WSA rozstrzygając w granicach sprawy i jednocześnie nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi powinien, szczególnie w przypadku wątpliwości co do zasadności nałożonej kary, tak pokierować postępowaniem, aby wątpliwości te wyjaśnić w kontekście legalności - bądź z pomocą organu, którego czynność została zaskarżona, bądź wykorzystując własne uprawnienia, co nie miało miejsca w tej sprawie, doprowadzając do wyniku sprawy niekorzystnego dla Skarżących.
W piśmie z 10 stycznia 2017 r. (złożonym w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu skargi kasacyjnej) GITD wniósł o przeprowadzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny rozprawy w niniejszej sprawie.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik GITD (radca prawny) wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Skarga kasacyjna w tej sprawie została skierowana przeciwko wyrokowi WSA, którym ten Sąd uznał za prawidłową decyzję GITD w przedmiocie nałożenia na Skarżących, w których imieniu był wykonywany transport drogowy, kary pieniężnej, jak za brak zezwolenia kategorii VII na wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym.
W tym miejscu przypomnieć należy, że skarga kasacyjna jako sformalizowany środek odwoławczy od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny orzeczenia, musi spełniać zawarte w prawie wymagania, aby mogła okazać się skuteczna.
Zgodnie z art. 174 ppsa skargę kasacyjną można oprzeć wyłącznie na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Wskazanie i uzasadnienie podstaw kasacyjnych należy przy tym do koniecznych cech skargi kasacyjnej (art. 176 ppsa). Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie tych przepisów prawa (z uwzględnieniem podziału na jednostki redakcyjne, jeżeli taki podział występuje), które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie skargi kasacyjnej ma zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu, niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu, lub uzasadnienie zarzutu "niewłaściwego zastosowania" przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym - wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi być precyzyjne, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 września 2000 r., sygn. akt IV CKN 1518/2000, OSNC 2001/3, poz. 39 oraz postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/04, OSP 2005/3, poz. 36).
Poprzedzenie rozpatrzenia skargi kasacyjnej przypomnieniem tych zasad było zatem niezbędne, albowiem Naczelny Sąd Administracyjny bada legalność zaskarżonego wyroku w zakresie zakwestionowanym przez skargę kasacyjną, a nie rozpoznaje ponownie sprawy w jej całokształcie. Ponadto rozpatrywana skarga kasacyjna nie w pełni realizuje powyższe obowiązki, dodatkowo sposób sporządzenia uzasadnienia, bez wyodrębnienia i wskazania którego zarzutu dotyczą poszczególne części, utrudnia zakreślenie ich granic.
Wyartykułowane w petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia przez WSA prawa, mimo zakwalifikowania przez autora skargi kasacyjnej w pkt 2 uchybienia jako naruszenia prawa materialnego, w istocie w obu punktach dotyczą prawa procesowego.
W pierwszej kolejności odnieść się należy do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 ppsa, bowiem jego uwzględnienie mogłoby wykluczyć możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych, objętych skargą kasacyjną nieprawidłowości.
Przypomnieć należy, że przepis ten określa, z jakich niezbędnych elementów powinno składać się uzasadnienie orzeczenia sądu administracyjnego. Są to: zwięzłe przedstawienie stanu faktycznego sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie.
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 ppsa jako samodzielna podstawa kasacyjna może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (vide uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010 nr 3, poz. 39; wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., II FSK 568/08).). Przez zarzut naruszenia art. 141 § 4 ppsa nie można natomiast skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego.
Zaskarżony kasacyjnie wyrok WSA, w części jego uzasadnienia, nie zawiera wad powodujących uchybienie któremukolwiek z elementów wymienionych w przywołanym przepisie. Nie zachodzi też przypadek braku możliwości dokonania kontroli kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny, wobec uzasadnienia rozstrzygnięcia w sposób niezrozumiały, niejasny, czy nadmiernie lakoniczny. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA uczynił zadość obowiązkowi sporządzenia uzasadnienia w sposób uwzględniający konsekwencje wynikające z towarzyszącej uzasadnieniu każdego orzeczenia sądowego funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia.
Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej WSA wyjaśnił dlaczego i na jakiej podstawie (analizując zapisy instrukcji obsługi zastosowanych w sprawie wag typu SAW 10C/II) uznał, że wagi te mogą służyć zarówno do pomiaru obciążenia osi, jak i masy całkowitej. Ujawnił dostatecznie jasno swoje stanowisko w zakresie wątpliwości zgłaszanych przez Skarżących, wskazując że "Sąd nie zgadza się z zarzutem Skarżącego, dotyczącym niemożliwości użycia do pomiaru osi dwóch, niepołączonych za pomocą przewodu wag bez dodatkowego procesu homologacji polegającego na ustaleniu warunków pomiaru osi poprzez wykonanie dwóch odrębnych pomiarów nacisku koła.
Sąd zauważa, że instrukcja obsługi zastosowanych w niniejszej sprawie wag typu SAW 10C, jak i świadectwo homologacji UE Nr D98-09-08, nie wykluczają możliwości ważenia nacisku pojedynczej osi za pomocą dwóch niepołączonych ze sobą wag" (str. 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). W dalszym ciągu uzasadnienia WSA wyjaśnił też dlaczego uznał za dopuszczalne wykonanie również pomiarów masy całkowitej pojazdu (str. 9 i 10 uzasadnienia zaskarżonego wyroku).
Zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania użytych przez WSA argumentów. Fakt, że stanowisko zajęte przez WSA jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, że uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest wadliwe w stopniu wymagającym uchylenia wydanego rozstrzygnięcia. Dlatego polemika z merytorycznym stanowiskiem WSA nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 ppsa, albowiem przez zarzut naruszenia tego przepisu nie można skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA: z 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; z 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; z 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; z 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13).
Nie mogło również okazać się skuteczne wskazanie jako naruszonego - w ramach zarzutu sformułowanego w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej oraz podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 ppsa – art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ppsa, nawet bez wyjaśnienia zarzucanego sposobu naruszenia tego przepisu. Co do zasady artykuł ten mówi o sposobie działania sądu w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego przez organ. W związku z tym właściwe sformułowanie kasacyjnego zarzutu z wykorzystaniem tego przepisu powinno dotyczyć naruszenia prawa materialnego i powinno się sprowadzać do powołania jako naruszonego art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) (ewentualnie w powiązaniu z art. 145a bądź art. 146) ppsa w związku z odpowiednimi przepisami prawa materialnego, a także wskazania, w jakiej formie i dlaczego te przepisy zostały naruszone (zob. B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Komentarz do art. 174, Nb 7; opubl. LEX i podane tam orzecznictwo). W sprawie nie doszło do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ppsa, albowiem wobec stwierdzenia prawidłowości zaskarżonej decyzji z obowiązującymi przepisami prawa WSA prawidłowo zastosował art. 151 ppsa, oddalając skargę.
Drugi zarzut skargi kasacyjnej dotyczy naruszenia art. 134 § 1 ppsa, który - co wyżej wspomniano - autor skargi kasacyjnej wiąże z naruszeniem przez WSA prawa materialnego, wobec naruszenia art. 6 kpa i 7 Konstytucji RP. Jednak ani sposób sformułowania tego zarzutu, ani uzasadnienia nie daje wskazówek istotnych i wystarczających dla odczytania intencji strony, co w świetle zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, której konsekwencją jest to, że Sąd ten nie może domniemywać granic zaskarżenia wyroku, powoduje, że omawiany zarzut nie mógł okazać się skuteczny.
Przede wszystkim podkreślić trzeba, że art. 134 § 1 ppsa jest przepisem o charakterze procesowym i określa on, że sąd przy rozpoznawaniu sprawy nie jest związany zarzutami skargi ani powołaną podstawą prawną. Obowiązany jest natomiast orzec w granicach danej sprawy. Oznacza to, że nie jest bezwzględnym obowiązkiem sądu ustosunkowanie się czy odniesienie do wszystkich sformułowanych w skardze zarzutów skierowanych pod adresem kwestionowanej decyzji. Rzeczą Sądu jest natomiast dokonanie kontroli zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia w ramach – granicach – sprawy, co też w niniejszej sprawie niewadliwie uczynił WSA, dokonując kontroli sądowoadministracyjnej zaskarżonej decyzji GITD.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wywodzi, że WSA w myśl art. 134 § 1 w zw. z art.. 106 § 3 ppsa miał obowiązek rozpatrzyć prawidłowość kontrolowanego rozstrzygnięcia w całym zakresie, niezależnie od zarzutów poczynionych w skardze oraz miał możliwość przeprowadzenia z urzędu dowodu uzupełniającego z dokumentów, jako że było to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Następnie autor skargi kasacyjnej nie wymienia jednak, jakie dowody z dokumentów WSA powinien przeprowadzić, a czego zaniechanie doprowadziło do naruszenia art. 134 § 1 ppsa, lecz podejmuje obszerną polemikę z twierdzeniami i argumentami WSA co do interpretacji procedur pomiaru przy pomocy wag SAW 10 C/II. W dalszym ciągu uzasadnienia skargi kasacyjnej wskazuje też na znajdujące się w aktach dokumenty, które miałyby świadczyć na korzyść stanowiska Skarżących, co w żaden sposób nie wyjaśnia dlaczego WSA miałby ewentualnie przeprowadzać dowód z tych dokumentów (mimo, że znajdowały się w aktach) i dlaczego zatem uchybił art. 106 § 3 ppsa.
Z kolei, w dalszym ciągu autor skargi kasacyjnej wskazuje, że to GITD powinien w trybie art. 106 § 1 kpa w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 kpa "złożyć oficjalne zapytanie" do Głównego Urzędu Miar i uzyskać stosowne stanowisko GUM odnośnie do "braku możliwości zastosowania wag SAW10C/II do pomiaru masy całkowitej." Zauważyć trzeba, że stosownie do treści art. 106 § 1 kpa, jeżeli przepis prawa uzależnia wydanie decyzji od zajęcia stanowiska przez inny organ (wyrażenia opinii lub zgody albo wyrażenia stanowiska w innej formie), decyzję wydaje się po zajęciu stanowiska przez ten organ. Autor skargi kasacyjnej nie wyjaśnia jednak jaki przepis prawa zobowiązuje GITD do zwrócenia się do GUM o zajęcie stanowiska przed wydaniem decyzji w przedmiocie kary, a przepis taki Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu również nie jest znany. Wreszcie, autor skargi kasacyjnej powtarzając treść zarzutu stwierdza, że stanowisko WSA "stanowi naruszenie prawa materialnego tj. art. 6 k.p.a. w zw. z art. 7 Konstytucji RP oraz w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. przez ich niezastosowanie polegające na bezpodstawnym (niemającym oparcia w przepisach prawa) przyjęciu sposobu interpretacji wyników masy całkowitej".
Ponownie podkreślić trzeba, że nie tylko wadliwy sposób postawienia zarzutu, ale też i jego uzasadnienie nie dają szans ani podstaw do uznania jego zasadności. Sąd nie może uchybić obowiązkowi orzekania w granicach określonych w art. 134 § 1 ppsa przez zajęcie merytorycznego stanowiska odnośnie do stosowanego prawa materialnego i to bez względu na to, czy wyrażony pogląd jest prawidłowy oraz podzielany, czy kwestionowany przez strony.
W konsekwencji brak jest podstaw do stwierdzenia, aby w toku orzekania przez WSA doszło do naruszenia powołanego art. 134 § 1 ppsa (w zw. z art. 6 kpa i art. 7 Konstytucji RP statuujących zasadę legalizmu tj. działania organów państwa na podstawie i w granicach prawa) w sposób opisany w zarzucie.
W ostatnim zdaniu uzasadnienia skargi kasacyjnej jej autor wskazał, że "Sąd pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 pkt 2 ustawy p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz art. 134 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 kpa. WSA rozstrzygając w granicach sprawy i jednocześnie nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi powinien, szczególnie w przypadku wątpliwości co do zasadności nałożonej kary, tak pokierować postępowaniem aby wątpliwości te wyjaśnić w kontekście legalności bądź z pomocą organu, którego czynność została zaskarżona, bądź wykorzystując własne uprawnienia, co nie miało miejsca w przedmiotowej sprawie, doprowadzając do wyniku sprawy niekorzystnego dla skarżącego". Stwierdzenie to nie zostało odrębnie uzasadnione, w szczególności sposób naruszenia przepisów niepowołanych wcześniej w zarzutach (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa), co nie daje podstaw do potraktowania go jako odrębny zarzut, lecz jako podsumowanie stanowiska strony.
Z tych wszystkich względów, uznając skargę kasacyjną za bezzasadną, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa ją oddalił.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 ppsa w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.), zasądzając solidarnie od Skarżących na rzecz GITD 2700 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika, który wziął udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym i nie prowadził sprawy w postępowaniu przed WSA.