Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2008 r., sygn. akt V SA/Wa 1646/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę A. W. i A. Wi. – wspólników spółki cywilnej "W.S." na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2008 r., nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oraz niedopuszczalności wniesienia zażalenia w zakresie stanowiska co do kontynuowania egzekucji administracyjnej.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy.
Decyzją M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] października 2007 r. nałożono na skarżących jako wspólników spółki cywilnej W.-S. w W., w oparciu o art. 93 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r., Nr 204, poz. 2088 ze zm.), karę pieniężną w kwocie 15.000 zł za naruszenie zakazów wynikających z powołanej ustawy. Decyzji tej nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W pouczeniu decyzji wskazano, iż kara powinna być uiszczona w terminie 21 dni od dnia jej wymierzenia oraz wskazano, że od decyzji służy odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego.
Z uwagi na nieuiszczenie wymierzonej kary, w dniu 14 grudnia 2007 r. M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wystawił tytuł wykonawczy. Powołał w nim powyższą decyzję z [...] października 2007 r. oraz art. 93 ustawy o transporcie drogowym, a jako kwotę należności głównej wskazał 15.000 zł.
Pełnomocnik A. W. i A. W. w piśmie z 17 stycznia 2008 r. zgłosił zarzuty we wszczętym postępowaniu egzekucyjnym. Wskazał na nieistnienie obowiązku i wniósł o umorzenie postępowania prowadzonego na podstawie wyżej wymienionego tytułu wykonawczego.
Naczelnik Urzędu Skarbowego W. P. przekazał pismo skarżących do wierzyciela celem zajęcia stanowiska w trybie wynikającym z art. 34 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r., Nr 229, poz. 1954 ze zm.).
Postanowieniem z 11 lutego 2008 r. M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w pkt 1 uznał zarzuty dłużnika za bezzasadne, zaś w pkt 2 wniósł o kontynuowanie egzekucji administracyjnej.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, iż ustawa o transporcie drogowym w art. 93 ust. 3 i ust. 4 wprowadza uregulowania szczególne dotyczące kwestii wykonalności, albowiem decyzji wydanej przez uprawnionych do kontroli - nakładającej karę pieniężną - ustawodawca nadał rygor natychmiastowej wykonalności, z zastrzeżeniem, że przedsiębiorca krajowy uiszcza nałożoną karę w terminie 21 dni od dnia jej wymierzenia. Organ wskazał, że odwołanie się przez ukaranego nie skutkuje zawieszeniem obowiązku uiszczenia nałożonej kary, istnieje natomiast możliwość wstrzymania rygoru natychmiastowej wykonalności w toku postępowania odwoławczego, ale w przedmiotowej sprawie takie orzeczenie nie zostało wydane. Organ podkreślił, że wstrzymanie natychmiastowej wykonalności może być przesłanką do zawieszenia egzekucji, a nie do jej umorzenia. Wskazał także, iż przesłanka nieistniejącego obowiązku zaistniałaby, gdyby egzekwowana decyzja nie zostałaby nigdy skutecznie doręczona, a w sprawie taka okoliczność nie miała miejsca.
Na koniec organ podał, że wprawdzie z dniem 1 stycznia 2007 r. miejsce Inspekcji w systemie organów administracji państwowej uległo zmianie, ale nie ma podstaw do kwestionowania ciągłości uprawnień Wojewódzkiego Inspektora jako organu upoważnionego do wystawiania decyzji administracyjnych w oparciu o art. 93 ustawy o transporcie drogowym oraz do podejmowania kroków w celu wyegzekwowania swoich orzeczeń.
Główny Inspektor Transportu Drogowego postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2008 r., nr [...] wydanym wskutek zażalenia skarżących utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji.
Odnosząc się w uzasadnieniu swojego postanowienia do zarzutów dłużników organ odwoławczy w pierwszej kolejności wyjaśnił, że wierzycielem w sprawie jest M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, co wynika zarówno z przepisów ustawy o transporcie drogowym (m.in. art. 93), jak i ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (art. 1a pkt 13 i art. 5 § 1). Oznacza to, iż tytuł wykonawczy spełnia wymagania ustawowe i nie ma podstaw do odstąpienia organu egzekucyjnego od egzekucji, a tym samym do zwrotu tytułu wykonawczego wierzycielowi. Organ odwoławczy wskazał na uregulowania szczególne zawarte w art. 93 ust. 3 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, dotyczące kwestii wykonalności decyzji nakładającej karę pieniężną. Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił również, że w postanowieniu wierzyciel wniósł w pkt 2 o kontynuowanie egzekucji, jednakże rozstrzygnięcie to chociaż zawarte w sentencji postanowienia jest niezaskarżalne - nie przysługuje na nie zażalenie, wobec czego w tej części organ odwoławczy uznał zażalenie skarżących za niedopuszczalne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę na powyższe postanowienie podkreślił, iż postępowanie w sprawie toczyło się w trybie art. 34 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, zgodnie z którym zarzuty zgłoszone na podstawie art. 33 pkt 1-7, 9 i 10, a przy egzekucji obowiązków o charakterze niepieniężnym - także na podstawie art. 33 pkt 8, organ egzekucyjny rozpatruje po uzyskaniu stanowiska wierzyciela w zakresie zgłoszonych zarzutów, z tym że w zakresie zarzutów, o których mowa w art. 33 pkt 1-5, wypowiedź wierzyciela jest dla organu egzekucyjnego wiążąca. Oba postanowienia wydane w sprawie, tj. przez M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w dniu [...] lutego 2008 r. oraz Głównego Inspektora Transportu Drogowego w dniu [...] kwietnia 2008 r., stanowiły więc stanowisko wierzyciela co do zgłoszonych przez skarżących - dłużników zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym.
Zarzuty te, jak zaznaczył pełnomocnik skarżących, opierały się na art. 33 pkt 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, a także -z uwagi na treść pisma z 17 stycznia 2008 r. - na pkt 10 powołanego przepisu.
Mając powyższe na uwadze Sąd pierwszej instancji nie znalazł podstaw, aby odnosić się do zarzutów zawartych w skardze skierowanych pod adresem organu egzekucyjnego, w tym dotyczącego niezastosowania przez organ art. 59 § 1 pkt 7 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji poprzez umorzenie postępowania. Sąd nie badał postępowania organu egzekucyjnego, a kontrolował jedynie pod względem zgodności z prawem zajęte przez wierzyciela w postępowaniu egzekucyjnym stanowisko.
Sąd pierwszej instancji podniósł, iż spór w sprawie dotyczy dopuszczalności egzekucji na skutek wystawienia tytułu wykonawczego przez M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.
Wskazując na treść przepisów art. 51 ust. 1 pkt 2, art. 51 ust. 6, art. 93 ust. 1, art. 89 ust. 1, art. 93 ust. 1a ustawy o transporcie drogowym; art. 2 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o administracji rządowej w województwie (Dz. U. z 2001 r., Nr 80, poz. 872 ze zm.), oraz art. 1a pkt 13, art. 2 pkt 2 i 4, art. 5 § 1 pkt 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, Sąd pierwszej instancji uznał, iż użyte w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji pojęcie "wierzyciel" oznacza podmiot uprawniony do żądania wykonania obowiązku lub jego zabezpieczenia w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym lub zabezpieczającym. Z treści ustawy egzekucyjnej wynika natomiast, że uprawnionym do żądania wykonania w drodze egzekucji administracyjnej obowiązków określonych w art. 2 (w tym dotyczących kar pieniężnych wymierzanych przez organy administracji publicznej - pkt 2), jest właściwy do orzekania organ I instancji, z zastrzeżeniem pkt 4.
Powyższe w ocenie Sądu pierwszej instancji jednoznacznie wskazuje na to, że pomimo zmian wprowadzonych do ustawy o transporcie drogowym wojewódzki inspektor transportu drogowego nadal może wydawać decyzje i dochodzić ich wykonania. M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego był zatem uprawniony do wystawienia tytułu wykonawczego. Sąd zaznaczył, iż wniosek skarżących o wstrzymanie wykonania nie został pozytywnie załatwiony, tym samym brak było podstaw do wstrzymania egzekucji.
Sąd pierwszej instancji zauważył, iż skarżone postanowienie w części dotyczącej stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia w zakresie, w jakim zażalenie dotyczyło postanowienia wierzyciela o kontynuowaniu egzekucji, było błędne. Sąd uznał jednak, iż błąd ten nie miał żadnego znaczenia w sprawie i wpływu na jego wynik, jakkolwiek organ I instancji nie powinien w sentencji swojej decyzji zawierać wniosku o kontynuowanie egzekucji gdyż był obowiązany odnieść się w trybie art. 34 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji do zarzutów dłużników zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym w oparciu o art.
33. W takim zakresie miał zająć stanowisko i tego dotyczył pkt 1 postanowienia z 11 lutego 2008 r. W takim też zakresie zostało wniesione zażalenie. Jak natomiast wynika z treści zaskarżonego postanowienia z 2 kwietnia 2008 r. zażalenie zostało rozpatrzone w całości zatem, w ocenie Sądu, nie doszło do naruszenia art. 34 § 2 ustawy egzekucyjnej, a zastosowanie przez organ odwoławczy art. 134 k.p.a. wprowadzało jedynie w błąd adresatów postanowienia.
Skargą kasacyjną pełnomocnik A. W. i A. W. – wspólników spółki cywilnej "W. S." zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, zasądzenie kosztów według norm przepisanych oraz o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
W oparciu o art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej "p.p.s.a.", zarzucono wyrokowi naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 33 pkt 10 ustawy o egzekucji w postępowaniu administracyjnym w zw. z art. 22 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zmianie niektórych ustaw z związku ze zmianami w podziale zadań i kompetencji administracji terenowej oraz art. 51 ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie, że tytuł wykonawczy na podstawie, którego przeciwko skarżącym prowadzone jest postępowanie egzekucyjne pochodzi od uprawnionego do jego złożenia organu.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucono wyrokowi naruszenie art.1 § 1 oraz § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 33 pkt 6 ustawy o egzekucji w administracji w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku, iż egzekucja administracyjna przeciwko skarżącym jest dopuszczalna, wobec niedoręczenia tytułu wykonawczego pełnomocnikowi skarżących, co miało wpływ na wynik postępowania bowiem mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podniósł, iż od dnia 1 stycznia 2007 r. zadania inspekcji transportu drogowego wykonuje wojewoda działając za pośrednictwem wojewódzkiego inspektora transportu drogowego jako kierownika wojewódzkiej inspekcji transportu drogowego wchodzącej w skład wojewódzkiej administracji zespolonej. W dacie decyzji organ miał uprawnienia do ich wydania w swoim imieniu, ponieważ nowelizacja weszła w życie w dniu 1 stycznia, zatem czynności egzekucyjne zostały dokonane po wejściu ustawy w życie. Skoro zaś po zmianie ustawy organem uprawnionym do wydania decyzji jest wojewoda, a inspektor wydaje decyzję tylko w jego imieniu, to jednocześnie wszelkie czynności egzekucyjne jako mające charakter techniczny mogą być tylko przez wojewodę wykonane.
W przedmiotowej sprawie wierzyciel wystawił tytuł egzekucyjny i skierował sprawę do egzekucji podczas gdy w ocenie autora skargi kasacyjnej nie był do tego upoważniony, ponieważ jedynie właściwym podmiotem w zakresie prowadzenia egzekucji na podstawie prawomocnej decyzji jest Wojewoda Mazowiecki. Skoro zatem egzekucja była niedopuszczalna, gdyż nie istniał prawidłowo wystawiony tytuł wykonawczy, zdaniem kasatora organ egzekucyjny obowiązany był zgodnie z art. 59 § 1 pkt 7 ustawy umorzyć postępowanie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 173 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W tym trybie wpłynęła skarga kasacyjna w niniejszej sprawie i spełnia podstawowe wymogi określone w art. 174, 175 §1, 176 oraz 177 §1 tej ustawy, a to oznacza, że zaistniały podstawy do jej merytorycznego rozpoznania.
Ponadto należy podkreślić, że zgodnie z art. 183 §1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny zostały wymienione w art. 183 § 2 tej ustawy. W sprawie niniejszej nie występuje żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania.
Należy też zaznaczyć, że Naczelny Sąd Administracyjny jako sąd kasacyjny nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów lub też snucia domysłów co do tego, jakie są rzeczywiste intencje i interes strony wnoszącej kasację. Z tych powodów istotne jest stosowne, precyzyjne uzasadnienie podstaw kasacyjnych, bez których niemożliwa jest rzetelna ocena zasadności podniesionych zarzutów.
Strona skarżąca zakwestionowała ww. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. opierając skargę kasacyjną na obu wymienionych w art. 174 p.p.s.a. podstawach, zarzucając naruszenie zarówno prawa materialnego (pkt 1), jak i przepisów postępowania (pkt. 2).
W takiej sytuacji ocena zasadności skargi kasacyjnej wymagałaby wpierw rozważenia zasadności zarzutów o charakterze procesowym, odnoszących się do ustaleń faktycznych Sądu, albowiem zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być zweryfikowane tylko w odniesieniu do określonego stanu faktycznego, stanowiącego podstawę zastosowania prawa materialnego.
Powołując się na drugą podstawę kasacyjną z art. 174 p.p.s.a. (tj. naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy) autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi I instancji naruszenie "art.1 § 1 oraz § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 33 pkt 6 ustawy o egzekucji w administracji w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, iż egzekucja administracyjna przeciwko skarżącym jest dopuszczalna, wobec niedoręczenia tytułu wykonawczego pełnomocnikowi skarżących, co miało wpływ na wynik postępowania bowiem mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego".
Jednakże, po pierwsze, taki – niezwykle ogólnikowy i niekonkretny – sposób sformułowania w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisów postępowania w istocie całkowicie uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu przeprowadzenie kontroli zaskarżonego wyroku w tym zakresie i dokonanie oceny prawidłowości działania Sądu I instancji. Po drugie, poza ogólnikowym (zacytowanym wyżej in extenso) stwierdzeniem zawartym w petitum skargi kasacyjnej, zarzut ten w ogóle nie został uzasadniony.
Dlatego też – uznając ten zarzut za całkowicie bezzasadny – Naczelny Sąd Administracyjny jedynie na marginesie zauważa, że artykuł 3 § 2 p.p.s.a. stanowiący, że: "Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:...", zawiera 8 odrębnych punktów (w tym m.in. pkt 1 - "decyzje administracyjne", pkt 2 - "postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie..."; pkt 3 - "postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie"; itd.), jednakże autor skargi kasacyjnej w ogóle nie wskazał, o który, konkretnie, punkt § 2 art. 3 chodzi, ani też, z drugiej strony, nie wykazał (nie wskazał i nie uzasadnił), że zaskarżonym wyrokiem Sąd dopuścił się naruszenia wszystkich ośmiu punktów art. 3 § 2 p.p.s.a. Podobnie, powołany w tymże punkcie petitum skargi kasacyjnej, art. 141 p.p.s.a. zawiera cztery oddzielne jednostki redakcyjne (§ 1 – 4), z których każda odnosi się do innej kwestii, w tym § 4 (o który autorowi skargi kasacyjnej prawdopodobnie mogło chodzić), który określa, co powinno zawierać uzasadnienie wyroku.
Dla porządku należy więc stwierdzić (aczkolwiek wykracza to już poza granice zakreślone skargą kasacyjną), że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a. elementy, a w szczególności w sposób jasny i wyczerpujący wskazuje podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej stosowne wyjaśnienie. Z kolei przywołane dalej – w tym samym punkcie petitum skargi kasacyjnej – przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz lit. c) p.p.s.a. stanowią, że sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt a), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt c). Generalnie rzecz biorąc, o naruszeniu tych przepisów można by mówić wówczas, gdyby Sąd stwierdził naruszenie prawa materialnego lub naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to nie uchylił zaskarżonego aktu.
W niniejszej sprawie Sąd nie stwierdził naruszenia prawa, a zatem prawidłowo zastosował art. 151 p.p.s.a. i oddalił skargę. Natomiast jeśli chodzi o powołany w tym samym punkcie petitum skargi kasacyjnej przepis art. 33 pkt 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, który stanowi, że "Podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej może być... niedopuszczalność egzekucji administracyjnej lub zastosowanego środka egzekucyjnego", przede wszystkim należy zauważyć, że całkowicie niezrozumiałe jest (oderwane od okoliczności niniejszej sprawy) towarzyszące mu uzasadnienie. Otóż, autor skargi kasacyjnej, formułując zarzut naruszenia szeregu (cytowanych wyżej) przepisów postępowania w związku z art. 33 pkt 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, podnosi, że do naruszenia doszło "poprzez błędne przyjęcie, iż egzekucja administracyjna przeciwko skarżącym jest dopuszczalna, wobec niedoręczenia tytułu wykonawczego pełnomocnikowi skarżących".
Tymczasem z analizy akt przedmiotowej sprawy jednoznacznie wynika, że kwestia ta (doręczenia/niedoręczenia/wadliwego doręczenia tytułu wykonawczego) w ogóle nie była podnoszona ani w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, ani w toku postępowania administracyjnego przed organami obu instancji, a ponadto, na marginesie (bo i ten aspekt nie był objęty zakresem skargi kasacyjnej), zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie występowały również jakiekolwiek przesłanki, które wskazywałyby na potrzebę analizowania przez Sąd I instancji tej kwestii (doręczenia/niedoręczenia tytułu wykonawczego) niezależnie od zawartych w skardze zarzutów i wniosków oraz powołanej podstawy prawnej (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Ponad to, co już zostało stwierdzone powyżej, dodatkowo należy też podkreślić, że w przypadku zgłoszenia zarzutu naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca obowiązana jest nie tylko dokładnie określić (wskazać) naruszony przepis, ale również wykazać, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym w sposób jednoznaczny stanowi art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Z tych wszystkich - wskazanych powyżej - względów sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów postępowania należało uznać za całkowicie nieuzasadniony, albowiem strona skarżąca nie wskazała, o jakie konkretnie przepisy chodzi, w niezwykle lakonicznym uzasadnieniu tego zarzutu (zamieszczonym jedynie w petitum skargi kasacyjnej) powołała się na okoliczność zupełnie niezrozumiałą i niemającą odzwierciedlenia w aktach sprawy, jak również nie wykazała, aby ewentualne naruszenie tych przepisów mogło mieć jakikolwiek wpływ, a tym bardziej istotny wpływ, na wynik sprawy sądowoadministracyjnej.
Równie chybiony, według Naczelnego Sądu Administracyjnego, jest podniesiony jako pierwszy (w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej) zarzut naruszenia prawa materialnego, "poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 33 pkt 10 ustawy o egzekucji w postępowaniu administracyjnym w zw. z art. 22 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zmianie niektórych ustaw z związku ze zmianami w podziale zadań i kompetencji administracji terenowej oraz art. 51 ustawy o transporcie drogowym". - poprzez uznanie, że tytuł wykonawczy na podstawie, którego przeciwko skarżącym prowadzone jest postępowanie egzekucyjne pochodzi od uprawnionego do jego złożenia organu".
Odnosząc się do tego zarzutu niezbędne wydaje się na wstępie przypomnienie generalnej zasady, że o naruszeniu prawa materialnego można mówić wtedy, jeżeli przy konsekwentnych i jednoznacznie określonych przez sąd ustaleniach faktycznych sąd albo zastosował niewłaściwy przepis, albo stosując przepis właściwy, dokonał jego błędnej wykładni. Trzeba również przypomnieć, że w świetle art. 174 pkt 1 p.p.s.a. "błędna wykładnia" i "niewłaściwe zastosowanie" stanowią dwie odrębne przesłanki, dwa samodzielne zarzuty, które w podstawach skargi kasacyjnej mogą pojawić się łącznie bądź oddzielnie, lecz zawsze powinny być uzupełnione o wskazanie, na czym polegała dokonana przez Sąd I instancji błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie w okolicznościach danej sprawy. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej brak jest takiego rozróżnienia i brak jest też argumentów (uzasadnienia), które można byłoby odnieść oddzielnie do każdej z przesłanek.
Już tylko z tego powodu w ten sposób sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego, należałoby uznać za nieuzasadniony. Jednakże, gdyby nawet pominąć owe "formalizmy" odnoszące się do wymogów skargi kasacyjnej i obydwie wynikające z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przesłanki potraktować – jak to uczyniono w skardze kasacyjnej – "globalnie" i przemiennie, to i tak podniesiony w niej zarzut naruszenia prawa materialnego należałoby uznać za niezasadny. Sąd I instancji dokonał bowiem prawidłowej wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów art. 33 pkt 10 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, art. 22 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zmianie niektórych ustaw (...) oraz art. 51 ustawy o transporcie drogowym i w niewadliwie ustalonych okolicznościach tej sprawy prawidłowo je zastosował, uznając, że Ma. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego był organem uprawnionym do wystawienia tytułu wykonawczego.
Zgodnie z art. 1a pkt 13 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji pojęcie "wierzyciel" oznacza podmiot uprawniony do żądania wykonania obowiązku lub jego zabezpieczenia w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym. Z kolei art. 5 § 1 pkt 1 tej ustawy stanowi, że uprawnionym do żądania wykonania w drodze egzekucji administracyjnej obowiązków określonych w art. 2 (w tym dotyczących kar pieniężnych wymierzanych przez organy administracji publicznej – pkt 1) jest właściwy do orzekania organ I instancji. Wprowadzona przez art. 22 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zmianie niektórych ustaw (...) zmiana art. 51 ustawy o transporcie drogowym w istocie – w zakresie rozpoznawanej sprawy – nic nie zmieniła. Jasno to wynika z (niezmienionych) przepisów art. 51 ust. 2 oraz ust. 6 ww. ustawy o transporcie drogowym, które stanowią, że organy wymienione w ust. 1 wykonują zadania Inspekcji Transportu Drogowego zgodnie z kompetencjami określonymi w ustawie i przepisach odrębnych (ust.
2) oraz że "w sprawach związanych z wykonywaniem zadań i kompetencji Inspekcji organem właściwym jest wojewódzki inspektor, a organem wyższego stopnia w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego – Główny Inspektor" (ust. 6).
W świetle powyższych przepisów, jak również uwzględniając przepisy kompetencyjne odnoszące się m.in. do nakładania kar pieniężnych (art. 93 ust. 1 i ust. 1a, art. 89 ust. 1 ww. ustawy o transporcie drogowym), należy stwierdzić, że pomimo zmian wprowadzonych do ustawy o transporcie drogowym, wojewódzki inspektor transportu drogowego nadal może wydawać decyzje i dochodzić ich wykonania, a zatem miejscowo właściwy M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego był uprawniony do wystawienia tytułu wykonawczego.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i stosownie do art. 184 powołanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o jej oddaleniu.