Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 13 stycznia 2011 r., sygn. akt II GSK 38/10

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Jan Bała przewodniczący
Sędzia NSA Andrzej Kuba przewodniczący
Sędzia del. WSA Beata Ziomek przewodniczący, sprawozdawca
Bogusław Piszko protokolant
Rozpoznanie
w dniu 13 stycznia 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ministra Infrastruktury
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 15 października 2009 r. sygn. akt I SA/Wa 687/09
Sprawa
w sprawie ze skargi J. N. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary dyscyplinarnej 1) uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. do ponownego rozpoznania;

Sentencja

  1. 2) zasądza od J. N. na rzecz Ministra Infrastruktury kwotę 220 (dwieście dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 15 października 2009r. o sygn akt I SA/Wa 687/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. N. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] marca 2009r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia kary dyscyplinarnej, uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] grudnia 2007r., nr [...] oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, iż po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Komisja Odpowiedzialności Zawodowej ustaliła, że zarządca nieruchomości J. N. nie dołożył należytej staranności, wykonując czynności zarządzania na nieruchomości położonej przy ul. P. w P. oraz nie kierował się zasadą ochrony osób, na rzecz których wykonywał czynności zarządzania, w związku z tym naruszył przepis art. 186 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U, z 2004r. Nr 261, poz. 2603 z późn.zm.). Komisja za uzasadnione uznała zarzuty dotyczące; zawyżenia kosztów remontu instalacji kanalizacji, przekazywania dokumentacji nieruchomości z naruszeniem ustalonych terminów, przetrzymywania na rachunku bankowym swojej firmy środków finansowych należnych spadkobiercom zmarłego współwłaściciela, braku analizy stawek czynszowych, braku planu marketingowego, lekceważenia pism właścicieli lokali oraz niewykonywania obowiązujących przeglądów zgodnie z przepisami prawa.

W zawartych tylko z częścią współwłaścicieli w dniu 1 stycznia 2004r. umowach o zarządzanie nieruchomością nie wskazano odpowiedzialnego za ich wykonanie zarządcy nieruchomości, nie zamieszczono oświadczenia o posiadanym ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z wykonywaniem czynności zarządzania nieruchomościami.

Minister Infrastruktury przychylając się do stanowiska Komisji Odpowiedzialności Zawodowej orzekł o zastosowaniu wobec J. N. kary dyscyplinarnej w postaci zawieszenia licencji zawodowej na okres 6 miesięcy.

W wyniku złożonego przez J. N. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Minister Infrastruktury skierował sprawę do Komisji Odpowiedzialności Zawodowej celem ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Do wniosku dołączono wyrok Sądu Rejonowego w P. wraz z uzasadnieniem z dnia 11 stycznia 2008r. sygn. akt [...] w sprawie z powództwa o zapłatę wniesionego przez część współwłaścicieli nieruchomości położonej w P. przy ul. P. przeciwko J. N., wskazując na tożsamość zarzutów w sprawie administracyjnej i cywilnej oraz podnosząc, że Sąd powszechny uwzględnił powództwo jedynie w nieznacznej części.

Komisja, która badała sprawę na skutek skargi jednego ze współwłaścieli nieruchomości – W. M. dokonała ponownej oceny zarzutów, uznając zarzuty dotyczące: nie udzielania odpowiedzi na pisma kierowane przez współwłaścicieli do zarządcy nieruchomości, osobiste odbieranie należności czynszowych i bezpodstawne naliczanie podatku VAT do wynagrodzenia należnego zarządcy - za nieuzasadnione. Natomiast w ocenie Komisji siedem zarzutów tj.:

  1. 1) podpisania w dniu 18 marca 2004r. umowy na remont instalacji kanalizacyjnej z naruszeniem zapisów § 6 i § 7 umowy o zarządzanie nieruchomością;
  2. 2) bezpodstawnego zlecenia wykonania instalacji domofonowej, pomimo sprzeciwu współwłaścicieli;
  3. 3) naruszenia zapisów § 20 umów o zarządzanie nieruchomością;
  4. 4) nie przekazania środków finansowych spadkobiercom współwłaściciela nieruchomości R. M.;
  5. 5) braku analizy stawek czynszowych w zarządzanej nieruchomości;
  6. 6) braku planu marketingowego mającego na celu pozyskanie najemców lokali użytkowych i mieszkalnych;
  7. 7) nie wykonania obowiązkowych przeglądów technicznych budynku jako znajdujących potwierdzenie w materiale dowodowym należało uznać za zasadne. Nadto podniesiono, iż umowy o zarządzanie nieruchomością o identycznej treści zostały zawarte w dniu 1 stycznia 2004r. z kilkoma jej współwłaścicielami. W konkluzji Komisja stwierdziła, że zarządca nieruchomości – J. N. naruszył przepis art. 186 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, obligujący zarządcę nieruchomości do wykonywania czynności zarządzania zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów prawa i standardami zawodowymi ze szczególną starannością właściwą dla zawodowego charakteru tych czynności oraz zasadami etyki zawodowej. Nie wskazanie w umowach o zarządzanie nieruchomością zarządcy nieruchomości odpowiedzialnego za ich wykonanie, brak numeru jego licencji zawodowej oraz oświadczenia zarządcy o posiadanym ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z wykonywaniem czynności zarządzania oraz nie podjęcie działań zmierzających do dostosowania umów o zarządzanie zgodnie z wymogami, świadczy o naruszeniu art. 185 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, nakładającego na zarządcę obowiązek kierowania się zasadą ochrony interesu osób, na których rzecz wykonuje te czynności.

Podzielając stanowisko Komisji o zastosowanie kary dyscyplinarnej w postaci zawieszenia licencji zawodowej na okres 6 miesięcy, Minister Infrastruktury decyzją z dnia [...] marca 2009r. nr [...] na podstawie art. 188 ust. 2 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] grudnia 2007r. nr [...] orzekającą o zastosowaniu wobec zarządcy nieruchomości J. N. kary dyscyplinarnej w postaci zawieszenia licencji zawodowej na okres 6 miesięcy.

W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie J. N. domagał się zbadania zasadności przypisanych mu zarzutów i zmianę zaskarżonej decyzji.

Wyjaśniając podstawę prawną orzeczenia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że zgodnie z regulacją zawartą w art. 184 ust. 1 oraz 185 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) zarządzanie nieruchomościami jest działalnością zawodową wykonywaną przez zarządców na zasadach określonych w w/w ustawie, którzy działają na podstawie umowy o zarządzanie nieruchomością zawartej m.inn. z właścicielem, dla której obowiązuje wymóg zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności. Umowa z dnia 1 stycznia 2004r. o zarządzanie nieruchomością położoną w P. przy ul. P., mającą urządzoną księgę wieczystą KW Nr [...], stanowiącą współwłasność 14 osób fizycznych, na której nie wyodrębniono nieruchomości lokalowych jest umową przekraczającą zwykły zarząd, co także stwierdził Sąd Rejonowy w P. w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 stycznia 2008r. sygn. akt [...].

Dla skuteczności prawnej umowy o zarządzanie nieruchomością niezbędna jest więc zgoda wszystkich współwłaścicieli na jej zawarcie, a w przypadku braku zgody - współwłaściciele powinni legitymować się postanowieniem sądu cywilnego, wyrażającym zgodę na zawarcie takiej umowy (art. 199 k.c.). Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że nie wszyscy współwłaściciele zawarli umowy o zarządzanie nieruchomością jak również nie zostało wydane stosowne postanowienie sądu cywilnego.

W rezultacie Sąd I instancji przyjął, że czynności zarządu i administrowania opisaną nieruchomością były dokonywane w oparciu o umowy, które w sensie prawnym są jedynie umowami o wykonywanie usług w rozumieniu art. 750 k.c. i podlegają reżimowi prawa cywilnego. Okoliczności tej nie wziął pod uwagę organ, który w postępowaniu dyscyplinarnym dokonał oceny postępowania J. N. w powiązaniu z faktem, że nie wykonywał on właściwie obowiązków zarządcy określonych w "umowie o zarząd nieruchomością" (zarzuty nr 1, 3, 5, 6) i w przepisach regulujących sposób postępowania zarządcy nieruchomości (pozostałe zarzuty). Za nieuprawnione Sąd uznał zatem dokonywanie oceny postępowania skarżącego przez pryzmat obowiązków zarządcy nieruchomości wynikających z umowy o zarządzanie nieruchomością, uregulowanej w ustawie o gospodarce nieruchomościami, która - w sensie prawnym - w omawianym przypadku, nie została zawarta.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] grudnia 2007r. uznał, że w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia prawa materialnego i prawa procesowego, które stanowi podstawę uwzględnienia skargi z przyczyn wskazanych w art. 145 § 1 pkt 1 lit a oraz c w zw. z art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - zwanej dalej jako p.p.s.a.). Zdaniem Sądu, ponowne rozpatrzenie sprawy wymaga od organu wszechstronnego i dokładnego zbadania sprawy i dokonania postawionych skarżącemu zarzutów przy założeniu, że jego postępowanie nie polegało na wykonywaniu obowiązków zarządcy nieruchomości w ramach umowy o zarządzanie nieruchomością (art. 185 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami), a w oparciu o umowy cywilne, zawarte tylko z częścią współwłaścicieli nieruchomości, o świadczenie usług (art. 750 k.c.).

W skardze kasacyjnej Minister Infrastruktury wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz organu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:

  1. I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 185 ust. 2 i art. 185 ust. 1 w zw. z art. 186 ust. 1 i art. 188 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami (dalej u.g.n.) poprzez uznanie, że tylko w przypadku zawarcia umowy o zarządzanie nieruchomością można mówić o wykonywaniu czynności zawodowych, które podlegałyby ocenie w postępowaniu z tytułu odpowiedzialności zawodowej pod katem wypełnienia obowiązków zawodowych przez zarządcę nieruchomości.
  2. II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania tj.;
  3. 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit a p.p.s.a. w zw. z art. 185 ust. 1 w zw. z art. 186 ust. 1 i 188 ust. 1 u.g.n. poprzez uchylenie obydwu decyzji organu wynikające z błędnego uznania, że w przedmiotowej sprawie zarządca nie wykonywał czynności zarządzania;
  4. 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit a p.p.s.a. w zw. z art. 185 ust. 2 i art. 185 ust. 1 u.g.n. poprzez wadliwe uznanie, że brak umowy o zarządzanie powoduje, że wykonywane czynności nie mogą stanowić czynności zarządzania nieruchomościami w rozumieniu przepisów u.g.n.;

3.art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez uchylenie obydwu decyzji organu wynikające z błędnego uznania, że w przedmiotowej sprawie doszło do innego naruszenia przepisów prawa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;

  1. 4. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wskazania, na czym polegało dostrzeżone przez Sąd naruszenie prawa procesowego.

W uzasadnieniu wskazano, że odpowiedzialność zawodowa wbrew twierdzeniom Sądu nie jest uzależniona od zawarcia umowy o zarządzanie nieruchomością lecz od tego, czy czynności wykonywane przez zarządcę nieruchomości obejmują zarządzanie nieruchomością w rozumieniu art 185 u.g.n. lub doradztwo w zakresie zarządzania nieruchomościami w rozumieniu art. 185 ust. 1a u.g.n. Obowiązkiem organu orzekającego w przedmiocie kary dyscyplinarnej jest więc ustalenie, czy wykonywane przez zarządcę nieruchomości czynności mieszczą się w katalogu zawartym w art. 185 ust. 1 u.g.n., a następnie ich ocena pod kątem wypełniania obowiązków zarządcy nieruchomości zawartych w art. 186 u.g.n. Zdaniem organu, czynności wykonywane przez zarządcę nieruchomości J. N. polegające na bieżącym administrowaniu nieruchomością, zapewnieniu właściwej gospodarki ekonomiczno-finansowej nieruchomości oraz gospodarki energetycznej, zapewnieniu bezpieczeństwa użytkowania i właściwej eksploatacji nieruchomości, stanowią czynności zarządzania o których mowa w art. 185 ust. 1 u.g.n. i tym samym sposób ich wykonania podlega ocenie w trakcie postępowania z tytułu odpowiedzialności.

Przyjęta przez Sąd wykładnia, zgodnie z którą nie zawarcie ważnej umowy o zarządzanie (stosownie do art. 185 ust. 2 u.g.n.) powoduje brak podstaw do zakwalifikowania wykonywanych przez zarządcę czynności jako czynności zarządzania nieruchomością prowadziłaby do zwolnienia zarządcy nieruchomości z odpowiedzialności zawodowej w zależności od rodzaju zawartej umowy, a w konsekwencji umożliwiałaby zarządcom świadome zawieranie umów w trybie art. 750 k.c. celem uniknięcia odpowiedzialności zawodowej. Mogłaby również prowadzić do pozbawienia konsumentów ochrony wynikającej z obowiązku posiadania przez zarządcę nieruchomości obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z wykonywaniem czynności zarządzania.

Uznanie, że w przedmiotowej sprawie zarządca nie wykonywał czynności, za które mógłby w ogóle odpowiadać dyscyplinarnie spowodowało, że Sąd nie rozpoznał istoty sprawy.

Wnoszący skargę kasacyjną wskazał, że Sąd I instancji stwierdzając, iż zawarta umowa w sensie prawnym nie jest umową o zarządzanie nieruchomością, lecz umową o świadczenie usług zgodnie z dyspozycją art. 750 k.c. przyjął ten zarzut jako naruszenie innych przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.).

Nie skonkretyzowanie tego zarzutu stanowi o naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku, jakie to inne przepisy organ naruszył i jaki to miało wpływ na wynik sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.

Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, rozpoznając zgodnie z przepisami art. 183 § 1 p.p.s.a. sprawę w granicach skargi kasacyjnej i biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.

W niniejszym przypadku nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania wymienione w § 2 powołanego przepisu.

Autor skargi kasacyjnej zarzucił wyrokowi Sądu I instancji zarówno naruszenie przepisów postępowania jak i naruszenie przepisów prawa materialnego.

Przystępując do ich oceny zgodnie z zasadami kontroli orzeczeń, należałoby rozpocząć od zarzutów natury procesowej. Jednakże z uwagi na specyfikę sprawy, w której zarzuty naruszenia prawa procesowego łączą się nierozerwalnie z zagadnieniami materialnoprawnymi, Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności przedmiotem swoich rozważań uczynił zarzuty naruszenia prawa materialnego.

Stanowisko Sądu I instancji, że powiązanie dokonanej w postępowaniu dyscyplinarnym oceny postępowania J. N. z faktem, iż niewykonywał on właściwie obowiązków zarządcy określonych w umowie o zarządzanie nieruchomością w znaczeniu przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, skoro taka umowa w sensie prawnym nie istnieje, jest nie do zaakceptowania.

Według WSA w Warszawie, umowy z dnia 1 stycznia 2004r. zawarte pomiędzy J. N. a dziesięcioma współwłaściciellami nieruchomości położonej przy ul. P. w P., były wbrew określeniu tych umów, zawartym w ich treści - w sensie prawnym - jedynie umowami o wykonywanie usług w rozumieniu art. 750 k.c. Stan ten wynika z treści art. 199 k.c. normującego zarząd rzeczą wspólną, a także uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w P. z dnia 11 stycznia 2008r. sygn. akt [...] w sprawie z powództwa o zapłatę wniesionego przez część współwłaścicieli nieruchomości położonej w P. przy ul. P. przeciwko J. N.. Zawarcie umów tylko z niektórymi współwłaścicielami przedmiotowej nieruchomości oznacza, że umowy te podlegają reżimowi prawa cywilnego. Przepisy art. 184 ust. 1 oraz 185 ust. 2 u.g.n. stanowią zaś, że zarządcy nieruchomości działają na podstawie umowy o zarządzanie nieruchomością. Skoro zatem taka umowa w sensie prawnym nie istnieje to nie uzasadnione jest dokonywanie oceny postępowania skarżącego przez pryzmat obowiązków zarządcy nieruchomości wynikających z umowy o zarządzanie nieruchomością, uregulowanej w ustawie o gospodarce nieruchomościami.

Tego rodzaju wykładnia przepisów art. 184 ust. 1 oraz 185 ust. 2 u.g.n. prowadzi w sposób nieuprawniony do zawężania przesłanek odpowiedzialności zawodowej zarządcy nieruchomości.

Zgodnie z art. 188 ust. 1 u.g.n. odpowiedzialności zawodowej podlega zarządca nieruchomości niewypełniający obowiązków, o których mowa w art. 186 oraz art. 186a. Stosownie do art. 186 ust. 1 i ust. 2 u.g.n. odpowiedzialność ta zachodzi wówczas, gdy zarządca nieruchomości nie stosuje się do przepisów prawa, w tym art. 185 ust. 1 i ust. 1a oraz standardów zawodowych, narusza zasady etyki zawodowej i ochrony interesu osób, na rzecz których wykonuje te czynności, a także nie zachowuje należytej staranności właściwej dla zawodowego charakteru tych czynności, lub uchybia obowiązkowi stałego doskonalenia kwalifikacji zawodowych.

Z kolei art. 185 określa katalog czynności zawodowych zarządcy nieruchomości.

Z przedstawionych regulacji wynika, iż ustawodawca powiązał kwestię odpowiedzialności zawodowej licencjonowanego zarządcy nieruchomości z wykonywaniem czynności zarządzania nieruchomością wymienionych w art. 185 ust. 1 i ust. 1 a u.g.n. w sposób niezgodny z wymogami określonymi w art. 186 u.g.n.

W ocenie NSA w postępowaniu dyscyplinarnym wobec licencjonowanego zarządcy nieruchomości bez znaczenia jest to, czy jego obowiązki wynikały z prawidłowo zawartej umowy o zarząd nieruchomości, czy też z innych umów cywilnych (np. umowy o wykonywanie usług - art. 750 k.c.). Istotne jest natomiast, czy wynikające z umów obowiązki odpowiadały czynnościom zarządcy w rozumieniu art. 185 ust. 1a i ust. 1a u.g.n. za których wykonanie zarządca nieruchomości ponosi odpowiedzialność zawodową.

Skarżący, który zawarł w dniu 1 stycznia 2004r. umowy o zarządzanie zabudowaną nieruchomością tylko z częścią współwłaścicieli tej nieruchomości, będąc licencjonowanym zarządcą nieruchomości, jeżeli wykonywał czynności zarządcy w rozumieniu art. 185 ust. 1 i ust. 1a u.g.n. - podlegał również odpowiedzialności zawodowej za prawidłowe wykonywanie tych czynności.

Nie może bowiem zwalniać od odpowiedzialności zawodowej licencjonowanego zarządcy charakter umowy stanowiący podstawę jego funkcjonowania.

Błędna interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności zawodowej licencjonowanego zarządcy nieruchomości spowodowała, że Sąd nie rozpoznał istoty sprawy, albowiem poza rozważaniami Sądu znalazła się ocena prawidłowości decyzji organu w kontekście wypełniania obowiązków zawodowych przez zarządcę nieruchomości oraz zasadności nałożonej kary.

Zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 145 § 1 lit c i art. 141 § 4 p.p.s.a.

Uchylając zaskarżoną decyzję z przyczyn wymienionych w art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. Sąd powinien wskazać jakie przepisy postępowania administracyjnego zostały przez organ naruszone oraz jaki istotny wpływ na wynik sprawy miało to naruszenie. Uzasadnienie wyroku z dnia 15 października 2009r. tych wymogów nie spełnia. Sąd nie wskazał bowiem żadnego przepisu procedury administracyjnej bądź reguł postępowania, które zostały przez organ naruszone, jak również nie wyjaśnił jaki istotny wpływ na wynik sprawy miała konieczność dokonania oceny postawionych skarżącemu zarzutów w ramach umów cywilnych, a nie umów o zarządzanie nieruchomością zawartych w trybie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami.

Zarzuty natury procesowej wymienione w punktach 1 i 2 skargi kasacyjnej zmierzają w istocie do wykazania naruszenia prawa materialnego w postępowaniu dyscyplinarnym z tytułu odpowiedzialności zawodowej zarządcy nieruchomości, do których NSA się odniósł.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji, mając na uwadze dokonaną powyżej wykładnię przepisów art. 188 ust. 1 w zw. z art. 186 ust. 1 i 2 oraz art. 185 ust. 1 i ust. 1a ugn i przyjęcie, że charakter umowy stanowiący podstawę funkcjonowania licencjonowanego zarządcy nieruchomości nie zwalnia go z odpowiedzialności zawodowej w ramach działu V rozdziału 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, powinien przede wszystkim ocenić czy Minister Infrastruktury dokonał prawidłowych ustaleń kwalifikując obowiązki J. N. wynikające z zawartych umów jako czynności zarządzania nieruchomością o których mowa w art. 185 ust. 1 i ust. 1a ugn i czy w związku z tym, istnieją przesłanki określone w art. 188 ust. 1 i ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami uzasadniające odpowiedzialność zawodową zarządcy nieruchomości.

Z wymienionych przyczyn należało uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a.

Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego uzasadnia przepis art. 203 pkt 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 2 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

/( Sygn. akt II GSK38/10 3

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.