Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 9 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 428/11

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal (spr.) Sędziowie Andrzej Kuba NSA Cezary Pryca
Kacper Tybuszewski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 9 maja 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. W., A. W.- W. s.c.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 listopada 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1589/10
Sprawa
w sprawie ze skargi A. W., A. W.- W. s.c. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonym wyrokiem z dnia 24 listopada 2010 r. wydanym w sprawie oznaczonej sygnaturą akt VI SA/Wa 1589/10, oddalił skargę A. W. i A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.

Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy.

W dniu 19 stycznia 2010 r. przy ul. E. w W. przeprowadzono kontrolę pojazdu marki Audi o numerze rejestracyjnym [...], kierowanego przez S. P., który okazał licencję dla W. s.c. o nr [...]. W trakcie kontroli stwierdzono, że na dachu pojazdu znajdowało się urządzenie techniczne, na którym umieszczono napisy: "W.", "[...]" oraz na boku pojazdu napis "W. Taxi". W pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowo – liczące marki Elite Taxi. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał m. in., że posiada umowę o współpracy z firmą W. s.c. A. W., A. W., a jego działalność polega na świadczeniu usług na rzecz wspomnianej firmy w postaci przewozu osób. Z przeprowadzonej kontroli sporządzony został protokół, jak również dokumentacja zdjęciowa. Do akt sprawy dołączone zostały okazane dokumenty.

Ponadto w dniu kontroli wykonano rozmowę telefoniczną, dzwoniąc na podany na pojeździe numer telefonu. Zgłosiła się firma W., świadcząca usługi przewozu osób. Na powyższą okoliczność została sporządzona stosowna notatka służbowa oraz dokonano stosownego zapisu w protokole kontroli.

Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w dniu [..] kwietnia 2010 r. wydał decyzję, na mocy której nałożył na skarżących karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za naruszenie zakazów przewidzianych w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r. nr 125, poz. 874 ze zm., dalej jako u.t.d.).

Od powyższej decyzji A. i A. W. wnieśli odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] kwietnia 2010 r. o nałożeniu na A. W. i A. W. kary pieniężnej za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że z okazanego przez kierowcę wypisu z licencji, a także z zeznań tegoż kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka wynikało, iż podmiotem wykonującym przewóz drogowy osób są A. W. i A. W., wspólnicy spółki cywilnej W. Według organu odwoławczego nie budzi wątpliwości okoliczność, że strona wykonywała działalność gospodarczą polegającą na przewozie osób, mimo że w czasie kontroli w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer.

Posiadanie przez stronę licencji i odpowiednie oznakowanie samochodu świadczy o tym, że usługa przewozu była oferowana. W przypadku przewozu osób normalną sytuacją jest oczekiwanie w wyznaczonym miejscu postojowym na klienta, jest to również forma działalności ukierunkowana na osiągniecie zysku. O wykonywaniu działalności gospodarczej świadczy też pośrednio wydruk z zamontowanej w samochodzie kasy fiskalnej.

Odnosząc się do zarzutów skarżących Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, iż ustawa o transporcie drogowym nie zawiera definicji "urządzenia technicznego". W opinii organu czynnikiem decydującym o uznaniu umocowanego na dachu pojazdu urządzenia za "urządzenie techniczne" jest to, by w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób tego rodzaju urządzenie wywierało lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Wskazał ponadto, iż pod umieszczonym na dachu pojazdu numerem telefonu można było zamówić usługę przewozu osób, zatem nie można mieć wątpliwości, co do naruszenia zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. W przypadku zaś zakazu umieszczania numeru telefonu przedsiębiorcy nie ma znaczenia dla odpowiedzialności strony fakt, iż numer telefonu umieszczony na pojeździe nie należy do kontrolowanego przedsiębiorcy. Istotne dla tej odpowiedzialności jest ustalenie, czy pod danym numerem telefonu istnieje możliwość zamówienia usługi przewozu osób u danego przewoźnika.

Bezspornym jest, że pod wskazanym na pojeździe numerem telefonu można zamówić usługę u skarżących. Ponadto z dokumentacji fotograficznej wynika, że w pojeździe było zainstalowane urządzenie pomiarowo-liczące, zatem w myśl orzecznictwa sądów administracyjnych nie znajduje potwierdzenia zarzut, że przedmiotowe urządzenie było drogomierzem.

Od powyższej decyzji A. W. i A. W. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie żądając stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji bądź jej uchylenia.

WSA w Warszawie oddalając skargę stwierdził, że organy prawidłowo uznały, że w dniu 19 stycznia 2010 r. skarżący wykonywali przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazów: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu lamp lub innych urządzeń technicznych, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a, b i c u.t.d.

Odnosząc się do zarzutów skarżących Sąd I instancji wskazał, że wbrew ich twierdzeniom organ zgromadził w sprawie obszerny materiał dowodowy, który należycie rozpatrzył, zaś zajęte stanowisko w sprawie dokładnie uzasadnił. Nie doszło zatem do naruszenia przez organy obu instancji art. 7 i art. 77 k.p.a. Z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że na dachu pojazdu znajdowało się urządzenie techniczne, na którym umieszczono napisy: "W.", "[...]", zaś na bokach pojazdu oraz na urządzeniu technicznym również znajdował się napis "W. Taxi". W pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowo - liczące marki Elite Taxi, które umożliwia automatyczne naliczanie opłaty za przejazd.

Sąd I instancji zauważył, że skarżący nie posiadają licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, o której mowa w art. 6 u.t.d. Jednocześnie nie można przyjąć, aby byli uprawnieni do wykonywania przewozów regularnych bądź regularnych specjalnych, gdyż wymagane jest do tego specjalne zezwolenie przewidziane w art. 18 ust. 1 u.t.d.

W ocenie Sądu I instancji zamontowane w pojeździe urządzenie marki Elite Taxi jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, gdyż służy temu samemu celowi - umożliwia automatyczne naliczanie opłaty za przejazd. Okoliczność ta znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym. Sąd powołując się na orzecznictwo sądowe wskazał ponadto na kwestie związane z podnoszonymi przez stronę skarżącą różnice między taksometrem, a drogomierzem (dalmierzem).

WSA w Warszawie zgodził się z przyjętą przez organ wykładnią pojęcia "urządzenie techniczne". W tym przypadku ustawodawca przyjął bowiem, że na dachu pojazdu nie mogą być montowane takie urządzenia, które u potencjalnych klientów stwarzałyby wrażenie, że mają do czynienia z taksówką.

Ponadto Sąd I instancji wskazał, że organ prawidłowo pominął wniosek dowodowy strony. Po pierwsze, nie był on sprecyzowany należycie. Poza tym nie istniała potrzeba przesłuchiwania pasażerów pojazdu, skoro z zebranego materiału dowodowego, a w szczególności z posiadanej przez stronę licencji, danych z kasy rejestrującej oraz z zeznań kierowcy wynikało, że pojazd był użytkowany do przewozu osób.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyli A. W. i A. W. wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012., poz. 270, dalej jako: p.p.s.a.), zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

  1. 1) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że w imieniu skarżącej wykonywany był okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego;
  2. 2) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr, a nie drogomierz, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia oraz uznanie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było używane, zaś deliktem określonym w art. 18 ust 5 lit a ustawy, jest objęte jedynie zachowanie przedsiębiorcy obejmujące równoczesne umieszczenie i używanie taksometru w pojeździe;
  3. 3) naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie, iż na pojeździe zostały umieszczone oznaczenia z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, podczas gdy na pojeździe nie umieszczono takich napisów;
  4. 4) naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie, iż na pojeździe było umieszczone urządzenie, które było lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego, nie wynika okoliczność aby na pojeździe zamontowano lampę lub urządzenie techniczne, które konstrukcyjnie odpowiada zakazowi określonemu w art. 18 ust 5 lit c ustawy o transporcie drogowym, bowiem z zebranych w sprawie materiałów dowodowych wynika okoliczność, iż na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech powyższych urządzeń.

Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania:

  1. 1) w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a przez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, albowiem powyższe błędne ustalenie skutkuje zastosowaniem wobec skarżących art. 92 ust. 1 i 4 oraz art. 93 ustawy o transporcie drogowym;
  2. 2) w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy organy administracyjne obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera - osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem;
  3. 3) w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt l lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w skarżonym wyroku, iż w samochodzie był zamontowany taksometr, podczas gdy w pojeździe zamontowano dalmierz oraz przyjęcie, że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem (urządzeniem które posiada swoją legalna definicję), a drogomierzem - dalmierzem (tj. urządzeniem nie spełniającym cech taksometru), oraz przyjęcie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenia skutkowały wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym wobec skarżących oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną;
  4. 4) w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w skarżonym wyroku, poprzez uznanie iż organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, iż na pojeździe były umieszczone napisy będące oznaczeniem nazwy, adresu lub telefonu skarżących, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie Sądu I instancji skutkuje wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym wobec skarżących oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną.
  5. 5) w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w skarżonym wyroku, poprzez uznanie iż organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, iż na pojeździe była umieszczona podświetlona lampa (lub inne urządzenie techniczne), podczas gdy na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech lampy lub innego urządzenia technicznego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał, że w sprawie brak jest dowodów na okoliczność przewożenia kogokolwiek kontrolowanym pojazdem. Zdaniem kasatora organy powinny dopuścić w sprawie dowód z przesłuchania w charakterze świadka, przewożonej osoby. Wskazał ponadto, że Sąd I instancji niezasadnie zrównał drogomierz połączony z kasą fiskalną z taksometrem, w sytuacji, gdy nie są to tożsame urządzenia. Ponadto zaznaczył, że w aktach sprawy brak jest dowodów, że to urządzenie (drogomierz) w ogóle było używane. W ocenie kasatora w sprawie nie wykazano, iż urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu § 3 pkt 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r., w sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych. Pełnomocnik strony wnoszącej skargę kasacyjną zarzucił Sądowi I instancji błędne ustalenie, że na pojeździe umieszczone były dane przedsiębiorcy.

Napis [...] lub Taxi W., a także wskazany numer telefonu nie dotyczy przedsiębiorstwa skarżących. Kasator stwierdził również, że puszki zamontowane na pojeździe nie są lampami lun innym urządzeniem. Zarzucił organom, że nie zabezpieczyły dokumentacji technicznej, z której można by wywieźć, że banery reklamowe są lampami.

Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego autor skargi kasacyjnej wskazał, że zakazy wprowadzone w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nie dotyczą przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym. Zakazy te nie naruszają licencji wydanych przed datą ich wprowadzenia, a tym samym nie zmieniają warunków wykonania przewozów okazjonalnych przez licencjonowanych przewoźników.

Główny Inspektor Transportu Drogowego nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.

Ponadto w skardze kasacyjnej jej autor wniósł o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. NSA postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2011 r. oddalił wniosek kasatora.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst. jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono jednak takich przesłanek.

W niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi I instancji wydanie zaskarżonego wyroku z naruszeniem przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.

W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych rozpatrzenia w pierwszej kolejności wymagają zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę wydanego wyroku został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania.

Przy ocenie zasadności zarzutów dotyczących naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 § 2 p.p.s.a. należy pamiętać, iż wskazany przepis prawa jest w istocie przepisem ustrojowym, który bezpośrednio nie odnosi się do żadnej z dwóch podstaw kasacyjnych opisanych w treści art. 174 p.p.s.a. Jednak w związku z tym, że w wyniku działania danego organu w oparciu o przepisy prawa ustrojowego mogą powstać, ustać lub przekształcić się stosunki prawne, dlatego uprawnione jest przyjęcie, że zarzuty naruszenia przepisów ustrojowych mogą być, jak uczynili to skarżący, powołane w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.

Przepis art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych. Sąd I instancji nie naruszył wskazanego przepisu, ponieważ skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym wymierzył sprawiedliwość w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia omawianych przepisów ustrojowych nie może być uznany za uzasadniony.

Ponadto należy stwierdzić, że strona wnosząca skargę kasacyjną stawiając Sądowi I instancji zarzut naruszenia art. 141 p.p.s.a. nie wskazała, jaka jednostka redakcyjna tej normy prawnej została naruszona przez ten Sąd. Wymieniony wyżej przepis prawa składa się z czterech paragrafów, które odnoszą się do uzasadnienia wyroku. Z tym jednak, że art. 141 § 1, § 2, § 3 p.p.s.a. wskazuje, kiedy uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony, a kiedy z urzędu oraz na termin do jego sporządzenia, a także na formę rozstrzygnięcie odmawiającego sporządzenia uzasadnienia. Niemniej z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że powyższy zarzut odnosi się do wad uzasadniania wyroku, a więc naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.

W tym stanie rzeczy należy jedynie zauważyć, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wtedy, gdy uzasadnienie jest sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn i na podstawie jakich przepisów zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu w kwestionowanym zakresie.

Powyższe uwagi odnoszą się w szczególności do prawidłowo przyjętych za podstawę wyroku ustaleń Sądu I instancji dotyczących umieszczenia w kontrolowanym pojeździe taksometru, na dachu pojazdu podświetlonego transparentu (lampy) z numerem telefonu i napisem "W." oraz na boku pojazdu nazwy (W.) i telefonu przedsiębiorcy ([...]), pod którym klienci mogą zamówić usługę przewozu w centrali firmy. Ustalenia te znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu potwierdzającego zamontowanie w pojeździe taksometru marki Elite Taxi, a także zdjęć pojazdu i urządzeń umieszczonych w pojeździe sporządzonych przez przeprowadzającego kontrolę inspektora transportu drogowego. Okoliczność umieszczenia w pojeździe taksometru wynika również z protokołu przesłuchania kierowcy. Z treści tych dowodów wynika, że w kontrolowanym pojeździe umieszczony był taksometr, a nie drogomierz - dalmierz, jak twierdzą skarżący.

Zasadnie również Sąd I instancji uznał, że umieszczenie na dachu pojazdu transparentu, nazywanego przez skarżących plastykową puszką, spełnia kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zarzut skarżących, iż Sąd I instancji błędnie przyjął, że na dachu pojazdu umieszczona została podświetlona lampa nie jest trafny, ponieważ z treści protokołu z kontroli pojazdu wynika w sposób jednoznaczny, że pojazd był oznakowany transparentem, umieszczonym na dachu pojazdu.

Należy zauważyć, że wprowadzenie powyższego zakazu było niewątpliwie podyktowane potrzebą zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką, a także pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do rodzaju przewozu. Niewątpliwie celem zakazów wprowadzonych w art. 18 ust. 5 w/w ustawy jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób wykonywanie transportu drogowego taksówką.

W związku z powyższym Sąd I instancji miał podstawy do przyjęcia, że umieszczony na dachu pojazdu transparent z napisem W. i numerem telefonu naruszał zakaz ustanowiony w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d.

Trafnie także Sąd I instancji uznał, że umieszczenie przez skarżących na boku pojazdu napisu "W." stanowiło naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń wymienionych w przepisie art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Stosownie do treści wskazanego przepisu, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. W tym miejscu należy podkreślić, że przepis ten nie może być rozumiany w taki sposób, iż do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy. W związku z umieszczeniem przez skarżących na dachu i boku pojazdu nazwy "W.", stanowiącej część firmy skarżących - "W." s.c., Sąd I instancji miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że stanowi to naruszenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d.

Zdaniem autora skargi kasacyjnej, skoro z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynika okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby w danym dniu, a nadto organy obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera - osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem, to okoliczność wykonywania w imieniu skarżących okazjonalnego przewozu osób nie została prawidłowo ustalona.

Odnosząc się do tego zarzutu zauważyć należy, że Sąd pierwszej instancji zasadnie zaaprobował ustalenia organu odwoławczego, co do tego, iż strona wykonywała działalność gospodarczą polegającą na przewozie osób, mimo że w czasie kontroli w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Ustalenia te były wynikiem oceny całego materiału dowodowego, w tym stwierdzenia odpowiedniego oznakowania na samochodzie świadczącego o tym, że usługa przewozu była oferowana i możliwa do wykonania, zeznań świadka – kierowcy pojazdu, czy wydruku z zamontowanej w samochodzie kasy fiskalnej. Wskazać ponadto należy, pod numerem telefonu uwidocznionym na kontrolowanym pojeździe, w dniu kontroli można było zamówić u skarżących usługę przewozu.

W świetle powyższych wywodów brak jest podstaw do przyjęcia, że akceptacja w wyroku Sądu I instancji ustaleń w zakresie okoliczności faktycznych, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d. została dokonana z naruszeniem art. 77 § 1 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a.

Uwzględniając powyższe uwagi, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo uznał, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego została wydana bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wykluczało uwzględnienie skargi i uchylenie tej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu nie mógł być w związku z tym uznany za usprawiedliwiony (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).

Przechodząc do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy na wstępie zauważyć, że zarzuty wymienione w tej części skargi kasacyjnej wiążą się ściśle z omówionymi wyżej zarzutami procesowymi, a to w konsekwencji powoduje, że dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny ocena zarzutów procesowych zawiera argumentację wskazującą, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni i właściwie zastosował wymienione w tych zarzutach przepisy prawa materialnego.

W tym stanie rzeczy niezasadne są zarzuty naruszenia art. 4 ust. 11 u.t.d., błędnego zastosowania art. 18 ust. 5 lit. a, art. 18 ust. 5 lit. b i art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela w tym zakresie ocenę wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji, iż w imieniu A. W. i A. W.– wspólników spółki cywilnej W. był wykonywany przewóz okazjonalny w rozumieniu art. 4 ust. 11 u.t.d., przy czym przy wykonywaniu tego przewozu (w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą) doszło do naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, jak i zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych – w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a, b i c u.t.d.

W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 6 kwietnia 2011 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.