Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 8

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 9 stycznia 2018 r., sygn. akt II GSK 442/17

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Andrzej Kisielewicz przewodniczący
sędzia NSA Gabriela Jyż przewodniczący
sędzia del. WSA Urszula Wilk przewodniczący, sprawozdawca
Mateusz Rogala protokolant
Rozpoznanie
w dniu 9 stycznia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ministra Zdrowia
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 października 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 1598/16
Sprawa
w sprawie ze skargi M. C. na decyzję Ministra Zdrowia z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie wydania zgody na refundację leku

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 października 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 1598/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi M. C. na decyzję Ministra Zdrowia z dnia [...] maja 2016 r. w przedmiocie zgody na refundację leku, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Zdrowia z dnia [...] marca 2016 r.

Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że w dniu [...] lutego 2016 r. M. C. wystąpiła do Ministra Zdrowia z wnioskiem o wyrażenie zgody na refundację leku [...], tabletki á 200 mg/125 mg, nazwa wytwórcy A., we wskazaniu – [...], w trybie art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (Dz. U. z 2015r., poz. 345 z późn. zm., dalej: "ustawa o refundacji").

Decyzją z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] Minister Zdrowia wyraził zgodę na sprowadzenie z zagranicy produktu leczniczego na potrzeby związane z leczeniem wnioskodawczyni.

Następnie Minister Zdrowia decyzją z dnia [...] marca 2016r. orzekł o odmowie wydania zgody na refundację leku [...], tabletki á 200 mg/125 mg.

W uzasadnieniu organ stwierdził, że tryb określony w art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji jest właściwy wyłącznie dla produktów leczniczych nieposiadających pozwolenia na dopuszczenie do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i sprowadzanych z zagranicy na warunkach i w trybie określonym w art. 4 ustawy z 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271 ze zm.). Organ podkreślił, że lek posiada ważne pozwolenie na dopuszczenie do obrotu, tj. pozwolenie wydane przez Komisję Europejską, które obowiązuje we wszystkich państwach UE.

Strona złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Minister Zdrowia decyzją z dnia [...] maja 2016 r. utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję. Organ ponownie podkreślił, że sporny produkt leczniczy, posiada ważne pozwolenie na dopuszczenie do obrotu wydane przez Komisję Europejską i wobec tego nie ma podstaw do wydania zgody na jego refundację w trybie art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji. Minister podał, że uzyskanie pozwolenia dla danego produktu stanowi uprawnienie do dokonywania obrotu tym produktem, natomiast nie jest nakazem sprzedaży produktu leczniczego na określonym rynku. Decyzje o dostępności na rynkach państw członkowskich do leków posiadających pozwolenie na dopuszczenie do obrotu w procedurze centralnej, zgodnie z zasadami swobody prowadzenia działalności gospodarczej, podejmują podmioty odpowiedzialne - posiadacze tych pozwoleń.

M. C. wniosła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, podkreślając, że podstawowym celem, a zarazem nadrzędną przesłanką sprowadzenia leku do Polski w trybie art. 4 ustawy – Prawo farmaceutyczne jest rzeczywista niedostępność produktu leczniczego dla pacjenta.

Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia 18 września 2015 r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm., obecnie t.j. Dz. U. z 2017 r., poz.1369 ze zm., dalej: "p.p.s.a.").

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podniósł, że organ naruszył art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu tezy, że nie daje on podstawy do wydania zgody na refundację spornego leku, ponieważ przepis ten dotyczy wyłącznie leku nieposiadającego pozwolenia na dopuszczenie do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Sąd I instancji zwrócił uwagę, że lek, o którego refundację występowała skarżąca, nie spełnia wszystkich przesłanek warunkujących jego refundowanie określonych w art. 10 ust. 1 ustawy o refundacji, bowiem nie jest dostępny na rynku. System refundacji leków, w przypadku takich leków, pomimo że istnieje prawna możliwość objęcia go refundacją, w praktyce okazałby się nieskuteczny wobec braku narzędzi do nakłonienia uprawnionego podmiotu do złożenia wniosku o objęcie konkretnego produktu leczniczego refundacją oraz braku instrumentów prawnych, które umożliwiałyby zobligowanie jakiegokolwiek podmiotu odpowiedzialnego do wprowadzania leku na rynek. Zdaniem Sądu I instancji, uznanie rozstrzygnięcia organu w niniejszej sprawie za prawidłowe, skutkowałoby tym, że uregulowany w ustawie o refundacji system refundacji leków nie zapewniałby równego dostępu do leków refundowanych dla wszystkich świadczeniobiorców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, ponieważ istnieją sytuacje, w których niemożliwe byłoby faktyczne objęcie refundacją leków ratujących życie i zdrowie.

Tymczasem system refundacji leków powinien zapewniać nie tylko formalną dostępność do tego systemu, deklarowaną przez przepisy prawne ustawy o refundacji, ale dostępność rzeczywistą umożliwiającą, w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia ludzi, refundację leków dopuszczonych do obrotu, lecz niedostępnych na rynku.

W konsekwencji, Sąd I instancji uznał, że art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji należy interpretować w ten sposób, że ma on zastosowanie nie tylko w przypadku leku nieposiadającego pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, ale poprzez odwołanie do art. 4, w tym również ust. 9 ustawy – Prawo farmaceutyczne w zw. art. 68 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, ma on zastosowanie także w przypadku leku posiadającego pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, jeżeli spełnione są warunki unormowane art. 4 ust. 9 ustawy – Prawo farmaceutyczne. W sytuacji, gdy żaden podmiot odpowiedzialny nie jest zainteresowany we wprowadzaniu spornego leku na rynek i w złożeniu stosownego wniosku o objęcie go refundacją, przedstawiona interpretacja art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji zapewni rzeczywistą, odpowiadającą wymogom art. 68 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP, dostępność do systemu refundacji leków umożliwiającą, w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia ludzi, refundację leków dopuszczonych do obrotu, choć w rzeczywistości niedostępnych na rynku.

Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł Minister Zdrowia zaskarżając go w całości. Organ wniósł o jego uchylenie i rozpoznanie skargi, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.

Organ zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisów art, 39 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 2 pkt 1 ustawy o refundacji w zw. z art. 4 ustawy - Prawo farmaceutyczne, w związku z art. 68, art. 30 i art. 38 Konstytucji RP oraz w kontekście art. 5 i 6 dyrektywy 2001/83/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 6 listopada 2001 r. w sprawie wspólnotowego kodeksu odnoszącego się do produktów leczniczych stosowanych u ludzi - polegającą na przyjęciu, że art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji ma zastosowanie nie tylko w przypadku leku nieposiadającego pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, ale (poprzez odwołanie do art. 4 Prawa farmaceutycznego, w tym również ust. 9 tego artykułu, w zw. z art. 68 ust. 1 i 2 Konstytucji RP), ma on zastosowanie także w przypadku leku posiadającego pozwolenie na dopuszczenie do obrotu, jeżeli spełnione są warunki unormowane w art. 4 ust. 9 Prawa farmaceutycznego - podczas gdy brzmienie art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji nie pozostawia wątpliwości, iż Minister Zdrowia zgodnie z art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji wydać może zgodę na refundację wyłącznie leku sprowadzanego zgodnie z art. 4 ustawy Prawo farmaceutyczne, który nie posiada pozwolenia na dopuszczenie do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Organ postawił również zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

  1. 1. art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., w zw. z art. 153 i art. 3 § 1 p.p.s.a., wynikające, z wadliwego i niejasnego (nielogicznego) wyjaśnienia podstawy prawnej przyjętego rozstrzygnięcia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, które uniemożliwia jednoznaczną rekonstrukcję podstaw rozstrzygnięcia. Brak przeprowadzenia szczegółowej analizy wskazanych w uzasadnieniu regulacji zawartych w Konstytucji RP oraz powołanych dyrektywach (JE, we wzajemnym ich stosunku oraz relacji do art. 39 ust. 1 ustawy refundacyjnej i poprzestanie właściwie jedynie na stwierdzeniu, że Sąd I instancji kierował się "wykładnią, systemową, celowościową i prokonstytucyjną art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji" w kontekście tych przepisów - czyni zasadnym zarzut naruszenia wskazanych w tym punkcie skargi kasacyjnej przepisów postępowania, z uwagi na wadliwość uzasadnienia, znajdującą dodatkowo wyraz w braku zawarcia w uzasadnieniu wyroku wskazań co do dalszego postępowania. Zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji wiąże się również z tym, że Sąd ten uchylił zaskarżone decyzje Ministra Zdrowia m.in. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), jednak z uzasadnienia wyroku wynika jedynie naruszenie przez organ prawa materialnego przez błędną jego wykładnię a nie (także) inne naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik;
  2. 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 i art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez uchylenie, na skutek błędnej kontroli sądowej, decyzji z dnia [...] maja 2016 r., nr [...] oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] marca 2016 r. - w sytuacji gdy organ nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa, w tym przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a decyzje odpowiadały prawu.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ stwierdził, że przepis art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji, z uwagi na swe jednoznaczne brzmienie, nie wymaga interpretacji. Dokonanie rozszerzającej wykładni przepisów ustawy o refundacji, stanowiłoby natomiast niedopuszczalną wykładnię prawotwórczą.

Zdaniem organu, gdyby wolą ustawodawcy było umożliwienie wydawania zgód na refundację posiadających pozwolenie na dopuszczenie do obrotu, a sprowadzanych z zagranicy leków, znalazłoby to wyraz w redakcji przepisu. Obecne brzmienie art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji nie pozostawia jednak wątpliwości, że reguluje on kwestie wydawania zgód na refundację leków sprowadzanych z zagranicy na warunkach i w trybie określonym w art. 4 ustawy - Prawo farmaceutyczne, o ile leki te nie posiadają pozwolenia na dopuszczenie do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Organ stwierdził, że zaprezentowana przez Sąd I instancji wykładnia zdaje się prowadzić do wniosku, iż w polskim systemie ochrony zdrowia każdemu pacjentowi przysługują w sposób nieograniczony świadczenia opieki zdrowotnej finansowane ze środków publicznych, niezależnie od ograniczeń wprowadzonych w tym zakresie przez ustawy.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.

Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, chociaż niektóre jej zarzuty są uzasadnione.

W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia zarówno przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy jak i przepisów prawa materialnego. W przedmiotowej sprawie z uwagi na sposób i zakres sformułowanych zarzutów, należy je rozpoznać łącznie. Zarówno bowiem zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, zmierzają do zakwestionowania przyjętej przez Sąd I instancji wykładni przepisu art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji. U podstaw wszystkich zarzutów kasacyjnych z zakresu prawa materialnego i procesowego leży bowiem zakwestionowanie prawidłowości przyjęcia przez Sąd I instancji, że w trybie art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji organ uprawniony jest do wydania zgody na refundację leku sprowadzanego z zagranicy na warunkach i w trybie określonym w art. 4 ustawy Prawo farmaceutyczne także wobec leku posiadającego pozwolenie na dopuszczenie do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W tym kontekście zarzucono również, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wadliwe i niejasne wywody.

Te zarzuty skargi kasacyjnej nie są zasadne. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w tej sprawie podziela stanowisko wyrażone w wielu orzeczeniach tego Sądu, np. w wyroku z dnia 6 października 2016 r., sygn. akt II GSK 2765/16 (dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl), że przepis art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji leków w brzmieniu obowiązującym do 22 lipca 2017 r. ma zastosowanie nie tylko do leku nieposiadającego pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, ale także do leku posiadającego takie pozwolenie, ale niedostępnego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (leku spełniającego warunki określone w art. 4 ust. 9 ustawy – Prawo farmaceutyczne). W tym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny uznał za konieczne interpretowanie art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji w związku z art. 4 ust. 9 ustawy – Prawo farmaceutyczne, z uwzględnieniem art. 68 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Zdaniem Sądu, taka interpretacja przepisu art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji zapewni rzeczywistą, odpowiadającą wymogom art. 68 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP, dostępność do systemu refundacji leków umożliwiającą, w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia ludzi, refundację leków dopuszczonych do obrotu, lecz de facto niedostępnych na rynku.

Nie budzi wątpliwości stwierdzenie, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej przez rozpatrywanie spraw sądowoadministracyjnych, na podstawie kryterium legalności, a więc zgodności z prawem, w tym również zgodności z Konstytucją RP, która jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej i której przepisy stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej (art. 8 ust. 1 i 2 Konstytucji). W konkretnej sprawie podlegającej kognicji sądu administracyjnego ten sąd ma zatem nie tylko prawo ale także obowiązek wykładni zastosowanego przepisu prawnego z uwzględnieniem przepisów Konstytucji, z konsekwencjami rzutującymi na sposób rozstrzygnięcia tej sprawy.

Trzeba przypomnieć, że art. 68 Konstytucji w ust. 1 stanowi, że każdy ma prawo do ochrony zdrowia. Według zaś ust. 2 obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych.

Co prawda w art. 68 ust. 2 zdanie drugie jest mowa o tym, że warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa. Niemniej jednak zdanie pierwsze ust. 2 zawiera bezwarunkową dyrektywę, nakazującą zapewnienie równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Tą dyrektywą jest związany zarówno ustawodawca zwykły, jak i organy i sądy stosujące prawo.

Prawo równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej obejmuje również dostęp do leków. Niewątpliwie dostępność leku jest warunkowana zarówno możliwością faktycznego jego pozyskania, jak i odpłatnością za lek, uwzględniającą możliwości finansowe ubezpieczonego, ustalaną w ramach określania przez państwo zasad finansowania świadczeń opieki zdrowotnej ze środków publicznych (w tym zasad refundacji leków, ustalania cen leków i kryteriów odpłatności za leki).

Naczelny Sąd Administracyjny nie ma wątpliwości co do tego, że przyjęta przez organ wykładnia art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji leków w brzmieniu obowiązującym do 22 lipca 2017 r. nie zapewniała równego dostępu do leków niewystępujących w obrocie na terytorium RP.

Według dość powszechnego rozumienia zasady równości wobec prawa i niedyskryminacji określonej przede wszystkim w art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP równe traktowanie to jednakowe traktowanie równych, a podobne traktowanie podobnych. Inaczej mówiąc - wszystkie podmioty prawa charakteryzujące się daną cechą istotną w równym stopniu mają być traktowane równo, według jednakowej miary.

Na gruncie art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji ubezpieczony miał prawo do refundacji leku niedostępnego na rynku z powodu braku pozwolenia na dopuszczenie do obrotu. Nie miał natomiast prawa do refundacji leku, który również nie był dostępny na rynku krajowym lecz z innych przyczyn niż brak pozwolenia (np. z przyczyn rynkowych).

Przesłanki różnicujące prawo do refundacji w tych dwóch przypadkach nie dotyczyły osoby ubiegającej się o refundację. Za dopuszczeniem leku do obrotu w trybie określonym w art. 4 ust. 1 i w art. 4 ust. 9 ustawy – Prawo farmaceutyczne przemawiają podobne okoliczności: niezbędność zastosowania dla ratowania życia i zdrowia pacjenta (ust.

1) i zagrożenie życia lub zdrowia ludzi (ust. 9). Osoby znajdujące się w podobnej sytuacji zdrowotnej, uzasadniającej potrzebę uzyskania dostępu do leku, nie były zatem jednakowo traktowane, z powodów ich niedotyczących, bo leżących po stronie państwa wykonującego zadania w zakresie finansowania świadczeń opieki zdrowotnej ze środków publicznych.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, te powody (nie zawsze dające się zobiektywizować i przekonywująco wyjaśnić) nie mogą być uznane z punktu widzenia konstytucyjnego prawa obywatela do równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej za racjonalne i usprawiedliwione kryterium zróżnicowania uprawnień do refundacji leku. Można wobec tego uznać, że pod względem prawa do refundacji leku osoby, które uzyskały dostęp do leku w trybie art. 4 ust. 9 ustawy – Prawo farmaceutyczne były dyskryminowane w stosunku do osób, dla których sprowadzono lek na podstawie art. 4 ust. 1 tej ustawy. Za takim zróżnicowaniem uprawnień do refundacji nie przemawiała bowiem jakakolwiek cecha istotna, dotycząca ubezpieczonych, ani też jakiekolwiek inne zasady albo wartości konstytucyjne.

Także większość podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania nie jest zasadna.

Niezasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. Podkreślenia wymaga, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012; także m.in. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji do zarzucania błędnego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 18 września 2014 r., II GSK 1096/13, LEX nr 1572587).

Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej.

W świetle powyższego, podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie mógł zostać uwzględniony. Analiza treści tego zarzutu prowadzi bowiem do wniosku, że w jego ramach skarżący kasacyjnie organ próbuje w istocie zakwestionować prawidłowość dokonanej przez Sąd oceny prawnej co do stwierdzonych przez Sąd I instancji naruszeń. Skarżący kasacyjnie organ polemizuje zatem w ten sposób z oceną prawną zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, co w ramach tego zarzutu jest niedopuszczalne. To, że skarżący nie zgadza się z dokonaną przez Sąd oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a.

Wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie, uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom przewidzianym w art. 141 § 4 p.p.s.a., zawiera bowiem wszystkie obligatoryjne elementy treści wymienione w tym przepisie, a zawarty w nim wywód prawny pozwala na ustalenie i ocenę w toku kontroli instancyjnej tego, co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał podstawę prawną wyroku i wyjaśnił przyczyny podjętego rozstrzygnięcia, przedstawił stan sprawy, istotę zarzutów skargi i dokonał oceny zaskarżonej decyzji oraz podniesionych w skardze zarzutów uznając, że w sprawie doszło do wadliwiej wykładni art. 39 ust. 1 ustawy o refundacji.

Sąd wyjaśnił w sposób dostateczny, dlaczego w rozpoznawanej sprawie uznał, że doszło do naruszenia prawa przy podejmowaniu zaskarżonej decyzji, a w konsekwencji dlaczego skarga została uwzględniona. Nietrafny jest zarzut niepełnego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Dalej zaś idące w uzasadnieniu tego zarzutu kwestionowanie prawidłowości oceny prawnej i przyjętego w sprawie przez Sąd I instancji poglądu prawnego, nie mogło zostać w ramach tego zarzutu uwzględnione. Zaznaczyć przy tym wypada, że podanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia może polegać, oprócz wskazania wprost przepisu prawa, który stosuje sąd, także na przedstawieniu wykładni danej normy wywiedzionej z konkretnego przepisu i sposobu jej rozumienia. Inaczej mówiąc, to całość wypowiedzi Sądu I instancji, a nie powołanie się przez tenże na konkretną jednostkę redakcyjną aktu prawnego, decyduje o tym, czy wymagania z art. 141 § 4 p.p.s.a. zostały spełnione.

Z kolei wytyczne co do dalszego postępowania mają istotne znaczenie wówczas, gdy skarga zostaje uwzględniona i konieczne staje się, poza wyjaśnieniem rozumienia przepisu prawa mającego zastosowanie w sprawie, dodatkowe doprecyzowanie, np. jakie czynności organ ma podjąć przy ponownym badaniu sprawy, bądź jakie błędy, zazwyczaj proceduralne, wyeliminować. Nie w każdym rozstrzygnięciu uwzględniającym skargę wymagane więc będzie podanie, jak konkretnie (niejako krok po kroku) powinien postępować organ ponownie badając sprawę, bowiem niejednokrotnie wynika to już z przedstawionego przez WSA sposobu rozumienia naruszonego przepisu prawa, jak ma to miejsce w tym przypadku.

O ile więc możliwa jest sytuacja, w której "jakość" uzasadnienia Sądu pierwszej instancji, zwłaszcza jego język czy klarowność i prostota wywodu prawnego, może budzić wątpliwości czy niezrozumienie strony, o tyle nie oznacza to samo przez się, że orzeczenie z takim uzasadnieniem nie poddaje się instancyjnej weryfikacji i a limine podlega uchyleniu. Nawet bowiem jeśli WSA w sposób niezadowalający bądź wręcz błędnie odniesie się do danej kwestii prawnej, czy też nie zawrze precyzyjnych wskazówek co do dalszego postępowania, to nie jest to podstawą, do automatycznego wyeliminowania orzeczenia z obrotu. Wskazuje na to po pierwsze art. 184 in fine p.p.s.a. pozwalający na oddalenie skargi kasacyjnej, jeżeli pomimo błędnego uzasadnienia orzeczenie odpowiada prawu, jak i procedura wyjaśnienia wątpliwości rozstrzygnięcia (z pragmatycznego względu dotyczyć powinna orzeczenia prawomocnego), uregulowana w art. 158 p.p.s.a.

Na tle niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny nie ma wątpliwości, iż wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wyjaśnia w sposób wystarczający podstawę prawną rozstrzygnięcia, co z kolei wskazuje na kierunek interpretacji przepisów przez organ przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Sąd I instancji wyraźnie wyjaśnił, dlaczego uważa, że decyzja o odmowie refundacji jest chybiona.

Uzasadnione wątpliwości budzi natomiast powołanie się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (w końcowej części uzasadnienia) na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. tj. na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy prowadzonej przez organ. Uzasadnienie rozstrzygnięcia nie zawiera bliższego wyjaśnienia, na czym to procesowe naruszenie organu miało polegać. To uchybienie nie mogło mieć jednak istotnego wpływu na całościową ocenę zaskarżonego wyroku bowiem w rozpatrywanej sprawie spór nie dotyczył jakichkolwiek okoliczności faktycznych, które mogłyby przemawiać za refundacją leku na podstawie art. 39 ust. 1ustawy o refundacji lecz materialnoprawnej podstawy tej refundacji, a więc art. 39 ust. 1 tej ustawy.

Z uwagi na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art.184 p.p.s.a.

Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia w zakresie ponoszenia kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, gdyż należne od Skarbu Państwa wynagrodzenie (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w art. 258-261 p.p.s.a., na jego wniosek, po złożeniu stosownego oświadczenia.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.