Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 28 października 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1719/10 oddalił skargę A. Sp. z o. o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...], nr BPO [...] wydaną w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Wyrok ten zapadł na tle następującego stanu faktycznego sprawy.
W dniu 25 lutego 2010 r. o godz. 11:44 na parkingu przed halą odlotów portu lotniczego Warszawa Okęcie przeprowadzono kontrolę pojazdu marki Mercedes Benz o nr rej. [...] kierowanego przez J. B. Kierowca okazał do kontroli: dowód osobisty, prawo jazdy, ubezpieczenie OC, oświadczenie o spełnianiu wymagań ustawy o transporcie drogowym, wypis Nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej A. Sp. z o.o., ważnej do dnia [...], książkę kasy rejestrującej wraz z kopią paragonu fiskalnego zawierającego nazwę skarżącej Spółki.
Kontrolujący ustalili, że w samochodzie zamontowano kasę rejestrującą Vega Taxi – Novitus oraz taksometr fiskalny Cezar. Kasa i taksometr były połączone przewodami. W trakcie kontroli stwierdzono również, że na dachu pojazdu zamontowano dwustronną tablicę reklamową z reklamą "K.". Urządzenie reklamowe posiadało instalację elektryczną i było przymocowane do bagażnika dachowego pojazdu. Po obu stronach czoła tablicy reklamowej zamontowane było urządzenie z napisem "E.". Kontrolujący inspektor, celem sprawdzenia czy umieszczony na bokach pojazdu oraz na urządzeniu znajdującym się na dachu pojazdu numer telefonu "[...]" należy do właściciela licencji, zatelefonował na podany numer, po wybraniu którego zgłosiła się telefonistka z przywitaniem "[...]". Na tej podstawie inspektor stwierdził, że podany numer nie należy do spółki A. Sp. z o.o. Dokonane ustalenia zostały utrwalone w notatce służbowej z dnia 25 lutego 2010 r.
Z uwagi na powyższe Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego - decyzją z dnia [...], Nr [...] - orzekł o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł w związku z wykonywaniem przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp i innych urządzeń technicznych.
W wyniku rozpatrzenia odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia [...], Nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Jako podstawę prawną organ odwoławczy wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., powoływanej dalej jako "k.p.a."), art. 18 ust. 5 lit. a) i c) oraz art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm., powoływanej dalej również jako "u.t.d."), a także lp. 2.9.1, 2.9.3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Wspomniana decyzja została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd ten stwierdził w zaskarżonym wyroku, że skarga A. Sp. z o.o. nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu.
W ocenie Sądu I instancji, decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] oraz utrzymana nią w mocy decyzja Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nie naruszają ani przepisów prawa materialnego zawartych w ustawie o transporcie drogowym, ani przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd I instancji stwierdził, że skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu 25 lutego 2010 r. przez skarżącą z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, organy administracji drogowej prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 u.t.d. w zw. z lp. 2.9. pkt 1 i 3 załącznika do tej ustawy, nakładając na Spółkę karę pieniężną w łącznej wysokości 10.000 zł.
Skargą kasacyjną z dnia 10 grudnia 2010 r., A. Sp. z o. o. zaskarżyła wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 28 października 2010 r. w całości.
- I. Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) powoływanej dalej jako p.p.s.a., zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
- 1. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust. 11 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie na podstawie posiadanego materiału dowodowego, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego,
- 2. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym, poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr, a nie drogomierz, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia oraz uznanie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było używane, zaś deliktem określonym w art. 18 ust 5 lit a ustawy, jest objęte jedynie zachowanie przedsiębiorcy obejmujące równoczesne umieszczenie i używanie taksometru w pojeździe,
- 3. naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie, iż na pojeździe było umieszczone urządzenie, które było lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego nie wynika okoliczność, aby na pojeździe zamontowano lampę lub urządzenie techniczne, które konstrukcyjnie odpowiada zakazowi określonemu w art. 18 ust 5 lit c ustawy o transporcie drogowym, bowiem z zebranych w sprawie materiałów dowodowych wynika okoliczność, iż na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech powyższych urządzeń.
- II. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania:
- 1. w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby w tym dniu nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, które to ustalenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem powyższe błędne ustalenie skutkuje zastosowaniem wobec spółki A. art. 92 ust 1 i 4 oraz art. 93 ustawy o transporcie drogowym,
- 2. w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy organy administracyjne obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem,
- 3. w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku, iż w samochodzie był zamontowany taksometr, podczas gdy w pojeździe zamontowano dalmierz oraz przyjęcie, że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem (urządzeniem które posiada swoją legalną definicję), a drogomierzem - dalmierzem (tj. urządzeniem nie spełniającym cech taksometru) oraz przyjęcie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenia skutkowały wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym wobec skarżącej Spółki oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną,
- 4. w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a, oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku, iż organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, iż na pojeździe była umieszczona podświetlona lampa (lub inne urządzenie techniczne), podczas gdy na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech lampy lub innego urządzenia technicznego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną
Na podstawie art. 176 p.p.s.a. w związku z art. 185 § 1 p.p.s.a. wniesiono o:
- 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie,
- 2. zasądzenie na rzecz skarżącej Spółki zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych,
- 3. na podstawie art. 193 w związku 61 § 3 p.p.s.a., wniesiono o wstrzymanie wykonania zaskarżonych decyzji,
- 4. na podstawie art. 193 w związku z art. 125 § 1 p.p.s.a., wniesiono o zawieszenie postępowania sądowego, ze względu na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie o stwierdzenie niezgodności z przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 18 ust 5 ustawy o transporcie drogowym.
Na wstępie uzasadniono wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2011 r. oddalił wniosek złożony w tym zakresie.
Następnie uzasadniono wniosek dotyczący zawieszenia postępowania sądowego, ze względu na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie w sprawie kontroli konstytucyjności przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym.
Uzasadniając zarzuty skargi kasacyjnej wskazano na błędne ustalenia polegające na uznaniu:
- a. wykonywania przez Spółkę A. okazjonalnego przewozu osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób wraz z kierowcą, podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego,
- b. zainstalowania w pojeździe taksometru wbrew materiałowi dowodowemu, a także zrównanie taksometru z drogomierzem - dalmierzem, a zatem urządzeniem, którego stosowanie nie narusza art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym,
- c. zainstalowania na dachu samochodu lamp lub innych urządzeń technicznych, podczas, gdy na pojeździe znajdowały się plastykowe puszki reklamowe niebędące, lampami, ani innymi urządzeniami technicznymi.
Główny Inspektor Transportu Drogowego nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionej podstawy.
We wszystkich zarzutach skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przepisów postępowania, skarżąca spółka wskazała na naruszenie przez Sąd I instancji art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a., oraz art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a.
Art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych. Sąd I instancji nie naruszył tego przepisu, ponieważ skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym wymierzył sprawiedliwość w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia omawianego przepisu nie może prowadzić do zamierzonego przez wnoszącego skargę kasacyjną skutku.
Strona wnosząca skargę kasacyjną stawiając Sądowi I instancji zarzut naruszenia art. 141 p.p.s.a. nie wskazała, jaka jednostka redakcyjna tej normy prawnej została naruszona przez ten Sąd. Wspomniany przepis prawa składa się z czterech paragrafów, które odnoszą się do uzasadnienia wyroku. Z tym jednak, że art. 141 § 1, § 2, § 3 p.p.s.a. wskazuje, kiedy uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony, a kiedy z urzędu oraz jaki obowiązuje termin do sporządzenia uzasadnienia wyroku i od kiedy taki termin może być liczony, a także w jakiej formie rozstrzyga sąd administracyjny o odmowie sporządzenia uzasadnienia. Uwzględniając treść uzasadnienia skargi kasacyjnej uznać należy, że strona skarżąca nie formułuje opisanego wyżej zarzutu na podstawie wymienionych przepisów prawa, a odnosi go do wadliwości uzasadnienia wyroku – art. 141 § 4 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy należy jedynie zauważyć, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wtedy, gdy uzasadnienie jest sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku.
W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn i na podstawie jakich przepisów zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu w kwestionowanym zakresie.
Pozostałe podstawy kasacyjne odnoszące się do omawianej grupy zarzutów procesowych dotyczą art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a i kwestionują prawidłowość przyjętych za podstawę wyroku, a dokonanych przez organy administracji ustaleń stanu faktycznego. Dotyczy to prawidłowości przyjętych za podstawę wyroku ustaleń dotyczących uznania, że w imieniu skarżącej spółki był wykonywany okazjonalny przewóz osób oraz przyjęcia, że w kontrolowanym pojeździe był zamontowany taksometr, a na dachu pojazdu zainstalowana była lampa.
Stwierdzić należy, że Sąd I instancji zasadnie uznał te ustalenia organu za prawidłowe, gdyż znajdują one potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu, w treści protokołu przesłuchania w charakterze świadka kierowcy pojazdu, a także wynikają ze zdjęć urządzeń umieszczonych w pojeździe i na pojeździe. Zgodnie zaś z art. 75 § 1 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zawarta w tym przepisie zasada równej mocy środków dowodowych dopuszcza w postępowaniu administracyjnym środki dowodowe nie wymienione w art. 75 k.p.a., a więc także zdjęcia, jeżeli, tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, mogły one przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.
W toku postępowania administracyjnego w tej sprawie ustalono, iż kontrolowany pojazd wyposażony był w baner – urządzenie techniczne z napisem "E." i numerem telefonu "[...]"; z przodu i z tyłu baneru znajdowały się lampy z tym numerem. W samochodzie zamontowano kasę rejestrującą Vega Taxi – Novitus oraz taksometr fiskalny Cezar. Kasa i taksometr były połączone przewodami. Na dachu pojazdu zamontowano dwustronną tablicę reklamową z reklamą "K.". Urządzenie reklamowe posiadało instalację elektryczną i było przymocowane do bagażnika dachowego pojazdu. Tak określone elementy wyposażenia pojazdu zostały udokumentowane zdjęciami fotograficznymi, a kierujący kontrolowanym pojazdem został przesłuchany w charakterze świadka.
Sąd I instancji przyjął ustalony w powyższym zakresie przez organy stan faktyczny, przy czym odnosząc się do podnoszonego w skardze zarzutu, iż w skontrolowanym pojeździe zainstalowany był nie taksometr a jedynie drogomierz – dalmierz połączony z kasą fiskalną uznał, że okoliczność ta nie ma znaczenia dla sprawy, gdyż oba te urządzenia łącznie spełniają funkcje taksometru i służą temu samemu celowi. Naczelny Sąd Administracyjny pogląd ten konsekwentnie podziela. Zauważa ponadto, że na gruncie ustawy o transporcie drogowym obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem nie będącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów osób jest wprowadzony art. 18 ust. 5 u.t.d. zakaz umieszczania i używania taksometru oraz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki w przypadku, gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny w transporcie drogowym.
Celem wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930).
Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (w omawianym znaczeniu) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie spełnia standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką.
Wprowadzając omawiane zakazy ustawodawca posłużył się pojęciami "taksometr, lampa lub inne urządzenie techniczne" nie definiując tych pojęć. Nie ma więc racji strona skarżąca twierdząc, iż użyte w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. pojęcie taksometru obejmuje tylko takie urządzenie, które odpowiada "definicji legalnej tego urządzenia". Ustawa o transporcie drogowym nie zawiera takiej definicji. Stosując zatem wykładnię celowościową należy przyjąć, że pod pojęciem "taksometr" użytym w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. należy rozumieć takie urządzenie techniczne, które służy obliczeniu według ustalonej taryfy należności za przejazd.
Również interpretując pojęcia "lampy lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wskazówek dla wykładni użytych zwrotów (podobnie jak przy pojęciu "taksometru") należy poszukiwać w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Jak wspomniano, zakazy te wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do wykonywanego przejazdu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie czy lampa umieszczona na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określanych przez ustawodawcę jako lampa lub inne urządzenie techniczne.
Istota problemu sprowadza się bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Ponadto w tej sprawie organ stwierdził umieszczenie na dachu lampy oraz baneru reklamowego, a zatem obu urządzeń wymienionych w komentowanym przepisie.
Naczelny Sąd Administracyjny dostrzega to, że przepisy aktu wykonawczego do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908) – rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32 poz. 262) w rozdziale 7 określają warunki dodatkowe dla taksówek i w rozważanym zakresie stanowią o dodatkowym świetle rozmieszczonym na dachu (§ 24 ust.1 pkt 8 lit. a), dodatkowych lampach (§ 24 ust. 3 pkt 1) umieszczonych na dachu, określając w obu wypadkach warunki, jakie musi spełniać dodatkowe światło czy dodatkowa lampa, między innymi w zakresie połączenie elektrycznego. Brak jest jednak podstaw prawnych, aby przy wykładni pojęć użytych w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. nadanie im odpowiedniej treści wiązać w wymogami prawnymi wynikającymi z tego rozporządzenia.
Sankcjonowane nie jest bowiem nieodpowiadajace wymogom umieszczenie na dachu taksówki dodatkowego światła czy też dodatkowej lampy, lecz umieszczenie lampy lub innego urządzenia technicznego na pojeździe, niebędącym taksówką, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, wykonującym przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym.
Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał za nieusprawiedliwione zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się zarówno do kwestii ustaleń faktycznych obejmujących wyposażenie kontrolowanego pojazdu w urządzenia, o których mowa art.18 ust. 5 lit. a) i lit. c) u.t.d. jak i do naruszenia w tym zakresie art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, podmiotem ponoszącym odpowiedzialność za naruszenie omawianych zakazów jest ten, kto w swoim imieniu, na swoją rzecz i na własne ryzyko gospodarcze wykonywał transport drogowy. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie - wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wystawionej na skarżącą, wydruku z kasy fiskalnej wskazującego podmiot wykonujący przewóz, jak i z przesłuchania kierowcy wynika, iż to skarżąca spółka była przedsiębiorcą, który naruszył zakazy określone w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d.
W odniesieniu do podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy zauważyć, że zarzuty w tej części wiążą się ściśle z zarzutami procesowymi. W konsekwencji dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny ocena zarzutów procesowych zawiera argumentację wskazującą, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni i właściwie zastosował wymienione w tych zarzutach przepisy prawa materialnego.
W tym stanie rzeczy niezasadne są zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji art. 4 ust. 11 oraz art. 18 ust. 5 lit. a i c ustawy o transporcie drogowym.
Odnosząc się natomiast do złożonego w skardze kasacyjnej wniosku o zawieszenie postępowania ze względu na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie o stwierdzenie niezgodności z przepisami Konstytucji RP art. 18 ust. 5 u.t.d., Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia tego wniosku. Zgodnie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. W tym kontekście Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, iż postanowieniem z dnia 27 lipca 2010 r. sygn. akt Ts 224/09, Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej o zbadanie zgodności przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. z Konstytucją RP.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.