Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2977/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę H. K. na decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty za użytkowanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych.
Sąd pierwszej instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:
[...] sierpnia 2014 r. upoważnieni pracownicy [B.] S.A. w obecności menadżera hotelu – Pani V. G. przeprowadzili kontrolę wykonywania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych w lokalu użytkowym Przedsiębiorcy. W wyniku kontroli ujawniono 21 odbiorników telewizyjnych marki [...], które zgodnie z oświadczeniem menedżera hotelu umożliwiały natychmiastowy odbiór programu, przy czym stwierdzony okres używania odbiorników wynosił od "marca 2014 r.". Przebieg kontroli utrwalono protokołem podpisanym przez menedżera hotelu, którego oświadczenie dołączono do protokołu.
Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej [B.] S.A. decyzją z [...] października 2014 r. ustalił opłatę za używanie dwudziestu jeden niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych w kwocie 12.159 zł.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, H. K. z zachowaniem ustawowego terminu wniósł odwołanie.
Minister Administracji i Cyfryzacji (dalej: Organ lub MAiC) decyzją z [...] grudnia 2014 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 5 ust. 1 i 3 oraz art. 7 ust. 7 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (Dz.U. z 2014 r., poz. 1204) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.), dalej: "k.p.a.", po rozpatrzeniu odwołania H. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...]", "[...]" K. H. (dalej: "Przedsiębiorca" lub "skarżący") od decyzji Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej [B.] S.A. z [...] października 2014 r., nr [...], ustalającej opłatę za używanie 21 niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych w kwocie 12.159,00 zł utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych pobiera się opłaty abonamentowe, a w myśl art. 2 ust. 2 tej ustawy, domniemywa się, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika. Zdolność do natychmiastowego odbioru programu przez odbiornik jest równoznaczna ze stwierdzeniem, że odbiornik jest używany, a posiadacz jest obowiązany do wniesienia opłaty abonamentowej za jego używanie, przy czym co do zasady opłatę tę uiszcza się za każdy odbiornik.
MAiC wskazał, że z treści protokołu jasno wynika, iż kontrolerzy weszli w posiadanie informacji dotyczących ilości ujawnionych odbiorników i ich gotowości do natychmiastowego odbioru programu oraz okresu używania w oparciu o oświadczenie menedżera hotelu, który niewątpliwie miał wiedzę dotyczącą przedmiotu kontroli, skoro w tym zakresie udzielił stosownych informacji i podpisał protokół kontroli bez zastrzeżeń. Organ zaznaczył, że żaden przepis ustawy o opłatach abonamentowych nie wymaga, by w kontroli uczestniczył organ uprawniony do reprezentacji podmiotu kontrolowanego, ani też by ważność protokołu zależała od jego podpisu przez osoby wchodzące w skład takiego organu zgodnie z zasadami reprezentacji podmiotu kontrolowanego. MAiC wyjaśnił również, że w toku kontroli osoby biorące w niej udział nie składają oświadczeń woli wymagających dla swej skuteczności działania organów uprawnionych do ich reprezentacji, lecz oświadczenia wiedzy dotyczące przedmiotu kontroli w związku z czym nie ma przeszkód, aby w kontroli brała udział osoba zatrudniona w hotelu, zorientowana w jego funkcjonowaniu.
Organ zaznaczył, że ustawodawca wskazując Pocztę Polską S.A. jako uprawnioną do przeprowadzania kontroli obowiązku rejestracji odbiorników, nie wyposażył kontrolerów w ustawowe prawo do żądania dokumentów tożsamości od osób uczestniczących w kontroli ani oglądania pomieszczeń, w których zlokalizowane są odbiorniki, wbrew woli właściciela lokalu czy osoby uczestniczącej w kontroli, zwłaszcza w sytuacji, gdy obejrzenie pokoi nie było możliwe z powodu obecności gości hotelowych. Organ wskazał, iż z tych też względów okoliczności dotyczące posiadania odbiorników i ich zdolności do natychmiastowego odbioru programu muszą się opierać na oświadczeniach wiedzy złożonych przez właścicieli kontrolowanych obiektów lub osób uczestniczących w kontroli.
Odnosząc się do zarzutu, że odbiorniki telewizyjne zakupione przez Przedsiębiorcę zostały podłączone dopiero [...] sierpnia 2014 r., organ stwierdził, iż z załączonego do odwołania protokołu zdawczo-odbiorczego nie wynika, aby [...] sierpnia 2014 r. był dniem zakupu i montażu ujawnionych odbiorników telewizyjnych, a jedynie odnosi się ono do oficjalnego odbioru prac związanych z instalacją telewizji kablowej. W ocenie MAiC odbiór prac nie jest jednoznaczny z brakiem możliwości natychmiastowego odbioru programów, czy też nieposiadaniem przez Przedsiębiorcę odbiorników telewizyjnych w terminie ustalonym w trakcie kontroli. Organ uznał, że z uwagi na nieprzedstawienie innych dowodów mających wskazywać, że w skontrolowanym lokalu przed [...] sierpnia 2014 r. nie istniała instalacja umożliwiająca odbiór programów telewizyjnych, jak również, że nie było odbiorników telewizyjnych, brak jest podstaw do odmowy wiarygodności oświadczeniu menedżera hotelu.
MAiC zauważył przy tym, że Przedsiębiorca jest obowiązany prowadzić księgowość, ewidencję zakupów, a w konsekwencji przechowywać dowody zakupu i powinien dysponować fakturami zakupu obrazującymi koszty prowadzonej działalności. Organ wskazał, że Przedsiębiorca nie posłużył się tymi fakturami w celu zakwestionowania oświadczenia menedżera hotelu.
W dalszej części uzasadnienia organ stwierdził, że sposób, w jaki dokonano ustaleń faktycznych, nie narusza obowiązujących przepisów postępowania administracyjnego, a ustalone okoliczności pozwalają na zastosowanie domniemania, iż odbiorniki są używane. Zdaniem organu postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone co do wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a materiał dowodowy został zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący. W ocenie MAiC okoliczności sprawy nie budziły wątpliwości, w związku z czym organ nie miał podstaw ani potrzeby poszukiwania innych dowodów. Organ stwierdził również, że zarzuty podniesione w treści odwołania nie wskazują na żadne konkretne naruszenie przepisów postępowania i nie znajdują uzasadnienia w materiale sprawy.
W ocenie MAiC Przedsiębiorca nie przedstawił dowodów świadczących o krótszym niż 14 dni okresie używania ujawnionych odbiorników telewizyjnych. Organ wyjaśnił, że przepisy ustawy o opłatach abonamentowych nie dają podstaw prawnych do miarkowania wysokości nałożonej opłaty, czy też odstąpienia od jej nałożenia, jeśli zostały spełnione przesłanki do jej ustalenia.
H. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie w całości jako niezasługującej na uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że organy obu instancji, wydając sporne decyzje administracyjne, zasadnie przyjęły, iż skarżący H. K. nie dopełnił obowiązku rejestracji odbiorników telewizyjnych. Okoliczność ta stała się podstawą do nałożenia stosownej kary pieniężnej w oparciu o art. 5 ust. 3 ustawy o opłatach abonamentowych.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że w sprawie bezsporne jest, że w dacie kontroli [...] sierpnia 2014 r. skarżący w należącym do niego hotelu o nazwie "[...]" położonym w B. posiadał 21 odbiorników telewizyjnych. Okoliczność ta została wskazana w protokole kontroli, potwierdzona przez pracownika (menadżera) Panią V. G. Fakt posiadania wskazanych odbiorników potwierdza również ich rejestracja dokonana w dniu [...] września 2014 r.
WSA wskazał, że przedmiotem sporu w sprawie jest okoliczność, czy posiadane przez skarżącego odbiorniki telewizyjne były w dacie kontroli w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór.
WSA wskazał, że Organy ustalenia, że ujawnione w prowadzonym przez skarżącego hotelu odbiorniki były w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór oparły na oświadczeniu pracownika hotelu Pani V. G., które zostało odnotowane w podpisanym przez nią protokole kontroli, a także w złożonym przez nią pisemnym oświadczeniu. Również w oparciu o to oświadczenie został ustalony okres używania przedmiotowych odbiorników.
WSA podkreślił, że protokół kontroli stanowi dokument urzędowy.
Sąd pierwszej instancji podniósł, że ponadto organ wskazał też, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą zgodnie z PKD sklasyfikowaną jako 55.10,2 – Hotele i podobne obiekty zakwaterowania. W dniu kontroli kontrolowany obiekt skategoryzowany był jako hotel trzy gwiazdkowy. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 19 sierpnia 2004 r. w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie (Dz. U. z 2006 r. Nr 22, poz. 169 z późn. zm.), skarżący w ww. obiekcie obowiązany był do posiadania odbiornika telewizyjnego w każdej jednostce mieszkalnej instalacji umożliwiającej odbiór programów telewizyjnych. Na marginesie organ wskazał, iż jak wynika z danych zawartych w Centralnym Wykazie Obiektów Hotelarskich znajdującym się na stronie internetowej www.turystyka.gov.pl, jednostek tych skarżący posiada 21. Z kolei skarżący podnosił, że przedmiotowe telewizory zostały zamontowane dopiero w dniu [...] sierpnia 2014 r. na dowód czego przedstawiał protokół zdawczo-odbiorczy z odbioru prac związanych z instalacją telewizji kablowej.
Zatem zdaniem skarżącego w dacie kontroli nie upłynął jeszcze termin do zarejestrowania odbiorników. Ponadto skarżący zarzucał, że Pani V. G. nie miała prawa go reprezentować, zatem, w jego ocenie, jej oświadczenia dotknięte są wadą nieważności, zaś organ zaniechał przesłuchania jej z urzędu w charakterze świadka, podobnie jak osoby montującej telewizory – R. K. Zdaniem Sądu dokonana przez organy ocena zebranych w sprawie dowodów nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów zakreślone normami k.p.a.
W dalszej części uzasadnienia WSA wskazał, że skarżący nie zakwestionował, ani nie podważył stosownymi dowodami faktu posiadania w dacie kontroli wskazanych w decyzji odbiorników telewizyjnych. Wynikające z ustawy domniemanie, że były one w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór usiłował obalić przedstawiając protokół zdawczo-odbiorczy prac związanych z instalacją telewizji kablowej. WSA wskazał, że słusznie wskazywał organ, że protokół ten jedynie potwierdza fakt oficjalnego odbioru prac związanych z instalacją telewizji kablowej w dniu [...] sierpnia 2014 r. Dowód ten nie wskazuje nawet kiedy faktycznie instalacja ta była zamontowana, a tym bardziej nie podważa domniemania, że posiadane odbiorniki były w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, co niekoniecznie musi wiązać się z posiadaniem instalacji telewizji kablowej. WSA wskazał, że słusznie jednak zauważył organ, że żaden przepis ustawy o opłatach abonamentowych nie wymaga, by w kontroli uczestniczył organ uprawniony do reprezentacji podmiotu kontrolowanego, ani też by ważność protokołu zależała od jego podpisu przez osoby wchodzące w skład takiego organu zgodnie z zasadami reprezentacji podmiotu kontrolowanego.
Organ ocenił oświadczenia Pani V. G. i zdaniem WSA ocena ta jest prawidłowa. Pani G. była obecna w kontrolowanym obiekcie w dacie kontroli, oświadczyła, że jest menedżerem hotelu zatem osobą zorientowaną w jego działalności, nie składała zastrzeżeń do protokołu, podpisała też znajdujące się w aktach administracyjnych oświadczenie wiedzy o ilości odbiorników i czasie ich używania.
Zdaniem Sądu organy słusznie oceniły te złożone spontanicznie, w czasie kontroli oświadczenia jako w pełni wiarygodne. W ocenie Sądu oświadczenia te korelują z wynikającym z rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 19 sierpnia 2004 r. obowiązkiem posiadania odbiornika telewizyjnego w każdej jednostce mieszkalnej hotelu o wskazanym standardzie, a także nie stoją w sprzeczności z zasadami doświadczenia życiowego. Słusznie zatem, zdaniem WSA uznał organ, iż domniemanie wynikające z art. 2 ust. 2 ustawy o opłatach abonamentowych nie zostało przez skarżącego skutecznie obalone.
WSA wskazał, że z kolei dołączone do skargi oświadczenie Pani V. G., iż oświadczenie w czasie kontroli złożyła pod wpływem błędu należy ocenić jako niewiarygodne i złożone po uzyskaniu informacji o negatywnych skutkach złożonych wcześniej oświadczeń.
Sąd pierwszej instancji podniósł, że na etapie postępowania administracyjnego strona nie przedstawiła żadnych innych dowodów, które podważałyby poczynione przez organy ustalenia. Jednocześnie zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na ustalenie okoliczności faktycznych niezbędnych do stanowczego rozstrzygnięcia sprawy, nie można zatem skutecznie postawić organowi zarzutu braku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i braku przeprowadzenia dowodów, które nie były przez skarżącego zgłoszone w postępowaniu administracyjnym. Zdaniem WSA dowody zebrane przez organ stanowiły kompletny i spójny materiał dowodowy wystarczający do poczynienia ustaleń faktycznych istotnych w sprawie.
Wobec powyższego, w ocenie Sądu Minister Administracji i Cyfryzacji wydając sporną decyzję nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania w tym, w szczególności art. 7 i 77 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wystarczająca, co odpowiada dyspozycji art. 107 § 3 k.p.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł H. K., domagając się uchylenia wyroku w całości, przekazania sprawy w całości do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenia na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów:
- 1. prawa materialnego art. 6 k.p.a. w zw. art. 2 ust. 2 Ustawy o opłatach abonamentowych za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych, w tym § 2 i 3 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U z 2013 r., poz. 1676), poprzez bezpodstawne uznanie i przyjęcie za prawidłowe domniemanie istnienia w dniu kontroli u skarżącego 21 odbiorników telewizyjnych zdolnych do natychmiastowego odbioru programu oraz stanu ich technicznego oraz obowiązku ich rejestracji w dacie kontroli, podczas gdy odbiorniki telewizyjne znajdujące się u skarżącego zostały podłączone do anteny zbiorczej (z uwagi na wcześniejszy brak stosownego okablowania,) dopiero w dniu [...] sierpnia 2014 r. zgodnie z oświadczeniem złożonym przez firmę [...] dokonującą przedmiotowego montażu odbiorników i okablowania, tym samym w przedmiotowej sprawie zastosowanie ma § 2 i 3 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych, zgodnie z którym rejestracji odbiorników telewizyjnych dokonuje operator wyznaczony, na podstawie zgłoszenia podmiotu posiadającego odbiorniki - " Użytkownika". Zgłoszenie składa się w terminie 14 dni od dnia wejścia w posiadanie odbiorników i dopiero upływ tego terminu powoduje skutki nałożenia kar na mocy ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych.
- 2. przepisów postępowania art. 7 k.p.a., art. 75 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i tym samym zaniechanie przez organ administracji prowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego oraz zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z przedmiotową sprawą, a co za tym idzie zebranie w sprawie niekompletnego i nie wyczerpującego materiału dowodowego, a także błędne przyjęcie że skarżący w chwili kontroli używał 21 sztuk odbiorników telewizyjnych zgodnie z oświadczeniem złożonym przez p. V. G.; podczas gdy w/w nie posiadała wiedzy na temat faktycznego stanu odbiorników, a także informacji o terminie ich rejestracji oraz iż w/w uchyliła się od skutków prawnych złożonego w tym zakresie oświadczenia wiedzy skutkującego nieważnością takiego oświadczenia,
- 3. przepisów postępowania art. 133 p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzącą do ustalenia, że skarżący jest w posiadaniu 21 odbiorników telewizyjnych znajdujących się w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programów, co niekoniecznie musi wiązać się z posiadaniem instalacji telewizji kablowej, w sytuacji gdy podczas całego postępowania skarżący sygnalizował, iż odbiorniki zostały podłączone dopiero w dniu [...] sierpnia 2014 r, z uwagi na zakończenie prac związanych z położeniem stosownych kabli i podłączeniem odbiorników do anteny zbiorczej i tym samym od tej daty należy liczyć termin na ich zgłoszenie i rejestrację we właściwym Urzędzie Pocztowym, tym samym w dniu kontroli skarżący miał jeszcze otwarty termin na ich rejestracje, który upływał dopiero w dniu [...] września 2014 r.
- 4. przepisów postępowania art. 86 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i jednoznaczne przyjęcie iż nie zachodzi konieczność przesłuchania strony postępowania p. H. K. oraz świadka R. K. - posiadających istotną wiedzę techniczną na temat montażu odbiorników, celem wyjaśnienia okoliczności istotnych dla sprawy, w tym w szczególności w jakim terminie odbiorniki zostały uruchomione w sposób by mogły być zdolne do natychmiastowego odbioru programu w związku z położeniem stosownego okablowania oraz oparcia się jedynie na protokole z kontroli z dnia [...] sierpnia 2014 r., który to protokół nie był poparty oględzinami odbiorników, a jedynie wadliwym oświadczeniem p. G., bez wnikliwej analizy przedstawionych faktów, co w konsekwencji doprowadziło do wydania wadliwej decyzji, która nie znajduje oparcia w, faktycznym stanie prawnymi, a co za tym idzie naruszenie przez Sąd przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit c) w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo nieprawidłowego zastosowania przez organ w/w przepisu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu.
W szczególności należy podkreślić, że zgodnie z treścią art.174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153, poz.1270 ze zmianami, powoływanej dalej jako p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art.183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec takich regulacji poza sporem winna pozostawać okoliczność, iż wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, a uzasadnione jest odniesienie się do poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.
Skarga kasacyjna w rozpoznawanej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych wymienionych w art.174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.
W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych rozpatrzenia w pierwszej kolejności wymagają zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę wydanego wyroku został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania.
Przechodząc do oceny zarzutów zgłoszonych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art.174 pkt.2 p.p.s.a. należy podkreślić, że prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych jest o tyle istotne, że zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego wyznaczają sformułowane przez skarżącego zarzuty, oparte na ustawowych podstawach i uzasadnione w treści skargi kasacyjnej. Konkretne podstawy skargi kasacyjnej, czyli zawarte w niej przyczyny zaskarżenia rozstrzygnięcia, determinują całkowicie kierunek działalności badawczej Naczelnego Sądu Administracyjnego, którą musi on podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Z tych względów, skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym, obwarowanym m.in. przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1-3 p.p.s.a.)
Zgodnie z art. 176 p.p.s.a., skarga kasacyjna powinna spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym, ponadto jej obligatoryjnym elementem, jest przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd pierwszej instancji (vide postanowienia NSA z 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; z 1 września 2004 r., sygn. akt FSK 161/04; z 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04).
Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych. Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek konkretnego wskazania nie tylko, które przepisy prawa materialnego zostały przez Sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, ale i na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Podobnie rzecz się ma przy naruszeniu prawa procesowego, gdzie należy wskazać przepisy tego prawa, które zostały naruszone przez Sąd I instancji i wpływ tego naruszenia na wynik sprawy, tj. na rozstrzygniecie (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Oznacza to, że niezależnie od wskazania istoty zarzutu, autor skargi kasacyjnej winien przeprowadzić argumentację, w której wykaże wpływ tego naruszenia na treść orzeczenia oraz wykaże, że wpływ ten mógł być istotny dla zaskarżonego rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji.
Przy czym podkreślić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania, czy innego korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków jak i zakresu zaskarżenia.
W rozpoznawanej skardze kasacyjnej konstrukcja zarzutów nie odpowiada wyżej zakreślonym wymogom. W tym miejscu podkreślić także należy, że systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 p.p.s.a. prowadzi do wniosku, że NSA nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane (vide wyrok NSA z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 97/13). Jest to zgodne z poglądem, że przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które zostały naruszone przez Sąd I instancji nakłada na NSA, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (vide uchwała Pełnego Składu NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, publik. ONSAiWSA z 2010 r. Nr 1, poz. 1).
W związku z powyższym stwierdzić należy, że nie jest zasadny zarzut opisany w punkcie 2 petitum skargi kasacyjnej bowiem wskazuje on na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisów ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (art.7,art.75, art. 77§ 1 k.p.a.) bez wskazania jakie przepisy procedury sądowoadministracyjnej, zdaniem kasatora, naruszył Sąd pierwszej instancji a także w uzasadnieniu skargi kasacyjnej brak jest jakiekolwiek argumentacji uzasadniającej postawienie takich zarzutów. W szczególności strona wnosząca skargę kasacyjną nie wykazała jaki wpływ na wynik sprawy miałyby przedstawione uchybienia procesowe.
W ocenie NSA nie jest także zasadny zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art.133 p.p.s.a. w związku z art.80 k.p.a., w sposób opisany w punkcie 3 petitum skargi kasacyjnej. W szczególności należy zauważyć, że przepis art.133 p.p.s.a. składa się z trzech jednostek redakcyjnych, to jest z trzech paragrafów i w istocie odnosi się do obowiązku sądu administracyjnego orzekania na podstawie akt sprawy. Odwołując się do treści art.133 § 1 p.p.s.a., wyjaśnić należy, że z przyjętej na jego gruncie regulacji wynika, iż sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy (z wyjątkiem sytuacji, o której mowa w art.55 § 2 p.p.s.a.), co oznacza, iż sąd ten orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji publicznej w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, uwzględniając przy tym, jak to wynika z art.106 § 4 p.p.s.a. powszechnie znane fakty, a także dowody uzupełniające z dokumentów - art.106 § 3 p.p.s.a. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest to, że sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną, a obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy, rozumiany jako oparcie rozstrzygnięcia na istotnych w sprawie faktach udokumentowanych w aktach i stanowiących przedmiot analizy sądu administracyjnego, oznacza orzekanie na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy oraz zakaz wykraczania poza ten materiał (vide wyrok NSA z 26.06.2009 r. I FSK 470/08, wyrok NSA z 2.12.2010 r. I GSK 806/10 niepublikowane).
Poza sporem pozostaje okoliczność, że Sąd pierwszej instancji nie przeprowadził kontroli legalności zaskarżonego aktu administracyjnego w oderwaniu od zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego. W szczególności uwzględnił i odniósł się do dokonanej przez organ oceny protokołu zdawczo - odbiorczego z [...] sierpnia 2014 roku. Natomiast przepis art.133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć do kwestionowania ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego.
Podkreślić należy, że zgodnie z treścią art.134 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Jakkolwiek z przywołanego przepisu wynika, że sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, to jednak związany jest granicami danej sprawy, albowiem ustawodawca wprost stanowi, że "sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy". Oznacza to, że sąd nie może uczynić przedmiotem kontroli zgodności z prawem, innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Przywołany przepis wyraźnie i jednoznacznie determinuje więc zakres kognicji sądu administracyjnego.
Sąd operuje bowiem w granicach sprawy, którą jest sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem, co prowadzi do wniosku, że tym samym wyznacza on przedmiot postępowania sądowoadministracyjnego oraz jego ramy. Granice kontroli sądowoadministracyjnej wyznaczone więc zostają przez granice sprawy administracyjnej, na którą składają się elementy podmiotowe i przedmiotowe (vide wyrok NSA z 27.10. 2010 r., sygn. akt I OSK 73/10; wyrok NSA z 18.05. 2010 r., sygn. akt II OSK 854/09; wyrok NSA z 28.09. 2010 r., sygn. akt I GSK 1158/09; wyrok NSA z 8.12. 2010 r., sygn. akt I GSK 618/09). Innymi słowy, granice rozpoznania wojewódzkiego sądu administracyjnego określa sprawa administracyjna będąca przedmiotem zaskarżenia. Zaskarżenie konkretnej decyzji administracyjnej (aktu) oznacza, że przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego staje się ta sama sprawa, która została tą decyzją (aktem) rozstrzygnięta.
Tak więc badając legalność zaskarżonej decyzji sąd administracyjny powraca do materialnego stosunku administracyjnoprawnego, który stanowił przesłankę wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego oraz wydania decyzji. Ze wskazanych wyżej obowiązków Sąd pierwszej instancji wywiązał się w sposób prawidłowy, nie dający podstaw do skutecznego postawienia zarzutu naruszenia przepisu art.134 § 1 p.p.s.a.
Nieskuteczność zarzutów procesowych powoduje, iż stan faktyczny ustalony przez organy i przyjęty przez Sąd pierwszej instancji jest wiążący dla NSA. Wobec powyższego przyjąć należy, że w obiekcie należącym do strony wnoszącej skargę kasacyjną znajdowały się 21 niezarejestrowane odbiorniki telewizyjne, w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu.
Przechodząc do oceny zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, że w tym zakresie autor skargi kasacyjnej wskazuje na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art.6 k.p.a. w związku z art.2 ust.2 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 roku o opłatach abonamentowych oraz w związku z § 2 i § 3 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 17 grudnia 2013 roku w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych poprzez bezpodstawne uznanie, że w dniu kontroli skarżący był w posiadaniu 21 odbiorników telewizyjnych zdolnych do natychmiastowego odbioru programu.
W tym miejscu przypomnieć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu dlaczego powinien być zastosowany.
Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy.
Z petitum punktu 1 oraz z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że jej autor odnosi zarzut naruszenia prawa materialnego do ustaleń faktycznych związanych z posiadaniem i używaniem odbiorników telewizyjnych przez stronę skarżącą. Zarzuty skargi kasacyjnej nie wskazują na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego w sposób opisany w treści art.174 pkt 1 p.p.s.a, jak również skarga kasacyjna nie zawiera w tym zakresie żadnej argumentacji. Ponadto zauważyć należy, że w orzecznictwie NSA wskazuje się, że ustalenia faktyczne organu i ich ocena dokonana przez Sąd pierwszej instancji nie mogą być podważane przez zarzut naruszenia prawa materialnego (vide wyrok NSA z dnia 9.06.2016 r. sygn. akt II GSK 189/15 niepublikowany).
Z tych względów zarzut naruszenia prawa materialnego jest bezzasadny.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art.184 p.p.s.a. oraz art.204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.