Uzasadnienie
I. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 11 października 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 21/18, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2022 r., poz. 329; dalej: p.p.s.a.), oddalił skargę O. P. S.A. z siedzibą w Warszawie na decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (Prezes UKE) z 26 października 2017 r. nr DHRT.WORK.6082.24.2016.206 w przedmiocie zobowiązania do przygotowania zmiany oferty ramowej.
II. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożyła O. P. S.A. w Warszawie (skarżąca; OPL) i zaskarżając ten wyrok w całości, wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie "od skarżącej na rzecz OPL zwrotu kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, z zastrzeżeniem 3-krotności stawek minimalnych".
W skardze kasacyjnej zarzucono:
- I. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj.:
- 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez sporządzenie przez WSA uzasadnienia nieodpowiadającego wymogom wskazanym w tym przepisie, poprzez sporządzenie takiego uzasadnienia, którego treść nie umożliwia kontroli instancyjnej Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, ponieważ niemożliwe jest prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności z prawem zaskarżonego aktu w szczególności poprzez:
(-) brak jakiegokolwiek wyjaśnienia odnoszącego się do postawionego przez O. zarzutu naruszenia art. 43 ust. 2 w zw. z art. 40 ust. 4 ustawy z 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (dalej: "p.t."), poprzez zobowiązanie OPL do przedstawienia projektu zmiany opłaty abonamentowej za usługę WLR w decyzji wydanej w ramach postępowania wszczętego w przedmiocie zmiany oferty ramowej, podczas gdy tryb ten jest niewłaściwy dla zmiany obowiązku regulacyjnego w zakresie opłat, a weryfikacja prawidłowości opłaty abonamentowej WLR - w sytuacji nałożenia na OPL obowiązku z art. 40 ust. 1 p.t. - może nastąpić wyłącznie w trybie kontroli opłat stosowanych przez OPL na podstawie art. 40 ust. 4 p.t., co w konsekwencji uniemożliwia kontrolę instancyjną Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu;
(-) sporządzenie uzasadnienia w sposób wewnętrznie sprzeczny w zakresie zarzutu naruszenia art. 13 § 2 w zw. z art. 96a k.p.a. (dot. wydania postanowienia odmawiającego przeprowadzenia mediacji), poprzez równoczesne wskazanie jako własnej oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na str. 43 uzasadnienia, że "charakter sprawy nie przemawiał za przeprowadzeniem postępowania mediacyjnego", podczas gdy na str. 44 wskazał, że "spełnione zostały przesłanki do przeprowadzenia mediacji, i przemawia za tym charakter sprawy";
(-) całkowite pominięcie dowodów z dokumentów o których przeprowadzenie OPL zwrócił się w piśmie z 23 sierpnia 2018 r.;
(-) sporządzenie uzasadnienia odnoszącego się do postawionego przez Orange zarzutu naruszenia art. 189 ust 2 p.t., w sposób wewnętrznie sprzeczny oraz nie spełniający przesłanek określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a., a więc sporządzenie uzasadnienia, którego treść nie umożliwia kontroli instancyjnej Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu;
- 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez błędnie ustalony w uzasadnieniu wyroku stan faktyczny sprawy polegający na przyjęciu, że ostatnim pismem OPL była skarga do WSA z 4 grudnia 2017 r., podczas gdy OPL złożył 23 sierpnia 2018 r pismo wraz z dowodami z dokumentów, które zostały przez WSA całkowicie pominięte;
- 3) naruszenie (ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienia powyższych zarzutów) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 43 ust. 2 p.t., art. 13 § 2 w zw. z art. 96a k.p.a., oraz art. 189 ust 2 p.t. poprzez oddalenie skargi OPL w sytuacji, w której WSA stwierdził że zachodzą przesłanki do uwzględnienia postawionych zarzutów;
- II. naruszenie prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj.:
- 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. art. 43 ust. 2 w zw. z art. 40 p.t, poprzez nieprawidłową wykładnię polegającą na przyjęciu, że zmiana wysokości opłaty abonamentowej za usługę WLR jest dopuszczalna w ramach zmiany zakresu oferty ramowej SOR niezależnie od trybu przewidzianego w art. 40 p.t, pomimo uznania przez WSA, że zobowiązanie OPL do zmiany opłaty za usługę WLR dotyczyło w istocie zmiany opłaty a nie oferty ramowej,
- 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. art. 43 ust. 2 p.t. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że w ustalonym stanie faktycznym została spełniona przesłanka zmiany warunków rynkowych i zmiany zapotrzebowania na usługę uzasadniające zobowiązanie OPL przez Prezesa UKE do złożenia wniosku w przedmiocie zmiany oferty ramowej, podczas gdy WSA ustalił, że cele polityki regulacyjnej dowodzą braku zasadności dla uwzględnienia wniosku N., a więc nieprawidłowe przyjęcie przez sąd spełnienia jednej z przesłanek wymienionych w art. 43 ust. 2 p.t miało oczywisty wpływ na wynik sprawy przez WSA,
- 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 13 § 2 w zw. z art. 96a k.p.a. poprzez nieuwzględnienie postawionego przez OPL zarzutu, podczas gdy z samego wniosku N. i stanowisk OPL w oczywisty sposób wynika sprzeczność stanowisk nie tylko N., ale także innych stron postępowania, co potwierdza, że charakter niniejszej sprawy pozwalał na przeprowadzenie mediacji, a Prezes UKE miał obowiązek podjęcia wszelkich czynności umożliwiających przeprowadzenie mediacji;
- 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 189 ust 2 p.t poprzez zobowiązanie OPL do zmiany opłaty abonamentowej WLR, podczas gdy cele polityki regulacyjnej przemawiały za pozostawieniem tej opłaty na dotychczasowym poziomie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
- III. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna jest niezasadna.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie ma podstaw uzasadniających stwierdzenie nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.), jak też nie występują przesłanki uchylenia zaskarżonego wyroku i odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania - art. 189 p.p.s.a. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Jak wynika z art. 193 p.p.s.a. (zdanie drugie), uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną powinno zawierać ocenę przedstawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Przepis ten określa zakres ustawowego obowiązku uzasadnienia z urzędu wyroku oddalającego skargę kasacyjną, modyfikując treść normy prawnej zawartej w art. 141 § 4 p.p.s.a. Wskazany przepis szczególny umożliwia ograniczenie uzasadnienia wyroku NSA wyłącznie do oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Mając to na uwadze, NSA w rozpoznawanej sprawie ograniczył argumentację wyłącznie do oceny zarzutów skargi kasacyjnej i wyjaśnienia istoty rozstrzygnięcia.
Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.); naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno przy tym zawierać rozwinięcie podniesionych zarzutów, poprzez przedstawienie argumentów przemawiających za stanowiskiem prezentowanym przez wnoszącego skargę kasacyjną. W przypadku zarzutu błędnej wykładni prawa materialnego lub niewłaściwego jego zastosowania, niezbędne jest wskazanie, jak należało prawidłowo zinterpretować i zastosować dany przepis; w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, konieczne jest wykazanie, że uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W świetle wyżej przedstawionych zasad stwierdzić trzeba, że wniesiona skarga kasacyjna jedynie częściowo spełnia wynikające z nich wymagania. Niemniej jednak, kierując się wskazaniami uchwały NSA z 26 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zarzuty w zakresie, w którym możliwe było ich dookreślenie na podstawie argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
W pierwszej kolejności konieczne jest odniesienie się do najdalej idącego zarzutu skargi kasacyjnej, a mianowicie naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. (punkty I.1 i I.2 petitum skargi kasacyjnej). Przypomnieć należy, że do naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. dochodzi wówczas, gdy uzasadnienie wyroku sądu pierwszej instancji nie spełnia określonych w tym przepisie warunków, uniemożliwiając tym samym ocenę trafności wyroku sądu pierwszej instancji przez strony, jak i przez NSA - w ramach ewentualnej kontroli instancyjnej. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a ponadto, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji - wskazania co do dalszego postępowania.
Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie (zob. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39). Uchybienie to musi być przy tym na tyle istotne, aby można było uznać, że mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), co strona skarżąca kasacyjnie powinna wykazać.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymagania określone w art. 141 § 4 p.p.s.a., zawierając wszystkie niezbędne elementy wskazane w tym przepisie. Czy natomiast przywołane przez WSA argumenty są trafne i wystarczające do zaakceptowania rezultatu rozstrzygnięcia sprawy przez WSA, to zagadnienie niemieszczące się w granicach tego zarzutu. Prawidłowości rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji nie można bowiem skutecznie podważyć w drodze zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż zarzut taki - co do samej zasady - nie jest właściwy dla zakwestionowania zarówno przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, jak i stanowiska sądu w zakresie wykładni bądź zastosowania prawa.
W rozpoznawanej sprawie sformułowano tezę o naruszeniu przez WSA art. 141 § 4 p.p.s.a. na skutek "sporządzenie takiego uzasadnienia, którego treść nie umożliwia kontroli instancyjnej", gdyż "niemożliwe jest prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności z prawem zaskarżonego aktu". Autor skargi kasacyjnej powiązał ten zarzut z: brakiem "jakiegokolwiek wyjaśnienia odnoszącego się do postawionego przez Orange zarzutu naruszenia art. 43 ust. 2 w zw. z art. 40 ust. 4 p.t."; sporządzeniem uzasadnienia "w sposób wewnętrznie sprzeczny" w zakresie zarzutu naruszenia art. 13 § 2 w zw. z art. 96a ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (akt. tekst jedn.: Dz.U. z 2022 r., poz. 2000; dalej: k.p.a.) oraz naruszenia art. 189 ust 2 p.t.; pominięciem dowodów z dokumentów "o których przeprowadzenie OPL zwrócił się w piśmie z 23 sierpnia 2018 r.".
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazane wyżej twierdzenia nie są trafne, a ich podniesienie w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., jest całkowicie nieuzasadnione. Wskazać trzeba, że sąd pierwszej instancji wyraził i uzasadnił swoje stanowisko co do tego, że organ wywiązał się z obowiązku wykazania, że stan faktyczny odpowiada dyspozycji art. 43 ust. 2 zdanie 1 p.t., dokonując - jak stwierdził WSA - oceny wszystkich przesłanek z art. 43 ust. 2 p.t. do nałożenia na operatora obowiązku przygotowania zmiany oferty ramowej (strona 25-26 uzasadnienia wyroku WSA).
Sąd pierwszej instancji wypowiedział się również w sprawie zastosowania przepisu art. 40 ust. 4 p.t. (strona 25 uzasadnienia wyroku WSA) i nie podzielił zarzutu naruszenia art. 13 § 2 w zw. z art. 96a k.p.a., jak też art. 189 ust 2 p.t., aprobując przy tym ocenę "całokształtu materiału dowodowego" (strony 21, 25 i 29-31 uzasadnienia wyroku WSA).
Niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. (punkt I.2 petitum skargi kasacyjnej). Nie wymaga szerszej argumentacji stwierdzenie, że kwestia złożenia (bądź niezłożenia) pisma przez stronę postępowania sądowoadministracyjnego, nie mieści się w pojęciu stanu sprawy w rozumieniu art. 141 § 4 p.p.s.a. Co więcej, przepis ten nie może w ogóle stanowić wzorca kontroli kasacyjnej w zakresie zarzutu błędnie ustalonego przez sąd stanu faktycznego sprawy, w szczególności takiego, jaki sformułowano w zarzucie skargi kasacyjnej, czyli "przyjęciu, że ostatnim pismem OPL była skarga do WSA z 4 grudnia 2017 r., podczas gdy OPL złożył 23 sierpnia 2018 r pismo wraz z dowodami z dokumentów, które zostały przez WSA całkowicie pominięte".
Jedynie w uzupełnieniu tego wątku skargi kasacyjnej można zauważyć, że o ile w ocenie skarżącej kasacyjnie sąd pierwszej instancji pominął skutecznie złożone wnioski dowodowe, dopuszczając się przy tym naruszenia przepisów postępowania, a uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to skuteczność ewentualnego zarzutu w tym zakresie uzależniona była od jego prawidłowego sformułowania i uzasadnienia, czego w rozstrzyganej skardze kasacyjnej nie uczyniono.
Zarzut naruszenia przepisu wynikowego - art. 151 p.p.s.a. - sformułowano w ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., lecz powiązano ten zarzut z zarówno z przepisami materialnymi - art. 43 ust. 2 i art. 189 ust 2 p.t., jak i przepisami postępowania - art. 13 § 2 w zw. z art. 96a k.p.a., co jest wadą skargi kasacyjnej, jakkolwiek Naczelny Sąd Administracyjny odniósł się do tego zarzutu, kierując się wskazaniami przytoczonej już uchwały NSA z 26 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09).
Podzielić należy pogląd wyrażony przez sąd pierwszej instancji, że Prezes UKE nie naruszył art. 13 § 2 w zw. z art. 96a k.p.a. poprzez wydanie postanowienia odmawiającego przeprowadzenia mediacji, przy czym z poniżej podanych przyczyn, nie zachodzi potrzeba powtarzania argumentacji potwierdzającej trafność tego rozstrzygnięcia organu, co szczegółowo omówił i wykazał WSA. Przede wszystkim bowiem zasadnicze znaczenie w rozpoznawanej sprawie ma okoliczność braku jakiegokolwiek wpływu rozstrzygnięcia organu w przedmiocie mediacji, a więc nawet potencjalnie niezasadnej odmowy przeprowadzenia mediacji, na prawidłowość decyzji Prezesa UKE zobowiązującej do przygotowania zmiany oferty ramowej. NSA w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela pogląd wyrażany już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że nieskorzystanie przez organ z możliwości mediacji nie może być uznane za istotne naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na wynik sprawy (zob. np. wyroki NSA z: 2 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 2461/18; z 8 czerwca 2022 r., sygn. akt II OSK 1243/19).
Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dają jedynie możliwość przeprowadzenia mediacji i - co oczywiste - nie jest ona obligatoryjna. Nawet w przypadku zaniechania mediacji, organ zobowiązany jest do przeprowadzenia postępowania dowodowego, w zgodzie z art. 7 i 77 k.p.a., w toku którego strona ma prawo czynnie uczestniczyć. W toku postępowania administracyjnego strona może również składać wnioski i oświadczenia, co do których organ winien się ustosunkować. Nieskorzystanie więc przez organ z możliwości przeprowadzenia mediacji nie może zostać uznane za istotne naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nieusprawiedliwione są także podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego. Istotą tych zarzutów jest próba podważenia stanowiska sądu pierwszej instancji, które sprowadza się do stwierdzenia, że w sprawie spełnione zostały przesłanki do nałożenia na O. P. S.A. - sporną decyzją Prezesa UKE - zobowiązania do przygotowania zmiany oferty ramowej, poprzez zmianę wysokości opłaty abonamentowej za usługę WLR POTSi (o której mowa w Części I Oferty SOR, Rozdział 9, pkt 9,6, Tabela nr 38 poz. 1).
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, sąd pierwszej instancji uznał, że niezasadny jest zasadniczy zarzut skarżącej spółki - wyeksponowany także w treści skargi kasacyjnej, jako kluczowy - w zakresie odnoszącym się do trybu i zastosowania art. 43 ust. 2 p.t., na podstawie którego nałożono na skarżącą kwestionowany obowiązek. Zauważyć należy, że WSA nie podzielił również stanowiska skarżącej spółki, jakoby weryfikacja prawidłowości opłaty abonamentowej WRL - w sytuacji nałożenia na skarżącą spółkę obowiązku z art. 40 ust. 1 Pt - mogła nastąpić wyłącznie w trybie kontroli opłat stosowanych przez skarżącą na podstawie art. 40 ust. 4 p.t.
W skardze kasacyjnej sformułowano tym zakresie w zarzut naruszenia art. 43 ust. 2 w zw. z art. 40 Prawa telekomunikacyjnego, co miało być skutkiem nieprawidłowej wykładni polegającej na przyjęciu, że zmiana wysokości opłaty abonamentowej za usługę WLR jest dopuszczalna w ramach zmiany zakresu oferty ramowej SOR, a więc niezależnie od trybu przewidzianego w art. 40 Prawa telekomunikacyjnego, pomimo tego, że zobowiązanie skarżącej do zmiany opłaty za usługę WLR dotyczyło w istocie zmiany opłaty a nie oferty ramowej.
Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że zgodnie z art. 43 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego, w przypadku zmiany zapotrzebowania na usługi lub zmiany warunków rynkowych, Prezes UKE może - z urzędu lub na uzasadniony wniosek przedsiębiorcy telekomunikacyjnego - zobowiązać operatora do przygotowania zmiany oferty ramowej w całości lub w części. W przypadku nieprzedstawienia przez zobowiązanego operatora zmiany oferty ramowej w określonym terminie, Prezes UKE samodzielnie ustala zmiany oferty ramowej w całości lub w części.
Z kolei wskazany w omawianym zarzucie art. 40 Prawa telekomunikacyjnego - stanowiący rozbudowaną jednostka redakcyjną, co umknęło uwadze autora skargi kasacyjnej - zawiera szereg norm szczegółowych, regulujących tryb i warunki nałożenia na operatora o znaczącej pozycji rynkowej obowiązku ustalania opłat z tytułu dostępu telekomunikacyjnego w oparciu o ponoszone koszty. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano precyzyjniej, że wzorcem stosownej kontroli winien być art. 40 ust. 4 Prawa telekomunikacyjnego, zgodnie z którym, w przypadku, gdy według przeprowadzonej oceny, o której mowa w ust. 3 tego art., wysokość opłat ustalonych przez operatora jest nieprawidłowa, Prezes UKE ustala wysokość opłat lub ich maksymalny albo minimalny poziom, stosując sposoby ustalania opłat wskazane zgodnie z ust. 1a, biorąc pod uwagę promocję efektywności i zrównoważonej konkurencji oraz zapewnienie maksymalnych korzyści dla użytkowników końcowych.
Z analizy treści wskazanych wyżej wzorców kontroli zaskarżonego wyroku nie wynika zdaniem NSA, aby sąd pierwszej instancji dopuścił się zarzucanego błędu w wykładni art. 43 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego. Na błąd taki nie wskazuje również analiza normatywnego znaczenia przepisu art. 40 ust. 4 Prawa telekomunikacyjnego.
Zestawienie norm prawnych zawartych w tych przepisach pozwala na stwierdzenie, że jakkolwiek w obydwu przypadkach dotyczą one podmiotu o identycznej cesze relewantnej - operator o znaczącej pozycji rynkowej, jednakże zakres przedmiotowy tych regulacji jest odmienny. Norma zawarta art. 43 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego dotyczy bowiem zmiany warunków obowiązywania oferty ramowej w rozumieniu art. 42 ust. 1 tej ustawy, zaś regulacja zawarta w art. 40 ust. 4 Prawa telekomunikacyjnego dotyczy sposobu weryfikacji opłat z tytułu dostępu telekomunikacyjnego, ustalonych przez operatora, na którego nałożono obowiązek ustalania opłat z tytułu dostępu telekomunikacyjnego w oparciu o ponoszone koszty. Jest więc oczywiste, że analizowane normy prawne mają odmienny zakres pojęciowy, jak też dotyczą różnych reguł regulacji rynku telekomunikacyjnego przez regulatora (Prezesa UKE) i z tego względu ich stosowanie odbywa się na innych płaszczyznach faktycznych oraz normatywnych, czego autor skargi kasacyjnej nie wziął pod uwagę.
Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. powiązany z art. 189 ust 2 p.t., który autor skargi kasacyjnej uzasadnił bezpodstawnym zobowiązanie skarżącej "do zmiany opłaty abonamentowej WLR, podczas gdy cele polityki regulacyjnej przemawiały za pozostawieniem tej opłaty na dotychczasowym poziomie". Przepis art. 189 ust 2 p.t. stanowi rozbudowaną jednostkę redakcyjną, zawierającą pięć punktów i liczne podpunkty, a w całości odnosi się do problematyki prowadzenia polityki regulacyjnej przez organy właściwe w sprawach telekomunikacji, określając szereg - niewyczerpująco wymienionych - celów tej polityki. Specyfiki tej regulacji nie dostrzeżono w skardze kasacyjnej, stąd ogólny zarzut skargi kasacyjnej odnoszący się do naruszenia tego przepisu i zawartych tam celów polityki regulacyjnej, nie mógł być uznany za skutecznie sformułowany i w konsekwencji poddany ocenie w ramach kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt. 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2018 r., poz. 265).