Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1195/10, oddalił skargi A. W. i A. W. na decyzje Komendanta Stołecznego Policji z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...] i nr [...]w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Sąd pierwszej instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia:
Decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. Komendant Rejonowy Policji W. I, działając na podstawie art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm., dalej: u.t.d.), Lp. 2.9. pkt 1 i 3 załącznika do tej ustawy, nałożył na "[...]" s.c. A. W., A. W. w W. karę pieniężną w wysokości 10.000 złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
W wyniku kontroli drogowej przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Inspekcji Transportu Drogowego w dniu [...] września 2009 r. (protokół kontroli nr [...]) stwierdzono, że skontrolowanym pojazdem samochodowym był wykonywany krajowy przewóz drogowy osób w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy [...] s.c. A. W., A. W., ul. M. [...], [...] W.. Kierowca pojazdu okazał wypis z licencji na krajowy transport drogowy osób, wydanej na rzecz [...] s. c. i pozostałe, wymagane przez przepisy prawa dokumenty.
Ponadto organ ustalił, że pojazd był wyposażony w urządzenie techniczne w postaci banera (umieszczone na dachu pojazdu) oraz w taksometr fiskalny "[...]".
Po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego, Komendant Stołeczny Policji decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. uchylił decyzję organu pierwszej instancji przekazując ją do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Wskazał, że organ pierwszej instancji nieprawidłowo oznaczył stronę postępowania administracyjnego i wydał decyzję wobec spółki cywilnej, która nie może być stroną niniejszego postępowania.
Decyzjami z dnia [...] marca 2010 r. (w decyzji błędnie wskazano 2009 r.) Komendant Rejonowy Policji W. I nałożył karę pieniężną na A. W. jako wspólnika spółki cywilnej oraz na A. W. jako wspólnika spółki cywilnej, w kwocie po 10.000 zł każdemu.
W wyniku rozpatrzenia odwołań, Komendant Stołeczny Policji decyzjami z dnia [...] kwietnia 2010 r. utrzymał w mocy decyzje organu I instancji.
W uzasadnieniu organ wskazał, iż w chwili kontroli spełnione zostały wszelkie przesłanki dla uznania, że skarżący, wykonując transport drogowy osób, naruszyli zakaz, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d., wyposażając taksówkę w taksometr, a także zakaz, określony w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., przez umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia technicznego w postaci banera.
Odnosząc się natomiast do kwestii nałożenia w niniejszej sprawie de facto dwóch kar i ryzyka wyegzekwowania od skarżących łącznej kwoty 20.000 zł., organ stwierdził, iż zarzut ten jest chybiony, ponieważ karę nałożono na każdego ze wspólników solidarnie i to od organu egzekucyjnego będzie zależało, do którego ze wspólników i w jakiej części skieruje egzekucję, jeżeli nie dojdzie do dobrowolnego jej uiszczenia przez wspólników spółki cywilnej.
W skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. skarżący zarzucili, m.in. naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d., poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz art. 7 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej: k.p.a.), poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w szczególności w zakresie ustaleń organu dotyczących wykonywania przewozu okazjonalnego osób w momencie kontroli.
Wobec powyższego skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonych decyzji.
Oddalając skargi A. W. i A. W. na powyższe decyzje Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wskazał, iż z zebranego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że na dachu kontrolowanego pojazdu zainstalowane było urządzenie techniczne w postaci niepodświetlonego banera reklamowego, z napisem "[...]", a w pojeździe znajdowała się kasa rejestrująca z kasą fiskalną [...], które to urządzenie jest równoznaczne z taksometrem. Fakt ten potwierdza zgromadzona w aktach sprawy dokumentacja zdjęciowa (sporządzona w dniu kontroli), wydruk z kasy rejestrującej, protokół kontroli oraz protokół przesłuchania świadka, kierowcy pojazdu, który potwierdził, że w pojeździe jest zamontowane urządzenie rejestrujące z kasą fiskalną.
W konsekwencji, zdaniem Sądu, organ prawidłowo ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy, uznając, iż wykonywanie przez skarżących w dniu [...] sierpnia 2007 r. przewozu okazjonalnego w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - nastąpiło z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. Tym samym, organy Policji prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 i ust. 4 tej ustawy w związku z L.p. 2.9 pkt 1 i 3 załącznika do tej ustawy. Ponadto zaznaczył, że skarżący nie posiadają licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówka, o której mowa w art. 6 u.t.d.
Sądu pierwszej instancji uznał, iż organy Policji obu instancji zgromadziły w sprawie obszerny materiał dowodowy, który należycie rozpatrzyły, zaś zajęte stanowisko w sprawie dokładnie uzasadniły.
Sąd pierwszej instancji stwierdził również, że o zamiarze zawarcia umowy przez skarżących z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu przesądził sposób oznaczenia kontrolowanego pojazdu. Ponadto, kierowca okazał kontrolującym wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Powyższe świadczy o tym, że przedsiębiorca przedsięwziął kroki w celu wykonywania w sposób zorganizowany i ciągły swojej działalności. Zatem okoliczność, że w pojeździe nie znajdował się pasażer korzystający z usługi przewozu nie może stanowić o tym, że przedsiębiorca nie wykonywał działalności gospodarczej w powyższym zakresie. Zasadność zajętego przez organ stanowiska, zdaniem Sądu pierwszej instancji, potwierdził też wydruk z zamontowanej w pojeździe kasy fiskalnej jak również zeznania przesłuchanego w charakterze świadka kierowcy pojazdu, który zeznał, iż w dniu kontroli wykonał dwa przewozy.
W skardze kasacyjnej A. W. i A. W. zaskarżyli powyższy wyrok w całości, żądając jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych.
Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z dnia 14 marca 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną zaskarżonemu wyrokowi zarzucili:
- 1. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust. 11 u.t.d., poprzez przyjęcie na podstawie posiadanego materiału dowodowego, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego;
- 2. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr, a nie drogomierz, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia oraz uznanie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było używane, zaś deliktem określonym w art. 18 ust. 5 lit. a) ustawy, jest objęte jedynie zachowanie przedsiębiorcy obejmujące równoczesne umieszczenie i używanie taksometru w pojeździe;
- 3. naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., poprzez uznanie, iż na pojeździe było umieszczone urządzenie, które było lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego, nie wynika okoliczność, aby na pojeździe zamontowano lampę lub urządzenie techniczne, które konstrukcyjnie odpowiada zakazowi określonemu w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., bowiem z zebranych w sprawie materiałów dowodowych wynika okoliczność, iż na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech powyższych urządzeń.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wnoszący skargę kasacyjną zaskarżonemu wyrokowi zarzucili naruszenie przepisów postępowania w postaci:
- 1. art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność – że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – podczas gdy okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby w tym dniu nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, które to ustalenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem powyższe błędne ustalenie skutkuje zastosowaniem wobec skarżących art. 92 ust. 1 i 4 oraz art. 93 u.t.d.;
- 2. art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność – że w imieniu skarżącego był wykonywany okazjonalny przewóz osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą – podczas gdy organy administracyjne obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera – osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem;
- 3. art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji w skarżonym wyroku, iż w samochodzie był zamontowany taksometr podczas gdy w pojeździe zamontowano dalmierz oraz przyjęcie, że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem (urządzeniem które posiada swoją legalną definicję), a drogomierzem – dalmierzem (tj. urządzeniem nie spełniającym cech taksometru), oraz przyjęcie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenia skutkowały wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. wobec skarżącego oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną.
- 4. art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji w skarżonym wyroku, poprzez uznanie, iż organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, iż na pojeździe była umieszczona podświetlona lampa (lub inne urządzenie techniczne), podczas gdy na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech lampy lub innego urządzenia technicznego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną.
Uzasadniając zarzuty wnoszący skargę kasacyjną wskazali przede wszystkim, że na żadnym etapie postępowania nie udowodniono wykonywania przez stronę przewozu okazjonalnego osób, ponieważ nie wykazano, aby w dniu kontroli kierowca przewoził jakąkolwiek osobę.
W ocenie skarżących na dachu pojazdu w dniu kontroli nie znajdowało się urządzenie techniczne ani lampa, tylko plastykowe puszki reklamowe (banery), które nie były podłączone do instalacji elektrycznej pojazdu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zakres kontroli sądu odwoławczego w stosunku do zaskarżonego orzeczenia jest zdeterminowany, poza przypadkami nieważności postępowania, które w niniejszej sprawie nie występują, granicami środka zaskarżenia. Stosownie bowiem do art. 183 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.
Niniejsza skarga kasacyjna została oparta na obu postawach kasacyjnych. Skarżący postawili zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Przystępując w pierwszej kolejności do rozpoznania zarzutu naruszenia przepisów postępowania, należy wskazać, iż zdaniem wnoszących skargę kasacyjną Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, z naruszeniem art. 3 § 2, art. 141, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a., że zgromadzony przez organy administracyjne materiał dowodowy potwierdza, iż wykonywali oni okazjonalny przewóz osób, a tym samym, że wyczerpali oni hipotezę przepisu art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) u.t.d., powodem czego było zastosowanie art. 92 ust. 1 i ust. 4 oraz art. 93 u.t.d.
W myśl art. 18 ust. 5 u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania i używania w pojeździe taksometru (lit. a), a także umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (lit. c).
Z akt sprawy wynika, że poddany kontroli samochód osobowy był wyposażony w urządzenie firmy E. F. "[...]" o nr [...] oraz terminal R. T., na bokach pojazdu umieszczone były napisy:[...], a na pokrywie bagażnika napis [...] Nadto na dachu pojazdu było zamontowane urządzenie – baner reklamowy z napisem [...]. Zatem zebrany w sprawie materia dowodowy potwierdził, iż skarżący w ramach wykonywanej działalności gospodarczej złamali zakazy o jakich mowa w powołanym przepisie, a tym samym została zrealizowana norma art. 77 § 1 k.p.a., nakazująca organowi zebranie i rozpoznanie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego.
Należy bowiem podzielić pogląd Sądu, iż urządzenie składające się z kasy rejestrującej i kasy fiskalnej [...] jest w sensie funkcjonalnym równoznaczne z taksometrem, a nie drogomierzem – jak twierdzą skarżący, ponieważ służy temu samemu celowi, tj. umożliwia automatyczne naliczanie opłaty za przejazd (por. wyrok NSA z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 911/08 i z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 202/09). Podobnie w przypadku urządzenia (banera reklamowego z napisem [...]) umieszczonego na dachu pojazdu. Urządzeniem technicznym, o jakim mowa w tym przepisie, jest bowiem takie urządzenie, które ze względu na wygląd może wywołać wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu, a więc takie, które upodabnia pojazd do taksówki. Zamontowanie na dachu kontrolowanego samochodu urządzenie spełniało taką właśnie rolę. Zwłaszcza, jeśli uwzględni się pozostałe okoliczności sprawy, takie jak umieszczenie na bokach pojazdu napisów informujących o sposobie zamówienia przewozu.
Tak więc brak było podstaw do dalszego procedowania. Należy bowiem pamiętać, iż zakres postępowania wyjaśniającego wyznacza przedmiot postępowania, w ramach którego jest gromadzony materiał dowody. Dokonane ustalenia znalazły wyraz w zaskarżonych decyzjach, co z kolei czyni zadość wymogom art. 107 § 3 k.p.a., zgodnie z którym uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
W kontekście powyższego brak jest więc podstaw prawnych do uznania, że Sąd pierwszej instancji dokonał kontroli zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 3 § 2, art. 141, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a.
Należy jedynie dodać, że przepis art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych. Jak wcześniej wywiedziono Sąd pierwszej instancji dokonał kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem, a więc zbadał czy organy w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym wymierzył sprawiedliwość w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym, co odpowiada normie art. 3 § 2 p.p.s.a.
Natomiast odnośnie art. 141 p.p.s.a. wypada zauważyć, iż wnoszący skargę kasacyjną nie wskazali konkretnej jednostki redakcyjnej tego przepisu, co stanowi naruszenie art. 174 pkt 2 w zw. z art. 176 p.p.s.a. Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. wnoszący skargę kasacyjną jest zobowiązany do wskazania konkretnego przepisu ze wskazaniem konkretnej jednostki redakcyjnej oraz podania uzasadnienia na czym to naruszenie miałoby polegać. Nadto z uwagi na treść art. 174 pkt 2 p.p.s.a. stawiając zarzut naruszenia przepisów postępowania wnoszący skargę kasacyjną powinien wykazać, iż naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Biorąc z kolei treść skargi kasacyjnej można wywnioskować, iż wnoszący skargę kasacyjną formułując zarzut naruszenia art. 141 p.p.s.a. mieli na myśli wadliwie sporządzone uzasadnienie wyroku, co odpowiada normie § 4 tego przepisu, zgodnie z którym uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie.
Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Przepis ten wskazuje zatem na obligatoryjne elementy uzasadnienia, co oznacza, że może on stanowić samodzielną podstawę zaskarżenia, o ile zostanie wykazane, że tak sporządzone uzasadnienie nie poddaje się kontroli instancyjnej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z taką sytuacją nie mamy do czynienia. Zaskarżone orzeczenie zawiera wszystkie konieczne elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji przedstawił przebieg sprawy, przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazał z jakich przyczyn i na podstawie jakich przepisów zarzuty skargi nie mogą być uwzględnione.
Skoro Sąd pierwszej instancji nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja została wydana niezgodnie z przepisami postępowania administracyjnego, w tym z naruszeniem art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz przepisami sądowoadministracyjnymi, to tym samym nie mógł również uwzględnić skargi i uchylić zaskarżoną decyzję. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przechodząc do rozpoznania zarzutów naruszenia prawa materialnego (art. 4 ust. 11, art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) u.t.d.), należy na wstępie zauważyć, iż wnoszący skargę kasacyjną upatrują naruszenia prawa materialnego (przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie) w nieprawidłowo zgromadzonym przez organ materiale dowodowym, z którego nie wynika aby poddanym kontroli pojazdem był wykonywany okazjonalny przewóz osób, a także aby pojazd ten był wyposażony w taksometr oraz urządzenie techniczne, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a) i c), co wskazuje przede wszystkim na zamiar podważenie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, przyjętego następnie przez Sąd pierwszej instancji za podstawę orzekania. Tak sformułowany zarzut podlega co do zasady rozpoznaniu w ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Z uwagi jednak, iż towarzysząca tym zarzutom argumentacja wskazuje, oprócz okoliczności procesowych, także na okoliczności uzasadniające w ocenie wnoszących skargę kasacyjną błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust. 11 i art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d., to w odniesieniu do tej części podlega on merytorycznemu rozpoznaniu.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 4 ust. 11 u.t.d. przez jego błędną wykładnię należy przede wszystkim zauważyć, iż w orzecznictwie przyjmuje się, że naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię polega na wadliwym określeniu treści norm prawnych wynikających z przepisów prawa materialnego, co zobowiązuje wnoszącego skargę kasacyjną do wyjaśnienia jak dany przepis należy rozumieć. Tymczasem wnoszący skargę kasacyjną nie wykazali jak należy rozumieć powołany przepis i na czym polegał błąd w rozumowaniu Sądu. W istocie zarzut ten sprowadza się do kwestionowania wyłączenia z przewozów okazjonalnych przewozów dokonywanych taksówką.
W związku z czym należy wskazać, iż w myśl art. 18 ust. 3 u.t.d. wykonywanie przewozów okazjonalnych nie wymaga (pod pewnymi warunkami) uzyskania zezwolenia na ich wykonywanie.
Z definicji "przewozu okazjonalnego" zawartej w art. 4 ust. 11 u.t.d. wynika, że przewozem tym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W definicji tej nie ma zatem wprost wyłączenia z zakresu przewozów okazjonalnych przewozów dokonywanych taksówką. Nie,znaczy to jednak – wbrew twierdzeniom wnoszących skargę kasacyjną – że wykonywanie działalności gospodarczej taksówką polega na wykonywaniu przewozów okazjonalnych.
Stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego (co zgodnie z art. 4 pkt 3 w zw. z pkt 1 i 2 ustawy oznacza podjęcie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy (...) – wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego.
Natomiast stosownie do art. 6 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego taksówką wymaga uzyskania licencji, odrębnej od przewidzianej w art. 5 u.t.d., po spełnieniu dodatkowych wymogów, o jakich mowa w tym przepisie.
Odnosząc powyższe do regulacji art. 12 ust. 1b u.t.d., zgodnie z którym licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką, należy przyjąć, że przewozem okazjonalnym jest przewóz wykonywany po uzyskaniu licencji w rozumieniu art. 5 u.t.d., zaś transport drogowy taksówką to transport wykonywany na podstawie licencji udzielonej zgodnie z art. 6 u.t.d. Oznacza to, że wbrew twierdzeniom skarżących w ustawie o transporcie drogowym istnieje wyraźny podział na przewozy okazjonalne i wykonywane taksówką. Stanowiska takiego nie obala fakt, że transport drogowy taksówką nie został zdefiniowany w "słowniczku" ustawy (por. wyrok NSA z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 911/08 i z dnia 1 marca 2012 r., sygn.. akt II GSK 49/11). Wprowadzenie tej regulacji było niewątpliwie podyktowane potrzebą zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką, a także pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do rodzaju przewozu.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) u.t.d., należy stwierdzić, iż został on sformułowany podobnie jak zarzut wcześniej omówiony.
Autorzy skargi kasacyjnej oprócz argumentacji odwołującej się do nieprawidłowości w ustaleniach faktycznych, podnieśli, iż zakazy, o jakich mowa w tym przepisie powinny odnosić się jedynie do przedsiębiorców, którzy wykonują przewozy okazjonalne zarobkowe jako działalność "uboczną", w stosunku do swojej podstawowej działalności. Przyjęcie odmiennej interpretacji prowadziłoby do objęcia zakazem również licencjonowanych taksówkarzy. Nadto podnieśli, iż zakazanie przedsiębiorcom posiadającym licencję (lub zezwolenie) na wykonywanie transportu drogowego umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy (art. 18 ust. 5 lit. b), stanowiłoby naruszenie fundamentalnych dla działalności gospodarczej zasad wolności (swobody) jej prowadzenia oraz równości konkurencji (art. 20 i art. 22 Konstytucji RP oraz art. 6 i art. 7 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807, ze zm.).
Jak wcześniej zostało wywiedzione urządzenie zamontowane w kontrolowanym samochodzie należało zakwalifikować jako taksometr, o jakim mowa w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d.
Podobnie umieszczony na dachu pojazdu baner z napisem o przedstawionej powyżej treści miał charakter urządzenia, o jakim mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., a tym samym wyczerpywało to normę w nim zwartą.
Wprowadzone w tym przepisie zakazy nie naruszają zasad wyrażonych w art. 20 i art. 22 Konstytucji RP.
Na marginesie powyższych rozważań wypada zauważyć, iż mimo, że podmiotami wykonującymi transport drogowy są wspólnicy spółki cywilnej, to jednak wspólników tych nie należy traktować jako podmioty działające odrębnie, ponoszące odrębnie, niezależnie od siebie odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków związanych z przewozem drogowym (art. 92 ust. 1 – 4 u.t.d.). Zgodnie z art. 860 § 1 Kodeksu cywilnego celem spółki cywilnej jest dążenie do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego. Tym samy przewóz wykonywany w ramach spółki cywilnej należy traktować jako jeden przewóz podlegający zarachowaniu łącznie na rzecz wszystkich wspólników. Oznacza to, że sprawa o ukaranie za naruszenie przepisów u.t.d. podczas wykonywania transportu drogowego w ramach spółki cywilnej jest jedną sprawą administracyjną dotyczącą wspólnego naruszenia (naruszeń) dokonanych podczas jednego wspólnego przewozu (por. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 1134/11, wyrok z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 1376/11 i sygn. akt II GSK 1990/11). Powyższe prowadzi zatem do wniosku, że brak jest prawnych podstaw do nałożenia na każdego ze wspólników spółki cywilnej kary pieniężnej – każda w pełnej wysokości za określone naruszenie.
Zauważona nieprawidłowość, aczkolwiek mająca doniosłe znaczenie prawne, z uwagi jednak na brak w tym zakresie zarzutu w niniejszej skardze kasacyjnej, której granicami Naczelny Sąd Administracyjny był związany, nie mogła zostać wzięta pod rozwagę przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej.
Podsumowując, skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.